Gdańsk: niedziela, 27 września 2020
FORUM
Podstrony:


Amica POZnań-Lechia Gdańsk 13.11.2010.godz.18:15

strona 13/14

29 stycznia 2011, 15:27 / sobota
Jak szachy, to tylko takie:

odnośnik
29 stycznia 2011, 16:18 / sobota
u niego takie starcia zazwyczaj przechodza w siedmiodniowke :-)))
=======
yyyyy....to może jednak szachy, choc nie wiem co kryje się pod linkiem Starej szkoły:))
29 stycznia 2011, 16:29 / sobota
Pod linkiem Starej Szkoły masz staropolską odmianę szachów, jednak z trochę zbyt małą ilością pionków. Na szczęście im dłużej grasz tym mniej ci to przeszkadza :)
29 stycznia 2011, 16:55 / sobota
Arkadiusz - ilość jest zawsze taka sama - 16szt na łebka, więcej zależy od ich pojemności.
Jeżeli to ma być siedmiodniówka to proponuję reaktywować szachownicę w Sopocie, albo pojechać np. do Polanicy Zdroju (mam nadzieję, że jeszcze istnieje w Parku Zdrojowym). Zapewne i dla kibiców by starczyło.
29 stycznia 2011, 17:19 / sobota
Jednak istnieje... wprawdzie pionki uległy modzie XXIw, ale pojemność jest OK.
odnośnik
29 stycznia 2011, 18:00 / sobota
zzz: kiedy nie otworzy się link w nowym oknie, po prostu wciśnij enter przy adresie - powinno zaskoczyć;

Arkadiusz: nie żal czterech pionków gdy rozejrzeć się wokół szachownicy... :)

MarekM: właśnie "wokół szachownicy" troszczy się o fanów ;)

PS: wolny weekend, na zdrowie!
30 stycznia 2011, 00:50 / niedziela
I aby zgrabnie nawiązać ostatnie komentarze do przewodniego tematu proponuję zaśpiewać to, co kibice klubu, którego nie ma usłyszeli już na jednym ze stadionów:
"Niebieskie pionki
Jesteście Amiką Wronki"
30 stycznia 2011, 10:00 / niedziela
A może jakaś przyśpiewka na temat plucia w twarz kobietom przez ich nieustraszonego przywódcę?
30 stycznia 2011, 10:23 / niedziela
MrLayzzz ty jesteś przywódcą przygłupów łykających rewelacje spod znaku wyborczego gówna.
30 stycznia 2011, 10:44 / niedziela
MrLayzzz zapoznaj sie z tym linkiem odnośnik to może coś ci się zmieni w twojej świadomości.
A tak przy okazji to kolejny przykład skurwienia Wybiórczej. To jest juz jakaś obsesja ,wręcz chyba choroba .
30 stycznia 2011, 11:08 / niedziela
GWno jedynie podchwyciło temat - zapis monitoringu nie kłamie odnośnik link do filmu z wybiórczej
30 stycznia 2011, 11:19 / niedziela
Jak dla mnie, kupili najtańsze bilety, które akurat są na "młyn". Nie pasowali tam, nie śpiewali ze wszystkimi to i był problem. Nie popieram zachowania kibiców Lecha, ale ta rodzina nie powinna szukać sama kłopotów. Ja jak idę w Warszawie na Lechię to nie idę na młyn Polonii czy Legii, ale na inny sektor by nie prowokować :)
Trochę drożej ale spokojniej.
30 stycznia 2011, 11:38 / niedziela
Jebane kurwy z wyborcza tylko sensacji szukaja
30 stycznia 2011, 11:44 / niedziela
Afera na pierwszą stronę ogólnopolskiego dziennika ze względu na przepychankę na stadionie? No proszę was czysta socjotechnika, zamieszczony w internecie pocięty film w którym nie ma sekundy z zachowania "ofiary napadu". Na prawdę sprawa nie warta komentowania.
Co ciekawe prawdopodobnie GW mocno zapłaci za ten artykulik ze względu na ujawnienie wizerunku i danych osobowych osoby opisywanej.
30 stycznia 2011, 11:46 / niedziela
Boli ich to że sprzedaż w Wielkopolsce się mocno skurczyły i chcą się tanim kosztem odegrać, wkurwia ich to że Lech/Amica wypierdolił ich ze stadionu więc starają się w niego uderzyć.
30 stycznia 2011, 12:43 / niedziela
aha, ale to że napluł babce w twarz, to ci nie przeszkadza ?
30 stycznia 2011, 12:45 / niedziela
Ale czy to jest temat do ogólnonarodowej dyskusji? Ja wczoraj o godzinie 17 widziałem jak jeden chłop drugiego spoliczkował(jakieś dwa pijaczki) uważasz że jest to temat do rozmowy?
30 stycznia 2011, 12:47 / niedziela
no to przeszkadza ci czy nie ?
30 stycznia 2011, 12:49 / niedziela
To zależy jakie barwy nosili.
Przed ME2012 prasa i media będą szukały takich sensacji aby tylko nas kibiców zdyskredytować w oczach potencjalnych wycieczkowiczów z innych krajów.Ale naplucie kobiecie w twarz to dla mnie frajerstwo,z pełną świadomością znaczenia tego zwrotu.
30 stycznia 2011, 12:59 / niedziela
Nie ma znaczenia jakie barwy nosili, ale kobiety maja to do siebie, ze lubia pluc to sobie popluly. Oj widac brakuje tematow na forum, ze sie tak aktywnie rozwodzicie nad tymi poznanskimi parowami.
30 stycznia 2011, 13:06 / niedziela
To było pytanie do użytkownika<buziek>.
A tak w ogóle to ten temat powinien ktoś już dawno zamknąć,bo przestał on mieć coś wspólnego z naszym meczem z pyrami.
30 stycznia 2011, 13:17 / niedziela
Szczerze mówiąc nie mam zdania na ten temat, nie znam sytuacji, nie wiem co się działo ani jakie były przyczyny. Generalnie budzi to niesmak ale mimo odczucia estetycznego nie uważam by był to powód do rozpoczynania jakiejkolwiek dyskusji
30 stycznia 2011, 13:24 / niedziela
to prawda. gówniany temat.
30 stycznia 2011, 17:29 / niedziela
Lis z Lisewa i chris3707 - wyobraźcie sobie, że biorę pod uwagę to, że GW może kłamać, szukać sensacji i celowo starać się uderzyć w środowisko kibiców - bo niewątpliwie nie jest to temat na pierwszą stronę największego polskiego dziennika (jak na ironię tuż przed rundą wiosenną). Zdaję sobie sprawę, że być może facet w białym dresie zasłużył na to co go spotkało itd. Ale absolutnie - oplucie kobiety bez względu na powód jest przejawem największego chamstwa i prostactwa i ja tu żadnego usprawiedliwienia nawet nie jestem w stanie wymyślić. Co więcej Panowie - czyżbyście... go bronili (co niektórzy)?

Swoją drogą ciekawe, że po jednym zdaniu, które napisałem wywnioskowaliście jaką mam opinię na ten temat, a co więcej, że wierzę wyborczej. Swoje zdanie popieram nie artykułem, a tym zapisem wideo, który nie kłamie.

Buziek - nie porównuj policzkowania między żulami do oplucia kobiety za nic , które jest chyba drugim najgorszym sposobem poniżenia człowieka (po obsikaniu oczywiście) przez szefa kibiców, którzy uważają siebie za "najlepszych w Polsce".
30 stycznia 2011, 19:16 / niedziela
Wiesz ,że zapis video można zmanipulować? Jestem przekonany ,ze w przypadku Wybiórczej tak właśnie zrobiono.!!
Fakt oplucia tej kobiety jest naganny i nie powinien mieć miejsca. Sprawa dotyczy tej całej reszty w jaki sposób został ukazany sprawca całego zamieszania. Tendencja i manipulacja tego szmatławca jest nad wyraz perfidna.
A co do gościa w białym dresie od którego to się wszystko zaczeło, to szkoda ,że nie ma informacji ile gościu miał %,i w jaki sposób odzywał się do Litara. Na tym filmie na który tak się powołujesz widać wyraźnie że gościa proszą o opuszczenie miejsca , i chuj mnie obchodzi ,że miał tam zakupione bilety.Jak ktoś się nie umie zachować,to niech sobie chodzi na inne sektory.
Jeszcze jedna uwaga co do filmu.
Uderzyłeś kiedyś kogoś z głowy? Gdyby ten koleś dostał strzał z łba to by poleciał parę rzędów dalej. I nie tyle z siły uderzenia co % w krwi jakie miał.
31 stycznia 2011, 01:16 / poniedziałek
A nie zastanowiły Was dwie rzeczy:
1. Dlaczego kamera była na niego skierowana? Musiało się coś zdarzyć, coś takiego, co przykuło uwagę operatora kamery. Albo... cały czas go mają na widelcu.
2. Dlaczego ta sprawa wypłynęła? Jaki jest los materiałów z monitoringu? Mają kilkadziesiąt kamer, po każdym meczu jest kilkadziesiąt filmów, każdy po dwie godziny. A zdaje się, że zgłoszenia o zaistnieniu incydentu nie było? Tak sobie przeglądali, tak sobie zarchiwizowali, tak sobie "wypłynęło"...

To teraz przeczytajcie historyjkę:
Mecz Śląsk - Lechia, przedostatnia kolejka II ligi w sezonie 2007/08. Lechia trzy dni wcześniej wywalczyła awans, Śląsk by mieć szansę - musi wygrać. Wszyscy wiedzą jaki będzie wynik. Nawet nie dlatego, że ktoś się podkładał, ale piłkarze Lechii jeszcze wsiadając do autobusu wyglądali niezbyt "świeżo". Kac przyszedł po drodze.
Czy ktoś normalny spodziewał się zadymy na tym meczu? Czy ktokolwiek o zdrowych zmysłach mógł taki scenariusz przewidzieć?

Przed meczem do najlepiej zorientowanych podchodzi pewien znany adwokat. "Dziś będzie zadyma na meczu". Zostało to uznane jako żart. Kwadrans później podchodzi ktoś, kto doskonale wie, co piszczy w resorcie. I powtarza to samo. Choć obaj twierdzący że będzie bijatyka nie znają się, to jakoś ich identyczne uwagi nie wzbudziły podejrzeń.
"Ktoś nasiał farmazonu i plotka się nieźle rozeszła".
Jak było - ci którzy we Wrocławiu wówczas świętowali awans Lechii - wiedzą. Ochrona była tak upierdliwa, że ktoś wreszcie nie wytrzymał.
Jeśli ktoś myśli, że dowodzący akcją nie wiedział, że usuwając policję sytuacja się uspokoi - ten jest w błędzie. Osoby niezorientowane, a mające jakieś funkcje próbowały uspokoić sytuację poprzez wycofanie psów, lecz na zdecydowany rozkaz prowadzącego akcję psy dążyły do konfrontacji.

I teraz najlepsze:
Po zamieszaniu jeden z oficerów wpada do centrum monitoringu z hasłem:
- Macie go?
Tym "go" był jakże niewygodny dla klubu kibic Śląska.
Całą akcję zorganizowali, by tylko znaleźć pretekst aby "go" dostał zakaz stadionowy. (Za cwany - nie złapał).

No to na koniec niespodzianka:
Osoba, która była zaangażowana w usuwanie "go" z trybun stadionu Śląska, teraz pracuje w Lechii Gdańsk.
Istnieje podejrzenie, że był tej akcji inspiratorem. Pryszczatek.
31 stycznia 2011, 01:28 / poniedziałek
Kiedy to sie dzialo to trwal mecz ?
31 stycznia 2011, 09:18 / poniedziałek
Mało precyzyjne pytanie. Domyślam się, że chodzi Ci o moment zadymy na meczu Śląsk - Lechia. Tak, w trakcie meczu. Bractwo gdańsko - wrocławskie wspólnie próbowało wyegzekwować sprawiedliwość na ochroniarkach do czego ochoczo włączyła się psiarnia.
Połowa przygotowanego dla Lechii jedzenia "wyfrunęła", latały stoły (co potem stało się pretekstem do zmiany organizacji w caeteringu na Oporowskiej)
31 stycznia 2011, 11:00 / poniedziałek
Dzieki ; )
31 stycznia 2011, 21:48 / poniedziałek
Co za skurwysyńtwo, pomyśleć, że przez tę akcję ludzie mają zakazy, dozory. Kurwa, jak za prl-u.
31 stycznia 2011, 21:51 / poniedziałek
a monitoring nie kłamie? odnośnik
31 stycznia 2011, 21:55 / poniedziałek
no i jeszcze przekopiuje post z forum Lecha/Amiki

"Proszę obejrzeć CAŁY zapis z monitoringu i potem proszę o komentarz ludzi, którzy "kamieniowali" mnie za "oplucie kobiety" i "wyrzucenie rodziny z trybuny".
Proszę obejrzeć dokładnie.
Dziwnym trafem wyborcza wrzuca to przed jutrzejszą konferencją prasową, na której mieliśmy wyjaśnić pewne kwestie.
Dlaczego od razu nie pokazano całego zapisu?
Dlaczego różnym ludziom, od których chciano uzyskać komentarz pokazywano "cały materiał", który miał 7 czy 8 minut?"
31 stycznia 2011, 22:24 / poniedziałek
Buziek - i slowa litara znacza cos dla Ciebie? Dla mnie ten parowiec i reszta slowikow sa na takim samym dnie jak wyborcza.

Przypomnij sobie oswiadczenie wiary amiki po tym jak u nas z ogrodzeniem zawalczyli a pozniej po pustym stadionie biegali.
31 stycznia 2011, 22:33 / poniedziałek
Ja tylko przekazuje o co zostałem poproszony na forum Legii, dla mnie całą sprawa nie ma żadnego znaczenia

"Buziek - nie porównuj policzkowania między żulami do oplucia kobiety za nic , które jest chyba drugim najgorszym sposobem poniżenia człowieka (po obsikaniu oczywiście) przez szefa kibiców, którzy uważają siebie za "najlepszych w Polsce"."

Chłopie dla mnie tamta sytuacja ma identyczny wymiar jak poklepanie się dwóch meneli. Ani dla mnie Litar nie jest kolegą, ani Lech nie jest przyjazną ekipą, ani wreszcie koleś w białym dresiku nie jest mi swatem. Jeśli zaś chodzi o cudze samopoczucie to chuj mnie ono obchodzi.
31 stycznia 2011, 22:39 / poniedziałek
Einherjer, jeśli ktoś nie pamięta : (oświadczenie po meczu z nami) 2008r.

W związku z pojawiającymi się informacjami o rzekomym ataku kibiców poznańskiego Lecha na służby ochrony przed meczem z Lechią Gdańsk w dniu wczorajszym, Zarząd Stowarzyszenia „Wiara Lecha” pragnie przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie.
Przede wszystkim w żadnej z pojawiających się informacji prasowych nie została podana rzeczywista przyczyna zajść w dniu wczorajszym, bowiem nikt jak do tej pory nie zwrócił uwagi na skandaliczne warunki przygotowane przez gdański klub, jak i zachowanie służb ochrony.
Kibice przybyli na mecz ok. półtorej godziny przed jego rozpoczęciem i zostali stłoczeni w przejściu tuż przed bramkami prowadzącymi bezpośrednio na sektor kibiców gości. Mimo, iż służby ochrony miały do dyspozycji cztery bramki umożliwiające obsługę kibiców i sprawdzanie biletów, wykorzystywane były jedynie dwie. Pomimo prób interwencji ze strony kibiców, do samego końca sytuacja ta nie uległa zmianie. Biorąc pod uwagę, iż łącznie na mecz udało się 700 kibiców, w krótkim czasie w jednym miejscu zgromadziła się tak duża liczba osób, że płot odgradzający nie wytrzymał naporu tłumu i doszło do jego przerwania.
To jednak był już tylko tragiczny finał, bowiem już wcześniej przedstawiciele firmy ochroniarskiej odmówili wpuszczenia części kibiców na stadion. Jak podaje portal www.policja.pl „ochrona wynajęta przez organizatora meczu piłki nożnej zauważyła kilku nietrzeźwych fanów Lecha Poznań”. O ile nam wiadomo, pomiar „na oko” jest obarczony dużym błędem, tak więc jesteśmy przekonani, iż służby ochrony dysponują stosownymi wynikami pomiarów alkomatami, których udostępnienia kategorycznie żądamy.
Być może frustracja przedstawicieli ochrony spowodowana była nietypowym wyglądem i zachowaniem kibiców Lecha Poznań, którzy tym razem postanowili pośmiać się z samych siebie, przebierając się i używając atrybutów takich jak trąbki, sztuczne wąsy, czapki, cylindry, czy rogi wikingów. O tym, że tak było świadczyć mogą zdjęcia kibiców Lecha powszechnie dostępne w internecie. Niestety okazało się, że niektórzy ochroniarze byli tak spięci, że zupełnie nie zrozumieli żartu. Za to festiwal wulgarności, chamstwa i gazowania „dla zabawy” w wykonaniu pracowników Taurusa nie znalazł poklasku wśród kibiców Lecha. Tak czy inaczej sytuacja ta spowodowała chwilowy niepokój wśród kibiców, jednak najbardziej bulwersujące zajścia miały dopiero nadejść i nie miały z opisaną powyżej sytuacją nic wspólnego.
Jak piszemy powyżej, w wyniku bardzo powolnego wpuszczania kibiców na stadion i gęstniejącego przez to tłumu, doszło do uszkodzenia płotu odgradzającego kibiców przyjezdnych od sektorów kibiców Lechii Gdańsk. Z tego powodu część osób znajdująca się najbliżej miejsca przerwania ogrodzenia, poprzez siłę napierającego tłumu w sposób niezamierzony znalazła się poza terenem przyjmowania kibiców gości. Osoby te, w znacznej części młodzież, próbowały przedostać się na sektor kibiców Lecha, na którym w tym momencie przebywało już ok. 100 osób. Ponieważ okazało się to niemożliwe, próbowali powrócić do miejsca, w którym przebywali pozostali na miejscu kibice z Poznania. Niestety okazało się to już niemożliwe, bowiem teren ten został odgrodzony przez policję, a wszyscy próbujący przedostać się z powrotem kibice zostali brutalnie wciągnięci poza policyjny kordon. Obrzydliwa brutalność policji, która użyła gazu łzawiącego oraz urządziła kibicom „ścieżkę zdrowia” wzbudziła w sposób oczywisty reakcję oczekujących na wejście kibiców, którzy próbowali powstrzymać nieodrodnych następców ZOMO od zlinczowania naszych kolegów i koleżanek.
W tym momencie do akcji wkroczył pododdział antyterrorystyczny policji, który grożąc użyciem broni gładkolufowej, mierząc do postronnych obserwatorów z odległości kilkudziesięciu centymetrów, uniemożliwił jakikolwiek ruch po stronie kibiców. Dopiero na wyraźną interwencję kibiców, policja cofnęła się, bowiem zaistniała sytuacja stanowiła poważne zagrożenie dla życia i zdrowia osób oczekujących na wejście na stadion, gdyż zostali oni stłoczeni na jeszcze mniejszym terenie.
Przedstawiciele biura prasowego pomorskiej komendy wojewódzkiej stwierdzili, iż zatrzymanym kibicom zostanie postawiony zarzut udziału w niebezpiecznym zbiegowisku publicznym. Pragniemy zauważyć, iż w świetle przedstawionych powyżej faktów nie można takiej kwalifikacji zachowania kibiców Lecha uznać za prawidłową. Otóż podmiotową przesłanką odpowiedzialności za przestępstwo określone w art. 254 § 1 kodeksu karnego jest wina umyślna. Uczestnik zbiegowiska, który nie uświadamia sobie charakteru tego rodzaju zajść nie może ponosić odpowiedzialności za udział w nim, a co za tym idzie, nie może podlegać odpowiedzialności karnej.
cz.1
31 stycznia 2011, 22:40 / poniedziałek
Nie kłamie. Splunął? Splunął. To jedyna rzecz, którą tu potępiam w jego zachowaniu, bo widać na sto procent, że to zrobił. Wcześniej pisałem, że być może koleś w białym dresie zasłużył sobie na nazwijmy to "zwrócenie uwagi" - nie wnikam w to, bo nie znam faktów. Chodzi mi tylko o sam fakt oplucia przedstawicielki płci pięknej - nic więcej.

Skończmy już ten temat, bo do niczego nie prowadzi.
31 stycznia 2011, 22:42 / poniedziałek
Biorąc pod uwagę, iż podawane przez służby ochrony oraz policję informacje godzą w dobre imię kibiców poznańskiego Lecha, żądamy od Agencji Ochrony Mienia „Taurus” Sp. z o.o. oraz przedstawicieli gdańskiej policji przedstawienia protokołów z zatrzymania kibiców wraz z wynikami badań na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu lub we krwi. Nadto żądamy rzetelnego zbadania sprawy oraz powstrzymania się przez wszystkie strony od wyrażania kategorycznych sądów przed ostatecznym wyjaśnieniem wszystkich okoliczności niedzielnego meczu. W przeciwnym razie każda z osób lub instytucji może oczekiwać wytoczenia przez Stowarzyszenie powództwa o ochronę dóbr osobistych.
Dość już mamy sytuacji, w których za wszystko odpowiedzialnością obarczani są wyłącznie kibice. Jak pokazują doświadczenia ostatnich tygodni, przedstawiciele tych, którzy mają dbać o nasze bezpieczeństwo posuwają się nierzadko do rzucania kalumni, stawiania nieprawdziwych zarzutów, a równie często do czynnej prowokacji skutkującej fatalnymi następstwami.
Być może co niektórzy zapomnieli, że ich obecność na stadionie ma służyć bezpieczeństwu kibiców, w tym kibiców przyjezdnych. Jeśli tak, naszym zadaniem jest wszystkim tym osobom o tym przypomnieć. Publicznie, z imienia i nazwiska, nie chowając się za kominiarką, tarczą lub karabinem.

W imieniu zarządu Stowarzyszenia Wiara Lecha

Jarosław Kiliński
Prezes
31 stycznia 2011, 22:49 / poniedziałek
baby mają to do siebie , że czasami za dużo gadają i zbyt nadużywają tego , że "są" kobietami. jeśli się srała i nie przestrzegała pewnych reguł w co można wierzyć patrząc na dzisiejszych pikników i to co sie dzieje na meczach reprezentacji to dobrze , ze dostała skware na pysk
31 stycznia 2011, 22:50 / poniedziałek
jak napisał Einherjer obydwie strony (gw i Amica) są siebie warte. Choć jako kibice i (przede wszystkim) patrioci powinniśmy stanąć po stronie poznaniaków.
31 stycznia 2011, 22:54 / poniedziałek
Konik zapomniales o tym ; )

odnośnik

odnośnik
31 stycznia 2011, 23:13 / poniedziałek
Nie ma się specjalnie z czego cieszyć
31 stycznia 2011, 23:17 / poniedziałek
Jednak ten monitoring z T29 sam w sobie podważa debilny argument o tłoku na ścieżce do sektora gości i zarazem to co jest w oświadczeniu zawarte. Tłoku jak widać nie było, a zbiegowisko powstało w wyniku odbijania sie kartofli od ogrodzenia.
31 stycznia 2011, 23:21 / poniedziałek
Dokladnie Simek. Tak teraz walcza o to, ze gowno wybiorcze wycielo czesc filmu i pisze bzdury, a ich oswiadczenie jest na dokladnie takim samym poziomie. Zwykle pierdolenie. Sa siebie warci i swoje wojenki niech sobie sami prowadza, bo juz nie raz pokazali, ze oni oczekuja poparcia, ale sami z poparciem kogos pierwsi nie sa. Nienawidze jebanych poznaniakow.
31 stycznia 2011, 23:22 / poniedziałek
"Filmik jest pokazywany od momentu kiedy pały naszych kolegów gazowały, pałowały i celowały w głowy z mosbergów. Na tym filmie nie widac początku. Film jest ukazany dopiero po wszystkim jak nasi próbują zakłócić w jakiś sposób akcje policji.Ty raczej tez byś sie włączył do akcji gdyby ci gazowano i poniewierano kumpla. Ile prawdy w tym wyjebanym przez nas płocie niewiem, bo w czasie zajscia byłem już na sektorze."

I dlatego rozjebali plot i ganiali za flagami, od tak
31 stycznia 2011, 23:32 / poniedziałek
a to zle ze ganiali za flagami ?
31 stycznia 2011, 23:33 / poniedziałek
Przeczytaj ich smieszne oswiadczenie to sam wyrobisz sobie wlasne zdanie.
1 lutego 2011, 00:00 / wtorek
nie chce mi sie czytac 2 raz , ale to wiadomo ze rzeciez beda zwalac wine na psy albo ochrone , a ze wyskoczli na nasze trybuny to tylko wina naszy przyglupoich malolatow ktorzy zaczeli cos krzyczec w ich strocne a potem spierdalali gdzie pieprz rosnie
1 lutego 2011, 00:09 / wtorek
Tego nie neguje ale kibic który rzekomo "wypada" bo scisk raczej nie goni na sektor druzyny gospodarzy tylko powinien udac sie na sektor gosci. Strzelaja sobie samoboje tylko takimi opowiesciami. Gosc jest na eksponowanym stanowisku i nie powinien sobie na to pozwolic. Kazdy dobrze wie jak lubią szukać sensacji. Ten temat nawet nie jest wart rozmowy a trafil na pierwsze strony.
1 lutego 2011, 00:33 / wtorek
W konflikcie Gówno - Amikowcy, choć według mnie sami Amikowcy to zaprzeczenie ruchu kibicowskiego (sprzedali SWÓJ klub), jestem 100 % za Amikowcami.
Nie 99. Sto.
I byłbym za nimi nawet wówczas, gdyby nie mieli racji.

Takem wychowany.

Choć od kilku lat zastanawiam się, co bym zrobił, gdyby Murzyn lał jakiegoś polskiego gejopedała z Che Guevarą na cyckach i anarchią wytatuowaną na czole.
1 lutego 2011, 00:59 / wtorek
1947 napisał: "Choć od kilku lat zastanawiam się, co bym zrobił, gdyby Murzyn lał jakiegoś polskiego gejopedała z Che Guevarą na cyckach i anarchią wytatuowaną na czole."

To nie Polak to członek międzynarodówki, wydaje mi się, że tak powinieneś na to patrzeć. Na marginesie jakby ten czarny lał czerwonego z powodu jego lewactwa to ja bym nawet przyklasnął, a na pewno się nie krzywił.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.371