Gdańsk: czwartek, 22 sierpnia 2019
FORUM
Podstrony:


Amica POZnań-Lechia Gdańsk 13.11.2010.godz.18:15

strona 3/14

5 listopada 2010, 14:05 / piątek
@Cobretti, po:
1. Polska z wielkiej litery,
po:
2. Na każdym innym forum dostałbyś wielokrotnego bana za np.wychwalanie wroga, wysyłanie braci [???] po szalu do Kocborowa, o ile uważasz się za Lechistę,
po:
3. Twoja logika - nazwanie złożonego wieloletniego procesu produktem pozwala na odniesienie sukcesu. Może i owszem, ale na krótką metę, bo twoje zakłamywanie rzeczywistości ma krótkie nogi.
Czy wyczuwasz "subtelną" różnicę pomiędzy podniesieniem poziomu POLSKIEJ piłki, a Arboledami, Traore'ami, Diazami itd. O wszechobecnej korupcji koledzy wspomnieli wcześniej, a ty swoje.
Postrzegaj sobie dalej świat przez pryzmat wielkiego globalnego supermarketu (jak ci z tym dobrze) i pieprz swoje gdzie indziej. Tutaj o poklask będzie ci trudno.
5 listopada 2010, 14:10 / piątek
Weź zajrzyj do słownik literacie:) śmiech mnie rozwali zaraz... Matko.
5 listopada 2010, 14:15 / piątek
cytuję niejakiego usera (nadal bez epitetów) Cobretti:
"Pilka w Polsce musi sie rozwijac i potrzebne sa takie sukcesy jak wczoraj Lecha (bo w polsce nadal wygrany mecz pucharach jest mierzony w kategorii sukcesu i wydarzenia)."
I z literatami nie wyjeżdżaj i ... przeproś.
5 listopada 2010, 14:16 / piątek
Wiele - wszyscy sa rowni i sa nas tysiace. Do czasu jak jest dobrze. A jak jest slabo, albo trzeba zaangazowac swoj czas, prace albo pieniadze to zawsze sa ci sami i jakos dziwnie mniej :).
5 listopada 2010, 14:19 / piątek
Dobrze, przepraszam. ale wypada zaznaczyć o którym miejscu mowa. Poza tym poprawianie błedów nie jest w dobrym guście, ale to juz inna kwestia. nie wiem czemu ma to służyc ale ok. kiedyś może Tobie sie przytrafic i zostaniesz objechany, że piszesz Lechia z małej litery.
5 listopada 2010, 14:23 / piątek
taa, kolejny sukces. tylko jak przejebali ze sparta praga, ktoar dostala w pizde grubo od ziliny... ktore to miasto ma z 50 000 mieszkancow... to sukcesu nie bylo. ani siana.wygrali z mega zarobionymi angolami i innymi brudasami, ktorym sie grac nie chcialo. sorry ale proponuje obejrzec mecz z manchesteru. przyspieszyli na 10 min i pozamiatane. nie ma sie co palowac. potrzebny jest sukces dlugofalowy a nie zrywy, ktopre zaciemniaja obraz. co z tego ze z nimi wygrali? to LE
5 listopada 2010, 14:24 / piątek
A ja byłem w 5 lidze i w związku z tym moim moim obowiązkiem jest napisać, że Amica to kurwa.

więc piszę...

Amica to kurwa.

:-)
5 listopada 2010, 14:28 / piątek
btw za bledy nie przepraszam bo mam takiego kaca ze prawie sie zrzygalem piszac posta
5 listopada 2010, 14:32 / piątek
grucha604

Czy ja to kwestionuję? Co chcesz udowodnić, ze polska piłka jest gorsza od angielskiej? ze Lech jest słaby? To nie ulega wątpliwosci. Kazdy mowi o sukcesie, ale jak ma sie polska pilka wypromowac? myslisz, ze zagranica wie co to jest Korona Kielce, Jagiellonia, Lechia? może słyszeli coś o Wiśle, Legii, Lechu...

Ale oprócz bazy, oprócz systemu szkolenia mlodzieży, zaplecza i setki innych czynników determinujących sukcesy, wazna jest też medialność. Kurwa, no nikt mi nie powie, że to jest źle jak się pisze i mowi o polskich klubach zagranicą. i nie chcę tu teraz analizowac czy to lech czy amica, czy korupcja, czy machlojki. Świata to nie obchodzi. Chcemy czy nie to jest to jakaś wizytówka naszej piłki i tyle.
5 listopada 2010, 14:38 / piątek
A, teraz pozwole się wtrącić.

Macie już bilety do Poznania?
5 listopada 2010, 14:43 / piątek
ole! na pewno caly zachod wali konia patrzac na lecha w lidze europejskiej. no prosze cie, get real. LE to sa zabawy dla malych chlopcow. ani sianka, ani otoczki. takie tam meczyki w czwartek jak juz kibice najebia sie ogladajac LM we wtorki i srody. na bank to zmieni obraz naszej pilki i przysla nam tanszych i lepszych pilkarzy bo sa pod wrazeniem. z calym szacunkiem ale to najwyzej w naszym kraju ma jakis wydzwiek. jesli wydaje ci sie, ze to ma jakiekolwiek znaczenie dla ludzi poza PL to chyba nie wiesz co jest ciete :)
5 listopada 2010, 14:46 / piątek
mam, w przedsprzedazy kupione. szybciej kupisz - mniej zaplacisz! to jest dopiero wazna sprawa :D
5 listopada 2010, 14:46 / piątek
According to Marko Vjetrovic, spokesman of Partizan Belgrade and a member of the European Club Association (ECA), the fixed payments for the 2009/2010 UEFA Europa League season were as follows:[16][17]

* 1st qualifying round: €90,000
* 2nd qualifying round: €90,000
* 3rd qualifying round: €90,000
* Playoffs: €90,000
* Group stage: €100,000
* Group match victory: €120,000
* Group match draw: €60,000
* 1st knock out round: €180,000
* 2nd knock out round: €270,000
* Quarter-finals: €360,000
* Semi-finals: €630,000
* Final: €2,000,000
* Winning the final: €1,000,000

Specjalnie wielka kasa to nie jest ale jeszcze są wpływy z biletów.
ps. idź grucha trzeźwieć.
5 listopada 2010, 14:55 / piątek
kasa jest taka, ze przez cale zycie pewnie tyle nie wydam ale ja porownuje to do zachodu. polowa brudow z MC dostaje tyle tygodniowo co jest za zwyceistwo w grupie. tak wiec nie dajmy sie poniesc fali sukcesu kuchenkorza haha
5 listopada 2010, 14:57 / piątek
jak juz lecimy z wiki to prosze, material porownawczy wraz z pytaniem : ile trzeba dodatkowo zrobic lodow zeby na LE wyjsc jak na LM. przypominam, ze do LM pyry mialy latwiejsza droge niz do LE

UEFA awards €2.1 million to each team in the play-offs round. For reaching the Group Stage, UEFA awards €3.8 million plus €0.55 million for each match in the Group Stage. A win in the campaign is awarded €0.8 million and a draw is awarded €0.4 million.
5 listopada 2010, 15:02 / piątek
Dla tych, którym się wydaje, ze wyniki LE są szeroko komentowane:
Jakie były rezultaty grupy C? Albo H? Zna je ktoś? Jak tam CSKA (obojętnie które)?
Wygrana Amiki z rezerwami MC ma wymiar lokalny.

Amica nie musi, ale może nam odskoczyć na kilka długości. Wówczas nawet na rodzimym, zafajdanym podwórku będziemy kibicami klubów drugiego planu.

I taka jest prawda o dość przypadkowych (obejrzałem sobie mecze z MC i Juvetusem i nikt mi nie wmówi, że nie było w tym sporego łutu szczęścia, ale to już jest problem Anglików, Włochów i nasz) sukcesach Amiki.

Oczywiście, że wygrana Amiki stwarza sytuację w której mecze tej drużyny w innych miastach napędzają i tam frekwencję, lecz jest to efekt 'odbitego światła". Ludzie przychodzą nie na własny klub, lecz na markę rywala. A potem, za dwa tygodnie, większość z nich zostaje w domach.
Aby przyszli po raz drugi potrzebne są własne sukcesy.

Jednak tego mózg pizdusia vel Krisblu2 objąć nie raczy. Ale to już jego problem.
5 listopada 2010, 15:23 / piątek
ziew
5 listopada 2010, 15:25 / piątek
to dodam coś optymistycznego; 2 kolejki do końca LE:

amica-Juve-0-2
salzburg-amica 2-0...Juve-mancity2-1

i dziękuję:)
5 listopada 2010, 15:34 / piątek
Odnośnie wcześniejszych wpisów, ja chodziłem na Lechie nawet jak była w 7 i 8 lidze i nawet nie grali w 11 tylko w 6, na boisku od koszykówki. Gdyby nie ja i moje Vivaty kupowane dla piłkarzy w biedronce za cenę 60gr to by wogóle Lechii nie było, bo wszyscy piłkarze by się odwodnili... A teraz całowac mnie w rączke, bo Lechia to ja...

Kurwa jak czytam takie coś to mnie chuj strzela. Lechia to nie klub który powstał 6-7 lat temu, tylko 63 lata temu, to że Lechia była w dołku bo nie chciała grać jako Lechia Polonia Gdańsk to nie znaczy że kurwa Lechii wcześniej nie było. Lechia była jest i będzie!!!

Skromność jest cnotą i jeżeli ktoś czuje się prawdziwym Lechistą i ma Lechię w sercu, to opowieści o tym, jaki to on nie był wspaniały i gdyby nie on to Lechii by nie było powinien zostawić dla siebie.

A co do głównego tematu waszej debaty. Chuj z tym która drużyna (oprócz Arki) by wygrała z takim goliatem jak MC to należy się cieszyć. Z drugiej strony chwalenie Lecha to jakaś bzdura. Zagrali bardzo przeciętnie, kilka ładnych rajdów Kiełba, ładna bramka młodego i tyle w tym meczu. Jak by MC chciało się grać to inaczej wynik by wyglądał.

Pozdrowienia dla normalnych.
5 listopada 2010, 15:36 / piątek
literowka *65
5 listopada 2010, 15:51 / piątek
pierdole wszystko

lech realizuje paln markietingowy na wysokim poziomie wiec kurwa go kocham i kazdy kto mysli inaczej ma przejebane na legii!
5 listopada 2010, 15:54 / piątek
Abstrahując od wszystkich "pro" i "contra"... nie mogę pojąć sensu całej dyskusji.

To jest wątek na temat naszego meczu w Poznaniu i jak zwykle łatwiej większości przychodzi obrzucanie się błotem niż wypocenie czegoś konstruktywnego... niestety.

Dla mnie sprawa jest prosta... gdyby naszło mnie na modlitwę, to zapewne poszukałbym sobie kościoła... jak jestem głodny, to idę do żarłodajni... a jak mnie "przyciśnie" po żarciu, to kroki skieruję do wiadomego przybytku...

Więc jeśli ktokolwiek ma ochotę się poprodukować na temat kartoflanych skórokopów lub pozachwycać się klubikiem, który tak ochoczo zaadoptowali fanatycy z krainy kwitnącej bulwy - dlaczego - do cholery jasnej - robi to na forum LECHII?

Głowę daję, że znajdą się dziesiątki pyrlandzkich stron gdzie można się do woli nadyskutować na w/w temat... więc nie zaśmiecajcie tego forum proszę.
5 listopada 2010, 16:07 / piątek
a skoro dyskusja tak żywo się rozwinęła to mam ostatnie pytanie, których z tych panów reprezentuje interesy Lechii w ekstraklasie?
pytanie rzecz jasna retoryczne, więc na jakiej podstawie oczekujemy sukcesów?

odnośnik
5 listopada 2010, 16:50 / piątek
ja mam plana! spotkajmy sie z zarzadem żeby oddać walkowerem ten mecz, bo przeciez jak wygrali z MC 3:1 to z Nami bedzie z 10:0 do przerwy! a tak tylko 3:0, za powod podac grupową biegunke i heja

ps.
wiecie jak sie bawia chlopcy w Poznaniu ?
otóz tak :
odnośnik
:D

prawie jak poznańskie słowiki
5 listopada 2010, 16:53 / piątek
+10 pkt do ligi internetowych napinaczy.
+20 do głupoty
5 listopada 2010, 17:49 / piątek
Blada Twarz Ty się chyba źle czujesz
Lech z Lechią zawsze w Poznaniu miał problemy żeby wygrać chociaż jedną bramką a Ty piszesz że wygra 10:0 co jest praktycznie niemożliwe . W Poznaniu sprawa wyniku będzie otwarta może wygrać każdy nawet Lechia szczególnie że mamy coś do udowodnienia bo ostatnie porażki były zupełnie niepotrzebne ponieważ zarówno w Krakowie z Wisłą jak i w Gdańsku z Koroną Lechia była dużo lepszym zespołem ale zabrakło nam wtedy szczęścia, a to że Lech wygrał z Manchesterem to jeszcze nic nie znaczy bo Lech w tym meczu miał dzień Konia gdyby Manchester miał więcej szczęścia to by wygrał bo sytuacji mieli bardzo dużo. Ja wierzę w Lechię że w Poznaniu napędzimy stracha Kolejarzowi a może nawet z nimi wygramy bo stać nas na to;)
5 listopada 2010, 17:57 / piątek
michu218, dzień konia miała AMICA. Poza tym wszystko się zgadza.
5 listopada 2010, 18:06 / piątek
1947 - odpuść już...

lepiej mi powiedz jak ci powinni się powinni się nazywać ?

odnośnik
5 listopada 2010, 18:56 / piątek
ironia czlowieku..
5 listopada 2010, 19:05 / piątek
butthead, tego to nie wiedza nawet najstarsi Górale.
5 listopada 2010, 20:07 / piątek
odnośnik To chyba jest jedyny powód aby kibicować Amice w LE. Pozostałe argumenty rozwalają mnie. Szkoda klawiatury.
5 listopada 2010, 21:40 / piątek
"Silna polska drużyna = silna liga = pełne stadiony = 40k miejsc na PGE arena X cena biletu na meczu Lechia Lech = kasa dla Lechii = Wielka Lechia"

Ma moc takie myślenie. Genialne w swojej prostocie. Jak żeś to myślicielu wykoncypował ? Rozmawiałeś ostatnio ze Szpakowskim może ?
5 listopada 2010, 21:46 / piątek
Szpaku próbował się ze mną umówić przez mojego fryzjera, jakoś mu nie wyszło . :)
5 listopada 2010, 22:04 / piątek
"Wygrana Amiki z rezerwami MC ma wymiar lokalny."

Oczywiście, tylko wybrańcy zamieszkujący bogatsze regiony Wielkopolski o tym usłyszeli. Chuj, że ten mecz był transmitowany live w kilkunastu językach. Najważniejsze, że Ty masz w piździe piłkę nożna, nie oglądasz meczy i nie znasz żadnych wyników w LE poza meczem Amici. Zajebisty powód, by wywnioskować z tego, że nikt o tym wyniku nie usłyszał i nikt w europie nie ma pojęcia o tym, że widniejący wszędzie "Lech Poznan" lideruje w "grupie śmierci" z Juventusem i jednym z najbogatszych klubów piłkarskich świata. Ktoś ładnie napisał - szkoda słów.
5 listopada 2010, 22:27 / piątek
A ja dalej czytam i oczom nie wierze. Ktos tu na forum ostatnio pytal o kodeks wyjazdowicza. Wiec drodzy fani pilki noznej przychdzacy czasem na Lechie, bo jest najblizej taka jedna rada. Uwazajcie siedzac w klatce na stadionie w Poznaniu abyscie nie zaczeli Amici dopingowac skoro tak jestescie za nia poszczani.

Romek - mysle, ze juz wystarczy tego upominania co do stosowanych nazw bo nic juz to nie zmieni, a za chwile ta dyskusja zacznie przypominac wiecznie zywy spor tego forum czy lepiej miec bialy kolor skory czy jednak lepiej byc koloru przezroczystego (wygladajacego jak brazowy ze wzgledu na ilosc gowna wypelmniajacego wnetrze).
5 listopada 2010, 22:35 / piątek
Einherjer zgadzam się w 100% to już się żygać się, jak tacy posrani jesteście za amicą to na bułgarską popuszczać w gacie jak borek z kołtoniem w studio, no ale to ich praca przecież.
5 listopada 2010, 22:43 / piątek
Einherjer - no to błysnąłeś...
5 listopada 2010, 23:26 / piątek
Nie ma siły, bym odpuścił wcześniej, nim złapie mnie kostucha.
Dlatego spytam kolegę vrs;
znasz wyniki grupy "C"? Albo "F"? Guzik Cie one obchodzą? Tak jak Francuzów / Szwedów / Małdawian / Portugalczyków mecze w grupie A. Powiedzmy sobie szczerze, grupą A Ligi Europy to w Anglii interesują się jedynie w Manchesterze, i to niespecjalnie, a we Włoszech tylko pół Turynu. No, może cały, bo drugie pół życzy wtopki Juventusowi.
Wymiar lokalny, to w tym przypadku Polska.
Jeśli tego nie łapiesz - Twój problem.
Naszym jest to, że ów niezbyt silny przekaz, który idzie za granice podaje niezgodną z obowiązującymi w NASZYM świecie standardami nazwę.

No ale paru kolegów zauważyło, że nie wszyscy tu się pojawiający trzymają NASZE standardy. A to znamionuje słabość. NASZĄ słabość.
5 listopada 2010, 23:40 / piątek
TYLKO LECHIA! Panowie TYLKO LECHIA!

Lech wygrał z Man City niech sie cieszą, dla mnie radoscią bedą punkty wywiezione przez LECHIĘ z Bułgarskiej, które w takich okolicznosciach nabiorą jeszcze większej jakosci.

TYLKO LECHIA!
5 listopada 2010, 23:50 / piątek
Mam nadzieje, że Ruch teraz ich sprowadzi na ziemię, a przede wszystkim my musimy to zrobić. Musimy wpierdolić im przynajmniej tak jak Legii. Bo to że kuchenki teraz po wygranej nad rezerwami MC napinają się na onetach i innych takich jakby przynajmniej weszli do finału LM to jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Jednak tego, że nawet na naszym forum ten zespół ma swoich zwolenników to już tego nie jestem w stanie zrozumieć. Już nie pierwszy raz przecieram oczy ze zdumienia co to za czasów dożyliśmy, żeby kurva ludzie mieniący się kibicami Lechii skakali pod sufit ciesząc się ze zwycięstwa przefarbowanej Amiki. Trzeba im oddać, że walczyli do końca, nie wyszli na mecz z miękkimi nogami i wygrali, ale bez przesady! Jeszcze trochę, a może i nawet teraz by tak było, że gdyby na ich miejscu była teraz arka to też by tu znalazła ona swoich zwolenników.

Niestety to wszystko przez tą całą obecną politykę miłości, tolerancji, pedałstwa, dzieci emo na stadionie, lowelasów i tak dalej. Przez to się zacierają granicę my-oni, bo teraz na czasie jest "my - bez podziałów, biały, czarny, różowy, tęczowy każdy twoim bratem". Więc cieszą się tacy, że wygrała amica, co za różnica, że kibicują obecnie temu klubowi kibice ś.p. lecha czyli kurwy nad kurwami.

Dlatego trzeba te całe towarzystwo sprowadzić na ziemię i ograć sukinsynów, żeby euforia nie uderzyła ludziom do głowy na zbyt długo.

Już pominę kwestię, że amice nie będzie wcale tak łatwo wyjśćz grupy jak się wszystkim wydaje. Juventus - o ile poważnie myśli o wyjściu z grupy - już nie popełni błędu MC i nie wystawi rezerwowego składu. Sądze, że z Juventusem dostaną bęcki, z Salzburgiem tak samo i na tym się skończy ich sen.
8 listopada 2010, 09:39 / poniedziałek
jebnij sie w glowe duzym kilofem Arkadiusz dobrze ci zrobi pewnie sam w chacie trzymasz lodowke amiki. Ja naleze do tych co sie cieszyli ze zwyciestwa twojej lodowki w pucharach i nie znaczy ze owy klub wielbie znaczy to tylko ze ciesze sie ze Polska druzyna cos osiaga w pucharach,w czasach gdzie Polska pilka jest na samym dnie kazdy punkt w europejskich pucharach jest wazny! u ile siegne pamiecia to 4 druzyna tez grala w pucharach i co mi teraz powiesz jak tak by sie skonczyl sezon nie chcialbys zeby Lechia miala szanse grac w pucharach?!
8 listopada 2010, 10:10 / poniedziałek
A jak już Lechia się do pucharów nie załapie, to co wówczas? Boisz się, ze Lechia straci kibiców?
Jeśli jesteś kibicem Lechii, to będziesz nim nawet wówczas, gdy poleci do III ligi, albo jeszcze niżej. Jeśli jesteś kibicem sukcesu - znikniesz jak zły sen.

Jak jesteś kibicem Lechii, to pojedziesz do Poznania a potem do Chorzowa, Lubina... Jeśli jesteś kibicem sukcesu budowlanego, to zwiedzisz stadion w Poznaniu (jak się przyjrzysz szczegółom, to się zawiedziesz), może jeszcze zahaczysz o Lubin (stadion mniejszy, lecz ładniejszy) a jak Lechii noga się potknie, to zbytnio płakał nie będziesz.

Te punkty w klasyfikacji UEFA są ważne, ale nie na tyle, by nagle kochać kogoś, kto Twoim przyjacielem nie jest. No, chyba, że dla Ciebie pojęcie swój / obcy jest mało istotne.
8 listopada 2010, 10:37 / poniedziałek
Menchester ewidentnie zlekceważył Amicę i to jest podstawa sukcesu Amici. W indywidualnych zagraniach było widać, że biją ich na głowę. Ale mam powód dla których cieszę się z ich wygranej:
1. Bo to daje możliwość, że będą grali dalej, a co za tym idzie w lidze nie będzie im szło i spadną (pomimo, że jak na naszą ligę mają przyzwoitych kopaczy)

Co do samego meczu nawet w Anglii mówi się kolejna wpadka MNC, a nie wspaniały mecz Polaków. Jest po prostu powodem do żartów z MNC.
8 listopada 2010, 11:09 / poniedziałek
1947 mam pytanie...bylem od A klasy do E-klasy....ale nie jade do Lubina i Chorzowa...jestem kibicem sukcesu? :) czy jest jakies inne okreslenie?
8 listopada 2010, 12:21 / poniedziałek
Tak jest. Kibic w klapkach :D
8 listopada 2010, 12:52 / poniedziałek
pocieszyłeś mnie. myślałem że na takich jak ja mówi sie papierowy kibic :) pozdro
8 listopada 2010, 14:10 / poniedziałek
Tylko im dalej amika zajdzie,tym wiecej kasy bedzie miala.
8 listopada 2010, 14:20 / poniedziałek
I co z tego? Pieniądze nie grają.

15. Amica Poznań 11m. 11 pkt 13-12

Lepszego potwierdzenia na to chyba nie można znaleźć. Dali ciała w okienku transferowym i teraz są tego efekty.
8 listopada 2010, 14:42 / poniedziałek
Amica gra teraz co 3 dni mam nadzieje że będą zmęczeni tym maratonem i zabiegamy ich w sobotę :D. Teraz grają z Polonią a my możemy spokojnie już ich rozpracowywać. Mam nadzieje że przynajmniej wywieziemy jakiś punkt przecież to drużyna z 15 miejsca :)
8 listopada 2010, 15:04 / poniedziałek
Jest wielka szansa na pyknięcie amiki zmeczonej pucharami i ligą.W środę bedą gryść trawe i amika i groclin a w weekend Lechia wyczeka i znokautuje.Póżniej widzew zagłebie i ruch i pierwsza-3 nasza.
Zimą kilka wzmocnien i walka na całego na naszej nowej Arenie.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.260