Gdańsk: środa, 11 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


Hubert Wołąkiewicz opuszcza Lechię Gdańsk

strona 2/10

5 grudnia 2010, 20:14 / niedziela
Jeśli sytuacja z Hubertem rzeczywiście ma się tak, jak opisał ją Kuchar, to należy ją skonkludować słowami, jakimi rozpoczął Kuchar swoją wypowiedź na ten temat: "z niewolnika nie ma pracownika". Oferta Lechii PODOBNO niewiele różni się finansowo od oferty konkurencji (Kuchar dawał wyraźnie przykład (czy to tylko przykład, czy konkretny fakt?) Lecha) i jeśli w tej sytuacji H.W. wywija takie hocki klocki, to nie ma co się przed nim płaszczyć. On tu po prostu nie chce dalej grać, widzi dla siebie lepsze perspektywy przy Bułgarskiej, więc krzyż na drogę i do widzenia. Łaski bez. Szkoda tylko, że nie może tego otwarcie powiedzieć działaczom, tylko wodzić ich za nos.

Oczywiście powyższe wnioski wyciągam przy założeniu, że wersja przedstawiona przez Kuchara jest prawdziwa i obiektywna. Jeśli nie, to oczywiście opinia w tym temacie może zmienić się o 180 stopni.
5 grudnia 2010, 20:14 / niedziela
a ile ma mieć? 2 metry ? hehe
odnośnik
odnośnik
5 grudnia 2010, 20:15 / niedziela
Dla rozwoju klubu Hubert powinnien odejść !
był jednym z najgorszych ogniw zespołu oprucz meczu z legią na dobrą sprawe !
jak by adru nie miał kontuzji pewnie by był rezerwowym , także dlamnie może odejść lekko że spedzil tak 3-4 sezony to rzecz świeta każdego pilkarza da się zastąpić, tym bardziej huberta już bardziej się obawiam że wiśnia lub buzi złapie kontuzje i zaczną sie problemy . Mamy dobry skład na 1-5 powinno wystarczyk 3-4 wzmocniej srodek pomocy srodek obrony i lewa obrona może jak nie wroci Sazankou to do napadu kogoś
5 grudnia 2010, 21:42 / niedziela
Mesqut . Za przeproszeniem czy cie nie pojeb..... ?? Hubert dla nas wiele zrobił !! i Niemożna mu tego zapomnieć ?? Jeśli on był najsłabszym ogiwem według ciebie to chyba nie na tych meczach byliśmy co ? W Większości meczów Hubert był podporą naszej obrony . ;))
5 grudnia 2010, 22:09 / niedziela
Hubert to dobry obrońca, ale młodemu zdolnemu chłopakowi który otarł sie o reprezentację zawracaja głowę rozmaici doradcy. Tym razem chodzi nie tyle o pieniadze dla samego zawodnika a o pieniadze dla menagera, który chce ogromnej kasy za kontrakt. I tu jest kłopot. Bo on bedzie cały czas namawiał ucha naszego obrońcę do zmian. Jak piłkarz bez kontraktu zmienia klub to płaci sie zawsze extra.
5 grudnia 2010, 22:13 / niedziela
Ten
Ilu piłkarzy z tych co dałeś do nich odnośniki jest stoperami?
Evra,Clichy,Cole?Nie żartuj.
5 grudnia 2010, 22:14 / niedziela
On juz nie jest "młodym" obrońcą.. Owszem jest tylko na Polskie warunki, ale w piłce 25, a zaraz 26 letni zawodnik jest już produktem skończonym. Młodym to dla mnie jest Janicki.
5 grudnia 2010, 22:16 / niedziela
sorry że tak jeden pod drugim, ale dopiero przeczytałem post Pinesa. Trałka też swego czasu dużo dla Nas zrobił, dużo meczy Nam wygrał, a kim skończył to wszyscy wiemy. To tylko najemnicy.
5 grudnia 2010, 22:16 / niedziela
Pinochet Cordoba nie jest stoperem!
5 grudnia 2010, 22:23 / niedziela
Hubert też nie jest stoperem i w ogóle nie wiem skąd to się wzięło, że ludzie tak uważają. Hubert jest środkowym obrońcą. Stoper jest bardziej cofnięty w stronę bramki przecież, tak jak kiedyś Jacek Magiera w Legii grał.
5 grudnia 2010, 22:26 / niedziela
Simek a jak gra sie systemem z dwójka "ostatnich" w jednej linii ? bo nie zawsze "4" w ustawieniu obrony oznacza

1 1 1
1

czasem oznacza tez

1 1 1 1

ale jakkto lubi, i tak Kozans lepszy:)
5 grudnia 2010, 22:28 / niedziela
Cordoba jest stoperem. Cannavaro to też mega dryblas, poza tym jak chce to niech spierdala;) mnie to jebie o co będziemy grali i w jakiej lidze, przynajmniejnikow przy braku wy będzie mniej wykolejencow takich jak wielu tutaj :-]a teraz biega kurwa 1/3 skladu czarna.......... dramat
5 grudnia 2010, 22:36 / niedziela
Papadopulos-na stare lata występuje na środku defensywy,już wydolność i szybkość nie ta.Przedtem w Interze grywał na boku obrony.Często jest to praktykowane że na stare lata piłkarze zmieniają pozycje na te które nie wymagają już latania od pola karnego do pola karnego.Tak też jest w przypadku pomocników gdzie boczni lub ofensywni w wieku 34-35 lat już tylko kręcą kółeczka truchcikiem na środku boiska.
5 grudnia 2010, 22:40 / niedziela
Boldi ja to wiem, ale u nas Hubert nie gra na stoperze... tak jak piszesz czyli te jedynke z tyłu tak jak właśnie grał Magiera o którym pisałem, a przed sobą miał Jacka "Misia Koale" Zielińskiego.
5 grudnia 2010, 22:45 / niedziela
najpierw napisze, ze ja swoj wpis opieram na informacji ze tak to nazwe "u źródła" co tak samo nie musi być prawdą, jak tez prawdą nie musi być to co opowiadał Kuchar.

Ale chyba nikt z was nie sądzi ze powiedział by na spotkaniu coś w stylu: no z tym Hubertem to jest tak, że on chce podwyżke o X a my mu damy tylko o Y bo nam się to bardziej oplaci a że jemu zalezy na pozostaniu w Lechii to moze sie uda...i sie zgodzi
5 grudnia 2010, 23:33 / niedziela
Odnośnie wzrostu środkowego obrońcy : Passarella, Samuel, Heinze, Milito, Battiston, Thuram, Lebœuf, Gallas, Baresi, Cannavaro , Puyol, Marchena, Beckenbauer, Sammer, Koeman, Mathijsen, Heitinga, Carvalho, Paulo Ferreira - to tylko wybrane przykłady wybitnych środkowych obrońców, którym wzrost nie przeszkadzał w osiągnięciu światowej kariery. Pilka nozna to nie koszykówka. Tu wzrost ma trzeciorzędne znaczenie i to jest jej atut.
5 grudnia 2010, 23:46 / niedziela
Od lat nie gra się na świecie z klasycznym stoperem między linią obrony a bramkarzem (jak np. Matthaeus), przez to określenie "stoper" zostało przerzucone na każdego środkowego obrońcę.

Co do Huberta, to nie popadajmy w skrajności. Jeśli wybierze większą kasę gdzie indziej (a czy naprawdę chodzi o większą kasę dla niego, czy dla jego menago to się pewnie teraz nie dowiemy), to jego wybór, ma takie prawo. Jeśli ma pograć jeszcze 5 lat na wysokim poziomie i zgarnąć za to 3 mln PLN zamiast półtora, to podejrzewam że jest to dla niego mocny argument. Ale zatrzymywać go za wszelką cenę też nie można, bo licytowanie się z takim Wojciechowskim skończy się dla nas na tyle przykro, że każdy następny piłkarz któremu będzie kończył się kontrakt, będzie się domagał Bóg wie jakiej kasy.

Oczywiście wolałbym żeby został (co zresztą obiecał po meczu z Widzewem), ale tak naprawdę to życzyłbym sobie by każdy piłkarz grający w Lechii tyle dla niej zrobił na boisku.
5 grudnia 2010, 23:53 / niedziela
spotkałem kiedyś Huberta głową sięgał mi do brody,
ale w jego spojrzeniu była arogancka i niesamowita pewność siebie,
zrobił kawał dobrej Piłki dla Lechii
w ostatnich 3 meczach niestety był tylko cieniem Huberta Wołąkiewicza
szacun Hubcio

p.s. ja też zmieniam robotę bo chujowo płacą i trener mie wkurwia, ale nigdy bym nie zatrudnił się u świra w groklinie, i jagieloni bo to szmaty
6 grudnia 2010, 00:39 / poniedziałek
i w Lechu gdzie będzie musiał świętować wielki mecz wielkich zgód na stadionie Bałtyku.
6 grudnia 2010, 16:44 / poniedziałek
... gdzie zapamiętali mu "rozkręcanie dopingu" w trakcie bójki na ostatnich derbach.

Szanowny przedmówco nie Lecha, a Amiki. Mogę pójść na kompromis: Amiki zwanej Lechem.
6 grudnia 2010, 17:26 / poniedziałek
Papadopulos:
"mnie to jebie o co będziemy grali i w jakiej lidze"

jest taki lek na depresje...nazwy zapomniałem, ale zażyj.
6 grudnia 2010, 17:32 / poniedziałek
@krzysgd no tak mały błąd ;]
6 grudnia 2010, 17:37 / poniedziałek
Papadopulos to zacznij chodzić na 3 lige tam nie ma czarnych a przeciez dla ciebie to nie wazne o co i gdzie gra Lechia nikt ci na ekstraklase nie każe przychodzic czemu ty sie katujesz ogladanie meczu to ma być przyjemność
ps .kurwa co nie którzy to maja dobrze hahahah
TYLKO LECHIA!!!
6 grudnia 2010, 18:27 / poniedziałek
Dzis o 16.05 Hubert polecial samolotem z Gdanska do W-wy. Ciekawe po co? Czyzby aby podpisac kontrakt z Polonią?
6 grudnia 2010, 19:00 / poniedziałek
Nic tajemniczego. Poleciał na zbiórkę kadry.
6 grudnia 2010, 19:02 / poniedziałek
zdrajca ;)
6 grudnia 2010, 19:11 / poniedziałek
Ludzie co wy chcecie za wszelka cene zatrzymywac Wolakiewicza. Zle Bak z Kozansem graja na stoperze? Wroci Andriuskevicius i bedzie spokoj.

Tu macie odp. o sytuacji Wolakiewicza.
odnośnik

Jestem pewien, że Wolakiewicz rzada od Kafara tego, że jak przedluzy kontrakt to bedzie miec pewne miejsce w skladzie i nie na boku obrony tylko na stoperze chodzby chuj wie co. Na co oczywiscie Kafar sie nie zgadza i bardzo dobrze. Jak panna stroi fochy i nie ma szacunku dla tego co Lechia mu dala to niech spierdala grac do cyrku Wojciechowskiego i niech gnije tam jak Tralka.
6 grudnia 2010, 19:11 / poniedziałek
dzięki Piero:) Bo sie zastanawialem po co on tam leci. Byl sam, zaden dzialacz z nim nie lecial
6 grudnia 2010, 21:04 / poniedziałek
najwidocznie Hubertowi ładnie odpierdala:) tak zwana sodóweczka. Pewnie po tym zgrupowaniu wróci już i bedzie żądał własnej gwiazdy w alei:)
7 grudnia 2010, 11:04 / wtorek
Pól ligi chce reprezentanta Polski

Lech Poznań, Polonia Warszawa, Śląsk Wrocław, Legia Warszawa, Jagiellonia Białystok i Zagłębie Lubin walczą o Huberta Wołąkiewicza - pisze Przegląd Sportowy. Jednak Lechia Gdańsk zamierza zatrzymać w składzie reprezentanta Polski.

- Przed wyjazdem na zgrupowanie zapytałem, co dalej? - skoro ostatnia oferta
jest dla mnie nie do przyjęcia
. Zapewniono mnie, że wznowione zostaną rozmowy
z moim menedżerem - mówi na łamach Przeglądu Sportowego
Hubert Wołąkiewicz.

Tymczasem nowy
oferty podpisania kontraktu dostali Paweł Buzała oraz Marko Bajić. We wtorek powinno być wiadomo co z Pawłem Nowakiem oraz Marcinem Kaczmarkiem. Ten ostatni może nie dostać nowej umowy. Wszystko będzie zależało od Tomasza Kafarskiego, trenera Lechii, który przedstawi władzom raport na temat zespołu.
odnośnik
7 grudnia 2010, 11:42 / wtorek
Jeżeli to co mówi Kuchar nt Huberta jest prawdą, to moim zdaniem Hubciowi w głowie nieźle miesza jego menago. Poza tym jeśli chce niech stąd ucieka, ja za nim płakał nie będę. Trałka dał mu idealny przykład, jak popaść z ponadprzeciętności w przeciętność lub jeszcze niżej, ale jeżeli człowiek koniecznie chce się uczyć na błędach swoich, a nie cudzych to ja pytań nie mam.
7 grudnia 2010, 12:18 / wtorek
mhm, ja bym na miejscu Huberta chciał tu grać, w takim klubie, na takim stadionie, w takim mieście, w takiej sytuacji kiedy idzie cały czas na lepsze, przy publice która jest tak za nim jak za chyba nikim innnym,
wiecej, ja bym nawet chciał żeby on tu grał : ) jakoś pasuje mi do tego miejsca : )

ale jak on nie chce to . . . pfffff, nawet trudno mieć pretens do klubu że nie utrzymuje tych na których powinien opierać drużynę,
jak mu sie marzy Amika to . . . wolny kraj,
kiedyś, jak pamiętam bodaj, Mili marzyła się Legia i . . . choć z Lechii uciekł nigdy w Legii nie wylądował (co fakt to fakt inne wtedy tu były czasy)
Hubert i gdzie indziej może i sobie poradzi, raczej na pewno, ale też sporo odchodząc straci, czy nie więcej niż zyska ?
nikt za niego samego tej odpowiedzi mu nie udzieli.
7 grudnia 2010, 12:45 / wtorek
Buzi podpisuj kontrakt! Nie odchodź! Na Baltic Arenie ktoś strzelać bramki musi!
7 grudnia 2010, 13:19 / wtorek
a swoją drogą, po tym co wstawił hjeneKKK zastanawiam się, kiedy ci młodzi zaczną zachowywać się jak dorośli mężczyźni, którzy wiedzą czego chcą. Bo ile kto chce zarabiać i na ile się wycenia to chyba wie każdy pracujący. Już nawet na zachodzie nikt się tak nie zachowuje z wielkich, chyba że w niskich ligach. Rooney jak chciał zarabiać nie wiem 200tys tygodniowo to powiedział, że albo mu dadzą albo on spada i gra. Hubert też mógłby się wypowiedzieć a nie tylko jedna strona, też bym chętnie usłyszał od niego, czy to co mówi Kuchar to prawda.
9 grudnia 2010, 12:15 / czwartek
Arboleda prawdopodobnie podpisze kontrakt z Amicą (wg sportowych faktów) . Pewnie delikatnie skomplikuje to możliwość przejścia Huberta w tym kierunku .
9 grudnia 2010, 14:03 / czwartek
Arboleda (wg którejs ze stron internetowych) miał zadecydować o pozostaniu w Lechu po tym jak kibice na każdym kroku prosili go o zostanie w Poznaniu.
Widac mamona(czyt. menago) nie przesłonił(a) mu do konca rozumu i zorientował sie ze takiej pozycji jak w amice moze nie miec gdzie indziej.
Albo poprostu poznaniaki zabulą stawkę jaką dawała Legia.
Zobaczymy jak postąpi w analogicznej sytuacji nasz (jeszcze) Hubert.

TYLKO LECHIA!
9 grudnia 2010, 14:08 / czwartek
jego menago za to opowiada inne rzeczy i proponuje mu gre w meksyku za 2 x wiecej. na razie to super express ;) pozyjemy, zobaczymy. arboleda nie gra dla kasy tylko dla boga tak poza tym
9 grudnia 2010, 14:28 / czwartek
Sorrki za off ale marmoleda zostaje w POZnaniu bo smuda mówił że jak zostanie w amice to będzie grał w kadrze...
9 grudnia 2010, 14:52 / czwartek
Arboledę chciał Wojciechowski do Dyskopolo, chciał też Huberta. Nie trudno się domyślić, że jeśli nie udało mu się ściągnąć tego pierwszego, to tym bardziej będzie miał ciśnienie żeby ściągnąć naszego profesora.
9 grudnia 2010, 16:39 / czwartek
czy to już tak zawsze będzie, że każdy piłkarz odchodzący z Lechii bo gdzieś tam będą dawać mu więcej kasy, będzie nazywany frajerem,sprzedawczykiem, i glupkiem któremu sodówka do głowy uderza ? A nie można by tak np zapytać dlaczego nasz zarząd nie docenia (finansowo) takiego zawodnika tak jak obce kluby ?
9 grudnia 2010, 16:54 / czwartek
Skoro zeszło na Arboledę to ja pociągnę chwilę ten OT...

Jeśli ktoś chce dyskutować o ewentualnych powołaniach Arboledy do kadry to niech najpierw sprawdzi kto jest menedżerem Arboledy. Następnie niech sprawdzi kto jest menedżerem Smudy.

Oczywiście nie zachęcam do wyciągania pochopnych oskarżeń, ale nabyta w ten sposób wiedza może rzucić trochę światła na sprawę okoliczności powstania absurdalnego pomysłu na grę Arboledy w naszej reprezentacji.
9 grudnia 2010, 20:47 / czwartek
czy to już tak zawsze będzie, że każdy piłkarz odchodzący z Lechii bo gdzieś tam będą dawać mu więcej kasy, będzie nazywany frajerem,sprzedawczykiem, i glupkiem któremu sodówka do głowy uderza ? A nie można by tak np zapytać dlaczego nasz zarząd nie docenia (finansowo) takiego zawodnika tak jak obce kluby ?

jasniepan: chyba sobie jaja robisz . Zarząd nie docenia finansowo ? Hubert dostał to czego chciał, zmieniając zdanie 50 razy w negocjacjach a włodarze klubu się na to zgadzali ponieważ jest dla nich ważnym zawodnikiem tak jak dla Nas kibiców. Ale bezprzesady kiedyś cierpliwośc się kończy a jesli Hubert odejdzie, to tak jest dupkiem bo po meczu z Widzewem powiedział że podpisze/ podpisał że zostanie itd. Jeśli okłamałby kibiców którzy naprawde go uwielbiają, po tym co powiedział, to tak dla mnie jest niehonorowym człowiekiem. Jesli niechce grac w Lechii trudno, zrobił dla niej baaardzo dużo i jesteśmy mu za to wdzięczni ale chociaż niech Nas nie okłamuje bezczelnie. Mam nadzieje że wszytsko skończy się dobrze i profesorek zostanie.
9 grudnia 2010, 20:58 / czwartek
zawsze tak bedzie, jesli bedzie w trakcie wystepow pierdolil jaki to on nie zwiazany z Naszym klubem - a zaraz sie okazuje ze tylko siano sie liczy.

ciekawe ile po dzisiejszym meczu se bedzie wołał z menadzerkiem - wychodzi w pierwszym skladzie
9 grudnia 2010, 21:01 / czwartek
"...Lechia ponadto prowadzi rozmowy o przedłużenia kontraktów z Buzałą i Bajiciem. Klub ma wrócić do negocjacji z Wołąkiewiczem, mimo że obrońca nie przyjął warunków proponowanych w ostatniej ofercie. - Inne kluby oferują lepsze warunki, ale wiadomo, że co Lechia to Lechia - mówił Hubert przed wyjazdem na zgrupowanie kadry do Turcji..."

trojmiasto.pl
9 grudnia 2010, 21:12 / czwartek
Uogólniając - czy (chyba nie ) wrócą te czasy że w Lechii w wiekszości będą grali "betony z Gd. , na sląsku hanysy , w szparce śledzie , a Angli prawdziwi Angole w Polsce Polacy wątpię . Przykro że to minęło . Niemniej jak już ktoś
chce być uważany za Lechistę itp powinien zachować odrobinę przyzwoitości .
To nie żużel czyli kaledoskop . Tu się kocha barwy i przywiązanie. I proszę młodych kibiców ażeby z tego nie rezygnowali (choć z obawą myślę że to walka z wiatrakami i mamoną ) , ale zanim kogoś nazwą Lechistą trzeba
go wystawić na próbę . Hubert może jej nie zdać i gwiazdy Mu nie wmurujemy.On decyduje o sobie , My o jego pamięci w Gd.
Pozdrawiam Białozielono
ps. naiwny weteran
10 grudnia 2010, 14:56 / piątek
false prophet - co do Arboledy to nikt inny jak red. Kołtoń jest wyznawcą religii umieszczenia go w kadrze wraz z błyskawiczną naturalizacją.
Nikt inny jak Borek z Kołtoniem co niedziela w polsacie sport pieprzą te same androny o całej ubóstwianej przez nich amice w kadrze Polski, co do jednego zawodnika...
czasami mam wrażenie, że powinni sobie co tydzień zmieniać pieluchy bo co ględzą o pyrach to tak, jakby mieli się mieli posrać z wrażenia, szczególnie komentując mecze w le.
10 grudnia 2010, 15:38 / piątek
Gledza o pyrach bo maja tam udzialy.
11 grudnia 2010, 08:25 / sobota
w sprawie H.Wołąkiewicza rozchodzi się tylko o pieniądze dla managera,Lechia nie chce mu zapłacić 150tys i tyle w temacie.Sam piłkarz i klub dawno się dogadali co do kontraktu.
11 grudnia 2010, 09:10 / sobota
Nie płacić ani grosza dla menago.Ma jeszcze pół roku kontraktu niech go wypełni w ME a za kwotę dla menago plus kwota za Huberta jak ktos będzie chciał go wziąść kupić obrońcę.Dość gwiazdorzenia przez przeciętnych piłkarzy.Smuda wyrażnie dał do zrozumienia koali i Hubertowi że do kadry to on sie nie nadaje.W 2-wystepach Hubert grał nie na swojej pozycji a w trzecim grał kilka minut na środku ale trudno go ocenić. Tak więc Panie Hubercie zejdz Pan na ziemie z tym swoim menago.Atmosfera w szatni sie zagęści jak gwiazda będzie stroic fochy.
11 grudnia 2010, 14:16 / sobota
jest jeszcze druga strona medalu. Smuda sprawdza go tam, gdzie nie gra bo musi wiedzieć, że się nada w razie nagłej konieczności, czym nie będzie zaskoczony ani piłkarz ani trener. to akurat rozumiem. nie będzie go sprawdzał tam gdzie gra. nowy rok to już raczej etap zgrywania kadry i wtedy kto gdzie ma grać, tam będzie grał i zgrywał.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.026