Gdańsk: niedziela, 15 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


Hubert Wołąkiewicz opuszcza Lechię Gdańsk

strona 6/10

5 stycznia 2011, 18:01 / środa
@buziek - ależ nikt nie zabiera mu prawa do trenowania razem z rezerwami nikt nie zmusza do opłacania zagranicznych wojaży oraz przepisy zezwalają na podpisanie kontraktu na pól roku przed wygaśnięciem umowy natomiast ZABRANIAJĄ prowadzenia negocjacji

wysłanie Wołakiewicza do rezerw nie jest karą bo karać nie zamierzałbym.

Dlaczego? Bo w efekcie chodzi o korzyść dla LECHII a nie stratę dla kogoś innego. To Lechowi i Wołąkiewiczowi musi zależeć.
5 stycznia 2011, 18:16 / środa
Oczywiście, że do rezerw. Dlaczego ? Bo walnął Lechię na kasę.

Patrząc na "negocjacje" widać, że nie chciał podpisać kontraktu. Tylko dlaczego o tym nie powiedział ? Bo gdyby powiedział, to zostałby wystawiony na listę transferową. I co wtedy ? Ktoś kupiłby go za powiedzmy 1 milion, Lechia by zarobiła i elegancko pożegnałby się z kibicami.

Dlaczego tak się nie stało ? Bo nasz Hubert już latem wiedział gdzie pójdzie i kosztem Lechii załatwił sobie czteroletni kontrakt z lechem...

Dlatego popieram, to co napisał verde: zgodzą się na 180, to my wtedy 250 i tak do końca lutego, a jak nie to do rezerw go.

Ktoś mądrze napisał, że w interesach nie wolno się obrażać. Prawda, tylko że za chwilę tak samo zrobi np. Traore i wtedy Lechia pożegna się nie z 1 milionem pln tylko 1 milionem euro...
5 stycznia 2011, 18:17 / środa
Buziek .Podaj mi zawodnika z regionu który by wskoczył do 11 Lechii poza Murawskim i Milą.
5 stycznia 2011, 18:22 / środa
Piotr Trochowski?;-)
5 stycznia 2011, 18:54 / środa
No to go ściągnijmy.2,3,5 mln euro i nie ma problemu.Pensja jak wszyscy Lechiśći razem wzięci .No problem.
Niestety brak dobrego szkolenia w Lechii od wielu lat spowodowało brak dobrych wychowanków, a drużyny z regionu graja w 3i 4 lidze czyli na poziomie naszej ME i Rezerw.Tak więc jak chcecie Lechie z zawodnikami z regionu to proponuje pójść na III-ligę tam ich tak wielu tez nie ma.Więc przestańcie gadać i wypominać że ktoś chciał budować drużynę w oparciu o zawodników z regionu.Widocznie sie na razie nie da i chyba nigdy sie nie da.Ja nie bronie Turnosia tylko stwierdzam fakty.
5 stycznia 2011, 19:22 / środa
Wiele ale o czym Ty do mnie piszesz? Czy to ja powiedziałem że będę budował drużynę w oparciu o piłkarzy z regionu? Zaś jeśli nie ma piłkarzy z Pomorza to następne w kolejności są Kujawy, Pomorze Zachodnie, Mazury, Warmia gdy tu zabraknie jest reszta kraju, gdy tu zabraknie są państwa sąsiednie, potem Europa i na końcu inne kontynenty. Tak się rozkłada poziom regionów i jeśli Turnowiecki powiedział jak będzie budował Lechię(a więc złożył obietnicę) to niech się tego trzyma. Po za tym i z Pomorza znajdę bez problemu przynajmniej 10 osób o poziomie nie niższym niż Bajić, Kapsa czy Buzała
5 stycznia 2011, 19:48 / środa
zamknijcie temat w pizdu. Po co się interesować graczami Lecha.

Niby nikt nie płacze, a same płacze.
5 stycznia 2011, 20:03 / środa
Nie płakałem po Geremku.
Nie zapłacze po Wołąkiewiczu : )
5 stycznia 2011, 20:10 / środa
Obejrzałem sobie jak starciliśmy pierwszą bramkę z amiką.
Hubert stoi przy Peszce spogląda na niego i dalej biegnie tak jakby go nie chciał dogonić.
5 stycznia 2011, 20:20 / środa
Swoją drogą Wiele napisałeś "mądrego" posta... znając odpowiedzi wykluczyłeś je, żeby wyszło na Twoje... :)

W nagrodę za cyrk przy negocjacjach Hubert mam nadzieję, że Hubert dostanie szansę przypomnienia sobie jak to grało się w Lechii poza ekstraklasą i może wtedy doceni co traci.

Co do negocjacji z amicą to Lechia jest w uprzywilejowanej pozycji, może zarządać więcej jak Hubert jest wart, a nie sądzę, żeby amice uśmiechało się, żeby Hubert przyszedł do nich z półrocznym ograniem w rezerwach, czy też półrocznym doświadczeniem w siedzeniu na ławie :))) a może tak myknąć od nich jakiegoś ciekawego grajka + kasa tak jak to było z Krzysiem Bąkiem?
5 stycznia 2011, 20:30 / środa
Tylko który wartościowy i w miare przyszłościowy piłkarz amici by chciał do nas przyjść.Druga rzecz,ja nawet tam nie widze takowych,no może z wyjątkiem Możdżenia.
5 stycznia 2011, 20:36 / środa
Lechia powinna twardo stac przy swojej stawce a jak Lech nie zapłaci, niech Hubert potrenuje z Erdmanem na bocznym boisku, bo V kolumna w drużynie nam nie potrzebna (vide gol Peszki w meczu z nami).
Zgadzam sie z wieloma na tym forum ze Hubert roztrwonił cały szacunek przez taką formę odejscia, mógł odejsc z klasą, a odszedł jak zwykły centuś, który składa kłamliwe deklaracje w celu korzysniejsze pozycji w negocjacjach itd.
Odszedł bo gdzies dali 30 srebrników wiecej i tyle.

Dziękuje panie Hubercie za grę w Lechii ale koniec miałeś niskich lotów.
Wiecej k(l)asy życzę!

TYLKO LECHIA!
5 stycznia 2011, 20:57 / środa
Cały ten przepis o możliwości podpisania umowy z innym klubem na pół roku przed końcem obowiązującej, jest kretyński. Hubert nie jest pierwszym tego przykładem w naszej lidze a nawet w Lechii.

Przecież to jest patologia! Wyobraźmy sobie, że taki Hubert zostaje u nas i hipotetycznie gramy w ostatniej kolejce z Amicą w meczu decydującym np. o tym kto zdobędzie majstra. No i dla kogo by wtedy grał? Bo pensję płaciłaby mu Lechia...
5 stycznia 2011, 21:41 / środa
a chuj tam z nim, jedziemy dalej bez ogladania sie za siebie
5 stycznia 2011, 23:14 / środa
Spójrzcie na to z innej strony. Warto mieć "swojego" człowieka na mieście. Do Warszawy, już jeździmy jak po swoje. ;)
5 stycznia 2011, 23:48 / środa
,Lechia stworzyła Cię kimś ,będziesz zero.Tego Ci życzę
6 stycznia 2011, 03:16 / czwartek
do h cumberdale czemu kretynski ?

jezeli tego przepisu by nawet nie bylo to w momencie kiedy hubert by wiedzial ze mu sie koncz konrakt i powiedzial ze go nie przedlzuy to w ostatniej kolejcejezeli by gral tez by postail tak jak by chcial wiec niema to znaczenia. pozatym negocjowac mozna zawsze i to idzie obejsc :) bo luzne rozmowy z klubem to moze prowadzic wujek, mama, tata :) jak udowodnisz to pilkarzowi, ze nie mial zlych zamiarow ?
6 stycznia 2011, 10:49 / czwartek
Hubert ma szczęście,że nie żyjemy w średniowieczu wtedy na pewno wszyscy krzyczeli byśmy na szubienicę z nim albo spalić na stosie:)
6 stycznia 2011, 11:26 / czwartek
Na szubienicę z nim!
6 stycznia 2011, 11:38 / czwartek
spalić na stosie!
6 stycznia 2011, 11:47 / czwartek
Spalić na szubienicy!
6 stycznia 2011, 11:49 / czwartek
ukamienować go!
6 stycznia 2011, 12:00 / czwartek
Gilotyna i po sprawie ! :)
6 stycznia 2011, 12:01 / czwartek
wołąkiewicz cwel.
6 stycznia 2011, 12:29 / czwartek
Nabic na pal! I spalic!
6 stycznia 2011, 13:26 / czwartek
a potem niech się przywita z Motławą...
6 stycznia 2011, 13:38 / czwartek
Wrzucić do morza jak marzanne może zima odejdzie razem z nim.
6 stycznia 2011, 15:00 / czwartek
Pamiętam jak dziś.... Hubert przychodzi do Lechii wtedy żal mi się go zrobiło chłopak bez kasy zupełnie był, zbliżały się święta.. to poprosił mnie o pieniądze na pomarańcze dla dzieci a ja z gołębim serecem dałem mu parę groszy. Tego samego dnia patrzę a on wódkę na melinie z bosackim pije... to ja mu mówię ja ci kase na pomarańczę daje a ty tu wódkę z amicą pijesz?? nie wyrwałem wtedy chwasta......powstrzymali mnie
p.s. świadkowie zdarzenia twierdzą,że w libacji brał udział również sławomir P. zwany przez przyjaciół ,,peszko''.:)
6 stycznia 2011, 18:20 / czwartek
Przemalować go na czarno i do cyrku oddać bo tylko tam taki pajac się nadaje!
6 stycznia 2011, 18:55 / czwartek
niech go koziołki w dupę trykają .....

kocham te forum:))) a tek na serio pojawił sie pomysł sondy gdzie powinien grać Hubert lub też jaka powinna być jego przyszłość na najbliższe 6mc-y... sprawa wydaje się oczywista... godne siano za było nie było reprezentanta (dla mnie śmiech na sali ten hubert w repr. ale skoro już w listopadzie lech się z nim wąchał to coś musi dla nich znaczyć)i niech wy.../idzie już na wiosnę inaczej najniższa klasa rozgrywkowa seniorów Lechii. Bo jak Janicki czy Vytautas Andriuškevičius mają na jesień być pewnymi punktami drużyny jak będą tylko trenować z drużyną a nie będą grać meczy o punkty. H.W. to nie Łukasz Surma ,że z kontraktem czy nie przydałby się druzynie . Nie chodzi oczywiście tylko o fakt przydatności bo sposób jego odejścia przelało czarę goryczy.
Jeśli patrzeć na podobną sytuację Trałki i 300tys + Krzysiu Bąk jakie wyłożył J.Wojciechowski to teraz jak chyba Verde zauważył 180tys euro to by była promocja .
Jeśli puścimy go teraz za śmieszne pieniądze to damy sygnał na przyszłość innym pseudopiłkarzom,działaczom ,agentom , że Lechia łasa na pieniądze i za kasę na "waciki" odda piłkarzy w podobnych sytuacjach.

Zarządzie twardo tam i nie daj sobie wmawiać , że to uśmiercanie talentu ,że tylko w Polsce tak jest itd itp a jeszcze nie tak dawno Rengifo w lechu też do ME zdegradowali więc ich już w ogóle nie słuchajcie.

Ps. pamiętając jego 2 ostatnie występy na jesieni plus repra w grudniu to śmiem twierdzić że H.W nie wytrzymuje presji i nie będę płakał po nim , tyle ode mnie .
6 stycznia 2011, 23:25 / czwartek
Szanowni, kto został po meczu z widzewem i widział, co wyczynia Hubert, to chyba zrozumiał. iż to jego pozegnanie z Gdańskiem. Faktem jest,iż z amica dogadał się już latem i tyle. Później niby kontuzja, której nie było itd.
Na "szczęście" dla pinokia kontuzję złapał Vytautas i mógł grać w podstawowej 11.
Później "niby negocjacje" i w efekcie podpis we wronkach.
+ na droge!
7 stycznia 2011, 00:33 / piątek
do wora i do Wisły... ups leszka ; ))
7 stycznia 2011, 17:33 / piątek
A my swoje. Hubert! Co? Pionokio!

Stało się. Hubert wraca tam, skąd przyszedł. Wprawdzie jego nowy - stary klub, Amica, gra obecnie w Poznaniu, nazywa się Lech i jest nawet mistrzem Polski, jednak dla nas nie ma to znaczenia.

Bardziej niż samo odejście piłkarza przykry jest styl, w jakim do niego doszło. Po meczu z Widzewem wielu kibiców słyszało z ust Wołąkiewicza zapewnienia, że na pewno zostaje w Lechii. Ostatnio w wywiadach sam piłkarz przyznał, że klub kilkukrotnie akceptował stawiane przez niego warunki, jednak on za każdym razem zmieniał zdanie, a jego wymagania wciąż rosły. Przypominam, że mówimy o piłkarzu, który w Lechii spędził ładnych kilka sezonów, należał do ulubieńców kibiców i sam twierdził, że Lechia to dla niego coś więcej niż miejsce pracy.

Sytuacja szybko się odwróciła. Teraz to Hubert czeka na decyzję gdańskiego klubu, a jego najbliższa przyszłość (niezwykle dla niego istotna, w kontekście walki o miejsce w reprezentacji) jest uzależniona od wyniku negocjacji Lechii z klubem z Wielkopolski.

Pojawiają się opinie, że negocjacje z Lechem należy prowadzić w ten sam sposób w jaki Wołąkiewicz negocjował z Lechią - stale podnosić żądania finansowe, a na koniec i tak powiedzieć "nie" i odesłać piłkarza na pół roku do rezerw.

Mi się wydaje, że wszyscy jesteśmy taką postawą zniesmaczeni i lepiej zdać się na chłodną kalkulację, postawić twarde warunki i dopiero w przypadku braku akceptacji ze strony Lecha, bez sentymentu wysłać Huberta na podbój trzecioligowych boisk.

Inny aspekt, o którym należy pamiętać, to fakt, że mimo wszystko Wołąkiewicz był istotnym elementem drużyny i jego odejście jest znaczącym osłabieniem Lechii. Nikt zdrowo myślący nie ma do zarządu klubu pretensji, że nie udało się zatrzymać Huberta. Teraz jednak liczymy, że w jego miejsce pojawi się zawodnik o co najmniej podobnych umiejętnościach piłkarskich, a który dodatkowo także pod względem charakterologicznym bardziej będzie zasługiwał na miano Lechisty niż Pinokia...

Z biało-zielonymi pozdrowieniami

Edwin

żr. GW: odnośnik
7 stycznia 2011, 18:38 / piątek
Tylko pogratulować autora felietonu Siemion. Nie dość, że bazgra dla ścierwa typu GW to jeszcze w swym solarium na Kowalach liże tyłki śledziom.
7 stycznia 2011, 18:55 / piątek
Z jenej strony chciało by się by Zarząd tak zrobił Huberta jak Hubert nas.Ale Lechia powinna postawic sobie za cel minimalną kwote która chce za Niego i nie schodzic z tej kwoty.Ale powinna pokazać klase nie tak jak Hubert.
7 stycznia 2011, 20:02 / piątek
Mam nadzieje, ze Pinokio nawet na zaden oboz nie pojedzie a zwlaszcza do Turcji.
7 stycznia 2011, 20:18 / piątek
Ogolnie jezeli Amica chce go wykupic to niech Lechia zarzada minimum 2mln euro i dopiero wtedy bedziemy zadowoleni a nie oni wyskakuja z 60tys euro. Frajerzy...
7 stycznia 2011, 21:20 / piątek
oszolom_
7 stycznia 2011, 18:38 / piątek
Tylko pogratulować autora felietonu Siemion. Nie dość, że bazgra dla ścierwa typu GW to jeszcze w swym solarium na Kowalach liże tyłki śledziom.

Dupę to ty lizesz swojej starej cwelu, a jak masz do mnie jakiś problem to wiesz gdzie mnie szukać, chociażby jutro na turnieju
7 stycznia 2011, 21:45 / piątek
wyborcza

Wołąkiewicz wypożyczony?
Skonto Ryga i Bałtyk Gdynia chcą do końca sezonu wypożyczyć piłkarza Lechii Gdańsk Huberta Wołąkiewicza.
Wołąkiewiczowi kontrakt z Lechią kończy się 30 czerwca, a od 1 lipca będzie on zawodnikiem Lecha Poznań. Jak dowiedziała się "Gazeta", piłkarz będzie zarabiał w nowym klubie 75 tys. zł miesięcznie brutto. Jego menedżer Przemysław Erdman za przeprowadzenie transferu otrzymał prowizję w wysokości 160 tys. zł. Przypomnijmy, że właśnie prowizja dla Erdmana była jedną z przeszkód na drodze do przedłużenia przez Wołąkiewicza kontraktu z Lechią. Mimo że piłkarz się upierał, klub nie chciał jej zapłacić. Głównie decydowały jednak wyższe zarobki, piłkarz kasować będzie w Poznaniu niemal dwa razy więcej niż proponowała mu Lechia.
Wydawało się, że w zaistniałej sytuacji wyjścia są tylko dwa: albo Lech dogada się z Lechią co do kwoty odstępnego i Wołąkiewicz już teraz przeniesie się do Poznania, albo piłkarz zostanie w Gdańsku, tyle że z bardzo małymi szansami na grę w pierwszym zespole. Tymczasem pojawiła się jeszcze trzecia opcja - półroczne wypożyczenie do innego klubu. Zainteresowanie póki co wyraziły dwa: łotewskie Skonto Ryga, które od dłuższego czasu blisko współpracuje z Lechią, oraz II-ligowy Bałtyk Gdynia - ten z kolei za sprawą sponsora (Amica) powiązany jest z Lechem. - Rzeczywiście, pojawiły się takie oferty, ale na razie żadnych szczegółów nie ustalaliśmy - mówi rzecznik Lechii Błażej Słowikowski. - Zobaczymy zresztą, jak rozwiną się nasze negocjacje z Lechem. Pierwsza oferta jest dla nas zupełnie nie do przyjęcia - podkreśla Słowikowski. Ta oferta to 300 tys. zł. Lechia oczekuje co najmniej 500 tys. Co na to Wołąkiewicz? - Jeśli władze gdańskiego klubu nie dogadają się z Lechem i zadecydują, że wiosnę mam spędzić w III-ligowych rezerwach, to na pewno wypożyczenie byłoby dla mnie jakimś wyjściem z sytuacji. Ja liczę jednak, że tak się nie stanie i już na wiosnę grać będę w Lechu - podkreśla Wołąkiewicz, który w poniedziałek stawi się na pierwszym po urlopowej przerwie treningu Lechii.
7 stycznia 2011, 22:01 / piątek
Osobiscie uważam, że w przypadku nie zaakceptowania warunków przez Amicę hubert powinien grac w III lidze. Sposób w jaki prowadził negocjacje pokazuje jakim jest człowiekiem, a wg mojej oceny małym. Mógł otwarcie postawić sprawę że nie jest zainteresowany i tak do końca rundy by grał. Kombinował i wykombinował. Osobiście mam zaufanie do Zarządu i jestem przekonany że wybiorą najlepszą drogę negocjacji z Amica.
Jeżeli tak bardzo Amice to zapłacą - jak nie III liga i 100% wzrost szans na repre.

A my swoje...
7 stycznia 2011, 22:12 / piątek
Wali mine to jakim h.w. okazał się człowiekiem. Bardziej interesuje mnie jak zaistniała sytuacja zostanie odebrana przez resztę zespołu. Inna bajka to postrzeganie Lechii przez debili z Poznania. Proponowana przez nich kwota to kpina. Widać maja o Nas takie zdanie, że klub zarzadzany jest przez chłopaczków, którzy posępią się na kazdy grosz (jakoś mnie to nie dziwi po latach 90-tych).

Dlatego, profilaktycznie, powinien pójść jasny przekaz dla grajków i pozostałych klubów OE. Żadnego wypożyczania, niech zapierdala w rezerwach i trafi do amici bez formy albo niech zapłacą normalne pieniadze.
7 stycznia 2011, 22:37 / piątek
- Jeśli władze gdańskiego klubu nie dogadają się z Lechem i zadecydują, że wiosnę mam spędzić w III-ligowych rezerwach, to na pewno wypożyczenie byłoby dla mnie jakimś wyjściem z sytuacji. Ja liczę jednak, że tak się nie stanie i już na wiosnę grać będę w Lechu - podkreśla Wołąkiewicz, który w poniedziałek stawi się na pierwszym po urlopowej przerwie treningu Lechii.

__________________________________________________ ___________________

irytujące,
amikowcu, to nie władze gdańskiego klubu zadecydują że ewentualnie wiosną będziesz grzał ławę w III lidze, to Ty, Twoj menagier i Amika o tym zadecydowalśscie/zadecydujecie, to oczywiste,
prosżę bardzo nie wykręcać kota ogonem, nie traktować ludzi jak głupszych od siebie
7 stycznia 2011, 22:56 / piątek
No to amika dużo ryzykuje a Hubert jeszcze więcej.Po co oni go chcą jak go nie chcą wykupić przecież to reprezentant.Pokopią go złapie kontuzje i tyle bedzie z tej wielkiej przyszłości.Ale głupio zrobił ale menago sie obłowił 160 koła i to jest to. Ale to nie nasz problem.Ja bym troche pozwodził Hubercika tak do końca okienka a amikę postawił przed faktem dokonanym.Albo płacą do końca stycznia albo III-liga bez opcji wypożyczenia.
7 stycznia 2011, 23:04 / piątek
Oszołom łachudro - co chciałeś osiągnąć swoim debilnym wpisem?
7 stycznia 2011, 23:42 / piątek
A moim zdaniem pinokio nie powinien grać nawet w 3 lidze, oczywiście na treningi musi przychodzić, ale niech biega za bramką i podaje piłki - to też trening.
"Znienawidzonych i niechcianych w LECHII" traktowano jeszcze gorzej, więc nie widzę powodu, aby "niechcącego grać w LECHII" traktować lepiej!
Hubert + na droge!
8 stycznia 2011, 00:56 / sobota
Sądzę, że to całkiem oczywiste, że albo Amica płaci porządna kasę za jego odejście, albo chłopak resztę sezonu spędza w ME. W innym wypadku zarząd i trener dadzą wyraźny sygnał wszelkim menadżerom, że jak szukać frajerów to tylko w Lechii.
8 stycznia 2011, 10:45 / sobota
Nie wazne jak sie zaczyna, wazne jak sie konczy - i tak wszyscy go zapamietaja jako Pazere , teraz HW role sie odwrocily to teraz Lechia stawia warunki ;) albo okragla banka albo roczna banicja w rezerwach
8 stycznia 2011, 11:23 / sobota
czy ktos sie orientuje, czy Hubert wypożyczony do Bałtyku (którego sponsorem też jest amica) mógłby zostać przez Bałtyk wypożyczony do poznania?

jeśli tak to oznacza tylko kombinowanie słowików
8 stycznia 2011, 11:26 / sobota
Te wywiady HW są tak patologiczne i płaczliwe jakby na każdym meczu kibice Go jechali jak jakiegoś śledzia, koledzy z drużyny też...
Ciekawe czy jak zostanie w klubie "grając" w rezerwach na koniec sezonu będzie chciał premie jeżeli seniorom uda się być w pierwszej 6 i (oby tak się stało) Lechia zdobędzie PP, bo będzie mówił o swoim wkładzie do drużyny? ( Wnioskuje to z jego wywiadów gdzie chodzi o kasę)
8 stycznia 2011, 12:34 / sobota
mnie w wywiadach H.W. juz po podpisaniu kontraktu z amica najbardziej wkurwily jego slowa o kroku w przod. w tych niby niepozornych slowach dal jasno do zrozumienia gdzie ma Lechie,jej kibicow i kolegow z druzyny.szkoda Hubert,ze nie umiales postawic sprawy jasno- nie chce grac w Lechii!!!-tylko zwodziles tym niby przedluzaniem rozmow,odrzucaniem kolejnych propozycji kontraktu z Lechii.masz szczescie,ze nie jestem osoba decyzyjna w klubie.gdybym byl,machnalbym reka na te ochlapy,ktore proponuje amica i puscil cie na boiska trzeciej ligi i to wcale nie po to,zebys gral w meczach.przesiedzialbys cala wiosne na lawce i do amici poszedl dalej grzac lawe.swoim postepowaniem spierd.... caly swoj dorobek w Lechii.idz w cholere "Skarbonko"
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.271