Gdańsk: wtorek, 16 lipca 2019
FORUM
Podstrony:


Ruch Chorzów - LECHIA, 26.02.2011, godz. 17 (przełożony z 4.12.2010)

strona 7/8

26 lutego 2011, 20:17 / sobota
Zielony Zielony następny płaczek, to pierwszy mecz, remis na trudnym terenie przestańcie płakac
26 lutego 2011, 20:19 / sobota
standard - nic się od lat pod tym względem nie zmienia.

w gorącej wodzie kąpani i forumowe płaczki z futbol menedżera chodzące na mecze raz na ruski rok.
26 lutego 2011, 20:21 / sobota
zremisowaliśmy pierwszy mecz w chorzowie;(;(;( będzie powtórka z zimy ;(;( całą drużyne mamy słabą ;(:( spadniemy z ligi. Kafar jebie puchar i lige ;( p0kEmoN
26 lutego 2011, 20:23 / sobota
tak czy siak byla padaka, oby wraz ze wzrostem temperatury wzrastal poziom gry.
26 lutego 2011, 20:26 / sobota
mlodyPitBull daj chłopie spokój z tymi pokemonami kurwa, za dużo już tego wszystkiego.

ja osobiście czekam aż karuzela się rozkręci, przestanie się gadać o obozach, zakupach i temperatura będzie wreszcie normalna, a nie jak na Kole podbiegunowym.

tylko LECHIA
26 lutego 2011, 20:30 / sobota
mlodyPitBull-nie jestem płaczek tylko obiektywnie stwierdzam fakt że słabo gramy ze słabą drużyną a przed nami mecze z lepszymi drużynami.Ja i tak jestem z Lechią i w środę na mecz z Jagą po wygraną
26 lutego 2011, 20:32 / sobota
Nie wierze w to co czytam jak można po jednym meczu prorokowac całą runde dajcie ze se luz zobaczymy jak będzie na koniec wierze w Lechie i myśle że bedzie dobrze
26 lutego 2011, 20:42 / sobota
nie o to mi chodzi, tylko poprostu nie ma co pisac ze mamy runde w plecy bo jednym meczu, a moim zdaniem remis w chorzowie to nie jest zly wynik
26 lutego 2011, 20:48 / sobota
OLac Ich wszystkich niech sobie polpacza wtedy sie troszke uspokoja i przestana musza sie gdzies wyszumiec !! ignorancja bardziej boli
26 lutego 2011, 20:49 / sobota
Zielony Zielony dziekuje Ci cała Lechia ze nie opuścisz jej po jednym nie wygranym meczu. A jak przegra 3 czy 4 nastepne to już nie bedziesz chodził sezonowcu? I co z tego że nie wygraliśmy ? stało się coś strasznego? Idźcie wszystkie płaczki na dwór i ochłońcie.
26 lutego 2011, 20:51 / sobota
po jednym i to pierwszym w rundzie ciężko coś powiedzieć. sam mecz słaby, co nie oznacza, że nie możemy wygrać następnych 5-ciu meczów. akurat dziś słabo zagrali. obrona rzeczywiście nie wygląda za ciekawie, ale może to kwestia zgrania i komunikacji.

CZY WYGRYWASZ CZY NIE...!
26 lutego 2011, 20:53 / sobota
Ja wszystko przyjmuje ze spokojem. Mecz moim zdaniem wydawal sie nudny i naprawde spodziewalem sie o wiele wiecej po Lechii. Jednak to byl pierwszy mecz i nie mozemy od razu plakac, ze zremisowalismy. Rozumiem wasz placz jak bysmy przegrali z 2:0 ale tutaj wynik 0:0. To chyba lepiej niz przegrana? tym bardziej, ze w Chorzowie zawsze gra sie trudno dla nas i dla wszystkich ekstraklasowych druzyn. Ekipy z czolowki takie jak Lech, Wisla dostaly tam baty a Jagiellonia ktora jest na pierwszym miejscu w tabeli zaledwie zremisowala podobnie jak my. Uwazam i mam nadzieje, ze co mecz bedzie lepiej.

Co do nowych zawodnikow to Vucko wydawal mi sie taki nie pewny. Ale nie ma co sie dziwic, chlop widac, ze sie jeszcze nie zgral z reszta ekipy. Wierze w to, ze jak Vucko zgra sie z reszta to bedzie to dobre wzmocnienie. Jezeli chodzi o Pozniaka to mam mieszane uczucia co do jego pierwszego meczu. Widac, ze chlopak sie staral, mial kilka dobrych podan i zagran ale mogl zagrac lepiej. Wydaje mi sie, ze w nastepnych meczach bedzie lepiej sie spisywal. Ciekawa sprawa jest Pietrowski w obronie. Na poczatku wydawalo sie slabo ale pozniej uwazam, ze nie bylo z nim az tak zle choc i tak uwazam, ze to nie jego pozycja i nie powinien tam grac. Moim zdaniem slabo dzis Sazankou ktory mogl nawet strzelic gola jak by sie bardziej postaral, to samo Buval ale co sie dziwic jak im nikt dobrze nie umie podac?
Dobrze dzis Bajic ktoremu nikt prawie nie mogl odebrac pilki choc mial kilka glupich strat. Moim zdaniem miejsce w pierwszym skladzie powinien miec Lukjanovs. Brakuje mi jego swietnych dosrodkowan itp.

Teraz mecz z Jagiellonia. Dobre wiesci z Bialegostoku, Grzelak nie zagra juz do konca sezonu :) ten ziomek chyba jest ze szkla... Takiego typa to ja chyba jeszcze nie widzialem ;p Nic, tylko wygrac i udowodnic, ze jeszcze mozemy namieszac w lidze jak i w Pucharze Polski.
Musi byc teraz tylko lepiej !
26 lutego 2011, 22:33 / sobota
Ja zauważam inny pozytyw: to pierwszy punkt zdobyty w Chorzowie od powrotu do ekstraklasy! I niech ktoś powie, że nie ma postępu!
26 lutego 2011, 22:35 / sobota
do LechistaUK

Pozwole sie z Toba nie zgodzic moj przedmowco.
Bajić nie zalsuguje na gre w pierwszej "11", zwalnia gre, nie posiada cech ktore mianowalyby go na srodek pomocy, umie sie zastawic i nie pozwoli sobie odebrac pilki ale to chyba za malo jak na nasz Klub. Nowak to przymus w skladzie, grajac z Traore tworza strasznie grozny duet.
Widac za to potencjal u Sazankowa co cieszy, dac mu tylko grac pare meczy przez 90 min. a beda efekty. Pozniak slabo ale to jego pierwszy mecz.
Nie rozumiem postawy posuniec kadrowych Kafarskiego, kupuje Hayrapetyana i nie wystawia go w miejsce Pietrowskiego?

pozdrowiam
26 lutego 2011, 22:49 / sobota
a mi się właśnie podobało to, że zagrało dwóch bardziej defensywnych i jeden ofensywny pomocnik, a nie 2 off i 1 def, jak to było kiedy grał Traore, Nowak i Surma.
Dlaczego? Bo nie jesteśmy jeszcze na tyle zaawansowani w 1 4 3 3, żeby grać tak ofensywnie, lepiej żeby 2 zabezpieczało, ale zarazem aktywnie uczestniczyło w budowie akcji. A Bajić grał nieźle, poza zastawianiem się dobrze uspokajał grę podaniami do tyłu, zagrał kilka niezłych klepek, potem trochę przygasł. Poźniak miał kilka fajnych piłek, większość celnych podań, kilka odbiorów, ale za dużo strat. Będzie z chłopaka pożytek, choć Kafar zaskoczył mnie, mówiąc przed meczem, że "bardzo mało jest graczy w Polsce grających w TYM WIEKU na TAKIM POZIOMIE". Czy miał rację czas pokaże. Vućko do zgrania się, kilka błedów, ale może być. Sazankou fajnie, ale szkoda tej sytuacji, tak fajnie mógł załadować, na pewno petardę w nodze ma.
26 lutego 2011, 22:55 / sobota
Sorry Pie, ale na Lechie chodze od 30 lat wiec dzieciakiem to jestes raczej Ty. A akcje wyprowadza sie tam gdzi epo prostu sa slabsi obroncy. Prosta sprawa. Myslisz ze akurat ktos sie przejmuje jakims łamagą Pietrowskim. Po jakims czasie trafi tam gdzie Bąk. Zreszta o Baku dawno pisalem ze jego miejsce jest w nizszych ligach i to sie potwierdzilo. Z Pietrowskim bedzie za jakis czas podobnie.
26 lutego 2011, 23:18 / sobota
Asas - dlugo szanowalem Twoje zdanie, ale właśnie chyba wystawiles sam sobie laurkę. może i chodzisz na Lechię 30 lat, ale na chodzeniu się kończy. I chyba długie przerwy miałeś w chodzeniu jak wiele wiosen w różnych ligach przed rokiem 2001 mieliśmy tragicznych ze spadkami włącznie (czasem śmieszne fuzje nas ratowały). Jak można być fanatykiem klubu przeztyle lat i jechać po wychowanku jak po szmacie? I ten płacz po remisie na trudnym terenie. Ręce opadają czasami czytając jakich to kibiców doczekała się nowa Lechia.
26 lutego 2011, 23:19 / sobota
Jesli mozna sie wtracic, to Bak rzeczywiscie slabo, ale do momentu jak dostal w kinola, wtedy jakby sie przebudzil. O Pietrowskim sie nie chce wypowiadac, bo nigdy nie rozumialem co Kafarski w nim widzi... Mecz slaby, ale wazne jest to ze od 20 minuty kontrolowany i niektore akcje daja nadzieje na dobra gre w kolejnych meczach, szczegolnie gdy odmarznie Buval, bo po Traore widac, ze odstaje umiejetnosciami od reszty, jest po prostu kozak, a Sazanakow jeszcze namiesza. No i dobra zmiana Lukjanovsa, poszarpal, mysle ze do tego sie nadaje, wchodzic na ostatnie 20 minut meczu. Co do Pozniaka, pierwszy mecz, stres nie stres, nie bylo zle, z niego bedziemy mieli duzy pozytek. Bajic gral salbo, szkoda ze Nowak nie gral od poczatku. Mysle ze nie ma co narzekac na remis, jak pisalem, niektore akcje daja nadzieje na to ze bedziemy sie jeszcze nie raz cieszysz z bramek Lechii i to z silniejszymi druzynami!!!!
26 lutego 2011, 23:47 / sobota
Moim zdaniem meczyk nudny, ale są prognozy na lepszą grę. Jak zgra się obrona to będzie nieźle. Szkoda, że Bytomiem bąk nie zagra za kartki...
Znalezione na necie - oceny graczy Lechii:
odnośnik
26 lutego 2011, 23:50 / sobota
Wszyscy ogladali ten sam mecz???
Ja jestem daleki od lamentu, niektórzy faktycznie wzieli sobie do serca ze jestesmy polska Barceloną :), chyba sodówka odbija..hehe
Uwazam ze wynik remisowy nie jest taki zły, zważywszy na warunki w jakich kopali piłkę, cięzko bylo o finezje, Ruch był swietnie ustawiony przez Fornalika, aby nie dac pograc Lechii (widac dobry treneiro). Nie zgadzam sie z opinia ze Zieniu wypadł słabo, wrecz odwrotnie dla mnie był najlepszym grajkiem Ruchu. Kafar w przerwie pewnie naszych poinstruował pod jego kontem, bo w II połowie juz tak nie błyszczał.
Lechia tylko momentami grała to dobrze, a ze momenty były krótkie to zabrakło goli. Za bład Kafara uwazam ustawienie 4-3-3 na wyjeździe. Lepiej wyglądałaby gra ze z Wanią/Wisnią i Traore na skrzydle. A tak Ruch nie dał sie w srodku pola i efektem tego było gra "made in Poland" , czyli długi wykop do przodu.
Co do indywidualnych ocen:
Małkowski - bez rewelacji
Andrius - dobry wystep, pewny w tyle i pożyteczny w ataku
Bąk - według mnie najlepszy z Lechii, nie liczac dwóch baboli i kartki
Vucko - jak na debiut ok, pewnosc przyjdzie z czasem
Pietrowski - średnio, kilka głupich strat, ale tez kilka dobrych akcji w przodzie
Traore - dobry wystep, ale nie bardzo dobry
Bajic - średnio i gasł w miare upływu meczu
Poźniak - tak jak Marko
Surma - na poziomie
Sazankou - niby aktywny, ale główkować chyba nie umie (szkoda sytuacji w I połowie)
Buval - słabo, ale tez nie miał dobych podań
Nowak - dobry, szkoda ze wczesnie nie wszedł
Luki - tak samo jak Nowak
Wisnia - za krótko grał.

Mysle ze juz w srode zagraja lepiej, a w niedziel rozjadą Bytom.

TYLKO LECHIA!
26 lutego 2011, 23:52 / sobota
miało byc "pod kątem" sorry:)
27 lutego 2011, 01:42 / niedziela
trax999
26 lutego 2011, 20:49 / sobota
Zielony Zielony dziekuje Ci cała Lechia ze nie opuścisz jej po jednym nie wygranym meczu. A jak przegra 3 czy 4 nastepne to już nie bedziesz chodził sezonowcu.

Przypuszczam że jest tu tak dużo takich sezonowców jak Ja że hej - od 30 lat regularnie chodzę na Lechię - oglądałem i wspaniałe zwycięstwa jak i spektakularne porażki i dlatego proszę o nie pisanie bzdur o sezonowcach jeśli nie znasz człowieka .
A piszę że mecz był słaby bo jaki niby miał być skoro sam nasz trener mówi że Ruch był najsłabszy odkąd on jest trenerem Lechii a my dalej nie wygrywamy z nimi .A co do tematu że jestem z klubem na dobre i złe nie oznacza że będę przechodził do porządku gdy nie próbujemy wykorzystać w pełni możliwości naszego klubu i zadowolimy się minimalizmem.
27 lutego 2011, 04:28 / niedziela
mecz slaby w wykonaniu Lechii z najslabsza druzyna ligi , granie z 3 malo kreatywnymi def pomocnikami do 72min to jakies nieporozumienie Pietrowski b slaby wystep szczegolnie w pierwszej polowie , jak nie bedzie konkurencji dla Buvala to tak bedzie gral (przecietnie) podsumowujac 4 punkty stracone
27 lutego 2011, 05:54 / niedziela
Weź nie pisz takich postów lamentujący pokemonie, nie rozumiesz, że wywieźliśmy punkt z Chorzowa??????

kiko żenujący człowieczku, jak 30 lat czekałeś na Lechię, która z najsłabszą drużyną w lidze nie może akcji zrobić, to ci współczuje.
27 lutego 2011, 08:16 / niedziela
Zdjęcia z wczorajszego wyjazdu. odnośnik
27 lutego 2011, 08:40 / niedziela
troche za duzo emocji w wypowiedziach kolegi vrs, ale ogolnie zgadzam sie z Jego opinia.

zagralismy slabo, bez zaangarzowania - wygladalo to jak sparing

smiesza mnie wypowiedzi ze gralismy na 50 % a z Polonia zagramy na 100% - CO TO KURWA MA ZNACZYC?

slabszego przeciwnika niz Ruch na wyjezdzie juz w tym sezonie miec nie bedziemy, przeciez oni nie grali w pilke! wystarczylo tylko strzelic bramke...

nie rozumiem gry z trzema pomocnikami w srodku ktorzy o ofensywie nie maja pojecia - przeciez w zeszlej rundzie nasza sila byly skrzydla i system 4-3-3, tymczasem wczoraj na chama 90% akcji to gra srodkiem i walenie glowa w mur

zmiany za pozno, Ivan i Nowak przez kilkanascie minut mieli wiecej z gry niz Pozniak i Buval przez caly mecz...

Sazankou to Buzala2, tylko ze wolniejszy i bardziej leniwy

ogolnie wymeczyl mnie ten mecz niesamowicie, stracilismy 3 pkty ktore podawano nam na tacy

czekalem tylko na wypowiedzi ze brakuje swierzosci po ciezkich treningach w Turcji, bo to norma u nas w lidze, najpierw brak swierzosci, pozniej zmeczenie sezonem...

jednak Kafar mnie zaskoczyl, powiedzial ze byly ciezkie warunki, a remis z najgorszym zespolem z jakim w tym sezonie gralismy to dobry omen na przyszlosc

gratuluje...
27 lutego 2011, 09:18 / niedziela
Mecz słaby, obie drużyny zagrały padlinę. Miło by było wyciągnąć wnioski już na środę, o niedzieli nie wspominając...
27 lutego 2011, 09:26 / niedziela
Ser, Ruch u siebie pokonał Wisłę, Legię, Lecha, zremisował z Jagą... Co prawda nie wygrali też ze śledziami, ale każdy wie, jak te lamusy (Arka) grają (autobus w bramce i wybijanie na oślep). U siebie na pewno nie jest to "najgorsza drużyna ligi".
Jak już pisałem, szału nie było, ale pierwsze koty za płoty. Jesień też zaczęliśmy średnio a później przyszedł październik i co po niektórym garnki się zagotowały....
Wiele wskazuje na to, że nawet 4 drużyna zagra w pucharach a na tą chwilę 4 miejsce jest całkiem mozliwe do zdobycia.
Nie lamentować, nie zwalniać trenera, nie bluzgać graczy, tylko w środę dopingować w meczu z Jagą :)
Pzdr
27 lutego 2011, 09:38 / niedziela
Wysyp placzkow hehe jak ja to lubie :D

Ruch nie przegral tego meczu tylko dlatego, ze zamurowal bramke. My probowalismy gry pozycyjnej , oni grali z kontry. Lechii sie boja w lidze bo wiedza jak nasi potrafia czasami rozegrac pilke z klepki. W meczu z Ruchem bylo to tez widoczne jak Ruch biegal za pilka a nie mogl jej nawet powachac. Slabszy mecz Buvala dlatego nie bylo ognia w przodzie. Nowe nabytki nie tak zle. Vucko od niedawna jest z druzyna. Podoba mi sie jego gra glowa. Pozniak cos tam probowal , bedzie z niego pozytek. Najlepszy jak zwykle Traore. Szkoda sytuacji Sazankowa z 1 polowy. Ogolnie pierwszy mecz za nami , za tydzien gramy z jak dla mnie pewnym spadkowiczem z ligi i musimy ich pocisnac . Ivans i Nowak w pierwszym skladzie i jazda Lechijko !
27 lutego 2011, 09:44 / niedziela
Co wy chcecie od Bajicia-dobry występ szczególnie w I-połowie.
Małkowski wybronił nam remis.
Obrona na plus (na poczatku 2-poważne błędy) ale póżniej ok.Vućko -dobrze jak na pierwszy występ , choć widać brak zgrania .Andrius -dobrze choć za mało się włączał do przodu.Bąk popełnił kilka błędów(ale to dla niego normalne).Pietrek poza złym początkiem -poprawnie nawet włączał sie do przodu lepiej niż Andrius.

Pomoc i atak -dziasiaj słabo -b.dużo niecelnych podań i strat szczególnie w I-połowie.
Najlepszy w I-połowie Bajić(technika super i trudno mu odebrać piłkę choć kilka głupich strat miał).Surma jak zwykle poniżej jakiegoś poziomu nie schodzi.Pożniak jak na debiut poprawnie dobre stałe fragmęty gry.Sazankou Buval Traore walczyli dużo ale widać że jeszcze nie odmarźli .Wania trochę rozruszał nam ofensywe po wejściu.Nowak i Wiśnia grali za krótko .
Błąd w grze polegał na za dużej odległośći pomiędzy formacjami który wynikał z braku świeżości.Przyjdzie świeżość będzie lepsza gra.Mam nadzieje że już w środę.
27 lutego 2011, 09:56 / niedziela
skoro brak swiezosci ,to znaczy ze zespol zostal zle przygotowany .. wez to na logike..
w calej europie nie ma takiego problemu jak tutaj .. poczatek sezonu ,bo murawa zimna.. bo mroz .. bo to pierwszy mecz..
prawda jest taka ze jak sie chce grac o wysokie miejsce.. to taki ruch powinnismy odprawic z kwitkiem .. nie mi oceniac formacje i taktyke.. od tego jest caly sztab ..

ja widzialem wczoraj jedno .. zadna z druzyn nie chciala siebie skrzywdzic.. widzimy to czesto w polskiej lidze.. dzisiaj tez stawiam ze skonczy sie conajmniej jednym remisem .
taka Polska przypadlosc .. lepszy punkt niz stracic 3..
27 lutego 2011, 10:01 / niedziela
Wiele.. co kryje sie pod pojeciem odleglosci miedzy formacjami byly za duze?

rozumiem ze kazano im stac w jednym miejscu bez skracania ,lub zawezania pola gry ?

no to mamy bardzo tepych zawodnikow w klubie...
27 lutego 2011, 10:01 / niedziela
Jak dla mnie to Marko jednym z najlepszych na boisku.. to z jakim on spokojem kiwa po dwóch na własnej połowie może doprowadzić do zawału.. ależ on ma spokój.. jeszcze 2 lata temu czy nawet rok temu nie pomyślałbym, że będzie z niego taki gracz.

Natomiast, jeśli nie można wygrać to trzeba zremisować.. ciężko się gra jak drużyna przeciwna broni się cały mecz i tylko czeka na kontrataki.. z drugiej strony wiedzieli, że jak zagrają z nami otwartą piłkę to dostaną tak jak Górnik.. no cóż, trzeba się przyzwyczajać do takich meczów, bo teraz już praktycznie każdy będzie taki z nami grał.. aż się boje pomyśleć co to będzie za tydzień, jak przyjedzie potęga polskiej piłki, Polonia Bytom..

Pozdrawiam wszystkich wyjazdowiczów.. nic się przez rok w Chorzowie nie zmieniło, napinacze przy płocie nadal aktywni:))
27 lutego 2011, 10:16 / niedziela
Gringo człowieku Bajic nalezał do najlepszych na boisku bez dwóch zdań, co ty gadasz?? środek boiska był jego jeśli chodzi o odbiór piłki, rozegranie i przytrzymanie agresywnie broniących rywali. nie gadajcie takich głupot jak na piłce się nie znacie.
27 lutego 2011, 10:17 / niedziela
Co trzeba mieć pod kopułą, żeby wkurwienie z powodu słabej postawy Lechii nazywać płaczem? Jest taki typ ludzi, którzy są zadowoleni nawet jak im się nasra na wycieraczkę i dostrzegą w tym pozytywy.
27 lutego 2011, 10:21 / niedziela
musisz zacząć się przyzwyczajać vrs, że z Lechia większość drużyn w tej lidze właśnie tak będzie grało. następna w kolejce jaga też zrobi jak ktoś napisał "san marino" i znowu będziesz narzekał. może wynajmij kilka ciągników i przeciągnij piłkarzy drużyny przeciwnej chociaż na środek boiska, wtedy będziesz oglądał piłke z polotem a nie walenie głową w mur.
27 lutego 2011, 10:40 / niedziela
@mielony
26 lutego 2011, 23:47 / sobota
Moim zdaniem meczyk nudny, ale są prognozy na lepszą grę. Jak zgra się obrona to będzie nieźle. Szkoda, że Bytomiem bąk nie zagra za kartki...

NIESTETY się mylisz, Bąk w lidze ma 3 kartki. Czwarta w pucharze. Więc z p.bytom zagra.
27 lutego 2011, 11:40 / niedziela
spokojnie nie ma co oceniac po pierwszym meczu, mysle ze pierwsze wnioski bedzie mozna wysnowac po 5 meczach. Narazie remis w trudnym Chorzowie nie jest zly
27 lutego 2011, 11:47 / niedziela
Nie ma co płakać, ale ocenić ma prawo każdy, choćby nawet najgorszy gamoń, który ma nikłe pojęcie o futbolu. Ja za eksperta, jakich wielu tutaj, się nie uważam, natomiast swoje zdanie mam i myślę, że każdy kto ma dobry wzrok zauważył, że piłkarze obydwu drużyn po prostu nie biegali. A czym to jest spowodowane (słabą kondycją, nieprzygotowaniem do sezonu, brakiem chęci) nie należy juz do mojej oceny.

Na PLUS - Poźniak, Andrius, Traore i Małkowski, który zrobił swoje

Na MINUS - Sazankov, Nowak

POPRAWNIE - Surma, Bajić

Ponadto całkiem przyzwoicie zagrał w niebieskich barwach Zieńczuk
27 lutego 2011, 12:13 / niedziela
Wynik zajebisty, dał mi 5 pkt w betonach !!!
27 lutego 2011, 12:27 / niedziela
To nie tlumaczy słabej postawy, ale na tle rozegranych do tej pory meczow w tej rundzie, jest nawet przyzwoicie, a potencjał ogromny.
27 lutego 2011, 12:59 / niedziela
Piszecie ze Ruch nie przegral bo zamurowal bramke. Prawda, tylko Lechia niestety nie potrafi grac z takimi druzynami, ktore murują bramki. Inne podobnie grajace druzyny w lidze to Belchatow i Polonia Bytom. Jakie byly wyniki w poprzedniej rundzie z tymi druzynami wszyscy wiemy.
A trzeba tylko wyciagnac wnioski z meczu z Legia w W-wie. Lechia zagrala tak jak powinna grac z takimi druzynami jak Belchatow, Bytom czy Chorzow. Czy Lechia prowadzila gre w W-wie? Nie. To Legia atakowala. Lechia postawila solidna obrone i wyprowadzala grozne kontry a Legia bila glowa w mur. Tak sie gra na wyjazdach. Tak gra np Korona Kielce.
Nie wiem po co Lechia caly mecz starala sie prowadzic gre, zamiast dac pograc Ruchowi, postawic 7 gosci w obronie i niech sobie Ruch gra. Ruch w koncu gra lu siebie, to im bardziej zalezalo na wygranej przed swoja publicznoscia. Majac szybkich Buvala i Traore w przodzie jestem przekonany ze wynik mogl byc korzystniejszy stosujac taka taktyke. Tym bardziej ze Ruch coraz bardziej by sie odkrywal w miare uplywu czasu.
Wiadomo jak nie idzie wygrac to trzeba zremisowac tylko ze akurat ten mecz Lechia zremisowala na wlasne zyczenie, gdyz Ruch byl chyba najslabsza druzyna jaka dotad widzialem w Lidze.
27 lutego 2011, 13:04 / niedziela
Dwie galerie z meczu odnośnik i odnośnik
27 lutego 2011, 13:06 / niedziela
Einherjer, nie jade po wychowanku tylko stwierdzam jakie ma umiejetnosci. Czasami prawda jest smutna i nie kazdy chce ja przyjac. Zreszta mysle ze Pietrowski gral tylko dlatego ze niedysponowany byl Deleu.
27 lutego 2011, 13:21 / niedziela
Właśnie sobie spojrzałem, że poprzednią, jakby powiedział Igor - "nieekskluzywną" runde wiosenną też zaczęliśmy od 0:0, też na Śląsku i też od chujowego meczu.
27 lutego 2011, 13:40 / niedziela
mecz padaczka do kwadratu.

0-0 dobry wynik. Na Ruchu zawsze ciężko o punkty.

Vućko to będzie gorszy drewniak niż Cacić - zobaczycie. Jedynie na co sie nadaje to na rozne. Wolny i mało zwrotny. Z szybkim napadziorem bedzie bez szans.
27 lutego 2011, 14:23 / niedziela
Kosiarz czlowieku, chyba inny mecz ogladales...
Poprawke brac mozna na postawe zespolu, pierwszy mecz w rundzie, poza Lechia prawie same remisy w lidze.
Tylko Wiselka po strzale Maleckiego w sledziowie wywozi punkty.
Ale pisac, ze ktos sie na pilce nie zna bo mowi, ze Marko to lawka chyba troche smieszne. Bajic nigdy nie bedzie osoba ktora nadawac sie bedzie do gry na srodku Lechii, brak mu umiejetnosci po prostu.

Viva BKS !
27 lutego 2011, 15:14 / niedziela
skoro brak mu umiejetnosci ,to co robi w wyjsciowym skladzie?

dla mnie chlopak rewelacyjnie potrafi sie zastawic ..utrzymac sie przy pilce ,uspokoic gre.. rezyserem to on nie jest .. ale przy ataku pozycyjnym .. chyba takie walory sa potrzebne druzynie.. ??? nie konczylem szkoly trenerskiej ,ale elementarne zasady gry w pilke kazdy powinien znac..

od reszty jest trener .. skoro na niego postawil to znaczy ze mu ufa..
27 lutego 2011, 15:31 / niedziela
kompletnie się z tobą nie zgadzam Gringo. Bajic to zawodnik, który jak jest w formie poza umiejętnościami predystynującymi go to gry w środku pola ma jeszcze te zaletę, że potrafi uderzyć z dystansu bez znaczenia z jakiej odległości, kopyto ma. a na jego pozorny flegmatyzm jeszcze wielu się nabierze kiedy ich powiąże jak snopowiązałka.
27 lutego 2011, 17:36 / niedziela
Wszystkie wyniki i tak ukladaja sie dla Nas dobrze (oprocz Wisly, ale jakos sie tym nie przejmuje:) ). Niech jeszcze amica zremisuje i wyjdziemy na zero z tą kolejka.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011