Gdańsk: sobota, 21 września 2019
FORUM
Podstrony:


1947, Krisblu, styropian, milosc, nienawisc, wojna

strona 8/8

1 2 3 4 5 6 7 8
 
26 stycznia 2011, 20:10 / środa
"Widzisz, pizduś, nie muszę. Bo jak chłopaki szli do Adamowicza, to wydzwaniali. A wiesz, czemu Adamowicz taki chętny przy pomocy był? Umie dodawać, a ponad 3 procenty głosów to coś, co go kręci najbardziej."

Jak zwykle gówno wiesz a trzeszczysz jak radio maryja, sprawdź kim był prezes Lechii zanim został prezesem Lechii :).
26 stycznia 2011, 20:16 / środa
pizduś, lepiej sprawdz od kiedy adamowicz zainteresował się Lechią, gdzie i kiedy zaliczył pierwsze mecze, nawet wyjazdy...
26 stycznia 2011, 20:30 / środa
Widzisz, pizduś, i to jest cała różnica między nami. Bo MT to zdaje się prezesem został, gdy Lechia grała w II lidze, o ile mnie pamięć nie myli. Ale nie byłoby ligi II, gdyby jej ktoś Lechii nie wygrzebał z klasy A.

I wróć do tego co najważniejsze. 29-1 w głosowaniu za małym sprawdzianem umiejętności piąstkowania 1974 kontra Krisblu2, a ty jakoś niezbyt chętnie patrzysz na wyrok uwielbianej przez ciebie demokracji.
29 osób uważa, że powinniśmy skrzyżować pięści. Jedna, polewając z ciebie zagłosowała, by do takiej potyczki nie doszło. A ty co, pełne gatki masz? nawet w swojej sprawie nie potrafisz się opowiedzieć?
Kibic, który boi się bić i to w walce na solo? Kibic Lechii Gdańsk?

Współczuję twojemu starszemu synowi. Pełnoletni chłop, za babeczkami się ogląda, a tu w domu - ojciec pizda.
26 stycznia 2011, 21:20 / środa
Krisblu2
25 stycznia 2011, 22:23 / wtorek
Jedno pytanie. Czy kiedykolwiek się zastanowiłeś czy zasługujesz na to by używać takiego nicka jak Raginis?

Po pierwsze:
Chuj Cię to obchodzi…?
Po drugie:
Nie mnie to oceniać tylko braci która mnie zna !
Po czwarte i najważniejsze:
Tego Nicka użyłem gdyż (wybierz poprawną odpowiedź):
a) Raginis to moja rodzina
b) Miałem taką ksywkę
c) Jestem w „realu” zwykłą pizdą która kryje się pod takim nickiem i dodaje sobie w necie animuszu
d) Używając tego nicku chciałem żeby pamięć nie zaginęła i choć jedna osoba, nie znająca historii, sprawdziła kim był Świętej Pamięci Kapitan Władysław Raginis dowódca obrony Wizny !
Nie musisz odpowiadać, Twoją odpowiedź znam…
Ale dzięki Twojemu pytaniu wiem, że osiągnąłem to co chciałem, bo więcej osób dowie się kim był Władysław Raginis !!!

A teraz do meritum sprawy !
Wpadłeś w moje sidła leszczu. Jest identycznie jak napisał 1947:
1947
19 stycznia 2011, 00:04 / środa
[…] Pizduś sobie coś uroi, pomyśli że jeszcze kogoś na swoje głupie, krętackie gadki nabrał.
Trudno się mówi i żyje się dalej. 27-2.

Dostałeś drugi głos i…, cicho szaaaaaa…… minęło kilka dni, odebrałem ten głos i…
i nagle zareagowałeś próbując mi dopierdolić…
To cały Ty ! Licznik bije - jest OK ! Zabierają - ola Boga !
Dziś jestem w stanie założyć się, że nigdy (świadomie) nie spotkasz się z RZ – królu netu.
26 stycznia 2011, 21:21 / środa
Sobie powspółczuj, lepiej ci zrobi przed następnymi wyborami. Znów się będziesz źle czuł. Szkoda zdrowia. Nie będziesz miał siły pochodni nieść w marszu :)
26 stycznia 2011, 21:43 / środa
a) Raginis to moja rodzina

zgadłem?
26 stycznia 2011, 21:56 / środa
Jakem taki bez sił, to co za problem się ze mną spotkać na małe co nieco? Uwalisz mnie w kły, połamiesz nosa, pokażesz, żeś mężczyzna nie pizduś...

Mnie się w domu nikt wstydzić nie musi. Uciążliwi sąsiedzi są grzeczni, na osiedlu - spokój. Szafa gra. Choć nie mam dwóch metrów wzrostu i 120 kilo wagi.

Taka opowiastka. Specjalnie dla ciebie. Jest u nas koleżka, ksywka (muszę zmodyfikować z wiadomych powodów) mniej więcej "Skrzacik". Na dodatek chłop ciągle na bani. Ale jak trzeba było, to zaczął się lać z innym kolesiem z osiedla. Stosunek wagi 70-110, wzrostu różnica niemal głowy. I wcale nie była to walka jednostronna, choć skończyła się bez sensacji, a "K" jest "w te klocki" całkiem niezłym zawodnikiem.
W innych sytuacjach "Skrzacik" jest dokładnie taki sam, ale akurat konfrontacja z "K" zrobiła wrażenie z uwagi na olbrzymie dysproporcje.
Dlatego "Skrzacik" choć łazi i wkurwia ludzi (bo po pijaku jest marudny, a jak wcześniej napisałem - "trafiony" jest w zasadzie cały czas), ma szacunek.
A ty nie będziesz miał go nigdy.
26 stycznia 2011, 22:05 / środa
A wiesz u mnie też był taki jeden. Wątroba mu wysiadła. Zapił się na amen.
Jakoś szacunku tym nie wzbudził. Może inaczej szacunek się zdobywa?
Np olewaniem prowokacji :).
26 stycznia 2011, 23:12 / środa
Gratuluję zrozumienia mojego poprzedniego tekstu.
Teraz wszyscy mogą ocenić twoją "zdolność honorową".

To jeszcze raz:
cwelu, będziemy się piąstkować? Jesteś, cwelu, kibicem Lechii, czy tylko udajesz? Wiesz, co powinien w tej sytuacji zrobić prawdziwy kibic Lechii? Jak powinien zareagować na taką potwarz?
Nie, cwelu, tego nie wiesz. Bo nim nie jesteś.

A szramę na lewym policzku to masz, bo jak "honorowo odmawiałeś walki podnosząc swoją godność" to ci ktoś po prostu przypierdolił z prawej, tak, że rozorał ci twarzyczkę kładąc twoją, jakże godną wówczas, postać - na chodniku?
26 stycznia 2011, 23:19 / środa
No i co tam jeszcze "mądrego" baranku wymyślisz? Masz jakieś jeszcze inwektywy w zanadrzu czy ci się, kurduplu, kończy słownik? :) Staraj się bardziej :)
26 stycznia 2011, 23:24 / środa
Jakiś ty mocny zza klawiatury!

ojojoj!

Nabierasz wigoru, widzę. Zaczynasz bluźnić? Wygrażasz? Ja pierdolę, co się stało?
Obudził się zwierz? Teraz lwa nie dotykaj, przyjemność żadna, ryzyko ogromne... zaczynam się bać... truchleję ze strachu... Krisblu, cwelu, nie bij...
26 stycznia 2011, 23:29 / środa
No i miałeś się postarać bardziej. No i niestety liczyć na ciebie nie ma co. Ani w argumentach ani w inwektywach siły nie ma. Cóż poradzić na taką niedołężność. Dobranoc :).
26 stycznia 2011, 23:39 / środa
Moja niedołężność fizyczno/umysłowa nawet do pięt nie dorasta twojemu "brakowi zdolności honorowej".

Ja do cwela "cwelu", a on się uśmiecha i kręci dupcią.
A potem ma czelność twierdzić, że jest kibicem Lechii Gdańsk.
26 stycznia 2011, 23:42 / środa
Krzysiu, coraz bardziej jebiesz tandetą.
Przykro mi to stwierdzić, bo byłem Twoim fanem.
Znajdź w sobie jakiekolwiek pokłady ironii, bo nudą wieje.
Coraz więcej nerwowości obserwuję (rzadko, bo rzadko obserwuję, ale zawsze).
Apeluję, więcej ironii !!!
27 stycznia 2011, 13:16 / czwartek
Normalnie aż mi przykro, że Cie zawiodłem. Chwila słabości. Ale dzięki, że czuwasz :)
27 stycznia 2011, 15:10 / czwartek
Witam
Po przeczytaniu tego pierdolenia tęczowego Krzysia skłaniam się bezapelacyjnie za obiciem mu mordy przez 1947.
Oj bedzie szła rozkminka na każdym meczu w poszukiwaniu pizdusia :)

A nie można go po prostu namierzyć po IP ??
Byłby adres i sprawa raz na zawsze załatwiona.

AVE Lechia
27 stycznia 2011, 15:35 / czwartek
Wiktorg, jak rozumiem 30-1 ?
28 stycznia 2011, 11:05 / piątek
Tak dopisz mnie do listy "zwolenników" Krzysia pizdusia
29 stycznia 2011, 02:48 / sobota
31-1
:)
2 lutego 2011, 10:09 / środa
32-1 przeciwko różowemu pedałowi od michnika.Ktoś pytał do pedzia co powiedzialby twój syn jakby sie dowiedział,że ma ojca ciote.Myśle,że nic nie powiedziałby by,bo na kogo może wychowac dziecko ciota ?? Jaki ojciec taki syn
2 lutego 2011, 10:11 / środa
gdzie masz honor wydygańcu ?? Chłop czy baba ??odnośnik
3 lutego 2011, 00:52 / czwartek
odnośnie wpisów tęczowego,
stara prawda
z idiotą, kretynem nie wchodzi się w dyskusje,
sprowadzi Cię do swojego plugawego poziomu a potem pokona doświadczeniem,
3 lutego 2011, 01:08 / czwartek
A wiesz, że to nie jego odzywka? Na innym forum tak wkurwił pewną dziewuchę z Rzeszowa o wdzięcznym imieniu Marta, za ta mu posłała takie motto.
Kozubuś sobie dobrze to wbił w główkę i teraz sam posługuje się owa mądrością, którą przytoczyłeś.

Taki inteligent ctrl C - ctrl V, nawet w wymiarze intelektualnym.
8 lutego 2011, 00:10 / wtorek
Że zacytuję sam z siebie:
"Taki inteligent ctrl C - ctrl V, nawet w wymiarze intelektualnym"
Poczytajcie wątek III Rzeszy i powstawaniu ustrojów autorytarnych.
Co się pizduś nie wysłowi, to dupy daje. A jakiego znawcę zgrywa... Cała jego wiedza to to, co mu się uda znaleźć w googlach. Nawet nie potrafi tego przetworzyć na własny użytek. Jak już coś wygoogluje, to przeczyta pierwszych kilka zdań u ma się za fachowca.
31 marca 2011, 10:21 / czwartek
pewien pizduś uśmiechem kwituje komentarze w sprawach istotnych. Proponuję- pośmiejmy się wszyscy:))
2 maja 2011, 23:46 / poniedziałek
"Niespełnione rządu obietnice - temat zastępczy - kibice". Czyli cała robota pizdusia na tym forum poszła się jebać. Tak namiętnie promował POjebów, tak ich bronił, udowadniał czego udowodnić nie sposób. A tu "jego" trybuny POjechały "jego" platformie.

Okazało się, że nie tylko nie POtrafi nikogo przekonać, to jeszcze dodatkowo na Lechii jest nikim. Z jego zdaniem nikt się nie liczy. Może sobie coś wypisywać, może gardłować, udowadniać, a nikt nie bierze go na POważnie.
I pizduś znikł.
Pizduś, gdzie jesteś?
Bez pizdusia to forum jakieś takie ubogie. Nie ma się z kogo pośmiać, nie ma jak udowodnić sobie, że na świecie żyją głupsi od nas samych.
Pizduś, wróć.
3 maja 2011, 20:22 / wtorek
34-1
3 maja 2011, 23:17 / wtorek
więcej nicków załóż
3 maja 2011, 23:56 / wtorek
Niestety, tylko 33-1. Ale to go i tak nie rusza.
5 maja 2011, 22:22 / czwartek
W cudzysłowie wziąłeś 1947 "jego" trybuny i bardzo dobrze ,bo on nie jest jednym z nas.To parówa zwykła, która nadaje się tylko do oszczania.Trybuny przy Traugutta nigdy nie będa tolerować takich śmieci.Mamy inne Zasady,inne piorytety.Do wora go.Biała Młodzież MK
9 maja 2011, 21:10 / poniedziałek
Witam !! niezły temat hehe
Niech ktoś zarzuci tą fote tęczowego krzysia.
9 maja 2011, 21:46 / poniedziałek
mlody mourinho - a co chcesz się tasać przy zdjęciu? można sie nie lubieć i kłucić ale wrzucać zdjęcia do internetu to jest hujowe
9 maja 2011, 21:59 / poniedziałek
młodyamstafie wytłumacz mi co to znaczy tasać bo ja takiego słowa nie znam.Pozatym lubić a nie jak piszesz lubieć,oraz kłócić a nie jak piszesz kłucić.Tobie kury szczac prowadzić a nie na forum pisać
16 maja 2011, 19:34 / poniedziałek
Pizduś, gdzie jesteś? Zerwałeś się? Nie ma cię?
Może pizduś zajarzył, że bronił ryżego chuja, a ten w chuja zrobił właśnie jego.
Ryzo ci teraz?
16 maja 2011, 20:37 / poniedziałek
Jeszcze trochę a założysz sobie drugie konto i będziesz napinał się sam na siebie aby dowartościować swoją osobę.Naprawdę daj sobie chłopie spokój,no chyba że rajcujesz się jak nabijasz sobie zwolenników w sieci.
16 maja 2011, 22:23 / poniedziałek
Boldi-Mi sie podoba ten temat :)))) To przyklad dla ciebie jak kończą frajerzy
17 maja 2011, 00:40 / wtorek
Widzisz, kolego incognito, każdy sądzi według siebie.

A o co w tej dyskusji tak naprawdę chodzi - bądź łaskaw przelecieć wzrokiem ten wątek. Troszkę się pośmiejesz, troszkę pownerwiasz, ale przynajmniej będziesz łapał temat.
17 maja 2011, 12:39 / wtorek
Krysia jest "chwilowo niedysponowana"... ;-)

1947: możesz odpowiedzieć na pytanie z "Prawdziwa twarz PO"?
17 maja 2011, 22:44 / wtorek
"mlody_Mourinho
16 maja 2011, 22:23 / poniedziałek
Boldi-Mi sie podoba ten temat :)))) To przyklad dla ciebie jak kończą frajerzy"

Boldi, gadasz sam do siebie, czy za wszelka cene chcesz udawac kogos innego?
18 maja 2011, 01:35 / środa
Pojebało mnie i gadam sam do siebie:)))))))
28 maja 2011, 01:28 / sobota
Śp pizduś

Ryży ujawnił swoje prawdziwe oblicze.
I jego paladyna, Krisblu2 - wywiało.
Krisblu zdechło. Nie ma. Zniknęło. Wcięło go.

Jednak pizduś zachował odrobinkę honoru. Guru go opuściło, krisblu spierdoliło

Troszkę mi go żal. tak wierzył w tego Matołka, tak go bronił, tak znajdował jakieś usprawiedliwienia, które chyba tylko jemu i jakimś idiotom mogły się wydawać prawdopodobne, a tu ryża małpa wystawiła i jego i paru jemu podobnych do wiatru.

Zastanawiam się, jak sam bym się poczuł w podobnej sytuacji.
Wnioski są dość drastyczne.
Strzeliłbym sobie w łeb. Albo temu, który mnie zdradził.
28 maja 2011, 10:58 / sobota
to dziwne, ale po raz pierwszy pomyślalem o nim (pizdusiu) pozytywnie. Okazuje się, że on naprawdę wierzyl w to co pisał, a teraz przejżał na oczy i mu głupio.....czy, zatem, należy się pastwić nad sprawnym inaczej?
28 maja 2011, 22:07 / sobota
Niestety... przeceniacie Krystynę... :)

1947: skrobnij do mnie na maila plz.
29 maja 2011, 05:00 / niedziela
Pytanie tylko jaki nick teraz panienka przybrala?
23 listopada 2011, 23:36 / środa
Odczekałem te pół roku. 1-0 dla mnie, dożywotnio. Krisblu2 zniknął. Jeden pizduś, który podając się za kibica tyle miał wspólnego z kibicowaniem, co krokodyl ze śniegiem, a poprzez internet chciał przekabacić na niekibicowską stronę osoby z tego portalu - był i go nie ma.
Lewactwo, nawet to ukryte, trzeba tępić wszędzie i wszystkimi możliwymi sposobami.
Kończę temat, dziękując jednocześnie za Wasze za poparcie.
1 2 3 4 5 6 7 8
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.310