Gdańsk: wtorek, 31 marca 2020
FORUM
Podstrony:


Niespełnione Rządu Obietnice - Temat Zastępczy KIBICE !!!

strona 28/39

9 sierpnia 2011, 07:57 / wtorek
oj slawciu slawciu, sami wprowadziliscie i co teraz, co powiesz synkowi?? buhahahah
odnośnik
9 sierpnia 2011, 13:03 / wtorek
odnośnik

Kto podniesie rękę na władzę ludową… i tak dalej. Na komunizm rękę podnieśli płoccy kibice na wczorajszym meczu Wisły Płocku z Termalicą Nieciecza. Jeden z dwóch wywieszających flagę z antykomunistycznym hasłem został zatrzymany.

Podczas niedzielnego meczu z Termalicą Nieciecza kibice Wisły Płock wywiesili flagę z herbem Petrochemii Płock. Na nieszczęście dla kibiców na fladze poza barwami ukochanej drużyny widniał dodatkowo przekreślony symbol radzieckich oprawców, czyli niesławny sierp i młot. – W 30. minucie meczu spiker przekazał, że obecny na meczu delegat PZPN nakazuje natychmiast zdjąć flagę „z zakazanym symbolem”, chociaż wielokrotnie ta sama flaga wisiała na trybunach i nigdy nikomu nie przeszkadzała – relacjonował nam jeden z kibiców, 40-letni pan Robert. – Chyba coś mu się pomyliło: PZPN w porozumieniu ze Stowarzyszeniem Nigdy Więcej opracowało co prawda wykaz symboli zakazanych, od których mają być wolne polskie stadiony, nie wolno wieszać swastyk, krzyża celtyckiego, mieczyka Chrobrego itd., ale przecież wśród zakazanej symboliki nie było bynajmniej haseł antykomunistycznych czy wolnościowych. Nawiasem mówiąc, to my, kibice, domagaliśmy się, żeby w wykazie zawrzeć nie tylko symbole faszystowskie, ale i komunistyczne.

Oburzeni kibice poinformowali ochronę, że nie zamierzają zdjąć flagi dopóty, dopóki delegat nie wskaże na niej „zakazanych symboli”. - Wtedy nagle zmienił się komunikat: spiker żądał usunięcia flagi, na której „widnieją hasła niezwiązane z wydarzeniem sportowym” - mówi kibic. – Kazano nam usunąć flagę w barwach drużyny, nie jakiś odręcznie napisany transparent, ale flagę! Z herbem, z napisem Petrochemia i po prostu z antykomunistycznym hasłem, która jeździła z nami na wiele wyjazdów nagle komuś przeszkadza. Nie ma mowy – nawet pod groźbą walkowera postanowiliśmy jej nie zdejmować, podpięliśmy tylko nieco, żeby już pana delegata w oczy nie kłuła.

Płocki kibic na dołku. Za złamanie sławnego art. 54

Po meczu zatrzymano mężczyznę w białej koszulce za niezastosowanie się do poleceń organizatora, co z kolei stanowi złamanie słynnego art. 54 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych . Okazało się jednak, że zatrzymany kibic owszem - również wieszał flagę, ale z napisem „Podolszyce”. Został więc wypuszczony, bo najwyraźniej flagi z nazwami geograficznymi nie budzą niczyjego sprzeciwu. Służby wpadły jednak na trop tego, kto flagę Petrochemii z przekreślonym sierpem i młotem wieszał i wieczorem w niedzielę zatrzymany trafił na policyjny dołek. Teraz czeka na rozprawę, prowadzoną jak to w takich przypadkach bywa - w trybie przyspieszonym. – Drugi z kibiców, który również wieszał tę flagę, także spodziewa się w najbliższych dniach jakiegoś wezwania - z goryczą mówi nasz rozmówca.

(...)

odnośnik
9 sierpnia 2011, 13:24 / wtorek
Jeżeli za takie rzeczy można zostać aresztowanym...to ok, jeżeli nie będzie chętnych na najbliższym meczu zgłaszam się na ochotnika do wywieszenia flagi "Precz z komuną- Lechia Gdańsk"
9 sierpnia 2011, 13:31 / wtorek
9 sierpnia 2011, 13:33 / wtorek
9 sierpnia 2011, 13:33 / wtorek
A czy transparent z ewentualnym napisem „delegat to ch...” też trzeba byłoby zdjąć jakoby pod pretekstem, że „widnieją hasła niezwiązane z wydarzeniem sportowym”. W tym wypadku byłoby przecież zupełnie odwrotnie. Proponuję przygotować zawczasu taki transparent i wieszać go zawsze w miejsce ewentualnie zdejmowanego na wniosek delegata.
9 sierpnia 2011, 13:38 / wtorek
Albo mógłby to być napis "NIECH ŻYJE TOWARZYSZ DELEGAT!" Białe litery na czerwonym tle.
9 sierpnia 2011, 15:19 / wtorek
Chore państwo a władza z kompleksami. Matołki do Pacanowa!
9 sierpnia 2011, 15:49 / wtorek
nie martwcie się, jest dobrze bo będzie jeszcze .........gorzej
9 sierpnia 2011, 18:20 / wtorek
Interwencja policji w czasie meczu z Lechią Gdańsk na trybunie kibiców Jagiellonii była nieuzasadniona - ocenił zarząd białostockiego klubu. Policja uważa, że musiała zareagować

Z kolei policja uważa, że musiała zareagować, gdy prowadzący doping nawoływał do wulgarnych okrzyków.

Zarząd Jagiellonii wydał oświadczenie dotyczące wydarzeń na meczu, wygranym przez gospodarzy 2:1. Funkcjonariusze weszli na trybunę w trakcie pierwszej połowy, by - jak twierdzi policja - zidentyfikować i wylegitymować osobę prowadzącą doping na tzw. łuku - trybunie zajmowaną przez szalikowców Jagiellonii. Po tych działaniach, praktycznie wszyscy siedzący w tym sektorze, na znak protestu, opuścili stadion.

Zdaniem zarządu klubu, interwencja była nieuzasadniona. - Używanie wulgaryzmów nie stanowi realnego zagrożenia bezpieczeństwa uczestników meczu. Klub ze swojej strony dokłada wszelkich starań w celu wyeliminowania wulgaryzmów ze stadionu, jednak jest to proces długofalowy - głosi oświadczenie, zaprezentowane na konferencji prasowej w siedzibie klubu.

Klub uważa też, że próba wylegitymowania jednego z kibiców (tzw. gniazdowego, czyli prowadzącego doping) była "niezrozumiałym działaniem". Ocenia też, że zachowanie policji było "nieproporcjonalne do sytuacji i mogło spowodować realne zagrożenie bezpieczeństwa, doprowadzając do aktów przemocy i agresji".

Policja natomiast twierdzi, że źle działały służby porządkowe, za które odpowiadał klub, czyli organizator meczu. W jej ocenie, gdy gniazdowy zaczął nawoływać do wulgarnych okrzyków, mimo obowiązku interwencji ochrona nie zrobiła tego, "nawet po kilkakrotnym zwróceniu uwagi przez policjantów" - podkreślono, dodając, że w tej sytuacji interwencja funkcjonariuszy była konieczna. Zatrzymano jedną osobę, która próbowała uniemożliwić wylegitymowanie kibica.

Działacze Jagiellonii powiedzieli na konferencji prasowej, że przedstawiciel organizatora w czasie meczu nie był informowany o akcji na trybunie. Zwrócili też uwagę, że policja nie reagowała na wulgaryzmy wykrzykiwane przez grupę kibiców Lechii Gdańsk.

Jak napisano również w oświadczeniu, porządkowych było w sumie 160, a ustawa wymagała w tej sytuacji 61 takich osób, zaś wszystkie osoby wchodzące na stadion były identyfikowane (obowiązują karty kibica). - My ze swojej strony, jako organizator imprezy masowej, nie mamy sobie nic do zarzucenia - powiedział dziennikarzom członek zarządu i dyrektor marketingu w klubie Mariusz Jurczewski.

odnośnik
9 sierpnia 2011, 19:50 / wtorek
odnośnik

- Piotr Staruchowicz został pobity przez policjantów kiedy leżał skuty kajdankami w radiowozie - mówi senator Zbigniew Romaszewski(PiS), który odwiedził "Starucha" w areszcie w Białołęce.

- W wyniku pobicia Staruchowicz ma zasinione nogi był też bity w twarz - opowiada senator.

Z powodu śladów pobicia policjanci z komendy na ulicy Jagiellońskiej w Warszawie nie zgodzili przyjąć go bez przeprowadzenia lekarskiego badania.

Romaszewski - członek senackiej komisji praw człowieka odwiedził Staruchowicza po artykule na portalu niezależna.pl w którym poinformowaliśmy o tym bulwersującym wydarzeniu.

Jak opowiada senator obecnie "Staruch" jest w dobrej formie w areszcie traktowany jest poprawnie.

Służba więzienna proponowała mu osadzenie w jednoosobowej celi, jednak odmówił i obecnie siedzi wspólnie z dwoma innymi więźniami.

Jak zapowiada Romaszewski niebawem skieruje list do komendanta głównego Policji, w którym zażąda wyjaśnień na temat pobicia Staruchowicza a także podobnych przypadków pobicia obrońców krzyża pamięci.
- Zapytał też o to, czy zatrzymanie lidera kibiców Legii po uroczystościach rocznicy Powstania Warszawskiego, na oczach tłumu kibiców nie miało charakteru prowokacji - mówi Romaszewski.
10 sierpnia 2011, 11:13 / środa
"kezlok80
8 sierpnia 2011, 13:32 / poniedziałek
odnośnik
(było?)
Kibiców to oni sobie zrobią."

"Od maja władze Polskiego Związku Piłki Nożnej utworzyły Klub Kibica Reprezentacji Polski.

- Chcemy mieć pełną kontrolę nad wszystkimi, którzy wchodzą na stadion - wyjaśniał Zdzisław Kręcina, sekretarz związku. "
odnośnik - artykuł z DB

Podobno docelowo tylko członkowie tego piknikowego towarzystwa będą mieli prawo nabywać bilety na reprezentację.
10 sierpnia 2011, 12:27 / środa
Trwa ogólnopolska akcja "Listy do Białołęki" do "Starucha".
autor hasła "Donald matole twój rząd obalą kibole", został aresztowany na 3 miesiące.

Kartki do Piotra należy wysyłać na adres:
Piotr Staruchowicz, Areszt Śledczy Warszawa Białołęka, ul. Ciupagi 1, 03-016 Warszawa.

lub na maila

as_warszawa_bialoleka@sw.gov.pl
10 sierpnia 2011, 12:37 / środa
@Piotr Staruchowicz
s. Wojciecha
10 sierpnia 2011, 17:33 / środa
Sektor - więzienie, czyli kolejne policyjne absurdy

odnośnik

Na stadionie w Białymstoku na wniosek policji zbudowano bramę, którą można zamknąć odcinając kibicom jakąkolwiek drogę opuszczenia sektora. Ostatnio funkcjonariusze czerpią inspiracje zza niedalekiej granicy z Białorusią, co dowiodły szeroko krytykowane policyjne akcje pod Urzędem Wojewódzkim i na sobotnim meczu z Lechią Gdańsk. Co jeszcze nas czeka?

Od czasu wyburzenia połowy stadionu, dopingujący kibice znaleźli się na trybunie za jedną z bramek, tzw. Łuku. Na sektor teoretycznie podzielony na części, prowadzi jedno wejście od ulicy Wiosennej. W praktyce Łuk dzieli się na dwie niemal niczym nie oddzielone części, jedynie o węższym przejściu spowodowanym tunelem prowadzącym na boisko, przebiegającym pod trybuną. Na dalszej części znajduje się młyn z gniazdem, zaś na bliższej kibice stoją swobodnie, wybiórczo włączając się do dopingu. Źródłem wspaniałej stadionowej atmosfery pozostaje właśnie młyn, do którego przybywają wszyscy chcący gorąco wspierać drużynę.

Sugerując się faktem, że we wspomnianym młynie stoją najzagorzalsi kibice Jagiellonii, którym jako pierwszym policja chciałaby wręczyć zakazy stadionowe z byle powodu, nakazano klubowi wstawić bramę pomiędzy dwiema otwartymi częściami Łuku. W momencie zamknięcia jej, młyn pozostaje odcięty ze wszystkich stron - brak tam przecież oddzielnego wejścia i brak bramek ewakuacyjnych. Okazało się, że policja stworzyła nam swoistą klatkę, w której w każdej chwili może nas uwięzić uniemożliwiając opuszczenie czy ewakuację! Pomijając nawet argumenty o samowolce policji na stadionach i wymysłach przyjmujących formę nakazu zrealizowania ich przez klub, zastanawiamy się nad względami bezpieczeństwa.

W sobotę na meczu z Lechią policja dowiodła, że względy bezpieczeństwa na imprezach masowych przy setkach młodych ludzi, są dla nich obce. W sytuacji pozbawionej realnego zagrożenia, ponieważ za taką nie można uznać używanie niecenzuralnych słów przez kilkaset osób, podczas trwania meczu, policja samowolnie wtargnęła na sektor w dużej grupie, aby pozbawić gniazdowego możliwości prowadzenia dopingu. W ten sposób policja stworzyła atmosferę napięcia, chaosu i zdenerwowania kibiców. Mogło dojść do poważnych wydarzeń, jednak fani Jagiellonii nie dali się sprowokować. Nawet klub w oświadczeniu napisał: "Zdaniem zarządu, zachowanie funkcjonariuszy policji było nieproporcjonalne do sytuacji i mogło spowodować realne zagrożenie bezpieczeństwa, doprowadzając do aktów przemocy i agresji."

Policja stworzyła zagrożenie bezpieczeństwa uczestników imprezy masowej tak, jak tworzy je robiąc z sektora więzienie.

Co się stanie, gdy nieodpowiednio oceniająca sytuację policja zamknie trybunę odcinając od jakichkolwiek wyjść kibiców, a na niej wybuchnie panika lub obecna tam osoba zasłabnie?

Do miejsca pozbawionego oddzielnego wejścia i wyjść ewakuacyjnych nie będzie mogła dotrzeć pomoc.

Po zamknięciu bramy policja zaatakuje niewinne osoby wrzucając wszystkich kibiców do jednego worka, jaki ma zwyczaj. W takiej sytuacji kibice nie będą mogli przemieścić się gdziekolwiek, ponieważ będą zamknięci w klatce.

Chcemy, aby bramę usunięto, zanim policja doprowadzi do tragedii. Po wydarzeniach na meczu z Lechią i pod Urzędem Wojewódzkim mamy świadomość, że tak się może stać i to nie z byle powodu: według białostockich funkcjonariuszy przyśpiewki o Donaldach lub użycie brzydkiego słowa, są powodem do radykalnych kroków.

Czy wtedy policja wraz ze swym zwierzchnikiem wojewodą Maciejem Żywno dalej będą motać się w tłumaczeniach podając coraz to bardziej absurdalne powody?
odnośnik
10 sierpnia 2011, 23:55 / środa
Drobne różnice -
"Policja będzie mogła użyć gumowych kul, jeśli uzna to za potrzebne. Będzie też dysponować armatkami wodnymi - poinformował w premier Wielkiej Brytanii David Cameron."
Tymczasem w Polsce:
odnośnik
13 sierpnia 2011, 17:12 / sobota
W wątkach meczowych dotyczących meczu z Sracovią i nowego stadionu, nie którzy Nowi i nie tylko nowi oglądacze nowych stadionów , chcą aby w czasie tego meczu nie było okrzyków krytykujących plemiela Tuska.
To przeczytajcie sobie to odnośnik co tylko znajduje potwierdzenie ,że Policja bije i są przeogromnymi kurwami . Bo przecież wiadomo jak ,ktoś ma skute ręce w kajdankach to ,nie odda.
13 sierpnia 2011, 21:25 / sobota
`Służba więzienna proponowała mu [Piotrowi Staruchowiczowi] osadzenie w jednoosobowej celi, jednak odmówił i obecnie siedzi wspólnie z dwoma innymi więźniami.`
odnośnik
Ciekawe po co...?
14 sierpnia 2011, 01:09 / niedziela
KEZLOK80
..."widniał dodatkowo przekreślony symbol radzieckich oprawców, czyli niesławny sierp i młot. ..."

Przecież tego kraju który był określany przez ten symbol już nie ma...

W sumie to się nie dziwie. Synek mojego zajomego( 5 lat ) na lotnisku został pozbawiony "miecza świetlnego" zasilanego trzema bateriami typu" paluszek" z powodu imitacji broni....
14 sierpnia 2011, 23:23 / niedziela
Tak się bawi Lechia Gdańsk!
odnośnik
15 sierpnia 2011, 14:24 / poniedziałek
odnośnik
Słynne już „Donald, matole...” oraz „nie jesteś, nie byłeś, nie będziesz nigdy kibicem Lechii” usłyszał Donald Tusk od fanów Lechii Gdańsk podczas meczu ekstraklasy. Inauguracja gdańskiej PGE Arena miała być sukcesem propagandowym PO. Tymczasem kibice jasno powiedzieli premierowi, co o nim myślą.

Istniała obawa, podzielana na forach internetowych przez wielu kibiców Lechii, że inauguracja PGE ARENA stanie się okazją do propagandowych działań PO i jej czołowych polityków. Na meczu z Cracovią rzeczywiście pojawił się premier Donald Tusk, były prezydent Lech Wałęsa, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz i wielu innych polityków rządzącej partii.

Na nowym stadionie przy ul. Pokoleń Lechii Gdańsk 1 spotkała ich jednak niemiła niespodzianka. Kibice kilkukrotnie wygwizdali premiera kiedy pojawiło się jego nazwisko lub zbliżenie na telebimie. W ciągu meczu kibice wielokrotnie skandowali także osławione już na polskich stadionach hasło „Donald matole rząd r… kibole”.

Szczególnie bolesny dla premiera, który często afiszował się z kibicowaniem „Biało – Zielonym”, był zapewne transparent wywieszony przez gdańskich fanów na stadionie z jego podobizną i hasłem „Nie jesteś, nie byłeś, nie będziesz nigdy kibicem Lechii”.

Z promowania propagandy sukcesu w Gdańsku wyszły zatem nici. Gdańscy fani dołożyli zaś kolejną cegiełkę do ogólnopolskich protestów środowiska kibicowskiego wymierzonych w Donalda Tuska i jego gabinet.

Ponad 34 tys. kibiców uczestniczyło w inauguracyjnym meczu na nowym stadionie PGE ARENA w Gdańsku. To historyczny moment dla kibiców gdańskiej Lechii, którzy po raz pierwszy mogli dopingować swoją drużynę na nowym obiekcie. Wynik może nie jest imponujący - Lechia po dobrym meczu zremisowała z Cracovią 1 : 1.
Na trybunach nie zabrakło jednak wrażeń nie tylko sportowych
odnośnik
15 sierpnia 2011, 15:07 / poniedziałek
Nie wiem czy było wcześniej
odnośnik
15 sierpnia 2011, 15:24 / poniedziałek
nie w temacie ale potwierdzajacy poprzedni odnośnik
15 sierpnia 2011, 15:33 / poniedziałek
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Widzew Łódź

`To rząd oficjalny, system totalitarny...`

odnośnik

odnośnik
15 sierpnia 2011, 20:59 / poniedziałek
Pytanie do posiadających numer "Nowego Państwa" pt. Polska Kibolska:

nie zdążyłem zakupic tego ani po premierze, następnie również po dodruku, szukałem też egzemplarzy z drugiej ręki.. i nic.
Czy znalazłby się ktoś, kto mógłby mi go pożyczyć?
15 sierpnia 2011, 23:16 / poniedziałek
16 sierpnia 2011, 00:05 / wtorek
Wykopywać w słusznej sprawie :)
odnośnik
16 sierpnia 2011, 00:12 / wtorek
@Moderator.Dzieki,dzieki,siedze daleko i jak to ogladalem ,to uwierzylem ,ze jeszcze wszystko moze sie zmienic.PS.Jak w tym wszystkim wyglada Tusk?
16 sierpnia 2011, 00:17 / wtorek
kurwa,lezki polecialy
16 sierpnia 2011, 00:22 / wtorek
Jakoś dziwnie merdia to przemilczały...
@Moderator - > odnośnik
Wrzuciłem na wykop. tyla, że z innej podstawy :)
16 sierpnia 2011, 00:44 / wtorek
Brak słow...Frustracja narasta...
16 sierpnia 2011, 12:06 / wtorek
Ziomek a myślałem że się starzeję bo mam tak samo:-)piekne proste słowa.....
pozdrawiam!
16 sierpnia 2011, 12:27 / wtorek
Nigdy więcej nie obejrzę tego materiału z przemowy generała Ścibora-Rylskiego.
Nie mam zamiaru znowu tłumaczyć córce dlaczego tacie przy komputerze łzy spływają po policzkach.
Szkoda,że takich ludzi jest co raz mniej.
16 sierpnia 2011, 12:30 / wtorek
incognito takich łez nie ma sie co wstydzić;-)nie tylko Ty tak masz...

pozdrawiam
16 sierpnia 2011, 22:15 / wtorek
Powrót do ligowej rzeczywistości. Zarzeczny:

No, faktycznie jest najpiękniejszy - tyle można i trzeba powiedzieć o najnowszym piłkarskim stadionie z Gdańska. Jeszcze chwilowo brakuje piłkarzy (ci z Lechii spuchli zaraz po przerwie), jeszcze ma braki w infrastrukturze (tempo wyjazdu z obiektu to kilometr na godzinę), a i w kulturze - mianowicie kibice, jakoś zgodnie, wygwizdali arcybiskupa Głodzia i premiera Tuska, a także Arkę Gdynia.
Wreszcie przestali, gdyż - jak wiadomo - gustowne miejsce zobowiązuje do gustownych zachowań, dlatego nie plujemy na podłogę w gościnie. I już teraz nie mogę się doczekać na tej bursztynowej arenie meczu z Niemcami (lub jak kto woli: meczu Niemców z własnymi rezerwami). O poziom i frekwencję można być spokojnym, choć PZPN wystawia nastroje fanów piłki na ciężką próbę. Po pierwsze, każe być im fanami PZPN, mianowicie zapisywać się do jakiegoś reżimowego stowarzyszenia jego miłośników i wpłacać po kilkadziesiąt złotych, aby uzyskać pierwszeństwo w losowaniu (a przy okazji dołożyć się chyba na biznesklasę i taksówki dla Zdziśka Kręciny).

odnośnik

"Grzegorz to taki burak", "Michał Listkiewicz to taki węgorz. Raz na lewo, raz na prawo" - takie słowa miały paść z ust Zdzisława Kręciny na pokładzie samolotu relacji Wrocław-Warszawa. Według świadka, sekretarz generalny PZPN był pijany i zachowywał się wulgarnie, w efekcie został wyprowadzony z samolotu. - Takim samobójcą to ja nie jestem, nigdy źle się nie wypowiadałem na temat swoich przełożonych - komentuje Kręcina, choć potwierdza, że z samolotu został wyproszony.
"Sekretarz generalny PZPN Zdzisław Kręcina został w czwartek wyprowadzony z samolotu relacji Wrocław-Warszawa. - Był totalnie pijany."

odnośnik
16 sierpnia 2011, 22:37 / wtorek
odnośnik

Via GaPol:
"Na YouTube ukazał się film „Ostatnie tango Rzeczypospolitej” obśmiewający rządy Donalda Tuska. Pokazaliśmy go również na Niezależnej.pl. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Autor filmu zaczął otrzymywać groźby.

Internauta o nicku ObiAzagthoth umieścił na YouTube film „Ostatnie tango Rzeczypospolitej”. Trwającego ponad dwie minuty i podsumowującego nieudolne rządy Platformy Obywatelskiej filmu nie można już obejrzeć pod starym linkiem. Również na Niezależnej.pl. Zamiast tego pojawia się komunikat: „Ten film jest już niedostępny, ponieważ użytkownik, który go przesłał, zamknął swoje konto na YouTube”.

Natychmiast spróbowaliśmy sprawdzić na YT co się stało. Tam pojawia się jedna, ale bardzo ważna informacja:
„Autor filmu został zmuszony do usunięcia swojego konta ponieważ otrzymał groźby telefoniczne. Komuna nigdy nie odeszła..”"
16 sierpnia 2011, 22:41 / wtorek
Poprawny link do opisanego wyżej filmiku

odnośnik
17 sierpnia 2011, 00:55 / środa
Postanowiliśmy "patrzeć władzy na ręce" i co jakiś czas publikować raporty ze sławetnej już "wojny z chuligaństwem" wypowiedzianej nam przez rządzących. Sensowność, a także wysokość i skalę kar - zwłaszcza w odniesieniu do postawionego celu - zostawiamy wyłącznemu osądowi Czytelników. Każdy z nich niech wreszcie odpowie sobie też na pytanie, czy nasz protest ma sens, czy jednak warto "bawić się dalej" udając, że w Polsce nic groźnego dla naszego ruchu się nie dzieje. Warto dodać, że poniższy raport obejmuje okres od 3 maja do 15 sierpnia, czyli nieco ponad 3 miesiące (uwzględniając dodatkowo wakacyjną przerwę).

-> odnośnik
17 sierpnia 2011, 03:04 / środa
c.d.
PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!

Bałtyk Koszalin – „prewencyjnie” zamknięto stadion na mecz Pucharu Polski Bałtyk-Zawisza Bydgoszcz.

Cracovia Kraków - na mecz Sandecja-Arka nie zostaje wpuszczona grupa kibiców Pasów, gdyż ochronie nie podobają się koszulki z białą przekreśloną gwiazdą Wisły.

Dolcan Ząbki - zaintonowane wobec służb "Zostaw kibica..." kosztuje każdego z kilku fanów po 2.000 zł.

Falubaz Zielona Góra - ochrona „bohatersko” ujmuje 16-letniego sprawcę odpalenia rac oraz trzy osoby, które nie stosowały się do wydawanych przez służby porządkowe poleceń. Wszyscy zostają przekazani policji i przewiezieni do komisariatu. Dodatkowo policjanci zatrzymują mężczyznę, który znieważył funkcjonariuszy Straży Miejskiej. Grozi mu za to nawet rok pozbawienia wolności.

Flota Świnoujście - Mieszkaniec Świnoujścia, który dostał się na stadion poprzez płot okalający obiekt, a w dodatku przemycił ze sobą alkohol oprócz zakaz zostaje skazany na karę ograniczenia wolności,(40 godzin prac społecznych).

Górnik Łęczna – na wniosek policji (z uwagi na „możliwość pojawienia się chuliganów”) kilkukrotnie przekładany jest sparing piłkarzy tego klubu z GKS-em Niemce.

Jagiellonia Białystok – po ogłoszeniu decyzji o zamknięciu fanatycznej części stadionu kibice zaczynają skandować pod Urzędem Miasta hasło: "Donald matole, twój rząd obalą kibole". Za to 43 spośród nich zostaje zatrzymanych jako osoby obrażające premiera Rzeczpospolitej Polskiej. Zatrzymane osoby dostają mandaty w wysokości od 500 do 1.000zł i sprawy o obrażanie konstytucyjnych organów państwa;

- klub dostaje 10.000 zł kary za „szczególne natężenie wulgaryzmów” na meczu z Legią;

- podczas meczu z Lechią Gdańsk policjanci zdejmują z podestu prowadzącego doping za intonowanie wulgarnych haseł. Zostaje on zatrzymany kilka dni później za niewykonanie poleceń służb porządkowych i bardzo prawdopodobnie zostanie ukarany grzywną oraz zakazem stadionowym (…) podczas interwencji na sektorze grupa kibiców próbowała obronić kolegę, jeden z nich szarpnął policjanta, w związku z czym został zatrzymany z podejrzeniem naruszenia nietykalności funkcjonariusza (…) rankiem tego samego dnia, policjanci skierowali na komisariat innego gniazdowego Jagi ,który po usłyszeniu niesłusznych zarzutów odnośnie wydarzeń poprzedniej nocy został wypuszczony równo z zakończeniem meczu - finalnie bez postawienia mu żadnych zarzutów.

Korona Kielce - student, który pisał felietony w piśmie sympatyków Korony, odpowie za artykuł, w którym nazwał premiera m.in. "ćwokiem i prostakiem" - grozi mu za to kara do trzech lat pozbawienia wolności;

- przed meczem z Jagiellonią, delegat PZPN-u Mirosław Starczewski, zabrania wniesienia na stadion flagi upamiętniającej śmierć "Małpy" (jednego z kibiców Korony), uciekając się przy tym do absurdalnych argumentów.
17 sierpnia 2011, 03:10 / środa
Lech Poznań – wywieszenie transparentu (wg delegata) nieprzychylnego premierowi kosztuje klub 1.000 złotych.

Legia Warszawa – za intonowanie i wykrzykiwanie „wulgarnych haseł” podczas meczu z Widzewem - Zarząd Legii nakłada na 21 osób zakazy klubowe na czas od sześciu miesięcy do jednego roku;

- przed meczem z Polonią Warszawa wokół stadionu policja rozdaje na prawo i lewo mandaty np. za przejście na czerwonym świetle, czy picie piwa w miejscu publicznym (…) policjanci zatrzymują też autobus miejski i karzą jego pasażerów mandatami za skandowanie "Donald matole, twój rząd obalą kibole’’;

- po uroczystościach związanych z upamiętnieniem rocznicy Powstania Warszawskiego w Warszawie - policja używa przeciwko kibicom pałek i gazu oraz „popisowo” zatrzymuje ,,Starucha’’, z podejrzeniem o rozbój.

ŁKS Łódź - ponad 400 fanatyków ŁKS-u musi zawrócić z trasy, której celem był stadion Śląska. Kibiców wyproszono z wagonów pociągu rejsowego i przetrzymywano na dworcu.

Nielba Wągrowiec - jeden z kibiców zostaje ukarany mandatem w wysokości 2.000 zł i 2-letnim zakazem stadionowym za siedzenie na płocie.

Piast Gliwice - zatrzymano czterech kibiców za to, że „bez zezwolenia” wywiesili na ogrodzeniu stadionu transparent. Grożą im kary ograniczenia wolności lub wysokie grzywny.

Polonia Bytom - wyłapny z tłumu kibic w koszulce ,,Donald matole…’’ otrzymuje 3.000 zł grzywny, 4 lata zakazu stadionowego oraz karę 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata.

Ruch Chorzów - po meczu Ruch-Polonia poza stadionem policja zakuwa w kajdanki chłopaka za stanie JEDNĄ NOGĄ w przejściu między sektorami (…) interweniują w tej sprawie służby ochrony „Skorpion” - chłopak ląduje na dołku, grozi mu min. 2.500 zł grzywny i zakaz stadionowy.

Sandecja Nowy Sącz – za wywieszenie transparentu przeciwko Tuskowi klub dostaje 10.000 zł kary.
17 sierpnia 2011, 03:14 / środa
Stal Gorzów - zakaz dostaje osoba, która przed derbami żużlowymi z Falubazem usiłowała kopnąć samochód na zielonogórskich numerach rejestracyjnych.

Stilon Gorzów - ok.70 kibiców zostaje wylegitymowanych przez policję podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Policjanci twierdzą, że „zgromadzenie jest nielegalne”.

Widzew Łódź - policja żąda od klubu zidentyfikowania kibiców, którzy...przeklinali na stadionie (…) obraźliwe okrzyki m.in. przeciwko rządowi, policji i PZPN są dodatkowo przyczyną wniesienia wniosku o zamknięcie stadionu Widzewa;

- do 2 lat więzienia i zakaz stadionowy grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność cielesną pracownika ochrony podczas meczu z Wisłą Kraków;

- policjanci karzą dodatkowo 95 osób mandatami za wykroczenia polegające m.in. na zaśmiecaniu, publicznym używaniu słów wulgarnych, spożywaniu alkoholu w miejscu publicznym oraz naruszaniu zasad bezpieczeństwa na drodze.

Wisła Kraków - klub nie zezwala swoim kibicom na zaprezentowanie oprawy meczowej dotyczącej trwającej nagonki na fanatycznych kibiców;

- policja zatrzymuje czterech kibiców podczas fety mistrzowskiej z powodu znieważenia policjanta;

- policja zatrzymuje kibiców, którzy nosili koszulki z napisem ,,Śmierć Cracovii’’ - zostają oni oskarżeni o „nawoływanie do popełnienia przestępstwa” – grozi im za to do 2 lat pozbawienia wolności.

Wisła Płock - czterech kibiców wywiesza na ogrodzeniu stadionu transparenty o treści ,,Tola ma Donalda, a Donald ma Tole” i ,,Wolna Białoruś, wolne stadiony’’ (…) w ich sprawie skierowany zostaje do sądu wniosek o karę 5.000 złotych grzywny i objęcie 6-letnim zakazem stadionowym (…) kibice zostają jednak uniewinnieni;

- zatrzymany zostaje kibic wywieszający flagę z antykomunistycznym hasłem i przekreślonym sierpem i młotem.

Zagłębie Lubin - po meczu ze Śląskiem jedna osoba dostała 4-letni zakaz stadionowy za wejście na obiekt bez posiadania biletu;

- po meczu z Wisłą Kraków zatrzymany zostaje prowadzący doping Zagłębia za skandowanie „Donald matole…”.

Zawisza Bydgoszcz- wyjazdowicze bez wyraźnego powodu nie zostają wpuszczeni na stadion w Niecieczy;

- kibice wywieszają transparent krytykujący ministra Radosława Sikorskiego (…) delegat PZPN który okazał się kandydatem PO z okręgu Płocka, przerywa mecz i grozi Zawiszy walkowerem i rozegraniem kolejnego spotkania w Bydgoszczy bez udziału publiczności.

Jako swoisty smutny „bonus” - białoruscy kibice zostają pobici i brutalnie wyrzuceni z meczu koszykówki w Bydgoszczy podczas mistrzostw Europy kobiet, a powodem interwencji jest wywieszenie innej flagi niż ta, którą posługuje się reżim Aleksandra Łukaszenki.

odnośnik
17 sierpnia 2011, 12:05 / środa
Ziomek,my sie nie starzejemy :-)
Poprostu nie mamy wypranych mozgow przez tvn-owskie scierwo i zydowska propagande gazety wyborczej.
To serce i umysl tak zareagowalo-nic wiecej.
Pozdrawiam
17 sierpnia 2011, 16:57 / środa
Ten rząd zakłada nam kajdany bysmy nie mogli im podskoczyć,ten rząd zaszywa nam usta bysmy nie mogli krzyczeć
odnośnik
18 sierpnia 2011, 02:44 / czwartek
Oświadczenie Kibiców Warty Poznań

Oświadczenie kibiców odnośnie działań podejmowanych przez zarząd klubu K. S. Warta Poznań. Celem osób odpowiedzialnych za organizowanie dopingu oraz opraw na meczach Warty jest, poza wspieraniem naszych piłkarzy, przyciągnięcie na trybuny jak największej liczby nowych kibiców. Uważamy, że głośny, melodyjny śpiew, barwne i pomysłowe oprawy oraz ogólnie pojęta dobra zabawa są świetnym środkiem do zachęcenia ludzi by coraz częściej odwiedzali stadion. W związku z tym nasze cele pokrywają się z tymi, które wyznaczył sobie zarząd. Oczywiście inne mamy środki ale nie da się sprowadzić na mecz młodzieży w wieku szkolnym czy starszej za pomocą malowania ich twarzy farbkami czy rozdając baloniki. Tak więc najlepiej, żeby nowych kibiców zachęcać na różne sposoby-grą piłkarzy, dopingiem na trybunach itd. Tym bardziej nasze zdziwienie powodują kroki podejmowane przez klub wobec najwierniejszych jego fanów. Tych, którzy są z Wartą od wielu lat niezależnie od tego jak grają piłkarze lub w jakiej lidze jest nasza drużyna. Polityka Pani Prezes oraz jej męża opiera się na haśle " z rodziną na Wartę". Rozumiemy, że Państwo Pyżalscy liczą na duże zyski ze sprzedaży biletów zapraszając na stadion całe rodziny ale nie zgadzamy się z tym, aby odbywało się to kosztem ludzi, którzy są z Wartą na dobre i na złe. Nigdy nie mieliśmy nic przeciwko temu, żeby na mecze przychodziły całe rodziny. Kto kibicował Zielonym przed "rewolucją" doskonale pamięta jak na obiekcie przy Drodze Dębińskiej, poza fanatykami, obecni byli też rodzice z dziećmi i młodzież. Często młodzi ludzie przychodzili do młyna i aktywnie włączali się w doping. Tak samo wyglądała sytuacja podczas ostatniej rundy rozgrywanej na Bułgarskiej. Tak więc nasze działania nigdy nie prowadziły do zniechęcenia kogokolwiek do Warty. Kolejną bardzo istotną kwestią jest równierz brak dialogu pomiędzy nami a nowym zarządem. Pani Prezes oraz jej mąż uważają chyba, że kibice podobnie jak piłkarze czy sztab trenerski to ich pracownicy. Byliśmy i zawsze będziemy niezależni od władz klubu i kogokolwiek innego. Tymczasem bez żadnego porozumienia z nami postanowiono zmienić miejsce młyna na co absolutnie nie przystaniemy. Klub wydał oświadczenie odnośnie meczu sparingowego z Obrą Kościan jednak zarzuty w nim przedstawione są całkowicie bezpodstawne. Żądni kibice w Polsce nie uzgadniają treści opraw ze swoimi klubami. Również my nigdy tego nie robiliśmy i robić nie będziemy. Kibicowanie to spontaniczna pasja i nigdy nie jest reżyserowana przez zarząd. Podobnie zarzuty stawiane w kontekście użycia przez nas środków pirotechnicznych nie mają podstaw prawnych gdyż był to mecz sparingowy a nie impreza masowa tak więc nie było zakazu odpalania rac i petard. Klub zasłania się wewnętrznym regulaminem jednak takowy musi być udostępniony do wglądu a w dniu meczu ani przed nim nie był. W wyniku opraw pirotechnicznych nikt nie odniósł obrażeń a mienie klubu nie zostało zniszczone. Jednak klub postanowił ukarać kilku najwierniejszych kibiców zakazami wstępu na mecze u siebie. Ponadto nie wysyła list imiennych do klubów, z którymi Warta gra na wyjazdach w skutek czego zagorzali fani nie mogą oficjalnie uczestniczyć w tych meczach jako zorganizowani kibice. W związku z niedorzecznym i bardzo dla nas krzywdzącym działaniem zarządu K. S. Warta Poznań zdecydowaliśmy się rozpocząć protest w postaci braku dopingu na meczach u siebie. Żywimy głęboką nadzieję, że pozostali kibice i sympatycy Zielonych zrozumieją naszą decyzję i będą z nami solidarni w tej trudnej chwili. Jednak Warciański doping nie zaginie całkowicie z Poznania. Zapraszamy wszystkich na mecze sekcji hokeja na trawie, gdzie możecie liczyć na dobrą zabawę. Pamiętajcie, że Warta Poznań to nie komercja-TO KIBICE!
18 sierpnia 2011, 03:09 / czwartek
Przewoźne bariery do kontrolowania tłumu
-> odnośnik
-> odnośnik
19 sierpnia 2011, 18:37 / piątek
19 sierpnia 2011, 20:16 / piątek
"23-letni gdańszczanin, który zdewastował toalety na stadionie w Krakowie, został zatrzymany przez gdańską policję. W ustaleniu jego tożsamości pomógł stadionowy monitoring.

Kronika policyjna - W kwietniu policjanci z Krakowa zostali powiadomieni przez pracownika klubu Cracovia, że podczas meczu z Lechią, doszło do poważnego zniszczenia dwóch toalet przeznaczonych dla kibiców drużyny przyjezdnej. W jednym jak i drugim sanitariacie uszkodzone zostały elementy wyposażenia pomieszczeń. Powyrywano m.in. grzejniki i odpływy umywalek, zniszczono także sufit i oświetlenie. Wartość strat oszacowano w sumie na około 30 tysięcy złotych - mówi Magdalena Michalewska, rzecznik gdańskiej policji.

Kryminalni z Krakowa, którzy pracowali nad tą sprawą zabezpieczyli filmy nagrane przez kamery monitoringu, a następnie skontaktowali się z policjantami z Gdańska. Poprosili ich o pomoc w zidentyfikowaniu pseudokibica. Ustalenie jego tożsamości zajęło prawie pięć miesięcy. Przedwczoraj 23-latek został zatrzymany.

- Funkcjonariusze przyszli rano po niego do mieszkania na gdańskim Chełmie. Stamtąd mężczyzna został przewieziony do komendy miejskiej na przesłuchanie. Przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień - dodaje Michalewska.

Teraz tą sprawą zajmuje się krakowska prokuratura, która najprawdopodobniej przygotuje akt oskarżenia. Za uszkodzenia mienia znacznej wartości grozi pięć lat pozbawienia wolności. "

Źr. GW Trójmiasto

Czy to też jest temat zastępczy ?

ps. niedługo będe remontował swoją łazienkę i potrzebuje dobrej ekipy remontowej już wiem gdzie szukać :)
19 sierpnia 2011, 20:21 / piątek
Uważasz to za powód do zamknięcia stadionów w Gdańsku i Krakowie, do zakazania wyjazdów i masowych publikacji w prasie?
19 sierpnia 2011, 20:38 / piątek
Powód do zamknięcia chyba nie. A jest lepszy sposób ? a może właśnie to się dzieje? np przez łapanie winnych. O przepraszam no tak przecież policja jest zła, winych wskazać nie można bo odrazu mówią że konfident. To jaki jest sposób żeby niebyło podobnych gównianych przypadków . Prosze nie mieszaj do tego rządu bo tym się mówi od kąd pierwszy raz chodziłem na mecze a to już ćwierćwiecza. Jak sobie poradzić z niekibicami ?
19 sierpnia 2011, 21:03 / piątek
Na pewno nie wlepiając mandaty i zakazy za koszulkę z napisem "Donald matole".
Na pewno nie zamykając stadiony. Na pewno nie strasząc ludzi na potęge głupotami wyssanymi z palca. Po co GW w ogóle o tym pisze, gdyby to był zwykły wandal to by słowa nie było o tym w mediach.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.365