Gdańsk: niedziela, 9 sierpnia 2020
FORUM
Podstrony:


Ekstraklasa sezon 2011-2012

strona 12/34

23 października 2011, 21:26 / niedziela
Debile dostaną zakaz do końca rundy.
23 października 2011, 21:32 / niedziela
Szkoda, ale to już ich problem.. za głupotę się płaci.
25 października 2011, 13:32 / wtorek
odnośnik
19 listopada (sobota) Legia Warszawa - Lechia Gdańsk, godz. 18:00
25 października 2011, 20:24 / wtorek
Będzie zorganizowany wyjazd do Wa-wy? Pociąg/autokar? czy na własną rękę?
25 października 2011, 21:01 / wtorek
Pawłowski i Vucko

odnośnik

BRAMKARZ:

Wojciech Pawłowski (Lechia Gdańsk) - z meczu na mecz coraz bardziej imponuje, a przecież ma zaledwie osiemnaście lat! Tym razem zatrzymał Lecha Poznań na czele którego stoi najlepszy strzelec T-Mobile Ekstraklasy, Artiom Rudnev. Pawłowski zaliczył trzecie z rzędu czyste konto. Do wyśrubowania rekordu Łukasza Fabiańskiego niewiele pozostało.

OBROŃCY
(...)
Luka Vućko (Lechia Gdańsk) - w trzecim spotkaniu z rządu, zespół Tomasza Kafarskiego nie stracił bramki. Ogromna w tym zasługa rosłego obrońcy urodzonego w chorwackim Splicie. Mniej okazji niż zwykle miał Artiom Rudnev, a środkowa linia Kolejorza także nie miała pomysłu jak przysłowiowo "wjechać" do gdańskiej bramki.
25 października 2011, 21:06 / wtorek
11-tka 11. kolejki wg sf: Wojciech Pawłowski
odnośnik
25 października 2011, 21:12 / wtorek
Bohater ostatnich dni: Być jak Boruc

Wojciech Pawłowski wskoczył do bramki Lechii Gdańsk i w trzech meczach nie puścił żadnego gola. 18-latek popisał się wieloma udanymi interwencjami i zaczął się wokół niego szum. - Chcę być jak Artur Boruc - mówi Pawłowski.

- Z zagranicznych bramkarzy podziwiam Julio Cesara, bramkarza Interu Mediolan. Podoba mi się jego kilka cech. Co do polskich, to największe wrażenie robi na mnie Artur Boruc. Chciałbym być kiedyś tak dobrym bramkarzem jak on - stwierdził w rozmowie z Uefa.com Pawłowski, który może pobić rekord Łukasza Fabiańskiego. Obecny bramkarz Arsenalu Londyn jako debiutant w Ekstraklasie nie puścił gola przez 298 minut. Pawłowski ma obecnie na koncie 270 minut z czystym kontem.

- Wystarczy mi 29 minut w meczu ze Śląskiem i rekord będzie mój. Brzmi to pięknie, bo jeśli ja, młokos z Lechii Gdańsk, przeskoczę wielkiego Łukasza Fabiańskiego z Arsenalu, to duża rzecz. Z drugiej strony nie za wszelką cenę. Gdybym miał pobić ten rekord, ale Lechia miałaby przegrać, to nie byłbym zainteresowany. Dobro drużyny jest jednak najważniejsze - dodał Pawłowski.

~~
Mam nadzieję, że po 29 min. jak pobije rekord to se nie odpuści meczu

odnośnik
25 października 2011, 21:16 / wtorek
Jedenastka 11. kolejki TME

Tym razem naprawdę trudno było wybrać najlepszą jedenastkę minionej kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Dlaczego? Ano dlatego, że dwa mecze ledwo nadawały się do emisji. Mowa o pojedynkach Jagiellonii z Bełchatowem i Cracovii z Polonią Warszawa, a w pozostałych spotkaniach brakowało wyrazistych postaci. Mimo to udało nam się wybrać tych kilku wyróżniających się na tle pozostałych.

Bramkarz:

Wojciech Pawłowski – to chyba jedyna pozycja, przy obsadzie której mogliśmy mówić o kłopocie bogactwa. Bo dobrze bronił też Łukasz Skorupski z Górnika i Maciej Mielcarz z Widzewa, ale jednak najlepiej, bo najskuteczniej, bronił Pawłowski. Młody golkiper Lechii ma imponujące wejście do dorosłej piłki. Odkąd stanął między słupkami gdańskiego klubu, nie wpuścił jeszcze bramki. Trzy kolejne mecze bez straty gola to bardzo dużo jak na zawodnika, który ma dopiero osiemnaście lat!

Obrońcy:
Wojciech Pawłowski (po prawej) jest objawieniem ostatnich kolejek TMEWojciech Pawłowski (po prawej) jest objawieniem ostatnich kolejek TME (fot. Mikołaj Olszewski / iGol.pl)

Michał Żewłakow – Pewny, spokojny, doświadczony. To chyba najlepsze określenia tego piłkarza. Daje defensywie Legii potrzebny spokój. Nie przez przypadek drużyna prowadzona przez Macieja Skorżę od czterech ligowych kolejek nie straciła bramki.

Marcin Kamiński – Może odrobinę na wyrost, może troszkę na zachętę, ale jednak zdecydowaliśmy się wyróżnić obrońcę Lecha. Dobra gra przeciwko Lechii, na zero z tyłu, kilka udanych, spokojnych interwencji. To na plus. Czasem widać jednak było nerwowość i brak doświadczenia, ale to z kolei Kamiński nadrabiał ambicją. Zresztą im wcześniej nabierze doświadczenia, tym lepiej.

Costa Nhamoinesu – W 11. kolejce TME bezsprzecznie najlepszy skrajny obrońca. Oprócz niego nie wyróżnił się na tej pozycji już chyba nikt. Poprawny występ w obronie, kilka udanych ofensywnych wejść, a do tego gol. Piłkarz Zagłębia po prostu musiał się znaleźć wśród najlepszych w minionej kolejce.

Pomocnicy:

Marko Cetković – Zdecydowanie najlepszy zawodnik meczu Jagiellonia – GKS Bełchatów. Pomocnik „Jagi” kilkakrotnie popisał się bardzo dobrymi prostopadłymi zagraniami do partnerów. Właściwie każda akcja zaczepna podopiecznych Czesława Michniewicza przechodziła przez nogi tego zawodnika. Czarnogórzec wziął na siebie ciężar gry i z tego zadania wywiązywał się wręcz wzorowo. Nie bał się dryblingu, nie bał się strzału, w ogóle się nie bał. Tylko grał. I trzeba powiedzieć, że wyszło mu to na dobre.

Janusz Gol – Człowiek, który w ostatnich tygodniach z zawodnika wyśmiewanego, trochę zagubionego, wyrasta na pierwszoplanową postać w Legii. Z Widzewem zagrał bardzo odpowiedzialnie i był jednym z głównych architektów zwycięstwa Legii z łódzkim klubem.

Michał Żyro – Otworzył wynik spotkania z Widzewem. Do tej bramki legioniści męczyli się niemiłosiernie. Było to jego pierwsze trafienie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
Arkadiusz PiechArkadiusz Piech (fot. Rafał Rusek / iGol.pl)

Sylwester Patejuk – Chyba najbardziej waleczny piłkarz w naszej ekstraklasie. Nie widziałem jeszcze meczu z jego udziałem w którym ktoś mógłby mu zarzucić, że się nie starał. Drybluje, podaje, odbiera. Stara się. Czasami to wystarczy, by zostać wyróżnionym.

Napastnicy:

Tomasz Frankowski – Fenomen. „Franek łowca bramek” znów trafił. Może gdyby był mniej nonszalancki, może gdyby próbował prostszymi środkami, to tych goli w meczu z Bełchatowem byłoby więcej. Miał swoje trzy świetne okazje, zdobył jedną bramkę. To wystarczyło, by „Jaga” wywalczyła komplet punktów.

Artiom Rudniew – Bezsprzecznie najlepszy napastnik w lidze. Nawet jak nie zdobywa bramek, to spokojnie można zachwycać się jego grą. Z Lechią do siatki nie trafił, ale przeprowadził kilka akcji, po których ręce same składały się do oklasków.

Arkadiusz Piech – Najpierw go zganię. Bo Piech powinien strzelić w meczu z Górnikiem co najmniej trzy bramki, a strzelił tylko jedną. Ale zrobił to z taką swobodą i tak ładnie, że nie sposób było go pominąć przy typowaniu jedenastej kolejki.

igol.pl odnośnik
25 października 2011, 21:20 / wtorek
Tak sobie policzyłem na ile punktów Lechia sobie w tym sezonie w moim subiektywnym odczuciu "zasłużyła" (uwzględniając przebieg gry i sytuacje bramkowe) i wyszło mi następująco:

Polonia W - 1 pkt (w rzeczywistości - 0)
Jagiellonia - 1 (w rzeczywistości - 0)
Cracovia - 0 (w rzeczywistości - 1)
ŁKS - 3 (w rzeczywistości - 1)
Wisła - 1 (w rzeczywistości - 3)
Górnik - 3 (w rzeczywistości - 3)
Korona - 0 (w rzeczywistości - 0)
Podbeskidzie - 0 (w rzeczywistości - 0)
Bełchatów - 0 (w rzeczywistości - 1)
Zagłębie - 1 (w rzeczywistości - 3)
Lech - 1 (w rzeczywistości - 1)

11 meczów
Razem Lechia "zasłużyła" moim zdaniem na 11 punktów. W tabeli mamy 13 więc nawet lepiej.
Tak czy inaczej - bardzo słabo.
Co ciekawe tylko w 4 z 11 meczów wynik moim zdaniem oddawał przebig gry.
25 października 2011, 21:49 / wtorek
Cobretti
25 października 2011, 20:24 / wtorek
Będzie zorganizowany wyjazd do Wa-wy? Pociąg/autokar? czy na własną rękę?

Hahaha pewnie na gościnę jedziemy w barwach na własną rękę.
25 października 2011, 21:53 / wtorek
a będą kiełbaski?
25 października 2011, 21:55 / wtorek
Dodac fakt zeby nie (zmeczenie Wisly w pucharach)to by nas 5-0 rozwalili,i karny w meczu z gornikiem to by byla czerwona latarnia,moze zeby nie ten fart to by pajaca kuchar dawno wyjebal,brak mam wojciechowskiego,juz dawno by byla zmiana trenera w koscierzynie)
26 października 2011, 10:19 / środa
Stałe fragmenty gry:
bramki strzelone
odnośnik
bramki stracone
odnośnik

źródło: taktycznie.net
27 października 2011, 20:18 / czwartek
Komisja Ligi Ekstraklasy SA zdecydowała się ukarać Widzew Łódź.

Łódzki klub został ukarany zakazem udziału zorganizowanej grupy kibiców w czterech meczach wyjazdowych T-Mobile Ekstraklasy oraz karą finansową w wysokości 10 tys. zł. To konsekwencje nagannego zachowania się kibiców Widzewa podczas meczu 11. kolejki T-Mobile Ekstraklasy z Legią Warszawa. Wniesiono i odpalono środki pirotechniczne, a następnie wrzucono na płytę boiska oraz do sektora buforowego.

no to bez Widzewa u Nas
27 października 2011, 20:31 / czwartek
Wydaje mi się, że każdy mecz na PLG powinien odbywać się z kibicami gości ale ja osobiście nad głupotą czerwono-biało-czerwonych żydokurewek z Łodzi płakał nie będę.
27 października 2011, 20:43 / czwartek
za głupotę trzeba płacić, chociaż w sumie szkoda ze czerwonych nie bedzie, zawsze to wieksza mobilizacja w dopingu, kumpel już trenował łacinę na podłódzkich kibiców, a tu taka skucha z ich strony.

TYLKO LECHIA!
27 października 2011, 20:57 / czwartek
Coraz częściej słychać, że ruch kibicowski umiera, że na stadionie pełno pikników i oglądaczy. Stowarzyszenia kibiców walczą o przywrócenie rac na stadion.

Ekipa przemyca i odpala race, a na forum inteligenci piszą, że "za głupotę trzeba płacić". Brawo...
27 października 2011, 21:02 / czwartek
"odpala" a "rzuca" na płytę i buforówkę to wielka różnica kolego
27 października 2011, 21:34 / czwartek
Andreew - jesli (dla Ciebie) bohaterstwem jest rzucanie rac na boisko to nie mam z Toba o czym dyskutować. Raczej nie po to stowarzyszenie zbiera podpisy pod przywróceniem rac, ale po to aby uatrakcyjniły one oprawy. Rzucanie rac na boisko to woda na młyn przeciwników tej petycji.
Wytłumaczyłem to tak prosto jak sie da, jesli tego nie rozumiesz to...trudno.

ps. Jesli drażnią Cię moje wypowiedzi mozesz ich nie czytac. Za mało "Kurw i chujów" , czy za trudne wyrazy używam?

TYLKO LECHIA!
27 października 2011, 21:47 / czwartek
Andreew chciał być kumaty, ale tylko się ośmieszył, nie dobijajcie już chłopaka, bo się kompletnie załamie nerwowo.

Czyli w tym roku zostają nam dwie ekipy, które mogą się u nas pojawić w konkretnej liczbie.

Ruch i Jaga.

KSP z oczywistych względów wykluczam..
28 października 2011, 09:29 / piątek
_oszolom - kara była również za odpalenie rac. Pozatym kiedyś takie zachowanie (nawet rzucanie rac na boisko) było częścią meczu piłkarskiego, obecnie mówi się, że to głupota. Pewnie za dwa lata trzeba będzie zapłacić za taką głupotę jak stanie na schodach, przeklinanie czy zatruwanie dymem swojego sąsiada.

Cygnus - Nie jest to dla mnie bohaterstwem. Ze strzałem w stopę masz 100% racji - nie pomyślałem o tym.

PS. Czemu myślisz, że drażnią mnie twoje wpisy?
PS2 Nie używaj tak trudnych słów, bo dużo czasu marnuje na szukanie ich znaczeń.

1945- Tak, załamie się nerwowo bo 1945 nie uważa mnie za kumatego. Otrzeźwiej chłopie :)
28 października 2011, 11:46 / piątek
No szczegolnie mocno lubili rzucanie rac na boisko sledzie po pewnych derbach u nas w pieknych 90-tych.

Kurwa kolejny Wroclaw beze mnie. Ale juz ostatni :)
28 października 2011, 12:52 / piątek
1945 nie liczył bym, że Jagiellonia przyjedzie do nas w 2 tysiące. Stawiam na ok 800 głów.
28 października 2011, 14:28 / piątek
Pisząc konkretna, miałem na myśli coś więcej niż powiedzmy 500 osób. Wiadomo, że nie zapełnią całego sektora skoro u nich na mecze chodzi tak mało osób.

Andreew, odnośnik
28 października 2011, 14:45 / piątek
No chyba, że tak :) Pozdro
29 października 2011, 14:46 / sobota
Buzi gol:)
29 października 2011, 14:54 / sobota
taaaaa, kolejny
bravo kafar za mega interes zycia - Buzała - "spóźniak"

kretyn
29 października 2011, 15:01 / sobota
Buzała strzelił 3 gola w sezonie, a przeważnie wchodzi z ławki. Przypomnę, że żaden z naszych kopaczy tyle goli w tym sezonie nie strzelił.
29 października 2011, 15:02 / sobota
Gdyby Buzała grał od początku sezonu i nie był spięty w Gdańsku, to miałby już więcej goli niż Lechia :).
29 października 2011, 15:02 / sobota
Zapomiał wół jak na Buzałę na trybunach jabali...a teraz mamy Spóźniaka,Tadzicia i kuter noge!!
29 października 2011, 15:19 / sobota
Buzala w Bełchatowie strzela bo dostaje piłki od pomocników u nas dalej by był wyszydzany jak w poprzednich sezonach.
29 października 2011, 17:21 / sobota
Bełchatów wygrał po golu Buzały (ma już trzy razy wiecej bramek niz nasi wszyscy napastnicy), a więc pozycja spadkowa znowu przyblizyła sie do nas na "odległość" jednego meczu. Trzeba liczyc na to ze Widzew i Wisła wygrają.
Nalezy zacząć sie martwić o utrzymanie i liczyc na to ze inni bedą gorsi od nas.
Z tym trenerem i z tym dyrektorem sportowym sukcesem bedzie utrzymanie. Skończmy słuchać Strejlauów i innych fachowców z bożej łaski, którzy gadają ze Lechia odbudowuje sie. Gówno prawda! To nie łyżwiarstwo figurowe, liczą sie punkty i tylko punkty, wtedy mozna bedzie mówić o odrodzeniu druzyny. Teraz tkwimy w jakimś zawieszeniu, w nadziei ze zaraz sie wzniesiemy, ale nic nie robimy w tym celu (wypierd. Kafara) , wiec coraz wiecej wskazuje ze skończy sie to ostrym pierdolnieciem o glebę......... w 30 kolejce.
Memento! Sledziuchy w zeszłym sezonie też długo sie łudziły ze już zaczynaja lepiej grać. I co?

TYLKO LECHIA!
29 października 2011, 18:06 / sobota
ale Wisła jest słaba...
29 października 2011, 19:31 / sobota
70 minuta i Wisła ciągle przegrywa 0:1

Po prostu zajebista ta liga jest :/ każdy z każdym jedzie jak chce
29 października 2011, 19:57 / sobota
I Wisła przegrała... Powyższe stwierdzenie jest prawdziwe, tyle tylko, że nie dotyczy Lechii;-)
30 października 2011, 16:08 / niedziela
Korona - ŁKS 0:1. Jak tak to się skończy to spadamy na 13 miejsce, 3 pkt. nad strefą spadkową. A Zagłębie ma jeszcze 1 mecz zaległy. Surma dobrze gada, trzeba się martwić o utrzymanie. Ale Zarząd nadal walczy o Puchary...
30 października 2011, 16:17 / niedziela
i jest wszystko dobrze, mamy najlepszy skład w lidze i wogóle wg pana Kafarskiego
30 października 2011, 16:24 / niedziela
0:2 koniec.
30 października 2011, 16:27 / niedziela
Cyrk Panowie ta Ekstraklasa w tym sezonie (z sędziami w roli clownów). Moim zdaniem to jak tak dalej będzie to jeszcze Cracovia skończy na pudle.
30 października 2011, 16:41 / niedziela
K...a, pomyśleć, że jeszcze niedawno był do wzięcia.
Z cieńkich kopaczy (z wyjątkiem paru) zrobił walczący, gryzący trawę ŁKS.
30 października 2011, 17:02 / niedziela
a w krainie kwitnącej bulwy jeden wielki bełkot słychać
30 października 2011, 17:33 / niedziela
Ja pierd....e...
Sięgamy dna...
13 miejsce, zespół bez walki, bez ambicji, zero poczynań zarzadu by cos z tym zrobic.
Jeden z Was bardzo madrze tutaj napisał. Podpisuje sie pod tym. A mianowicie kafarski z napsatnikow zrobil skrzydlowych i to jest nasza bolaczka co widac w strzelonych bramkach...
Po meczu z widzewem bedziemy jeszcze nizej, tu juz nie ma Zespołu...

Panowie, NASZEJ LECHII DZIEJE SIĘ KRZYWDA!
31 października 2011, 07:55 / poniedziałek
Tak wyglądała tabela w zeszłym sezonie po 15 meczach czylipierwszej rundzie:

odnośnik

więc wiadomo już że 23 punktów nie będziemy mieli bo 9 max do zdobycia a że z Legia wyjazd przed nami zdobędziemy co najwyżej 6, może 7 co da 19-20 punktów.

Inna sprawa ze gramy 17 kolejek w tym roku a nam zostało 5 spotkań z czego 4 u siebie:
widzew, ruch, polonia, jagielonia
więc zakładając ze wszystkie wygramy może być 25 punktów plus moze remis w warszawie, dałoby to 26. Pomażyc dobra rzecz, tabela z zeszłego roku po 17 kolejkach poniżej:

odnośnik

Można nawet mieć więcej - i to powinno być ultimatum zarządu dla kafara, Wygraj przynajmniej 4 mecze - masz ku temu najlepsza okazje bo gramy u siebie, jak nie - lecisz. Czyli 12 punktów minimum. Proste!
31 października 2011, 08:11 / poniedziałek
Watpie aby było ich stac na jakies ultimatum, nie widac zadnych sygnałów ze cos sie zmieni.
4 z 5 gramy u siebie, jesli zdobedziemy w tym czasie 8 pkt to bedzie sukces, oczywiscie nie na miarę naszych oczekiwań ale to byłby sukces dla tej druzyny, w której "mamy kompletny skład i mocną rywalizację na każdej pozycji".

TYLKO LECHIA!
31 października 2011, 08:51 / poniedziałek
ŁKS jest kolejnym po Slasku swietnym przykladem co znaczy zmiana trenera. Jak pamietam mecz na Arenie z ŁKS to byl najslabszy zespol jaki pojawil sie w tym sezonie w Gdansku. Lechia pomimo zlego przygotowania szybkosciowego do sezonu, bedac w dolku formy obiegala ich jak chciala. braklo jak zwykle skutecznosci by mecz wygrac. LKS gral na poziomie I ligi a moze nawet i nizszej. Teraz LKS wygrywa w Kielcach gdzie Lechia przegrywa wyraznie nie majac nawet wypracowania sobie sytuacji do strzelenia bramki.
Zarzad Lechii jest po prostu glupi, liczy sie prywata, wlasna kieszen, wspieranie sie wzajemne kolesi a nad tym wszystkim czuwa pseudo inwestor Kuchar.
Dziękuję za uwagę.
31 października 2011, 09:55 / poniedziałek
Fajny wywiadzic. Polecam pod uwage w szczegolnosci koncowe pytania i odpowiedzi wywiadu.
odnośnik
31 października 2011, 10:18 / poniedziałek
odnośnik Hapal nowym trenerem krecików
3 listopada 2011, 21:49 / czwartek
odnośnik

No to Probierz wychujał ŁKS ;]
3 listopada 2011, 22:08 / czwartek
Dlaczego wychu.ał, madry facet wynegocjował sobie taka opcje, szkoda że na naszą Lechię był za słaby ;-)
4 listopada 2011, 18:16 / piątek
Ktoś coś wie czemu Bączek dziś na ławie w meczu z Żabolami?
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.251