Gdańsk: środa, 11 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


Kafar dzięki, ale... ODEJDŹ.

strona 4/24

31 maja 2011, 00:26 / wtorek
MarekM,

Ja absolutnie nie twierdzę, że Kafar sobie poradzi,
ja mam nadzieję że sobie poradzi i dałbym mu szansę w kolejnym sezonie, bo moim zdaniem nadal Kafar ma potencjał do lepszego wyniku.
Ale nie mam patentu na nieomylność jak niektórzy na tym forum.

Uważasz, że Lechia nie zanotowała progresu, bo rok temu było 8 miejsce i w tym roku było 8 miejsce.
Moim zdaniem progres jest: najprostszy: Lechia zdobyła więcej punktów, ale są jeszcze istotniejsze aspekty postępu:
- Kafar wpoił temu zespołowi granie w każym meczu o zwycięstwo i tak ten zespół w tym sezonie ustawił. Mnóstwo zespołów w tej lidze od 60 minuty broni remisu. Lechia nie broni, Lechia chce wygrać.
- Nad Lechią w tabeli znalazło się 7 zespołów, z których 6 Lechia pokonała (oprócz Wisły) a z 5 ma lepszy lub równy bilans bezpośrednich spotkań (nie dotyczy Wisły i Lecha)
- Kafar nadał temu zespołowi styl gry, za który chwaliła nas cała piłkarska Polska. To prawda, że często były przestoje, niektóre mecze Lechia zagrała bardzo słabo (Cracovia, Arka). Ale był styl i można go doskonalić. Widziałem w tym sezonie ładnie grającą Lechię i proszę aby w przyszłym było tego jeszcze więcej.

To sprawia, że ja widzę progres i nawet jeśli walka o puchary była efektem wyjątkowo słabej ligi w tym sezonie, to jednak w ostatniej kolejce Lechia miała szansę zakwalifikować się do pucharów. Progres? Moim zdaniem - TAK.

Do poprawy, wyzwania dla Kafara (to nadal młody trener na dorobku):
- 3 zawodników wzmacniających skład, ktorzy zwiększą rywalizację w zespole tak aby nikt nie był pewny miejsca na boisku jeśli nie będzie zap...ć.
- większa kadra równiez ze względów kondycyjnych - aby móc grać 70 minut jak Barcelona, a nie 20 minut (większa rotacja składem w trakcie sezonu)
- dopracowanie innych wariantów ustawienia niż to 4-3-3 (zgadzam się z tym co napisałeś: o konieczności dostosowywania taktyki do przeciwnika)
- więcej mobilizacji w meczach ze słabszymi przeciwnikami (jak słusznie zauważyliście z verde, Lechia w kilku takich meczach zagrała nadzwyczaj słabo)
- zaryzykuję (chociaż na pewno nie wszystkim się to spodoba) większą aktywność psychologa (lub zmianę psychologa) właśnie w takich sprawach jak gra ze słabszymi przeciwnikami oraz gra w sytuacji kiedy prowadzimy 1-0 i oddajemy inicjatywę przeciwnikowi.

W tym sezonie Kafar pozytywnie nas już zaskoczył, może jeszcze bardziej zaskoczy w przyszłym? Nie ma gwarancji, ale może warto spróbować?

Proponuję wzmocnienia:
- napastnik z prawdziwego zdarzenia, bramkostrzelny.
- lewy obrońca (chyba, że Harpetian się tam ustabilizuje)
- prawy obrońca
- środkowy ofensywny pomocnik
31 maja 2011, 00:37 / wtorek
Sorry buziek, ale pisząc o harmonijnym rozwoju jagiellonii nieswiadomie podałes przykład Lechii:) steven bardzo mądra wypowiedź, cały czas obstaje przy tym że staramy się krytykowac na siłe- buziek- nie pomysleliście że jagielonia za 2-3 lata bedzie miała z tego profit? oglądam powtórke z multiligi, mówia że Lechia wybrała trudniejszą droge wygrywania, przez ładny futbol, propozycja zwiekszenia pressingu na półowie przeciwnika i wzmocnienia zespołu klasyczną 9 ką, 8 sme miejsce te same co rok temu, ale 6 pkt wiecej i styl niporównywalnie lepszy, grajmy tak dalej, przyniesie to kiedyś efekt.
31 maja 2011, 00:38 / wtorek
Wiosną graliśmy iście w stylu Barcelony - w rundzie rewanżowej mniej bramek zdobyli tylko śledzie, Bełchatów i Korona .. Przecież w niedzielę poza początkowymi 15 minutami, to Zagłębie grało lepiej piłką, my mamy tylko pojedyncze - kilkunastominutowe przebłyski, a potem już padaka. Niestety potwierdziło się to, że Kafarski nie potrafi przygotować zespołu do wiosny.

Niektórzy piszą, że Kafarski mógłby przebierać w ofertach, gdyby tak było, to facet oddałby się w niedzielę wieczorem do dyspozycji zarządu z uwagi na niewypełnienie postawionego przed nim zadania.

Zastanawia mnie czemu Kafarski śmielej nie postawił na młodych - Janicki zagrał dobrze w debiucie z Widzewem, i wylądował na ławce. Jesienią w mojej ocenie fajne wejście do zespołu miał Popielarz, ale później już nie dostawał szans. Czy Pietrowski z Poźniakiem są lepsi? Wątpię.

PS. Buval pobił chyba jakiś rekord passy minut bez gola, grając w zdecydowanej większości meczów w wyjściowym składzie.
31 maja 2011, 01:31 / wtorek
Konri akurat na nasza młodzież za bardzo nie ma co stawiać,bo jest po prostu słaba.Szkolenie w Lechii skupia sie na dojeniu z kasy a nie na szlifowaniu talentów i taka jest smutna prawda.Niedługo załoze odpowiedni temat w celu omówienia problemu
Pozdro 600
31 maja 2011, 10:00 / wtorek
Kafar dymisji nie złoży. Rewolucji w kadrze nie będzie. Ciekawe, że w Klubie tak łatwo przechodzą obok pieniędzy, które Klub starcił (C+, potencjalni sponsorzy, większe zainteresowanie kibiców)
odnośnik
31 maja 2011, 10:35 / wtorek
Nie zlozy dymisji bo nie ma honoru. Mozna jednak najnormalniej w swiecie go zwolnic. Tyle o nim, gdyz nie warto sobie pruc jezyka. Widac, ze zarzad go nie zwolni. Nie bedzie tez "rewolucji".

Przy takim dzialaniu (badz jego braku jak kto woli): Jakim cudem uda sie zapelnic chocby w polowie BA? Ide o zaklad, ze srednie zapelnienie areny nie bedzie wieksze niz 25%. Ja tam wole ogladac na malym ekranie film, w dobrym towarzystwie i milej salce klubowej, niz siedziec w panoramicznym kinie przy pustych fotelach.
31 maja 2011, 10:57 / wtorek
DALI, Lechia za zajęcie 5 miejsca dostałaby od Canal + 633 000 więcej niż za zajęcie 8 miejsca. Jednoczesnie musiałaby zawodnikom wypłacić zamrożone dotąd premie (880 000 zł) + premię za zwycięstwo z Zagłębiem (210 000 zł) co daje 1 090 000 zł, łatwo obliczyć, że klub dzieki zajęciu niższego miejsca "zaoszczędził" 457 000 zł.
Zgadzam się co do uwagi o sponsorach i kibicach, chociaż ja akurat uważam że ilość kibiców na trybunach zależy bardziej od cen biletów i karnetów niż od tego czy gramy o 5 czy o 7 miejsce.

Wy też tak HONOROWO zwalniacie się z pracy jak nie wszystko uda się zrealizować?
31 maja 2011, 11:06 / wtorek
Olo.gda pełna zgoda co do Kafara. Co do transferów to z naszej ligi koniecznie Daniela Sikorskiego z Górnika (jest do kupienia) oraz Marcin Wasilewski z Belgi jako przysłowiowy "magnes" na PGE. Natomiast ofensywny pomocnik to już pole do popisu dla naszym działaczy. Pozdro
31 maja 2011, 11:07 / wtorek
Olo - to może lepiej było zająć 14 miejsce to zarząd by jeszcze więcej "zaoszczędził", skoro posada Kafara nie jest zagrożona niezależnie czy wypełnia postawione cele czy nie, zastanawia mnie taka dziwna przypadłość łatwego tłumaczenia - tylko dlaczego "skoro jest tak dobrze to jest tak źle?" Skoro wygraliśmy z wszystkimi którzy nas wyprzedzili oprócz Wisły, to czemu nas wyprzedzili? Zastanawia mnie czym różni się Kafar od Tuska czy innych czarodziejów którzy obiecują a potem w chuja grają, i zawsze znajdą się tacy którzy będą nam tłumaczyć że jest ok, miało być 1000km autostrad i nie ma nawet 100, miało być 6 miejsce a jest 8. Kafar powinien podać się do dymisji a zarząd mógłby jej nie przyjąć zapewniając wzmocnienia i wyznaczając nowy cel - według mnie co najmniej 3 miejsce lub puchar.
31 maja 2011, 11:11 / wtorek
Witajcie.
Akurat w tym przypadku nie wiem czy powinno sie zwolnic Kafarskiego czy nie.
Nastepcy na jego miejsce sa na pewno, taki Tarasiewicz czy Kubicki mysle ze wpasowaliby sie idealnie.
Wiem jednak jedno, ze Kafarski powinien odpowiedziec przed zarzadem i samym soba na kilka rzeczy.
Otoz:
- jak to sie dzieje ze drugi sezon z rzedu wiosna jest duzo duzo slabsza niz jesien
- dlaczego Lechia w rundzie wiosennej zagrala na przyzwoitym poziome raptem lacznie ok 60 minut
- musi sie wytlumaczyc z transferu Pozniaka i oddania Buzaly, bo dla mnie osobiscie to niewytlumaczalna wymiana
- ogolnie musi sie wytlumaczyc z transferow za ktore jest odpowiedzialny, bo wiele z nich, jesli nie wiekszosc byla bardzo nie trafionych, trafione to tylko Traore, Vucko i Airapetian
- braki w przygotowaniu motywacyjnym zespolu, patrz mecze z Legia w PP
- obawy przed wpuszczaniem to grania mlodych zawodnikow ktorzy majac szanse przewaznie ja wykorzystywali pozytywnie, co i tak nie wplywalo na ich dalsza gre w skladzie

Pytan jest na pewno wiecej, ale podsumowywujac, po za zwyciestwami pojedynczymi z najmozniejszymi naszej pilki, to sezon jest stracony, i za to trener Kafarski musi odpowiedziec.
31 maja 2011, 11:30 / wtorek
Kafar nie ma alternatywy to do dymisji sie nie poda, bo kto by go teraz zatrudnil ?
Nie ma zadnych sukcesow trenerskich, krotkie doswiadczenie w ekstraklasie,
jako dyrektor sportowy sie nie sprawdził.
Probierz mogł sobie na taki krok pozwolić, bo po niego juz ustawiała się kolejka.
31 maja 2011, 12:05 / wtorek
Parafrazując znane ze stadionów hasło i mając na uwadze słowa Kafara, gdy drużynie nie szło - "Niespełnione Lechii obietnice, temat zastępczy Kibice". Skoro Kafar nie ponosi za nic odpowiedzialności to wychodzi, że za brak realizacji celu jesteśmy odpowiedzialni my, bo nie wspieraliśmy zespołu dopingiem, nie dziękowaliśmy Poźniakowi jak schodził z boiska, wywieraliśmy presję na zespół. Oj, będzie ciekawie jak na PGE Arenie pojawi się więcej ludzi i oczekiwania oraz presja będą jeszcze większe. Jak Kafar to udźwignie??? Podsumowując rozprawiamy już kolejny dzień o czymś co powinno być oczywistością - Kafar nie wypełnił zadania, a więc jego posada, pełnienie podwójnej roli trenera i dyrektora sportowego, powinny wisieć na włosku. Jednak znając rzeczywistość jaka panuje w naszym Klubie nic się nie zmieni. Dlaczego? Mamy w Klubie towarzysto wzajemnej adoracji, które obrosło w piórka, obdzieliło się posadami w spółkach, po prostu trafiła się im praca życia. Do tego Kafarski i reszta współpracowników to swoi ludzie, dobrzy znajomi, którzy nie mają wygórowanych oczekiwań finansowych, bo nikt się o nich nie bije. Jednym słowem są wdzięczni, że mają pracę w klubie ekstraklasy. Do tego dochodzi A.Kuchar, który dostał szansę partycypacji w zyskach z gry na PGE Arenie, przy minimalnym lub zerowym wkładzie własnym. Miał wnieść 5 mln zł ale koledzy go zwolnili z tego obowiązku. W związku z tym nie wnika w szczegóły, interesuje się Klubem z doskoku lub poprzez swoich ludzi. Tak to widzę. Chciałbym się myli i wierzyć, że jak Kafar był w Anglii to wizyta Kuchara w szatni miała na celu poznanie zdania piłkarzy na temat trenera, czy sytuacji w Klubie. Tylko, czy to nie pobożne życzenie...
31 maja 2011, 12:09 / wtorek
W niedzielę po przegranym meczu, niewypełnionym kontrakcie, spierdolonym pożegnaniu T29 Kafar powinien złożyć dymisję, ale do tego trzeba mieć jaja.

I nie ważne co z tą dymisją zrobiłby zarząd - chodzi o fakt i pokazanie charakteru... a niby Kaszeba.
31 maja 2011, 12:35 / wtorek
Każdy trener będzie miał zwolenników i przeciwników,ja chociaż jestem krytyczny wobec niektórych poczynań Kafarskiego,i mocno go krytykowałem w trakcie sezonu,to uważam że powinien zostać w Lechii na nastepny sezon.Recepta na sukces to jest zatrudnienie dyra sportowego jakiegoś konkretnego człowieka plus do tego pozbycie sie kilku zawodników a w szczególnosci czarnego balastu.I poszerzenie kadry o kilku zawodników.Na jakies głośne transfery raczej nie licze :(
Pozdrawiam !
31 maja 2011, 12:51 / wtorek
Myślę, że dobrym kandydatem na stanowisko dyrektora sportowego jest pan Michał Globisz. Zna rynek "młodzieżowy" jak chyba nikt w Polsce. Rodowód bez mała idealny. To postać, która gwarantuje wzrost.
31 maja 2011, 12:56 / wtorek
... i Kafarski mógłby się jeszcze wiele nauczyć.
31 maja 2011, 13:03 / wtorek
wolny jest jeszcze Wojciech Łazarek.
Przemawia za nim doświadczenie, prowadził kadrę nie tylko naszą, zna wszystkich i wszyscy znają jego.

To on wypromował takich piłkarzy jak: Ługowski, Oblewski, Jacek Bąk, Stawarz i cała reszta piłkarzy z duszą biało zieloną.

Prowadził też z sukcesami Wisłę Kraków.
Nie obraża się na media i kibiców.
31 maja 2011, 13:05 / wtorek
Krzysgd-Globisz kandydatura ok,ale na scouta a nie na dyrektora sportowego.Scoutów też Lechii brakuje
31 maja 2011, 13:10 / wtorek
Co by robił, to by robił, ale jego stanowisko musi mieć poważniejsze "brzmienie". To przecież jeden z gigantów polskiej piłki. Globisz nie obraziłby się za prezydenta Lechii Gdańsk. Jak w Bawarii Monachium :)
31 maja 2011, 13:18 / wtorek
co Wy z tym dyrektorem? Jeden po drugim papuguje. Na siłę kolejnego pierdzistołka byście przyjęli odnośnik Kafar wpisuje się w ten model odnośnik i nie potrzebuje pomocnika 2x nie osiągął postawionego celu, puchary odpuścił, kalek i drewna nazwoził, ale może w przyszłym sezonie będzie słynne ,,ostatnie podanie,,
31 maja 2011, 13:35 / wtorek
tak tak Lenczyk, cała Polska se wali konia pod jego geniusz
To Kafar jest winien szpitala w Lechii. W Śląsku go nie było, a jak był to napewno nie wina Lenczyka.
To Kafar jest zjebem bo wywalał ludzi z charaterem (Pęki). Lenczyk wywalając Sotirovia pokazał jaja. Zresztą Sotirović nie pierdolnął w ryj Lenczyka wiec Lenczyk wawlił go w pełni zasłużenie.
A jak Lenczyk wcale nie obraził się na Diaza, Elsnera czy innym obcokrajowców tylko poprostu przygotowywał ich do gry. Jak miał już taki szpital że nie miał totalnie kim grać (wolał Szewczuka przesunąć do pomocy, tragiczny Gikiewicz w ataku grał póki się nie poskładał) to z braku laku dał im szanse a Ci zagrali petarda. Cóż za geniusz !!
Oczywiście pominiemy milczeniem temat kogo Lenczyk chciał we Śląsku tylko niedobry Zarząd mu nie sprowadził. Wiecie kogo? M.in. Ujka. Chciał sciągnąć do Śląska kilku swoich starych znajomych, a że obecny dyr sportowy Śląska sie całkiem nieźle spisuje - stąd konfikt.

Może na koniec:
Kariera trenerska
Karpaty Krosno
Stal Rzeszów (asystent)
Siarka Tarnobrzeg
Stal Mielec (asystent)
Wisła Kraków (asystent)
Wisła Kraków
Śląsk Wrocław
Ruch Chorzów
Wisła Kraków
Igloopol Dębica
Widzew Łódź
GKS Katowice
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Ruch Chorzów
GKS Bełchatów (trener-koordynator)
Widzew Łódź
Wisła Kraków
Ruch Chorzów
GKS Bełchatów
Zagłębie Lubin
Cracovia

Sukcesy:
Wisła Kraków
mistrzostwo Polski 1977-1978
Śląsk Wrocław
III miejsce w ekstraklasie 1979-1980
wicemistrzostwo Polski 2010-2011
Ruch Chorzów
III miejsce w ekstraklasie 1982-1983
finał Pucharu Intertoto 1998
GKS Bełchatów
wicemistrzostwo Polski 2006-2007
Zagłębie Lubin
awans do ekstraklasy w sezonie 2008-2009
31 maja 2011, 13:48 / wtorek
samo zło - jedno pytanie: ile punktów i na którym miejscu był Śląska za Tarasiewicza, a ile ma teraz i który był na koniec w tabeli?
31 maja 2011, 13:55 / wtorek
Jak Lenczyk obejmował Śląsk to WKS był bodajże na przedostatnim miejscu,i wszystko w temacie.
31 maja 2011, 14:04 / wtorek
konri, z całym szacunkiem, nie zrozumiałeś o co mi chodziło
Kafar jest tu jebany na lewo i prawo za te same rzeczy za które możnaby jebać Lenczyka
dodam jeszcze co mi się przypomniało - obaj są równie aroganccy
Różnica zasadnicza - 6 pkt między Lechią a Śląskiem. Niezaprzeczalny fakt. Tylko? Aż? Nie wiem, ciężko powiedzieć.

Ja widzę że Lechia ma styl. Wiadomo czasem gra padakę, czasem większą padakę. Ale czasem gra tak że Mistrz mógłby pozazdrościć.
Wyobraźmy sobie że Lechia gra praktycznie każdy mecz jak ten z Górnikiem czy Legią - to byłby kosmos. Drużyna mega odstająca stylem od reszty ligi. Tak póki co niestety nie jest.
Czy widać w drużynie postęp. Niektórzy nie widzą, inni widzą. Ja widzę (może mi się wydaje że widzę).
Kafar buduje autorską drużyną, autorskie ustawienie, autorską taktykę. ODEMNIE OTRZYMUJE JESZCZE JEDEN ROK. Jeśli zwali kolejną zimę, to znaczy że przez 3 kolejne okresy przygotowawcze się nic nie nauczył.
A jak tym razem poprawi błędy i nie zwali zimy to.... będzie mieli drużynę która będzie klepała super piłkę, wyniki przyjdą same.
31 maja 2011, 14:16 / wtorek
Ferguson pracuje w Man Utd ponad 25 lat, ale pierwsze 4 lata były totalnie do bani.
Inne kluby zatrudniają trenerów i zwalniają.
To kwestia wyboru.
Ja wolę swojego trenera, który zna zawodników, zna kibiców, zna klub i jest jemu wierny nie dlatego, że dopisze go sobie do CV, tylko dlatego, że jest z nim od 25 lat.

Kafar ma być gdańskim Fergusonem, a nie aroganckim karierowiczem.
31 maja 2011, 14:41 / wtorek
samo zło: zgadzam się z Tobą w pełni, Kafar jest ciekawym trenerem jak na warunki naszej ligi, konsekwentnie buduje zespół który ma grać nowoczesną piłkę, próbuje narzucić styl gry zawodnikom śmiem twierdzić europejski w dobrym tego słowa znaczeniu, jeżeli uda mu się w tym okienku transferowym do zawodników, którzy tworzą trzon zespołu dobrać paru grajków pasujących do stylu nad którym konsekwentnie pracuje to wyniki w przyszłym sezonie powinny się pojawić.
Lechii nie są potrzebni gwiazdorzy pod których będzie grał cały zespół, ale gości będących w stanie grać dla całego zespołu i nie dziwią mnie poszukiwania grajków z Gruzji, Armenii, Azrbejdżanu gdzie można znaleźć ciekawych piłkarzy (np. Dżalamidze z Widzewa) za rozsądną kasę.
Jeszcze do tych którzy twierdzą że jak Kafara odpalą to nie znajdzie roboty, nie byłbym tego taki pewien, patrząc jak niektóre zespoły z ligi próbują naśladować styl Lechii z marnym skutkiem.
31 maja 2011, 14:55 / wtorek
Jaki styl Lechii ?? Nie osmieszaj sie,w ilu meczach w tej rundzie pokazaliśmy ten styl Lechii ?? zejdz na ziemie,rewanzowa runda drugi sezon z rzędu zjebana(zobaczcie na którym miejscu bylibysmy gdyby nie końcówki meczów ze sledziami i z koroną)Jestem za tym,żeby dac ostatnia szanse Kafarskiemu,ale bez podniety jak tutaj co niektórzy próbuja kijem rzeke zawracać i na siłe udowadniać,że Kafarski jest super trenerem a Lechia to Polska Barcelona
31 maja 2011, 15:04 / wtorek
A co Ty byś chciał? Żeby Kafar w ciągu 2 sezonów zbudował zespół który gra piękną piłkę przez 90 minut w każdym meczu? Kolego, takie rzeczy trwają dużo dłużej, i nie będzie to kwestia 1-2 sezonów, chcesz mieć zespół który potrafi tak grać co mecz, poczekaj parę sezonów, chcemy mieć zespół który raz walczy o puchary a w następnym o utrzymanie jak np. Ruch? Zmieńmy trenera, ale gwarantuję że styl będzie jeszcze gorszy.

Co do Leńczyka, to stara szkoła, i u niego liczy się tylko zwycięstwo, obojętnie w jakim stylu, przeciwieństwo Kafara, bo ten chcę wygrywać po ładnej grze, fakt, nie zawsze mu wychodzi, ale wolę jego starania niż styl Leńczyka i np. murowanie bramki, bo wiem że Kafar rozwinie ten zespół.

Miejsce w tym sezonie to też wina zarządu, kurwa czekania z większą kasą na transfery do przenosin na inny stadion, Kafar nie miał funduszy na wszystkich zawodników jakich chciał, a szrotu nie chciał ściągać, zobaczymy jak w tym oienku transferowym będzie.

Reasumując, mogę pisać że chcę żeby Kafar został tak ja niektórzy, inni mogą pisać że chcą zwolnienia, też mają prawo.
Ale spójrzmy na to obiektywnie, nie ma szans na to żeby zarząd wywalił Kafara.
31 maja 2011, 15:07 / wtorek
mM każda drużyna ma swój styl gry (a niektóre to wcale go nie mają), a styl gry dla mnie to wypracowane rozwiązania w ataku, obronie, odbiorze piłki i takie tam, i jeśli Lechia nie ma swojego stylu to chyba inne mecze ogladaliśmy, cały problem polega czy ma się aktorów, którzy znają swoje role i czy ma się dobrych dublerów gdy coś nie idzie tak
31 maja 2011, 15:20 / wtorek
mM 47 dni temu założyłeś wątek na tym forum "Taktyka Lechii" mniej masełka bo zły wpływ na pamięć ma :)))
31 maja 2011, 15:25 / wtorek
Fiordys-Zdaje sobie sprawe,że na zbudowanie druzyny swojego autorstwa potrzeba czasu,dlatego napisałem,że jestem za tym żeby dać Kafarskiemu jeszcze jedną szanse.Ale mój kredyt zaufania w stosunku do trenera jest juz na wyczerpaniu.Piszesz,że Kafarski chce zawsze wygrywac po ładnej grze hehe.Ta gra taka ładna,że frekwencja spada i spada i spada.No patrz chyba kibice nie doceniaja tej ładnej gry,nie doceniaja tego że sledzie w derbach nas zdominowali,tego ze w meczu z górnikiem nie oddaliśmy celnego strzalu na bramke przeciwnika,że w meczu z cracovia oddalismy mecz bez walki,i tak moge wymieniac i wymieniac.

Jarokol-piszesz,że każda druzyna ma swój styl gry a niektóre go wcale nie mają.Zdanie bez sensu,sam sobie przeczysz i nie wiadomo o co ci chodzi :)
No chyba naprawde inne mecze ogladalismy.Albo moze inaczej,Lechia ma swój styl ale nie umie go narzucić przeciwnikowi :)
Panowie czas spojrzeć prawdzie w oczy,postępów Lechia w tym sezonie nie zrobiła,WINA KIBICA ??
31 maja 2011, 15:36 / wtorek
jarakol - o jakim stylu Lechii mówisz?
15 minut Barcelony i 75 minut kopania się w czoło? Jeżeli o takim, to masz rację - Lechia ma styl.

Jeżeli nie masz wykonawców dla Barcelony to grasz tak na ile pozwalają Tobie obecni wykonawcy. Musisz układać pod nich taktykę (oraz przeciwnika), a tego u Kafara nie widać. Na siłę próbuje z nich zrobić Messich - to nie zadziała.

Na wzmocnienia dla stylu Barcelony raczej bym nie liczył, bo należałoby wymienić conajmniej połowę składu. Na dzisiaj mamy - Surmę, Nowaka, Traore, Lukjanovsa, Wiśniewskiego i ewentualnie Vucko.
Nie wspominając już o ich odpowiednim przygotowaniu siłowym i motorycznym. Kto to ma zrobić - Szutowicz?
31 maja 2011, 15:44 / wtorek
od razu Barcelona, każda drużyna by chciała w europie grać tak jak oni, coś mi się wydaje i jak na razie nie za bardzo im wychodzi i jeszcze długo nie wyjdzie, tak więc zostawmy Barcelonę w spokoju bo to nie ta półka na naszą ligę z takimi grajkami jacy u nas występują. Ale miało być o Kafarze w tym temacie jak się nie mylę
31 maja 2011, 15:47 / wtorek
mM -> taki jesteś pewien, że frekwencja jest jaka jest przez to, że nie poszliśmy na majstra od razu, a w następnym sezonie nie mieliśmy planów zdobycia przynajmniej fazy grupowej LM? z jednej strony to by w pewien sposób tłumaczyło frekwencję pod kątem niebywałego wręcz zniecierpliwienia w oczekiwaniu na to, że będziemy lać wszystkich tu, jak A-klasowe wiochy swego czasu, co dla mnie osobiście jest oczekiwaniem chorym i debilnym; z drugiej strony przypomnij sobie serię naszych występów z jesieni, gdzie laliśmy, jak chcieliśmy Śląsk, Górnika, czy Legię na jej terenie; a i Wisła zostałaby zlana u siebie ostro, gdyby nie sędzia, który jej pomógł; czy to jednak pomogło wzrostowi frekwencji?
poza tym, widzę, że z niektórymi nie da się tu dyskutować; miały być puchary i chuj! bez względu na to, czy jesteśmy na nie organizacyjnie przygotowani, czy nie, miały być!!!! bo jak nie, to trzeba tera kogoś powiesić; no kogo? Kaszuba winny pierwszy!! nic tam z tego, że pod koniec czerwca mogły do nas przyjechać tuzy z Karagandy, albo innego Karabachu; chłopaki szybko podnieśliby się z plaży w Nowym Porcie, przylecieliby na naszą Arenę, pyknęli ich w składzie z meczu z krecikami (bo z kastingu do tej pory to nasi decyzyjni by jeszcze nie obejrzeli ok 50% piłkarzy, którzy zapewne zwalą się tu w poszukiwaniu jelenia, który ich zatrudni); no najwyżej kaukaskie orły objechaliby naszych, jak wesz małpę; ale to szkopuł; Kafara przecież można powiesić również za blamaż w europejskich pucharach, co nie??
31 maja 2011, 15:52 / wtorek
szaby,
ja nie twierdzę, że 8 miejsce jest lepsze niż 5, bo klub zaoszczędził.
Przeczytaj całą moją wypowiedź, pisałem do DALI, w odpowiedzi na słowa:
"Ciekawe, że w Klubie tak łatwo przechodzą obok pieniędzy, które Klub starcił (C+, potencjalni sponsorzy, większe zainteresowanie kibiców)"

i odpowiedziałem: akurat klub nie stracił na kasie z C+ i przedtawiłem jednocześnie wyliczenia.
31 maja 2011, 15:55 / wtorek
odnośnik

może nie do końca w temacie, a może tak jak gks budować Lechię ??????, oby nie
31 maja 2011, 16:21 / wtorek
a w zeszływ sezonie mało sraxy nie spierdolił. podziekowali mu. naściagła szrotu, golińskich matusiaków, miał w chuj kasy i gówno zrobił, w ślasku mu wyszło i co z tego? co to ma do naszej Lechii? uważacie ze jak przyjdzie nowa miotła to co zaczną grać jescze lepiej? nie w trenerze tkwi problem. miejsce w l;idze nie jest żadna wypadkową. w ciagu 2 meczów mogłeś być wicemistrzem i zająć 10 miejsce- to jakby kafa wygrał z zagłębiem i mieli 5 miejsce wszystko by było cacy?litości bo czytać się nie da- Dali dla ciebie 90 minut,tfu 45 minut z zagłębiem ma przekreślić 3 lata pracy, fajnie bys firmę prowadził fajnie. ok jak firma ma zrobic obrót 100 ty miesięcznie a zrobi 30 koła, pracownik jest do wyjebania, ale jak zrobi obrót 90 koła to siadają i zastanawiają sie co trzeba zmienić i ulepszyć. Teraz pytanie i le według malkontentów obrotu zrobił kafarski? naprawdę jestem ciekaw
31 maja 2011, 16:26 / wtorek
Kiedyś niejaki trener Barcelony Guardiola przegrał swój 1 mecz z mało znanym klubem z polski Wisłą Kraków w el. ligi mistrzów i co też go mieli wyjebać???

Oczywiście nie porównuję tu Kafara (Lechii) do Pepe (Barcelony) i porównywanie tych dwóch klubów to jakby porównać malucha do ferrari (też ma koła) lecz nie mogę się zgodzić że Lechia nie ma swojego stylu.Gra na małej przestrzeni krótkimi i średnimi podaniami jeśli tego nie widzisz to twój problem.

MarkuM wymień mi chodź jednego trenera, który wprowadził w historii Lechii nawet 15 minut swojej taktyki. Bo mi przychodzi do głowy tylko jeden (ś.p. Nikodem Skotarczyk) chodź i wtedy taktyka polegała na długich podaniach do "ferrari" Nowickiego i może coś wyjdzie.

Co do polityki transferowej to i tak jest lepiej niż za Dariusza Kubickiego. Nie ma już caciciów (czkawką nam się odbija do teraz), radovanowiciów, kowalczyków starostów i innych ćwirików.

Jeśli chodzi o frekwencję zarząd klubu powinien zrobić tak jak na górniku karnet na rundę za 100 i masz na stadionie 20-25 tysia ( wliczam w to nie kibiców Lechii a kibiców stadionu).

Co ma powiedzieć amica, discopolo czy inni budżetowcy. Kafar powinien dostać fundusze na transfery na miarę miejsca na pudle to wtedy możemy go rozliczać za puchary, ligę i Bóg wie za co jeszcze.
31 maja 2011, 18:37 / wtorek
@luki ja widze to tak handlowiec mial zrobic 100tys obrotu zrobil 90tys, dostaje drugą szansę, w nastepnym roku znowu nie robi 100tys tylko 80tys ale idzie mu to troszczkę sprawniej, tlumaczy sie ze w sumie bylo wszystko zajebiscie czasami zabraklo ostatniej rozmowy, w ostatniej chwili odpadl klient i ze gdyby go mial to pewnie te 100tys by bylo. Ja takiego handlowca zwalniam i nie twierdzę ze wykonał zajebistą robotę i jest nadzieja na przyszłość, a ty dajesz mu po prostu kolejna szanse to nas rozni. Do tego zaden z nas nie ma pewności co do słuszności swojej decyzji :-)

@furio a ja bym sie bał dawać większą kasę Kafarowi bo moze wydać na kolejnego Pozniaka, Buvala czy Deleu tych wyszukał i zatrudnił.
Transfery uratowali trochę Traore i Vucko ale to były strzały już po okresie, w ktorym szuka sie wzmocnien i buduje drużynę przed rundą.
31 maja 2011, 19:24 / wtorek
Malcolm jak bym był twoim szefem to bym Jego i Ciebie zwolnił 2 lata pod rząd nie robić planu nieładnie. Handel to nie jest sport. W sporcie jest o wiele więcej czynników, które decydują o sukcesie.

Skoro jesteśmy przy tematyce handlu czasem jak nie masz "dodatkowego budżetu u to też gówno zrobisz choćbyś był chuckiem norrisem.

Może więc ktoś z góry powinien polecieć np hjenek bądź ktoś inny.
31 maja 2011, 19:42 / wtorek
to luki zaczał "handlowac" ;-)
dla mnie sprawa jest prosta skoro robi sie jakies zalozenia przed sezonem i nie sa one wykonane to trzeba wyciagnac wnioski i ktos musi poniesc konsekwencje
31 maja 2011, 20:03 / wtorek
Bardzo dobry tekst Tomasza Osowskiego
-------------------------------------------------- ----------------------------------------------
Szkoleniowiec Lechii w drugim sezonie z rzędu nie wypełnił zadania postawionego mu przez zarząd. Jednak drużyna pod jego wodzą zyskała własną tożsamość, dlatego szkoleniowiec zasłużył na kolejną szansę - pisze Tomasz Osowski z "Gazety"

Za piłkarzami Lechii kolejny sezon niewykorzystanych szans - zespół nie awansował do europejskich pucharów, a zawodnikom przeszła koło nosa ponad milionowa premia. Tym samym nie został wypełniony plan postawiony przez zarząd - minimum 6. miejsce. Ale czy to oznacza, że to był dla Lechii sezon stracony? Moim zdaniem nie.

Oczywiście, liczby w pewnych aspektach są dla Kafarskiego i jego zawodników bezwzględne. 11. miejsce w tabeli rundy wiosennej i zaledwie 15 goli strzelonych (raptem dwa więcej niż Arka Gdynia!), aż 11 porażek w całym sezonie, 18 punktów straconych na własnym boisku. W żadnej mierze nie da się więc obronić tezy, że to był dla Lechii sezon udany, ale z drugiej strony paradoksalnie można stwierdzić, że mimo wszystko był to sezon obiecujący. Dlaczego?

Kafarski postępuje trochę jak szachista, który próbuje przewidzieć kilka ruchów naprzód i nie myśli tylko i wyłącznie o doraźnym celu. Oczywiście jest on bardzo ważny, co widać było po zachowaniu trenera oraz piłkarzy po ostatnim meczu z Zagłębiem. Byli oni przybici, jak powiedział Kafarski, wręcz zdruzgotani. Ale trener Lechii osiągnął w zakończonym sezonie coś więcej. Wylał fundamenty, na których w kolejnych sezonach będzie mógł stawiać solidną budowlę, o której - mam nadzieję - kiedyś usłyszy piłkarska Europa. Ten zespół ma bowiem swój znak jakości, który tak chętnie określa się słowem styl. Zgoda, że w tym sezonie tej jakości, szczególnie w rundzie wiosennej, było mało, ale styl - jako ogólne założenie i sposób gry jaki preferuje się w każdym momencie meczu - był niezmiennie ten sam.

Po fatalnym spotkaniu z Cracovią (porażka 0:3) apelowałem do piłkarzy oraz trenera, aby porzucić fajerwerki, których zresztą było na wiosnę jak na lekarstwo, i nastawić się na ciężką orkę i wyrywanie punktów nawet kosztem doznań estetycznych. I rzeczywiście w kilku meczach tak się stało (pamiętne mecze z Arką, Koroną Kielce czy Lechem Poznań), ale piłkarze Lechii nie stracili przy tym swojej tożsamości. Konsekwentnie starali się cierpliwie rozgrywać akcje krótkimi i średnimi podaniami, nawet jeśli kompletnie im to nie wychodziło. A to oznacza, że zespół ma już w swoim piłkarskim DNA zakodowane pewne nawyki i automatyzmy. Przy budowie drużyny na lata to niezmiernie ważne. Dzięki temu wyjęcie z zespołu dwóch czy trzech ogniw nie skutkuje kompletnym jego rozkładem, bo dobry system jest uodporniony na utratę jednostek. Oczywiście jeśli wyjąć z obecnego zespołu Traore, Lukjanovsa czy Nowaka, pewnie zastąpić ich natychmiast byłoby trudno. Ale w drużynie posiadającej swoją tożsamość - którą wykreował Kafarski - na pewno byłoby to łatwiejsze.

W tej sytuacji zwolnienie Kafarskiego byłoby w moim odczuciu krokiem w tył. Nowy szkoleniowiec to nowe koncepcje, nowe pomysły i szukanie - bądź nie, to zależałoby od filozofii trenera, wszak niektórzy z nich nie zawracają sobie głowy takimi "błahostkami" - nowej tożsamości. Lechia, powolutku, bo powolutku, ale jedzie cały czas do przodu. I z tego co widzę, dysponuje całkiem niezłym GPS-em.

Wierzę, że trener Lechii wyciągnie wnioski z błędów popełnionych w tym sezonie i w porozumieniu z zarządem klubu wypracuje jeszcze wydajniejszy model pracy. Klub bezwzględnie powinien pomyśleć o zatrudnieniu dyrektora sportowego, bo łączenie dwóch funkcji przez Kafarskiego nie sprawdziło się (kilka transferowych niewypałów). Niezbędne jest również rozumne wzmocnienie zespołu, przy czym kierownictwo klubu musi wreszcie solidnie sypnąć groszem. Wówczas o postęp można być spokojnym.
31 maja 2011, 23:50 / wtorek
Tekst ma kilka dobrych fragmentow, ale tylko na poczatku
"Szkoleniowiec Lechii w drugim sezonie z rzędu nie wypełnił zadania postawionego mu przez zarząd. "
dalej
"Za piłkarzami Lechii kolejny sezon niewykorzystanych szans "
po czym
"11. miejsce w tabeli rundy wiosennej i zaledwie 15 goli strzelonych (raptem dwa więcej niż Arka Gdynia!), aż 11 porażek w całym sezonie, 18 punktów straconych na własnym boisku."
i to koniec bo dalej zaczyna sie "kwiecista" przemowa bez konkretnych argumentow, najbardziej rozbawił mnie fragment
"Ale trener Lechii osiągnął w zakończonym sezonie coś więcej. Wylał fundamenty, na których w kolejnych sezonach będzie mógł stawiać solidną budowlę, o której - mam nadzieję - kiedyś usłyszy piłkarska Europa." to juz traci Gomułką, ktory kiedys powiedział "Gdybyśmy mieli blachy, to byśmy produkowali konserwy. Ale nie mamy mięsa."
31 maja 2011, 23:56 / wtorek
Dodam jeszcze, że ktos niedawno jechał na GPS i wjechał w jezioro ;-)
Gomułka powiedział także "Wprawdzie stanęliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!"
1 czerwca 2011, 00:05 / środa
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
1 czerwca 2011, 00:19 / środa
jarokol, to jest temat o Kafarze!
wrzuć to sobie w temat o ekstraklasie 2010/11
1 czerwca 2011, 04:47 / środa
"Po fatalnym spotkaniu z Cracovią (porażka 0:3) apelowałem do piłkarzy oraz trenera, aby porzucić fajerwerki, których zresztą było na wiosnę jak na lekarstwo". :D Niezły przypał z tego Osowskiego.
1 czerwca 2011, 07:57 / środa
malcolm daj już sobie spokój. bez kasy nikt nie zbuduje drużyny w dwa lata...
1 czerwca 2011, 08:23 / środa
@butthead zgadzam się, nie zrobi tego pewnie i w 10 lat, ale jezeli czytam ze jest zajebiscie bo 15min gralismy jak Barcelona to z tego kasy nie bedzie i nic sie nie zmieni i nie chodzi tu tylko o Kafara on jest pierwszy na "celowniku", ale jest tez zarzad i szanowny pan Kuchar ciekawe co z jego obietnicami.
Zdaję sobie sprawę, że Kafar moze byc najmniej winny, moze chciał robic wzmocnienia, ale mu powiedzieli ze nie teraz bo nie ma kasy, a z jego pozycja niestey musi podwinac kite i siedziec cicho, a do mediow mowi ze ma optymalny sklad i nie potrzebuje wzmocnien :-(
1 czerwca 2011, 11:13 / środa
Trenerze thx za zauper sezon . Mam nadzieję , że poprowadzisz jeszcze Lechię do zwycięstwa . Doceniam cały Twój wkład i jeszcze raz thx ;]
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.310