Gdańsk: piątek, 6 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


Lechia - LKS 22.08.2011

strona 5/8

22 sierpnia 2011, 20:56 / poniedziałek
ja to bym raczej o utrzymaniu myślał, a nie o pucharach, gramy 2 mecze u siebie z jedną z najsłabszych i najsłabszą drużyną i nie wygrywamy żadnego meczu. A wy tu o pucharach marzycie...
22 sierpnia 2011, 20:58 / poniedziałek
Póki co nie przegrał od dwóch gier. Tydzień temu szczęśliwie. Tym razem pechowy remis. Myślę, że różnica w jakości gry jest tak ogromna na przestrzeni tygodnia, że mamy prawo oczekiwać, że będzie lepiej.
22 sierpnia 2011, 21:00 / poniedziałek
Mecz mogl sie podobac, cala druzyna pozytywnie na plus Hajrapetjan, Wisnia, Madaj, szkoda ze zabraklo bramek, cieszy powrot Wisni i ponowny debiut Janickiego.
22 sierpnia 2011, 21:00 / poniedziałek
Proszę pamiętać, że graliśmy z najsłabszą drużyną ligi. Dobra gra Lechii na tle słabiutkiego ŁKS-u nie odzwierciedla rzeczywistego poziomu siły naszej drużyny. Potwierdza się to, o czym już pisałem: między ŁKS-em i Podbeskidziem a resztą ligi jest przepaść. Na razie w tabeli tego nie widać, ale na koniec sezonu te dwa zespoły zajmą dwa ostatnie miejsca. No chyba że wydarzy się coś nadzwyczajnego. Tak więc o utrzymanie można być spokojnym, a na puchary i tak nie mamy szans z takim potencjałem kadrowym.
22 sierpnia 2011, 21:01 / poniedziałek
@Krzycho:

A widziałeś, jaki terminarz miał ŁKS? Lech, Śląsk i Polonia. Trzy drużyny walczące z Wisłą i Legią o Mistrza w tym sezonie. I w dodatku wszystko na wyjeździe. Zobaczymy, jak ŁKS będzie grał ze słabszymi rywalami.
22 sierpnia 2011, 21:07 / poniedziałek
Mecz- padlina. Na Naszej Lechii dzis widzialem jakiegos kolorowego w szaliku. Ze stadionu robia multikino, bo jakis pan wykupil miejscowke na srodku mlyna i ktos mu zajal miejsce. Poza takimi drobiazgami to calkiem fajnie, dobrze jest zedrzec gardlo.
22 sierpnia 2011, 21:11 / poniedziałek
ze słabszymi rywalami mówisz...a dzisiaj z kim grał, z Bayernem?
22 sierpnia 2011, 21:21 / poniedziałek
fajna gra[z najslabszym zespolem ] ale co z tego . gdzie bramki. gdzie Duze punkty.Ogladalem relacje na c+ i chwalili ze miod na serce, ze pieknie graja[z najslabsza druzyna ligi] i ze kafarski dobry trener, od poczatku swej przygody z e liga nie zmienia taktyki ustawienia swej druzyny [to powiedziane jako plus kafaarskiego-a ja zaczynam myslec ze to wlasnie jego najwiekszy feler ,ze nie potrafi zaskoczyc przeciwnika czyms niespodziewanym np wystawjajac w skladzie super lowce bramek:) na ataku] . ze wzoruje sie na grze BARCY. wszystko ok. ja bym tak chcial żeby tak bylo .ale KTOS musi te bramki wbic .pytam sie kto Sazankou? Dawidowski?. najlepszy Czlowiek na boisku to Wiśnia.dobre spotkanie rozegrali Surma i Nowak .Machaj nas plus.reszta starala sie , dawala z siebie wszystko tylko 1 jednego gola strzelic nie potrafili .TAK CZY SIAK IDZIEMY NA MISTRZA.)
22 sierpnia 2011, 21:23 / poniedziałek
Ci co twierdza ze rozegralismy dobry mecz to chyba pogodzili sie z faktem ze prezentujemy poziom pierwszej ligi i taki przyjmuja punkt odniesienia. Niestety prawda jest taka ze nawet Traore lejacy na gre w Lechii cieplym moczem jest w stanie wiecej dac druzynie niz kazdy z grajacych dzis zawodnikow. Wiekszosc sytuacji jest dzielem czystego przypadku lub bledu przeciwnika. Podania mozemy sobie wymieniac na srodku boiska a z przodu o wszystkim decyduje przypadek. Kafar mowi o silnej wyrownanej kadrze a jako na napastnika stawia na skrzydlowego Wisniewskiego (zreszta slusznie bo Dawidowski i Sazankow to dwie nieprzecietne pilkarskie lamagi). Kadra jest tak wyrownana ze z lawki wchodza Pietrowski, i wlasnie Dawid z Sazankowem oslabiajac zespol. Surma z Nowakiem i Lukjanovsem graja jakby kilka poprzednich nocy chlali na umor. W miare pozytywnie mozna ocenic tylko Fortepiana i Bensona. Srodkowych obroncow i Malkowskiego ciezko oceniac bo LKS gral od poczatku na 0-0 i nie mieli praktycznie roboty. Z taka gra utrzymanie bedzie sukcesem.
22 sierpnia 2011, 21:34 / poniedziałek
A buuu, jaka tan nasza Lechia jest zła. A buuu, jaki ten Kafar niedobry.
22 sierpnia 2011, 21:35 / poniedziałek
Przeciez to byla padaka co oni grali. Grali moze lepiej niz LKS, ktory gral beznadziejnie, ale to nie jest ta Lechia z zeszlego sezonu!
22 sierpnia 2011, 21:37 / poniedziałek
Duch nie popisuj sie, jestes jakims krewnym Kafarskiego albo kogos z Zarzadu Lechii? Slyszales co o grze z LKS sadza kibice po ostatnim gwizdku?
22 sierpnia 2011, 21:38 / poniedziałek
całe szczęście dla ciebie duch, że na forum jest miejsce nawet dla delikatnie mówiąc takich "niepoprawnych optymistów" jak ty...
za Gomułki miał byś teke propagandy jak nic, masz talent.
22 sierpnia 2011, 21:39 / poniedziałek
Ogolnie jest tragedia ! Remis u siebie z cienkim LKSem. Ogolnie gra nie wygladala tragicznie dzisiaj. Momentami bylo nawet bardzo dobrze tylko wlasnie ZNOWU brakowalo skutecznosci i napewno szczescia. Niby jest tragedia ale i tak nie mozna za bardzo dramatyzowac. Popatrzmy chocby jak zaczal Slask Wroclaw w tamtym sezonie i na ktorej pozycji byl po 4 kolejkach? Zeby bylo dobrze panowie, to trzeba jak najszybciej sie pozbierac, zaczac strzelac bramki i oczywiscie zdobywac punkty. Najlepszy pilkarz na boisku moim zdaniem dzis to Wisniewski. A tak na szybko moje oceny wszystkich pilkarzy w skali od 1 do 10.

Malkowski - Brak oceny ze wzgledu na brak pracy w dzisiejszym meczu.
Deleu - 6
Vucko - 7
Janicki - 7
Airapetian - 8
Machaj - 8
Surma - 7
Nowak - 7
Lukjanovs - 8
Benson - 7
Wisniewski - 9

Sazankou - 6
Pietrowski - 3
Dawidowski - 2
22 sierpnia 2011, 21:42 / poniedziałek
DO duch..91
Lechia gra ok .Kafarski jest ok tylko miejsce w tabeli jest buuuuu
22 sierpnia 2011, 21:44 / poniedziałek
P.S - Jestem pewny ze w Krakowie na bank cos ugramy :) w koncu trzeba jakies punkty z ta Wisla ugrac ! 3pkt z Krakowa pojada do Gdanska. Wspomnicie moje slowo !
CZY WYGRYWASZ CZY NIE !!!!!!!!
22 sierpnia 2011, 21:44 / poniedziałek
Tomasz Kafarski: "Zaimponowała mi gra obronna ŁKS. My staraliśmy się konsekwentnie realizować swój plan - uzyskaliśmy przewagę w drugiej linii, mieliśmy sporo sytuacji, oddaliśmy wiele strzałów z dystansu, ale zabrakło skuteczności. Szkoda, że fantastycznie dopingujący nas kibice nie mogli cieszyć się ze zdobytej bramki. Na pewno nie jesteśmy zadowoleni z dorobku osiągniętego w pierwszych czterech meczach, ale na podsumowania, ani tym bardziej na ścinanie komuś głów jest zdecydowanie za wcześnie. Zdajemy sobie jednak sprawę, że u siebie trzeba wygrywać. Dzisiaj się nie udało, zatem postaramy się odnieść pierwsze zwycięstwo w sobotę w Krakowie nad Wisłą".

:[
22 sierpnia 2011, 21:48 / poniedziałek
duch..91 chyba inny mecz ogladal :-))))))))))))))))
, pieknie zostali wygwiazdani nasi grajkowie, Kafara nie cierpie, ale chetnie zostawilbym go na jeden meczyk, zeby wpuscil juniorow bylaby beka na maksa , bo z tego naszego optymalnego składu juz nic nie bedzie, dzis nie bylo zadnej akcji wykonanej od poczatku do konca, wszystkie zagrozenia przypadkowe, z Wisla jeszcze sie uda przegrac ze 2:0 ale Amica rozjedzie nas 5:0 w pierwszej polowie a Rudniew zaliczy podwojnego hat trika :-)))))

Cale szczescie, ze pod wzgledem dopingu wszystko bylo zajebiscie, pospiewalem sobie, gardło mam zdarte i nikt na prostej nawet nie kazał mi siadać, że zasłaniam:-)
22 sierpnia 2011, 21:49 / poniedziałek
Wy myślicie że my będziemy grać o puchary. Dawid w C+ powiedział wszystko i na temat 4,5 no może 6 miejsce bo taka sytuacja jak w tamtym sezonie się nie powtórzy.

Dalej macie jakieś złudzenia, jeśli piłkarze nie wierzą to co my kibice mamy zrobić ehm..
22 sierpnia 2011, 21:49 / poniedziałek
Czym oni chcą kurwa nakłonić ludzi do kupna karnetów?! Wprowadzenie Pietrowskiego za Nowaka uważam za sabotaż i dopóki nie kupią jakiegoś napastnika który umie z 3 metrów trafić do pustej bramki, lub nie zmienią trenera będę się mocno zastanawiał na kupnem kolejnego biletu...
22 sierpnia 2011, 21:51 / poniedziałek
Sazankou - 6 nie wiem za co te 6 jak on nawet z 3 metrów do bramki nie potrafi strzelic...
22 sierpnia 2011, 21:52 / poniedziałek
Jedyny pozytyw jest taki, że w końcu ktoś nauczył naszych strzelać z dystansu. Przyszedł Machaj i od razu jest progres w tym aspekcie. Ale do kurwy nędzy. Przyjeżdżają do nas kolejka po kolejce frajerzy, którzy na każdym innym stadionie dostali by solidny wpierdol, a my na początek gramy jak ostatni frajerzy z słabiutką Cracovią, a dzisiaj co? Ok, przewaga była bardzo duża, strzałów sporo. Wynik jak zwykle żenujący. Nie mam siły już nic pisać.
22 sierpnia 2011, 21:53 / poniedziałek
dobra panie Kafarski powiedz pan czy dokonane zmiany to nie jawny sabotaż Pietrowski z Lukjanovsa Sazankou za Nowaka i Dawidowski za Bensona super ofensywne trio weszło zaatakować !!!!?????? ławka rezerwowych masakra może dac szanse młodemu Kacprzyckiemu niz weteranom klinik ortopedycznych!!!!!!!???
22 sierpnia 2011, 21:54 / poniedziałek
trudno, chuj, może nie umieją się odnaleźć też na nowym stadionie, to jest obiekt tej klasy, na którym nikt z nich wcześniej nie grał

Kafar niech zostanie, ale niech zauważy do cholery jasnej problem i niech wymusi transfer prawego obrońcy, potem trzeba pomyśleć w następnym oknie o pomocniku i napastniku

i kilku zawodników w następnym sezonie powinno zdecydowanie odejść
22 sierpnia 2011, 21:54 / poniedziałek
@carapaccio - nie, nic mi nie wiadomo o rzekomym pokrewienstwie z treneiro. Po prostu ja wiem, że w piłce nożnej są lepsze i gorsze momenty. W poprzednim sezonie było to samo. Płacz na początku, a potem nagle cisza aż do przedostatniej kolejki. Odpal sobie wątek "Kafar dzięki" i zobacz, jakie tam są interwały. To śmieszne.

@dord - wolę byc optymistą, niż beksą. Tu na tym forum są tacy, co beczą regularnie. Zawsze, jak coś nie wychodzi. Wytoczyłem konkretne argumenty - możesz się zgodzić, lub nie. Ale propagandy mi nie wciskaj. Ja akurat nie poddaję się opinii większości tylko konstruuje własną opinię. To zle?

@kulikos26 - Ty po napisałeś z ironią, a ja to samo potwierdzam. Tyle, że bez ironii.

@Lechista UK - czegoś nie rozumiem. Skoro była taka tragedia, to skąd takie oceny? Wiśnia 9? Fortepian 8? To są oceny za rewelacyjne zagrania. Wiśnia to w mojej opinii zasłużyl na 5. Dużo strzelał, ale nic z tego nie weszło. Skoro tak wysoko go i innych oceniasz, to po co ta eksplikacja o katastrofie w Lechii?
22 sierpnia 2011, 21:54 / poniedziałek
Traore juz chuj wbil w Lechie:) jebany pedal
22 sierpnia 2011, 21:56 / poniedziałek
@malcom - tak chyba faktycznie oglądałem inny mecz, niż Ty. Przypadkowe zagrożenia pod bramką? Ale masz na myśli wszystkie 31? Bo tyle ich naliczyłem.
22 sierpnia 2011, 21:56 / poniedziałek
A co znaszym gwiazdorinhio Traore? Bo chyba nawet na łąwie go nie było?
22 sierpnia 2011, 21:59 / poniedziałek
@stonehange

A czy Ty kolego nie zauwazyleś, że Wania i Nowak włożyli w mecz tyle serca, że schodzili oddychając rękawami? Mamy za krotką ławkę, to zgoda. Ale zmiany trzeba robić. Wiesz, to jest podstawa w footballu. Pitolenie o sabotażu gotuje we mnie krew.
22 sierpnia 2011, 22:01 / poniedziałek
A chuj z tym zagrozeniem ,co to niby kurwa daje, liczy sie to co w sieci a nie obok, to nie jest jazda figurowa na lodzie ,ze noty za styl sie licza .Jak czytam te pochwaly za walke z druzyna z lapanki to sie zastanawiam czy wszystko z tymi co to pisza jest ok czy przypadkiem jestem slepy. Sam wielokrotni tu pisalem ,ze potrzebny jest spokoj i ocena dopiero po rundzie ale to juz przechodzi wszelki pojecie co sie w tym klubie odpierdala. Zeby jeszcze chociaz kaszub przeprosil za taka padake ,a on chuj jeszcze ma pretensje do kibicow o gwizdy.
22 sierpnia 2011, 22:02 / poniedziałek
kur....! ile trzeba miec sytuacji w meczu,zeby strzelic chociaz jedna bramke?gra dobra.atmosfera super.pilkarze sie starali,lks az prosil sie zeby go rozjechac!!!czego jeszcze trzeba,zeby wygrac?co do zmian,to lepszy Benson nawet zmeczony niz swiezy Dawidowski.szkoda,kur.... szkoda tych punktow!!!
22 sierpnia 2011, 22:04 / poniedziałek
duch..91 jeżeli faktycznie bylo 31 sytuacji to jaka jest nasza skutecznosc !!!!!
to kur.a kazda druzyna z okregowki strzelilaby im co najmniej 1 gola :-)))))))

PIŁKARZYKI PAJACYKI ..............
22 sierpnia 2011, 22:08 / poniedziałek
duch..91 tak sie skałada kolego że widziałem dziesiątki meczy ligi angielskiej gdzie piłkarze graja co 3 dni mecz ligowy lub jakis puchar i żyja u nas jeden mecz w tygodniu i machaja rekawami sorry co moze jeszcze po niańczyc ich pogłaskac i przeprosić ze ci niedobrzy kibice chca wygranej biedaczki to jest ich praca maja zapierdzielac na maxa za to biora duże siano!!! a gdzie sportowa ambicja!!??
22 sierpnia 2011, 22:09 / poniedziałek
Duch - Tragedia jest z tego powodu ze mamy 2 pkt i zremisowalismy w praktycznie wygranym meczu. Gra wygladala dobrze i nie ma co sie do nich az tak przyczepiac... jedynie za brak skutecznosci.
22 sierpnia 2011, 22:11 / poniedziałek
To jest jakaś kpina. Poprostu nie przystoi nam prezentować taki poziom. Coś trzeba zmienic i to zaraz. Nasi grajkowie stoja i czekaja az dostaną piłke, nie ma żadnego ruchu w srodku nikt sie nie pokazuje do gry. Proponuje mały transfer do kaszubi Kafarski+Pietrowski+Dawidowski+Sazankow napewno stworzą tam niezły duet. O meczu nawet szkoda się wiecej rozpisywać. Gwizdy i buczenie jak najbardziej zasłużone !!! bo nie tak miała wyglądać "Wielka Lechia naszych marzeń"
22 sierpnia 2011, 22:12 / poniedziałek
Stadion przepiękny - zwłaszcza wieczorem. Cudne klory zieleni i czerwone niebo.
Kibice - doping 90 minut, dwa mecze pod rząd, sam stadion napędza zajebisty klimat. Ba - praktycznie bez bluzgów.

Brakuje tylko jednego - drużyny.

Czy jest ktoś jeszcze kto chce trenera Kafarskiego na tym stanowisku ?
22 sierpnia 2011, 22:15 / poniedziałek
Grania na spuszczenie Kafara ciąg dalszy.Nawet grając na pół gwizdka mozna było ograć emerytów z Łodzi.Ale trzeba chcieć a piłkarzyki robili wszystko zeby nie strzelić gola.Pieprzenie o dobrej grze zakrawa na kpinę,na tle człapiacych dziadków z ŁKS trudno wypaść gorzej.Niestety kabaret trwa nadal a niektórzy to kupują....
22 sierpnia 2011, 22:16 / poniedziałek
Do was na dopingowym znowu podchodzili , że chcą na swoje miejsca ?? Ja dziś kurde 3 razy musiałem się przesiadać ;p
22 sierpnia 2011, 22:20 / poniedziałek
Duch na początku gratuluję kolejnego konta... Które to już 3? 4?

Na tle żałośnie słabego ŁKS-u Lechia zaprezentowała się nieźle, ale niestety gra i przede wszystkim motoryka nie nastraja optymizmem. No ale jeden z naszych postulatów spełniony. Lechia miała grać o konkretny cel i na tą chwilę wygląda na to że gramy o utrzymanie.
22 sierpnia 2011, 22:21 / poniedziałek
@malcom:
ka-ta-stro-fal-na. I z tym ja się zgadzam niestety. Ale szczęścia też zabrakło. Tak po prostu. Ech... Może z Wisełką, której też nie idzie.
22 sierpnia 2011, 22:23 / poniedziałek
Myślę, że trener Kafarski może mieć powody do zadowolenia - przecież nie przegraliśmy już od dwóch spotkań, a dziś nie straciliśmy bramki!

A tak na poważnie, to Kafarski powinien zostać na taczkach wywieziony. Przyjeżdża zupełny autsajder, drużyna emerytów ze składem wybitnie 1-ligowym, którą leje każdy jak chce - a z Gdańska wywozi punkt.
22 sierpnia 2011, 22:23 / poniedziałek
postaramy się wygrać z Wisłą ... "ta można też dupą po nieheblowanej desce" .

po dzisiejszym meczu widać ile znaczy brak dla Lechii Razack Traore min. 50% wartości drużyny.

żal ściska z powodu skąpstwa na transfery - a może głupoty ( wiary że można z cytryny wycisnąć jeszcze lepszą gre) , oby to nie był casus Tarasia.

a my swoje
22 sierpnia 2011, 22:23 / poniedziałek
@stonehange:

zgadzam się, z tym, że to już kwestia systemu szkolenia w Polsce. Ale nawet w PL zawodników się zmienia, no nie?;]. Nawet Barca zmienia. Bo oni mogą zapierdalać trzy razy w tygodniu, ale nie jednorazowo przecież.

Tu nie o zmiany idzie, tylko o brak wartosciowych zmienników.
22 sierpnia 2011, 22:26 / poniedziałek
Po tym meczu mozna powiedziec tylko jedno.
BRAWO PIOTR WISNIEWSKI. Dwoiles sie i troiles ale sam Lechii do ataku nie pociagniesz. Chlop biegal szybciej w koncowce meczu niz Dawidowski czy Sazankow.
Surma i Machaj tez sie starali .
Co do Kafarskiego...Jak sie Wania zaczal rozkrecac i szlo mu coraz lepiej to...sciagnal go i wszedl Sazankow...o Pietrowskim to nie ma co pisac bo wystarczy spojrzec na jego dosrodkowanie po jednej akcji wprost do naroznika boiska :)
Atmosfera na meczu super...tylko jak to bedzie jak beda tak dalej grac...
22 sierpnia 2011, 22:27 / poniedziałek
ty sie duch niemartw, Wiselka wpierdoli nam az milo w końcu my jestesmy Lechia... zespol na przelamanie kazdej druzyny ktorej nie idzie w lidze... jakby nie bylo LKS zdobyl pierwszy pkt w tym sezonie :]
22 sierpnia 2011, 22:28 / poniedziałek
Ważny punkt na tak trudnym terenie i z tak wymagającym przeciwnikiem jak ŁKS.
22 sierpnia 2011, 22:29 / poniedziałek
Niektorzy widze myla pojecia. Lechia grala dobrze. Chuja gralismy!!! Gdzie dobrze? Obudzilismy sie dopiero w drugiej polowie. Cala pierwsza polowe gralismy PAPĘ. Zero podan, przejsc z oobrony-pomoc-atak. Zero zgrania. Jeden ma pilke, reszta stoi w miejscu i czeka na podanie. ŁkS grał totalne dno, a my bardzo słabo i taka jest prawda. Jak ktoś gra dobrze to wygrywa mecz z takimi frajerami. Zamiast 4,5:0 dla nas to remisujemy z najgorszą druzyną jaka moze byc w tej lidze. W drugiej polowie troche zroblismy przewage, byly sytuacje, ale gdzie sa napastnicy?Tak to jest jak sie szuka Sazankow,Bensonow, czyli taniej sily roboczej, zamiast porzadnej inwestycji w klasowego gracza. Moze w koncu otworzymy oczy i kupimy chociaz dwoch UMIEJACYCH grac w piłkę, chociazby na takim poziomie jakim jest Rudnevs czy Frankowski. Padaka kurwa padaka na maxa. Piekny stadion, cudowni kibice a gra jest ŻENADĄ. Z Wisłą jak nie oddadzą serca na boisku to nawet nie chce myslec jak to sie moze skonczyc. KAFARSKI ODEJDŹ. Wypaliles juz sie w LEchii. w CV sobie brudzisz.
22 sierpnia 2011, 22:30 / poniedziałek
22 sierpnia 2011, 22:30 / poniedziałek
@buziek:

Trzecie i zapewne nie ostatnie. Jestem kibicem i odczuwam potrzebę wyrażania opinii. A że mnie administracja blokuje, bo nie pozwalam sobą pomiatać? I nie jestem popychadłem, które zawsze przyznaje rację adminowi? Trudno. Będę zakładac konta do bólu, bo czuję się związany z ta społecznością. Przy czym moje konta zawsze wskazują na mnie, nie mam 15 różnych. Po prostu. Ja to ja i koniec. Mam jeszczsze wiele kropek i myślników w zapasie.

Co do motoryki, na pewno było nieporównywalnie lepiej, niż w poprzednim meczu. Ja nie twierdze, że w naszej drużynie jest idealnie. Twierdze natomiast, że nie ma takiej katastrofy, jak się mówi. Ja wiem, że liczą się punkty. Że liczy się to, co w sieci. Ale na 4 mecze w tym sezonie w 3 prezentowaliśmy się lepiej od rywali. Więc ok, krytykuj, że kiepska skuteczność, że brak rozegrania itd. Ale nie mów, że grają slabo. Bo słabe sa wyniki. Nie gra. Powtarzam jeszcze raz, mimo iż do tej pory bolą mnie dziąsła ze złości po tym remisie, to z gry zespołu jestem dumny.
22 sierpnia 2011, 22:30 / poniedziałek
Jak napisalem po meczu z Jaga ze bedziemy grali o utrzymanie to wszyscy na mnie naskoczyli. Teraz widze ze juz wiecej osob jest podobnego zdania.
Gwizdy po meczu byly az nadto wymowne.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.019