Gdańsk: środa, 8 kwietnia 2020
FORUM
Podstrony:


Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk! 28.10.2011 godz.20:30

strona 3/6

27 października 2011, 15:01 / czwartek
To tak jakby deklarował, że we Wrocławiu siedząc na ławce lub stojąc przy linii będzie oddychał, drapał sie po nosie, mrugał powiekami i wytrzeszczał oczym. To rzeczy oczywiste. Wiemy, że tak bedzie i nie trzeba tego deklarowac. Chodzi natomiast o to, że Lechia pod jego kierownictwem musi wygrać, bo po remisowych klęskach u siebie z outsiderami (Cracovia, ŁKS, Bełchatów) i stratami punktowymi z tego wynikajacymi, w kolejnych meczach dla nas kibiców tylko zwyciestwa są do przyjęcia. A Śląsk to nie Manchester United. Choć i Manchesterowi mozna zaaplikowac 6 bramek w jednym meczu i to na boisku u niego.
27 października 2011, 15:22 / czwartek
Duchu, TY jak Martin Luter KING: mialem sen, wielki proroczy sen, nadejdzie taki dzien i widzialem w nich nas czarnych afroamerykanow... taa, a teraz korwa jakis jxbxny muzin w WHITE domu siedzi i dyryguje swiatem...
Duchu obys mial proroczy sen, to jakies tam Barce, Menczestery i inne CZelsi nam do kolan beda padac...
Pzdr jak zawze optymistycznie
NIECH NAM ZYJE LECHIA i bracia motocyklisci (81)
Zolw (buhahahahahaha)
27 października 2011, 15:32 / czwartek
Ano właśnie. Dziś w nocy spróbuję dośnić, kiedy poleci Kafarski i jakie zrobimy wzmocnienia zimą;]
27 października 2011, 18:39 / czwartek
Czepiacie sie tej niespodzianki, normalnie powiedzial. Przeciez wiadomo ze nie powie "jedziemy tam i na pewno wygramy"
27 października 2011, 18:44 / czwartek
Wygramy, wygramy, wygramy!
27 października 2011, 18:52 / czwartek
Patrząc na Twoje zachwyty nad bramkami, które Śląskowi strzelał ostatnio Bełchatów aż dziw , że nie dośpiewasz dalszej części swojego "wygramy, wygramy, wygramy"
27 października 2011, 18:54 / czwartek
Nie podniecaj się.
27 października 2011, 19:00 / czwartek
Postaram się. Ale do Wrocławia oczywiście jedziesz? Nie zapomnij jebnąć sobie na koszulce "jestem tym którego drużyna Śląska gówno obchodzi, ja lubię tylko kibiców". Szkoda kurwa, że Buzała nie poszedł do szparki.
27 października 2011, 19:00 / czwartek
Wygramy, wygramy, wygramy!
Sląsk pokonamy!

Fajnie by było:)
27 października 2011, 19:05 / czwartek
Śląsku nie gniewaj na nas się - że my wygramy ! wygramy ! a Ty nie !
Oj serce by chciało - niestety rozum mówi co innego.
27 października 2011, 19:23 / czwartek
Kafar mógl wziać do Wrocka Kacprzyckiego zamiast Bensona, moze krótka wizyta na III ligowych stadionach zmobilizowałaby Freda do ambitniejszej gry. Stamtąd powraca nasza brazylijska gwiazda, mam nadzieje ze tylko na ławkę, a Janicki znowu zagra dobry mecz na prawej obronie.
Mnie tam koło ch... lata co Kafar gada przed meczem, ważne co druzyna pokaże jutro wieczorem.
Zauważyliscie jedną rzecz w wypowiedziach Kafara : juz nie gada ze znowu zagrają swoją piłkę, niezależnie od przeciwnika, od jakiegos czasu Kafar ustawia drużynę pod przeciwnika, czyli dotarł do rozdziału taktyka....a my mówimy ze trener sie nie rozwija...

TYLKO LECHIA!
27 października 2011, 19:27 / czwartek
Chyba dopiero skończył czytać przedmowę ;) bo taktyka to pierwszy rozdział w tej książce ;D To zanim on doczyta ją do końca to jeszcze upłynie wody w Wiśle ;)
27 października 2011, 20:48 / czwartek
Wczesniej bylo jeszcze o znaczeniu "ostatniego podania"
27 października 2011, 21:37 / czwartek
Akurat w tej książce na początku jest mowa o ...chosie....
Jutro tylko zwycięstwo...
27 października 2011, 23:18 / czwartek
Cygnus x-1: " . . . Zauważyliscie jedną rzecz w wypowiedziach Kafara : juz nie gada ze znowu zagrają swoją piłkę, niezależnie od przeciwnika, od jakiegos czasu Kafar ustawia drużynę pod przeciwnika, czyli dotarł do rozdziału . . . "

bardzo mocno nie wydaje mi się aby szósty kwietnia do czegokolwiek dotarł co zakreśla sie w pojęciu samouwielbienia,
wytłumaczenie odejścia od "swojej piłki" jest bardziej prozaiczna, ktoś mu w końcu podpowiedział: chaos w piłce to nie jest z coś czym można się obnosić,
znaczy można, ale po co ?
27 października 2011, 23:20 / czwartek
co wykracza poza zakres swojego samouwielbienia rzecz jasna miało być
27 października 2011, 23:37 / czwartek
Wojtuś ty już nie filozuj:)
27 października 2011, 23:41 / czwartek
fizoluj chyba,
ano,
powoli czas ruszać,
śniadanie we Wrocku czeka,
chyba : )
28 października 2011, 01:06 / piątek
Seba jak zwykle pamięta, skąd jest:

odnośnik
28 października 2011, 02:42 / piątek
WuuuuuuuuuuKaaaaaaaaaaeSsssssssssssss
28 października 2011, 11:24 / piątek
Dzisiaj o godzinie 10:00 sprzedano ostatni bilet na dzisiejszy mecz :) Jest komplecik.
28 października 2011, 15:57 / piątek
Coś czuję ,że będzie okazja do browarka i to nie jednego :)
28 października 2011, 16:22 / piątek
Witam, na jakim kanale dzisiaj mecz? pozdrawiam
28 października 2011, 16:32 / piątek
C+ Sport
28 października 2011, 17:39 / piątek
tutaj www.activepl.tv
28 października 2011, 18:39 / piątek
No to koniec liderowania Lechii pod względem frekwencji.
28 października 2011, 19:21 / piątek
I bardzo dobrze. Jak Lechia będzie grać to i frekwencja będzie. I jak ludzie poczuja ze za plecami maja moznego sponsora a nie pizde zza krzaka co skubie klub z drobnych to komplet na każdym meczu będzie. Póki co i słusznie niech Śląsk ma palmę pierwszeństwa. Jego piłkarze są liderem choć jak wielu tu pisze nie maja drużyny nawet na pierwsza trójkę. Wiec kiedy nasze Kozaki zrozumieją co to charakter ludzie wrócą. A teraz? Brawo Śląsk!!!za frekwencję.
28 października 2011, 20:21 / piątek
To tak na szybko. Śląsk ma szanse pobić rekord frekwencji na meczu ligowym i co ciekawe nikt go już w Polsce nie pobije. Nie wiem jak to wygląda w rzeczywistości ale wygląda na to że póki co możliwością dojazdu do stadionu też nas pobili.

Ale co tam.
Dzisiejszy wynik: Śląsk - Lechia 0:2 czego sobie i wam życzę :)
28 października 2011, 20:35 / piątek
ma ktoś dobrą relacje
28 października 2011, 20:36 / piątek
28 października 2011, 20:39 / piątek
a nie zacina tobie ??
28 października 2011, 20:40 / piątek
zajebiście mi chodzi

stadion super
28 października 2011, 20:41 / piątek
a mi własnie tak zacina a mam dobrego neta
28 października 2011, 20:56 / piątek
Póki co mecz wyrównany. Traore chyba wstał dziś lewą nogą, bo słabo się prezentuje.
28 października 2011, 21:05 / piątek
I Pawłowski z rekordem ;)
28 października 2011, 21:05 / piątek
Ale te trąbki tragedia i w ogóle coś nie tak z dopingiem...
28 października 2011, 21:07 / piątek
Pawłowski pobił właśnie rekord liczby minut niepuszczenia bramki w historii Ekstraklasy.
28 października 2011, 21:10 / piątek
Kożans kompletne dno.
28 października 2011, 21:13 / piątek
To rozegranie rzutu rożnego to jakaś parodia!
28 października 2011, 21:13 / piątek
na razie brakuje ostatniego podania:)
28 października 2011, 21:19 / piątek
Ładnie gramy piłką ale brakuje ostatniego podania
28 października 2011, 21:22 / piątek
Mecz słaby. Cieszy to, że to my mieliśmy lepsze okazje na zdobycie gola.
28 października 2011, 21:23 / piątek
Póki co nie zauważyłem chaosu na boisku:) W drugiej połowie wystarczy wyeliminować brak ostatniego podania i wygramy ;)
28 października 2011, 21:23 / piątek
na szybko Pawłowski rekord GRATULACJE, nasi poprawnie, doping jakis slaby,
marketingowo otwarcie stadionu super nasi "wlodarze" lata swietlne za Wroclawiem :-(
28 października 2011, 21:26 / piątek
Kamil LG jestem pewien ze to co piszesz mija się z prawdą
28 października 2011, 21:27 / piątek
Pawłowski pobił rekord minut bez puszczenia gola w ekstraklasie... ale przez debiutanta! taka różnica :P
28 października 2011, 21:28 / piątek
Śląsk otumaniony naszą grą
mamy przewagę w posiadaniu piłki, ale nie za bardzo z okazjami;
może dwa razy coś niecoś pokazał Traore i raz Nowak; Pietrowski hmm...dwa strzały Pany Bogu w lufcik, ale niech próbuje
w ogóle to panowie piłkarze powinni popracować nad celnością podań, szczególnie Andriuskievicius.
Wasiluk cham! Wojtka nam z karate zaatakował
ale nasi za to poniewierają Dudka, taki niedoceniany grajek
28 października 2011, 21:30 / piątek
najgorsze z tego wszystkiego, że do ataku nie nie ma kogo posłać z ławy, bo byśmy Śląsk pojechali, obrona nieźle Śląsk nie oddał żadnego strzału na bramkę w I połowie, ani celnego ani w światło bramki,
28 października 2011, 21:31 / piątek
Obecny bramkarz Arsenalu Londyn jako DEBIUTANT w Ekstraklasie nie puścił gola przez 298 minut. Pawłowski ma obecnie na koncie 270 minut z czystym kontem. Choć nie zmienia to faktu ze Wojtkowi gratuluję.
28 października 2011, 21:32 / piątek
Jemu chodziło o pobity rekord debiutu bez utraty bramki.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.238