Gdańsk: poniedziałek, 27 marca 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


Frekwencja na meczach Lechii

strona 19/60

14 listopada 2012, 13:29 / środa
To podsumowując już ten wątek dotyczący Amici, należy stwierdzic z całą stanowczością, iż Amica swoim obecnym stylem gry, jak również jakością widowiska piłkarskiego jakie prezentuje w obecnym sezonie, nie zasługuje na 42 tys. kibiców. Tylko, po co Ci ludzie tam idą ?
14 listopada 2012, 14:00 / środa
Cezar żeby im pyry nie podrożały, takie tam miejscowe zasady :P

Piąteczek idealny termin na mecz, tylko zwycięstwo :)
14 listopada 2012, 16:25 / środa
"prawda" kolejny raz potwierdza, iż prezentuje poglądy wywodzące się z nizin społecznych, ludzi frustratów. Nie pojmuje intelektualnie aktualnej rzeczywistości. Dlań ważna jest "Polska kibolska". Być może właśnie przez takich ludzi frekwencja w Gdańsku nie jest na wyższym poziomie?
14 listopada 2012, 16:38 / środa
chyba zapominacie, że Amika ma straszne kompleksy względem Legii i zawsze na mecze z nimi walą tłumnie na stadion, a w tym roku dodatkowo koziołki matołki mają 1 pkt straty do lidera czyli właśnie Legii. A tak wogóle to pies jebał jednych i drugich. TYLKO LECHIA!
14 listopada 2012, 16:45 / środa
załóźcie sobie temat "frekwencja na meczach Amici i dlaczego jej zazdrościmy"
i tam marudźcie jak to jest kiepsko;
Stadion może zapełnić tylko sukces sportowy, regularna gra w czołówce ligi..
Aktualnie biorąc pod uwagę grę u siebie (większość porażek) to frekwencja jest dobra, nie za bardzo rozumiem ten "płacz"..
15 listopada 2012, 16:22 / czwartek
na godzine 15 00 6,4 tys
15 listopada 2012, 17:20 / czwartek
eh, dzień do meczu i lekko ponad 6 tysięcy:) brawo..
15 listopada 2012, 17:28 / czwartek
Jeśli idzie o frekwencję to piątek jest chyba najgorszą opcją, gorszą od poniedziałku. Ludzie nie mają czasu kupić biletów w dni powszednie. Najlepszy czas na zakup biletów to sobota. Pikniki pewnie też kupują przy okazji zakupów w hipermarketach, przypadkiem dowiadując się, że jest mecz. Okazuje się, że dzień tygodnia ma spore znaczenie marketingowe i gdyby jakiś klub grał tylko w piątki, to by miał niezłą kichę w kasie. Dobra, nie płaczę... Piątek jest ZAJEBISTY :D
15 listopada 2012, 17:55 / czwartek
Powiedzmy sobie szczerze, frekwencja bedzie najnizsza w sezonie, bo zarówno dzień jak i godzina nie jest zbyt fortunna. Ja tam wolę piatek od poniedziałku, ale kazdy dzień roboczy jest problemowy.
Poza tym mecz o godz 20.45 powoduje ze odpadaja rodziny z dziećmi i seniorzy, przetrzebione są szeregi gimnazjalistów oraz fan klubów (problemy komunikacyjne). Wiadomo ze wychodząc ze stadionu przed 23 nie wszyscy mogą sobie pozwolić na luzackie szwędanie sie po miescie.
Jak bedzie powyzej 10 tys to bedzie sukces.

TYLKO LECHIA!
15 listopada 2012, 18:08 / czwartek
Ja przez zmianę terminu na piątek opuszczę pierwszy mecz w rundzie. Zapewne jedyny.
Takie zmiany też są nie ok. Ale co poradzić Takie życie.
Byłe żydzew został dojechany :D
15 listopada 2012, 18:10 / czwartek
to jest jebana wina tych skurwysynów od logistyki

tyle razy przekładać mecz !!! ja ide tylko dlatego, że ogarnąłem urlop na żądanie, i strace na tym finansowo.

Ludzie potrzebuja organizacji czasu, a nie 3 krotnie zmieniania terminu!
15 listopada 2012, 18:21 / czwartek
Niewątpliwie kilkakrotna zmiana terminu rozegrania meczu jest jakąś przeszkodą. Jednakowoż tłumaczenia nieodpowiednią porą i dniem rozegrania meczu uważam za śmieszne.

Wczoraj Reprezentacja grała na PGE Arenie. Był środek tygodnia i dokładnie taka sama godzina, jak ta, o której zagramy w piątek. I gdyby tylko stadion liczył 60 tys. miejsc, to zapewne wszystkie byłyby zajęte.

Wiele wskazuje na to, że w jutro będziemy świadkami najniższej frekwencji na meczu piłkarskim w historii PGE Areny. Szkoda, że tak się dzieje.
15 listopada 2012, 18:24 / czwartek
Jedyna nadzieja w tym, że dziś sprzeda się jeszcze te 500 biletów (wątpliwe) i jutro z 3-4 tysiące. 11,000 uznam jutro za przyzwoity(jak na okoliczności) wynik.
15 listopada 2012, 19:04 / czwartek
Bystry dwa zdania do Ciebie.
-------------------------------------------------- -----------------------------------------------
"Dlań ważna jest "Polska kibolska". Być może właśnie przez takich ludzi frekwencja w Gdańsku nie jest na wyższym poziomie?"
Pozwoliłem sobie trochę zmienić Twój wpis i zadać Tobie takie pytanie.
Być może właśnie przez takich ludzi z pod szyldu Polska Kibolska,tacy jak Ty interesują się frekwencją na Lechii występującej na najwyższym poziomie?
-------------------------------------------------- ----------------------------------------------
Zgadzam się,że jeśli Gdańska Arena miała by pojemność 60tyś to by się wczoraj zapełniła.
Tyle,że reprezentacja jest,a właściwie powinna być dobrem całego kraju i ciągną na nią pikniki nie tylko z Pomorza ale i z Mazowsza,Śląska i Podlasia.
No i dostrzegłeś,że chyba aktorzy na trochę innym poziomie.
-------------------------------------------------- --------------------------------------------
A po trzecie napisz co Ty zrobiłeś aby ta frekwencja była większa!
Miały być dwa zdania ale się nie zmieściłem,sory.
15 listopada 2012, 19:12 / czwartek
przecież wg mnie sprawa jest jasna, na frekwencję wpływa:

1. mecz w dniu meczowym, czyli sobota, niedziela. System pracy się zmienia ale jednak weekend pozostaje weekendem. Piątek, poniedziałek odpada.
2. godz. meczu z całym szacunkiem ale 20:45 to tylko Liga Mistrzów.
3. transmisje w TV po cholerę iść na mecz jak wszystko w TV? rozumiem kasę od C+ ale taka Bundesliga potrafi grać np. kolejkę w ten weekend w sobotę 6 meczów o 15:30 i 1 18:30 oraz niedziela 1 15:30 i 1 17:30

no i tam jest "trochę" wyższa frekwencja ...
15 listopada 2012, 19:15 / czwartek
i jeszcze jedno deb.l który wymyślił granie w grudniu i lutym. Mam karnet będę na 100% ale k.r.a czemu nie gramy w cieple?
15 listopada 2012, 19:15 / czwartek
Swoje zrobi na bank też wczorajszy mecz kadry, wszystkie janusze "wyszarpały " się z kasy
15 listopada 2012, 19:20 / czwartek
19:15 - 7.509
15 listopada 2012, 19:23 / czwartek
"incognito" odpowiadam:

"Być może właśnie przez takich ludzi z pod szyldu Polska Kibolska,tacy jak Ty interesują się frekwencją na Lechii występującej na najwyższym poziomie?" - Nie.

Co do Reprezentacji, to chciałem powyższym przykładem wskazać, że jeśli się chce iść na mecz, to ani pora ani dzień rozegrania meczu w tym nie przeszkadzają.

"A po trzecie napisz co Ty zrobiłeś aby ta frekwencja była większa!" - w bieżącym sezonie byłem na wszystkich meczach Lechii. A nie mieszkam w Gdańsku. Prócz tego zorganizowałem już dwie wyprawy na mecz dla mojej rodziny. W każdej z tych wypraw wziąłem ze sobą co najmniej 7 osób. Byli to ludzie w wieku od 5 do 51 lat. Zatem zaprezentowałem Lechię szerokiemu spektrum pokoleniowemu, które swoje wrażenia powiela na różne inne środowiska i zachęca je do pójścia na mecz Lechii.

Ponadto mam w rodzinie osoby, które pracują w oświacie. Wysyłam im linki z akcjami organizowanymi przez Lechię dot. szkół, a także dot. zwykłej sprzedaży biletów. Wiem, że niedługo taka szkolna wycieczka dojdzie do skutku.

Prócz tego obdzwaniam po wszystkich znajomych i zachęcam ich do pójscia na mecz. Niektórzy z nich nie interesują się piłką. Mimo to byli już ze mną na meczu i wierze, że dalej, pośród swoich kolegów, będą propagować modę na Lechię.
15 listopada 2012, 20:15 / czwartek
Bystry
1)Nie skumałeś.
2)Przykład do bani.
3)Jeśli jest tak jak piszesz to brawa za próby krzewienia mody na Lechię wśród znajomych,podejmując sie takich prób dostrzegłeś pewnie jak ciężko jest przełamać powszechne zniechęcenie do naszej piłki ligowej.Świadomość społeczeństwa dotycząca meczów ligowych dalej jest skutecznie zamazywana przez media i dopóki samemu się nie weźmie udziału w takim wydarzeniu ciężko jest uwierzyć,że jest inaczej.

Dla mnie piątek i taka pora to zabujstwo,około 02:00 w domu,trzy godziny i do roboty,ale nic damy radę.
15 listopada 2012, 20:47 / czwartek
Bystry - nie zgadzam sie z porównywaniem frekwencji do meczu reprezentacji. Zastanów sie ile razy gra reprezentacja? Ile razy gra w Gdańsku? I jakie to wydarzenie dla wszystkich pikników z Pomorza i okolic? Nie mówiąc o tym porównaniu przeciwników, Suarez, Cavani i spółka raczej bardziej pobudzają wyobraźnie niż Mielcarz z Broziem.

Piszesz ze masz rodzinę w oswiacie, to zapytaj sie ile szkół wybierze sie na mecz konczący sie tuz przed 23?

Na pewno najbardziej opustoszeją sektory rodzinne i prosta, bo rozgrywanie meczu ligowego o 20.45 to nie jest dobry pomysł. Ludzie głosują nogami ale niewielu to weźmie pod uwagę przy ustalaniu kolejnych kolejek. Telewizja rządzi i tyle.

TYLKO LECHIA!

TYLKO LECHIA!
15 listopada 2012, 21:29 / czwartek
"incognito",

1. Nic dziwnego, że nie skumałem, bo nie jestem żabą, żeby kumać.
2. Podważać można wszystko, jednocześnie nie podając jakiegokolwiek przeciwstawnego argumentu dla danej tezy.
3. Zgadzam się, że stereotyp polskiej piłki nie jest zbyt pozytywny. Jednak, jeżeli ktoś już przekona się w praktyce, co to jest mecz ligowy (jeżeli nie ma w nim chamstwa), to niemal natychmiast zmienia zdanie. Przeto stereotyp ten trzeba zmieniać za wszelką cenę.

"Cyngus x-1", ja nie porównuję frekwencji do meczu reprezentacji. Obrazuję tylko, że jeśli ktoś chce przyjść na mecz, to pora i dzień nie ma dla niego żadnego znaczenia. Liczy się tylko chęć.

Z tego, co niektórzy piszą, wnioskuję, że jeżeli będziemy grać w przyszłym sezonie w Lidze Europejskiej w czwartek o godzinie 21.05 z np. Rosenborgiem, to na PGE Arenie zjawi się 10 tys. widzów.
15 listopada 2012, 21:34 / czwartek
Jest chyba jakaś różnica pomiędzy Widzewem, a bądź co bądź - europejskim średniakiem - Rosenborgiem* ?

*przykład.
15 listopada 2012, 21:48 / czwartek
Wie ktoś może czy mogę na wyspie kupić bilet znajomemu, który ma wyrobioną kartę kibica ale ja jej miał przy zakupie nie będę tylko podam ACN, PESEL czy cokolwiek?
15 listopada 2012, 21:51 / czwartek
PESEL wystarczy
15 listopada 2012, 21:52 / czwartek
możesz
15 listopada 2012, 21:54 / czwartek
ok, dzięki
15 listopada 2012, 21:59 / czwartek
Bystry - wybacz ale twój nick jest chyba trochę na wyrost. Wyciągasz złe wnioski. Spróbuj jeszcze zrobić rozprawkę na temat: Porównanie frekwencji na meczach ze Sląskiem i Widzewem. Ciekawy jestem twoich wniosków :)

Negujesz teze, ale nie umiesz obalić argumentów.
Sprawdz ile tych wycieczek szkolnych dojedzie, ilu bedzie ludzi spoza Trójmiasta, napisz ile razy gra tu reprezentacja, porównań potencjał przeciwników.
Jesli wrzucasz Urusów do jednego wora z Widzewem, jeden mecz reprezentacji(w roku) z kolejnym meczem ligowym z przeciętnym rywalem to nie mamy o czym dyskutować.

Równie dobrze mecz mozna rozegrać o 2 w nocy i też powiesz ze to smieszne, to zwalanie na nieodpowiednią porę?, ale równie dobrze mozna grac jak Bundesliga i jestem pewnien ze nie narzekalibysmy na frekwencje.

Zasadnicze pytanie: PO CO? Po co utrudniac ludziom chodzenie na mecze?
Niestety kasa z c+ jest ważniejsza, a widac nikt nie chce podskakiwac telewizji.

TYLKO LECHIA!
15 listopada 2012, 22:40 / czwartek
"Cygnus x-1", jeżeli nie rozumiesz tak prostej konstrukcji zdaniowej, jak "ja nie porównuję frekwencji do meczu reprezentacji", to trudno się dziwić temu co wypisujesz.

Ponadto popadasz w wewnętrzną sprzeczność i gubisz się we własnej argumentacji. Podajesz bowiem jako przykład Bundesligę, a jak wiadomo w Bundeslidze jest niemal w każdej kolejce rozgrywany mecz w piątek o godzinie 20.30.

Skoro zatem podałeś przykład Niemiec, to w ramach ciekawostki dodam, że na piątkowych meczach Bundesligi jest zawsze komplet publiczności.

Tam jakoś, wskazane przez Ciebie, "utrudnianie życia" nikomu nie przeszkadza.
16 listopada 2012, 00:50 / piątek
ale nuda.. a ile ludzi?
16 listopada 2012, 02:15 / piątek
Z tego co mi wyszło to około 16.000
Ale dzisiejszy dzień cały to może z 19 będzie :)
16 listopada 2012, 13:26 / piątek
7,7 tys na godz 11:20
16 listopada 2012, 15:08 / piątek
no dramat jednym słowem:)
16 listopada 2012, 16:01 / piątek
nie wiem jak u was ale wśród moich znajomych częśc ma jakiś cichy protest.
Teraz doszły jeszcze te informacje o karze dla widzewa wcześniej też nie działa się za fajnie na lini policja, rząd, zarzad, wojewoda - kibice
16 listopada 2012, 16:08 / piątek
Protest to se mogą robić jak będzie jakieś oficjalne info. A tak to dla mnie oni są leniuchami ze tak powiem. Wszyscy na Lechie
16 listopada 2012, 16:11 / piątek
8,5 tys godz 15:20
16 listopada 2012, 16:18 / piątek
ciekawy jestem czy jak protest zostanie ogłoszony faktycznie w Polsce kibicowskiej ,czy równie ochoczo będą Twoi znajomi popierać go.
Czy wtedy nie będzie płaczu że brakuje dopingu ,opraw ,ciętych ripost ,wyjazdów ,dlaczego solidaryzujemy się ze śledziami , że objawiło się nagle 5 tyś wyłamujących się Kibiców , czy będą chętnie przychodzić na akcje protestacyjne itp.

Czas pokaże :)
16 listopada 2012, 16:22 / piątek
Ja rozumiem, że można się wkurzyć na decyzję wojewody itd. Ale przez jakiegoś wojewodę nie może cierpieć nasza Lechia. Ogólnie ostatnio do drużyny jako tako nie można się przyczepiać. Rozumiem, że u siebie mamy problemy z wynikami, ale w końcu czas na przełamanie.

Zadanie na dzisiaj, to żeby było więcej niż 10,5 tysia, bo takie mieliśmy najgorsze frekwencje z Podbeskidziem i Koroną, wiec kto może niech nakręca jeszcze znajomych, zeby wstydu nie było:)
16 listopada 2012, 16:41 / piątek
Bystry - sam podałeś przykład reprezentacji, z kolei przykład Bundesligii podałem bo 3/4 meczy jest rozgrywana w sobote o tej samej godzinie. Nie wiem jaka jest frekwencja w np. Monachium podczas meczu w piątek a jaka w niedziele.
Dobra, konczmy dyskutę, trzeba powoli zbierac sie na meczyk.

TYLKO ZWYCIĘSTWO!

TYLKO LECHIA!
16 listopada 2012, 16:48 / piątek
Nie ma żadnego wstydu. Frekwencja oscylująca w okolicach 10 tysięcy widzów na meczu z Widzewem to spory sukces. Z ciekawości sprawdziłem ilu było kibiców na takim meczu przy Traugutta.

odnośnik

Dokładnie dwa lata temu, prawie ten sam dzień i pogoda podobna, a na trybunach zaledwie 6343 osób. Dziś będzie pewnie 3 tysiące więcej, więc o co te żale?

Jest wyraźna poprawa. Szczególnie, że wtedy to była sobota i godzina bardziej przystępna. Dziś mamy dzień roboczy, godzina późna, a dla osób, które mają dzieci na głowie, lub mieszkają daleko to jest niestety czynnik negatywny.

Więc płacz zupełnie bezpodstawny, bo jest lepiej.

Zobaczmy też nasz pierwszy sezon w Ekstraklasie odnośnik Mecz z Piastem 23 listopada 2008. Kibiców 6000, a to także był dzień wolny i godzina popołudniowa. Rywal podobnie fascynujący jak Widzew.

Dlatego tylko się cieszyć z tego, że obecnie frekwencja nawet na takich meczach jest jak widać sporo wyższa!
16 listopada 2012, 16:53 / piątek
Wiesz można różnie na to spojrzeć. W porównaniu do T29 różnica we frekwencji jest nieporównywalnie większa, natomiast jeśli spojrzeć na wszystkie nasze mecze na PGE to takie 8 tysięcy sprzedane na 4 godziny przed meczem nie robi wrażenia, nie sądzisz?
16 listopada 2012, 17:12 / piątek
Ten cały temat jest g. wart.
Kto ma być to będzie!
A jak się chce zapełnić wielki stadion to najpierw trzeba zbudować wielką drużynę, grającą o wielkie cele.

Wtedy pogoda, ceny, pora dnia i inne takie nie będą stanowiły problemu.
Tyle w temacie.
16 listopada 2012, 17:13 / piątek
Nie sądzę. Bo jeżeli chcesz coś porównywać, to jednak musi mieć to ze sobą coś więcej wspólnego niż tylko miejsce.

Rok temu graliśmy mniej więcej o tej samej porze z Ruchem odnośnik Kibiców trochę ponad 12 tysięcy, a trzeba wziąć pod uwagę, że to był pierwszy sezon przy PLG. Teraz ludzie, którzy chcieli się jedynie nacieszyć stadionem już się nim nacieszyli, a pomimo tego wszystko wskazuje, że widzów będzie jedynie o 2 tysiące mniej. Do tego co mecz u nas to porazka, lub remis, to obiektywnie także nie zachęca.

Mimo wszystko wychodzi na to, że wiele nowych osób jednak się zaraziło Lechią i w porównaniu z tym co było na Traugutta jest WYRAŹNA poprawa. Jak juz ktoś powiedział gdyby do tego były wyniki, lepszy skład, realna walka o coś więcej niż środek tabeli, to wówczas frekwencja byłaby jeszcze lepsza.

Mimo wszystko trzeba się cieszyć z tego co jest, bo jest nieźle i trzeba być ślepym, aby udawać, że się tego nie widzi.
16 listopada 2012, 17:18 / piątek
@luz_man - też do końca nie masz racji. Zobacz, że za czasów T29 także był te pierdolenie, że kto ma być to będzie itd. Mimo wszystko dziś będzie wiele osób, których wtedy nie było. Dziś jednak są i znikąd się nie wzięli.

Jak widać marketing, wyjście do kibica, powstanie wysp w centrach handlowych, to rzeczy których wcześniej nie było. Każdy na to narzekał, wreszcie coś ruszyło w tym temacie i efekty są widoczne.

Zgadzam się co do drugiej części tego co napisałeś, będzie gra o coś konkretnego, to ludzie też się znajdą.
16 listopada 2012, 17:20 / piątek
Zobaczycie że za kilka lat na polskich stadionach w najwiekszych miastach będą zawsze kpl podobnie jak w Niemczech.Tam na BVB przychodzi kpl i nie ważne kiedy grają i z kim.
16 listopada 2012, 17:21 / piątek
"Cygnus x-1" akurat w Monachium frekwencja zawsze jest taka sama. Mianowicie komplet publiczności.

Bayern jest ewenementem na skalę światową, albowiem sprzedał wszystkie karnety na rundę jesienną (69.000!) jeszcze zanim zaczęła się dystrybucja karnetów na Lechię. Mimo, że Bundesliga startowała z rozgrywkami poźniej aniżeli Ekstraklasa.

Być może kiedyś u nas będzie podobnie. Na tę chwilę jednak miejmy nadzieje, że na meczu z Widzewem spokojnie przekroczymy 10 tys.
16 listopada 2012, 17:47 / piątek
Bystry - reasumując i aby byc dobrze zrozumianym, twierdze ze jesli mecz byłby rozgrywany w sobotę po południu frekwencja byłaby o ładnych kilka tysiecy większa niz dziś. Tak sądzę i tyle.
Spadam na mecz.

TYLKO LECHIA!
16 listopada 2012, 18:07 / piątek
9,1 tys na 3 godziny przed meczem plus mozliwy zapelniony sektor J przez szkoly [w ostatnich meczach byl ten sektor zapelniony ] okolo 1 tys glow obstawiam optymistycznie 12 tys :) do zobaczenia na meczu pozdrowienia
16 listopada 2012, 18:21 / piątek
Nie wiem skad info o jakims protescie...nie moze byc tak, ze jakis smieszny wojewoda wplywa na frekwencje na meczu Lechii. Go nie obchodzi, ze bedzie protest i ktos nie przyjdzie na mecz. Dla niego to na reke...takie typy nie chca protestow na meczu a poza stadionem to ma to gleboko w d...mam nadzieje, ze to tylko plota i bedzie dzis doping i 3 punkty. Zostaly 3 mecze do konca rundy i mamy szanse byc bardzo wysoko. Gramy z druzynami duzo slabszymi od nas, trzeba siasc na zydzew od poczatku i nie patrzec na wymysly Małka wałka tylko zjechac ich do 0. W ostatnich meczach graja padake i dzis pewnie postawia autobus i beda liczyc na kontry.
16 listopada 2012, 18:39 / piątek
ja powiem wprost, ze na mecz nie ide bo jest zimno ciemno i pozno do tego brak kibicow gosci wiec wiadome jest ze na meczu mozna bedzie zasnac z nudow ogladac ten chlam na boisku, lepiej se w cieple w canalu + zobaczyc a kto chce sie zalatwic to niech drze ryja na stadionie i marznie osmieszajac sie tym ze te czerwone gady z komisji daja kary za byle gowna, pluja prosto w ryj a dla niektorych to deszczyk pada

powinien byc protest i ja protestuje w domu chca pustych stadionow niech maja albo niech pzpn zaprosi kibicow z zuzla i beda mieli spokoj i piknik jak w multikinie (popcorn juz jest w sprzedazy)
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.285