Gdańsk: wtorek, 21 maja 2019
FORUM
Podstrony:


Frekwencja na meczach Lechii

strona 64/64

13 kwietnia 2019, 21:54 / sobota
Pomyśl bulba nad sobą w to święto Wielkiej Nocy i zajmij się rozwojem wlasnym.
Odpocznij od internetu.
Życzę Ci szczerze wszystkiego najlepszego.
14 kwietnia 2019, 11:03 / niedziela
Nie pierdol człowieku. Jeżeli jesteś emerytem to dostaniesz niedługo od Kaczyńskiego 1000 pln z naszych podatków w tym między innymi z VAT co go płacimy w biletach. Więc zamiast dawać Rydzykowi i idź na mecz z wnuczkami. Zniżkę dostaniesz też. I w dupę wsadź swoje mądrości ludowe :D
14 kwietnia 2019, 18:12 / niedziela
bulba, ja do ciebie z życzeniami, z sercem na dłoni, a ty tak nieładnie się zachowujesz.

Byłem przekonany, że jesteś kolejnym ułomem przelatującym przez to szacowne forum jak kometa, a ty dodatkowo jestes cwaniaczkowatym ch.jkiem.
Nie obrażaj emerytów, bo zrobia strajk przed dziuplą, z której nadajesz te swoje głupoty i wbiją emeryckimi laskami do tej pustej łepetyny szacunek do starszych.
Rodzice zobaczą, przestaną płacić za internet i zagubisz się w realnym świecie.
6 maja 2019, 15:02 / poniedziałek
Jest limit 25 000 na najbliższy mecz ? Spodziewacie się znowu braku biletów ? Coś się nie zanosi. Większość się nastawia pewnie na ostatni z Jagiellonią. Ale ten z Lubinem też jest k..wa ważny bo w tej lidze wszystko się może zdarzyć. Więc nie ma wymówek.
9 maja 2019, 20:57 / czwartek
odnośnik Kto ma być to będzie. 15 tys. max.
13 maja 2019, 22:20 / poniedziałek
Dla mnie dramatem jest frekwencja. Na mecze w środku sezonu przychodziło więcej ludzi niż w niedzielę. Nawet chyba w lutym się zebrało więcej ludzi niż na mecz, który mógł decydować o mistrzostwie. Ludzie uwierzyli tym malkontentom co od kilku kolejek pierdolą, że się nie da ? Może wolą w TVP oglądać. Chuj wie.
13 maja 2019, 23:02 / poniedziałek
Przyjdą takie czasy że na stadion przyjdzie po 40 koła ludzi-zobaczycie-jeszcze trochę.
14 maja 2019, 10:49 / wtorek
To pokazuję, że niektórzy po prostu mają "fazę na Lechię", a inni są prawdziwie z nią i niezmiennie od lat wielu - takich zawsze będzie się szanować. Sprawa jest prosta, będą puchary to będzie więcej ludzi, a im więcej sukcesów tym więcej tej wiary. Mimo to zawsze uważam, że niech jest mniej, ale jakościowo to lepiej - z drugiej strony każdy kiedyś przyszedł po raz pierwszy na mecz.
14 maja 2019, 12:43 / wtorek
Mi się wydaje, że czynników decydujących o takiej, a nie o innej frekwencji jest kilka.

* Siermiężna gra Lechii. Mimo zdobytych punktów dla przeciętnego janusza oglądanie boiskowych wyczynów piłkarzy może być nie do przełknięcia. I woli tą kopaninę obejrzeć w tv, zaoszczedzaąc pieć dych na bilet. Gdyby Lechia wygrała kilka spotkań po trzy, cztery zero, w efektownym stylu, to na pewno przyciągnełoby to zwykłych ogladączy futbulu na stadion.

* Ostatnie fatalne sezony w wykonaniu Lechii. Jak nie walka o utrzymanie, tak czwarte miejsce za Nowaka. To nie zachęca do przyjscia w kolejnym sezonie na stadion.

* Brak jakiegokolwiek marketingu ze strony Lechii. Bilbordy na przystankach to stanowczo za mało. Ja wiem gdzie kupić bilet na mecz, mój sąsiad który nie ma neta, a chciał iść na stadion nie wiedział, że biletu nie kupi w trakcie sobotnich zakupów w Galerii Bałtyckiej.

* Stadion w mało atrakcyjnym miejscu. Janusz z rodziną woli zostać w domu, niż miałby wracać z Letniewa na Żabiankę, kiedy jedyna opcja transportu do skm do Gdańska. I do tego przepełnione do granic możliwości. Podróż dla rodziny z dzieckiem w takich warunkach jest nie do przyjęcia. Ogromne korki przy wyjeździe ze stadionu, brak jakiejkolwiek komunikacji autobusowej czy tramwajowej. Efekt nowego stadionu już dawno się skończył. Kto chciał zobaczyć stadion, to zobaczył.

*Okolice stadionu to kompletna pustynia. Oprócz pubu "T29" tam zupełnie nic się nie dzieje. Nie można przysiąść z browarem, tak jak kiedyś w okolicznym parku przy Traugutta, bo zaraz psy wlepią mandat. Z centrum na stadion na Traugutta to dosłownie pięć minut tramwajem, który odjeżdżał raz za razem, a nie oczekiwanie na pociąg w asyście policji, albo daleki spacer z okolic Opery Bałtyckiej na przykład.

*tragiczny catering na stadionie. Nie pisze nawet o o tym piwopodobnym napoju, albo radlerze za 10 zł w czasie meczów podwyższonego ryzyka.

Widzę jednak światełko w tunelu. Ale musi to być skoordynowany proces nie tylko włodarzy klubu, ale nas samych. Przede wszystkim konkretnym kopem będą pucharowe potyczki. Miejmy nadzieję, że nasza pucharowa przygoda nie skończy się na II rundzie. Dodatkowe, przemyślane, transfery powinny zmienić oblicze Lechii piłkarsko i być może doczekamy się więcej efektownych zwycięstw Gdańsku, jak to z Górnikiem 4-0 w grudniu. Modę na chodzenie na Lechię da się wyrobić. W gdańskich kibicach drzemie ogromny potencjał. Spójrzcie na to, co wyprawia się na Widzewie. Pełen stadion co mecz. Dlaczego drużyna walcząca o mistrzostwo nie może mieć frekwencji na poziomie 20-25 tysięcy co tydzień.

Więcej przemyślanych działań ze strony miasta - komunikacja po meczu, klubu - catering, marketing!!, ceny biletów, jakość pamiątek (pierwszy przykład z brzegu, pamiątkowa koszulka po zdobyciu pucharu, cena jedyne... 149 zł), podniesienie jakości piłkarskiej). Może fajnym pomysłem w następnym sezonie byłoby zrobienie jakiegoś rankingu dzielnic, najliczniej reprezentowana dzielnica na trybunie Zielonej mogłaby mieć jakieś zniżki na pamiątki, bilety na mecze. No ale od tego jest dział marketingu Lechii, szkoda, że nie wykorzystują takiego potencjału.

Musimy też działać sami - nawet zebranie się w 100 osób przed meczem w danej dzielnicy, odpalenie rac, wspólne śpiewy, nakręcałyby niezdecydowane osoby na pójście na mecz. Jak ludzie zobaczą mobilizację, plakaty na osiedlu, wydarzenia na fb (tak, to w dzisiejszych czasach jest doskonały kanał komunikacji, szczególnie z młodszymi) że Lechiści z Chełmu / Przymorza / Brzeźna /itd udają do Letnicy, aby dopingować Biało - Zielonych, to będą wyczekiwać kolejnego meczu i wspólnych działań ku chwale Lechii!
14 maja 2019, 12:58 / wtorek
Ej no kolego, przecież na Żabiankę masz 15 minut maksymalnie spacerkiem do Nowego Portu i 148. Nie dramatyzowałbym tak z tą komunikacją - chcieć to móc.
14 maja 2019, 13:05 / wtorek
Mi jest wszystko jedno, czy to jest 15 minut, czy nie. Zazwyczaj i tak wracam na piechotę co najmniej w okolicę jakiejś sensownej komunikacji miejskiej w strone Gdańska. Piszę o ludziach, którzy są sympatykami futbolu i chcieliby obejrzeć mecz, a im się to utrudnia. To taka publika buduje frekwencję na stadionie.
14 maja 2019, 16:08 / wtorek
Przy tym co serwują na PGE to kiełba w bule albo karkówka z T29 jest warta z 50pln! Faktem jest,ze ludzie zwracaja uwagę na wiele pozaboiskowych aspektów na stadionie! Wiem, ze stadion to nie teatr ale mamy teraz wielkie sportowe areny a organizację rodem z prlu! Jeżeli klub szuka oszczędności to nie tutaj!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.270