Gdańsk: czwartek, 24 września 2020
FORUM
Podstrony:


Moda na Lechie

strona 4/4

2 listopada 2011, 19:56 / środa
Zdjęcia --> odnośnik

Filmy --> odnośnik
2 listopada 2011, 20:39 / środa
Poszperałem trochę ale dużo nie znalazłem mam nadzieję, że gdzieś to jest a nie wyrzuciłem.

1. Karnet sezon 2003/2004 runda wiosenna- cena 60zł hehe:)

2. Biuletyn meczowy Kibiców Lechii Gdańsk "Biało Zieloni" 8 maja 2004 rok (taki duży jeszcze w środku biało czarny tylko nagłówek Biało Zielony.

Redaktor naczelny: eljot
Z-ca redaktora naczelnego: Dziadek
Zespół redakcyjny: Matad, Slovik, Parasol młodszy, ZZbyszek, Stanisław Ż, Dratva.
FOTO: Dario B

Było też coś w rodzaju pocztówki (nie wiem jak to nazwać) zdjęcie naszych piłkarzy A klasa bardzo godnie się prezentowało a na odwrocie był adres FC Hamburg. Pamiętam, że robiło wrażenie:)

Jeszcze jedna śmieszna sytuacja. To już była chyba 4 liga bo sprzedawali bilety nie pamiętam gdzie. Wjeżdżamy z bramą. Pytam się kto ma bilet? Znajduje gościa i się grzecznie pytam czy mi da:) A on kulturalnie spier... ja też zbieram:) Wkurwiłem się poszedłem do kas kupić (5zł) i wróciłem na sektor.
2 listopada 2011, 20:50 / środa
Tak się zbierałem i zbierałem to też coś napiszę.

A-klasa była fajna w końcu nieczęsto gra się w Serie A.

Sporo postów od strony organizacyjno-klubowej się pojawiło, więc napiszę bardziej kibicowsko.

W Sobowidzu nie byłem.

Bodaj tydzień później Delta Miłoradz. Nas jakieś 70 osób, część autami, część pociągiem i PKS. Trybuna blaszana, koło gospodyń wiejskich i ta tablica w środku wsi, że są w Centrum Europy. Z perspektywy czasu pamiętam tą ogromną biedę panującą w tamtej wsi. Pudełko cukierków ze sklepu rozdawanych dzieciom i puszki po piwie to była dla nich radość.

Na wyjeździe kupa śmiechu serpentyny, pamiątkowe zdjęcie z piłkarzami i wygrana 3:1. Wtedy I. po raz pierwszy zdjął spodenki sędziemu. Oczywiście zestaw z terminarzem i mapką województwa z zaznaczonymi miejscowościami w których mieliśmy grać do końca rundy.

Drużyn za wiele nie było to i liga krótka.

Później chyba GKS Sierakowice II w PP chyba był na wyjeździe też jakieś ~70 osób. W sumie nic ciekawego, gdyby nie złośliwa psiarnia, która ekipę PKSową (kilkanaście osób) specjalnie przytrzymała, aż odjedzie ostatni autobus do Gdańska. No i chłopaki szli kilkanaście kilometrów w stronę Kartuz, aż ich odebrano na trasie.

Potem była Wisła Korzeniewo – nie byłem to się nie wypowiadam.
Kadra z przypalanym orłem grała z Norwegami o awans akurat tego dnia, więc zaliczyłem Chorzów.

Potem była Mareza. Tutaj trochę więcej ludzi ~110. Poszła fama, że może Legia z Kwidzyna czy coć.
Oczywiście ani widu ani słychu. Ale na meczu było wesoło. Spora mobilizacja psiarni, która strasznie kozaczyła. To właśnie w tej budce/ławce rezerwowych Mł. Parasol o ile dobrze pamiętam sączył piwko, bo deszcz siąpił. Pies do niego czy chce wiocha, a on zrozumiał czy chce w nocha. -) Psy kozaczyły do czas, aż nadjechał komendant z Kwidzyna najebany jak worek zaczął pucować i jebał swoich podwładnych że mają się zachowywać. To na tym chyba meczu był bramkarza rywali, od którego pożyczono bidon z bramki i nalano…

Potem PP w Dziemianach w Kaliszu Kaszubskim.
Lechii coś z 50-60 osób. W Lechii grali juniorzy młodsi chyba, bo starsi piłkarze mieli próbne matury czy coś takiego.
Okazało się że są grzyby i to w ogromnych ilościach, więc do końca meczu ludzie poszli w las (przy linii zostało z 15 osób). I zdjął też spodenki sędziemu ten się lekko wkurwił i chciał zawody zakończyć i straszył psiarnią. Ale przeszliśmy dalej.

Następne było Waplewo „silny” rywal spadkowicz z okręgówki, zresztą wynik 3:5 to potwierdził.
Lechii jakieś ~80 osób + 15/20 Malbork.
Oczywiście fama związana z Lechią zaczęła się rozchodzić.
Ksiądz na ambonie ostrzegał, żeby z domu nie wychodzić, bo bandyci przyjadą, … więc przyszłą cała wioska. I byli zachwyceni, Już nie pamiętam, ale poszło hasło, że nie ma sensu zrażać do siebie ludzi, więc był prowadzony pozytywny doping i zabawa. No i ta flaga o której już wspomniano. Sędzia nie biegał wzdłuż lini tylko po kwadracie aby ją ominąć. Przy bramce dla nas wbiegnięcie na środek boiska z flagą.

Następna był Terror Siwiałka jak w piątkowym wydaniu niecały tydzień po meczu napisano w Dzienniku Bałtyckim. Tutaj frekwencja zdecydowanie większa już jakieś 300 osób. I terror w sumie był nie ma co się oszukiwać, miejscowi latami wspominali chamów z Gdańska. Wiadomo z perspektywy czasu człowiek inaczej na to patrzy, w sumie trochę lipa, bo od zawsze tereny w stronę Starogardu były pro Lechijne, a tu taki zonk… Krowy, rowery, achtungi i pierwsza kara nałożona na Lechię za zachowanie kibiców -)

Gdzieś w tej okolicy był Łąg ale nie byłem to się nie wypowiadam.

Potem Sztutowo, fama o Śledziach, zbiórka patyków, flaga Green Animals i podrzucanie sędziego po meczu, a czemu nie w sumie. Nas też sporo bo z 300.

Potem był PP z rezerwami Cartusii, też jakieś 300 osób (oj w naszej najnowszej historii ta liczba często się przewija) Przetestowana została trwałość blachy falistej na trybunie krytej. Słaba była, wobec czego Lechia musiała zapłacić kolejną karę na łatanie dachu.

Na tym chyba koniec jesieni.

(c.d.n.)
2 listopada 2011, 20:53 / środa
c.d.

Na wiosnę zaczęliśmy od Postolina, a właściwie od Legia – Wisła w sile autokaru wspierając zgodę. Oj działo się działo wtedy. Alu tu KMWTW -)

Wracając do tego Postolina to sporo osób szło z Sztumu pieszo z 10 km bo nic nie jeździło.
Tutaj nas 150-200 osób, jacyś miejscowi chcieli zabłysnąć i krzyknęli na cześć klubu z miasta nad Sopotem. Mieli pech, bo kilka osób z Lechii akurat też przebywało na tej trybunie wyganiając całą wioskę obecną na meczu. Większość nawet nie zdążyła się podnieść z trawy po drugiej stronie stadionu.

Potem był Gniew ale grali gdzieś indziej. Nie byłem nie wiem. Nie pamiętam też co się stało z PP, z kim i kiedy odpadliśmy. Może ktoś pamięta ???
W Starym Targu gdzie Lechia przegrała jedyny mecz też nie byłem, ani w Majewie.

Stegna to wielka feta. Nas na pewno ponad 300 + kilka osób z Wrocka.
Na bramce zawisła Orunia, na przeciwległym płocie debiutowała (???) duża CHWM.
O. jeździł rowerem po płycie w czasie meczu, a w przerwie przejął nagłośnienie (Pulp fiction)

I ta nieopisana prawdziwa radość. Chyba największa i najbardziej spontaniczna z naszych awansów, których się trochę w ostatnich latach uzbierało. Sędzia stracił swój strój w komplecie podczas fety. Powrót w oknach aut 20km/h i kryta trybuna na T29. Brakowało tylko przejazdu autami Długą.

U siebie w trakcie sezonu raczej nic ciekawego.
Jedno spore racowisko i rekordowe w historii zwycięstwo w Waplewem 15:0. Bramka Bąka z karnego.

To tyle SERIE A.

Jak mnie lenistwo nie zwycięży to może trochę napiszę o kolejnych ligach.
Podczas mych wypocin korzystałem z Lechia.net aby miało to ręce i nogi chronologicznie.
2 listopada 2011, 20:58 / środa
Prawie jak bilet:
odnośnik

więcej tu --> odnośnik
odnośnik

trochę prasówki -->odnośnik
odnośnik
odnośnik
2 listopada 2011, 21:51 / środa
Duce,ten mecz z Gniewem odbył sie w Opaleniu.
3 listopada 2011, 09:51 / czwartek
Ten filmik Matada zawiera chyba właśnie fragmenty meczu z Mewą Gniew w Opaleniu?
3 listopada 2011, 10:13 / czwartek
ten wyjazd autokarem na legia -Wisła duce to wtedy co psiarnia zwariowala na powislu ,przed przyjazdem chłopakow? i powrot z zahaczeniem o stacje benzynowa pod Mławą??
3 listopada 2011, 14:02 / czwartek
Parasol mała poprawka :) Tczew był w Sobowidzu na pierwszym meczu odbudowy Lechii w liczbie 2 osób;) Przyjechaliśmy z Hugem dobitą renówką i co ważne po śpiewaniu strzelec bramki na kiełbaski ja wpadłem na pomysł i zapodałem Znamy się tylko z widzenia co od razu się przyjęło :) Dobry numer z tego meczu był jak pojechałem z Karolem na zakupy i wracaliśmy przez murawę samochodem między piłkarzami bo mecz się zaczął.
Na koniec zrobiliśmy zbiorową fotkę z piłkarzami ma ktoś ją?
3 listopada 2011, 15:15 / czwartek
odnośnik
A to był jedyny mecz Lechii co poszedłem na pieszo :) 15 minut od mojego domu.
3 listopada 2011, 18:29 / czwartek
"ten wyjazd autokarem na legia -Wisła duce to wtedy co psiarnia zwariowala na powislu ,przed przyjazdem chłopakow? i powrot z zahaczeniem o stacje benzynowa pod Mławą??"

Tak to ten, na powrocie zaliczony komisariat chyba z powodu posiadania w autokarze znaku drogowego, dlugiej rury czy czegos w tym stylu.

Wesoly autokar pojechal rowniez do Olsztyna na Stomil-Śląsk
3 listopada 2011, 18:34 / czwartek
ambrozy_jr

Tak to ten wyjazd do Warszawy. Hulanki i swawole pomeczowe, hektolitry wódki, łącznie ze skakaniem na stołach i "nieśmiertelnym" hitem Dżeksonem.
Po opuszczeniu stacji benzynowej i odpaleniu gaśnicy gdzieś pod Mławą/Działdowem skończyło się na dołku, gdzie rezydował pies wąsiur (chyba nie jedyny w służbie Ojczyźnie) z którego nas jednak po spisaniu wypuścili.
3 listopada 2011, 22:45 / czwartek
stomil-slask ,tez pamietam .. "mariola oddawaj moje roze" , i rozebranie plotu pod olsztynem , a to tylko Slask :)

ten autokar do warszawy to chyba w rekordowym czasie sie przemiescil ,i z rekordowa iloscia w srodku haha:)
4 listopada 2011, 19:57 / piątek
fajnie poczytac pany wasze wpisy...troche przyjemniej sie czlek poczuje,bo na emigracji...na te lata to moje wyjazdy sie na 2004 roku zaczely i juz skonczyly bo wyjazd za granice...ale za to lata 96/97 tez byly ciekawe wyjazdy w 2 lidze....wtedy to naprawde zagorzali kibice jezdzili-40/50 osob gora...myszkow,namyslow,grodzisk-tam niezapomniany wypad goscia z trefnym towarem z promocji na miasto poznan,bo psiarnia zostala wezwana...przyjechali sprawdzili autokar i czysto...a potem km od stacji goscia sie zapakowalo z powrotem i towar rozdany hehe....albo nas 50 w pociagu,bodajze do bytomia i w bydzi postoj a tam caly peron zawiszy-jechali na derby do torunia...z 500 ich bylo,zaczely sie kamienie z jednej strony,proba wejscia do pociagu z drugiej...bylo groznie,wjazd naszego autokaru pod hale urania w olsztynie na turnieju halowym i maly grill z miejscowymi i ka\dlubami,teraz sobie to odswiezam,bedac w lubinie na meczu....piszcie dalej fajnie sie czyta....
5 listopada 2011, 01:30 / sobota
Nie umiem opisać jak Wam Panowie zazdroszczę, że możecie o sobie powiedzieć: jestem jednym z tych ,który odbudował Wielką Lechię. Moje pierwsze wspomnienia po czasach fuzji i koszulkach Lechia To My, to dopiero Dzierżgoń, Reda, Sopot i takie tam, kilka bezpowrotnie straconych lat, tych sądząc po Waszych opisach najpiękniejszych...Od siebie, powiem, dziękuje Wam, dzięki Wam jesteśmy tu gdzie jesteśmy...
5 listopada 2011, 07:24 / sobota
Edwin, do zazdrości to daleko, ale słowa podziękowania rzeczywiście się należą, to już 10 lat, wielkie DZIĘKUJEMY, od A klasy do serie A
5 listopada 2011, 08:25 / sobota
ambrozy_jr pamiętam ten wyjazd wesoły i skład całkiem inny niż w dzsiejszych autokarach który to był rok oj wesoły był ten autokar rano w Gdańsku he
5 listopada 2011, 09:08 / sobota
Zgadzam się z Edwinem. 10 lat temu nikt nawet nie pomyślał, że Lechia będzie dzisiaj grała w ekstraklasie na czterdziestotysięcznym stadionie... Ja również nie miałem okazji jeździć na wyjazdy od A klasy /regularnie zacząłem chodzić na mecze na T29 od IV ligowych derbów Gdańska/ mimo, że dobrze pamiętam I ligę z lat 80'. Takie życie, w każdym razie wspomnienia z tego wątku czyta się wspaniale.
6 listopada 2011, 14:28 / niedziela
Stomil-Slask pamietacie jak zatrzyamlismy sie pod mieszkaniem O. bo mial wizyte kuratorki i ona pytala kim jestesmy? odpowiedz byla ze jestesmy ekipa spawaczy Dobry byl tez wyjazd na Odra -Slask w 30 os pociagiem
6 listopada 2011, 14:57 / niedziela
chcialem o tym wlasnie napisac... "panowie tylko nie biegajcie pod blokiem bo kuratorka u mnie jest " haha , bezcenna mina psa jak nas przed olsztynem zatrzymali w trakcie modlitwy ... i na pytanie kto jest organizatorem .. padlo haslo " I" .. HAHAl;

odra- Lechia .. :) powitanie Wisly , i kradziejki z opola.. polezelismy troche .. :)

a ktos pamieta nocna akcje na t29 :) bieganie po murawie z lopatami ?:)
dopielismy swego :)

NIECHCE WAM SIE GRAC ,TO WYPIERDALAC! :)
6 listopada 2011, 19:40 / niedziela
Odra - Slask "Bory Tucholskie najlepsze sa w calej Polsce" heh bardzo wesola podroz pociagiem :) na powrot chyba nawet Zawisza jakis ulotnil sie z dworca , gdy tylko uslyszeli piosnke o Motorze :) Sam mecz rownie ciekawy i chyba wlasnie na tym meczu przy wjezdzie z brama Sp. Gomula stracil palec. O takie wyjazdy teraz juz niestety bardzo ciezko.
8 grudnia 2013, 15:36 / niedziela
Chyba czas odświeżyć temat i...pamięć niektórym z Nas,bo w temacie o meczu z "szmrańcami" zaczyna się powiększać grono które niby jeździło na serie A z Lesią :)
8 grudnia 2013, 19:47 / niedziela
Jeżeli chodzi o modę na Lechię to mnie osobiście denerwują gówniarze z gimnazjów/szkół średnich z opaskami silikonowymi oraz osoby, które zaczęły chodzić na Lechię od czasów PGE Areny i myślą, że są zajebistymi kibicami. Moim zdaniem nie chodziłeś na T29 = nie nazywaj się Lechistą.
8 grudnia 2013, 21:01 / niedziela
Monar mam nadzieje że cię wyleczą tam bo w ciężkim stanie jesteś...
8 grudnia 2013, 21:07 / niedziela
Rzeczywiście człowieka, który od trzech lat chodzi na Lechię i jeździ na wyjazdy broń Boże nigdy nie będzie można nazwać Lechistą... ehhh...
8 grudnia 2013, 21:33 / niedziela
Monar, proponuję zawęzić to do tych, co byli na T29 na Lechia- Juventus. I tylko im dać prawo chociażby do zakupów w sklepie LP w Młynie. Apropos Ciebie - jak możesz nazywać się Lechistą skoro zamiast oglądać mecz na stadionie siedzisz w necie ?
8 grudnia 2013, 22:12 / niedziela
Matti - jak jeździ na wyjazdy to jest OK . Mi chodzi o takich typowych pikników, którzy chodzą na mecze od np. dwóch lat i twierdzą, że są zajebistymi kibicami.Nie wiem czy wiesz o jakiego typu ludzi mi chodzi.

xionc - na mecze Lechii nie chodzę od 3 lat :) od przenosin na PGE. Nie dla mnie ten klimat.
8 grudnia 2013, 23:57 / niedziela
Co za debil z ciebie monar nie ty bedziesz decydowal kto jest Lechista a kto nie a nie chodzac na Lechie sam wykluczyles sie z tego zacnego grona glupie tlumaczenie ze klimat nie odpowiada ja ch
odze na Lechie i nawet jak na hali olivia beda grac to ja bede choc klimat tam chujowy !Lecz sie idioto
9 grudnia 2013, 00:08 / poniedziałek
Monar " na mecze Lechii nie chodzę od 3 lat :) od przenosin na PGE. Nie dla mnie ten klimat."

Mi to wystraczy, juz wiem co znaczy dla ciebie LECHIA.
Nie tłumacz się, wiecej. Ja nie chodze od dwóch lat.

TYLKO LECHIA!
9 grudnia 2013, 00:10 / poniedziałek
Aby nie było nieporozumień.
"Nie chodze od dwóch lat" tzn ze mój staż lechijny jest dłuższy niż cytowane wyżej dwa lata.

TYLKO LECHIA!
9 grudnia 2013, 08:57 / poniedziałek
Spoko.
25 marca 2014, 13:12 / wtorek
Jaki marketing = taka moda na Lechię . Po zmianie właścicieli nie widzę poprawy w tej kwesti.
25 marca 2014, 13:18 / wtorek
A ja widzę i to wyraźnie.
Bardzo mocno poprawiła się jakość materiałów promocyjnych, w końcu widać je na mieście (choćby billboardy, plakaty), za media społecznościowe wzięli się najwyraźniej inni ludzie bo komunikacja zaczęła działać dwukierunkowo. Wiadomo, że jest to okres przejściowy, potrzeba jeszcze wielu zmian, ale zaczęto od tego, co najłatwiej i najszybciej można było poprawić. Oby na tym nie poprzestali.
25 marca 2014, 14:09 / wtorek
i co z tego że są ulotki, plakaty itd jak nie można wygodnie i szybko dojechać na mecz!
z tym brakiem SKMki to trochę dziś pojechali...
25 marca 2014, 14:34 / wtorek
pogoda dzis nie sprzyja polecam Orange Sport, szkoda zdrowia i nerwow
25 marca 2014, 14:51 / wtorek
Menda czasami można się posmiać z twoich wpisów, ale namawianiem kogoś do zostania w domu, gdy gra Lechia - robi z ciebie frajera.

Ale rozumiem, rano do gimnazjum trzeba wstać - a tu z ewentualnymi karnymi może się koło północy skończyć.
25 marca 2014, 15:02 / wtorek
A ja zabieram na mecz całą swoją rodzinę - mimo zimna, tak więc +3 z mojej strony. Na pohybel.
25 marca 2014, 17:06 / wtorek
diakomo - nie od razu Kraków zbudowano. Nie spodziewaj sie nagłych zmian w marketingu. jesli juz to od nowego sezonu, a zresztą i tak głównym kołem napędowym bedą wyniki i osobliwości na boisku, prosty przykład to mecz z Górnikiem w tym sezonie. Bedą te dwie rzeczy to wystarczy podkręcić trochę sprawę medialnie i 20 tys bedzie co mecz. A bez tego to i darmowe bilety oraz występy cheerleaderek topless nie przyciągną publiki.

TYLKO LECHIA!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.340