Gdańsk: czwartek, 9 lipca 2020
FORUM
Podstrony:


Plotka dnia czyli kolejny "farmazon?" o kupnie Lechii...

strona 10/42

8 grudnia 2011, 19:57 / czwartek
Dodam tak zeby jeszcze podziałalo na naszą wyobraznie jaki nasz klub bedzie Wielki za pare dni. A wiec JWC kupuje od Kuchara udzialy staje sie wlascicielem, w tym samym momencie sponsorem staje sie firma PGE a chwile pozniej Drutex dodajac naszych sponsorow no to mamy całkiem niezły budzet tak z 80 baniek. Ale poczekajmy wszystkie informacje dobiero ujrzą swiatlo dzienne po meczu z Jaga. Wiem ze troche poszalalem ale co tam ida swieta. Jeszcze troche cierpliwości. Pozdrawiam Cała Biało Zielona Brać
8 grudnia 2011, 20:18 / czwartek
Ja pierdole
8 grudnia 2011, 20:22 / czwartek
Niektórym to się w głowach poprzewracało... Czekać na JW jak na zbawienie heh. Forsa to slaby fundament i zgubny przyjaciel.
8 grudnia 2011, 20:23 / czwartek
Ja mam inne info Lechię kupuje szejk z arabii wykłada 1mld ojro, powiedział mi to duch spod kapsla kasztelana :D
8 grudnia 2011, 20:29 / czwartek
nie cieszyłbym się tak! nie jest łatwo przejebać 1 mld euro... oby się nie potwierdziło bo nie wiem co my zrobimy :/
8 grudnia 2011, 20:38 / czwartek
Kupimy śledzi i zmienimy ich nazwę na obciągarka gdynia
8 grudnia 2011, 20:44 / czwartek
panowie spokojnie troche dystansu idą swięta
8 grudnia 2011, 20:58 / czwartek
Ok kupujemy św Mikołaja i fszystko jest nasze, dla nie rozumiejących ironii, ort jest celowy
8 grudnia 2011, 22:14 / czwartek
Jedno mnie cieszy w artykule Iwana na weszło.

Powiedział wprost napinającym się ministrantom o tym, że nigdy nie będą taką Lechią.
8 grudnia 2011, 22:39 / czwartek
No to chyba byłby w stanie powiedzieć im każdy w Polsce...
8 grudnia 2011, 23:08 / czwartek
Może trochę inaczej. Co JW chce ugrać na ministrantac? jak dla mnie 0 potencjału, legła ich pożera
9 grudnia 2011, 00:35 / piątek
1. zainwestować pieniądze w interes ze sporą stopą zwrotu, czyli zbudować zespół obiektów o funkcji sportowo-hotelowo-rekreacyjno-rozrywkowo-handlowej . Podstawą jest tu oczywiście lokalizacja i potencjał finansowo-kulturowy mieszkańców.

2. Tanio kupić drogo sprzedać piłkarzy,

3. Zbudować ośrodek szkoleniowo-treningowy dla klubu. Kształcić młodzież.

Jeśli ta legła tak pożera co co im by szkodziło, żeby to wszystko zrealizował?

Jesień 2010 - manifestacja kibiców ITI na placu Bankowym. Wiec poparcia dla PO i protest przeciw współfinansowaniu przez miasto modernizacji stadionu Polonii.

odnośnik

A co JW mógłby ugrać na wchodzeniu w tą podwieszoną pod rudego kundla partaninę?
9 grudnia 2011, 00:44 / piątek
"no to mamy całkiem niezły budzet tak z 80 baniek"

I standardowo żadnego konkretnego transferu, tylko egidijusy litwinusy i "młodzi, perspektywiczni" z 7 ligi.
9 grudnia 2011, 07:08 / piątek
Co ty taki figo fago jestes, co? Okienko otworzy się dopiero za jakiś czas więc teraz jest idealna okazja na testy właśnie. Poza tym nie odmawiaj ludziom prawa do zaprezentowania się skoro dostali zaproszenie, tylko dlatego że TY masz odmienna wizje budowania zespołu.
9 grudnia 2011, 07:24 / piątek
Kix - rozśmieszyłeś mnie wybornie swoim idiotycznym paszkwilem. Rozumiem, ze brak argumentów do dyskusji rekompensujesz sobie dowartosciowaniem sie na obcym forum. Niestety ty w zaden sposób nie reprezentujesz tego kulturowego potencjalu (o jakim wspominasz), brak ci niestety przede wszystkim rozwagi, uwagi (nie czytasz informacji na temat zasad tego forum), brakuje ci takze wiedzy (na temat stosunków premier czy jak wolisz rudy kundel - Lechia) oraz kultury (nazywając Lechie tak jak to uczyniłeś).
Dlatego zamiast pocić sie na cietą ripostą powinieneś jak najszybciej zgłosić sie do psychologa, masz po prostu kompleks "małego ptaszka".
ps. Słowa "ci" "ty" zostały tak napisane celowo, łamiąc zasady języka polskiego podkreślam co tobie sądzę.
Over!

TYLKO LECHIA!
9 grudnia 2011, 07:59 / piątek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
9 grudnia 2011, 11:31 / piątek
9 grudnia 2011, 11:37 / piątek
Chłopaki, ale po co się tak napinać? Ani my nie jesteśmy ministrantami, ani Groclinem (nie chce mi się rozdrabniać nad sprawami licencji, kto poszuka ten znajdzie, nawet w Google), ani wy nie macie brzydkiego miasta z dziurawymi ulicami, to każdy normalny człowiek jest stanie zauważyć itd. Owszem, kibiców Polonii jest mało, zwłaszcza wobec kibiców Legii - tak samo jak mało jest rodowitych warszawiaków wobec napływu (parę lat temu było 5% z przedwojennymi korzeniami, teraz jest pewnie jeszcze gorzej, bo różnych LLU i BI na ulicach ciągle przybywa). Po ostatnich derbach wściekli kibice Legii demolowali pociągi jadące do ...Siedlec i Otwocka, to symptomatyczne itd. itd.

Jeśli chodzi o sprawę Polonia-Lechia, to na dziś jest tak, że my jesteśmy w dupie infrastrukturalnej, a wy - w sportowej. Mamy wynik, nie mamy stadionu; wy odwrotnie - macie piękny, może najładniejszy z tych wszystkich nowych stadion, i gracie tzw. ziemię do piachu (przy całym szacunku). Oczywiste, że w takiej sytuacji pojawiają się różne gwałtowne ruchy, spazmy "dziennikarzy" (od wczoraj) Iwanów, jakieś nie wiadomo skąd przecieki, nerwowe łażenie po forach "przeciwnika" w celu poszukiwania jakichś w miarę pewnych newsów itd. To zrozumiałe, bo wszystkim nam zależy na dobru NASZYCH klubów.

Od paru lat mamy JW za właściciela - ma to swoje plusy i minusy. Plus to ambicje i środki, których podobno nie brakuje. Minusy to nieprzewidywalność właściciela (pięciu trenerów w zeszłym roku, przecież wiecie), jego "mobilność" (była sprawa przejęcia Leicester kiedyś przez JW, także z opcją pozostawienia Polonii), zaplątanie w politykę (Oleksy na trybunach - jak to zniesiecie jako "bastion prawicy"?), delikatnie mówiąc swobodny stosunek do klubowych tradycji (JW olał 100-lecie Polonii; nabijacie się, że jesteśmy Groclinem, a pojutrze to wam jakieś kutasy będą wypisywać Dyskobolio-Groclino-Polonio-Lechia - chyba niefajna perspektywa, co?).

Natomiast co do meritum: z tego co wiem, generalnie u nas na Konwiktorskiej, o przenosinach na pewno NIE WIADOMO NIC. Natomiast, na ile to "nic" przetrwa, to się jeszcze okaże, bo na zimę mieliśmy trenera, który chciał oddać życie za Polonię, a wyleciał po tygodniu. Weźcie to swoją drogą pod uwagę, rozważając obecność u siebie JW.

Pozdrowienia z warszawskiej Pragi.
9 grudnia 2011, 11:41 / piątek
ok
9 grudnia 2011, 12:32 / piątek
WawaPraga - sęk w tym ze nie tyle my chcielibysmy widziec u siebie JW a to ze chcielibysmy aby w naszym klubie był kompetetny zarząd z włascicielem który ma ambicje sportowe. Kuchar a JW to dwie skrajnosci i siła rzeczy opychając sie słodyczami mamy potem ochotę na gorzką kawę i odwrotnie. Lechia jako klub wiele przeszła i nie prędko damy sie wpuscić w maliny obietnicami bez pokrycia (patrz- nasze sąsiadki zza miedzy łykające wszystko jak młode pelikany).
Teraz klub stoi na rozdrożu i albo ktoś mocno pierdolnie w stół i wszystko zatrybi albo ludząc sie ze za darmo jakos sie uda zrobic biznesik stoczymy sie ch... wie gdzie.

pozdrowienia z Wolnego Miasta.

TYLKO LECHIA!
9 grudnia 2011, 12:51 / piątek
Cygnus, ale a jak to w praktyce wygląda, że "nie dacie się wpuścić w maliny"? JW to jest pan i jedynowładca, wszelkie próby ograniczania go w czymkolwiek kończą się błyskawiczną pacyfikacją ograniczających (jeśli macie bardziej rozbudowaną własność z jakimiś elementami kontroli, to akurat może zdecydować o tym, że do was jednak nie przyjdzie). Słynne były telefony od niego w przerwie meczu do trenerów, żeby dokonali takiej to a takiej zmiany. Wygraliśmy - to były żarty, że mu jacht wypłynął poza zasięg komórki:) Od nas z dnia na dzień wylatywały z hukiem całe dyrekcje i sztaby trenerskie, a już z kibicami liczy się absolutnie najmniej - przez tyle lat pamiętam tylko właściwie jego dwie wypowiedzi o kibicach (negatywną i szyderczą, jak chcieliśmy zatrzymać Andreu w pomocy - to niech płacą więcej za bilety [to chyba był w ogóle jego jedyny dialog z kibicami]; pozytywną - jak znalazł się w oprawie na stulecie klubu, że nie ma takich kibiców gdzie indziej w Polsce itd.). Rządy JW, aczkolwiek finansowo wzmacniające na krótką metę, mogą się dla klubu okazać zabójcze. U nas JW ma 100% wszystkiego, co oznacza, że jak odejdzie to zostanie spalona ziemia i będziemy musieli startować od podstaw, zupełnie jak wy po Ptaku. A plany odejścia ma mniej więcej co rok: kupował Leicester - zostawiał nas; przymierzał się do Górnika - zostawiał nas; teraz sprawa Lechii, nie wiadomo, czy wymyślona, czy prawdziwa - znowu to samo. Będziecie mieli JW w Lechii, no to będziecie mieli w y ł ą c z n i e jego, także bez liczenia się z wami i waszymi emocjami w stosunku do klubu.
9 grudnia 2011, 12:56 / piątek
9 grudnia 2011, 14:06 / piątek
WarszawaPraga, nie jestem za odpisywaniem obcym, ale Twój wpis jest dość merytoryczny (chociaż mijasz się z prawdą).

Nie jesteście Groclinem?
No to uporządkujmy fakty.
Groclin grał w najwyższej lidze, Polonia Warszawa klasę niżej.
Po sezonie miała miejsce zmiana nazwy spółki Groclin na Polonia, zmiana jej barw i siedziby na Warszawę. JW kupił ten twór, spółkę wraz z miejscem w lidze, zawodnikami, miejscem i punktami w rankingu europejskim. Polonię zaś wycofał z rozgrywek.

Zdaje się, że nadal w holdingu JW istnieje jeszcze spółka stara Polonia. Przynajmniej pamiętam, że jeszcze jakiś rok temu była w raportach finansowych z jakąś śmieszną wartością księgową i zdaje się, że należały do niej karty jakichś 2-3 zawodników. Nie miała nigdzie zgłoszonej drużyny.

To, że Wasi kibice udają, że to co gra w ekstraklasie to Polonia – ich decyzja. Ale nie mów, że obecny klub grający przy Konwiktorskiej ma od strony formalnej, prawnej czy sportowej cokolwiek wspólnego z warszawską Polonią. Możesz się z tym klubem identyfikować, pogódź się jednak z tym, że kibicowska Polska tego nie uznaje. Może Poznań jest wyjątkiem, bo ma ten sam problem z tożsamością.

Kluby lub udziały w nich kupuje się i sprzedaje wszędzie na świecie. I przy normalnej transakcji nie burzy to ich ciągłości historycznej i sportowej. To zwykła zmiana właściciela udziałów. Nikt w Gdańsku nie dopuści do tego, by w przypadku takiej transakcji Lechia przejmowała ciągłość działania Groclinu, czyli Wasze miejsce w ekstraklasie, licencję, punkty w europejskich rankingach, ciągłość działania spółki z Grodziska Wlkp. Właśnie po to są właściciele akcji serii A.

Nastąpić oczywiście może przetransferowanie części zawodników, JW może wycofać Polonię z rozgrywek lub znaleźć na nią kupca. Nie ma to nic wspólnego z fuzją, czy zaprzeczeniem ciągłości Lechii Gdańsk – mamy swoje miejsce w lidze i kontynuować będziemy rozgrywki niezależnie od zmian właścicielskich.

Straszysz tak JW, piszesz jaki to trudny właściciel. A sam fakt, że się tu w tym temacie wypowiadasz świadczy o tym, jak przerażającą perspektywą jest możliwość wycofania się JW – tak jak piszesz, spalona ziemia. Trzeba było to brać pod uwagę jak likwidował Polonię i sprowadzał do Warszawy Groclin – Wrocław miał siłę się oprzeć takim pomysłom.

Piszesz, że JW się nie liczy z kibicami ? Wiesz, w Gdańsku naprawdę nie znamy takiego pojęcia… Przykład Wrocławia też pokazuje, że to kibice decydują, czy ktoś się z nimi liczy czy nie. Bez urazy.

Żeby było jasne – nie jestem zwolennikiem JW w Lechii. Po pierwsze na tym biznesie zna się słabo. Ale głównie ze względu na jego czerwone koneksje – Oleksy, kiedyś Blida. Niestety podobny problem mają Legia (Walter) czy Śląsk (Solorz) – na pewno nie są to wymarzeni właściciele patrząc przez pryzmat ich życiorysów. Mimo wad JW to lepsza opcja niż Kuchar.
9 grudnia 2011, 14:20 / piątek
@ cyngus

1. LGBT74 pytał, więc odpowiedziałem,
2. Co do rudego kundla i partaniny to twoja interpretacja, widać coś jest na rzeczy,
3. Jeśli JW nie kupi akcji od Kuchara to dopiero będzie powód do śmiechu, ale z pajacy na tym forum, którzy wyssali z czyjegoś ch*ja takiego newsa.
4.Martw się o siebie i o swoje i swoich kolegów kulturę, bo chyba nie przeczytałeś tego wątku tutaj,
5. PGE Arena nie ma szans na rentowne funkcjonowanie bez dotacji odnośnik
9 grudnia 2011, 14:24 / piątek
Wykombinujcie jakas flage na stadion zeby dojebac kucharowi, a moze spierdoli w pizdu.
9 grudnia 2011, 14:31 / piątek
@WarszawaPraga

"ale a jak to w praktyce wygląda, że "nie dacie się wpuścić w maliny"? JW to jest pan i jedynowładca, wszelkie próby ograniczania go w czymkolwiek kończą się błyskawiczną pacyfikacją ograniczających (jeśli macie bardziej rozbudowaną własność z jakimiś elementami kontroli, to akurat może zdecydować o tym, że do was jednak nie przyjdzie)"

No to niech nie przychodzi. Bo albo ktoś sie bedzie liczył z Lechią (czyli kibicami bo Lechia to przedewszystkim kibice) albo niech wypier...ala delikatnie mówiąc.
9 grudnia 2011, 14:35 / piątek
KIX, twoi rodzice tak ci dali na imię? Nie odpowiadaj, twoje wpisy to tłumaczą.
9 grudnia 2011, 14:43 / piątek
Ależ fałszywy proroku, nie będę się spierał. Mój dziadek siedział kiedyś na trybunie Polonii obok Piłsudskiego - pozwól, że jednak uznam, iż wiem, jaki klub jest legitymowany do bycia Polonią, a jaki nie. Zresztą, akurat wy w Lechii powinniście mieć spore zrozumienie dla rozmaitych wolt i budowania po nich tożsamości, zważywszy choćby na historię z Ptakiem i Olimpią. Taki z nas Groclin, jak z obecnej reprezentacji Niemiec byłe NRD.

Co do JW - możesz niebawem się sam przekonać. Może będziecie robili fajniejsze demonstracje, bo was jest więcej, ale powiadam ci, że jak go wpuścicie, to kibice to jest ostatnia rzecz z jaką się liczy. JW prawdopodobnie sam zarabia rocznie więcej, niż wynoszą wszystkie wpływy z waszych biletów i praw telewizyjnych (według Wprost zarobił przez ostatnie dwa lata 815 milionów złotych). Klub służy mu do zaspokajania własnych ambicji, a jak mu się nie podoba, to zwala wszystkie klocki ze stołu. W efekcie jego panowania u nas mamy jako dwa największe osiągnięcia sportowe możemy wymienić transfery Mierzejewskiego i Majewskiego na Zachód, a reszta to głównie walka o ratunek przez spadkiem (dopiero teraz paradoksalnie jest inaczej). Porównywalne, albo i większe osiągnięcia ma pewnie Ruch, z o wiele mniejszym budżetem. Zatem to, że ma morze forsy nie znaczy, że jest skuteczny. Zresztą, koniec tematu, pewnie się wszyscy przekonamy na dniach. Dobra idę, bo trzeba się na Wisłę szykować, co nie?:)

PS. Obficie się wasi chłopcy u nas na forum produkują, aczkolwiek zaczął ostatnio dominować duch zgodniejszy:)
9 grudnia 2011, 14:54 / piątek
Bo już nie mogę tych głupot czytać. Nie Ptakiem tylko Krzyżostaniakiem to po pierwsze, po drugie. Lechia-Olimp[ia to twór, który przestał istnieć. Lechia Gdańsk grająca w e-klasie to drużyna budowana od ostatniej ligi.
Discopolo Warszawa zbudowano zaś od 7 m. 2 ligi, gdyż gra na licencji Groclinu.
I to im powinniście dziękować że w miernocie siedzicie, gdyż nawet Wojciechowski z 2 ligi nie potrafił was wyciągnąć na salony.
9 grudnia 2011, 15:05 / piątek
Smutny, Lechia/Olimpia = Krzyżostaniak, Lechia/Polonia = Ptak. Co do tego, że Lechia została odbudowana od A-klasy nikt nie ma wątpliwości - i za to macie wielki respekt.

Problem z naszą tożsamością może polegać także na tym, że przy JW i jego mniej czy bardziej szalonych pomysłach nie mieliśmy i nie ma mamy kurwa absolutnie nic do powiedzenia, tak jak i wy za chwilę możecie nie mieć. To tylko chcę tu powiedzieć. Aczkolwiek zdumiewa mnie, że w lidze, w której w żywe oczy odchodzą megaprzewały, kolejki cudów i ździśki kręciny wszyscy nagle tak wielką wagę przykładają do czystości rodowodów klubowych.

Dobra, każdy klub ma swoje własne forum, ja wracam na nasze. Życzę wam i nam wszystkim, żeby nasze kluby prowadzone były tak, aby byśmy wszyscy czuli się jako kibice bezpiecznie i zastanawiali co najwyżej, jakiego jeszcze fajnego grajka dokupić do składu. Narka i żegnam.
9 grudnia 2011, 15:54 / piątek
To jednak bardzo smutna wiadomosc ze nie ma tematu sprzedazy akcji Lechii. I gdzie sa teraz ci co mowili ze wszystko zaklepane?
9 grudnia 2011, 16:20 / piątek
„Ależ fałszywy proroku, nie będę się spierał. Mój dziadek siedział kiedyś na trybunie Polonii obok Piłsudskiego - pozwól, że jednak uznam, iż wiem, jaki klub jest legitymowany do bycia Polonią, a jaki nie”.

Ależ warszawski prażaninie, nikt Ci nie odbiera (przynajmniej ja tego nie robię) możliwości uznawania czego chcesz za Polonię. Co ma do tego Piłsudski czy też Twój dziadek pojęcia nie mam, to raczej pozamerytoryczny argument, mogący świadczyć o tym, że brak Ci innych.

Twój klub, Twoje zasady, honor i tradycja lub ich brak. Możesz sobie nazywać Polonią co chcesz, jakiekolwiek miejsce gdzie siadywał Twój dziadek – złośliwość, ale nie mogłem się powstrzymać tak mnie ubawiła Twoja argumentacja z dziadkiem. Jeśli JW odejdzie to szczerze Wam życzę byście mieli dość sił podnieść klub od podstaw i odzyskać to, z czego tak łatwo dla ekstraklasy zrezygnowaliście. Polonia to zasłużony klub, więc szkoda, że kibicowsko tak nisko upadł, kombinacje z Groclinem to właśnie tego efekt, co widać wyraźnie patrząc na przykład zachowania Kibiców Śląska w sprawie Drzymały.

Napisałeś jeszcze „Aczkolwiek zdumiewa mnie, że w lidze, w której w żywe oczy odchodzą megaprzewały, kolejki cudów i ździśki kręciny wszyscy nagle tak wielką wagę przykładają do czystości rodowodów klubowych.”

Mnie zdumiewa fakt, że – zwłaszcza w takich warunkach - można wyżej cenić wynik sportowy niż właśnie klubową tożsamość. Co innego ma się liczyć? Dlaczego świętowałeś 100-lecie swojego klubu skoro rodowody nie mają znaczenia, dlaczego podkreśliłeś warszawski rodowód swojej rodziny? Jeśli to są sprawy, które się nie liczą, to po co robić fikcję i udawać, że Groclin grający przy Konwiktorskiej to Polonia?
9 grudnia 2011, 18:12 / piątek
Chyba popierdolily sie wam tematy, sspierdalac.
9 grudnia 2011, 18:53 / piątek
Wypierdalaj zwłaszcza Ty, warszawski prowokatorze.
9 grudnia 2011, 19:14 / piątek
No to dzieciaki,zmieniamy pampersy i luzujemy pośladki.
OGARNIJCIE SIE, niedlugo prawda wyjdzie na jaw.
9 grudnia 2011, 21:35 / piątek
Chcę dobra Lechii, nie chcę oszołoma jako jej właściciela. Ktoś kto bawi się klubem niczym hobby z dzieciństwa, sklejanie modeli - WON! Nie jesteśmy zabawkami. A sportowo? - popatrzcie na ostatnie lata Dyskobolii i Polonii, jedyne co nam od Wojciechowskiego grozi to utrzymanie i reszta to problemy. Ktoś z ambicjami bycia panem i władcą, bogiem - zetrze się po raz pierwszy z "Bandytami z Traugutta", niepokornymi politycznie, historycznie i społecznie kibolami . Jak myślicie co zrobi ktoś kto zmienia co 3 kolejki trenera (nawet jeśli ten miał sukcesy) kiedy my znowu trafimy na języki mediów? Psujemy jego zabawkę więc będzie chciał nas kontrolować, uciszyć. Ten człowiek gotów jest uciszyć tysiące bo jego zabawka ma zaspokoić jego próżność, kasa na uciszanie jest. Nie chcę klubów Kokosa, 10 trenerów w sezonie i mistrza Polski z kneblem w ryju. Ktoś kto gotów jest zaorać 100 letni klub (Polonia) bo mu zabawa nie wychodzi niech zmieni hobby (i chodzi mi tu o poszanowanie kilku pokoleń kibiców, historii.. nie ważny tu jest nasz stosunek do nich). Nie może być tak że ktoś bogaty ma focha i kaprys zmienić piaskownice i rozpierdala coś co trwa 100 lat. Następni będziemy my, w końcu mamy być tylko kolejnym modelem w tym hobby. Wojciechowski WON!

PS. nie jestem zwolennikiem Kuchara.
9 grudnia 2011, 22:05 / piątek
kix - masz kłopot z właściwą interpretacją rzeczywistosci. A szczekać to mozesz na swoim forum. Nie błysnałeś ani retoryką ani błyskotliwoscią. Poza tym ze kompleks "małego ptaszka" cie przerasta to widze ze masz ciągotki do masochizmu, sprawia ci przyjemnosc dostawanie w ryj na tym forum? Dziwne macie w tej Warszawie upodobania.

WarszawaPraga - skoro wam tak źle z tym JW to co robią tu takie wynalazki jak Kix i czemu tak płaczecie? Moze pokażcie jaja i pogońcie go? A moze po prostu wam wygodnie dać sie kopac po d... jednoczesnie ogrzewać sie w chwale jego pieniedzy (czyt wysokiej pozycji sportowej).

ps Kix - wiesz o co chodzi ze słowem Over! ? Mysle ze niestety to ponad twoje mozliwosci intelektualne.

OVER! Panowie z warszafki - parafrazujac t-t :)

TYLKO LECHIA!
11 grudnia 2011, 21:45 / niedziela
To może byc inwestor jednego z klubow Ekstraklasy. Niekoniecznie Lechii ale moze on miec zwiazek z JW.
odnośnik
11 grudnia 2011, 21:54 / niedziela
obojętnie kto wykupi udziały od cwela kuchara-gorzej już być nie może
12 grudnia 2011, 12:49 / poniedziałek
Właściciel Polonii Warszawa zapowiedział, że nie zamierza w zimowym okresie transferowym wydawać pieniędzy na transfery. Józef Wojciechowski chce, aby jego klub dokonywał tylko transferów bezgotówkowych.
Józef Wojciechowski w ostatnich okienkach transferowych dokonywał spektakularnych wzmocnień. Jego Polonia Warszawa pół roku temu wydała 5,2 mln złotych, a rok temu 1,2 mln na transfery. Rekordową kwotę wydał jednak latem 2010 roku, kiedy na transfery przeznaczył 7,5 mln zł.

Już w październiku wiceprezes Polonii Włodzimierz Lubański zapowiedział, że warszawski klub nie wyda pieniędzy na transfery w zimowym okresie transferowym. Wojciechowski podtrzymuje tę deklaracje. Dodaje jednak, że nie wyklucza wyłożenia pieniędzy na jakiegoś zawodnika. Stawia jednak sobie jeden warunek. Będzie musiał mieć pewność, że na tym piłkarzu zarobi więcej, niż wydał.

Póki co jedyną decyzją transferową, jaka zapadła w klubie z ulicy Konwiktorskiej, jest przedłużenie umowy z Edgarem Cani.

czyzby proces sie rozpoczal?
12 grudnia 2011, 14:40 / poniedziałek
Fuji83 gdzie jestes? :)
12 grudnia 2011, 14:53 / poniedziałek
Zgadzam się z Lee w 100%. JW jest nieobliczalny i niezrównoważony. Kasa to nie wszystko. Kuchar to jego przeciwieństwo. Ale jeden i drugi precz od Lechii!
Wydaje mi się, że najlepiej jak głównym udziałowcem są kibice, wieć chociaż nie wszedzie moze być jak w Barcelonie to myślę, że w Gdańsku (z potencjałem kibicowskim/ludzkim) taki model mógłby się sporawdzić.
12 grudnia 2011, 15:02 / poniedziałek
Fuji83 pewnie negocjuje jakąś DUUUUUUUUŻĄ transakcję, albo jest trakcie zmieniania nicka na forum :D
12 grudnia 2011, 18:26 / poniedziałek
sztywny a co ty chcesz zrobic kurwa bez kasy? mozesz jedynie po jajach sie polizac ,no chyba ze chcesz aby Lechia co roku bronił sie przed spadkiem.Liczy sie kasa misiu kasa.
12 grudnia 2011, 22:25 / poniedziałek
wtw to co ma ruch powiedzieć???

kasa misiu kasa
12 grudnia 2011, 22:33 / poniedziałek
Niestety informacje z konferencji nie wróżą nic dobrego.Owszem wróżą pewny spadek.
Z tym zarzadem i wrocławskim zaciagiem inwestora 60 baniek budzetu nic innego nas spotkac nie może.Trzeba leczyć przyczynę zła a nie jego skutek.To tak jak na bolacy chory ząb ciagle brac tabletke zamiast iść do dentysty.Pierdoły o transferach i nadzieji Ulatowskiego są dobre dla przedszkolaków.Jedyna nadzieja,ze te informacje sa tak samo prawdziwe jakl te o kupnie Lechii przez JW........
12 grudnia 2011, 23:13 / poniedziałek
Tak jak pisałem wcześniej, nie ma i nie było tematu sprzedaży Lechii JW, chyba że rozmowy toczyły się w bardzo wąskim gronie, szanse oceniam na 1%, niech jakiś admin skasuje ten wątek jest bez snsu
12 grudnia 2011, 23:20 / poniedziałek
No raczej.
Trudno, żeby takie rozmowy toczyły się na forum publicznym.

Natomiast mam nadzieję, że jednak się toczą...
Bo jeśli okaże się, że na wiosnę nadal mamy "cashless" inwestora, to ktoś komuś, słysząc po raz kolejny "budżet 60-70 milionów", czymś ciężkim w okolicach okularów - excuse my french - przypierdoli!
12 grudnia 2011, 23:32 / poniedziałek
"cashless" inwestor - 10/10
12 grudnia 2011, 23:32 / poniedziałek
"cashless inwestor" haha :)
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.449