Gdańsk: wtorek, 10 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


Plotka dnia czyli kolejny "farmazon?" o kupnie Lechii...

strona 14/42

25 grudnia 2011, 19:37 / niedziela
Nadzieje? Czlowieku, jeśli nie bedzie zapowiadanych ostrych 4 transferów przez zimę a zarząd nie rozliczy po raz enty ani nie zrealizuje co powinien, biorę palę i jadę do nich osobiście. I gowno mnie obchodzi, czy ze mną pojedzie jeden czy stu. Lechii upaść nie pozwolę, tylko dlatego ze ktoś jest pindolem i nie umie robić interesów.
Następny bedzie Kuchar.
25 grudnia 2011, 20:03 / niedziela
Tyle, że po zimie może być już za późno.....
25 grudnia 2011, 22:42 / niedziela
no i wyskoczył kolejny "wiem ale nie powiem"...
25 grudnia 2011, 23:27 / niedziela
smutny, będę na pewno za raz za Tobą żeby to zrobić ale mówię, że tak sytuacja może wyglądać i wtedy wychodzi że Kuchar umie robić interesy i robi to dobrze, bo może znalazł sobie nasz klub który jest dla niego niczym i jest mu na rękę że daje tu kasę a podatków nie musi płacić i na rękę mu by było jak klub przynosiłby straty. Chcę żeby tak nie było i Kuchar nie okazał się aż takim skurwysynem.
26 grudnia 2011, 00:28 / poniedziałek
Teraz czekamy na nastepnego "wiem ale nie powiem".
Może zrobimy zaklady czy bedzie na Nasza korzysc czy nie?

Ja mam tylko jedną Prośbę.
LP! będzie dobrze czy nie?
26 grudnia 2011, 08:20 / poniedziałek
może będzie za późno a może nie : ) spadek to jeszcze żaden koniec świata,
ale zarżnięcie takiego daru od losu, takie koniunktury jaką daje nowy stadion oraz mistrzostwa europy woła o pomstę do nieba
całkiem napewno jednak można już teraz stwierdzić iż każdy kolejny dzień pod rządami obecnych "gospodarzy" klubu to dzień BEZNADZIEJNIE stracony względem dalszego rozwoju Lechii, każdy kolejny dzień jak psu pod ogon

żałosny misz masz niekompetencji bez mała w każdej dziedzinie, braku klasy, biznesowego i medialnego przełożenia, kompleksów i braku skuteczności,

co dnia obnażający się w sprawach od najbardziej błachych, drobnych po te długofalowo strategiczne,

cytat który przytoczył Marek.M oraz zaraz po nim następny wpis firbolg'a z tutaj odnośnik
pokazują bezwarunkowo: z tej mąki chleba nie będzie, NIE MA PRAWA BYĆ

to nie jest kwestia tego czy transfery będą czy nie,
czy ktoś kogoś rozliczy czy nie,

to tylko skutki tego że . . . nie ma gospodarza/gospodarzy tego przedsięwzięcia,
a Ci którzy za takich się uważają nadają się do tego jak świnia do siodła,
perspektywa, wiedza dnia dzisiejszego jasno pokazuje: ich czas powinien minąć krótko po awansie na najwyższy szczebel rozgrywek, a najpóźniej dobre kilka miesięcy przed rozpoczęciem nowej epoki którą w Lechii otworzył stadion na Letnicy,

od paru lat piszę na tym forum te słowa: co byo dobre na 5,4,3 a nawet 2 ligę NIEKONIECZNIE wystarczy na najwyższy poziom rozgrywek,
w naszym przypadku nie wystarcza,
nie da się już tego ukrywać,
to przykre że Ci którzy często i chętnie powołują się na projekt wielkiej Lechii nad jej dobro stawiają własny stołek od którego będzie trzeba pomagać im się odkleić,

żeby nie było, są ludzie or roboty, od zapierdalania,
a są i od rządzenia,
obecni sternicy do sterowania, do rządzenia nie nadają sie nic a nic, nie ten rozmiar kapelusza,
co najwyżej do zapierdalania pod okiem kogoś kto ma niejakie pojęcie o zawiadywaniu projektami wielkimi w konkretnej branży, w konkretnych branżach
27 grudnia 2011, 12:11 / wtorek
Kurwa, komu zależy na biciu piany ?
odnośnik
27 grudnia 2011, 12:19 / wtorek
Mówi pan o połączeniu Lechii i Polonii?

Tak. Byłoby to na podobnej zasadzie, co w przypadku przejęcia Groclinu, tylko wtedy przejęliśmy całą spółkę i zmieniliśmy jej nazwę. Tutaj należałoby połączyć te dwa kluby na zasadzie fuzji.

odnośnik
27 grudnia 2011, 12:26 / wtorek
Niech spada, ŻADNYCH FUZJII !!!!!!!!
27 grudnia 2011, 12:33 / wtorek
Nikt się na to nie zgodzi, a na pewno nie MY KIBICE !
27 grudnia 2011, 13:39 / wtorek
Temat ciągle żyje, ale fajnie gdyby ktoś zorientowany się wypowiedział, czy to już definitywnie upadło. Fuji pisał, że już na pewno nic z tego, ale wcześniej twierdził, że JW w Lechii to pewne, więc mam tu pewne wątpliwości (sorry Fuji), czy on aby na pewno ma jakiekolwiek "specjalne" źródło informacji. LP - bez zdradzania szczegółów - wątek do skasowania czy jeszcze za wcześnie na to?

Ps. Ciekawy jestem transferów, bo jeśli nagle znajdą się pieniądze to znaczy, że JW jednak do nas wchodzi. Póki co zapowiedzi z Łotwy wskazują, że jest po staremu, czyli bez nowego inwestora.
27 grudnia 2011, 14:17 / wtorek
arcbuz pokaż mi post, gdzie Fuji napisał, że jednak nic z tego.
27 grudnia 2011, 14:19 / wtorek
dobra sorry, znalazlem:)
27 grudnia 2011, 14:46 / wtorek
Gdyby licencja Lechii została, a fuzja miała się ograniczyć do wchłonięcia Groclinu przez Lechię, to chyba nie ma nic złego w takiej fuzji, zwykłe przejęcie piłkarzy.
27 grudnia 2011, 15:09 / wtorek
Z tego co wielu już tu pisało to na jakiekolwiek fuzje,dziwne zmiany potrzeba 100% głosów za wszystkich akcjonariuszy, więc raczej jest to nie możliwe żeby ktoś kogoś przejął czy nie daj boże zrobił jakąś fuzję.
Jeżeli się mylę to poprawcie mnie.
AVE Lechia
28 grudnia 2011, 09:51 / środa
Dręczyciel ja w zadnym wypadku zdania nie zmieniam i twierdzę, że będzie dobrze.
28 grudnia 2011, 10:08 / środa
Dziękuję.
28 grudnia 2011, 10:35 / środa
Fuji miał prawo tak napisać gdyż faktycznie doszło do rozmów które nagle zostały zerwane. Nie wiemy czy powodem jest nagła metamorfoza piłkarzy groclinu i awans w tabeli na trzecią pozycję czy coś innego - to już wie sam JW.
Info Fuji'ego było bardzo wiarygodne, znam sprawę i długo się zastanwialiśmy czy się podzielić tym faktem mając 99,9 procentową pewność.
Dzisiaj za to ze 100 procentową pewnością mogę napisać tak:
Temat nieaktualny, ale co wymysli znowu JW to ja nie jestem w stanie przewidzieć. Być może znowu się mu coś w głowie zrodziło i teraz temat powraca jak bumerang, ale z naszych źródeł wynika, że to zwykła plota.
Inna rzecz i to powtórze, ani PGE ani Drutex nie kupią Lechii, drutex chciał, ale za darmo, nakręcili sobie reklame na Naszym Klubie.
28 grudnia 2011, 11:31 / środa
Niezbyt to dobre wiadomości na koniec roku, bo zapowiadają dalszą stagnację:-( Wybór Janasa tchnął mnie do składania teorii rodem z science fiction i zacząłem podejrzewać, że jednak doszło do przejęcia Lechii, ale do czasu pozbycia się Polonii temat nie będzie upubliczniony. Jak widać, raczej nic z tego - szkoda, bo można by wreszcie zapowiedzi włączenia się do walki o puchary traktować serio.
28 grudnia 2011, 11:47 / środa
Arcbuz,
nigdy nic nie wiadomo co Józek wymyśli.
Powiem tak:
Znam człowieka który go zna, brzmi enigmatycznie, tak samo jak on sam, człowiek zagadka. Lechia jest dla Niego kusząca propozycją i kto wie, może wrócimy do spekulacji a może nawet fakty będą takie że znowu usiąda do stołu i przejmie Nas ktoś, kto rozumie, że tutaj trzeba wysypac troche grosza w imie SUKCESU
28 grudnia 2011, 11:57 / środa
Witam,

rzadko tu ostatnio mam czas wpadać, ale o ile nie chce mi się przeczesywać dokładnie wpisów Fuji'ego to pamiętam, że mowa była o tym, że sprwa jest PRZESĄDZONA, a tymczasem jak rozumiem była w trakcie NEGOCJACJI a więc nic nie było przesądzone, negocjacje mogą skutkować podpisaniem dokumentów albo nie podpisaniem dokumentów.

Przesądzone to jest coś jak są dokumenty podpisane, więc może nie tyle się czepiam samej informacji od Fuji'ego, co sposobu jej przekazania, nie wydaje mi się, aby coś mogło być na 99 proc. pewne, skoro tak łatwo się rozmyło.
28 grudnia 2011, 15:46 / środa
Masz racje Olo.
Tutaj nastąpiło pomyłka. Chcieliśmy podzielić się pewnymi newsami odnośnie JW. Forma faktycznie wskazywała na deal natomiast fakty sa inne. Niemniej nie tłumacząc się absolutnie info w formie "na 100%" trafiło do Nas. A uwierz mi spać nie mogłem jak wielu z Nas czekajac co sie wydarzy. Nasuwa mi się tylko jedno. Być może nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...
28 grudnia 2011, 17:45 / środa
Po prostu byliście tak samo pewni jak Andrzej Iwan :-)
28 grudnia 2011, 18:06 / środa
Jeśli rzeczywiście Kuchar spotkał się z JW, to pewnie tyle mu zaśpiewał że Wojciechowski ma dziś zajady od śmiechu. Spokojnie sobie odczeka te pół roku i po naszym ewentualnym spadku, kupi Lechię za czapkę gruszek i przeniesie swoje zabawki do Gdańska...................kurwa szokująca perspektywa
28 grudnia 2011, 20:05 / środa
obawiam sie ze nie kupi nas nikt i nadal zostaniemy ze sknerusem i jego banda nieudacznikow co sie uwaza za wysokiej klasy specjalistow , spieprzyli wszystko co tylko sie dalo od otwarcia bursztynka po klimat w zwspole , teraz sprzedadza grajkow za ktorych jest jeszcze szansa wyciagnac jakis rozsadny grosz aby upchac sobie jeszcze swoje kieszenie w zamian ,,kupia" to co trafi sie za darmo i na koniec obwieszcza chuczne hasla o utrzymaniu i budowaniu silnego zespolu , a puchary zobaczymy ale w telewizji
28 grudnia 2011, 20:19 / środa
weźcie już ochloncie..
Nawet jeśli narazie wszystko chuj strzelił, to JW organizuje spotkania Polonii na narodowym , i myslicie ile ich przyjdzie? jak JW to zobaczy, to spakuje swoje buciki z krokodyla w swoją walizke z tego samego materiału i zapuka na PGE.
28 grudnia 2011, 20:24 / środa
myśle, że jak JW zrobi dwa spotkania na narodowym może dużo pikników przyjść i podziwiaczy stadionów

u nas na PGE też nie może spaść frekwencja
28 grudnia 2011, 20:24 / środa
...zapuka do PGE a tam nikt mu nie otworzy bo I ligowa Lechia bedzie grała z powrotem na T29.

TYLKO LECHIA!
28 grudnia 2011, 22:13 / środa
przez najbliższe 9,5 roku niema szans gry na T29
28 grudnia 2011, 22:56 / środa
Oczywiście, że jest, umowę na użytkowanie PGE zawsze można zerwać i nawet z karą będzie to bardziej opłacalne niż zwiększanie zadłużenia, tak myślę...
28 grudnia 2011, 23:09 / środa
nie do końca bo teraz mamy coś - stadion, potencjał i sponsorów a wracając na T29 tego byśmy nie mieli na pewno. I wcale nie musi przychodzić Wojciechowski wbrew pozorom. wystarczył by dobry menago, dyrektor sportowy i 2-3 grajków pokroju ...Machaja. A potem pchali by się sami do lóż Vipowskich i kolejni sponsorzy
29 grudnia 2011, 22:11 / czwartek
Bawi mnie to, jak czytam "Nie pozwolimy", "niech spada" itd. Czy Wy nie rozumiecie, że Wojciechowski ma tyle kasy, że mógłby sobie całą ligę kupić, a nie tylko Lechię ? Wy myślicie że jego obchodzi zdanie kibiców ? Opinia o fuzji ? Nie rozmieszajcie mnie :D
29 grudnia 2011, 22:38 / czwartek
Picknick, owszem, masz rację. Może wiele, tyle czy Ty przyjdziesz na mecz jak on zrobi fuzje?? Ty, Twoi przyjaciele, koledzy, znajomi i tak dalej?? Przyjdziecie?? Mam nadzieję, że uczciwie powiesz, że nie, a wtedy biznes mu się tu nie ułoży. I właśnie to jest nasza siła. Przyjdzie 20 tys lamusów na pierwszy mecz, potem 15, później 10 i w końcu zostanie z ręką w nocniku... Każdy, kto wchodzi w taki biznes jak piłka nożna musi się liczyć z opinią odbiorców tego produktu. I nie może walic w chuja, bo będzie miął tu drugą Polonię. Lechia, to czy chcesz czy nie, to kibice! Bez tych 12,15 czy 25 tysięcy ludzi pojechanych za Lechią, gówno tu ugrasz. I takie są reali piłki w Gdańsku. Albo nasza Lechia, albo chuj :)
pzdr
29 grudnia 2011, 22:47 / czwartek
Jest takie przysłowie : "z gówna bata nie ukręcisz". I to właśnie jest z Polonią. Stary, zasłużony klub, mam do nich szacun, ale tam się mu nie udało i nie uda. Mało kibiców, stadionu dobrego brak. Ligi Mistrzów (a pewnie taki miał zamiar) nie będzie. Lechia ? jest stadion, duże miasto głodne dobrej piłki. I tu Ci powiem, że nawet jak będzie fuzja - to przyjdę. Pewnie, chce oglądać dobry futbol, z dobrymi kopaczami a nie podniecać się Machajem, gwiazdą III ligi czy Janickim, oraz wspaniałym talentem, którego dziwnym trafem tylko na rezerwach oglądam (bo chodzę) - Kacprzyckim. I ludzie przyjdą. Pikniki, lamusy, ale przyjdą. Oni też mają prawo to oglądać - i co najważniejsze - płacą więcej za bilety niż Ci z "zielonej". Więc kasa będzie się zgadzała. Po co Wojciechowskiemu kibole ? Po to, by te śmieszne oprawy oglądać ? Z Jaruzelskim jak ostatnio ?
29 grudnia 2011, 22:49 / czwartek
pora na t-t...
29 grudnia 2011, 22:54 / czwartek
santtin - no własnie mamy stadion, potencjał i .....kurwa zabrakło chetnego na wywalenie kasy na porządny zespół, wtedy wszystko by zatrybiło, koniuktura sama by sie nakrecała, az mogłaby nas wywindować na szczyt. Niestety zaowocowało typowe myslenie sklepikarzy z lat 90tych - Jak idzie dobrze to na chuj bede inwestował, samo sie zarobi, a ja kupie sobie nowego mesia. Zabrakło kropki na I ale tej dosc kosztowne. To troche przypomina wtaczanie głazu na szczyt, nie starczyło sił (pieniedzy) na ostatni zryw w wepchniecie głazu, teraz ten głaz wyśliznał sie i zapierdala ostro w dół a nie ma chętnych na zatrzymanie go poki jeszcze nas nie przygniótł. Inaczej mówiac przy braku utrzymania, stadion bedzie dla nas za drogi, a superdyrektor Lechii Operator podwinie ogon i powie Adamowiczowi ze chyba nie da rady, zapłaci karę i miasto zostanie z kosztownym bursztynem w reku, PGE tez moze nie chcieć sponsorowac nazwy pustostanu, który bedzie wysmiewany w Polsce tzw efekt lawiny, tylko dlatego ze ktos "przyżydził" kiedys troche kasy na dobrych grajków.

TYLKO LECHIA!
29 grudnia 2011, 22:55 / czwartek
Wrócił, ale chyba jeszcze słabowity cosik, że nie reaguje. Mam nadzieję, że szybko się rozkręci... i wróci normalność.
29 grudnia 2011, 22:57 / czwartek
Przyjdziesz raz, żadnych fuzji!, może i mając kasę mogą robić sobie co im się podoba, ale inni mogą zrobić tak by stadion był dyscyplinarnie notorycznie zamknięty...Stawiam, że Ci drudzy dopną swego bez problemu i mają (w wypadku fuzji) pełne poparcie jak dla mnie
29 grudnia 2011, 23:05 / czwartek
Ha ha, dobre edwin :D Ci co mają taką wszechpotężną moc to najwyżej po zakazie stadionowym oberwą i Lechię sobie co najwyżej w pubie obejrzą. A tak w ogóle - gdzie te ultrasy ?? tyle już protestów miało być... Pamiętam jak przed meczem z Niemcami miał być protest co do cen biletów, że cała Polska miała słyszeć głos kibiców Lechii. Przyszło ze 100 osób, posłuchało Korwina, który wygłosił jak ma w zwyczaju żałosną gadkę, obrócił się na pięcie i sam poszedł na mecz. Piękny protest ! A co do fuzji. Właśnie to jest działalność jedyna ultrasów - napinka na forum, i skomlenie w drodze na PGE. Nic nie możemy, nic , jak ma kasę to sobie cyrk w Lechii może zrobić
29 grudnia 2011, 23:05 / czwartek
Pikinik, zaraz Cię rozszarpią :)
Piłka nożna, to dla większości jakieś tam emocje, dla mniejszości coś więcej niż tabela ligowa, zwycięstwa, porażki, poklask i splendor. Piłka nożna, to za Billem Shankly coś więcej niż kwestia życia i śmierci. Biznes związny z piłką nigdzie, nikomu się nie powiódł bez rzeszy kompletnie zaangażowanych kibiców. Czy to w Barcelonie, czy na Old Trafford zawsze liczą się z najwierniejszymi kibicami. Nie z ludźmi, którzy dziś pójdą na mecz a jutro do kina, albo na zakupy do galerii handlowej. To nie siatkówka, czy inna popierdólka. Bycie kibicem jakiegoś klubu to coś więcej niż wpierdalanie zimnych hot-dogów i klaskanie jak kurwa zagra wodzirej. to trzeba czuć w sercu, w każdej chwili zycia, bez względu czy jesteśmy na górze czy na dole. jak chcesz oglądac dobrą piłkę, to włącz sobie C+ i obejrzyj Premiership. Lechia to każda chwila, to zycie wieczna nadzieją, że koleny sezon bedzie lepszy, to hustawka nastrojów, zazwyczaj niepowodzenia i rozgoryczenie itp. Na Lechii się nie zarobi, nigdy. Popytaj starych dziadków, czy gdy chodzili na III lige w latach 60-tych, czy 70-tych liczyli na dobrą piłke i dzisiejsze warunki? Nie! Oni chodzili na Lechię, bo to coś więcej niż piłka nożna. Lechia to całe życie i póki tak do tego nie będziesz podchodził, to nas nie zrozumiesz i bedziesz niczym więcej niż widzem np. TVN.
Pzdr.

Ps. Proszę Cię nie prowokuj z oprawami. Lechia to duma, banda, antykomuna. Lepiej nic nie mów, niż masz kalać nasze wartości.
29 grudnia 2011, 23:09 / czwartek
Po pierwsze po fuzji to nie będzie Lechia, tylko podróba ,którą należy niszczyć wszelkimi metodami, nawet kosztem zakazów. Po drugie gdzie ultrasi...no jak dla mnie oprawa Heja Danuta pokazała gdzie, mimo kretyńskich przepisów udało się zrobić coś co zrobiło znacznie większe wrażenie niz popisy pseudo grajków
29 grudnia 2011, 23:14 / czwartek
Piknik dostał odpoczynek ,więc raczej wam nie odpisze.
Idiotów powinno się ignorować ,a nie prowadzić z nimi dyskusje :)
29 grudnia 2011, 23:19 / czwartek
Klimek, my to wiemy, ale lepszy jeden nawrócony niż stu fałszywych :)))
Pzdr
29 grudnia 2011, 23:19 / czwartek
He,he...,dobre Klimek, co racja to racja, w takich aspektach zero kompromisów
29 grudnia 2011, 23:28 / czwartek
to sie nie załapałem na piknika.eh kurwa jebana z piknika
29 grudnia 2011, 23:36 / czwartek
Ten klimat z 1 ligi.......mecz z motorem i na koniec "ściągać te szmaty i wypierdalać do chaty" bezcenne
30 grudnia 2011, 10:08 / piątek
W Lechii jest prawo weta!
Nie będzie zgody na fuzję i inną licencję

Lechia łączy się z Polonią lub tylko przejmuje licencję warszawskiego klubu, jeśli ten wywalczy prawo gry w europejskich pucharach, aby i w tych rozgrywkach zająć jego miejsce... Te scenariusze, które kreśloną rozmaite media, są praktycznie nierealne w myśl uregulowań przyjętych w statusie gdańskiej spółki. Przy uchwalaniu tego typu kwestii istnieje zapis o jednomyślności wśród nabywców akcji serii A, których jest aż 45. Według naszych informacji nie brakuje w tym gronie osób, które skorzystają z przysługującego im prawa weta, jeśli ktoś forsowałby fuzję lub podejmował działania godzące w tożsamość Lechii.

5 stycznia o godzinie 17.00 na PGE Arenie odbędzie się coroczne zgromadzenie akcjonariuszy Lechii. Prawo udziału w nim mają osoby, które na początku 2009 roku nabyły akcje serii A (łączna wartość nominalna 500 tysięcy złotych) oraz Wrocławskie Centrum Finansowe, kontrolowane przez Andrzeja Kuchara - właściciel akcji serii B (łączna wartość nominalna 1 milion złotych). Co więcej akcjonariusze serii A zagwarantowali sobie, że mają równą liczbę głosów przy podejmowaniu decyzji z akcjonariuszem serii B.

Wśród akcjonariuszy serii A jest 45 osób. 44 z nich to byli członkowie OSP Lechia, czyli stowarzyszenia, które zdecydowało o przekształceniu klubu w spółkę akcyjną, do czego zresztą zobowiązywały przepisy Ekstraklasy SA. Ponadto akcje tej serii objął Andrzej Kuchar.

-Pierwsze akcje trafiły do ludzi którzy odbudowywali Lechię(...). Wszyscy oni dostali możliwość wieczystego strzeżenia tożsamości Lechii. Statut spółki jest skonstruowany w taki sposób, że bez ich głosów nie będzie możliwa zmiana nazwy, herbu czy siedziby klubu z Gdańska - mówił pod koniec stycznia 2009 roku Maciej Turnowiecki, ostatni prezes OSP Lechia i jak na razie jedyny szef Lechia SA.

Te uregulowania nadal obowiązują, a nawet są znacznie szersze. Jeden z akcjonariuszy serii A mówi nam wprost: - Każdy z nas ma prawo weta. Wystarczy, że jedna osoba z 45 nie zgodzi się, to nie można nie tylko dokonać zmiany nazwy, herby, czy siedziby spółki, ale nawet zmienić barw, dokonać fuzji, czy przejąć licencji innego klubu.

To ważne uregulowanie w kontekście pojawiających się ostatnio doniesień o fuzji Lechii z Polonią Warszawa bądź też jedynie przejęcie licencji stołecznego klubu. Ten drugi zabieg miały na celu uzyskania dla Gdańska prawa gry w europejskich pucharach, jeśli w minionym sezonie wywalczyłby go stołeczny klub lub być zabezpieczeniem utrzymania się w ekstraklasie w razie degradacji Lechii na boisku.

-Nie chcemy pucharów od Polonii, a nawet jej miejsca w ekstraklasie. To nie tylko przekonanie moje, ale jeszcze kilkunastu akcjonariuszy serii A. Żaden z nas nie zawaha się użyć weta, gdyby ktoś taki wniosek przedstawiono oficjalnie - mówi nam jeden z akcjonariuszy serii A, proszący na razie o zachowanie anonimowości.

Jedynymi zatem sposobami na dokonanie zmian własnościowych w Lechii są: sprzedaż akcji przez dotychczasowych udziałowców lub też podniesienie kapitału założycielskiego spółki i wyemitowanie akcji serii C, które zmienią zarówno układ sił wśród akcjonariuszy oraz podczas głosowania. Nawet wówczas akcjonariusze serii A zachowają prawo weto w przedstawionych powyżej kwestiach.

Oficjalnie Andrzej Kuchar zaprzecza, by zamierzał sprzedać udziały w Lechii. Natomiast o zainteresowaniu taką transakcją mówią przedstawiciele Druteksu oraz nie wyklucza jej Józef Wojciechowski. Jednak w przypadku właściciela Polonii może to być swoista gra, bo równocześnie z podnoszonym w mediach zainteresowaniem zainwestowania w gdański klub, Polonia występuje o wyrażenie zgody na rozgrywanie meczów tej drużyny na Narodowym Stadionie w Warszawie.

Ponadto przypomnijmy, że w styczniu 2009 roku, gdy tworzono spółkę ogłoszono, że w trzecim etapie emisji prawo do nabycia akcji mieli mieć - jak to podano - znamienici gdańszczanie. Natomiast w czwartym etapie akcje miały trafić także do kibiców. Mówiono również o możliwości wprowadzenia spółki na Giełdę Papierów Wartościowych.
18 stycznia 2012, 20:52 / środa
odnośnik

PS Co do Wojciechowskiego i Lechii Gdańsk, to żebyście się nie zdziwili... :)

I weź bądź tu mądry:)
18 stycznia 2012, 20:53 / środa
Nie wiem czy warto odgrzewać ale ostatnie zdanie:

odnośnik

pz,
Okon
18 stycznia 2012, 23:34 / środa
Ale jaja :) ciekawe kiedy :D
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.053