Gdańsk: poniedziałek, 1 czerwca 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia Kuchara - jak jest?

strona 1/4

6 listopada 2011, 10:35 / niedziela
Dużo jest o trenerze Kafarskim, ale co właściwie dzieje się w Lechii od czasu wejścia Kuchara? Proponuję szerszą dyskusję w tym temacie. Jak przebiega budowa Wielkiej Lechii? Biegnie nam trzeci rok od wejścia Kuchara do klubu.
Przypomnijmy, w sezonie 2009/2010 zgodnie ze słowami Kuchara Lechia miała potencjał na 8 miejsce w lidze - tak mówił w czerwcu 2009:

"Cel na najbliższy sezon? Końcówka górnej części tabeli ... czyli gdzieś tak miejsce 8 - powiedział, po odpytywaniu, Kuchar."

Co zmieniło się na lepsze od tamtej pory (nie miejsce w tabeli, bo jesteśmy mały kawałek nad spadkiem)? Jak wygląda budowa fundamentów?
Wybaczcie ten link, ale zerknijcie jak buduje się wielką Legię, zerknijcie na wyniki i skład trenerski (młodzi zdolni, chopak z Portugalii):
odnośnik

A jak to wygląda w Lechii skoro mamy być wielcy od 2012-2013 roku? Pogadajmy o tym, bo dla mnie Kafarski to jedynie wierzchołek góry lodowej i ofiara źle działającego systemu. Chyba, że się mylę i nie zatrudnianie dyrektora sportowego ma również głębszy sens a nie tylko oszczędności?

Z mojej skromnej perspektywy na tę chwilę z deklaracji wobec Lechii wywiązało się miasto - jest stadion, ale gdzie jest drużyna i jej fundamenty?
6 listopada 2011, 12:12 / niedziela
Jak dla mnie Lechia popada w syndrom wiekszosci wielkich firm w Polsce, czyli zatrudnianie po kolezensku nie odpowiednich osob na nieodpowiednich stanowiskach.

Kafarskiego bronic w zaden sposob nie bede, widac ze nie ma pomyslu na biezace problemy i wyraznie sobie z tym nie radzi, ale oczywiscie to nie tylko jego wina lecz calego sztabu szkoleniowego, chwile stagnacji ktore przezywamy od 3 lat (tak jak wspomniales potencjal na 8 miejsce w lidze i taki cel) to wina slabego przygotowania fizycznego (zeszla wiosna chociazby) i glownie braku porzadnych transferow (ze Traore okazal sie jaki okazal to niebywale szczescie a nie zamierzony transfer). Kafarskiemu brakuje jaj zeby samemu odstapic albo postawic sie Kucharowi i powiedziec czego tak naprawde w zespole brakuje, a z takim trenerem daleko nie zajdziemy.

Jedyna iskierka nadziei Drutex, albo jakas inna porzadna firma ktora cos by w Lechie wrzucila (najlepiej jakas Pomorska ktora z Gdanskim klubem by sie utozsamila) i nie mowie tu tylko o pieniadzach ale i o sercu, Lechia nie powinna byc zrodlem zarobku dla wlasciciela a inwestycja sprawiajaca radosc!
6 listopada 2011, 12:57 / niedziela
A moim zdaniem skoro nie mamy szczęścia mieć w Lechii inwestora który chce pompować w nią kasę jak w studnię bez dna, to Kuchar miał całkiem niezły pomysł na prowadzenie klubu przy stosunkowo niewielkich nakładach własnych: kupić akcje klubu, zostać operatorem stadionu, finansowanie oprzeć na kasie z praw telewizyjnych i grupie sponsorów których przyciągnie sam fakt grania na nowym stadionie i drużyna z dużym potencjałem związanym ze sporej wielkości miastem i dużą grupą kibiców głodnych piłki na coraz wyższym poziomie. Poszukiwanie finansowania miała wspierać agencja SportFive, w poszukiwaniu zawodników miała pomagać agencja Gol. No i tu są schody, coś w tym modelu nie działa tak jak należy, funkcjonowanie modelu nie przekłada się na WZROST JAKOŚCI GRY I WARTOŚCI DLA KIBICÓW I WŁAŚCICIELI. Dlaczego? Czy chodzi tylko o czynnik ludzki (zły dobór ludzi), czy o coś jeszcze innego? Czy sama zmiana trenera, któa jest zawsze "najprostszym" rozwiązaniem i można ją przeprowadzić w każdym niemalże momencie (brak wyników) pokaże że model był dobry, tylko wykowcy źli? Nie wiem, zobaczymy.

Możecie się obrażać na Kuchara, możecie życzyć mu szybkiego zakończenia powiązań z Lechią, ale kto w zamian? Póki co nie mamy swojego Cupiała, Wojciechowskiego, Solorza, Rutkowskiego czy ITI.
6 listopada 2011, 13:01 / niedziela
i jeszcze jedno: jak się mają sprawy Lechia - Operator?
Jakoś nie widać aby mnożyła się ilość imprez organizowanych na stadionie, sprzedaż lóż też nie idzie chyba najlepiej sądząc po tym, że w czasie meczu jest zajętych 4-5 lóż.
6 listopada 2011, 13:59 / niedziela
Obietnice są fajne, ale wypada się również rozliczać z osiągnięć. Z naszej strony musi pójść impuls do Kuchara, że liczymy na więcej. Przecież nie chodzi tylko o Kafara. Jeśli nie ma kasy na wielkie transfery to może, skoro mamy inwestora, czas ją znaleźć na szkolenie mlodzieży? W Legii po pięciu latach od reformy grup mlodzieżowych są już zawodnicy w pierwszym składzie i za chwilę dadzą klubowi kilka mln Euro z dobrej gry i transferów na zewnątrz. Cały ten plan Wielkiej Lechii na tę chwilę opiera się chyba tylko na stadionie zbudowanym przez miasto.
6 listopada 2011, 14:27 / niedziela
Kurwa oficjalna klubowa mimo iz w Lechii panuje marazm lansuje jak to pieknie wyglada stadion w pelnym oswietleniu. No kurwa!!!!!!
6 listopada 2011, 14:40 / niedziela
arcbuz - "dla mnie Kafarski to jedynie wierzchołek góry lodowej i ofiara źle działającego systemu. "

Otóż to. Absolutnie nie jestem obrońcą Kafara, ale zmiana JEDYNIE w postaci nowego trenera to tylko kosmetyka. Problem jest znacznie głębszy.
6 listopada 2011, 15:14 / niedziela
Jeśli chodzi o loże to jest jakiś dramat. Są zajęte praktycznie te należące do sponsorów a zarząd jak widać woli żeby stały puste niż oddać je w promocyjnych cenach. W chwili obecnej kiedy to Lechia nie potrafi strzelić bramki i walczy o utrzymanie a nie o puchary powinny być oddane za 25% wartości. Ale to tak już jest, lepiej nie zarobić nic niż cokolwiek.
Jeśli chodzi o Kuchara to myślę, że on chce dotrwać do momentu wybudowania ośrodka w Bystrej. Wtedy wartość Lechii wrośnie zarobi na sprzedaży więcej niż teraz. Tylko przy takiej grze spadek blisko to i wartość runie w dół.
7 listopada 2011, 13:35 / poniedziałek
Jaka będzie "Lechia" Kuchara gdy obejmował pakiet większościowy pisało na tym forum paru "nawiedzonych" (w tym i moja skromna osoba).Myślę, że każdy z nas chciał być złym prorokiem - jak wyszło każdy widzi. Żal mi tylko straconych lat, które można było spożytkować na rozwój.

Pamiętam zapowiedzi Turnosia podczas prezentacji drużyny przy okazji chrztu statku "Lechia". Miało to ręce i nogi - SA, coroczny progres wyników, nowi sponsorzy...

Nie winiłbym zarządu za "wprowadzenie" do Lechii Kuchara. Zrobił to co należało do jego obowiązków - przyciągnął "kapitał". To, że okazał się niewypałem, to już inna kwestia.
Natomiast mam żal, że wraz z upływem czasu zarząd (jako ludzie Lechii) nie reagował na zaistniałą sytuację, a wręcz w procederze zawłaszczania klubu uczetniczył.

Nie jest to Lechia moich marzeń.

Wszechobecny minimalizm, zlewanie kibica, kolesiostwo - na to się nie godzę i nie będę przykładać do tego ręki. Nadal będę z Lechią "na dobre i na złe" na wyjazdach, ale "gdańskie" mecze pooglądam z kumplami w TV.

Wyrażenie sprzeciwu poprzez "okrzyki niezadowolenia" czy brak dopingu spływa po zarządzie. Finansowo zaboli. To jest chyba jedyny sposób na wywarcie presji na zmiany.
Do zobaczenia w Wa-wie.

AVE LECHIA
7 listopada 2011, 16:12 / poniedziałek
Pytanie czy to już nie jest koniec Lechii Kuchara? Plotki o wycofaniu z klubu mogą się okazać tylko plotkami, ale nie muszą. W tym drugim przypadku wszystko nabrałoby sensu. Nie inwestuję w klub, bo nie zależy mi na długofalowym rozwoju i unikam jak ognia kosztów inwestycyjnych tylko je pozorując. Natomiast po przejęciu stadionu sprzedaję swoje udziały z zyskiem, bo klub gra na 40-tysięczniku, który daje duże szanse na wpływy z biletów. Może tak jest?
7 listopada 2011, 16:48 / poniedziałek
MarekM - 1945 % poparcia !
Tyle że ja i wielu innych już zapłaciło z góry za możliwość oglądania tej minimalistycznej błazenady w wykonaniu wkładów do koszulek. I to czy przyjdziemy czy nie wisi im koło fiuta niestety. Choć jakieś zalążki w otwieraniu przez co niektórych oczu dostrzegam i to jest pozytywne.
7 listopada 2011, 18:50 / poniedziałek
i tu też jebac rozkminki!
7 listopada 2011, 20:13 / poniedziałek
wlasnie zapodali w jakims radio, ze Lechia jest jedyna druzyna w europie ktora strzelila tylko 6 goli, zaden inny klub nie ma gorszej statystyki (w europie)...
spikerzy szyderczo gratulowali
8 listopada 2011, 17:00 / wtorek
A mnie zaczynają denerwować i zastanawiać dziwne stosunki na lini zarząd - investor.Na chłopski rozum ,jeżeli pan Kuchar ma większość w zarządzie , to kafar powinien zachować fotel prawda? .Tymczasem najpierw zbuntował sie pan Turnowiecki i zarządzał meilowo!!!! dymisji kafara.Jakby było za mało poważnie ,
pan Kuriata [ponoć człowiek kuchara}Zapowiedział rozmowę z kucharem w tej kwestii.I kto tu w końcu jest czyja wydmuszka????? chłopcy z zarządu kontrolują kuchara?,on kontroluje ich??? a moze jeszcze ktoś stoi za panem Kuchartem?????
Ja już zgłupiałem ,.......
8 listopada 2011, 18:28 / wtorek
co prawda chrzan z wyborczej ale pytanka trafne ;-]
(...)
Dlaczego nasz stadion poza meczami przypomina nieczynny obiekt? Gdzie są najemcy sklepów, co z pubem? Jak to możliwe, że niemal wszystkie loże są puste? Co właściwie wniósł do Lechii Andrzej Kuchar? Czy on ma w ogóle realny plan rozwoju dla naszego klubu?
Jako gdańszczanie, jako kibice mamy prawo domagać się nie tylko nowego trenera, który poprowadzi Lechię do zwycięstw, ale i przedstawienia przez właściciela konkretnego planu naprawczego dla klubu. Milczenie lub półsłówka będą sygnałem, że zmiany w Lechii powinny pójść dużo dalej. Bo Gdańska nie stać na słabą Lechię.
8 listopada 2011, 20:33 / wtorek
Otóż to - mogę się pod tymi pytaniami podpisać. I wszystko można sprowadzić do jednego: co właściwie Kuchar dał Lechii? Lechia daje kibiców i tradycję, miasto zbudowało stadion (umówmy się z naszych podatków) i co na to nasz inwestor?

Teraz jeszcze ta sprawa z Kafarem. Nie dostał chłopak wsparcia jak należy ze strony Dyrektora Sportowego z doświadczeniem, za to wrzucono mu wszystko na głowę, co musiało doprowadzić do tego, że się w końcu utopi. Nie oszukujmy się - albo trenerka, albo transfery, zwłaszcza jak się nie ma rozbudowanej sieci skautów. Jak się będzie łączyło te funkcje to oba tematy będą w końcu leżały. Za to głośno Kuchar mówił, że stawia na Kafarskiego - tylko jak ten biedny czlowiek miał sobie z tym wszystkim poradzić? I na końcu jednak kop w dupę - gdzie tu k***a strategia?
8 listopada 2011, 20:47 / wtorek
a co zrobili z tymi obietnicami ze spotkania na poczatku wrzesnia???

Nawet kurwa z tymi plakatami meczowymi dali dupy, pub miał być otwarty pod koniec pażdziernika, fakt! nie powiedzieli, którego roku. To tylko najprostsze z obiecanek i żadnej nie zrealizowano.
A tak ładnie sie prezentowali za tym długim stołem - tylu "fachowców" mój Boże!
A moze oni pracuja w Lechii charytatywnie, wskakujac po ciężkiej robocie do klubu, na kilka godzin, czy moze kasują nieżłe pieniażki za to partactwo nie tylko w pionie sportowym ale i marketingowym.

TYLKO LECHIA!
8 listopada 2011, 21:14 / wtorek
co jest z LP. może stowarzyszenie postawi publicznie kilka konkretnych pytań i zażąda odpowiedzi ?
8 listopada 2011, 23:32 / wtorek
arcbuz - masz jakiekolwiek pojęcie o szkoleniu dzieci i młodzierzy?
Zobacz na "osiągnięcia" młodych chłopaków w lidze, nazwiska "trenerów" i to, co się tam dzieje.Ilu wychowanków jest w dorosłej drużynie?
Odpowiedzi jest oczywiście mnóstwo, tylko wyników w "dorosłej" piłce brak, czemu????
8 listopada 2011, 23:48 / wtorek
Caly ten ich marketing to polega na tym ze kazdy kto chodzil na Traugutta, na Pge przyprowadzil (sam namowil) kumpli, rodzine, dziewczyne . Ja tak zrobilem i kazdy jak wyszedl ze stadionu to powiedzial ze na taka padake wiecej nie przyjdzie. Zreszta to widac po frekwencji.
9 listopada 2011, 12:27 / środa
Jeremi, ale o co Tobie chodzi z tym odniesieniem się do mnie? Pojęcie generalne o szkoleniu młodzieży mam, ale nie dlatego, że sam jestem treneram, ale, że mam przyjemność znać trochę ludzi, którzy się piłką zajmują zawodowo i którzy widzieli np. czym się różni szkółka holenderska od polskiej w zakresie infrastruktury, ale przede wszystkim podejścia do zajęć i wyników. Dlatego wnoszę o budowanie podstaw w tym zakresie - jeśli źle rozumuje to poprosze o jakieś rozwinięcie.
19 listopada 2011, 19:47 / sobota
jesień 2011 to kompromitacja
to już ostatni dzwonek aby usłyszeć alarm, zimą zmiany muszą być gruntowne, może wreszcie ten pojebaniec, smętny dziad kuchar to zrozumie..
19 listopada 2011, 19:59 / sobota
jak ktoś chce robić sukces za guziki to jest jak jest, zamiast gry w piłkę mamy zenujące i nieudolne przeszkadzanie przeciwnikom

z drugiej strony jak juz sypną groszem to tylko w sytuacji krytycznej, na łapu capu, jakiś cacić, radović, jakiś sazankow, tadić, benson, poźniak

właściwie to kurwa ktoś odpowiedział za tego sazankowa ? kto ?
nikt ? ?
19 listopada 2011, 20:19 / sobota
Może jakiś transparent?
19 listopada 2011, 20:19 / sobota
Z całym szacunkiem dla Ulatowskiego,ale my teraz potrzebujemy "ratownika",kogoś kto z niczego zrobi coś.Nie wiem jak wy,ale ja na miejscu tych marnych kopaczy nie zaufałbym metodom szkoleniowym człowieka,który w poprzednim sezonie mało co nie puścił swojego zakładu pracy z torbami.Z natury nie jestem pesymistą,ale Ci słabi piłkarze potrzebują cudotwórcy,kogoś kto już coś osiągnął,a Ulatowski wpisuje się świetnie w tą szarzyznę i obym nie był złym prorokiem.
20 listopada 2011, 19:26 / niedziela
OK. zmienilismy trenera: kto jest teraz dyrektorem sportowym?
20 listopada 2011, 21:20 / niedziela
odnośnik

tragedia i pomyśleć, ze zaraz gramy z Ruchem Chorzów, który jest na 3 pozycji w ekstraklasie i jest na fali. Ogladajac Lechie grajaca z Legia, najwyzej co moge napisac o wyniku naszego przyszlego meczu, ze REMIS z Ruchem to bedzie jak CUD.
20 listopada 2011, 22:11 / niedziela
jaka jest?
"niesamowita" :(
w trzy miesiące po przeprowadzce na nowy stadion, pod względem frekwencji wrócimy na T29.. najbliższy mecz z Chorzowem w poniedziałkowy zimny wieczór zgromadzi tylko koneserów..
naprawdę trzeba mieć dwie lewe ręce a może i nogi aby spierdolić takie historyczne wydarzenie jak przejście na najbardziej efektowny stadion w Europie. Pojebusy Kuchara nie dorosły do tego.
..a teraz czy zdają sobie sprawę jak spierdoliły mozolną odbudowę klubu i w obliczu jesiennej katastrofy zaczną działać tak, jak od nich oczekują Kibice..
czy usłyszymy tylko echo spadku do dywizji pierwszej, a w ich oczach zobaczymy strach na myśl o spacerach po Gdańsku..

ps. aby poczuć się na najbliższych meczach jak na T29 proponuję trybunę VIP zmienić na sektor leśny - trochę drzewek z praktikera chyba nie nadwyręży zbytnio budżetu "wielkiego inwestora"

~~~~~
sorry za szyderstwo.;.
ale żal patrzeć na to co się dzieje z Naszą Lechią
:(
21 listopada 2011, 06:04 / poniedziałek
Dufo się pewnie w grobie przewraca jak Wielka Lechia Naszych Marzeń jest niszczona przez tego pseudo inwesteora Kuchara. Jak nic nie daje Lechii to nawet każdy pierwszy Zenek spod budki z piwem może być inwestorem. Żal mi naprawdę że Lechię przejął jakich pajac co dobry jest może w pieprzeniu o niczym i ciułaniu kasy. Powinien do Izraela pojechać i tam "inwestować"....
21 listopada 2011, 08:50 / poniedziałek
Może jednak nie spadniemy:)

odnośnik
23 listopada 2011, 23:24 / środa
Moze to byla od poczatku sciema pod szybka inwestycje a moze po prostu temat przerosl Kuchara, ale widac, ze Wielka Lechia to projekt, ktory poniosl porazke i mamy w tej chwili druzyne, ktora zamiast bic sie o puchary walczy w koncowce stawki i to w zenujacym stylu. Trener zmieniony, brak dyrektora sportowego - jednym slowem burdel a nie profesjonalny klub jaki mial juz za rok walczyc nawet o mistrzostwo.

Pytanie co bedzie dalej? Zmiany, przebudowa, inwestycje i dalej ambitne zalozenia, czy wycofanie sie rakiem z Lechii przez Kuchara.
Byc moze to tylko plotki, ale w srodowisku pilkarskim od czasu newsow z Wojciechowskim mowi sie, ze cos jest na rzeczy i Kuchar chce juz zakonczyc zabawe w futbol. Jesli to nie sa plotki to tym bardziej trzeba ISC NA NAJBLIZSZY MECZ! Byc moze wysoka frekwencja zdecyduje o wejsciu kogos duzego - teraz na pewno nie jest moment na prostest kibicowski.
24 listopada 2011, 00:12 / czwartek
"Byc moze wysoka frekwencja zdecyduje o wejsciu kogos duzego - teraz na pewno nie jest moment na prostest kibicowski."

Nie było nikogo "dużego" w chwili wejścia do ekstraklasy i perspektywy nowego stadionu. Tym bardziej frekwencja nie ma na to przełożenia.

Frekwencja zdeterminuje postawę Kuchara.
Duża - będzie chciał wyciągnąć maksimum od potencjalnego kontrahenta, co może przedłużyć negocjacje, a w konsekwencji dalszą degrengoladę.
Słaba - może przyspieszyć sprzedaż akcji.

Po pierwszej wypowiedzi Kuchara na temat finansowania Lechii na mojej twarzy pojawił się uśmiech... politowania. Czas pokazał, że nie był bezpodstawny. Gościu chciał zrobić biznes, ale założenia przyjął z sufitu. Zwłaszcza trzeci filar, choć i w drugim canal+ trochę namieszał i nie dał takiej kasy jakiej oczekiwano.

Potrzeba kogoś kto to ogarnie, niekoniecznie z "wielką kasą", ale racjonalnie myślącego.
24 listopada 2011, 08:20 / czwartek
Marek jest masa ludzi parajacych sie futbolem, ktorzy uwazaja, ze Lechia nie jest dobrym interesem, bo na mecze bedzie chodzilo kilka tys. osob jak juz minie efekt nowego stadionu i zwiedzajacych. To, ze w momencie wejscia Kuchara nikogo nie bylo, nie znaczy, ze teraz sie nie znajdzie (zobacz jaka jest atomosfera wokol pilki noznej w PL i jak to sie zmienia), zreszta sam piszesz o nowym kontrahencie. Dla mnie lepiej, zeby Kuchar mial co sprzedawac i niech sie targuje, niz zeby pojawil sie nastepny inwestor bez wystarczajacych srodkow na te zabawe, bo Lechia jest w promocyjnej cenie.
24 listopada 2011, 10:13 / czwartek
arcbuz - a czyja to jest wina że na Lechię będzie chodziło kilka tysięcy kibiców?
O nowym stadionie było wiadomo parę lat temu co zrobił Kuchar żeby przyciągnąć nowych kibiców? Koleś kupił Lechię tanio i myślał że sam nowy stadion napędzi mu koniunkturę. Tyle tylko że na tym nowym stadionie odbywała się kopanina której nie dało się oglądać bo szkoda było kasy na wzmocnienia, na zatrudnienie jakiejkolwiek gwiazdy czy gwiazdki, zamiast tego utrzymywano trenera nieudacznika który wszystkim wmawiał że jest ok. Przypomnij sobie jak wyglądało pożegnanie Traugutta, jak powitanie nowego stadionu. Kucharowi szkoda nawet kasy na plakaty na mieście z informacją o meczu - strategia marketingowa na zasadzie weź kolegę na mecz. Pytanie ilu takich kolegów co przyszli po raz pierwszy już nie wróci po tym co zobaczyli na boisku.
Inwestorów którzy mogli by zrobić coś więcej ze swoja kasa niż zapewnić byt na pozycji średniaka w ekstraklasie naprawde jest nie wielu w Trójmieście i okolicach, a spadek i dalsza gra na BA (Lechia Operator ma umowe na 10 lat) naprawdę skończyć się może tragedią.
24 listopada 2011, 14:00 / czwartek
Kuchar bardzo jak widać interesuje się losem Kafarskiego a Lechie ma w dupie. To już doprowadza do tragedii. No cóż, zawsze stadion i klub może kupić Krauze no nie kurwa?!
Jak na giełdzie; raz akcje do ciebie , a raz do mnie a raz w pizdu!
Tyle warta jest Lechia dla ciebie śmierdzący dyletancie z Wrocławia?
Jestem wściekły, łeb mi rozsadza i widzę, że upić się to mało.
24 listopada 2011, 15:49 / czwartek
Szaby pelna zgoda. Jedyny plus to wyspy klubowe, ale calosc (w tym wyniki sportowe) zdecydowanie odbiega od planow i widac, ze projekt w tym stylu sie nie uda.
Natomiast przerazaja mnie pomysly aby w momencie gdy prawdopodobnie Kuchar szuka nowego inwestora nie chodzic na mecze. Sorry za porownanie, ale to tak jakby ktos mial kupic fabryke pograzona w konfliktcie i strajku.
24 listopada 2011, 17:02 / czwartek
Właśnie taką fabrykę się kupuje - za bezcen.
Robisz czystkę, a zaoszczędzoną na kupnie kasę inwestujesz w jej rozwój.
24 listopada 2011, 19:12 / czwartek
Marku moge tylko powiedziec, ze lepiej dla Lechii zeby wiekszosc nie kierowala sie Twoja logika. Klubow z pieknymi stadionami jest coraz wiecej, wiec ten argument sam w sobie nie wystarcza. Jesli kilka miesiecy po otwarciu stadionu trybuny beda swiecily pustkami to, niezaleznie od powodow, jestesmy w drugim rzedzie po odznaczenia. Dla duzego inwestora bariera wejscia nie jest problemem, zwlaszcza, ze tak czy siak Kuchar sensacyjnych pieniedzy za Lechie w tej chwili nie dostanie.
24 listopada 2011, 20:51 / czwartek
O jakich "dużych inwestorach" wspominasz?
Ja nikogo takiego na horyzoncie nie widzę. Więcej... poza horyzontem również.
Takowych nie było, nie ma i nie będzie.

Był czas na wprowadzanie w życie hasła "Wielka Lechia".
Kuchar przejął Lechię w optymalnym momencie. Była ekstraklasa, była drużyna, byli kibice, a w nieodległej perspektywie BA. Wystarczyło z głową doinwestować drużynę, zawalczyć o PP, o każdy punkt w lidze, o kwalifikacje do europejskich pucharów. Narobić pozytywnego szumu wokół Lechii tak, by brakowało biletów jeszcze na T29.

"Wielka Lechia" istnieje w naszych kibolskich sercach i najprawdopodobniej tylko w nich pozostanie. To czego można było dokonać przez dwa lata przed wejściem na BA już się nie nadrobi. Bez względu na to kto będzie "właścicielem". Wystarczyło trochę zainwestować, teraz potrzeba znacznie więcej. Obecnie bliżej nam do T29 niż kompletów na PLG... czyli szarej rzeczywistości, a nie europejskich salonów.

Musztarda po obiedzie. Spierdolono koncertowo to co nieźle się zapowiadało.

Od początku czułem niechęć do Kuchara. Nie łykałem - jak większość - jego utopijnych prognoz budżetowych. Niemniej bacznie przyglądałem się jego poczynaniom, a raczej ich brakowi. To, w którym miejscu obecnie jesteśmy zawdzięczamy JEMU i jego wizji prowadzenia klubu. Wymiana Kafara na Ulatowskiego jest tego najlepszym przykładem (nie jedynym, ale najświeższym).

Bez niego moglibyśmy być dalej... dlatego z czystym sumieniem zacytuję "klasyka" t-t: WYPIERDALAJ
24 listopada 2011, 21:01 / czwartek
Niestety Marku, ale obawiam się, że masz rację...Odbieram obecną sytuację bardzo podobnie. Kuchar chce się Lechii pozbyć(to nie jest tajemnica), cena leci z każdym meczem, oby ewentualny kupiec(też nie oczekuje tu cudów) nie czekał za długo
25 listopada 2011, 09:08 / piątek
Edwin obawiam się że właśnie potencjalny kupiec będzie czekał do ostatniej chwili żeby wydać jak najmniej - bo to mu się po prostu opłaci a w biznesie dobrych wujków nie ma. A cena zapewne spada na łeb na szyję i Kuchar będzie robił nerwowe ruchy i niestety moze sie to skończyć tragicznie bo skoro w czasach jako takiej koniunktury nie dawał kasy na transfery to tym bardziej teraz nie wyłoży kasy bo się będzie bał że mu się to nie zwróci.
26 listopada 2011, 07:35 / sobota
jeśli prawidłowe są przypuszczenia że Kuchar chciał/chce zrobić kaskę na farmazonie przy znikomych nakładach własnych,

wiecie, drużyna ekstraklasowa, wizytwóka regionu,
nowy stadion, pełne trybuny w dalszej perspektywie bum związany z Euro

to . . . . przy jego "zaangażowaniu", "talentach", poukładaniu spraw w klubie,
szczyt możliwości jest już za nami,
przy utrzymaniu dotychczasowej polityki, dotychczasowych porządków lepiej nie będzie, niestety tylko gorzej, z każdym miesiącem, tygodniem a nawet meczem

otóż jeśli faktycznie chce zrobić na tym kasę to powinien szybko sprzedawać bo farmazon którym sytuacja była retuszowana zaczyna opadać

już nie ma ani pełnych trybun, ani jakości widowiska, ani zainteresowania mediów ogólnopolskich, a za niedługo może nawet nie być ekstraklasy, bo niby która drużyna prezentuje się obenie gorzej piłkarsko ?

no chyba że nie,
że będzie chiał udowadniać że potrafi, paprak jeden, wtedy to lipa po całości,
niech sprzedaje, długo po nim płakać nie będę
26 listopada 2011, 16:34 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
26 listopada 2011, 17:46 / sobota
W taktyki z odwlekaniem zakupu akcji nie wierze. Kuchar za bezcen akcji i tak nie sprzeda a jesli sytuacja bedzie krytyczna i zagrozi nam spadek to nikt sie z pieniedzmi nie bedzie pchal w tak niepewny biznes. Inna sprawa, ze w przypadku duzego inwestora nie bedzie bariery wejscia i czy to bedzie 12 czy 8 mln. to jesli zapadnie strategiczna decyzja, ze wchodzimy to wejda i tyle. Kolejnego golodupca nam nie trzeba, wiec jesli juz ma byc nowy inwestor to niech to bedzie ktos kogo stac na Wielka Lechie.
Z naszej strony widze tylko jedno rozwiazanie: nie kombinowac z protestami pod oslabienie klubu, ale isc na mecz i dopingowac na pelnym gazie. Niech wszyscy wiedza, ze w Gdansku jest klimat na wielka pilke!

Ps. Co do meczu z Ruchem to nie ma sie co czarowac i trzeba tu sporej mobilizacji, bo jak wjedzie 2 tys. niebieskich to latwo o przekrzyczenie nie bedzie.

Ps2. Niestety ja sredniej nie podniose, bo w poniedzialek trzeba byc w pracy, w Warszawie:-(
26 listopada 2011, 20:34 / sobota
niedlugo wybuchnie bomba,czekajcie na info
26 listopada 2011, 20:39 / sobota
No to co może teraz czas aby młyn zrobił malutki "portret" Kuchara? Niech wie to bydle co niszczy nasz ukochany klub że kupił Lechię aby w nią inwestować a nie żeby trzymał sobie akcje na półce i tyłek sobie nimi podcierał - To hańba i skandal że nasza Lechia jest skazana na takiego oszusta, złodzieja i dywersanta jakim Kuchar vel Kuchenka.

AVE LECHIA
27 listopada 2011, 08:53 / niedziela
holy fan
;)
27 listopada 2011, 09:42 / niedziela
holy fan
Masz na myśli Iran :D
27 listopada 2011, 09:53 / niedziela
Czy będzie to zemsta na USA za rozbicie Iranu w PŚ?
30 listopada 2011, 22:34 / środa
Wrocławski dyletant powiedział, ze nadal chce zrobić z Lechii wielki klub. Zapomniał, ze Lechia wielkim klubem jest. Potrzeba tu wielkiego futbolu. Do tego wielki stadion już mamy ale....... gdzie jest wielka drużyna Kuchar??? Gdzie jest drużyna???!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.723