Gdańsk: piątek, 20 września 2019
FORUM
Podstrony:


Wojna domowa?

strona 1/6

3 stycznia 2012, 15:03 / wtorek
Wojna domowa w Lechii! Akcjonariusze mniejszościowi chcą odwołania zarządu klubu i dyrektora generalnego

Na czwartkowym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Lechia S.A., akcjonariusze mniejszościowi złożą wniosek o wotum nieufności wobec zarządu klubu - m.in. prezesa Macieja Turnowieckiego - oraz dyrektora generalnego Błażeja Jenka.

Wśród dużej części akcjonariuszy mniejszościowych spółki Lechia S.A. opozycja wobec jej obecnego zarządu (prezes Turnowiecki, wiceprezes Bogdan Magnowski, członek zarządu Paweł Bartosiewicz) oraz dyrektora generalnego klubu i prezesa spółki Lechia-Operator Jenka, nasila się od dłuższego czasu. Z 45 akcjonariuszy mniejszościowych w opozycji do zarządu stoi ok. 30 osób, a na zaplanowanym na 5 stycznia walnym zgromadzeniu złożą oni wniosek o wotum nieufności wobec zarządu oraz dyrektora Jenka.

- Powodem wniosku jest nieudolne zarządzanie spółką, brak marketingu, brak dobrego szkolenia młodzieży oraz widmo spadku drużyny do I ligi - mówi nam jeden z akcjonariuszy mniejszościowych.

Ich kandydatem na nowego prezesa ma być Dariusz Krawczyk, człowiek od lat związany z Lechią, kiedyś jej sponsor, wiceprezes oraz członek rady nadzorczej. Póki co jednak Krawczyk jeszcze nie zdecydował czy będzie kandydował na stanowisko prezesa.

Akcjonariusze mniejszościowi kilka dni temu spotkali się z głównym inwestorem klubu Andrzejem Kucharem i przedstawili mu swoje zastrzeżenia co do działalności władz klubu. Ewentualne zmiany w zarządzie zależą od jego decyzji - kontrolowane przez Kuchara Wrocławskie Centrum Finansowe posiada bowiem pakiet większościowy akcji. Póki co zmian nie należy się spodziewać, ale akcjonariusze mniejszościowi nie zamierzają odpuścić. Dopuszczają nawet tak radykalne środki jak protest kibiców, podobny do tego, który miał miejsce na początku poprzedniego sezonu. Jedno jest pewne: na czwartkowym walnym zgromadzeniu będzie gorąco.

Co prawda jest to z gw, ale?
3 stycznia 2012, 15:16 / wtorek
Czas najwyższy... dawno nie było protestu.
Wcześniej czy później musi się rypnąć, a okres zimowy jest dobry na zmiany... zwłaszcza Dyrektora Generalnego.
3 stycznia 2012, 15:24 / wtorek
rok 2011 to kompromitacja zarządu, nieudolność i antymarketing;
jakby mieli chociaż trochę przyzwoitości to sami by zrezygnowali;

z drugiej strony nad wszystkim unosi się cień pseudoinwestora kuchara, któremu najwyraźniej nie przeszkadza katastrofalne zarządzanie klubem :/
3 stycznia 2012, 15:34 / wtorek
i bez tego zgromadzenia zarzad powinien wypierdalac, rozebrac do naga, wjebac do taczek i wyjebac w gdyni... foty dla rodzin, niech wiedza jaka hanba okryli nasz klub.
3 stycznia 2012, 15:44 / wtorek
brak dobrago szkolenia młodzieży to już samo powinno wystarczyć do zmian....

jak można było dopuścić do tego, żeby p. trener Michał Globisz- jeden z najlepszych specjalistów w szkoleniu młodzieży- wylądował w szkółce niedzielnej za miedzą w wiosce rybackiej na północ od Sopotu.

można było... bo mamy zajebistych skautów na you tube... tam nam znajdą wychowanków...
3 stycznia 2012, 16:42 / wtorek
piłkarza jest teraz potrzebny doping a nie ciche trybuny.sledzie protestuja to my tez zaczniemy,
3 stycznia 2012, 16:43 / wtorek
Już z tym Globiszem nie przesadzajcie. Szkolił bardzo dobrze a potem miał w dupie co sie jego wychowankami dzieje.
3 stycznia 2012, 17:01 / wtorek
Też uważam, że to zły moment na protest, poza tym Turnowiecki chyba jednak nie zasłużył na wypierdalanie, parę awansów mu zawdzięczamy. Co do Jenka, to się nie wypowiadam.
3 stycznia 2012, 17:32 / wtorek
a jaki jest dobry moment?
Dobrze, że dym jest w końcu!
3 stycznia 2012, 17:38 / wtorek
Nie wiem czemu sie czepiacie Jenka i Turnosia, przecież starają sie z całych sił, wykorzystując swoją wiedze i umiejętnosci
Tylko ze umiejetnosci mają marne, a wiedzy żadnej, ale ktos im pozwala dalej partolić co sie da. Nie rozumiem jak takie naturszczyki mogłyby prowadzić wielki klub ( to musiałby byc cud), chyba Kuchar przesadził z tą wiarą w "młodych perspektywicznych" takich jak Kafar, Turnos czy Jenek. Nie wiem czy ta "wiara" była podyktowana tanimi kosztami czy akademicką wiara w rozwój swoich studentów.
Żadnemu z nich nie można zarzucić brak biało-zielonej krwi, jednak oni powinni uczyc sie pod okiem fachowych managerów, a nie z internetowego poradnika dla początkujących działaczy.
Podobnie jak było to z piłkarzami, którzy przykładali sie do kolejnych awansów jednak na wyższe schody byli za mali i musieli ustępowac miejsca innym, tak i im powinno sie podziekować lub zaproponowac inne stanowiska.
Jednak to wymaga odważnych decyzji i.... nakładów finansowych.
Takie jest moje zdanie, zwykłego kibica, bez kontaktów ze zorientownymi.

TYLKO LECHIA!
3 stycznia 2012, 17:58 / wtorek
Czepiamy się ponieważ przyspawali się do stołków i działają na szkodę klubu.
3 stycznia 2012, 18:06 / wtorek
Pełne poparcie - zarząd do wyjebania i o ile się nie mylę wszyscy bylismy zgodni co do tej kwestii?A teraz stekanie,że nie ta pora,ze może sa i winni ale chcieli dobrze...?
A kiedy bedzie właściwa pora?Jak wyladujemy w 2 lidze? Krawiec moim zdaniem jest idealnym kandydatem na prezesa.
3 stycznia 2012, 18:10 / wtorek
do tych co mówią, że to zły moment, i coś tam pierdolą o śledziach - to Wam powiem odwrotnie. Śledziuchy czekały z protestem, i gdzie teraz są? dopiero po spadku otworzyli oczy, tu nie ma prawa być czegos takiego
3 stycznia 2012, 18:21 / wtorek
czy Krawczyk vel Krawiec to jest ten prezes komputerowej firmy Balta?
3 stycznia 2012, 18:30 / wtorek
wiceprezio
3 stycznia 2012, 18:39 / wtorek
No kurwa w końcu !!!
3 stycznia 2012, 19:44 / wtorek
Przygotujcie się lepiej na to, że Kuchar swoimi głosami, których ma większość pozostawi istniejących na swoich stołkach.
Tym samym da sygnał, że w klubie i operatorze jest wszystko OK, czyli jest głupszy niż myślałem.
Jeżeli ktokolwiek z tzw. udziałowców mniejszościowych, czyli strażników pieczęci będzie głosował za przyjęciem absolutorium dla zarządu to dla mnie jest zwykłą szmatą i akceptuje ten syf jaki jest.
W takim wypadku proponuję wynieść wszystkie lustra z domu.
3 stycznia 2012, 21:29 / wtorek
Nie może, nie trochę, nie tylko, nie zaraz, ale teraz na całość i z torpedy!!!
Won z cienizna i przecietnoscia, beznadzieja i niegospodarnoscia!
Trzeba iść na calosc a w następnym etapie niech miasto wypierdoli operatora i wróci normalność!
Trzeba sie wziąć w garść, a dla tych co piszą "a może", to niech sie a może schowaja pod fartuch mamy.
Jednoscia silni, rozumni szalem-razem!
Dla Lechii wszystko!
3 stycznia 2012, 21:33 / wtorek
Dalej, uważam ze powinnismy i jest to nasz obowiązek wesprzeć tych ludzi swoją obecnością gdziekolwiek w pobliżu w trakcie spotkania. Jest tragicznie to trzeba pokazać.
3 stycznia 2012, 22:00 / wtorek
Kuchar nie pojdzie na wojne, pierwszy raz sie wystraszyl jak polecial Kafarski. Dla niego bojkot przez kibicow w takiej sytuacji to kaplica. Niedosc ze padaka na boisku to jeszcze pustki na trybunach. Protest to gwozdz do trumny. Wystarczajacym dowodem na to ze ten klub jest nieudolnie zarzadzany to to ze sytuacja wyglada tak samo jak przed przyjsciem poteznego sponsora jakim jest Lotos. Przyszla kasa a bieda coraz wieksza, gdzies te pieniadze musza wydawac. Tylko gdzie ?
3 stycznia 2012, 22:45 / wtorek
4 stycznia 2012, 09:24 / środa
Akcja godna uwagi, pytanie ile procent szans, że się powiedzie, struktura głosowania akcjonariuszy, sposób odwoływania i powoływania dyrektora i prezesa, jak to się ma do ewentualnego nowego porządku w klubie?
4 stycznia 2012, 10:49 / środa
klasykiem: Są tacy, co potrafią, a są tacy, co nie potrafią. W tym cała rzecz.
- nic dodać nic ująć

oczywiście nie można mieć pretensji do za małych ludzi na za duże zadania,
jedynie do tych którzy na taki stan rzeczy przystają

rezygnować z ich kilkuletniego doświadczenia to oczywiście byłby błąd,
jest ono jak najbardziej kapitałem do wykorzystania ale . . . tylko i wyłącznie pod zwierzchnictwem człowieka predyspozycjach do realizacji wielkich zamierzeń,
jako przepraszam, "roboli" pod kimś "dużym", kimś kto potrafi

a z innej mani
jakieś 5 nawet do dwóch lat wstecz strach było wziać do ręki jakikolwiek wywiad z Turnosiem by nie być narażonym naczytanie wszystkich odmian słowa "transparentny",

czy ktoś jeszcze oprócz mnie zauważył że ostatnimi czasy jego najulubieńsze słowo wyparowało mu ze słownika,
tak po prostu zapomniał o nim, a szkoda
4 stycznia 2012, 12:40 / środa
No tak.
Może i szkoda rezygnować z ich wieloletniej wiedzy ale czy mają na tyle honoru żeby ustąpic i być w ich mniemaniu tylko pomagierem i patrzeć jak kto inny rzadzi tym czym oni jeszcze przed chwilą rządzili?
Gdyby nie byli zadufani w sobie i pewni że mają monopol na rację to już dawno temu szukali by pomocy u mądrzejszych, lepszych i bardziej doświadczonych.
Ale oni brną dalej patrząc na potencjalnych współpracowników z góry, np. Żieńczuk, Buzała, Globisz...
Teraz można się domyślać czemu tyle "mega transferów" nie wypaliło w ostatniej chwili bo zabrakło "tylko" jednego podpisu a już wszystko było dogadane.
Oni myslą że po przeprowadzce na BA na hasło Lechia pół Europy padnie na kolanach i prześle CV do Jenka.
4 stycznia 2012, 13:05 / środa
A Turnoś w szpitalu.
4 stycznia 2012, 13:09 / środa
L-4?
4 stycznia 2012, 18:00 / środa
Lódzie, jak nie teras, to w nastempnym sezonie bendom derby Groclin- Lechia. Groclin bendzie Biało Zielony, a Lechia na niebisko biało!!! I to nie jest rzeden kit. kuharka sprzedała Lechię za 12 mln. JW na arenie bendzie grał na licencji Groclinu, bo myśli że kupi nas na puchary. A licencja Lechii jest sprzedana do gdyni.
W całej Polsce jusz to wiedzom, a wy tu sobie w najlepsze, piszecie że nie czas.
4 stycznia 2012, 18:01 / środa
weź się pierdolnij, myślisz że zabawny jesteś tak kalecząc język ?
4 stycznia 2012, 19:39 / środa
A ja się jednak boję, że jak wyjebią Turnosia i Jenka, to przyjdą figuranci od Kuchara, co w praktyce oznacza zgaszenie jedynego jako takiego ogniska oporu.

Naprawdę sądzicie, że nowy prezes rozkręci lepszy marketing? Błagam... Rozmawiałem o tym z dyrektorem marketingu Lechii. Powiedział mi wprost: nie ma kasy na zatrudnienie praktykanta za kilkaset zeta. To o czym mówimy? Przecież to nie Turnoś daje siano (a raczej NIE DAJE) tylko Kuchar.
4 stycznia 2012, 20:09 / środa
"A ja się jednak boję, że jak wyjebią Turnosia i Jenka, to przyjdą figuranci od Kuchara, co w praktyce oznacza zgaszenie jedynego jako takiego ogniska oporu."

Blagam napisz, że żartowałeś....

"Naprawdę sądzicie, że nowy prezes rozkręci lepszy marketing? Błagam... Rozmawiałem o tym z dyrektorem marketingu Lechii."

hmmm ujawnisz nazwisko tego dyrektora - geniusza? na to nie ma a na białoruskiego inwalide pareset tysiecy euro było? i czyja to wina?
4 stycznia 2012, 20:18 / środa
Nie ma kaski na specjalistę? A na pensje dla zarządu skąd jest?
4 stycznia 2012, 20:22 / środa
Mają się kurwa zrzeknąć pensji i pracować społecznie? Normalny jesteś?
4 stycznia 2012, 20:28 / środa
Że co? "Pracować?" Hehehe
4 stycznia 2012, 20:28 / środa
Hektopaskal.

Nie. Niestety nie żartowałem. Jest, jak jest, ale to Turnowiecki oprowadził do zwolnienia Kuchara.

Co do nazwiska - jest dwóch. Rakiewicz i Kosiński. Ja już aż tak bardzo palcem nie będę wskazywać, od którego wiem, żeby w razie czego problemów nie miał. Jeden z tych dwóch w każdym razie.
4 stycznia 2012, 20:31 / środa
errata:

Do zwolnienia Kafara oczywiście. Nie Kuchara.
5 stycznia 2012, 02:06 / czwartek
Przypomniala mi sie taka ciekawostka, pewnie wiekszosc z was to pamieta ale to pokazuje biede w naszym klubie. Otoz nasz kochany klub szukał grafika, profesjonalisty ? nie, wśród kibiców w zamian za jakies gratisy. Zreszta kasy nie maja bo sa idiotami. Wystarczylo z rok temu pogadac z jakas gwiazdka zrobic koncert na 30 000 i by bylo 100-200 000 zarobku na czysto. Jezeli sie nie dalo to dlaczego, jakis konkretny powod ?
5 stycznia 2012, 11:18 / czwartek
5 stycznia 2012, 12:04 / czwartek
m.trojmiasto.pl/news/Krawczyk-nie-chce-byc-juz-dor adca-Kuchara-n54354.html

na trojmiescie jest opisane nasze walne zgromadzenie jak to wyglada w praktyce. kuchar nie przyjedzie, wysle pelnomocnika. akcjonariusze nic nie przeglosuja bo nie maja wiekszosci. wiec jak nikt sam sie nie poda do dymisji to zmian raczej nie bedzie.
5 stycznia 2012, 12:06 / czwartek
przepraszam za caly link ale pisze z telefonu i tak wyszlo.

pozdrawiam
5 stycznia 2012, 12:18 / czwartek
Dla leniwych:

Demonstracja niezadowolenia w Lechii. Krawczyk nie chce być już doradcą Kuchara.

W czwartek o godzinie 17.45 na PGE Arenie odbędzie się coroczne walne zgromadzenie akcjonariuszy Lechii. Bez woli większościowego akcjonariusza Andrzeja Kuchara nie dokona ono żadnych znaczących zmian we władzach klubu, które mają jeszcze przez trzy lata rządzić, ale będziemy mieli demonstrację niezadowolenia niektórych mniejszościowych udziałowców spółki. Forsują oni wniosek ustąpienia dotychczasowego zarządu i dyrektora generalnego. Kreowany na lidera grupy niezadowolonych Dariusz Krawczyk już zrezygnował z funkcji doradcy Kuchara, którą sprawował od grudnia 2010 roku.

Na początku wyjaśnienie natury formalnej. W tym, że w ramach spółek akcyjnych dochodzi to próby sił między akcjonariuszami, zawierają oni strategiczne lub doraźne koalicję, aby przeforsować pewne wnioski, nie ma nic dziwnego. Tak jest w spółkach każdej branży, nie tylko piłkarskiej.

Lechia spółką jest od stycznia 2009 roku. Posiada 46 akcjonariuszy. Pod koniec roku wyjaśnialiśmy dokładnie zawiłości związane z prawami poszczególnych akcjonariuszy i ich faktycznym wpływem na podejmowane decyzje.

Przypomnijmy, że 45 osób posiada akcje serii A (łączna wartość nominalna 500 tysięcy złotych), a Wrocławskie Centrum Finansowe, kontrolowane przez Andrzeja Kuchara jest właścicielem akcji serii B (łączna wartość nominalna 1 milion złotych). Co więcej akcjonariusze serii A zagwarantowali sobie, że mają równą liczbę głosów przy podejmowaniu decyzji z akcjonariuszem serii B. Zatem przewaga Kuchara w spółce polega na tym, że jest on również, ale już nie jako WCF, a osoba fizyczna, akcjonariuszem serii A.

O decyzjach na walnych zgromadzeniu decydują ci, którzy mają przewagę akcji. Można uczestniczyć w nim osobiście lub ustanowić pełnomocników. Z tej ostatnie zasady korzysta Kuchar. Z naszych informacji wynika, że nie będzie w czwartek obecny, podobnie zresztą jak na zgromadzeniu przed rokiem.

Nawet jakby 44 akcjonariuszy mniejszościowych było przeciwko jakiemuś rozwiązaniu, to zostaną przegłosowani przez Kuchara i WCF. To uregulowanie nie ma zastosowania jedynie w przypadku zmiany nazwy, herbu, barw, siedziby spółki, dokonania fuzji, czy przejęcia licencji innego klubu. W tych sprawach nawet jeden akcjonariusz mniejszościowy może zgłosić skuteczne weto.

W bieżących sprawach dotyczących funkcjonowania spółki oraz jej władz głos decydujący ma akcjonariusz większościowy. I z tej przewagi korzysta. Jedynie od 4 marca do 9 czerwca 2009 roku w zarządzie Lechia SA byli wyłącznie gdańszczanie (Maciej Turnowiecki, Błażej Jenek, Andrzej Duffek. Potem do zarządu wchodzili przedstawiciele większościowego udziałowca aż w grudniu 2010 roku uzyskali oni liczebną przewagę w zarządzie. Proces ten szczegółowo opisywaliśmy już przed rokiem.

Właśnie w połowie grudnia 2010 roku doszło to pierwszej próby sił w łonie akcjonariuszy mniejszościowych, którą szczegółowo relacjonowaliśmy. Mandat z ich ramienia stracił Jenek, który przestał być członkiem zarządu, a utworzono dla niego nowe stanowisko - dyrektora generalnego. I to był właściwie jedyny "sukces" przeciwników władz. Nowy zarząd wybrano na cztery lata.

Obserwując wyniki tamtych głosowań, można było zauważyć porażkę osób rekomendowanych przez Lwy Północy. Z ramienia akcjonariuszy mniejszościowych do zarządu wszedł Turnowiecki kosztem Piotra Zejera, szefa Lwów Północy. Natomiast w Radzie Nadzorczej miejsca nie zachował Dariusz Krawczyk, który gdy trwały negocjacje między kibicami, a klubem w sprawie zawieszenia bojkotu drużyny z jesieni 2010 roku nieoczekiwania znalazł się w grupie negocjacyjnej... kibiców.

Wówczas Kuchar, aby nie doprowadzić do trwałego antagonizmu między mniejszościowymi akcjonariuszami mianował Krawczyka doradcą do spraw rozwoju Lechii Gdańsk. Były już członek rady nadzorczej, a wcześniej i zarządu OSP Lechia miał doradzać Kucharowi m.in. w kwestiach związanych ze współpracą z kibicami oraz organizacją pracy z młodymi adeptami futbolu.
5 stycznia 2012, 12:21 / czwartek
W przededniu walnego zgromadzenia Krawczyk zrezygnował z tej funkcji, a swoją decyzję - jak poinformował klub - motywuje jako "votum separatum wobec poczynań kierownictwa klubu".

Krawczyk stał się liderem grupy niezadowolonych akcjonariuszy z dotychczasowych władz. Najchętniej widzieliby oni go na stanowisku prezesa Lechii. Dlatego w środę zgłoszono wniosek o poszerzenie porządku obrad walnego zgromadzenia o głosowanie nad odwołaniem dotychczasowego zarządu i dyrektora generalnego. Nie zostanie on uwzględniony, gdyż wpłynął za późno.

Natomiast akcjonariusze mogą wypowiedzieć się na temat pracy obecnych władz, gdyż w obowiązującym porządku obrad, liczącym dwanaście punktów, jest zapis odnośnie udzielenia tzw. absolutorium zarządowi. Dotychczasowe władze przedstawią sprawozdanie rachunkowe. Udzielenie absolutorium oznacza stwierdzenie prawidłowości działania finansowego dotychczasowych władz. Można też absolutorium nie udzielić. Nie skutkuje to co prawda odwołaniem zarządu, ale jest wyraźnym sygnałem, że dotychczasowe władze nie mają poparcia akcjonariuszy.

Reasumując - w czwartek ustąpienie zarządu w całości (prezes Turnowiecki, wiceprezes Bogdan Magnowski, członek zarządu Paweł Bartosiewicz) lub jego poszczególnych członków bądź też dyrektora generalnego może nastąpić wyłącznie, gdy złożą oni sami rezygnację.

W dalszej perspektywie zarząd lub jego członków może odwołać Rada Nadzorcza. Natomiast odwołanie dyrektora generalnego to decyzja należąca do zarządu.
5 stycznia 2012, 13:06 / czwartek
@hime.

Powód jest. Taki mianowicie, że - wbrew temu, co się myśli - nasz stadion nie jest jeszcze w całości "odebrany". Poszczególne odbiory wciąż trwają. Przypuszczam, że to jest powodem.

Prócz tego - tak, jak już pisałem, mało korzystna umowa z miastem. Jeżeli Operator zorganizuje koncert dla 30 tysięcy ludzi, to kasje dostanie od okolo 5. Połowę odbiera miasto, a drugą połową Operator dzieli się z organizatorem. Przypuszczam, że w stosunku 1/3 - 2/3.

Zjebana jest ta umowa na obsługę PGE.
5 stycznia 2012, 13:34 / czwartek
Pospekulujmy trochę na parę godzin przed walnym.

1. Brak zmian po dzisiejszym walnym oznaczać będzie dalszą stagnację. Możliwe, że Andrzej "60 mln budżetu" Kuchar "rzuci groszem-kredytem/pożyczką" na doraźne dofinansowanie transferów i utrzymanie Lechii w Ex, w dalszym ciągu poszukując chętnego na swoje akcje.

Skutkować to będzie otwartym konfliktem na linii klub-kibice, co doprowadzi do ruiny klubu. Gdańscy kibice - na co wskazuje historia - przetrwają i będą przy Lechii, bez względu na ligę.

2. Zmiany będą kosmetyczne, dla doraźnego zamknięcia buzi niezadowolonej gawiedzi, co i tak poskutkuje pkt. 1.

Konflikt wybuchnie - bomba z wydłużonym czasem odpalenia.

3. Andrzej "60 mln budżetu" Kuchar o 180stopni zmienia swoją "politykę" i angażuje większe środki w celu budowania pod swoimi skrzydłami silnej Lechii. Następują zmiany na kluczowych stanowiskach, zajmują je osoby kompetentne do prowadzenia klubu w Ex.

Najmniej z możliwych wariantów, ale... nie mów nigdy - NIGDY.
Choć nieobecność Andrzeja "60 mln budżetu" Kuchara jest bardzo wymowna i nie wróży dobrze.
5 stycznia 2012, 13:40 / czwartek
"zajmują je osoby kompetentne do prowadzenia klubu w Ex."

Czyli kto?
5 stycznia 2012, 13:53 / czwartek
Trudne słowo do zrozumienia? Wyjaśni Tobie wikipedia, skoro nie nabyłeś tej wiedzy w szkole:

Kompetencja to wiedza teoretyczna i umiejętność praktyczna, wyróżniająca daną osobę łatwością sprawnej, skutecznej, odpowiadającej oczekiwaniom jakościowym, realizacji danych zadań. Działania osoby kompetentnej, w danej dziedzinie, winny spełniać obowiązujące w danej społeczności/organizacji kryteria.

O takich osobach wspominałem, nie o nazwiskach. Nazwiska wskazuje w tym przypadku Andrzej "60 mln budżetu" Kuchar.
5 stycznia 2012, 14:12 / czwartek
Zapomniałem o wariancie nr 4:

Andrzej "60 mln budżetu" Kuchar poinformuje akcjonariuszy o możliwości (w najbliższej przyszłości - dni/tygodnie) odsprzedaży swoich aukcji.

Daje nam to "nowe otwarcie" i - jak w przypadku pkt. 3 - szansę na rozwój.
5 stycznia 2012, 17:57 / czwartek
@MarekM

jest jeszcze wariant piąty tożsamy z którymś wcześniejszych wariantów, Andrzej "60mln" Kuchar zapłaci za akcje, które objął. Bo mam wrażenie, że do tej pory nie zapłacił. Płatność miała być rozłożona na kilka lat, zapłacił pierwszą 4,5 mln. Przy drugiej wykpił się umową ze Sportfive. Ale przecież ta umowa jest nieskuteczna. Czemu ani zarząd ani mniejszościowi udziałowcy nie żądają zapłaty?

Czy dobrze pamiętam te mechanizmy zakupu akcji przez A60mlnK?
5 stycznia 2012, 21:01 / czwartek
Duch, po pierwsze jeżeli można było zorganizować mecz reprezentacji na prawie komplet to można zorganizować wszystko, wiec to nie jest powod.
Po drugie, widzialy galy co braly. Jezeli miasto tak zrobilo umowe ze wie iz nie oplaca sie organizowanie imprez (strzal w stope), to tymbardziej nasz klub nie powinien stawac do przetargu na zarzadzanie (kolejny strzal w stope).
Kretynizm siega dna bo stadion bedzie stal pusty i nigdy na siebie nie zarobi.
5 stycznia 2012, 21:30 / czwartek
Misio Kuchar zapłacił za akcje, wartość nominalna akcji serii B wynosiła 1 mln zł, całość została wpłacona. Pieniądze o których myślisz wynikały z odrębnej umowy, umowa została anulowana.
5 stycznia 2012, 21:35 / czwartek
misio - trochę poplątałeś wątki dotyczące A"60mb"K.

1. Kupił część akcji serii A i cały pakiet serii B.
2. Miał dofinansowywać Lechię paroma milionami rocznie, co późniejszą decyzją akcjonariuszy przeszło na S5. W ten oto sposób A"60mb"K już nie musiał becelować.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.010