Gdańsk: sobota, 21 września 2019
FORUM
Podstrony:


ŁKS - Lechia ( 24.02.2012 18:00 )

strona 1/8

 
1 2 3 4 5 6 7 8
18 lutego 2012, 21:10 / sobota
W piątek gramy z ŁKSem. Mój nastrój przed tym meczem pozytywny jeżeli nasi popracuja troche nad dokładnością to moze być nieźle. Skład wg mnie powinien wyjśc taki sam jak dziś.
18 lutego 2012, 22:02 / sobota
Problem w tym, że nasi pracują nad skutecznością od lata.. mimo wszystko jestem dobrej myśli. Wygrana tam jest obowiązkiem.
18 lutego 2012, 22:36 / sobota
Mógłbym się zalożyć że Janas taką suszare im walnął po meczu że teraz będą sie przykładać. Najpierw na treningach, potem na meczach. Z ŁKSem trzeba wybrać. Jak dla mnie to mogło by być 2:0. I niech strzela ktos s trójki Wiśnia/Traore/Grzelczak
19 lutego 2012, 00:32 / niedziela
z tego co wyliczyłem to Traore chyba nie gra...? 7 zółta kartka.
19 lutego 2012, 01:40 / niedziela
a pauza nie jest po 8?
19 lutego 2012, 01:43 / niedziela
1945 - zgadza się, ma jedną kartkę zapasu.
19 lutego 2012, 12:59 / niedziela
Ostrzegałbym przed zbytnim optymizmem przed tym meczem..
Będzie bardzo ciezko.
19 lutego 2012, 13:09 / niedziela
A mi sie wydaje, ze w tym meczu moze zarowno pasc remis, jak i moze wygrac Lechia i ŁKS :))) haha. Doslownie. Lechia widac, ze gra lepiej, ale jednak gospodarzom nie udalo sie w pierwszym meczu z polonia, zatem teraz beda chcieli conajmniej zremisowac. Abysmy zatem z nimi wygrali, to trzeba grac jeszcze lepiej niz z cracovia, z drugiej storny kto wie czy nie bedziemy mieli pecha i pod koniec przy stanie 0:0 łks nie wbije nam bramy. Bardzo bym uważał na nich, bo nie bedzie to spacer a mecz walki...
19 lutego 2012, 14:18 / niedziela
Wygramy 2-0 Bramki strzeli Dildo.
20 lutego 2012, 09:57 / poniedziałek
Ciekawy jestem jakiego sędziego przygotuje nam PZPN na mecz z ŁKS biorąc pod uwagę że to kolejny mecz za 6 punktów. Dla PZPN najlepszy byłby Małek. Choć możliwe że on wystąpi w meczu z Wisłą w Gdańsku. On bardzo lubi pomagać Wiśle wychodzić z impasu.
20 lutego 2012, 11:06 / poniedziałek
Wiewiór ty jesteś normalny ?!
20 lutego 2012, 11:19 / poniedziałek
moim zdaniem 100% przegrana z naszej strony ... 1:0
20 lutego 2012, 18:27 / poniedziałek
Cisse_NPC: oczywiście, że tak :) Ale jak Dildo nie przyjdzie to "Gotujący Łeb" Dawid strzeli dwie.
20 lutego 2012, 18:31 / poniedziałek
najpierw ktoś by musiał go nastrzelic piłką żeby się od niego odbiła i wpadła do bramki :)
20 lutego 2012, 18:50 / poniedziałek
Jak Janas weźmie Dawida do łodzi zamiast któregoś młodego to dla mnie to już nie jest dobry trener i możemy się zacząć bać co do utrzymania. Kto był na sparingach ten może porównać grę Dawida a młodych
20 lutego 2012, 19:04 / poniedziałek
byłem na dwóch i jakiejś róznicy wielkiej nie widziałem..
No może tyle, że Duda strąca głową piłki. Taka różnica..

Dawid pojedzie, i wiadomo to już od dawna.
Janas nie raz powtarzał, że dopóki utrzymanie nie jest pewne pograją doświadczeni, a potem młodzi.
20 lutego 2012, 19:16 / poniedziałek
dręczyciel uważasz że Dawid pokazał się z lepszej strony niż np. Duda?
20 lutego 2012, 19:47 / poniedziałek
myśle, że ten sam poziom - chociaż też bym wolał żeby Duda pojechał.
Ale wiem, że tak nie bedzie narazie.
20 lutego 2012, 19:50 / poniedziałek
A kto powiedział, że do Łodzi nie pojedzie ta sama osiemnastka co do Krakowa? ;) Jednak według moich niepotwierdzonych informacji mogą być maksymalnie dwie zmiany. Jest opcja, że Lukjanovs zostanie w Gdańsku, a także możliwy jest wyjazd do Łodzi Andriuskeviciusa.
20 lutego 2012, 20:29 / poniedziałek
Tomasz D. pojedzie to będzie 3-0. Oby tylko buty ubrał do treningu
20 lutego 2012, 23:46 / poniedziałek
TYLKO ZWYCIĘSTWO, LECHIJKO TYLKO ZWYCIĘSTWO !!!

Obawiam się, że po kolejnej - po craxie - stracie punktów znajdziemy się w czarnej dupie, a morale kopaczy - z niskiego - spadnie do zera.

Terminarz nie rozpieszcza. Teoretycznie Bełchatów, craxa, ŁKS i Muminki mają więcej szans za zdobycze punktowe na własnym terenie niż Lechia.

Realnie patrząc między tymi 5 drużynami toczyć się będzie batalia o utrzymanie. Dla nas kluczowym może być pojedynek z Muminkami w Gdańsku.

Miała być walka o COŚ i będzie. Wprawdzie nie o Puchary, ale... gdy się nie ma co się lubi... Będą EMOCJE, a o to w tej "zabawie" chodzi. A nie o jakieś pierdolone - psu na budę potrzebne - miejsca 4-12(13).
20 lutego 2012, 23:53 / poniedziałek
tutaj nie ma co mówić.. Tu musi być zwycięstwo.. bo inaczej jest klapa. Wierze , w chociaż 1-0 nawet po golu zamobójczym w 96 minucie! Byle 3 pkt wpadły nam na konto!
21 lutego 2012, 07:59 / wtorek
odnośnik

przydalaby sie naszym taka edukacja, ze lepiej trenowac niz po klubach chodzic :)
21 lutego 2012, 13:44 / wtorek
Przecież brak wygranej w Łodzi to będzie niesamowita kompromitacja, ŁKS sklecił skład tydzień przed ligą, w ogóle się praktycznie nie przygotowywał do sezonu. Owszem, pojedynczy piłkarze jak np. Iwański mają umiejętności, ale co z tego, skoro grubo ponad pół roku nie grali w ogóle i w drugiej połowie oddychali rękawami?
21 lutego 2012, 14:27 / wtorek
kompromitacja? dużo lepsza od Nas Polonia wymęczyła tam 2:0, i to strzelając pierwsza nieprawidłową bramke, a czas działa na korzyść ŁKSu
21 lutego 2012, 14:49 / wtorek
Oglądałeś ten mecz? Polonia na stojąco ich stuknęła, a powinno się skończyć znacznie wyżej (dwa słupki, setka Sultesa, jedno wybicie z linii bramkowej, to tak na szybko). Myślisz, że w tydzień czy dwa da się przygotować i zrobić drużynę z opadów? W dodatku choćby taki Iwański, Szczot czy Geracliu (jeden z nielicznych ciekawszych graczy) nie grali grubo ponad pół roku.
21 lutego 2012, 15:34 / wtorek
Oglądałem ten mecz, bo byłem własnie ciekawy postawy ŁKSu, i napewno lepiej sie spisali niż Cracovia. Poza tym Polonia wygrała (jak sam mówisz) tylko 2:0 przez nieskuteczność. A to jest Naszym najwiekszym problemem.

Ps. Łukasiewicz właśnie podpisał w ŁKS na kolejne pół roku.
21 lutego 2012, 15:34 / wtorek
Moze i w tydzien nie da sie sklecic druzyny, jednak mysle ze nie w tym rzecz. Bardzo czesto bylo tak ze druzyny przelamywaly sie na Lechii. Swietny przyklad to wlasnie ŁKS ktory dostawal baty od kazdego zanim przyjechal do Gdanska, skad wywiozl remis. Ostrzegalbym przed nadmiernym optymizmem w tym meczu, choc szanse daje na zwyciestwo wieksze Lechii.
21 lutego 2012, 15:55 / wtorek
Łks gra chyba najwiekszy piach w lidze jesli go nie stukniemy to czarno to widze
21 lutego 2012, 19:42 / wtorek
Do utrzymania jak zykle starczy "tylko" ponad 30 oczek... Bez Kibicow na tym molochu bedzie ciezko.
DO BOJU BIALO ZIELONI, DO BOJU LECHIA GDANSK!
22 lutego 2012, 12:58 / środa
W takim składzie powinniśmy wyjść:

Pawłowski

Deleu Kozans Janicki Airapetian

Surma Bajić

Wiśniewski Traore Wilk

Lukjanovs
22 lutego 2012, 14:47 / środa
No to juz jakby co znamy wytłumaczenie porażki:
"- Tak. Jeśli ŁKS zagrałby z nami tak, jak z Polonią, wówczas to, co mają dobrego, to błyskawicznie wyprowadzane kontry na szybkiego Marcina Mięciela. Jeśli my z kolei w ataku będziemy grać za wolno i nie będziemy sobie stwarzać sytuacji, to oni będą bardzo groźni i niepotrzebnie będziemy mieć nerwy w obronie."

lechia.pl odnośnik
22 lutego 2012, 15:30 / środa
Sytuacja wygląda tak, że Janas powinien zostawić Traore w Gdansku. Z ŁKS powinniśmy sobie poradzić bez niego, a jeśli wyłapie kartona (a wszyscy wiemy, że wyłapie), to zabraknie go w dużo trudniejszym meczu - z Wisełką. Gdybym był Janasem, to dałbym Razackowi wolne przy okazji tego meczu.
22 lutego 2012, 15:37 / środa
No chyba ochujałeś..
To właśnie z ŁKS mamy teoretycznie ważniejszy mecz, a Ty chcesz sam się osłabiać???
22 lutego 2012, 15:50 / środa
duch
trochę Twój wywód nielogiczny moim zdaniem. Nikt nam w Łodzi punktów nie podaruje, podejrzewam że będziemy musieli je tam wygryźć. Tak więc mając w składzie Razaka, który jeśli chodzi o umiejętności przewyższa większość naszej ligi, powinno to być łatwiejsze. Komplet punktów zdobytych z ŁKS, czyli zespołem podobnie jak my walczącym o utrzymanie jest koniecznością, nawet jeśli ma to się wiązać z absencją Traore w kolejnym meczu. Ewentualną stratę punktów w meczu z Wisłą możemy jeszcze wkalkulować, utratę jakichkolwiek punktów w meczu z ŁKS już nie. No i takie kunktatorstwo ma z reguły złe skutki.
22 lutego 2012, 16:12 / środa
nie rozumiem tego spuszczania się nad traore
od roku nie zagrał dobrych zawodów
opierdolić nygusa i gwiazdorka jak najszybciej i za tą kasę kupić zawodnika pokroju wilka
22 lutego 2012, 17:14 / środa
a według Ciebie słabo zagrał w Krakowie? bo jak dla mnie to właśnie był najlepszy Jego mecz od dawna, jeszcze nie ten poziom, ale przebłyski były.

No i przede wszystkim... CHCIAŁO MU SIĘ.
Może tak na Niego podziałały plotki o nowej umowie;)
22 lutego 2012, 17:21 / środa
gregory jestes chyba pierwsza osobą która w dobie kryzysu naszej Lechii jeszcze by ją osłabiła
22 lutego 2012, 18:59 / środa
kto z Lechii jak nie Traore próbuje strzałów z dystansu (lecących w bramkę, a nie na trybuny), kto jak nie on próbuje efektownych i odważnych samodzielnych akcji? kto jak nie on jest podporą ofensywy?

i co niektórzy chcą go wywalić? pogratulować!
22 lutego 2012, 19:02 / środa
Grzelczak jest tą osobą. Chłopak mi się spodobał w sensie piłkarskim. Taki drugi Buval tylko skuteczniejszy (oby). Widać, że biega i walczy, a to jest ważne. Ogólnie cała drużyna zagrała w Krakowie bardzo dobre spotkanie. No poza stoperami. Grzelczak niech strzela z dystansu jak najwięcej bo to potrafi, co nie raz pokazywał w ulubionych barwach Tomka D. :)
22 lutego 2012, 19:05 / środa
Wiśnia i Wania...
Tyle że ta dwójka po nieudanych zagraniach od razu walczy o odzyskanie piłki... A nie jak to gwiazdorzy mają rozkładają ręce w stylu Buzały...
23 lutego 2012, 00:50 / czwartek
@Dręczyciel, @Mil

Panowie, popełniacie podstawowy błąd. To nieprawda, czy też może nieścisłość, że mecz z ŁKS jest dla nas ważniejszy, niż ten z Wisłą. W naszej sytuacji KAŻDY MECZ JEST RÓWNIE WAŻNY. Nie ma kalkulowania. W każdej jednej grze mamy walczyć o 3 punkty, bo inaczej najzwyczajniej w świecie spierdolimy się z hukiem do 1. ligi.

Więc skoro mamy w najbliższym czasie do wygrania łatwiejszy i trudniejszy mecz, to wydaje mi się, że na ten trudniejszy powinniśmy być mocniejsi.

Umówmy się, ŁKS powinniśmy pocisnąć nawet Młodą Ekstraklasą. I nie ma co pierdolić o piłkarskim szacunku. Banda Świr to zbieranina. Brak zwycięstwa nad nimi uznałbym za jeszcze większą kompromitację, niż ta w Limanowie. To niedopuszczalne i się po prostu nie zdarzy. A za Traore spokojnie może zagrać na skrzydle Fortepian, lub z przodu Tadić.

Każdy jeden mecz...
23 lutego 2012, 10:25 / czwartek
duch
chyba wszyscy się zgadzamy, że w każdym meczu gramy o zwycięstwo, nikt nie twierdził inaczej. Jednak z perspektywy naszej sytuacji mecz z ŁKS jest obecnie najważniejszy. Po pierwsze, dlatego że jest to najbliższy mecz po drugie z drużyną, tak jak i my walczącą o utrzymanie. Klasyczny mecz o tzw. 6 pkt., w którym nie można sobie pozwolić na jakąkolwiek ich stratę. Dlatego ten mecz wydaje mi się ważniejszy niż mecz z Mistrzem Polski.
Twierdzisz z jednej strony, że "nie ma kalkulowania", a z drugiej, że "Janas powinien zostawić Traore w Gdańsku" - moim zdaniem to jest właśnie kalkulowanie. Obecnie jesteśmy w takiej sytuacji, że nie możemy sami się osłabiać, a to że jakiś mecz jest łatwiejszy do wygrania jest tylko teorią, którą zweryfikuje boisko. Zostawienie Traore w Gdańsku byłoby tez brakiem szacunku dla rywala i dodatkową mobilizacja dla nich.
23 lutego 2012, 11:20 / czwartek
O czym ta dyskusja ? W każdym meczu Lechia ma grać o zwycięstwo - czy to liga, czy puchar, czy mecz sparingowy. W każdym meczu ma grać najmocniejszy skład, żeby potem nie było takiej jazdy jaka była 6 kwietnia za Kafara. Chuj mnie obchodzi że ma zagrożenie kartkami w następnym meczu, ma zapierdalać i gryźć trawę jak by to był najważniejszy mecz w karierze i każdy kolejny tak samo. Takie kombinowanie zawsze się mści, a nas nie stać na jakiekolwiek kunktatorstwo.
Mają zapierdalać w każdym meczu o zwycięstwo i chuj !
23 lutego 2012, 11:38 / czwartek
Oczywiscie ze kazdy mecz jest dla nas najwazniejszy, jednak zwyciestwo z ŁKSem da nam podwójną korzysc. Załózmy ze w najblizszy dwóch meczach zdobedziemy 4 pkt, jaki rozkład punktów byłby dla nas korzystny? Oczywiscie zwyciestwo w Łodzi i ewentualny remis z Wisłą. Zdobywamy 3 pkt na Łks-ie pozbawiamy ich punktów, wychodzimy z korzystnym bilansem w dwumeczu (co moze dać na wiele na koniec sezonu).
Odwrotny scenariusz moze nie dac nam tyle korzysci.

Oczywiscie to tylko teoretyczne rozważania, ale dają one obraz naszej sytuacji.
Zdobywać punkty w kazdym meczu to koniecznosc i nie ma czasu na kalkulowanie z ewentualnymi kartkami, odstawianiem kogos ze składu itp rzeczy.

TYLKO LECHIA!
23 lutego 2012, 12:22 / czwartek
Duch, mozna zapierdalac i nie dostac zoltej kartki, Traore to nie obronca, trzeba go dobrze zmotywowac i mysle ze obedzie sie bez zoltka
23 lutego 2012, 12:50 / czwartek
Gdańszczanie trenowali jeszcze dzisiaj przy ul. Traugutta, tuż przed wyjazdem do Łodzi, ale kadra na mecz drugiej kolejki została ukształtowana już dzień wcześniej. Z powodu naciągnięcia mięśnia łydki trening przedwcześnie zakończył Josip Tadić, a Luka Vućko zgłosił dolegliwości pachwiny. -Odezwał się ten sam uraz, który wykluczył mi z gry w ostatniej kolejce jesieni z Jagiellonią - powiedział nam Chorwat.

W jego miejsce do gry wewnętrznej Paweł Janas wprowadził Sergejsa Kożansa. To właśnie Łotysz będzie partnerem na środku obrony Rafała Janickiego. Ten ostatni musi się mieć na baczności, bo ma na koncie już trzy kartki i każda kolejna równać się będzie z przymusową pauzą.

Osiemnastka na ŁKS:
Bramkarze:
numer 26. Wojciech Pawłowski, 33. Sebastian Małkowski

Obrońcy:
2. Rafał Janicki, 3 Vytautas Andriuskievicius, 4. Sergejs Kożans, 5. Krzysztof Bąk, 19. Jakub Wilk, 26. Luiz Carlos Santos Deleu

Pomocnicy:
7. Abdou Razack Traore, 8. Łukasz Surma, 11. Ivans Lukjanovs, 14. Piotr Wiśniewski, 17. Marcin Pietrowski, 20. Lewon Hajrapetjan, 22. Paweł Nowak, 23. Marko Bajić

Napastnicy:
9. Piotr Grzelczak, 10 Tomasz Dawidowski

... zamiast dać szansę Dudzie, będziemy musieli ew. znowu męczyć się patrząc na 200-tny występ Dawida, pracującego na nowy kontrakt, i kolekcjonującego kolejne kartki.
23 lutego 2012, 13:03 / czwartek
Skład ataku poraża. Gdyby nie było Grzelczaka Dawid byłby jedynym napastnikeim. Brawo kurwa m...ć.
23 lutego 2012, 15:12 / czwartek
Sorry na wstępie za to, że nie w temacie zadam pytanie. Czy ktoś może mi powiedzieć jak mogę bilety na Śląsk-Legła kupić? Czy wogle mogę kupić nie mając ich karty kibica?
23 lutego 2012, 15:23 / czwartek
odnośnik jeśli tu nie znajdziesz odpowiedzi to zadzwoń do klubu w linku też masz kontakt
 
1 2 3 4 5 6 7 8
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.248