Gdańsk: sobota, 21 września 2019
FORUM
Podstrony:


Górnik - Lechia 10.03.2012 13:30

strona 7/7

1 2 3 4 5 6 7
 
10 marca 2012, 21:07 / sobota
Przed meczem taki wynik mozna by było wziąć w ciemno. Lechii nigdy sie tam dobrze nie grało. Zresztą poległa też Legła:) Ale po meczu kurewski niedosyt. 30 sekund po wznowieniu stracić bramkę, jeszcze do tego strzelił ją drewniak. Przy drugiej straconej też za dużo miejsca zostawili biedakowi z kurnika. Zgadzam się generalnie co do plusów i minusów, o których piszecie. Myślę, że Wilk całkiem dobrze w obronie, chociaż nie wiem czy ta 1 bramka dla kurnika nie była "jego".
10 marca 2012, 21:09 / sobota
Za takiego Koseckiego powinni dac te pieniadze co dali za Pozniaka. Ale niestety mamy tamta ciote na dluzej a Koseckiego tylko w walce o utrzymanie. Jak dla mnie to dawno w Lechii nie bylo tak dobrego zawodnika ktory by az tak bardzo chcial grac. Jednak jak dla mnie zagralismy slabo bo skoro do tej pory strzelamy 9 bramek a nagle w jednym meczu mamy juz dwie i prowadzimy 2-0 to nie mamy prawa przegrac. Po prostu nie mamy prawa tak grac. Nie moze byc tak ze strzelanie goli przychodzi nam cholernie ciezko i jak mamy juz taka przewage to nie potrafimy jej uszanowac.
10 marca 2012, 21:13 / sobota
oczywiscie mialo byc zremisowac, chociaz prowadzic 2-0 i zremisowac to troche jak przegrac.
10 marca 2012, 21:27 / sobota
Panowie czemu Kosecki tak zapierdala??? A odpowiedz jest prosta !!! Bo chce sie pokazać!!! On od jesieni ma grac-zapierdalać w ległej. Czyli gra w Lechii to dla niego taki obóz w turcjii.
10 marca 2012, 21:36 / sobota
Inter - idac Twoim tokiem myslenia - posciagajmy graczy ktorzy nie lapia sie w podstawowych 11kach swoich klubow a zdobedziemy Mistrzostwo Polski.
Kosa chce sie pokazac to fakt, ale niech inni biora z niego przyklad a na pewno nie bedzie nerwow w koncowce sezonu.
10 marca 2012, 21:39 / sobota
Niewazne dla kogo/czego gra. Jest na boisku w Lechii i zapierdala.
10 marca 2012, 21:51 / sobota
Inter
Bez komentarza......
10 marca 2012, 22:05 / sobota
bez komentarza w sensie ? Inter zle sie wyslowil ale mysl ma dobra... z taka gra po sezonie Kosecki wraca do Wawki... widzisz kase na wykupienie go ? Bo ja sadze ze Iti juz liczy te mln euro co za 2-3 lata za niego wezma...
10 marca 2012, 22:51 / sobota
Ale tak czy siak nie mozemy go wykupic ! Legia nie chce go sprzedac. Zreszta chyba nikt jej sie nie dziwi po tym co ten chlopak pokazuje.
10 marca 2012, 23:34 / sobota
Zapiedala do końca sezonu dla Nas i chyba to kest najważniejsze co nie ?
11 marca 2012, 00:05 / niedziela
Mylicie się Panowie. Legia CHCE go sprzedać. Oni nie wiążą z Nim wielkich nadziei. Właśnie dlatego przedłużono z Nim kontrakt, żeby sprzedać Go gdzieś indziej. Oni mają baaardzo dużo takich jak Kosecki. Może i On nie zostanie u Nas, ale to będzie wina Naszych działaczy tylko. Tak jak wspomniałem, Legia przed LM kupi paru konkretnych piłkarzy, więc i dla Kosy zabraknie miejsca. Tyle, ze On.. wyląduje w jakimś Ruchu lub Podbeskidziu, gdzie nie będą skąpić za Niego kasy.
11 marca 2012, 00:28 / niedziela
gdyby chciala go sprzedać to by wpisali w kontrakt kwote pierwokupu nawet milion ojro. tymczasem nie wpisali nic.
11 marca 2012, 07:50 / niedziela
Braty i siostry, ustalmy może jedno...?
Ktoś w końcu w tej legendarnej Kwadratowej okaże jaja i widząc pana P. w stanie o którym piszecie, zachowa się jak Lechistą, czy będziemy skazani na ten ewidentnie nie-hetero płacz do końca świata?
11 marca 2012, 08:28 / niedziela
Pozwolicie, że podrążę temat...
Mamy jakieś 2-3 stówki chuliganki. Mamy poważnych zawodników związanych z LP.
A okazuje się, że jeden z drugim kopacze ocierają swe zady do rana o ściany w lokalach.
Płacz o P. wylewa mi się na kapcie.
Ostatnio byłem w Kwadracie jakieś 15 lat temu, więc małe mam szanse ujrzeć tam pana P.
Ustalmy jedno...
Kim są żesz do puta madre jego koledzy?
3-metrowymi murzynami z gangu Sinaloa?

Bo jeśli nie potrafimy sobie poradzić z "Kwadratowym" Pietrowskim, to za chwilę gotowe tu przyjechać przysłowiowe Podbeskidzie czy inny Pan Zdzisław i natłuc nam po ryjach :(

Reasumując...
Ktoś w końcu oficjalnie ogłosi tym kopaczo-pedrylom bana na lokale, Sopoty itp, czy czekamy pokornie do ostatniej kolejki?
11 marca 2012, 09:18 / niedziela
ładny mecz, cóż, nie zawsze lepszy wygrywa,

odnośnik

patrzcie co robi między 3 a 9 sekundą filmiku Janicki,
w 3 i 4 sekundzie odpowiada za murzyna,
potem to chuj wie o co mu chodziło,
napisałem tydzień temu że Janicki jeszcze niejeden mecz nam przegra,
no i długo nie trzeba było czekać,

ogólnie grajek nie na poziomie, jeszcze długo nie,
ME to jak w sam raz

wszyscy zapierdalali aż miło,
a on jakieś pajacowania w taj akcji odpierdala, z wiadomym skutkiem, no kuźwa brakuje słów by oddać jego beznadzieję w tej akcji,

przyjemnie było popatrzec na Koseckiego, Fortepiana, przede wszystkim Surmę,
obrona jest żałosna

też z tydzień temu, powtarzam, Grzelczak gorszy od Tadicia, tamten przynajmniej miał szybkość, i większą swobodę w operowaniu piłką,
Grzelczak póki co nie ma niczego, po czterech meczach niczym nie zasłużył na nto by zabierać innym miejsce na boisku w piątym

Wania OK : ) serialnie, choć aktualnie bez formy, nie ma w Lechii obecnie drugiego tak mądrego gracza
11 marca 2012, 09:26 / niedziela
Ale co odpierdolił Wiśnia w tej akcji to bak słów.
Tego dośrodkowania nie powinno w ogóle być.
O Grzelczaku nie będę nawet pisał.
11 marca 2012, 09:29 / niedziela
Dobry mecz ze średnim wynikiem. Piłkarzom należą się brawa za walkę. Niestety mecz swoją "filozofią" spierdolił trener przez duże T.
Na plus:

Kosecki - Najszybszy piłkarz od czasów Jarka "Ferrari" Nowickiego. Duże wzmocnienie. Już dziś trzeba robić starania, żeby został w Lechii na dłużej.

Razack- Jeśli jest w formie i mu się chcę, to jest to bez wątpienia nasz najlepszy piłkarz. Zajebiście się patrzy na jego grę.

Surma - gol, kanadyjska asysta, walka, ambicja, nieustępliwość. Brawo !

Fortepian - Dużo dał Lechii w ofensywie. Jeśli poprawi jeszcze ustawianie się w strefie, to naprawdę będzie z niego pociecha.

O Pawłowskim nie ma sensu pisać, bo zrobił swoje. Wyróżniłbym jeszcze Krzysia Bąka, który po tak długiej przerwie zagrał poprawnie. Na obecną chwilę to on z Vucką powinien tworzyć parę stoperów.

Minusy:
Janicki- Nie może być tak, że w pierwszym składzie gra zawodnik, którego jedynym atutem jest wiek. Te tracone bramki po jego błędach, to nie przypadek. On nie ma szybkości, zwrotności, nie potrafi wprowadzić piłki do gry, jednym słowem po prostu "baton". Mam nadzieje, że jego gra to tylko efekt obecnej mizerii kadrowej, bo granie Kozansem czy Janickim to tzw. "jeden chuj".

Grzelczak - Trzy mecze, w których nie pokazał nic. To znaczy pokazał, że jest tak "sękaty", że Rasiak w swoim szczytowym okresie kalectwa spaliłby się ze wstydu. Za tą spartaczoną sytuacje z pierwszej połowy, powinien na długie tygodnie zostać zesłany do rezerw. K..wa tylu zawodników na rynku, a my akurat takiego słabiaka ściągamy. Buval przy nim to wirtuoz.

Ljukanows - Gdzie jest "stary" Wania ??? Szybki, dynamiczny, harujący na całej długości piłkarz ??? Z taką formą jak obecnie nie ma prawa siedzieć nawet na ławce rezerwowych. Młody Kacprzycki czy inny "młody" na pewno nie zagrałby gorzej. Gdyby nie dość przypadkowa asysta za ten mecz należałaby mu się nota: 1
11 marca 2012, 09:37 / niedziela
Wiśnia dał się nawinąć, zrobić z siebie samolocik - zdarza sie, normalka, dobiegając wyskoczył na blokadę centry, dał się nawinąć na zwód, jak przeciwnik go mijał był w powietrzu - normalka jak ktoś grał w piłkę

Janicki to zupełnie coś innego,
w tej akcji udowadnia to co od jakiegoś czasu tu wypisuję, beznadziejny, zagubiony, niepewny, nieskuteczny, wystraszony, nie czyta gry, nie umie się do niej ustawić, nie umie kryć przeciwnika, itepe itede -

naprawdę obraz nędzy i rozpaczy popatrzeć jak odnalazł się w tej akcji,
to męka dla całej linii defensywnej mieć takiego . . . . mhm, przykro pisać . . . . pajaca,
11 marca 2012, 10:39 / niedziela
W końcu powiało optymizmem. Nie oszukujmy się nie była to gra porywająca, ale strzelone bramki i zaangażowanie cieszą. Musimy tylko pamiętać, że Górnik to dalej jedyna drużyna, której lechia strzeliła dwie bramki!!!! Oby w następnyck meczach to fatum zostało przerwane...przestrzegałbym jednak przed hurraoptymizmem, gdyż jedna jaskółka wiosny nie czyni. Wierzyc jednak trzeba!
11 marca 2012, 12:23 / niedziela
Dobra gra Razaka nie może dziwić w kontekście obserwatorów z Niemiec na trybunach. Co prawda obserwowali Nakoulmę, lecz kto wie ? Może Razak się załapie :)))
11 marca 2012, 12:42 / niedziela
Znowu tracimy bramki po stałych fragmentach.
To już nie jest przypadek , brak środkowego obrońcy daje znać o sobie
11 marca 2012, 12:43 / niedziela
Login: sosnal21
Aktywacja konta: 3 marca 2012

"Górnik" i "lechia"?

"My som stund?"
11 marca 2012, 14:09 / niedziela
odnośnik

Ok 35s... Czemu ten gamoń tego nie przeciął? Czy on w ogóle wie, że jak leci piłka to trzeba ją chociaż na róg wybić? Czy jednak biegł tak bo wszyscy tak biegli?
11 marca 2012, 15:38 / niedziela
Bo to Pietrowski... Przecież, gdy on "gra" to trzeba liczyć się z tym, że się gra w osłabieniu. Dzieci na orlikach się lepiej ustawiają... Ale to przecież wychowanek i grać musi.
12 marca 2012, 16:18 / poniedziałek
piłkarze górnika po meczu z nami tak świętowali w jednym z katowickich lokali, że aż ich policja powinęła za udział w bójce :D Kwiek, Stasiak i Skorupski...więc może lepiej, że nie przeszedł do nas Kwiek...:) na wp jest odnośnik
1 2 3 4 5 6 7
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.236