Gdańsk: wtorek, 9 marca 2021
FORUM
Podstrony:


Lechia - Korona 19.02.2012 18:30

strona 1/5

10 marca 2012, 20:12 / sobota
no cóż w następny pon. czeka nas mecz z Koroną. jeżeli zagramy w ofensywie na podobnym pozimie jak dzisiaj i do tego z deleu i vućko w obronie to może to jakoś wyglądać. optymistycznie podchodzę do tego meczu ;p
10 marca 2012, 20:13 / sobota
Z Deleu tak, ale z Vućko?
10 marca 2012, 20:18 / sobota
Bąk dzisiejszym występem mocno przybliżył się do wyjściowej jedenastki. Vućko może sobie trochę odpocząć. Na szczęście (nie przypuszczałem, że kiedyś to napiszę) wraca Deleu w miejsce Pietrowskiego..

Górnik grał dzisiaj agresywnie, a wszyscy wiemy jak gra Korona. Wydaje mi się, że będziemy świadkami podobnego meczu jak dzisiaj, wynik jest sprawą otwartą, jednak wydaje mi się, że powinniśmy spokojnie wygrać. Korona złapie zadyszkę po meczu we Wrocławiu.. ;)
10 marca 2012, 20:25 / sobota
Mysle, ze powinni zagrac w podobnym skladzie co dzisiaj ale bez Pietrowskiego tylko z Deleu i bez Janickiego ktorego moze zastapic Kozans lub Madera (jezeli juz bedzie zdrowy). Nie mniej jednak, mimo ze Grzelczak zagral slabo to mysle ze wyjdzie w pierwszym skladzie.

Mam nadzieje, ze na trybunach bedzie wsparcie od pierwszych do ostatnich minut :)
10 marca 2012, 20:38 / sobota
Skoro poruszasz temat trybun, dopingu.. Korona się mobilizuje na ten mecz, więc będzie ciekawie.
10 marca 2012, 20:50 / sobota
Nie wiem czy zauwazyliscie ale mecze z Lechią zazwyczaj sa dla innych : meczami sezonu, wyjazdem roku itd. I wcale nie chodzi tylko o stadion, bo w zeszłym roku było podobnie.

Co do meczu, to TYLKO ZWYCIESTWO! Nie ma innej opcji, jesli chcemy sie utrzymac to najblizsze dwa mecze musimy zakonczyc wygrana, bo bedziemy cienko piszczec.

TYLKO LECHIA!
10 marca 2012, 23:03 / sobota
Z naszą obroną to różnie jest , na początku sezonu była najlepsza w lidze i mimo fatalnej skuteczności naszych napastników, PGE Arena dzięki nim zasłużyła na miano Remis Areny, przynajmniej nie przegrywaliśmy. Aktualnie u siebie to już 3 porażki z rzędu niestety, a Korona to jednak czołówka ligowa. Nasza defensywa to obecnie już średnia ligowa, atak dalej najgorszy. Gdzie szukać optymizmu - wiadomo Pawłowski + środek pola, Surma, zdrowy i mam nadzieję, że w formie Machaj, Airapetian, do tego Kosa i Traore, jeśli będzie mu się chciało - to jakiś cień szansy widać. Siła ofensywna jednak wygląda jak wygląda, obrona też dośc przeciętnie. Brakuje drugiego Koseckiego, bo chłop się nie rozdwoi. Jak już ktoś gdzieś tu napisał, jest w naszej kadrze ktoś taki, dość podobny, równie przebojowy, grający z zaangażowaniem i na pewno chciałby się pokazać - Łukasz Kacprzycki - dziś 45 min. w Młodej Ekstraklasie. Pytanie czy w ogóle Janas bierze go pod uwagę przy ustalaniu meczowej "18". Obawiam się, że nie i pozostaje liczyć na to czy Razackowi będzie sie chciało czy też nie. Zwycięstwo powinno być, bo jest konieczne, ale remis z Koroną to chyba jednak max. możliwości na tą chwilę. Chciałbym się mylić.
11 marca 2012, 07:54 / niedziela
Wygramy 1:0! info pewne ;)
po prostu innej opcji nie ma.Pod warunkiem że,takie asy jak Dawid,Wania,Grzelczak i Andrius nie będą przeszkadzać na boisku.
11 marca 2012, 18:22 / niedziela
sorki ale prosze o zmiane daty meczu podanym w wątku,19.02.2012 juz było.z BIAŁO-ZIELONYMI pozdrowieniami
11 marca 2012, 18:36 / niedziela
Śląsk-Korona 1:2. Bramki po stałych fragmentach. Na to musimy uważać szczególnie.. Do tego, oglądając mecz we Wrocławiu dało się zauważyć, że tylko gdy Śląsk zagrał z pierwszej piłki, kombinacyjnie to Korona się gubiła i tworzyły się sytuacje dla Śląska.. fakt faktem, że tych sytuacji za wiele nie stwarzali.. Ja wierzę, że wygramy, po walce, po ciężkiej walce.. nawet po wojnie. Trzy punkty są niezbędne dla nas i nie przewiduję innego scenariusza.

Jeszcze może Stano dostanie żółtą kartkę i z nami nie zagra.. 12 minut, czekamy:)
11 marca 2012, 20:46 / niedziela
Wyniki Korony muszą budzić szacunek. Jednak jest to rywal jak najbardziej do ogrania przez Lechię. Lechia wygląda dobrze fizycznie i uważam, że możemy ich zabiegać. Stałe fragmenty to niewątpliwy atut Korony na który trzeba mocno uważać. Sobolewski, Vuko, Korzym i Stano to główne atuty Korony. Jeszcze jest chimeryczny Kiełb, który jeden dobry mecz przeplata z 10 słabymi. Nasz środek obrony to na tą chwilę Vućko-Bąk. Jestem przekonany, że jak trener przez małe "t" nie stchórzy i zagra od początku o zwycięstwo to wygramy ten mecz w cuglach.
11 marca 2012, 21:04 / niedziela
obstawiać można remis a wierzyć w zwycięstwo Lechii.
11 marca 2012, 21:30 / niedziela
Borkowski na pewno był na meczu i widział, że ze Śląskiem tylko stałe fragmenty i wycinanie równo z murawą. Jedynie czym my możemy się przeciwstawić to granie z 1 piłki
i szybki kontratak tego jeszcze nie zapomnieli do końca. Z tyłu chyba trzeba będzie się pogodzić z Vućką ;)
11 marca 2012, 22:03 / niedziela
Kur.. grzelczak tak zadowolony jest z formy strzeleckiej ze zamiast wziąć sie za trening to jeździ do Łodzi ogladac mecze zydzewa
11 marca 2012, 22:35 / niedziela
Slask jest cieniutki po prostu wyrownuje sie liczba szczesz takze nie ma sie co przejmowac ich porazka z korona Lechia na ta chwile jest jedna z najlepszych ekip w eksrtaklapie takze damz rade
12 marca 2012, 08:32 / poniedziałek
Z tą obrona nie mamy szans na żaden wygrany mecz. Mecz z Gornikiem dobitnie to pokazal. Strzelic na wyjezdzie dwie bramki i nie wygrac meczu to naprawde trzeba byc mega frajerem. Lecz cala obrona jest do wymiany. Tutaj nie ma zludzen. To nie sa dobrzy obroncy Ekstraklasy. Robia bardzo podstawowe bledy w kryciu a przeciwnicy to wykrzystuja. Wszyscy dostrzegaja jakies pozytywy w grze Lechii. zgadzam sie pomoc juz zagrala lepiej, przynajmniej byl jakis ruch. Lecz co z tego jak obrona dalej robi swoje czy zero pomyslunku w kryciu.
Poza tym nie od dzis wiadomo ze stale fragmenty gry w lidze sa niezwykle wazne. Pokazal to dobitnie mecz Slaska z Korona. Lechia nie stwarza zadnego zagrozenia po rzutach wolnych czy roznych. Nikt nie potrafi zrobic dobrej wrzutki przy stalych fragmentach gry. Jak mozna centrowac na 16 metrow gdzie klebi sie tlum zawodnikow przeciwnych. No ale to po raz kolejny swiadczy o totalnym braku myslenia na boisku.
Mam nadzieje ze Janasa to dostrzeze i wytrenuje z zawodnikami rzuty wolne ktore beda stwarzaly zagrozenie. A tak gwoli scislosci to najwieksze zagrozenie jest gdy wrzutka jest na dlugi slupek na zawodnika wbiegajacego. Tworzy sie wtedy zamieszanie wsrod obrocow druzyny przeciwnej gdyz pilka ich wszystkich przechodzi a napastnik moze spokojnie atakowac ze skrzydla. Ale co ja tu bede pisal, to podstawy zasad tworzenia akcji w pilce noznej a oni tak nie graja ech...
12 marca 2012, 08:47 / poniedziałek
Po ostatnim meczu Naszej Lechii należy ją teraz wspierać i zaprzestać wszechobecnej krytyki. Po pierwszej połowie meczu kurnik - Lechia widać było, że Surma i reszta są zdeterminowani i zmotywowani. Choć chyba nie wszyscy tak bardzo jak Surma, a wielka szkoda. Jeżeli cały zespół będzie grał każde 45 minut tak jak pierwszą połowę w Zabrzu to musi być dobrze.

Co do Korony to nie wiem czy nas zlekceważą. Małkowski po meczu we Wrocławiu podziękował dziennikarzom wrocławskim. Wypisywali oni, że do Wrocławia przyjeżdża drużyna grająca toporny futbol i jak taka Korona może walczyć o Europejskie Puchary ?. Małkowski powiedział, że czytając te artykuły sami siebie mobilizowali do tego aby pokazać się we Wrocławiu z jak najlepszej strony. Jak się to skończyło to każdy chyba widział.

Dlatego zajmijmy się tylko Naszą Lechią a Koronę zostawmy w spokoju. Mobilizujmy Naszych zawodników i wspierajmy ich na każdym kroku. Zostawmy już tego Pietrowskiego i Dawidowskiego w spokoju. Oczywistym jest, że obaj nie zagrają w meczu z Koroną (wraca Deleu) i nie ma się co nad nimi pastwić.

Nakręcamy się powoli już na przyszły poniedziałek i jedziemy z pozytywnym dopingiem dla Naszej Lechii. Kto pomoże zawodnikom w zwycięstwie jak nie MY !!!!
12 marca 2012, 08:52 / poniedziałek
Wstawić to żywe srebro, czyli Kubę Koseckiego, do ataku z Grzelczakiem, Razacka cofnąć do pomocy z Bajiciem i Machajem (chociaż jego forma jest dla mnie zagadką) i wygramy paroma bramkami. Typuję 3:0.
Słusznie napisał ktoś wyżej - mamy teraz naprawdę świetny team - na 3 - 4 miejsce w lidze i nasze wyniki są grubo poniżej możliwości.
12 marca 2012, 08:59 / poniedziałek
Fajnie sie tu czyta hura optymizm po jednym meczu, jak ktos pisze ze team jest na 3-4 miejsce. sorry ale chyba ktos kto to pisze zupelnie nie ma pojecia o pilce noznej. Zobaczcie sobie jak gra chociazby Legia czy nawet slaba jak to wielu mowi Wisla i zobaczcie gdzie jest Lechia.
12 marca 2012, 09:22 / poniedziałek
Oni to chyba pisza z ironia, w innym wypadku powinni sie isc leczyc. 3-4 miejsce w lidze z tym skladem ? Moze jeszcze kafara na stanowisko a Cacica z Sazankovem w napadzie ?
12 marca 2012, 09:35 / poniedziałek
Dobrze prawią że miejsce 3-4 - tylko zapominają dodać od końca ;)A tak już na poważnie z Koroną trzeba zagrać na jeszcze większej ambicji niż w Zabrzu a wtedy wynik jest sprawa otwartą. Oby tego nie zabrakło. Teraz już nie ma czasu na ciułanie po jednym punkciku - trzeba zapierdalać i grać o pełną pulę w każdym z tych 9 meczy.
12 marca 2012, 09:50 / poniedziałek
Jesli walka o MP miedzy Legia a Slaskiem bedzie trwala za 5 kolejek to o punkty z nimi bedzie bardzo trudno.
12 marca 2012, 09:51 / poniedziałek
Mysle ze nie bedzie trwala ta walka tak dlugo bo Legia szybko odskoczy. Slask to srednia druzyna a nie na mistrza.
12 marca 2012, 09:55 / poniedziałek
No tak, ale Legia ma to do siebie ze peka, moze i teraz bedzie podobnie ? Najpierw baty od Gornika a potem piekna wygrana z Wrockiem... mecz z podbeskidziem nie byl dla nich tez wcale taki latwy...
12 marca 2012, 10:01 / poniedziałek
Kazda druzyna ma jakis slabszy mecz w sezonie, to normalne. Legia ma najsilniejszy sklad osobowy, mieszanka doswiadczenia z mlodoscia. Legia ma najlepszy skauting w Polsce i od poczatku drużyna byla budowana rozsadnie. Kosecki jest najlepszym zawodnikiem w Lechii obecnie, a w Legii jest tylko rezerwowym, wiec nie mam żadnych watpliwosci kto bedzie mistrzem. Jeszcze Ruch moze ewentualnie cos namieszac bo to solidna ekipa budowana z głową. Korona tez jest solidna druzyna ale raczej nie na mistrza w tym sezonie.
12 marca 2012, 10:45 / poniedziałek
na oficjalnej nie ma rozpiski treningów na ten tydzień, wie ktoś może jak dzisiaj i jutro wygląda plan treningowy drużyny?(godzina, miejsce)
12 marca 2012, 22:42 / poniedziałek
Po 4 tegorocznych kolejkach wygląda to tak, że Korona ma bilans 12 pkt. i 7-1 w bramkach, a Lechia 3 pkt. i 3-5

sts na Lechię 2.65, a na Koronę 2.45
bwin 3.00 na Lechię, 2.35 na Koronę

lekko nie będzie, ale są symptomy, że idzie ku lepszemu, a więc cała naprzód, wiosna nasza! Lechia Gdańsk!
13 marca 2012, 14:25 / wtorek
No człowieku,jak Ty chcesz Grzelczaka do ataku wstawić razem z Koseckim,to ja Ci gratuluję poczucia humoru.Przecież Kosa sam by sobie zagrał na klepkę,dobiegł do piłki,odegrał ją sobie w trójkącik ,doszedł do tego zagrania i strzelił a ten powolniak drewniany dopiero by zajarzył o co kaman.To jest pomyłka z Grzelczakiem i na miejscu Janasa już bym go po tym meczu w Zabrzu nie wpuszczał na boisko.Mógł strzelić na 3-0,zapytać się bramkarza w który róg ma strzelać.W drugiej połowie to samo.Na 3-1.Wolny,piłka mu przeszkadza,zero siły w nodze.Janicki następne 2 punkty zawalone,razem już cztery po bramce ze sraxą.Żeby to nie były cztery decydujące.Stoi i się patrzy na tego z tą wargą wywaloną a ten spokojnie pyk,główką i bramka.Co Ty tam człowieku robiłeś w tym polu karnym ja się pytam?!Wiśnia.No to,co odwalił przy drugiej bramce-masakra.Ktoś tam napisał,że to się zdarza,jak ktoś grał w piłkę to wie.No pewnie,że się zdarza.I mi się zdarzyło pewnie.Ale jak grałem w juniorach i graliśmy sparing z seniorami.I jak taki stary koń chciał strzelać to juniorzy skaczą tak jak Wiśnia,żeby nie zarobić w papę albo w torby...........W takiej lidze i profesjonalistom to się nie powinno zdarzyć.Cieszy jedno,że w końcu coś się dzieje,jakieś akcje,strzały na bramkę no i w końcu bramki.Walczyć.Z Koroną trzeba wygrać!
13 marca 2012, 18:19 / wtorek
Grzelczak jest slaby jednak to i tak duzo lepszy zawodnik od Tadica i Dawidowskiego. O ile nie chcemy grac bez napastnika to wole jego od Dawida. Kluczowi zawodnicy to Surma i Traore, w Zabrzu wygladali dobrze. Jezeli obrona nie bedzie popelniac dziecinnych bledow to powalczymy.
13 marca 2012, 21:02 / wtorek
A oficjalna już reklamuje ten mecz twarzami Koseckiego i Dudy.. Żenada.

Pierwszy mecz od daaawna, na którym niestety nie zawitam:(
Ale mam co do niego coś dziwnie dobre przeczucia.
13 marca 2012, 21:21 / wtorek
Ciekawa ta inicjatywa z wpuszczeniem dzieci ale... ja tu widze drugie dno... chodzi im pewnie tylko o to zeby PGE nie byla tak pusta... nie wierze w ich szczere intencje!
14 marca 2012, 08:33 / środa
może by tak piłkarze w ramach przeprosin za swoją formę i zaangażowanie postawili kibicom bilety do końca sezonu?
14 marca 2012, 09:11 / środa
"A oficjalna już reklamuje ten mecz twarzami Koseckiego i Dudy.. Żenada"

Najważniejsze to sie przyjebac. Wolałbys pewnie Grzelczaka i Pietrowskiego.

Reklama sprytna - może chociaż znajomi Dudusia wpadną na mecz...
14 marca 2012, 09:50 / środa
Czas walki to drugie dno jest jak najbardziej pozytywne a i pierwsza intencja nie wyklucza drugiej :)
więcej ludzi na stadionie, większa reklama, więcej potencjalnych sponsorów itd. Tylko trzeba to wykorzystać później czyt. transfery.
14 marca 2012, 12:17 / środa
Ta na bank ktoś wpadnie bo są tam ich twarze.
A zenada jest dlatego, że jeden ledwie przyszedł, i to tylko na chwilę - a drugi nic nie gra w 1 drużynie. Typowe lizanie dupy, kibice chcą - to mają.
14 marca 2012, 15:38 / środa
carpaccio daj mi namiary 505768009 towar masz naprawde ekstra
14 marca 2012, 16:46 / środa
Hektopaskal, znajomi Dudusia wpadają na mecz bez względu czy jest on na plakatach, w rezerwach, w wyjściowym składzie czy chociażby w kadrze meczowej:)
14 marca 2012, 20:26 / środa
Korona - drużyna bez gwiazd, bez wysokich wynagrodzeń ale za to z charakterem, którego brakuje naszym kopaczom. Wiśnia w meczu z Górnikiem zamiast wybijać piłkę głową to się biedaczek uchyla i pada wyrównanie a Wania zamiast zdecydowanie ruszyć do piłki to fauluje i po rzucie wolnym pada 1 gol dla Górnika.W Koronie nikt nie odstawia nogi,nikt nie uchyla głowy a walczy do ostatniego centymetra boiska-u nas robi to znakomicie Kuba Kosecki- tylko jeden"Kosa" to mało na Koronę. Jak chcą wygrać to nie gryźć a "orać" trawnik boiska powinni.Boję się tylko, że im ambicji zabraknie.
14 marca 2012, 21:08 / środa
22.08.2011 poniedziałek - mecz z ŁKS Łódź
12.09.2011 poniedziałek - mecz z Górnikiem Zabrze
28.11.2011 poniedziałek - mecz z Ruchem Chorzów
i teraz
19.03.2012 poniedziałek - mecz z Koroną Kielce
oraz
9.04.2012 poniedziałek - mecz z Zagłębiem Lubin

Wkurwia mnie powoli to, że tyle spotkań gramy w poniedziałki!
Sprawdziłem dla odmiany jak wyglądał kalendarz Legii.
I proszę:
29 sierpnia wyjazd ŁKS - Legia
7 listopada wyjazd Jagiellonia - Legia
5 grudnia wyjazd Zagłębie - Legia

Dlaczego oni nie grają w poniedziałki?!

W LE już nie grają to niech też sobie grają w taki poniedziałek, a nie zawsze w prime-time.
14 marca 2012, 21:33 / środa
@Gianni nie mozna porownywac nas do Legii tu chodzi o ogladalnosc Legia, Wisła oraz Amika zawsze beda w pierwszej kolejnosci wybierane jako mecz dnia, chyba ze graja na wyjezdzie z malo atrakcyjnym przeciwnikiem to wtedy ma szanse ktos inny, mecze poniedzialkowe sa dobrze platne przez C+ wiec klubom to sie nawet oplaca, gorzej ze czesc kibicow na tym traci szczegolnie wyjazdowicze
15 marca 2012, 12:00 / czwartek
Trochę nie w temacie ale nie wiem gdzie się o to zapytać.
Czy Kosecki będąc u nas na wypożyczeniu będzie mógł zagrać przeciwko legii?
To samo tyczy się Wilka i meczu z amicą
15 marca 2012, 13:09 / czwartek
Kosecki podono moze wystapic, ale Lechia musialby wtedy zaplacic Legii dodatkowe 200tys :-)
15 marca 2012, 16:17 / czwartek
Taki zapis jest w kontrakcie wypożyczenia Kuby. 200 tys, za występ przeciw Ległej.Myślę, że ten mecz nie będzie decydować o być lub nie być Lechii. Do utrzymania potrzebne będzie 32 pkt.Bezwzględnie wygrać trzeba z Podbeskidziem, Zagłębiem i ....
kimś trzecim (Korona,Śląsk,GKS,Widzew) i co najmniej 3 mecze zremisować (Legia,Lech,Ruch). Plan do wykonania ale potrzebna jest pełna mobilizacja i walka na "noże"Tylko czy naszym grajkom będzie się chciało?
15 marca 2012, 21:30 / czwartek
Lechia Gdańsk - Korona Kielce, godz. 18:30, sędzia: Adam Lyczmański (Bydgoszcz).
odnośnik
15 marca 2012, 21:40 / czwartek
19 luty już był ktoś zna wynik tego meczu ? bo nie mogę znaleźć
15 marca 2012, 23:28 / czwartek
Kacprzycki przesnięty do rezerw i tym samym znika z pola widzenia Janasa - szkoda:-(
17 marca 2012, 13:54 / sobota
----------------------Pawłowski----------------
Deleu---------Vucko----------Bąk---------Wilk
-------------Surma---------Airapetian-------
Lukjanovs----------Machaj---------Kosecki
----------------------Traore---------------------

Ł: Buchalik, Janicki, Bajić/Nowak, Poźniak, Duda, Grzelczak, Wiśniewski

Janas zagraj tak, a będzie dobrze. Poza tym mógłby już wrócić Madera, grałby obok Bąka.
17 marca 2012, 13:56 / sobota
Machaj ma tylko siły na 45. minut, więc jak już to po przerwie by mógł wejsć w okolicy 60 minuty.
17 marca 2012, 13:57 / sobota
No raczej Machaj nie ma szans na wyjście w pierwszym składzie.
17 marca 2012, 14:03 / sobota
Nie rozczulać się, tylko zapierd***ć. Może wyjść w pierwszym, 60 czy 70 minut dałby radę zagrać.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.406