Gdańsk: sobota, 21 września 2019
FORUM
Podstrony:


LECHIA - Podbeskidzie Sobota 24.03 g. 15:45

strona 3/5

24 marca 2012, 17:43 / sobota
Pięknie kurwa pięknie. Z takimi paralitykami jak janicki czy ivans to my daleko nie zajdziemy. To był chyba ostatni mecz, który taką grą jaką prezentujemy byliśmy w stanie wygrać. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Kafar zrobi swoje w sracovii, a ŁKS się nie podniesie.
24 marca 2012, 17:43 / sobota
Za Kafara ta sama obrona grała zajebiście. Więc o co tu kurwa chodzi?
24 marca 2012, 17:45 / sobota
kolejna strata punktów u siebie to katastrofa, coraz bardziej realny jest spadek-
biorąc pod uwagę professjonalizm pachołków z nierządu zaprezentowany na ostatnim spotkaniu..
armagedon 2012?
Boże Chroń Lechię :[
~~~~~~~~~~~~~

kuchar - wypierdalaj!
24 marca 2012, 17:47 / sobota
Nie ta sama. W dobrej formie byl Kozans, ktory teraz gra piach. W dobrej formie byl Andrus ktory gra piach. Nie gral slaby Wilk, nie gral paralityk Janicki. Poza tym za Kafara obrona tez nie byla monolitem. Po zmianie obrony mozemy zaczac myslec o budowie druzyny, bo gra w srodku pola i z przodu nie wygladala zle. Lecz to glownie zasluga Koseckiego, Traore, Nowaka i Surmy. Nie bedzie Koseckiego bedzie slabiej. Lecz druzyne zawsze buduje sie od tylnych formacji.
24 marca 2012, 17:50 / sobota
Asas mylisz się. Jedyna zmiana w obronie w porównianiu do poprzedniej rundy to Wilk. A to, że ktoś wcześniej grał dobrze, a teraz piach, to jest właśnie istota mojej wypowiedzi. Pytanie: dlaczego? Zmieniło się natychmiast po przyjściu Ulatowskiego.
24 marca 2012, 17:51 / sobota
Kolejny tydzień wyczekiwania z nadzieją, że los się odmieni... że wreszcie zdobędą te pieprzone 3 punkty...
24 marca 2012, 17:57 / sobota
Szkoda nerwów. Wywiesili białą flagę przed rozpoczęciem tej rundy nie zatrudniając przyzwoitego napastnika, choć od 2 lat wiadomo było, że napastnik jest koniecznie potrzebny. Zamiast tego protezy napastników: Zabłocki, Buval, Benson, Tadic, Dawidowski, Sazankow i szczyt szczytów wszelkich, meganiewypał Grzelczak.
Pewny spadek. Na ekstraklasę przyjdzie poczekać znowu kilka, może kilkanaście lat. A ta drużyna, z takimi piłkarzami, z takim poziomem, obiektywnie patrząc nie zasługuje na utrzymanie. Zaniżają i tak bardzo słabiutki poziom tej ligi. Arsenal-Aston Villa 3:0.
24 marca 2012, 17:58 / sobota
Mecz spierdolony przez nikogo innego jak Krzysia Bąka, który robi karnego chwile po tym jak drużyna uwierzyła, że można powieźć tą jebaną wieś.
24 marca 2012, 18:01 / sobota
"Pewny spadek. Na ekstraklasę przyjdzie poczekać znowu kilka, może kilkanaście lat."

Skończ już tu się produkować przygłupie.
24 marca 2012, 18:02 / sobota
Kurwa! Jak sie was slucha, to woda w Wisle wysycha.
24 marca 2012, 18:03 / sobota
No jest szkoda wielka, musze powiedziec, ze juz dawno zaden mecz nie byl dla mnie tak emocjonalny. Powaznie brawa dla chlopakow za ambicje ale czasami bramki sie licza.

Nigdy nie spadnie !! Lechijka nigdy nie spadnie !!
24 marca 2012, 18:04 / sobota
Tak na spokojnie, ale po paru browarach - pierwszy raz od wielu lat nie bylo mnie na meczu - ogladalem wszystko za granica (stad brak polskich znakow) - w monitorze wyglodalo to naprawde niezle z wyjatkiem naszej obrony i mam tu na mysli srodek, bo boczni Deleu i Wilk w miare dawali rade, ale Bak i Janicki grali totalny piach - widzac kazda akcje z rzutu z "gory" mialem stan przedzawalowy - kazda akcja gorali pachniala golem - na plus Kosecki - trzeba tego chlopaka rozkochac w Gdansku i zatrzymac tu za wszelka cena, swoje (jak zwykle) powalczyl Surma i nienajgorzej wrocil Nowak, na przyszlosc - jak wroci Vucko i dojdzie Madera (zakladajac, ze bedzie objawieniem) to jeszcze moze byc dobrze, ale z obecna obona, to boze uchowaj
24 marca 2012, 18:05 / sobota
tak tak, mecz spierdolił Bąk, przy pierwszej bramce źle przykrył dał się wyprzedzić przy główce, później przy trzeciej dał się nabić a w zasadzie zrobił lekki ruch ręka i karny, niech on już idzie szukać klubu w jakiejś pipidówie, bo w ekstraklasie ogrywany jest jak dzieciak.
24 marca 2012, 18:06 / sobota
Z przodu nawet fajnie nam szlo, Kosecki zawstydzil nasze wszystkie gwiazdeczki i powinno im byc troche glupio.

To co jest w naszej grze po prostu chujowe to to ze dobra gra z przodu nie pokrywa sie z dobra gra z tylu. Janicki jest za slaby nawet na mloda ekstraklase. Bak i ta jego reka to kompletna klapa i wstyd.

Podobalo mi sie to ze potrafilismy czasami przeciwnika po prostu zdominowac natomiast "4 liga" Pawłowski dzisiaj sie wedlug mnie nie popisal. Przy pierwszej bramce mogl zrobic wiecej.

Fajnie to wygladalo nawet przyjemnie ale uwazam ze Podbeskidzie nastawilo sie na gre kontra i sporo im to dalo.
24 marca 2012, 18:10 / sobota
Jeden z dwóch meczy, które MUSIELIŚMY wygrać. Niestety, powoli przestaję wierzyć w wygranie drugiego, czyli z Zagłębiem. Jedyna szansa, że ŁKS i Cracovia będą wszystko przegrywać.
24 marca 2012, 18:15 / sobota
Kurwa mać. Tak spierdolić drugą połowę.. Ja pierdolę. Takiego szału radości po naszych bramkach dawno u nas nie było.. (kiedy ostatnio bramki padały..). Kurwa. Jedyny pozytyw z tego sezonu jest taki, że są w lidze słabsze zespoły niż my..
24 marca 2012, 18:39 / sobota
najgorsze jest to, że zagraliśmy jeden z lepszych meczy w tej rundzie, wkońc była walka do końca. Kosa super, Nowak dzisiaj też dobrze grał. najgorzej środkowi obrońcy- Janicki kolejny mecz popełnia błędy, mam nadzieje, ze szybko Madera zacznie grać
24 marca 2012, 18:43 / sobota
Pamietacie laczkowego Castropa? Dzis blysnal naprawde wyjatkowym castropizmem. Nie debilizmem, nie glupota - nic z tych rzeczy. To czlek swiatowy i inteligentny. Naprawde.
Dzis napisal rzecz zdumiewajaca, ktora pewnie by przeszla bez jakiegokolwiek echa, ale ktora tu wyciagam, gdyz mam do czynienia z KURWA:

Pewny spadek. Na ekstraklasę przyjdzie poczekać znowu kilka, może kilkanaście lat. A ta drużyna, z takimi piłkarzami, z takim poziomem, obiektywnie patrząc nie zasługuje na utrzymanie. Zaniżają i tak bardzo słabiutki poziom tej ligi. Arsenal-Aston Villa 3:0.

Trzeba miec leb zjebany, by po porazce takie gowna pisac...

Castrop ty kurwo!!!
24 marca 2012, 18:45 / sobota
Lechijka nigdy nie spadnie. Kuchar WYPIERDALAJ !
24 marca 2012, 18:45 / sobota
Castrop ty kurwo!!!
24 marca 2012, 18:46 / sobota
Może mi ktoś przypomnieć kiedy ostatnio wygraliśmy mecz, który sędziował nam Siejewicz?? O ile w ogóle takowy był.
24 marca 2012, 18:47 / sobota
JAK SPADNIEMY
- POŁAMIEMY
LECHIA TO MY
24 marca 2012, 18:48 / sobota
WSZYSTKIE ŚCIERWA WYPIERDALAĆ! Mam Wymieniać ??
24 marca 2012, 18:50 / sobota
Brawo dla Janasa za zmiany! Wiśniewski jest skończony, zachowuje się jak gwiazdor a nie potrafi się nawet dać zfaulować.

Janicki - Jeden z kluczowych antybohaterów co mecz coś zawali, powtarzam to po każdym meczu - młoda ekstraklasa czeka na niego!
Bąk - niepewny w meczu z koroną a dzisiaj to pobił samego siebie swoją nieporadnością.
Pawłowski - Gol na 0;1 ? zaspał czy efekty sodoweczki
Grzelczak - Pierwszą połowę graliśmy w 10....
24 marca 2012, 18:50 / sobota
Wyzywacie goscia od kurew tylko za to ze obiektywnie ocenil obecny stan rzeczy, byc moze troche przesadzil ale zeby zaraz go od kurew jechac ?

Jestesmy w szambie, mamy iwestora ktory nam pozycza na % ( czemu nie poprosilismy w takim wypadku jakiegos banku o kredyt?) , pilkarzy ktorzy co fakt zaczeli grac ambitnie ale to nic prawie nie zmienia... niewielu ma jakas technike, niewielu mysli, bardzo nie wielu wie co to radosc po wygraniu meczu, zarzad zjebow ktorzy dbaja o wlasne wplywy na konto i tak naprawde maja wyjebane w kibicow, w tych ktorzy przyszli na PGE aby dowiedziec sie co boli ten klub, przyszli popierdolili i poszli... z dnia na dzien kurwa nie uzdrowi sie tego...
24 marca 2012, 18:51 / sobota
Rezerwowy LEGŁY trzyma mecz ?? A co na to reszta kurewskich debili ??
24 marca 2012, 18:53 / sobota
prawda jest taka, ze obrone trzymal nam Wołąkiewicz, bez niego widać ile ta obrona jest warta ... w mysl zasady najlepsza obrona jest atak na poczatku ejszcze jakos to wygladalo, ale jak zabraklo ataku to widac wyraznie jaka chujowa jest ta obrona, niestetyky wolakiewicz to byl klucz wszystkiego
24 marca 2012, 18:54 / sobota
castorp zjebalo ci czaszke
24 marca 2012, 18:55 / sobota
Czas walki zabieraj castropa i spierdalajcie oglądać Arsenal. A od kibiców, którzy wierzą do końca i są na dobre i złe trzymajcie się z daleka.
24 marca 2012, 18:56 / sobota
Janickiego wycinanek ciąg dalszy, właściwie skoro wiemy że on nam przegrywa mecze to dlaczego jest wypuszczany na plac ?

Janicki raz
rzut z rogu, piła leci na Janickiego,
noralny człowiek w takiej sytuacji idzie na piłę,
a ten bawi się w kozła, łeb w dół, patrzy sobie w budty, nadstawia glacę, robi klasycznego barana, i bryka w miejscu,
oczywiście uprzedzony choć . . .jak pisałem piła szła na niego
odnośnik 6-7 sekunda

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Janicki dwa

bezpieczna piła w srodku boiska, przy linii,
przeciwnik dobiega do piłki, Janicki dobiega do przeciwnika,
każdy normalny obrońca który ma jakiekolwiek pojęcie o grze w defensywie, ustawia się w takiej sytuacji do spodziewanego kierunku szarży przeciwnika,
ale Janicki nie, on robi coś zupełnie odwrotnego,
przeciwnik w jedną Janicki o dziwo w drugą, no to kurwa jak się mieli nie minąć ? na dwóch krokach cztery 6 metrów straty, ojechany jak dziecko we mgle, aż ża patrzeć, żenujące, efekt - strata gola,
jak się nie ma zwrotności, dynamiki to trzeba miec pomyślunek, jako takie ogarnięcie o co w tej grze chodzi, umieć ustawiać się do gry,
jak się nie ma ani jednego ani drugiego to się drużynie pzegrywa mecze
jak się dokładnie przyjrzeć widać to wyraźnie na filmiku coś od 28 sekundy, odnośnik

o jego przydatności w wyprowadzeniu piłki do przodu wogóle szkoda gadać, minus jeden na boisku
24 marca 2012, 18:58 / sobota
Dobra beka, niemasz nic do powiedzenia i walisz na oslep. Czlowieku ty te posty na pokaz piszesz ? Ile masz lat dziecko, po starym najpierw a teraz odsylasz na kanonierow ? Napewno nie bedzie mi taki duren mowil gdzie i komu mam kibicowac.
24 marca 2012, 18:59 / sobota
Pytanie do tych co zostali w domu i ogladali mecz w TV
To prawda, że Janas gadał coś o tym, że to nie prawda, że zawodnicy piją bo jeden z nich jest muzułmaninem? Kumpel takiego smsa mi wyslal jak bylem na meczu
24 marca 2012, 18:59 / sobota
Nie rozumiem decyzji Janasa. Jeden z bardziej widocznych w pierwszej połowie, Grzelczak, schodzi.. i w jego miejsce wchodzi Wania. Z przodu nie było nikogo, kto mógłby przetrzymać piłkę, zastawić się.. to jest skandal.. tak samo jak wejście Dudy w 88 minucie. Kurwa mać, co on może zrobić w dwie minuty? Machaj zagrał jak zagrał.. po kontuzji nie spodziewałem się zbyt wiele.

Krzysiu Bąk niestety.. po jednym dobrym meczu w Zabrzu uwierzyłem, że w końcu wejdzie na dobry poziom.. niestety dzisiaj karny z dupy i spierdolił nam mecz.
24 marca 2012, 19:00 / sobota
Ja pierdolę. Boże, TY widzisz a nie grzmisz ??
24 marca 2012, 19:02 / sobota
Mieliśmy dziś ogromnego pecha ale nie zmienia to faktu że środkowi obrońcy i Pawłowski zagrali fatalnie. Janicki już po meczu z Koroną powinien dostać wolne, Kożans by gorzej na pewno nie zagrał. Wtedy udało mu się nie zawalić bramki ale jak ktoś popełnia błędy to statystyka wymaga że zawali kolejny mecz. Co sie dzieje z Krzysiam Bąkiem??? Pamiętam z półtora roku temu po powołaniu Wołąkiewicza mówiło się nawet o Bąku w kontekście reprezentacji a teraz jest jednym z naszych najsłabszych zawodników razem z Janickim. Gdyby nie oni to z Żabolami i Bielskiem mielibyśmy 6 pkt zamiast 1 i można by było zaczynać wakacje. Szkoda bo dziś zawodnicy z przodu (poza Lukjanovsem i Grzelczakiem) zagrali dobrze i zasłużyliśmy na zwycięstwo.
24 marca 2012, 19:04 / sobota
Nie odzywałem się na forum z pół roku. Nie wytrzymałem niestety. Nie mogę patrzeć na wpisy niektórych z was. Popierdoliło się wam we łbach? Kurwa drużyny Lechii nie ma. Cała Polska się z tej zbieraniny śmieje. Dotarło? Lechii nie ma ... nie ma drużyny, nie ma zarządu, nie ma sponsorów, ...... Zostali tylko kibice. Czas by na nowo od szóstej ligi tworzyć zespół ? Żygać mi się tym wszystkim chce. Ileż razy można ...
24 marca 2012, 19:06 / sobota
Castrollp przyszedl czas walki - wypierdalaj w Szpilke holrnderska, albo w druta w RYJ!
24 marca 2012, 19:08 / sobota
oszolom zastanow sie chlopie co piszesz i nie panikuj
24 marca 2012, 19:10 / sobota
Nie potrzebuję się zastanawiać. ... otwórz oczy
24 marca 2012, 19:10 / sobota
Wezme poprawke ze jeszcze emocje po meczu nie opadly, w innym wypadku tu by byl psychiatra potrzebny. Jest zle kiedy braci po szalu sie obrzuca gównem.
24 marca 2012, 19:10 / sobota
Ja myślę jednak, że oni dziś zasłużyli przynajmniej na tę odrobinkę szacunku, którą nagradzamy za ambicję. Była dziś walka, były pomysły. Drużyna jest słaba, ale dziś nie było spacerów po boisku. Za to plus.
24 marca 2012, 19:12 / sobota
Wkłady-Pawłowski, Janicki, Bąk, Vania chyba powinni odpocząć od kopania piłki na pewien czas...
Pozytywy były bo walczyli, ale zabrakło tego czegoś, ja nie wiem ostatniego podania, zgrania zawodników. W następnym meczu powinni zagrać od początku Duda i Kasprzycki_może młodym będzie się chciało..

Dobry doping, brawo dla młynarzy. I brakowało sektorówki z przekreśloną mordą kuchara..
24 marca 2012, 19:12 / sobota
oczy? stary, druzyna zaczyna cos grac, a przynajmnie niektorzy.
nie wyskakuj z panika ze nie ma klubu, ze nie ma niczego i ze B-Klasa, czy nie wyrozniala nas Bialozielonych kibicow zawsze wiara i walecznosc do konca ?

pozdrawiam
24 marca 2012, 19:17 / sobota
Tak naprawde to cala nasza gra opiera sie na checiach 20 letniego dzieciaka oraz naszej gwiazdy Traore, bez nich nikt tego do przodu nie pociagnie.

Trudno mi uwierzyc w to ze Duda niezasluguje nawet na szanse od 1 minuty bo jest slabszy od Grzelczaka, i tak napastnicy nie strzelaja to niech przynajmniej Dudus zdobywa doswiadczenie... a moze akurat dostawi gdzies fartem noge i bedzie ten gol ?
24 marca 2012, 19:22 / sobota
Jakub Kosecki z Lechii Gdańsk po porażce z Podbeskidziem: Idę do kina na jakiś mocny film, odreaguję

- Strzeliłem dwa gole? I co z tego. Po takim meczu ciężko spojrzeć naszym kibicom w oczy - mówi po porażce 2:3 z Podbeskidziem Bielsko-Biała strzelec obu bramek dla Lechii Gdańsk Jakub Kosecki.

- Te moje bramki nie mają znaczenia, czuję się fatalnie. Po takim meczu ciężko spojrzeć naszym kibicom w oczy. Idę teraz pod prysznić i jadę do kina na jakiś mocny film, muszę odreagować ten mecz - powiedział tuż po końcowym gwizdku Jakub Kosecki z rozmowie z Trojmiasto.sport.pl. - Z przodu wychodziło nam dziś trochę więcej, ale zbyt łatwo tracimy bramki. Przy takim wyniku te moje debiutanckie bramki w ogóle nie smakują. Na plus mogę tylko wymienić moją współpracę z Pawłem Nowakiem, takich prostopadłych piłek właśnie mi brakowało. Mam nadzieję, że będziemy grać razem coraz częściej - dodał młody pomocnik.
24 marca 2012, 19:22 / sobota
Zdołowany ale staram sie podnieść czoło i ... doszukać się poytywów. Janas ma u mnie plus: Dawidowskiemu i Pietrowskiemu na razie podziękował. Wpuścił Machaja, Dudę ( chyba trochę za późno), podrasował Nowaka no i wymienił obrońcę na napastnika pod koniec meczu. Janas był obecny na spotkaniu z kibicami, nie tylko fizycznie ale i słuchał, co jest grane. Mówiliśmy, że piłkarze moga przegrać, byle walczyli o pełna pulę. Zawalczyli a że w obronie mamy Janickiego i Bąka , to niestety nie jest łatwo wygrać mecz stawiajac na ofensywę. Obrona taka bez wsparcia a konkretnie bez ryglowania przez 3/4 drużyny jest jak dziecko na straży ogrodu .
Dlatego nie krytykuję taktyki, drużyny. Zagrali o 3 punkty, zaryzykowali. Przegrali . Tak bywa w piłce - chociaż przyczyn nie dopatrywałbym sie tylko w zrządzeniu fortuny a w stoperach. Oczywiście taka gra do przodu rodzi przy okazji większe szanse dla przeciwników. I oni je wykorzystali lepiej.
24 marca 2012, 19:24 / sobota
Taka flaga by sie przydała ;)
24 marca 2012, 19:30 / sobota
Janas:
Z trzech meczów u siebie dwa przegraliśmy i tylko jeden zremisowaliśmy. Na wiosnę jesteśmy bez zwycięstwa, a samymi remisami drużyna nie utrzyma się w lidze. O katastrofalnych błędach to mogę mówić ja w kontekście postawy naszej defensywy. Kiedyś obrona była naszą silną stroną, ale teraz tracimy za dużo bramek. Co prawda poprawiła się nasza gra w ataku, ale kiedy sami coś strzelimy, to zaraz więcej stracimy. Tak było w tym spotkaniu, kiedy przegrywając 0:1 wyszliśmy na prowadzenie 2:1, aby za chwilę dać sobie w banalny sposób je odebrać. Na treningach szukamy różnych ustawień i schematów, zmieniamy skład, ale nie przynosi to efektów.
~~~~~~~~~~~~~~~~
kuchar - wypierdalaj!
24 marca 2012, 19:32 / sobota
Czas walki
Mnostwo tych braci po szalu po awansach...
Nie kumasz osle, ze catstroKLOOP poleca mecz arsenalu po porazce?
Widac masz gowno zamiast mozgu i zaden psychiatra - o ktorym piszesz - ci nie pomoze...
Obejrzyj cos co lazi ci po szalu... Moze to menda Catrtrolpnica (curvica)
Milej zabawy
24 marca 2012, 19:33 / sobota
Naprawde panowie, badzmy obiektywni. To byl jeden z wielu meczy ostatnio, w ktorych naprawde chcialo sie patrzec na gre Lechii w pomocy i ataku. Gra byla szybka jak na polskie warunki, akcje sie zazebialy. Oczywiscie sa braki w ataku, tj. niewielu zawodnikow potrafi celnie dosrodkowac. Nadal szwankuja dosrodkowania z rzutow wolnych. Jedno bylo super pod koniec meczu gdy Kosecki nie trafil dobrze w pilke. Zawsze podanie na przerzucajace cala obrone na wchodzacego zawodnika jest najgrozniejsze, tylko trzeba duzo trenowac takich podan i bedzie w koncu wychodzic. Zastanawiam sie tylko co zawodnicy robili w Turcji. Chyba sie tylko opalali skoro nie trenowali rzutow wolnych. Ale suma sumarum ofensywa dzis na plus.
Natomiast to co pozostaje bolaczka i tak jak juz pisalem nie zmienimy tego w tej rundzie jest obrona. Nie wiem dlaczego wszyscy zapatrzyli sie na transfery napastnikow skoro do wymiany jest co najmniej 4 obroncow. zobaczcie jak grali obroncy Podbeskidzia. Bez fajerwerkow, ale wiedzieli jak sie ustawic do rzutow wolnych, dobrze blokowali itp. I to chodzi w pilce. Wystarczy wziac kilku srednich obroncow z 1 ligi i zagraja lepiej niz cala obrona Lechii. Nie chce oceniac obroncow Lechii bo oni chyba sami powinni sobie zdawac sprawe ze Ekstraklasa dla nich to za wysokie progi.
Ktos tu pisal ze za Kafara grali ci sami obroncy. i co z tego skoro w kazdym prawie meczu Lechia tracila bramke. Czy to mozna nazwac szczelna obroną? Raczej nie, wiec nie mowmy ze glownym problemem Lechii jest atak.
Nalezy budowac druzyne od tylnych formacji a tego sie nie robi w Lechii.
Zreszta po spotkaniu z kibicami widac ze w tym klubie nie robi sie nic. Trzeba miec nadzieje ze PGE wkroczy mocniej do Lechii, bo takie sluchy chodza.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.010