Gdańsk: piątek, 21 lutego 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław 22.04.2012 17:00

strona 1/6

15 kwietnia 2012, 21:47 / niedziela
czeka nas mecz ze Śląskiem, będzie trudno. ale o punkt można się pokusić bo WKS ostatnio jest bez formy. jedno jest pewne - po prostu nie można przegrać tego meczu ! i nie chcę widzieć Wilka na murawie
15 kwietnia 2012, 21:57 / niedziela
Jaki punkt? Punkt to nam gówno da. Nic innego jak zwycięstwo. Śląsk jest słaby, musimy wymęczyć chociażby 1-0. Nie może być takiej sytuacji jak dzisiaj, że przechodzimy obok meczu. Trybuny na pewno nie pozwolą im się opierdalać.
15 kwietnia 2012, 21:58 / niedziela
Spokojnie jak zagra Fojut to wygramy ;)
15 kwietnia 2012, 22:08 / niedziela
czy dla nas jakaś drużyna może być "łatwa" bo jest "bez formy"?:)

wyniki Śląśka na wiosnę w lidze:
Śląsk - Ruch 1:1 (Śląsk prowadził)
Śląsk - Legia 0:4
Widzew - Śląsk 2:2 (Śląsk traci punkty w 90 min)
Śląsk - Korona 1:2 (Śląśk prowadził)
Śląsk - Cracovia 3:0
Lech - Śląsk 2:0
Polonia - Śląsk 3:0
Śląsk - Bełchatów 1:0
Podbeskidzie - Śląsk 1:1 (Śląsk traci punkty w 90 min)

9 punktów w 9 meczach + odpadnięcie z PP z Arką chluby nie przynosi, ale to i tak więcej punktów niż Lechia (7) no i 4 punkty uciekły Śląskowi w 90 minutach meczów.

To nie jest słaby team na wiosnę to na wiosnę średniak ligowy a z gorszymi średniakami już przegrywaliśmy (Zagłębie, Podbeskidzie itp.)

No więc wygrać oczywiście trzeba, trzeba się przełamać na PGE Arenie, ale łatwo nie będzie.
15 kwietnia 2012, 22:12 / niedziela
Jak nie wygramy to spadamy. Nieważne ile Śląsk zdobył punktów, my mamy nóż na gardle.

TYLKO LECHIA!
15 kwietnia 2012, 22:14 / niedziela
mam nadzieje że Janas troche pomyśli i Wilk nie zagra bo to co on odwala to jest parodia. jak można piętką w taki sposób wybijać piłkę, to trza było nawet w aut wywalić i nic by nie było. na lewej obronie powinien zagrać Airapetian i tyle. i zamiast Surmy Machaj od początku.
15 kwietnia 2012, 22:31 / niedziela
Trochę mnie przeraża, że nawet nie wiem kto mógłby wejść na boisko żeby się lepiej działo. Pocieszające w perspektywie meczu jest tylko to, że Śląsk jest raczej ciągle w dołku z formą i gra bardzo nierówno, ale i tak przy naszym obecnym poziomie, zwycięstwo byłoby niezwykłą sprawą. Rozsądek mówi co najwyżej remis, ale mam nadzieję, że może jakimś cudem odpalą jak w Bełchatowie i będzie dobrze...

Mnie z kalkulacji wychodzi spadek, ale nie chcę nawet o tym myśleć, bo to może oznaczać pożegnanie z ekstraklasą na dłużej. Niby stadion zmusza do działania miasto (i nie tylko zresztą) w temacie Lechii, bo będzie kicha z pustym obiektem, ale jak już się wszyscy pogodzą, że gramy znowu na Traugutta to niestety temat Lechii może przepaść.
15 kwietnia 2012, 22:41 / niedziela
Żebyśmy wygrali musiałbym JA wejść. Pierdolnął bym ze dwa hattricki i gitarra.
15 kwietnia 2012, 22:42 / niedziela
rafalz1, o co Ty masz do Wilka pretensje ??? Że sprezentował swojej ukochanej drużynie, w której na 99,9% będzie grał w przyszłym sezonie marzenia o pucharach ??? Każdy kto kocha by tak zrobił. Tu wyszło upośledzenie umysłowe Janasa, który tak prostej sprawy przewidzieć nie umiał. Kolejny mecz zawalony przez tego idiotę.

W meczu z "Śląskimi drwalami" wygrać musimy. Jest to porównywalnie słaba do nas drużyna mająca tak jak my 3 i pół piłkarza w drużynie. Dlaczego w takim razie Śląsk jest tak wysoko w tabeli, a my tak nisko ??? Pojąć nie mogę. Dawno temu, przed moim ślubem, pewien świecki na naukach przedmałżeńskich jak nie potrafił odpowiedzieć na trudne pytania zgromadzonych, składał ręce do modlitwy, patrzył w górę i mówił: "Widocznie Bóg tak chciał".

Nie liczę na to, że Sebek Mila zachowa się tak lojalnie jak Wilk, ale może chociaż zagra na 50% tego co potrafi to już będzie ok.
15 kwietnia 2012, 22:45 / niedziela
On to akurat chyba wgl nie zagra
15 kwietnia 2012, 22:53 / niedziela
i właśnie o to mam pretensje do Wilka. skoro już do nas przyszedł to ma dawać z siebie wszystko. fakt faktem ze Janas wgl nie powinien go wystawiać w tym meczu (w następnych też nie ). ja go więcej nie chcę widzieć na boisku w barwach Lechii !
15 kwietnia 2012, 23:06 / niedziela
Przecież nie grał z naszym herbem na piersi, to i nie grał dla Lechii - proste.
15 kwietnia 2012, 23:07 / niedziela
Gdy zostal zalozony temat Walka o utrzymanie wpisalem ze Lechia zdobedzie 5 punktow do konca sezonu. Na razie zdobyla 4 (3 z Belchatowem i 1 z Koroną). Wychodzi na to że 1 punkt Lechia zdobedzie ze Slaskiem.
Na mecz z Legią i Ruchem możemy w ogole nie wychodzic. Zreszta to żadna roznica, bo oni i tak nie graja.
16 kwietnia 2012, 03:30 / poniedziałek
Co do Wilka to gosc urodzil sie w pyrlandii, cale zycie gral w pyrlandii. Zostal do nas wypozyczony i jego klub nie zapewnil oslabienia przeciwnika i nie uwzglednil ze nie moze grac z nami (dziwne). Dobrze wie ze jego klauzula wpisana jest kosmiczna i jak Lech nie moze sam wbic gola to piekne podaje do kolegi. Jak dla mnie zrobil to specjalnie. Zreszta o czym my w ogole gadamy. Kazdy z was jezeli zostalby wypozyczony do Lecha to by zrobil tak samo.

Co do meczu ze Slaskiem to jak wiadomo kazdy lubi sie na nas przelamywac a jezeli nie to bedzie bardzo slaby mecz.
16 kwietnia 2012, 09:43 / poniedziałek
Dla mnie opinie, że Wilk zagrał specjalnie do Możdżenia to jakieś kosmiczne fantasmagorie. Piłka przeleciała przez pół pola karnego, dwóch naszym miało do piłki bliżej niż Możdzeń i jakby tylko szybciej ruszyli dupy to by zablokowali ten strzał. Wilk jest niechcianym zawodnikiem w Lechu i nie ma co marzyć o pierwszym składzie po ewentualnym powrocie. W następnym sezonie odejdzie do innego klubu.
"Każdy z was jeżeli zostałby wypożyczony do Lecha to by zrobił tak samo" - "piękne" podejście, w moim odczuciu dyskwalifikujące osobę jako sportowca
16 kwietnia 2012, 10:46 / poniedziałek
sytuacja inaczej wyglada gdy pilkarz czuje ze zjebal i widac po nim ze jest mu przykro... u wilka nie bylo po meczu widac wkurwienia ze zjebal, mial wyjebane i lecial sie myc ;)
16 kwietnia 2012, 11:03 / poniedziałek
Do tych, którzy myślą, że Wilk zagrał specjalnie. Puknijcie się w swoje puste łby. On jest lewonożny, bał się wybić prawą, więc ratował się wybiciem lewą.. a, że źle trafił w piłkę to wyszło jak wyszło. Nie doszukujcie się sensacji.
16 kwietnia 2012, 13:11 / poniedziałek
Myśle, że Śląsk zagra tak słabo, że jeszcze słabsza Lechia wkońcu wygra na PGE Arenie.
16 kwietnia 2012, 13:12 / poniedziałek
Dokładnie. Niektórzy szukają na siłę winnego i wszystko poszło na Wilka. Cały zespół zagrał słabo, nie tylko on.
16 kwietnia 2012, 15:25 / poniedziałek
optymistycznie 10:0 dla nas, pesymistycznie 0:10 w plecy... to zalezy czy zagra Dawidowski - zastawiam odbytem, Pawlowski - posag na lini czy Bajic - kupcie mi steper
16 kwietnia 2012, 21:51 / poniedziałek
1945__
16 kwietnia 2012, 11:03 / poniedziałek
Do tych, którzy myślą, że Wilk zagrał specjalnie. Puknijcie się w swoje puste łby. On jest lewonożny, bał się wybić prawą, więc ratował się wybiciem lewą.. a, że źle trafił w piłkę to wyszło jak wyszło. Nie doszukujcie się sensacji.

Skad ty sie urwales ?? w sw.mikolaja tez wierzysz ?? kurwa ratowal sie wybiciem lewą co to ma byc ?? :)))) jakby mu sie nie udalo to sprobowalby w kolejnej akcji pomoc swojemu klubowi do ktorego wroci za kilka meczow.Akurat przypadkiem do konca meczu zostalo kilka minut kiedy wilk zrobil piekna asyste .Przestan pierdolic o zlym trafieniu w pilke,ze to przypadek.Trzeba kurwie podziekowac za to jak nas zalatwil i wszystko w temacie
16 kwietnia 2012, 22:00 / poniedziałek
pyra wroci do Poznania jako typ ktory zalatwil im 3 pkt z Lechia a 1945 pisze,zeby nie szukac sensacji,moze kurwa mu podziekujmy jeszcze ;]
16 kwietnia 2012, 22:06 / poniedziałek
1945 on nie musiał nawet dotykać tej piłki
16 kwietnia 2012, 22:13 / poniedziałek
Ale dotknal i wylozyl pieknie pilke pyrusowi...swojemu kumplowi ;] smsy lecialy po meczu pewnie ostro
18 kwietnia 2012, 01:00 / środa
olo.gda - Śląsk nie przegrał z Lechem 0-2, tylko z Amiką.
Śląsk nie przegrał z Polonią 0-3, tylko z Groclinem.
Poza tym wszystko się zgadza.

Lechia ze Śląskiem nie przegra, bo Lechia biega, a Śląskowi się nie chce biegać. Remis będzie wielkim sukcesem Śląska.
18 kwietnia 2012, 01:19 / środa
Co do Wilka to wiem swoje i mozecie mnie bic i chlastac ale wylozyl. Kazdy obronca wie ze wybija sie poza boisko - rog, aut. Nigdy nie puszcza sie bezpanskich pilek na 16 metr a zdziwienie naszych pozostalych obroncow o tym najlepiej swiadczy bo byli pewni ze na takie zagranie po prostu wpasc nie mozna.

Co do Lechii to nie zauwazylem zeby chcialo im sie cokolwiek a juz na pewno nie biegac. To ze Zaglebie z nami gralo z kontry to samo zmusilo nas do biegania a w meczu z Lechem jakos zbytnio nie biegalismy a najszybsze sprinty to mieli po golu dla nas zeby sie cieszyc.
18 kwietnia 2012, 01:39 / środa
hime.
Doskonale rozumiem Twe wkurwienie, ale założenie przyjąłeś zgoła karkołomne.
Zakładasz mianowicie, że rzeczony Wilk, w natłoku pola karnego, w 86. minucie potrafi świadomie podać pięta na odległość 10 metrów?

Bez jaj :)

Widziałeś "Turbokozaków"?
To są kolesie, którzy z 16 metrów nie potrafią porządnie wolnego kopnąć. I to bez muru!

Tak podkręcić piłę, żeby z rożnego wpadła do bramki?
To dla nich nawet nie abstrakcja. To kubizm.

Elita polskiej ekstraklasy. Ponoć najlepsi z poszczególnych klubów.

Daj spokój hime.
To są po prostu pizdy.
Oni niestety tak grają.
18 kwietnia 2012, 03:24 / środa
Pewnie i masz rację ale podawać nie musiał wystarczyło piłkę utrzymywać w grze. Po prostu chyba jestem zbyt tępy, żeby zrozumieć puszczanie wolno piłki w takiej sytuacji w taki obszar.

Dla mnie po prostu jest zbyt dużo rzeczy typu, Wilk rodowita pyra gra przeciwko swojemu klubowi, swojemu pracodawcy i w 86 minucie kiedy im się grunt pali to akurat po jego bledzie pada gol. Zeby to zrobil Janicki to bym to moze i zrozumial bo jest cienki ale tutaj jest zbyt wiele niewiadomych.
18 kwietnia 2012, 07:34 / środa
Wiem, że te ceny biletów były ustawiane na początku sezonu, ale chyba wtedy nikt nie sądził, że do ostatniej kolejki będziemy bić się o... utrzymanie. W obecnej sytuacji podnoszenie ceny biletów o 10 zł to jawne krzyczenie przez zarząd "mamy w kibiców wyjebane".
Jeżeli chodzi o mecz to nie ma innej opcji. 3 pkt a na trybunach i po meczu niezła zabawa:)
18 kwietnia 2012, 11:31 / środa
Zamiast biletów na mecz z Zagłębiem w cenie 10 zł takie bilety powinny obowiązywać na mecze ze Śląskiem oraz Legią. Co z tego, że takie ceny były ustalone przed sezonem - bijemy się o zgoła odmienne cele niż zamierzone, frekwencja jest taka a nie inna i dodatkowo kolejny pstryczek w nos dla kibiców i droższe bilety.

Przy cenie 10 zł za bilet mecz z Legią, w majówkę, mógłby okazać się rekordem frekwencji w tym sezonie. Tak przyjdzie znowu te 13 razem z zapełnioną klatką gości.
18 kwietnia 2012, 11:39 / środa
Z klatką gości na meczu z Legią to będzie ciężko,Legia ma przecież zakaz do końca rundy ;-)
18 kwietnia 2012, 12:20 / środa
Lechistan nikt już się nie chce męczyć i oglądać tej żenady więc dopóki nie będzie rewolucji w klubie to mogą zrobić za darmo mecze a nie przyjdzie więcej niż 20 tyś
18 kwietnia 2012, 15:53 / środa
holyfan, dla mnie ty jesteś zdrowo pierdolnięty i gówno mnie obchodzi co piszesz
18 kwietnia 2012, 16:39 / środa
Tak w ogole to dlaczego bilety sa drozsze ? Chociazby dlatego ze wpuszcza kibicow Slaska za darmo ? Moze zakladali ze to bedzie "hit" i beda potrzebne wieksze sily porzadkowe ? Bo w obecnej formie obu druzyn to bedzie kit i strzealaja w stope sobie mocno.
18 kwietnia 2012, 16:43 / środa
Już nie płaczcie, o te droższe bilety. Wiedzieliście już na początku sezonu, że bilety będą droższe.
18 kwietnia 2012, 17:34 / środa
Ale nie wiedzieliśmy, że piłkarze będą "grać" taką żenadę, więc te płacze, jak to nazwałeś, są jak najbardziej słuszne.
18 kwietnia 2012, 20:52 / środa
Lechia wygra. Bo musi. Był kiedyś taki mecz....3-2.
19 kwietnia 2012, 01:38 / czwartek
Ten mecz 3-2 w 1983 lub 84 roku był ostatnim spotkaniem w sezonie. Chodziło o to, żeby uwalić Radomiaka. A gdyby Radomiak wygrał 6-0, to wówczas poleciałby ktoś inny. Najprawdopodobniej ktoś z duetu Śląsk - Lechia.
W Radomiu, gdzie Radomiak grał z Górnikiem Wałbrzych sędzia wiedział, że musi "wspomóc" gości. A ci za bardzo się do wygranej nie kwapili. Nawet przypadkowo gola strzelili (Ciołek z wolnego - robił to na treningach, to i w meczu pierdyknął i weszło okienko - koledzy zamiast się cieszyć - opierdolili go).
Ostatecznie skończyło się na 5-1 Radomiaka i jego spadku, po którym już nigdy nie wrócił do pierwszej ligi.
Dwa miesiące później był kolejny mecz Lechia - Śląsk. To dopiero był cyrk. 0-2, potem 4-2 dla Lechii, by ostatecznie padł remis 4-4. Ułożony pięknie. Nie wszyscy się zorientowali w tym "cudzie".
19 kwietnia 2012, 07:58 / czwartek
W tym meczu życzę Śląskowi zwycięstwa, a Lechii życzę 3 (trzech) punktów.
19 kwietnia 2012, 08:13 / czwartek
1947
Pamiętny mecz kończący sezon 1984-1985. Pierwszy sezon Lechii po awansie. Siedziało się z radiami tranzystorowymi na trybunach i nasłuchiwało wieści z innych boisk. Program S-13 na falach długich ( innych nie było ). Jak prowadzący zapowiadał że przenosimy się do Gdańska wzmagał się antykomunistyczny doping. Ach to były piękne czasy.
Pozdro i do zobaczenia w najdalszej dzielnicy Wrocławia :)
19 kwietnia 2012, 10:23 / czwartek
4:4 to były jaja!
19 kwietnia 2012, 14:45 / czwartek
LGPG - Program III był na UKF :)

Wracając do tematu jeden z kluczowych, jak nie najważniejszy mecz w sezonowej karierze tej drużyny.
Jedyne co jest pewne to doping, który od dawna jest jedną z najmocniejszych stron tego całego bajzlu, w jakim się znaleźliśmy a raczej, który nam zafundowano.
Gościmy się przed i po meczu a na boisku... twarda walka!!!
19 kwietnia 2012, 19:47 / czwartek
Faktycznie była już "trójka" i lista przebojów i to w stereo :) taki wypas nam komuna zaserwowała ;)
19 kwietnia 2012, 23:38 / czwartek
Slask to obecnie najslabsza ekipa ekstralipy z najlepsza czyli z Zaglebiem wypadlismy dobrze mimo porazki takze jestem pewien ze wygramy i to spokojnie
20 kwietnia 2012, 00:32 / piątek
W jaki sposób wyliczyłeś że Śląsk jest obecnie najsłabszą drużyną e-klasy? Patrzę w tabelę i widzę 1. Legia Warszawa 2. Śląsk Wrocław... Więc patrzę na tabelę ostatnich pięciu spotkań bo może rzeczywiście ostro pikowali w ostatnich meczach: Zagłębie, Lech/Amica, Górnik, Jaga, Ruch no i znów Śląsk... Cholera ta matematyka mnie przerasta, wyjaśnisz mi swoje wyliczenia?
20 kwietnia 2012, 01:13 / piątek
po co ta dyskusja? albo wygramy ze Śląskiem albo spadek z elity i koniec !!
20 kwietnia 2012, 07:37 / piątek
Buziek, a może z takich wyliczeń:

1. Zagłębie Lubin 9 20 6 2 1 13-6
2. Korona Kielce 9 17 5 2 2 12-7
3. Górnik Zabrze 9 16 4 4 1 11-5
4. Legia Wa-wa 9 16 4 4 1 11-4
5. Ruch Chorzów 9 16 4 4 1 11-7
6. Lech Poznań 9 14 4 2 3 10-10
7. Polonia Wa-wa 9 13 4 1 4 13-10
8. GKS Bełchatów 9 12 3 3 3 10-10
9. Podbeskidzie BB9 11 3 2 4 9-12
10. Jagiellonia B 9 10 3 1 5 9-12
11. Wisła Kraków 9 10 2 4 3 9-9
12. Śląsk Wrocław 9 9 2 3 4 9-15
13. Widzew Łódź 9 9 2 3 4 9-13
14. Lechia Gdańsk 9 7 1 4 4 9-12
15. Łódzki KS 9 7 1 4 4 7-12
16. Cracovia 9 6 1 3 5 9-17
Tabela za okres: 1 stycznia 2012 - 30 czerwca 2012

Źródło: www.90minut.pl

Śląsk co prawda w tej tabeli nie jest najgorszą ekipą, jednak jedną z najgorszych, do tego chyba najbardziej sfermentowanych od środka(kłócą się wszyscy trener-kibice, trener-piłkarze, piłkarze-kibice) i jeżeliby patrzeć na grę, to grają najgorszy piach razem z Cracovią.

I mam nadzieję, że my to wykorzystamy, a nie że Śląsk się przełamię.
20 kwietnia 2012, 10:33 / piątek
4-4 i po meczu na Monciaka, tak było.....
21 kwietnia 2012, 22:29 / sobota
Jutro spotkają się dwa zespoły, które grają największą padakę w lidze(nie liczę cracovii, bo oni są w jeszcze czarniejszej dupie i grają taką swoją prywatną ligę) :). Różnica między nami, a Śląskiem jest taka, że nasi przynajmniej próbują walczyć, biegać, a jak oglądałem ostatnie mecze Śląska to wyglądało to tak, jakby im się nic nie chciało, grali na odpierdol, do tego dodajcie frajersko tracone gole w końcówkach (no, w tym punkcie my nie jesteśmy lepsi..). W każdym razie jutro można się spodziewać meczu brzydkiego, piłka latająca wysoko, sporo niecelnych strzałów, bramkarze nie powinni mieć dużo pracy..

O zwycięstwie pewnie zadecyduje błąd indywidualny, typowy mecz do pierwszej bramki.
21 kwietnia 2012, 23:19 / sobota
co Ty? Ja tam wierze w grad bramek i jakies 7-2 dla nas :) W tej kolejce padlo malo bramek wiec ktos musi to wyrownac ;) My... wierzymy... Jutro przed meczem ide do buka :D
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011