Gdańsk: piątek, 10 kwietnia 2020
FORUM
Podstrony:


Widzew Łódź - Lechia Gdańsk 28.04.12 13.30

strona 6/6

1 2 3 4 5 6
 
28 kwietnia 2012, 22:00 / sobota
Już mówiłem i tłumaczyłem ,dlaczego nie wychodzę prawie z chaty.I nie mam znowu zamiaru tego tłumaczyć.Jako kibic biało-zielonych od urodzenia ,mam prawo do oceny tego co widziałem ,nawet przez tv , i pisać o tym na forum bez odbioru
28 kwietnia 2012, 22:20 / sobota
I pierdolimy Legie prostytutke
28 kwietnia 2012, 22:27 / sobota
Mnie nurtuje, dlaczego Grzelczak zaiteresowal sie akurat ta dyscyplina sportu i jakim sposobem znalazl sie w Gdansku?
Az podskoczylem z radosci jak podkrecil kostke...niestety wszedl nie ten wychowanek co trzeba, wiec niepocieszony osunolem sie spowrotem na kanape.
28 kwietnia 2012, 22:33 / sobota
No tak chyba nie mozna podchodzić do sprawy, niestety wiekszość z ,,naszych" graczy nie zasługuje na miano piłkarza Lechii i my wszyscy o tym wiemy aż za dobrze ale przeca ktoś musi jeszcze grać w tych dwóch meczach wiec nawet drewniany Grzelczak to przysłowiowy rak na bezrybiu niestety...
29 kwietnia 2012, 13:24 / niedziela
Minionej nocy nasz Kubuś Wilk bawił się po wygranym meczu w restauracji przy ul. Długiej w towarzystwie.. (uwaga) Rafała Murawskiego.. ;)

Zdziwię Was.. był trzeźwy.
29 kwietnia 2012, 13:30 / niedziela
Czyli jednak da się podejść profesjonalnie i nie chlać na umór ?
29 kwietnia 2012, 13:34 / niedziela
Andriuškevičius i Hajrapetjan w Dream clubie przykładu z Wilka juz nie wzieli troche % było
29 kwietnia 2012, 13:48 / niedziela
incognito to do znaczenie dostać w pizdę :) odnośnik
29 kwietnia 2012, 13:57 / niedziela
Czarny68 Niech żadne okoliczności Cię od tego nie odwodzą. Powiedz co masz do powiedzenia.
29 kwietnia 2012, 14:06 / niedziela
Ludwiczku reprezentujemy odmienne style i poziomy,w różnych miejscach i środowiskach pewnie przyszło nam dorastać.
Dla tego proszę Cię,daruj sobie z takimi linkami!
Nazywajmy rzeczy po imieniu a nie szukajmy jakichś pseudo bajer podwórkowych.
29 kwietnia 2012, 14:59 / niedziela
Ciekawe w jakim Ty się wychowywałeś kolego ze Stargardu skoro na 24 osoby, które zrezygnowały z gadżetu na mecz super Pucharu, byleś ze swoim bratem w tej grupie. Dla ciebie hasło braci sie nie traci nie znaczy nic. Na listach wyjazdowych też ciężko Cię wyszukać. zgrywasz kumatego w każdym wpisie, ale tylko takiego udajesz.
29 kwietnia 2012, 15:45 / niedziela
do ludwiczek. poki pilkarz sie nie slania na nogach i jest po wygranym meczu to ma prawo pic ile chce. byle na nastepnym treningu prezentowal forme i zanagazowanie.
wiem ze gramy slabo i jest wina i trenera i pilkarzy, ale akurat wczoraj wygralismy wazny mecz, ktory przybliza nas do utrzymania wiec wydaje mi sie ze nic zlego ze pilkarze pobalowali, po pracy. to tez ludzie a czlowiek wypic musi :). co innego jak widzisz grajka dzien lub 2 dni przed meczem najebanego, wtedy nalezy sie opierdol.
29 kwietnia 2012, 15:48 / niedziela
Prawda,zgadza się gadżetu nie wziąłem.
Tylko,że nie było to tak jak Ty to przedstawiasz!
Co do tego,że nie ma mnie na wyjazdach to fakt.
W życiu każdego z nas przychodzi taki moment w ,którym trzeba lekko wyhamować aby zaraz znów przyśpieszyć.
Pozdro.
29 kwietnia 2012, 15:59 / niedziela
A jak to przedstawił? Nie wziąłeś gadżetu ale dziękuję Ci za to, przynajmniej mogłem wziąć kilka kompletów i były na prezent :-)
29 kwietnia 2012, 16:10 / niedziela
No widzisz między innymi dlatego,że były takie osoby jak Konik,którym bardziej zależało na takich gadżetach.
Zadeklarowałem,że jeśli nikt chętny się nie zgłosi to oczywiście zapłacę.
Nie wiem po co z tym wyszedłeś bo akurat osoba odpowiedzialna za te sprawy w moim FC nie miała z tym problemu.
29 kwietnia 2012, 16:10 / niedziela
A nasz "piłkarzyk" Pietrowski wyjechał za miasto by się napić, bo tu mu nie pozwalacie
29 kwietnia 2012, 20:08 / niedziela
odnośnik

Polecam obejrzeć kulisy meczu. O dziwo po meczu umieją się bawić we własnym gronie ze zwycięstwa :)
29 kwietnia 2012, 20:32 / niedziela
zajarani jakby co najmniej puchary sobie zapewnili
29 kwietnia 2012, 20:42 / niedziela
Szacunek dla Surmy za serce, nie te lata juz ale ciagle pokazuje ze moze cos od siebie dac... widac jakis tam wplyw jego na reszte zawodnikow...

Szacunek tez dla Wilka, nie ukrywa ze kocha kuchenkorza i przynajmniej nie szczerzy sie falszywie do reszty zespolu skandujac <koncowka tego filmiku w szatni>
29 kwietnia 2012, 23:48 / niedziela
Widzisz trampi,gdybym mial napisac doslownie to,co mi lezy na sercu,zapewne Klimek musialby usunac moj wpis,dlatego wybacz,ale przemilcze.
1 2 3 4 5 6
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.216