Gdańsk: sobota, 14 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


LECHIA - Legia 3 Maja g. 18:00

strona 3/4

3 maja 2012, 21:36 / czwartek
Wilk, Bajic, Traore, Deleu. Ci czterej zagrali fantastycznie. Gdyby nie to, że Deleu nie ma doświadczenia w ofensywie to mogło być 3:0.

Po dzisiejszym meczu uważam, że cała czwórka powinna zostać. Nawet Traore. Bo co nam po tych drobniakach, co możemy je teraz za niego dostać? Lepiej niech gra u nas - nawet słabo - niż dobrze w Legii.

Deleu jak dla mnie jest jednym z najlepszych piłkarzy rundy. Po ogromnej fali krytyki, która go dotknęła po nieudanej poprzedniej rundzie, pokazał, że jest profesjonalistą. Nie obrażał się, jak było trzeba, to pograł w rezerwach. I się odbudował. Naprawdę, bardzo bym chciał, żeby ten piłkarz jeszcze u nas pograł. Jest uniwersalnych i to jego największa zaleta.

Wilk jest lepszy w pomocy, niż w obronie i tam powinien grać. Trzeba go wykupić. Jego i Koseckiego - o ile się da.

Bajic - najlepszy mecz w Lechii. On jest dziwny. Ale sporo potrafi i przynajmniej jemu zawsze się chce.

Traore dziś robił sobie reklamę. Fantastyczną. Umówmy się, zagrał rewelacyjnie.

Poza tym obrona naprawdę solidnie, podobnie Surma i Fortepian.

Na szczególne uznanie zasługuje Małkowski. Na początku fantastyczne interwencje, a potem wystarczająco solidnie.

W niedzielę w pierwszym składzie powinien wybiec Duda. Może zdąży strzelić swego wymarzonego gola.
3 maja 2012, 21:50 / czwartek
duch chyba inny mecz oglądaliśmy bo Bajic mimo 2-3 kiwek które wywołały na trybunach więcej śmiechu niż emocji zagrał dno zresztą jak zwykle
3 maja 2012, 21:50 / czwartek
Najlpszy mecz, najlepsza atmosfera!!! Kto nie był niech zaluje.
3 maja 2012, 21:56 / czwartek
Nigdy nie byłem wielkim fanem Bajica ale dzisiaj rezegrał mecz życia grał naprawdę
solidnie a to jak ośmieszył 3 Legionistów coś pięknego gdyby grał tak w każdym meczu
3 maja 2012, 22:03 / czwartek
Bez przesady, możesz go nazywać drewnem ale jak sięgam pamięcią gość strzelił póki co chyba najładniejsze bramki Lechii od kilku lat. Zreszta pewnie wiesz o które mi chodzi. To jak kiwał pomiędzy Legionistami to melodia. Uważam, że jest słaby ale to co dzisiaj pokazał to szczyt jego umiejętności i chwała mu za to.
3 maja 2012, 22:07 / czwartek
Cieszę się że mogłem być na tym meczu.
Po całym spierd.... sezonie, mogę podziękować za ten jeden mecz na koniec.
Chyba warto było czekać.
3 maja 2012, 22:07 / czwartek
Dobra gra Bajica i Surmy na Vrdoljaka i Gola to byl klucz do zwyciestwa.
3 maja 2012, 22:12 / czwartek
Gdzie Duda ? O co tu chodzi ? Tuszyński wyciągnięty po całym sezonie , Duda ława. Czy to znowu rozgrywki pseudo trenera Borkowskiego Janas i Borkowski po sezonie do wymiany. Nic nowego nie wniosą.
3 maja 2012, 22:14 / czwartek
Duda zaliczył debiut wcześniej, teraz przyszła pora na Tuszyńskiego. Gdyby nie zjebał tej setki pewnie byś inaczej pisał. Teraz na luzie można zagrać w Chorzowie, Duda w ataku, Tuszyński skrzydło.. czas eksperymentów i przygotowywania do nowego sezonu.
3 maja 2012, 22:15 / czwartek
Joker Ty chyba inny mecz ogladales :P
Bajic mimo ze dwoch-trzech glupich strat zagral naprawde swietne zawody i to nie chodzi o te jego kiwki, bo chyba wszyscy byli w szoku i bardziej sie z tego smiali niz klaskali, ale o jego przeniesienia gry na druga strone boiska
to, ze umie on dokladnie zagrac dokladna pilke na duza odleglosc to wiedzielismy od dawna (przynajmniej niektorzy :P), ale dzisiaj to przeszedl samego siebie :)
dzisiaj Bajic naprawde zagral swietne zawody jak ktos tego nie widzial to naprawde jest slepy albo wybitnie uprzedzony
3 maja 2012, 22:18 / czwartek
Pokazaliśmy dzisiaj komu należy się utrzymanie i do Chorzowa jedziemy kolejny raz pomóc Śląskowi :).

Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu w tabeli za 2012 rok jesteśmy na 9. miejscu. W dodatku mamy serię trzech meczów bez porażki, co chyba jeszcze się nie zdarzyło(?).
3 maja 2012, 22:22 / czwartek
Brawo dla piłkarzy za walkę! Brawo dla Janasa za trafiony skład!
Prawie wszyscy zagrali koncertowo. Dobrze, że Małkowski zagrał, a nie pan gwiazda.
Szkoda, że klauzula nie pozwalała na grę Koseckiego, bo przy szybkich kontrach byłoby wyżej niż 1:0
Wilk już drugi raz daje ważne punkty, ale zastanawiam się czy on gra dla Lechii czy pod Lecha (jak tu ktoś wcześniej wspomniał)?
Najlepszy mecz na nowym obiekcie. Atmosfera - cud, miód, palce lizać. Pomogliśmy sobie, a przy okazji Śląskowi, ale co dalej? Utrzymanie pewne, a na ile piłkarzom będzie się chciało odebrać ewentualnego majstra Ruchowi? Mam nadzieję, że Śląsk sam da sobie radę w ostatniej kolejce.
Mecz sezonu jak dla mnie.
Nie byłem za Janasem w Lechii, ale z meczu na mecz jest coraz lepiej
Zatrzymać Traore i kupić Koseckiego.
3 maja 2012, 22:25 / czwartek
ach gdyby tylko z taką ambicją grali zawsze, a co do meczu w niedzielę to podejrzewam, że zaliczymy porażkę, bo dzisiaj dali z siebie wszystko i z Ruchem nie utrzymają takiego tempa, no ale zobaczymy co będzie.
3 maja 2012, 22:29 / czwartek
Ku mojemu zaskoczeniu nawet Traore do nas podszedł po meczu, chyba gwiazdeczka zrozumiała, że trzeba szanować kibiców.
3 maja 2012, 22:30 / czwartek
Rzoker Zorrz: (Joker) - najlepszy nadal pozostajesz w roli operatora mopa, slyszyszac wokol siebie smiechy (nieslusznie kojarzac je z kims innym - kims kto np. gra fajne zawody).
Proponuje o wiele mniej onanizmu oraz wyjazd leczniczy na dwa mecze Olimpii Elblag.
Pozdro
3 maja 2012, 22:32 / czwartek
odnośnik
Hahahahahahahaha :D
3 maja 2012, 22:45 / czwartek
Zdjęcia:
odnośnik
3 maja 2012, 22:48 / czwartek
Jest już gdzieś film z oprawą?
3 maja 2012, 22:49 / czwartek
https://picasaweb.google.com/106264796345726999637 /LechiaGdanskLegiaWarszawa3Maja2012

Kolejne fotki z meczu...
3 maja 2012, 22:50 / czwartek
czyżby wygrana Lechii oznaczała koniec dominacji Legii ? Walter odchodzi = kasa odchodzi.
3 maja 2012, 22:50 / czwartek
trzeba tez podkreslic, iz mimo ustawienia z jednym napastnikiem (a w zasadzie grajac bez napastnika, bo Traore to ofensywny pomocnik) gralismy przez wiekszosc meczu "wysoko", nie nastawiajac sie na obrone Czestochowy jak to wiekszosc z Nas przewidywala ;), szczerze mowiac chcialbym zatrzymac Janasa na przyszly sezon i zobaczyc jak te nasze "klocki" pouklada, widac, ze w przeciwienstwie do Kafarskiego stara sie zmieniac (kombinowac) cos w ustawieniach i taktyce na poszczegolne mecze i nie trzyma sie jednego schematu
3 maja 2012, 22:54 / czwartek
Dzis cięzko o wyważone oceny, przyznaje jestem ostro naje....
Ale mimo to napisze, ze Lechia zagrała najlepszy mecz tego sezonu, ciężko wyróżnic kogokolwiek, bo po prostu wszyscy zasługują na oklaski.
Niewazny wynik, ale ta WALKA była niesamowita, chłopaki zapierd... aż miło.
Być moze zaleci pychą, ale Janas z Borkiem przeczytali mój wpis :) i zagrali agresywnie w srodku pola przez co do 70 minuty Legia gubiła się permamentnie, była zagubiona, dlatego ze Lechia zagrała rewelacyjnie.
Pod koniec modliłem sie tylko o dowiezienie wyniku, bo należało sie to zwyciestwo.
Mam cichą nadzieje ze Wilk zostanie z nami (tak samo jak Traore) - wiem wiem to tylko pobożne zyczenia, ale jakby do tego doszedł Zieniu i Seba Mila byłyby w 7 niebie.
Jak wytrzeźwieje to napisze jakieś podsumowanie sezonu.
Atmosfera była dzis zaj....

TYLKO LECHIA!!!!!!!!!!!!!!
3 maja 2012, 22:58 / czwartek
Dziś pierwszy raz "Traugutta zawitała na Arenie".

Gdyby jeszcze Gałek nie zjebał na początku sytuacji z hymnami to było by bosko.

Co za mecz.. Co za emocje.. T29 wróciło !!!
3 maja 2012, 23:02 / czwartek
fatum przestalo ciażyć nad PGE Areną...
nie wiem czy zauważyliście czemu?
co zmienili w stosunku do poprzednich meczy u siebie ....?
ha...stawiam browara temu kto odgadnie o co mi biega.podpowiem że jest wreszcie tak jak na T29....
3 maja 2012, 23:05 / czwartek
dawid75 - nigdy nie było żadnego fatum, po prostu nasi nie umieją grac ataku pozycyjnego, to głowny problem choć za Janasa zaczyna cos sie ruszać w temacie.

TYLKO LECHIA!
3 maja 2012, 23:06 / czwartek
Abdou Razack Traore: Dzisiaj graliśmy 12 na 11, bo nasi kibice byli wręcz fantastyczni. Cieszę się, że swoją gra przyczyniłem się do utrzymania Lechii w ekstraklasie, a jak będzie moja przyszłość? Na razie trudno powiedzieć. Kontrakt mam do grudnia. Po sezonie usiądziemy z kierownictwem klubu i zastanowimy się co dalej.

jednak potrafi docenic
3 maja 2012, 23:11 / czwartek
davidg75

Chodzi Ci o to, że tym razem nasi piłkarze rozgrzewkę przeprowadzali przy sektorze gosci / rodzinnym ?
3 maja 2012, 23:15 / czwartek
W 11tce kolejki C+ znaleźli się Janicki i Wilk :).
3 maja 2012, 23:16 / czwartek
ławki rezerwowych zamienili
3 maja 2012, 23:16 / czwartek
blisko...
nie bede rozmywac.
dzis mieli ławke rezerwowych po prawej stronie od wejscia na murawe...czyli tak jak na T29...wreszcie.może to głupie ale jestem przesądny....
3 maja 2012, 23:19 / czwartek
sztywny -masz browara;-)
3 maja 2012, 23:23 / czwartek
zmienili lawke rezerwowych
3 maja 2012, 23:25 / czwartek
siedzę w sektorze Q rząd 5 miejsce 122 heheheh
3 maja 2012, 23:29 / czwartek
jako sztywny - powinieneś stać i ............dopingowac na Q miejsce 122 :)

hehhe sorry ale dzis żarty mnie sie trzymaja.

TYLKO LECHIA!
3 maja 2012, 23:33 / czwartek
Wywiad Wilka.

odnośnik
3 maja 2012, 23:50 / czwartek
4 maja 2012, 00:04 / piątek
Cóż można dodać coś pięknego się dziś wydarzyło, cała drużyna zasługuje na uznanie, a w szczególności Bajić zagrał chyba najlepszy mecz w ostatnim czasie, trzeba zatrzymać Wilka i Traore, doping i oprawa MEGA brak słów żeby to wszystko opisać ...
4 maja 2012, 00:19 / piątek
Ma ktoś statystyki z tego meczu? Szukam od dobrych kilku godzin i doczekać się nie mogę..
4 maja 2012, 00:23 / piątek
Zaraz będą na lechia.pl ;)
4 maja 2012, 00:26 / piątek
Nie mogłem uwierzyć , że to jest Lechia. Nagle wszyscy zawodnicy zaczęli świetnie grać. Największe brawa dla Małkowskiego, Traore i Wilka. Gorzej Bąk. Najgorzej Bajic. Aczkolwiek widzę, że co do gry Bajica zdania są podzielone.

To bylo niesamowite z jaką łatwością nasi przenosili grę pod pole karne legły. 3 podania i już. W pierwszej połowie gol dla nas po prostu wisiał w powietrzu. Fajne było jak przeciwnicy zaczęli się wkurwiać, grać nerwowo. Byli po prostu bezradni. Wtedy było widać, że jest dobrze.

Bramka z wolnego z fajną zmyła, legioniści to raczej wielbiciele talentu Traore i pewnie spodziewali się, że strzeli on, a tu masz babo placek - Wilk. Trzeba jednak przyznać, że ten rzut wolny w sprytny sposób wywalczył Traore.

Ciekawostka: najlepsze akcje Lechii inicjowane były wymianą podań z pierwszej piłki po ziemi z wychodzeniem piłkarzy na wolne pole. Żadne bieganie z piłką nie dawało takiego świetnego efektu.

A ostatecznie się okazało, że nie musieliśmy tego meczu nawet zremisować. Wygrana jednak ogromnie cieszy i na pewno wpłynie na dalszą postawę i los drużyny.

Na trybunach było prawdziwe święto. Super atmosfera!
4 maja 2012, 00:40 / piątek
Musieliśmy ;)
4 maja 2012, 00:42 / piątek
Chciałbym podziękować tutaj nie piłkarzom, ale ULTRASOM !! Ożywiliście te trybuny. Szacunek za te dwie oprawy, za flagi, za piro i dla tych panów z racami w dłoniach w koszulkach FUCK EURO !
Szacunek dla gniazdowych. Doping dzisiaj najlepszy na PGE Arenie !

Dziękuję za te emocje !!
4 maja 2012, 07:14 / piątek
Od razu widać, że się chce grać niektórym - ciekawe czy to dlatego, że się jeden z drugim do dymisji podał :) szkoda, że tak późno.....
4 maja 2012, 08:49 / piątek
"Ciekawostka: najlepsze akcje Lechii inicjowane były wymianą podań z pierwszej piłki po ziemi z wychodzeniem piłkarzy na wolne pole. Żadne bieganie z piłką nie dawało takiego świetnego efektu."

Dokładnie to. Nagle okazało się, że wciąż umieją grać jak 1,5 roku temu. Wyjść paroma podaniami nawet z trudnej sytuacji, podać celnie z pierwszej piłki na kontrę. Tak, jak nauczyli grać prawie całą ligę.

Oczywiście super, że wygrali, ale pytam, dlaczego nie grali tak cały sezon, tylko kompromitowali nas i siebie?? Przecież to dzięki takiej grze na stadion przychodzi 1/3 ludzi, która mogłaby przychodzić, gdyby na codzień grali jak wczoraj.
Janas albo powinien z nimi poważnie porozmawiać, albo po prostu połowę wy.....dzielić na zbity pysk i dać szansę takim, którym się chce grać.

Strasznie ciekawym meczu z Ruchem. Czy znowu zobaczymy podania a'la Lechia sprzed 1,5 sezonu, albo z wczoraj, czy bieganinę z piłką i wykopki. W żadne wahania formy nie wierzę. Wszystko to kwestia motywacji.
4 maja 2012, 09:26 / piątek
Piękny mecz, piękne zwycięstwo i zajebisty kocioł na trybunach.

Jeśli można kogoś wyróżnić to ja bym napisał: Traore, Małkowski, Hairapetjan, Nowak ale cały zespół zagrał naprawdę dobrze, wiadomo, ze nie da się zagrać bezbłędnie.

Bajić? Ja też nie jestem do niego przekonany, dobe zagrania przeplata głupimi stratami, ale na zespół walczący tylko o utrzymanie to wystarcza, na grę o puchary byłoby za mało.

No i pojawia się problem: skąd nagle taka forma? Czy naprawdę to tylko kwestia motywacji, że zespół 3/4 sezonu spóźniał się do każdej piłki a wczoraj zapieprzali jakby mecz o mistrzostwo grali? Wzrost formy?

Zgadzam się w pełni z powyższymi wpisami - pierwszy raz w tym sezonie Lechia znów wyprowadzała piłkę z łatwością kilkoma podaniami z pierwszej piłki. Jasne - łatwiej się gra z kontry gdy Legia musiała atakować, ale mimo wszystko - takiej Lechii w tym sezonie jeszcze nie widzieliśmy.

BRAWO!
4 maja 2012, 09:27 / piątek
nasze galerie:
odnośnik

odnośnik

Na filmy musicie trochę poczekać.
4 maja 2012, 09:34 / piątek
4 maja 2012, 09:53 / piątek
To co wczoraj działo się na PGE było czymś fantastycznym. Nie da się tego opowiedzieć, to trzeba było osobiście przeżyć. Ten kto tam nie był tego nie zrozumie. Cała drużyna zagrała fenomenalne zawody. Po pierwszych 10 minutach wygladało na to, że będzie klasycznie, czyli 0:2 i smutny powrót do domu. Nic z tego Surma i spółka zagrała resztę spotkania niesamowicie walecznie. Ambicja i determinacja tryskała od każdego Lechisty na boisku. Wreszcie była koncentracja w ważnych momentach, gdy legła posiadała piłkę. Agresja z jaką zagrali piłkarze przeszkadzała krawciarzom i nie wiedzieli jak sobie z nią poradzić. Legła zagrała słabo, nie istniał Ljuboja.

Kwestia dopingu. Wielkie brawa dla wszystkich osób, które były zaangażowane w oprawę tego meczu. Takie "widowiska" to jest nieodzowny element takiego meczu, jak ten z ległą. Pierwszy raz widziałem dwie ogromne oprawy połączone ze sobą tematycznie. Tworzyły one razem jedną wielką całość i opowiadały o losach kibica z pod znaku "L". Flagowisko również robiło ogromne wrażenie. Całość dopingu i oprawy na bardzo wysokim poziomie. Uważam osobiście, że w tej rundzie, a może i w całym sezonie nie było czegoś tak spektakularnego na wszystkich polskich stadionach. Jeszcze raz wielki szacunek dla Ultrasów.

Mamy w Gdańsku piękny stadion. Na stadionie jest super atmosfera i wierni kibice. Nie ma żadnych problemów z kibicami gości, kto chce ten przyjeżdża. Jest dostępne piwko. Mamy już tak niewiele, do tego aby stać się silnym polskim klubem, który co sezon będzie walczył o mistrza Polski.

Ps. Gdyby przed wczorajszym meczem Lechia była na 2 miejscu w tabeli a legła 1, a strata punktowa wynosiłaby tylko 1 punkt wówczas zabrakłoby biletów na ten mecz. Przy tej grze i wyniku stadion by "odleciał".
4 maja 2012, 10:10 / piątek
Takich meczów jak wczoraj nie da się grać co tydzień. Zwłaszcza w tej lidze. Zauważcie ile w tym sezonie bardzo dobrych meczów zagrały drużyny z czuba. Legia może z 5 wliczając PP, Ruch też coś koło tego, Lech ze 2, a Śląsk rozegrał 1,5 dobrego meczu na kilkadziesiąt spotkań w sezonie !!! Śląsk walczy o mistrzostwo, a my bronimy się przed spadkiem, mając rozegraną podobną ilość bardzo dobrych spotkań !!! Tego się nie da logicznie wytłumaczyć.

Jak zobaczyłem pierwszy skład i pierwsze 5 minut meczu to zwątpiłem. Lecz to co wydarzyło się później po raz kolejny utwierdziło mnie w przekonaniu, że piłka nożna to najbardziej fascynujący sport świata. Tu niczego nie da się przewidzieć Pojęcie "na pewno" nie istnieje. Słabi piłkarze pokazują że coś tam potrafią, słaba trybuna dopingowa, ze jak się chce to można itp; itd.

Za wczorajszy mecz wszystkim nam należą się brawa. Co do przyszłości, to powinniśmy być optymistami.

ZAWSZE LECHIA !!!
4 maja 2012, 10:30 / piątek
Dziękuje piłkarzom za walkę za zaangażowanie za gryzienie trawy za prostą a zarazem skuteczną grę za nieprzestraszenie się rywala za to że po raz pierwszy od dłuższego czasu im się chciało,ale przede wszystkim DZIĘKUJE chłopakom z młyna za stworzenie magicznego kotła za stworzenie istnego piekła w którym przeciwnicy się po prostu zatracili!!! Widok na prostej od 80 minuty gdzie wszyscy na hasło wstali nie ważne czy kumaci czy nie czy pikniki czy kobiety z dziećmi czy starzy wyjadacze .W tym miejscu chyba każdy z Nas czuł się jak jedna wielka biało-zielona rodzina.Dziękuje Panowie i Panie że mogłem przeżyć taki mecz i myślę że w następnym sezonie może być tak na każdym meczu,bo stać Nas na to!!! A My swoje....!!!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.070