Gdańsk: czwartek, 24 września 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia w nowym sezonie

strona 2/2

6 maja 2012, 21:42 / niedziela
nie będzie kasy na zawodników nie będzi wyników. Wierze że kiedyś doczekam mistrza w Gdańsku i nie oglądam się na Wisłe, Śląska i inne mierne kluby w tym sezonie. Prawda jest taka że Śląsk odpadnie w pierwszych eleiminacjach no cóż znów będzie wstyd. Nie przepadam za Legią ale oni mieli najmocniejszy zespół aby coś pokazać na arenie międzynarodowej w Europie.
6 maja 2012, 21:48 / niedziela
widzisz legla tez tak myslala i sie dzis zesralo... swoja droga chyba amica miala mocniejszy sklad... no ale kwestia analiz...
6 maja 2012, 21:54 / niedziela
No dlatego warto by było żeby Kuchar się wypowiedział czy ma jakąś dalszą wizję zespołu. Albo niech jawnie ogłosi, czy chce go sprzedać i może pojawią się chętni.

Dziś nie ma wyjścia - trzeba liczyć na Kuchara - oczywiście, że najłatwiej jest krzyknąć do każdego "wypierdalaj", tylko jak wszyscy wypierdoleni się usuną i nie pojawi się nikt nowy, to nie będzie już więcej do kogo krzyczeć.
6 maja 2012, 21:54 / niedziela
W tej śmiesznej lidze zwanej Ekstraklasą, może się okazać że Lechia zdobędzie mistrza w tym nadchodzącym sezonie:)Pomimo braku spektakularnych transferów.. Będzie to taki wybryk..
Tak na poważnie to od jutra rzecznik klubowy(wiadomo że rzecznik wie najmniej)powinien informować co dzieje się w klubie kto zostaje prezesem itp. jakie cele są stawianie zawodnikom i najważniejsze komu Lechia podziękuje za wkładanie koszulki podczas meczu/leżenia przed TV i kto jest w kręgu zainteresowania do wzmocnienia zespołu.
6 maja 2012, 21:54 / niedziela
Czym Wy się martwicie?

W nowym sezonie będziemy mieli budżet 60 mln zł więc spokojna Wasza rozczochrana... ;)
6 maja 2012, 23:14 / niedziela
No to moze wydawac sie smieszne ale wyglada na to nikt nic nie wie i chyba nikt sie tym nie zajmuje. Wiem ze to jest raczej nierealne ale wyglada na to ze Kuchar przygotował klub do sprzedazy. Brak prezesa, dyrektora, trener do konca sezonu,duzo pilkarzy wypozyczonych,brak nowego kontraktu dla Traore itp
6 maja 2012, 23:19 / niedziela
no na oficjalnej pisze ze prezesa i dyrektora to my mamy...

Prezes - Bartosz Sarnowski
Dyrektor - Tomasz Bocheński
6 maja 2012, 23:56 / niedziela
@Dręczyciel Po pierwsze jeśli argumentem za tym by kogoś pozostawić bądź nie jest tylko to że "może się czegoś nauczy" to ja proponuję zatrudnić na stanowisko trenera jakiegoś absolwenta AWF zaraz po dyplomie i niech się uczy. Jeśli uważasz że jest to jakikolwiek argument. Co do dobrej piłki za Kafarskiego dobre mecze Kafarski miał 27, 23 mocno przeciętnych i 31 słabych. Bo taki bilans miał Kafarski przez cały okres swojej pracy, jeśli zaś chcesz dyskutować o wrażeniach wizualnych to "dobre mecze" policzę na palcach może nie jednej ale dwóch rąk.

Co do Janasa to jeśli chcesz znów mierzyć poziom meczów "wizualnie" to z meczu na mecz Lechia grała lepiej, a i spotkań "dobrych" było przynajmniej dwa.

@Cebula Legia ma taki zajebisty skład że dwóch meczów pod rząd nie potrafiła wygrać. Ba nie potrafiła wygrać jednego który decydował o mistrzostwie, a jej zajebisty skład błąkał się po boisku jak grupa prawiczków na czerwonej ulicy, było to tak niedawno że nie sądziłem że będzie konieczność przypominania. Taki to mocarz że klękajcie narody, a pozostałe drużyny niech od razu zrzekną się mistrzostwa i prawa do gry w Europie.

Co do przyszłego sezonu sprzedaż klubu przez Kuchara można między bajki włożyć, przynajmniej w tym sezonie. Jedyna zmiana to taka że być może do spółki wejdzie miasto
7 maja 2012, 00:11 / poniedziałek
Coś Ci się cebula pomyliło. Legia jak już to może miała najmocniejsze jednostki ale kompletnie nie miała zespołu. Zespół to miał Śląsk, Ruch i może nawet Korona.
7 maja 2012, 00:24 / poniedziałek
Helmans dobrze mówi !
7 maja 2012, 07:55 / poniedziałek
tekst z gw ale dosc obiektywnie napisany.

Lechia Gdańsk, unikając spadku z ekstraklasy, uchroniła się od katastrofy, ale dopiero najbliższe tygodnie pokażą, w którym kierunku podąży klub. Jedno jest pewne: drużyna w takim składzie przestała istnieć. Jak się może zmienić?
Od momentu wejścia do ekstraklasy (sezon 2008/2009) zespół Lechii co pół roku przechodził większą lub mniejszą ewolucję. Teraz nadszedł jednak moment na ruchy radykalne. Drużyna, aby taki sezon, jak właśnie zakończony, już się nie powtórzył, potrzebuje zmian rewolucyjnych, ale przeprowadzonych z głową. Obecna formuła wyczerpała się już dobre kilka miesięcy temu, to, co działo się na wiosnę, było tylko pochodną wcześniejszych zaniedbań. Jak zatem powinien wyglądać zespół Lechii w przyszłym sezonie?

Andrzej Kuchar to w tej chwili postać dla przyszłości Lechii kluczowa. Większościowy udziałowiec zapewnia, że chce w Gdańsku zostać, choć plotek o jego ewentualnych następcach nie brakuje. Józef Wojciechowski pogłoskom o swoim przejściu do Lechii zaprzeczył już jakieś 178 razy, gdzieś w tle pojawia się firma PGE, ostatnio mówi się też, że akcje Kuchara mogłoby wykupić miasto. Kuchar konsekwentnie jednak powtarza, że chce budować w Gdańsku profesjonalny klub na zachodnich zasadach, ale bez nadmiernego mnożenia kosztów. Czy tak się da, zwłaszcza, że klub znajduje się teraz na potężnym zakręcie? Jaką strategię obierze Kuchar, jest w tej chwili pytaniem podstawowym.

Trener
Paweł Janas miał za zadanie utrzymać zespół w ekstraklasie i to zrobił, ale patrząc na poziom drużyn, które spadły, nie jest to wielki wyczyn. Właściwie nie jest to wyczyn żaden. Na dodatek styl gry zespołu był fatalny, jeden dobry mecz z beznadziejną na wiosnę Legią Warszawa nie może zaciemnić całego obrazu. To była droga przez mękę, choć ostatecznie zakończona powodzeniem. Inna sprawa, że Janas miał do dyspozycji materiał wybrakowany, w wielu przypadkach przeterminowany, nie trzymający nawet norm jakości polskiej ekstraklasy (niezbyt wygórowanych przecież). W takiej sytuacji ciężko o fajerwerki. Czy Janas powinien zatem w Lechii zostać?

Nie, jeśli udałoby się zatrudnić trenera, który wniósłby do zespołu nową jakość, inne, świeże spojrzenie, niezbędne know-how, przedstawił wizję budowy drużyny w perspektywie kilku lat. Takiego fachowca w Polsce jednak nie ma. Pozostaje kierunek zagraniczny, a więc kosztowny, sprzeczny z filozofią Kuchara.

Tak, jeśli zapewni się Janasowi komfort pracy, jakiego nie miał zimą, czyli zabezpieczy finanse na kilka solidnych transferów. Wówczas w oparciu o to, co było wiosną dobre (nie ma tego dużo, ale trochę jest), byłaby szansa na stworzenie zespołu, który walczyłby o coś więcej niż środek tabeli (o walce o utrzymanie nawet nie wspominajmy). I co równie ważne dawałby szanse na zapełnienie PGE Areny, co w zakończonym w niedzielę sezonie nie udało się ani razu.

cz1
7 maja 2012, 07:59 / poniedziałek
cz2.
Piłkarze

W rundzie wiosennej zagrało w sumie 26 zawodników (w całej kadrze było ich aż 30), wielu z nich po sezonie pożegna się z klubem. Na razie przesądzone jest odejście Wojciecha Pawłowskiego do hiszpańskiej Granady (choć jest własnością włoskiego Udinese). Pozostałych piłkarzy podzieliliśmy na cztery kategorie.

Powinni zostać - Sebastian Małkowski, Levon Hajrapetjan, Rafał Janicki, Sebastian Madera, Jakub Kosecki, Jakub Wilk, Mateusz Machaj, Michał Buchalik, Adam Duda, Patryk Tuszyński.

To wszystko piłkarze młodzi lub bardzo młodzi, którzy wciąż mogą robić postępy. Jedni mają większe możliwości, inni mniejsze, ale wszyscy są graczami przyszłościowymi. Trzech z nich to piłkarze wypożyczeni (Madera - Widzew Łódź, Kosecki - Legia Warszawa, Wilk - Lech Poznań), ale o powrót żadnego z nich macierzyste kluby przesadnie walczyć nie będą. Zatrzymanie tej trójki jest więc możliwe. Buchalik, Duda i Tuszyński są w tej grupie na kredyt, bo grali zbyt mało, aby do końca określić ich przydatność. Ale warto dać im szansę.

Mogą zostać - Deleu, Marko Bajić, Paweł Nowak, Łukasz Surma, Piotr Wiśniewski.

Nowak i Surma prochu już nie wymyślą, ale są gwarancją szeroko pojętej kultury piłkarskiej. To, jak się zachowują, jak wypowiadają się w mediach, jaki mają wpływ na szatnię, jest zespołowi potrzebne, mimo że w sensie czysto piłkarskim powoli przechodzą na drugą stronę rzeki. Mają jednak ważne kontrakty i nic się nie stanie, jeśli wypełnią je do końca. Wiśniewski to z kolei symbol "nowej Lechii", piłkarz szalenie pechowy, ale mogący jeszcze zespołowi pomóc. Deleu i Bajić znaleźli się w tej grupie nieco na wyrost, ale z grona średniaków to oni są w stanie wnieść do zespołu najwięcej jakości.

Mogą odejść - Krzysztof Bąk, Luka Vucko, Abdou Razack Traore, Piotr Grzelczak.

Tu ważne zastrzeżenie: Traore nie znalazł się w tej grupie ze względu na umiejętności piłkarskie (bo tymi przerasta wszystkich kolegów z zespołu), ale ze względu na tzw. czynniki obiektywne. Ten piłkarz w Lechii zwyczajnie się już dusi i mimo kilku świetnych występów, ogólnie zaliczył przeciętny sezon. W tym przypadku to, co byłoby dobre dla piłkarza (czyli odejście do lepszego klubu) w dłuższej perspektywie okazałoby się dobre także dla zespołu. Bąk oraz Vucko to sympatyczni piłkarze, ale ich czas w Lechii dobiegł końca. A Grzelczak to transferowy niewypał.

Powinni odejść - Vytuatuas Andriuskevicius, Sergejs Kożans, Marcin Pietrowski, Kamil Poźniak, Tomasz Dawidowski, Ivans Lukjanovs, Aleksandr Sazankow, Josip Tadić.

Tu nie ma o czym dyskutować. Ci piłkarze nie prezentowali poziomu ekstraklasy i w niczym Lechii pomóc nie będą w stanie. To oni powinni zrobić miejsce dla nowych zawodników.

ps.Mam nadzieje ze pismaki pocisną Kuchara, aby jak najszybciej okreslił strategie działania, bo jesli bedzie kręcił to mozna z góry załozyć ze wystawił akcje Lechii na allegro, a jesli chetny sie nie znajdzie, to bedzie akcja "kontakty-last minute, ewentualnie "second hand" i walczymy o 14 pozycję.

TYLKO LECHIA!
7 maja 2012, 09:36 / poniedziałek
Czas wwalki , ja juz nic nie kapuje.Czemu po cichu to zrobili?
Czy pan Sarnowski tp ten sam
Kierownik Oddziału Grudziądz Open Finance S.A?
7 maja 2012, 10:03 / poniedziałek
Chyba się pomyliłem a ci 2 panowie to zajmują stanowiska w Akademii naszej zle to jednak wygląda że do tej pory niema prezesa ani dyrektora sportowego...
7 maja 2012, 11:11 / poniedziałek
Pewnie trwają jakieś "rozmowy", ale niech kończą się szybko, bo szkoda czasu nowy sezon już się zaczął ...
7 maja 2012, 11:43 / poniedziałek
buziek
To co wkleił Cygnus z GW idealnei pasuje pod to, o czym ja mówie.

"Paweł Janas miał za zadanie utrzymać zespół w ekstraklasie i to zrobił, ale patrząc na poziom drużyn, które spadły, nie jest to wielki wyczyn. Właściwie nie jest to wyczyn żaden. Na dodatek styl gry zespołu był fatalny, jeden dobry mecz z beznadziejną na wiosnę Legią Warszawa nie może zaciemnić całego obrazu. To była droga przez mękę, choć ostatecznie zakończona powodzeniem."
7 maja 2012, 13:16 / poniedziałek
do tego o czym pisałem też idealnie pasuje ;-)
"Czy Janas powinien zatem w Lechii zostać?
Nie, jeśli udałoby się zatrudnić trenera, który wniósłby do zespołu nową jakość, inne, świeże spojrzenie, niezbędne know-how, przedstawił wizję budowy drużyny w perspektywie kilku lat. Takiego fachowca w Polsce jednak nie ma. Pozostaje kierunek zagraniczny, a więc kosztowny, sprzeczny z filozofią Kuchara.

Tak, jeśli zapewni się Janasowi komfort pracy, jakiego nie miał zimą, czyli zabezpieczy finanse na kilka solidnych transferów. Wówczas w oparciu o to, co było wiosną dobre (nie ma tego dużo, ale trochę jest), byłaby szansa na stworzenie zespołu, który walczyłby o coś więcej niż środek tabeli (o walce o utrzymanie nawet nie wspominajmy)."
8 maja 2012, 07:42 / wtorek
odnośnik

To tak a propos Nawałki, nie jasno jest napisane o Ojrzyński, nie wiem czy chodzi tu o Lechię czy o Górnika.

TYLKO LECHIA!
8 maja 2012, 08:49 / wtorek
"Paweł Janas miał za zadanie utrzymać zespół w ekstraklasie i to zrobił, ale patrząc na poziom drużyn, które spadły, nie jest to wielki wyczyn. Właściwie nie jest to wyczyn żaden. Na dodatek styl gry zespołu był fatalny, jeden dobry mecz z beznadziejną na wiosnę Legią Warszawa nie może zaciemnić całego obrazu. To była droga przez mękę, choć ostatecznie zakończona powodzeniem."

W Chorzowie też wcale nie było najgorzej.
Ogólnie Lechia po raz pierwszy od długiego czasu zaczęła regularnie wygrywać, zaczęliśmy znowu grać krótko po ziemi, zaczęliśmy utrzymywać się przy piłce, tworzyć sytuacje podbramkowe. Wreszcie, po 1,5 roku widać ruch w kierunku poprawy, a nie coraz słabszą grę. W takim momencie na pewno nie pora na zmianę trenera, który się po prostu sprawdził.

W dzisiejszym PS jest zestawienie osiągnięć Nawałki i wynika z nich jasno, że z przeciętnymi drużynami osiągał wyniki raczej żałosne. Żaden z niego cudotwórca. Poza tym, to on dostał od nas 1:5 w zeszłym sezonie.
8 maja 2012, 09:43 / wtorek
"Janas prawdopodobnie otrzyma propozycję przedłużenia kontraktu na kolejny sezon. Inna sprawa czy ją przyjmie. Jego warunkiem będzie znaczne wzmocnienie składu, czego z powodu oszczędnościowej polityki klubu zabrakło zimą."
no to w miarę szybko dowiemy się czy jest kasa na transfery ;-)
8 maja 2012, 10:06 / wtorek
Czy Lechia zaczęła regularnie wygrywać? - no nie wiem. Na pewno zaczęliśmy regularnie zdobywać bramki. A patrząc na naszych "napastników" - jest to ogromny sukces Janasa:)
8 maja 2012, 11:05 / wtorek
W połowie maja [prawdopodobnie 15 lub 17 maja] odbędzie się zebranie rady nadzorczej, podczas której nastąpi podział ról w zarządzie - mówi rzecznik klubu Michał Lewandowski. - W tej chwili pracami zarządu kieruje wiceprezes Magnowski, który przejął również obowiązki dyrektora generalnego. To nie jest tak, że w tej chwili nic się w klubie nie dzieje. Były już np. prowadzone rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu Abdou Razacka Traore, ale póki co żadne decyzje nie zapadły - tłumaczy Lewandowski.
8 maja 2012, 17:54 / wtorek
Trener Janas on śpi na ławce rezerwowych, przespała całą rundę i obudził się dopiero w meczu z legią. Trzeba ocenić całą jego prace jego prace:

a) jego transfery.
b) założenia taktyczne.
c) wszystkie mecze rozegrane wiosną.
d) to jak reaguje kiedy drużyna gra słabo

wtedy zarząd podejmie decyzje czy jest przydatny czy nie. w Legi Skorża miał dwa cudowne mecze ze Spartakiem w Moskwie i finał PP a mimo to zostanie wywalony bo liczy się cały sezon a nie jeden mecz!!!!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.357