Gdańsk: poniedziałek, 16 września 2019
FORUM
Podstrony:


Artur Skowronek Trenerem Lechii

strona 1/1

 
1
 
24 maja 2012, 12:01 / czwartek
Jak w temacie, co sadzicie
24 maja 2012, 12:10 / czwartek
Że trener Ruchu Radzionków?
24 maja 2012, 12:23 / czwartek
Dokladnie, odnośnik
24 maja 2012, 12:34 / czwartek
brać
24 maja 2012, 12:35 / czwartek
Nie znam gościa ale lepszy on niz Mich(uj)newicz
24 maja 2012, 12:50 / czwartek
Może w pakiecie weźmie ze sobą kilku grajków, to kuchar jednym strzałem załatwi sprawę trenera i piłkarzy
oj miazga się szykuje
24 maja 2012, 12:52 / czwartek
Jest cudotwórcą ! Z zerowym budżetem potrafi coś ugrać ,to gość skrojony pod nasze możliwości !

O kurwa ,dzieje się dzieje ...

Ale w sumie lepszy Skowronek w garści ...niż michniewicz od Fryzjera :)))
24 maja 2012, 12:54 / czwartek
a z "fryzury" przypomina Pepa Guardiolę - brać!!
24 maja 2012, 14:05 / czwartek
Brac natychmiast zanim sie rozmysli
24 maja 2012, 15:00 / czwartek
Nie za szybko popadamy w zachwyt? Może i facet zdolny i zrobił jakiś wynik z Radzionkowem, ale co on tak naprawdę z nimi osiągnął? W pierwszej lidze jak widać poziom jest dość słaby, nie ma drużyn zdecydowanie się wyróżniających, a większość zespołów ma problemy finansowe, a więc większość trenerów robi wyniki ponad ich normalne możliwości. Facet ma 30 lat, a więc w pracy z młodzieżą się sprawdza, ale co będzie jeżeli przyjdzie mu trenować starych wyżeraczy ligowych oraz zawodników zagranicznych? Czy będzie autorytetem, czy będzie potrafił do nich dotrzeć? No, chyba że w Lechii faktycznie chcą zbudować tani zespół stawiając na młodzież i minimalizując graczy zagranicznych co widać już teraz, a dodatkowo Lechia ma być zespołem bez gwiazd, to wówczas może by się sprawdził, tylko czy próba zbudowania takiego zespołu na tym poziomie nie skończy się wielką klapą w postaci degradacji? My majac taki stadion i takie potencjał kibicowski nie możemy budować takiej drużyny. Taką drużynę mozna było budować na zapleczu ekstraklasy jako podstawę pod silny zespół, a my ten etap mamy już sa sobą.
24 maja 2012, 15:07 / czwartek
Potrzebny przede wszystkim trener, dla którego piłkarze będą mieć szacunek. Takim kimś był właśnie Janas. Nie może dać sobie wejść piłkarzom na głowę.. poza tym, umówmy się, z całym szacunkiem dla Radzionkowa.. Ekstraklasa to jednak chyba za wysokie progi. Obym się mylił. Inna sprawa, że wolę tego Skowronka czy innego Wróbla niż słynnego Czesia.
24 maja 2012, 15:16 / czwartek
Ja osobiście proponuje by Stowarzyszenie zorganizowało jakiś protest.
Zebrało by się kilka set osób i po przez media pokazali ze jesteśmy nie zadowoleni z obecnego statusu naszego klubu.Będzie trzeba zbojkotować mecze u nas .Może zaczniemy chodzić na rezerwy jak nic to nie pomoże ( jak za dawnych czasów ) .To jest chore co się dzieje w naszym klubie ale co się dziwić jak rządzą nimi tacy sami debile jak naszym państwem .A co do tego trenera to osobiście nie wiem co potrafi ,nie widziałem zadnego meczu jak gra Radzionków.Ale tak czy inaczej z zawodnikami z wolnych transferów dobrego zespołu nie zbudujemy.Tak czy inaczej czeka nas zapewne jedna wielka klęska tylko,ze tym razem spadniemy(obym sie mylił )
24 maja 2012, 15:16 / czwartek
Tak jak powinniśmy mieć coraz lepszych piłkarzy, a nie gorszych, tak samo powinno być z trenerem. Skoro nie tak dawno padło, że pomysł budowy Lechii przy trenerze na lata się nie sprawdził i trzeba sięgnąć po trenera z wysokiej półki z doświadczeniem, z kontaktami, to nie można po zatrudnieniu Janasa obniżać poziomu. Obawiam się, że Michniewicza rzucono jako straszaka, i teraz jak się okaże iż zatrudniamy np. Skowronka, to kibice odetchną z ulgą, że na szczęście Czesia nie wybrano i że lepszy Skowronek niż Michniewicz. Wybierając mniejsze zło zapomnimy, że drastycznie obniżyliśmy rangę kadry trenerskiej w Lechii z górnej półki (Janas) na trenera na dorobku ze średniaka zaplecza ekstraklasy. Lechia niestety zamiast się rozwijać, zwija się. Nie tak dawno byliśmy na równym poziomie ze Śląskiem, razem awansowaliśmy, a teraz Śląsk ma wicemistrza i mistrzostwo, a my postanowiliśmy budować nowy zespół od podstaw.
24 maja 2012, 15:41 / czwartek
Nie wierzę, teraz wszyscy płaczą za Janasem...po trzech miesiącach jebania go z każdej strony. Ja akurat trochę śledzę 1 ligę i ten Skowronek z drużyny która miała 500 osób na stadionie (?), w klubie którego własnością jest 4 piłkarzy (w tym 1 z pierwszego składu, reszta wypozyczonych) zrobil ekipę groźną dla każdego. Pamietam jak przyjechali do sledziowa i ograli arkę z dwoma mlodziezowcami na stoperze...Wole go 100 razy niz kogos z niekonczacej sie karuzeli: Urban, Janas, Nawałka, czy nie daj boże Michniewicz...

A że to pierwszy trener Lechii, który (jeśli nim zostanie) będzie młodszy ode mnie? No cóż, czas mija...
24 maja 2012, 15:54 / czwartek
Nie znam, nie twierdzę, ale wygląda to na szukanie kolejnej wersji Kafara: tani, będzie siedział cicho i lizał tyłek Kucharowi
24 maja 2012, 16:13 / czwartek
Podobnie jak Edwin nie znam goscia, ale extraklasa to nie I liga.
Moze wezmy do składu też jakiegos multisnajpera z IV ligi, skoro strzelił z 30 goli to u nas strzeli choć 10.
Cos co sprawdza sie w nizszych ligach moze od razu nie zatrybić w extraklasie, poza tym kto ze sprawdzonych graczy przyjdzie do "bosego" trenera, no chyba ze mamy zamiar grac znajdami z I i II ligi.
W sumie odpalają juz zagranicznych graczy, ale chyba nie po to aby zatrudnic jakis sprawdzonych zawodników z extraklasy.
Dziadowanie i liczenie na cud.

TYLKO LECHIA!
24 maja 2012, 16:32 / czwartek
Nie bardzo Was rozumiem. Wy naprawdę wolicie ciągle te same umoczone nazwiska trenerów, zwalniane dziesiątki razy z różnych klubów?

Ciągle ci sami, Szatałow, Urban, Michniewicz, Janas i tak wkółko - wylatują na pysk z jednego klubu, zatrudnia ich drugi, i znowu wylatują za brak wyników- to zgarnia ich trzeci klub, i tak dalej, i tak dalej.

Ja właśnie się cieszę, że wkońcu może pojawić się jakieś inne nazwisko w tym trenerskim syfie. Stawianie na mniej znanych w ostatnich latach wychodziło klubom na dobre. Ojrzyński, Rumak, Kasperczyk - gdzie ich zespoły są a gdzie my?
WKOŃCU jakieś nowe nazwiska. Albo się uda, albo nie.

ponadto z oficjalnej

W związku z ostatnimi doniesieniami medialnymi Zarząd Klubu Lechia Gdańsk potwierdza, że prowadzi rozmowy z kandydatami na trenera pierwszego zespołu Lechii, jednocześnie dementując, jakoby nowy trener zespołu został już wybrany. Z uwagi na dobro Klubu, jak i samych negocjacji, Zarząd nie może jednak w tej chwili ujawnić nazwisk trenerów, z którymi prowadzone są rozmowy.

Pewnie chodzi o zaprzeczenie Michniewicza
24 maja 2012, 16:48 / czwartek
dręczyciel - idąc tym tokiem myslenia, ja znajduje jeszcze jedną kandydaturę. Trener jeszcze młody ale prowadził juz w extraklasie drużynę, która bez żadnych gwiazd prezentowała sie bardzo dobrze, baaa niektórzy porównywali ją do Barcelony.
Człowiek mieszka niedaleko Gdańska (a wiec człowiek związany z regionem, nawet swego czasu grał naszym klubie).
Nie użyłem nazwiska....i zwróc uwagę ze prezentuje sie to całkiem całkiem, niektórzy popadliby w euforię. Zajebisty, nasz człowiek zdolny, z sukcesami! Brac go! a to ze niedawno miał nieudany okres niewiele zmienia.....a moze zmienia?

ps. Nie chodzi tu o nazwiska (nie mam nic przeciwko Skowronkowi) a o koncepcje odbudowy zespołu. Dla mnie za tu duzo prowizorki i jechania po kosztach, a jak to sie kończy mielismy przykład w zeszłym sezonie. Przegralismy najwiekszą szanse dla Lechii bo niektorym zabrakło odwagi (czyt sknerowali).

TYLKO LECHIA!
24 maja 2012, 16:58 / czwartek
Jeżeli masz na myśli Kafara to już od razu możesz założyć szalik szparki i tam takie pomysły mącić. Kafar to największa dywersja w historii naszego klubu. Drużyna grała dobrze bo czarnuchy chciały się wypromować i tyle. A że człowiek z regionu?? Chyba z Kościerskiego FC szparki
24 maja 2012, 17:03 / czwartek
DziuchniLG - chyba nie zrozumiałes o co mi chodzi :)

TYLKO LECHIA!
24 maja 2012, 17:08 / czwartek
No to byś może uchylił rąbek tajemnicy :) A może chodzi Ci o naszym kochanym Jastrzębiu?? To było coś pięknego PP w 30 rocznicę piotrkowskiej glorii :D

AVE LECHIA
24 maja 2012, 17:18 / czwartek
nie chodzi o Marcina Kaczmarka ?
24 maja 2012, 17:19 / czwartek
No dobra! Chodzi mi o sens wypowiedzi a nie o ukryte nazwisko.
Oczywiscie ze chodziło mi o Kafara, jednak to przykład jak mozna zareklamowac jakiegos trenera, nie znając go "od podszewki". My go znamy.
Teraz pojawia sie osoba niejakiego Skowronka, który cos tam ugrał w I lidze (srodek tabeli), jednak co oprócz udanej rundy z Cidrami wiemy o tym trenerze? Czy to nie za duze ryzyko stawiac na nowicjusza, na dodatek przebudowując 3/4 składu? Koronie udało sie z Ojrzyńskim (a w zasadzie wyszedł jej ten sezon), Rumak to długoletni II trener Lecha i nic oprócz koncowki sezonu jeszcze nie pokazał (trzeba pamietac ze wiekszosc meczów wygrał bardzo szczesliwie).
Pewnie ze chciałbym aby przyszedł perspektywiczny trener i osiagnąl sukces z młodym zespołem (kto tego by nie chciał), ale jakos zeszły sezon nauczył mnie ostrożnosci i nieufnosci wobec Kuchara i jego świty.

TYLKO LECHIA!
24 maja 2012, 17:20 / czwartek
DAREK KUBICKI!
24 maja 2012, 17:53 / czwartek
Takiego "ptaszka" to można zatrudniać jak ma się poważnie rozbudowane struktury klubowe. Kiedy jest dyrektor sportowy z prawdziwego zdarzenia, kiedy ma się pieniądze na transfery, kiedy jest prawdziwy skauting, szkolenie młodzieży itp. W obecnej chwili to pomysł dwa razy bardziej poroniony niż zatrudnienie Janasa, Michniewicza czy innego Urbana.

Dlatego w pełni się zgadzam z opinią Cyganusa - że kto przyjdzie grać do takiego "noł ndejma" ??? Jakich on zna menadżerów ??? Jak ma przekonać dobrego piłkarza że warto jest grać w Lechii, a nie np. w Białymstoku ???

Po za tym jeszcze gdyby był związany z regionem, a tak..... wysiądzie z pociągu zobaczy miasto i się zgubi na dworcu ;)
24 maja 2012, 17:59 / czwartek
Jurii Szatałow byłby najlepszym rozwiązaniem.Potrafi ustawić drużynę i stworzyć coś z niczego.
24 maja 2012, 18:00 / czwartek
Z tym Skowronkiem to jakis zły sen. Brać Zielinskiego Jacka!!
24 maja 2012, 18:08 / czwartek
nie mam nic do człowieka ale jaki to jest autorytet dla piłkarzy? taki Surma czy Nowak pojadą z nim przy pierwszej okazji a gdyby był Pęki albo Mysona to by go zmietli pod murawę. Tu potrzeba fachowca za jakiego ja uważałem trenera Janasa a nie przypadkowego człowieka który by zginął w takiej infrastrukturze jak BA . I kto by tu chciał przyjść grać dla pana Skowronka? A może to trener tymczasowy to może od razu weźmy profesora Majewskiego:) Czarna dupa ,tam aktualnie jesteśmy...
24 maja 2012, 21:08 / czwartek
Nie tego oczekiwałem przed 2 - 3 laty myśląc o przyszłości Lechii. Miał byc wielki klub a wezmą na trenera debiutanta na poziomie ekstraklasy. Może się jakimś cudem okazać, że koleś dźwignie temat, ale naprawdę myślałem, że będziemy w innym miejscu. Kompletna masakra i kierowanie się oszczędnościami...
24 maja 2012, 22:38 / czwartek
panowie kogo by nie dali i tak będzie źle, trener musi odejść (obojętnie jaki), prawda jest taka że grają zawodnicy a nie trener, jak mają w miarę umiejętności i będzie im się chciało to będzie wynik, a jak nie to ...... trener musi odejść
PS. Każdy z trenerów ma wpadki - Michniewicz - Polonia, Skorża - Legia, Probierz - Jagiellonia, Wisła (wszyscy go chcieli niedawno), Kasperczak - Górnik, Kafarski - Lechia? Cracovia, Zieliński - Polonia, Lenczyk - gdyby nie nazwisko to by go nie było w Śląsku już po kilku kolejkach rundy wiosennej (ale szacunek bo zdobył Mistrza)
Fakt jest taki, że w piłkę przez ostatnie lata najładniej grała Legia (puchary w tym roku) i Lechia (liga za Kafarskiego).
24 maja 2012, 23:06 / czwartek
Trudno odmówić logiki nowemu zarządowi i konsekwencji.
Trener, co chce z sensem poukładać sprawy w klubie zarządzanym amatorsko- jest zły, bo jego działalność wymagałaby inwestycji - niewielkich ale zawsze inwestycji. Zatem nowa koncepcja - Michniewicz- gość nie wychyla się, zagra tym, co mu dadzą. Po zwolnieniu połowy składu sięgnie po zawodników z MESY ( k'woli przypomnienia ostatnie miejsce w tabeli ) i uzupełni zawodnikami z Lechii II. Kibice wytykają telefony do Fryzjera? Gdyński epizod ? No mamy lepszego : w Gdyni nie był nawet w dzieciństwie a do tego CUDOTWÓRCA Bez kasy zamienia wszystko w złoto, z gówna potrafi bicz ukręcić. Takiego nam trzeba !

A tak poważnie panowie - takiego właśnie nam potrzeba. Cudotwórcę w każdym calu. Myślę, że nasi fachowcy nie do końca zdają sobie sprawę z niuansów, o których wspominał tu Cygnus i jakim w tej materii trenerem był Janas.
Nie zgadzam się natomiast co do obaw odnośnie czy sobie da radę . Tego nie wiadomo ale przepraszam , jakie to wielkie kluby hiszpańskiej ligi prowadził nijaki Guardiola zanim jako trener objął pierwszę drużynę Barcelony ? A takich, co by chetnie pogwiazdorzyli było tam z pewnością więcej. Poza tym na tym poziomie masz do czynienia z celebrytami- milionerami etc. Kiedyś musi byc ten pierwszy raz, może się okazać, że nie wypali ale równie dobrze może osiagnąć wielki sukces. Zaznaczam jednak - nie znam gościa i nie wiem, czy ten sukces można mu wywróżyć w oparciu o dotychczasowe dokonania lub choćby tylko predyspozycje ale jednego jestem pewien- ja mialbym nadzieję, że będzie się starał obronić nas pred spadkiem i z determinacją walczył jak skazywany na pożarcie Ruch Chorzów. Oby z podobnym skutkiem co Fornalik.
Łatwiej mi prognozować, kto sobie rady nie da, kto po prostu jest wypalony i nic już wielkiego w trenerce nie osiągnie a jak ktos tu przytomnie zauważył krąg trenerów ekstraklasy, którym nie powiodło się ( niekoniecznie z ich winy) jest sporo i zamiana siekierki na kijek w nadziei, że się uda tym razem to nawet bardziej ryzykowna gra niz postawienie na takiego, któremu dobrze szło z drużynami z nższych lig.
25 maja 2012, 00:12 / piątek
Karuzela wśród trenerów w Polsce jest zastraszająca.Wystarczy przytoczyć sytuację w Polonii Warszawa.Czy to dobrze? Na pewno nie. Niemcy w reprezentacji od lat maja system odchodzi trener następcą zostaje jego asystent. I jakoś kurcze wszystko im się zgadza.U nas musi wystąpić tzw wietrzenie.Wszystkich won i nowa miotła na 1 rok no może 2 lata.Czy jest w Polsce trener,który pracuje w jednym klubie ponad 4 lata.Dawno takich sytuacji nie ma (może w niższych klasach). Czy Michniewicz (spuścił Areczkę) jest tym kogo oczekujemy. Kafarski był asystentem Zielińskiego i ...uratował Lechię a w następnym sezonie (jesienią) pokazał z zespołem najładniejszy futbol w kraju i na Traugutta.Lechia grała nową piłkę i ograła Legię w Warszawie 3:0 (byłem na meczu). Pamiętacie tą radość i dumę jak śpiewaliśmy Legła Warszawa.Dajmy szansę młodemu trenerowi. Niewypalonemu bez układów z otwartą głową anie rutyniarzowi, który zjadł wszystkie rozumy tylko jakoś nie zagrzał nigdzie miejsca ponad 2 lata.Ktoś napisał o Guardioli, że był nieznany. Tak jeżeli facet,który rozgrywa w Barcy prawie 400 spotkań a jego trenerem jest Johan Cruyff może być nieznany.Nie wiem jaki jest dorobek Pana Skowronka jako piłkarza. Ale widać, że ma nosa i jaja. Czy wydźwignie Lechię na wyżyny? nie wiem ale nie powierzyłbym Lechii starym wyżeraczom,którzy niczego nie osiągnęli a tylko ładnie mówią. Jeden ładnie pytlujący - Kuchar wystarczy
25 maja 2012, 07:18 / piątek
jedyne co w życiu zamiotł Mysona pod dywan to mega kubelek w KFC na Morenie. Łasuch jeden...
28 maja 2012, 22:40 / poniedziałek
Jak chcemy cudotwórcę to patrzmy nie na nazwisko a na wyniki trenerów. Cudu to dokonał nie Skowronek , Michniewicz a CECHERZ z małym Kolejarzem Stróże. Rozmawiałem z Szamo ,bo go dobrze zna i mówił o nim w samych superlatywach.
28 maja 2012, 22:54 / poniedziałek
Jak ustaliło Trójmiasto.sport.pl, Lechia Gdańsk chce, żeby nowym trenerem zespołu z PGE Areny został Leszek Ojrzyński, którego wiąże kontrakt z Koroną Kielce. - Będę pracował tam, gdzie najbardziej będą mnie chcieli - odpowiada szkoleniowiec.

O swojej przyszłości niewiele mówi też Ojrzyński. - Docierają do mnie sygnały, że Lechia jest zainteresowana moją osobą, ale głównie ze strony dziennikarzy. Czy było oficjalne zapytanie z Gdańska? Na tym etapie nie będę ujawniać takich rzeczy. Wszystkie sprawy zostawiam do rozstrzygnięcia zarządom klubów. Już w trakcie sezonu dostawałem oferty podjęcia pracy w innych klubach, ale nie zaprzątałem sobie tym głowy, bo to odciągałoby mnie od pracy. Jestem człowiekiem, który woli skupić się na tym, co potrafi najlepiej, czyli codziennej pracy z zawodnikami - mówi Ojrzyński w rozmowie z trójmiasto.sport.pl i dodaje: - A pracował będę tam, gdzie najbardziej będą mnie chcieli. Oczywiście po spełnieniu pewnych warunków, które są podstawą, by dobrze wykonywać swoją pracę.

Ojrzyński idealnie pasuje do profilu trenera poszukiwanego przez Lechię po rozstawiu z Pawłem Janasem. Jest młody (39 lat), ambitny i głodny sukcesów. I nie boi się stawiać na młodych zawodników, czego przykład dał w ubiegłym sezonie w Kielcach.

- Jest mi miło, że kibice Lechii doceniają moją pracę w Koronie. Od razu muszę jednak zaznaczyć, że to nie sam trener Ojrzyński stoi za sukcesem drużyny. Na to pracował cały sztab ludzi, a ja jestem jedynie jego małym trybikiem - przekonuje Ojrzyński. Czy na podobny wynik (Korona zajęła 5. miejsce, do niemal do końca walczyła o puchary, a nawet mistrzostwo) stać by go było w Lechii? - Niewątpliwie w Gdańsku są piłkarze z potencjałem, którzy są w stanie osiągnąć korzystne wyniki. Rolą trenera jest, by te możliwości przekuć w konkretny rezultat sportowy. Obojętnie czy z trenerem Ojrzyńskim czy kimkolwiek innym - wyjaśnia szkoleniowiec Korony.
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.010