Gdańsk: piątek, 21 września 2018
FORUM
Podstrony:


Bojkot Kuchara i jego świty

strona 3/5

31 maja 2012, 11:17 / czwartek
Kuchar to totalny dyletant finansowy!. Przy przejeciu spolki gdy ustala sie jej cene bierze sie pod uwage tzw aktywa netto, czyli aktywa minus wszystkie zobowiązania. Oczywiscie pod uwage bierze sie też aktywa niewycenione w bilansie, jak marka, pozycja na rynku, klasa piłkarzy itp. Nie wiem ile wynosza cale aktywa Lechii, ale żądanie ceny w wysokości udziałów plus wartość pożyczki to brak totalnej wiedzy finansowej. Pożyczki z punktu widzenia kupującego zmniejszają cenę zakupu.
Kuchar znowu stawia zaporowe wymagania.
31 maja 2012, 11:25 / czwartek
Juz widze jak miasto wywala 22 mln....., raczej sprawa własnosci nie rozstrzygnie sie za szybko, chyba ze Adamowicz znajdzie nagle "bogatego wujka". Ten stan zawieszenia nie moze jednak odbic sie na budowie zespołu na przyszły sezon, bo to w konsekwencji moze nas drogo kosztować.

TYLKO LECHIA!
31 maja 2012, 12:06 / czwartek
`właśnie budyń powiedział w RG że miasto nie będzie właścicielem Lechii ale pomoże znaleźć inwestora
31 maja 2012, 12:08 / czwartek
@asas
można jeszcze wycenić metodą dochodową/mieszaną (co w obecnej sytuacji raczej na pewno nie dałoby wyników zbliżonych do oczekiwanej przez Kuchara ceny bo absolutnie brak tej Spółce wyników a przede wszystkim perspektyw na dodatni wyniki w przyszłości).
myślę, że on zna te wszystkie metody i dyletantem w tym zakresie nie jest.
on po prostu chce na Lechii zrobić interes życia i to mu się uda jeśli znajdzie frajera, który zapłaci mu to czego on teraz żąda.

jak dla mnie to powinien dostać zwrot pożyczek, EWENTUALNIE z odsetkami i jeszcze dziękować, że nie wyjeżdża z Gdańska na kopach...
31 maja 2012, 12:14 / czwartek
Smieszne propozycje, wszystko oleje cieplym moczem , dla niego liczy sie tylko kasa misie, kasa,
nadzieja w tym ze do kucharki przyjdzie wujek wielki szu i powie zeby sprzedal bo mu sie kolo dupy zacznie gotowac,
31 maja 2012, 12:25 / czwartek
Wierzytelnosci do 31.12.2012 - ciekawe jak Kuchar wyegzekwuje od Lechii te spłatę jesli nie sprzeda akcji?. Bedzie naliczał karne odsetki? czy moze zgarnie pieniadze z C+, sprzeda Traore i innych co sie da, a nastepnie ogłosi miastu ze spuszcza cene do 99 groszy/akcję w zamian za samą nazwe bo reszta bedzie już sprzedana.

TYLKO LECHIA!
31 maja 2012, 12:45 / czwartek
Gdańsk otrzymał propozycję odkupienia większościowego pakietu udziałów klubu Lechia Gdańsk, ale z tej propozycji nie skorzysta. Taką informację przekazał dziś radnym prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.
Jak mówił, obecny właściciel Lechii Andrzej Kuchar zaproponował mu kupno swoich akcji za 10 milionów 700 tysięcy złotych.

Ze względów finansowych miasto nie mogło się jednak na to zgodzić. Prezydent Gdańska zapewnił, że zaangażował się w poszukiwania innego inwestora. Rozmowy toczyły się między innymi z obecnymi sponsorami Lechii, ale bez rezultatu.

źródło : Radio Gdańsk
31 maja 2012, 13:08 / czwartek
Nie wiedzieć czemu kontaktował się w tej sprawie ze sponsorami , skoro to wszyskto państwowe spółki , które nie mogą posiadać klubów sportowych?
31 maja 2012, 13:14 / czwartek
a KGHM to co?
31 maja 2012, 13:16 / czwartek
Proszę przypomnijcie mi, czy aby kuchar nie kupił Lechii po 10 groszy za akcję, bo jak mnie pamięć nie myli to przy zawiązywaniu spółki twierdzono, że kuchar za swoje akcje zapłacił około miliona złotych. Jeżeli tak, to świadczy to o tym, że ta menda oprócz zwrotu długu, chce jeszcze przytulić parę baniek.
31 maja 2012, 13:21 / czwartek
Owszem właścicielami nie mogą być co nie znaczy,że nie mogą być sponsorami.
Miasto odkupiłoby klub od Kuchara po czym te firmy tj.PGE,Lotos i Energa w ramach sponsoringu spłaciłyby w różnych częściach dług zaciągnięty na zakup akcji kosztem wpływów do budżetu Lechii.
31 maja 2012, 13:36 / czwartek
nie widze szans na zmiany jesli miasto nie odkupi tych udzialow. a widac ze nie odkupi.
31 maja 2012, 13:51 / czwartek
Cin Drallig, ano widzisz kolego problem polega na tym że KGHM jest państwowe tylko w 30% i może posiadać klub Piłkarski PGE i Lotos natomiast w ponad 50% i w tym jest pies pogrzebany......
31 maja 2012, 13:57 / czwartek
Tylko spółki, w których Skarb Państwa ma sto procent udziałów, nie mogą być właścicielami klubów sportowych.
31 maja 2012, 13:59 / czwartek
Wiadomo jedno, póki Kuchar nie spusci z ceny, to możemy zapomnieć o sprawie bo nie wierze ze znajdzie sie inwestor/szejk który wywali 22 mln, za akcje które są warte pewnie 1/3 tej ceny (doliczam wirtualny dług wobec wcf). Adamowicz nawet jakby chciał kupic to i tak zakrzyczą go pożal sie Boże gdańscy radni. Już słyszę "lepiej wybudować 3 km drogi a nie łożyć na tych kiboli, mało im jeszcze...itd", a za jakiś czas bedą psioczyć ze stadion jest pusty,a tyle kosztował.
Padliśmy ofiarą spekulanta (tak jak niegdyś Wyspa Spichrzów) i ciężko bedzie z tego wyleźć.

TYLKO LECHIA!
31 maja 2012, 14:15 / czwartek
kiki no możliwe :) moje niedopatrzenie
31 maja 2012, 14:22 / czwartek
Qatar Airways może przejac Legie. To jest dopiero mega inwestor. Lechia moze o takim wlascicielu tylko pomarzyc.
31 maja 2012, 14:29 / czwartek
Żeby zgłosił się do kogoś taki inwestor trzeba najpierw pokazać się w europie, a my nawet dobrze w Polsce się jeszcze nie pokazaliśmy więc jeszcze duuuuużoo czasu minie zanim ktoś taki się w ogóle o nas dowie.
31 maja 2012, 14:51 / czwartek
Jasne jest, że bez współpracy z miastem nikt nie będzie w stanie prowadzić Lechii - mówi prezydent Gdańska Paweł Adamowicz i dodaje. - Ale w obecnej sytuacji, gdy koszt zakupu akcji jest zdecydowanie wygórowany i nie mamy możliwości dokładnego poznania spółki, czyli przejrzenia jej finansów, do zakupu akcji namawiam sektor prywatny.

Katarzyna Włodkowska: - Przedstawił pan w czwartek radnym propozycję Andrzeja Kuchara, właściciela Lechii Gdańsk. Czy to oznacza pańską rekomendację objęcia przez miasto pakietu większościowego w spółce?

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska: - Nie, chciałem by radni otrzymali z pierwszej ręki pełną informację na ten temat, szczególnie, że apel akcjonariuszy mniejszościowych przedostał się już wcześniej do mediów. Uważam, że miasto właścicielem klubu powinno zostać tylko w wyjątkowej sytuacji i pod pewnymi warunkami. Na razie nie chciałbym mówić o szczegółach. Myślę, że szansa na pozyskanie sektora prywatnego nie została jeszcze wyczerpana.

Ma pan na myśli medialne spekulacje o niemieckim inwestorze, firmie Drutex czy właścicielu Polonii Warszawa?

- Nie wiem z kim rozmawia pan Andrzej Kuchar, ale na pewno nie opiera swojej taktyki tylko na mieście.

Chciałby pan, że miasto zostało właścicielem Lechii Gdańsk?

- W obecnej sytuacji, gdy koszt zakupu akcji jest zdecydowanie wygórowany i nie mamy możliwości dokładnego poznania spółki, czyli przejrzenia jej finansów, do zakupu akcji namawiam sektor prywatny.

Kiedy otrzymał pan propozycję od Andrzeja Kuchara?

- Kilka dni temu.

Kiedy ma pan dać odpowiedź?

- Tego nie mogę powiedzieć. Chciałbym być lojalny wobec pana Kuchara.

Chciałbyś by miasto objęło Lechię? oceń na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »

Stwierdził pan, że miasto właścicielem klubu powinno zostać tylko w wyjątkowej sytuacji i pod pewnymi warunkami. Jakimi?

- Nie chciałbym swoją deklaracją wyprzedzać inwestorów. Nie ma natomiast barier prawnych, by gmina została właścicielem klubu, ale - co podkreślam - taką ewentualność uważam za ostateczność.

Kluby piłkarskie bez udziału samorządu do rzadkość.

- Cztery lata temu proponowaliśmy Stowarzyszeniu Lechia Gdańsk założenie spółki, ale pan Maciej Turnowiecki, prezes klubu, nie był wtedy tą propozycją zainteresowany. A różnica jest spora, bo czym innym jest tworzenie spółki od podstaw, jak to miało miejsce w wielu klubach, a czym innym angażowanie się w klub, gdy nie zna się sytuacji finansowej spółki. Żałuję, ale sprawdza się scenariusz, przed którym ostrzegałem.

Nie uważa pan, że miasto, jako wiarygodny partner, mógłby być dla inwestorów interesujący?

- Jasne jest, że bez współpracy z miastem nikt nie będzie w stanie prowadzić Lechii. To gmina jest właścicielem stadionu, ważnym sponsorem i wiarygodnym partnerem dla takich sponsorów, jak Lotos, PGE czy Grupa Energa. Powołana właśnie rada sponsorów, w której skład weszły te firmy, jest ważnym sygnałem. Nie ulega wątpliwości, że dobra współpraca z miastem jest warunkiem sukcesu Lechii.
31 maja 2012, 14:56 / czwartek
jutro w mediach beda sie pewnie pojawiac nazwy chętnych na zakup akcji...
31 maja 2012, 15:00 / czwartek
Nie do końca rozumiem więc proszę mądrzejsze głowy żeby mi wytłumaczyli. Niemiec daje kucharkowi 4mln euro, a ten odmawia rządając 7mln euro, a teraz chce sprzedać miastu za nie całe 3mln euro. Gdzie tu sens, gdzie logika?
31 maja 2012, 15:32 / czwartek
To, że jakiś fakt coś napisał o 4 mln euro to wcale nie znaczy, że taka propozycja w ogóle była. Poza tym kuchar oprócz 10,7 mln zł za akcję, chce drugie tyle spłaty długu przez Lechię.
31 maja 2012, 15:37 / czwartek
Cinek 10,7 to akcje a dochodzi dług 11,4.
SUMA 22,1 i to jest cena naszego inwestora.
K...a na naszej Lechi ta menda zrobi interez życia !!!.
Ciekawe czy osoby które pozwoliły na taki podział akcji i parafowały spółke też są do działy z tych 22 baniek. Życie pokaże
31 maja 2012, 15:47 / czwartek
Kurwa przecież on jest bezczelnym chujem.

Kupił akcje za 1mln ,dlatego że Jenek wprowadził go "lewym" wejściem do stowarzyszenia OSP i dał możliwość dostępu do akcji serii A.
Teraz sobie wyliczył te akcje na 10 mln + chce dług klubu który sam narobił u siebie w firmie na żydowskim procencie czyli kolejne 11-12 mln zł.

KPINA!
Jedyna szansa dla tego klub na normalność to niestety chyba właśnie brak wyników może i spadek.Słabe wyniki oraz coraz to większe zadłużanie wobec samego siebie ,aż wreszcie rozpadnie się to wszystko.
Pociesza mnie to że nie takie rzeczy przeżyliśmy wiec damy tez rade i tym razem.Niech zgnije gnida parszywa , jestem całkowicie za tym by miasto wyłożyło pałę na tego zachłannego chuja.Nie dawać mu zarobić choćby miało to skutkować odbudową klubu.
My musimy pokazywać na trybunach ze potencjał naszej Lechii jest ogromy ,a Lechia jest wielka niezależnie kto jest właścicielem .
Bo Lechia to My...

Ciekawe co na to były przedstawiciel kibiców w zarządzie sam przez siebie mianowany Jenek ?
Ciekawe co na to jego obrońcy ?Dalej będziecie nam mówić ze kierowało go dobro klubu ,a nie własna posada ?Dalej będziecie mówić że chciał dobrze ale go Kuchar oszukał ? Starzy a naiwni ...
31 maja 2012, 15:50 / czwartek
Nowy właściciel Lechii musi się także liczyć z koniecznością spłaty zobowiązań klubu wobec Wrocławskiego Cetrum Finansowego. - Wynoszą one 11 milionów 400 tysięcy złotych. W obecnej sytuacji, kiedy Andrzej Kuchar odmówił sprawdzenia ksiąg finansowych oraz przeprowadzenia audytu, nie ma chętnych firm, aby odkupić ten pakiet akcji - przyznał prezydent Gdańsk podczas czwartkowej sesji Rady Miasta.

Ciekawy wycinek z artykułu WP.
31 maja 2012, 16:22 / czwartek
Jenek powinien za to beknąć to między innymi on do tego doprowadził. Ale gdzie dobro Lechii on sobie dom buduje za te wałki...
31 maja 2012, 16:27 / czwartek
Czy nie może Adamowicz dojebać Kucharowi 1,5 MLN ZŁ za mecz na PGE i tyle samo za mecz na Traugutta? Miasto jest właścicielem obu stadionów - więc dojebać mu kwote , że sie posra i co wtedy zrobi? Będzie grał w gdynii?
31 maja 2012, 16:47 / czwartek
"Cinek 10,7 to akcje a dochodzi dług 11,4.
SUMA 22,1 i to jest cena naszego inwestora.
K...a na naszej Lechi ta menda zrobi interez życia !!!.
Ciekawe czy osoby które pozwoliły na taki podział akcji i parafowały spółke też są do działy z tych 22 baniek. Życie pokaże"

Jak wyglądała umowa na początku? Zdjęto z Kuchara obowiązek wpłacania 5mln złotych bo miało to robić S5. Firma się wycofała i nie było żadnego zapisu odnośnie tego, że Kuchar w takiej sytuacji nadal jest zobowiązany? To jest problem. Kto na to pozwolił?
31 maja 2012, 16:58 / czwartek
to teraz PGE niech szybko zwija manatki z GKSu Bełchatow i wykupuje Lechie od Andzreja vel "60 mln bużdet" :)
31 maja 2012, 17:31 / czwartek
Tyle serca i czasu czlowiek poswiecil zeby od nowa odbudowac Lechie Czesc z nich moze jebnie z nieba gromem w kuchara jebanego.Po to zaczynalismy od nowa zeby ta menda teraz kokosy zwinal Zeby bylo pewne ze zdeechnie jebaniec to poswiecil bym swoj czas jeszcze raz i wrocil na Traugutta a na nowym stadionie niech sobie sam sieje zbiera i wpierdala pieczarki Nie obrazajac tych ostatnich
31 maja 2012, 18:16 / czwartek
Wyjściem wydaje się dokręcenie śruby temu chujowi. Wycofanie się sponsorów lub przynajmniej taka groźba. Saur, Energa czy inne podmioty egzekwują w trybie pilnym wszystkie należności z odsetkami. Ze strony miasta maksymalne podkręcenie opłat za obiekty. Ze strony kibiców bojkot wszelkich klubowych produktów i usług poza samym meczem oczywiście.

Spadniemy – trudno. Jakieś straty mogą być, będzie bolało, ale najważniejsze to wyciąć tego raka.

Jeszcze jedna rzecz. Kuchar nie chce dać wglądu w dokumenty?
Akcjonariusze mają w nie wgląd. Jeśli nawet nie bezpośredni to zgodnie z prawem akcjonariusze reprezentujący min. 10% udziałów mają możliwość zwołania walnego oraz umieszczenia w nim konkretnych punktów programu – co skutkuje możliwością zapoznania się z wszystkimi dokumentami spółki. W tym prześledzenia kto oraz na jakiej podstawie zwolnił Kuchara z obowiązku dofinansowania w wysokości 5 mln rocznie – bo jak dla mnie taka decyzja to działanie na szkodę spółki, co zgodnie z kodeksem spółek handlowych jest czynem karalnym.

Ciągle też oczywiście można mieć nadzieję, że ktoś zastosuje wobec tej mendy wariant siłowy na tyle skuteczny, że chujek weźmie co dają byle pozwolono mu wyjść.

P.S.
Cytuję: „Qatar Airways może przejac Legie. To jest dopiero mega inwestor. Lechia moze o takim wlascicielu tylko pomarzyc.”

Lechia nie marzy o tym, by przejmowali ją Arabowie.
31 maja 2012, 18:58 / czwartek
Dzięki za wyjaśnienia, coś mnie odmóżdżyło dzisiaj :) kompletnie zapomniałem ,że kucharek nam pożyczył banieczkę.
31 maja 2012, 19:40 / czwartek
kolejny raz zadam pytanie. Czy Adamowicz jako prezydent miasta,ktore jest wlascicielem Areny i T29 nie moze narzucic Kucharowi ogromnych cen za wynajem,tak zeby sie dlug zwrocil w runde?

chyba,ze kuchar by to na rachunek Lechii wrzucal,i trzeba by mu to bylo oddac hehe
31 maja 2012, 20:05 / czwartek
no prosze Kuchar nie zgadza sie na audyt finansowy.cos czuje ze musze uruchomic swoich znajomych z uks by zrobic porzadek z tym pseudo inwestorem.
31 maja 2012, 20:11 / czwartek
dręczyciel - sam sobie odpowiedziałeś, poza tym może grać poza Gdańskiem, tylko jaki to miałoby sens? cierpiałaby na tym tylko Lechia.

TYLKO LECHIA!
31 maja 2012, 20:59 / czwartek
Najgorsze jest że teraz powstanie totalny bezwład decyzyjny, nie będzie trenera, transferów, nic nie będzie. Nikt nie kupi klubu za 22 bańki i pewnie jeszcze drugie tyle długów wobec pozostałych poza Kucharem wierzycieli. Już pisałem że naszym celem będzie żeby dwa kluby nie dostały licencji na sezon 2013/14 i niestety to prorocze słowa.
31 maja 2012, 21:10 / czwartek
Nie chce ksiąg pokazać no no .P Kuchar to nie ładnie.Czyżby miał coś do ukrycia.Trzeba to sprawdzić.Coś ten Kuchar tajemniczy.Nie upubliczniać pisma ,ksiąg też nie .Zachowuje się jak cnotka.Chciała by ale nie chce.Kurde jakąś zbiórkę zorganizować.Przecież przychodzi nas 15 koła zawsze.Kwotę równą karnetom na cały sezon wpłacajmy na konto stworzone na ratunek Lechii przez UM.Co zbierzemy to zbierzemy resztę np dołoży miasto i wykupimy tego sknerusa. Wymagalność długu jest na koniec 2013 więc 10 baniek spłaci się mu w ratach od nowych sponsorów lub zamienic mu na akcje.Oczywiście trzeba z nim ponegocjować.Jeśli chodzi o karnety na nowy sezon to po przejęciu akcji zrobic je na takim poziomie by nie dopłacać do wynajmu stadionu.Ale tej kasy już mu nie dać.Przez pierwszy rok będzie ciężko ale tym składem +2-3 zawodników damy rade utrzymać klub a może po euro lub zimą się trafi nowy właściciel.
Może to źle poskładałem ale dałbym nawet 500 pln plus za dwa karnety na cały sezon.Ja wiem że 15 tys ludzi po 500pln będzie ciężko ale od czegoś trzeba zacząć.Albo zaciągnąć kredyt na 5 lat i spłacać z przychodów klubu.Kurde może jakiś inny pomysł komuś wpadnie.Facet musi poczuć że już żarty się skończyły.
31 maja 2012, 21:28 / czwartek
Też dałbym te 5 stówek. Mógłbym też kupić np 5 karnetów dla osób których na to nie stać. Sądzę że najlepiej byłoby wyemitować jakieś akcje typu "C" dla wszystkich chętnych które by przeważyły akcje Kuchara. Nie wiem - jest taka możliwość ?. A co do zablokowania dostępu miasta do Lechii 4 lata temu jakoś wszyscy pamięć stracili. Kto wtedy o tym decydował ?
31 maja 2012, 21:32 / czwartek
Niestety na bojkot jest już za późno,teraz to Pożyczkodawca przystąpil do bojkotu,rozrzucil oferty na lewo i prawo i czeka.Kto da więcej?Wie ,że w Gdańsku są ludzie którym zależy na Lechii ,łącznie z wladzami Miasta.Wie ,że czas płynie a w klubie nic się nie dzieje.(No powolano kolegow własciciela do zarządu.) A jest już chyba najwyższy czas,żeby zatrudnić sensownego trenera i zacząć klecić jakąś drużynę.Pozostał kluby ekstraklasy w większości już w drugiej polowie czerwca zaczynają przygotowania do sezonu.
31 maja 2012, 21:46 / czwartek
nie można od tak wyrzucić Kuchara podnosząc kwotę wynajmu za stadion czy za trening na T29. Nikt nie zainwestuje tu więcej kasy jeśli tak będzie traktowany większościowy inwestor. Miejmy nadzieje , że miasto poradzi sobie w formie negocjacji i przechyli Lechię na swoją stronę.
A teraz ciekawostka. Skoro nie ma właściciela bo już się wypina, nie ma trenera bo został pożegnany, nie ma dyrektora sportowego bo go ....nie było, prezio nie zna się na piłce jak sam powiedział...To kto w takim razie szuka piłkarzy wśród menago ?? Jest za cicho i za mało się dzieje aby było wszystko aż tak źle jak to sobie wyobrażamy.
31 maja 2012, 22:11 / czwartek
sport.gazeta.pl
Propozycja Andrzeja Kuchara skierowana do władz Gdańska to ostateczny dowód na to, że dobro klubu jest ostatnia rzeczą, na jakiej mu zależy.

Jeżeli ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości, czy Andrzej Kuchar chce jeszcze budować wielką Lechię, teraz już ich mieć nie może. Propozycja skierowana do władz miasta, w której oczekuje on zapłaty 10,7 mln zł za swoje udziały w klubie, to żenujący żart. I oficjalne potwierdzenie intencji, jakie przyświecały mu, gdy podejmował decyzję o zainwestowaniu w Lechię. "Inwestor" z Wrocławia postanowił szybko zarobić na klubie duże pieniądze. W 2009 roku zapłacił za 51 proc. udziałów w Lechii ponad milion zł. W tym czasie klub z drużyny walczącej do samego końca sezonu o utrzymanie stał się drużyną... walcząca do samego końca sezonu o utrzymanie. Aby osiągnąć taki sukces, czyli stabilną formę drużyny, Kuchar musiał pożyczyć klubowi "zaledwie" 11 mln zł. W międzyczasie klub przeprowadził się ze stadionu przy Traugutta na PGE Arenę Gdańsk. Przenosin dokonał w swoim stylu, czyli oczywiście profesjonalnie. W ciągu roku spółka córka Lechii, czyli Lechia Operator, wypracowała długi na poziomie 4,5 mln zł i z zarządzaniem stadionem się pożegnała.
Dziś, po paśmie tych sukcesów, "inwestor" przybywa do miasta ze szczodrą propozycją odsprzedaży swoich udziałów. Sprowadza się ona do tego, że miasto za jego przygodę z Lechią miałoby zapłacić w sumie blisko 25 mln zł. Trzeba przyznać, że podniesienie wartości jednego udziału w ciągu 3 lat aż dziesięciokrotnie, przy wpędzeniu klubu i jego spółki córki w 15 mln długu, i jednoczesne doprowadzenie go na skraj sportowej przepaści, to profesjonalizm rzadko spotykany.

Niestety, sytuacja, w jakiej znalazła się Lechia, nie jest tak śmieszna jak zachowanie "inwestora". Ma właściciela, który nie chce jej finansować, a jednocześnie próbuje sprzedać za nie do zaakceptowania przez nikogo rozsądnego cenę.

Z jednej strony wygląda to jak próba wymuszenia na władzach miasta zakupu klubu. Jak? Poprzez doprowadzenie do momentu, w którym dramatyczna sytuacja Lechii sprawi, ze kibice zaczną domagać się od prezydenta Adamowicza wykupienia zespołu. Można to nazwać szantażem w czystej postaci.
Z drugiej strony, może to być próba podbicia ceny przed szykowaną transakcją z kimś z zewnątrz. Wersja o tyle optymistyczna, że oznacza, że jest ktoś, kto w Lechię chce zainwestować. Pesymistyczna o tyle, że prowadzenie w ten sposób negocjacji przez Kuchara może oznaczać, że szybko skończą się one zerwaniem rozmów.

Jedno jest pewne. Miastu nie wolno się zgodzić na stawiane przez niego warunki. Musi ono wymusić na Kucharze wpuszczenie do klubu kontroli, która zbada dokładnie wartość spółki Lechia Gdańsk. Wtedy można pomyśleć, czy w ogóle miasto powinno stać się właścicielem klubu. Myślę jednak, że w sytuacji, gdy jego cena zostałaby urealniona, znalazłby się inwestor z zewnątrz.

Póki co ani Kuchar, ani firmowany przez niego zarząd klubu nie powininni być partnerem do jakichkolwiek rozmów. Nie można być zakładnikiem jednego człowieka. Jeżeli jedyną szansą na odejście Kuchara jest sportowa katastrofa klubu, trudno. Rok lub dwa bez ekstraklasy wytrzymają i stadion, i kibice. Jednak kolejnego roku lub dwóch z Kucharem może nie wytrzymać nikt.
31 maja 2012, 22:12 / czwartek
Kupujac te akcje po 1 zl, co wlasciwie sie nabywa ?
Rozumie ze miejsce w ekstraklasie, co juz jest jakas kwota.

Kontrakty zawodnikow z ich wycena rynkowa?
Jakas nieruchomosc?

Moze ktos to zbilansowac i wyjasnic?
31 maja 2012, 22:44 / czwartek
To jest fajne:
Maciej Turnowiecki zapowiedział, że z końcem sezonu przestanie być prezesem Lechii, ale odmówił wytłumaczenia powodów takiej decyzji. Gdańskim klubem kierował przez pięć lat. Andrzej Kuchar, większościowy udziałowiec spółki piłkarskiej zaproponował ustępującemu szefowi biało-zielonych miejsce w Radzie Nadzorczej.

I jak Maciek jest juz w tej radzie? Fajnego ma szefa .. Jak to było z tą sprzedażą panu 60 baniek Maciek?
31 maja 2012, 23:02 / czwartek
Tomas - pięknie napisane . Nie wolno jednak przechodzić obojetnie nad zadłużeniem klubu. To nie przynosi nikomu chwały. zyć ponad stan - jest łatwo ale nieroztropnie .
Klub utrzymał drużynę w ekstraklasie a Korona czy Ruch za wiele mniejsze pieniądze osiągnęły sukces. Ten sezon trzeba normalnie funkcjonować nawet jakby Kuchar nie sprzedał akcji. Ja wracam jeszcze do Niemca ( nie tęsknię za tym inwestorem ) , który chciał dać 4.3 mln euro a zatem więcej niż chce Kuchar. Niemiec chciał jednak załatwić sprawę długu i odsprzedaży za te kwotę.
31 maja 2012, 23:36 / czwartek
Gruby Maciek jako prezes czul pismo nosem dlatego pierwszy spier*olil!
Blazen Jenek myslal, ze sie slizgnie jako prezes operatora, nie wyszlo dlatego salwowal sie ucieczka z Lechii!
A Kuchar, zaklamana szuja, gnida, scierwo do konca w zywe oczy klamal- "po co taki czlowiek zyje, jak ten chwast" poldebil w blyszczacym dresie! Jak mozna samemu sobie pozyczac i zadac zwrotu z procentami? Nielogiczne, nielogiczne, nielogiczne!!! To tak jak bym sobie przelozyl pieniadze z lewej do prawej kieszeni i oczekiwal od prawej strony w momencie odlozenia do lewej wiekszej kwoty!!! Przed sad tego co to wymyslil i tego co to podpisal czyli Turnowieckiego i Kuchara!
Swoja droga chJenek tez pod sad za doprowadzenie w ciagu 8? miesiecy Lechii Operatora do takiego salda!
Trzeba teraz w duchu prosic, zeby JW, Drutex albo inni staneli na wysokosci zadania i polozyli kase i tym sa odciac sie od tria tchorzliwych scierw i syfu ktory zostawili.
Jak dla mnie wiele znakow wskazuje na JW, ewakuacja z KSP, proba wyciagniecia kasy z kart zawodnikow ktore ma w reku no i plotki, a jak wiadomo w kazdej plotce jest troche prawdy. Kij z fanaberiami Jozka przynajmniej daje kase, nie pozycza jak szuja z Wroclawia!
31 maja 2012, 23:46 / czwartek
Dopiero dziś obnażyła sie goła prawda odnośnie Grubego Macka i Błażeja Operatora.
Jesli Adamowicz mówi prawde (Turmos nie chciał miasta w Lechii), to te dwie kreatury były koniem trojańskim w klubie, który uchylił tylna furtkę, aby Kuchar za grosze kupił Lechię i potem sam siebie zwolnił od i tak niewygórowanych zobowiązań.
Mają szczescie ze spierdolili zawczasu, podejrzewam ze na taczce by sie nie skończyło.

TYLKO LECHIA!
1 czerwca 2012, 08:09 / piątek
Nikt o zdrowych zmysłach nie bedzie inwestowal w spolke bez przeprowadzenia due dilligence czyli sprawdzenia sytuacji finansowej, podatkowej oraz prawnej spolki. Jesli Kuchar sie na to nie zgadza, to prawdopodobnie Lechia spadnie z Ekstraklasy i pozamiatane.
Miasto musi zacząć z nim negocjować bo tak nie może być że jeden człowiek stawia warunki i nie idzie na żadne ustępstwa.
1 czerwca 2012, 08:23 / piątek
Ciekawe ile turnowiecki dostal $ za nagranie tego interesu dla kuchara ;)
1 czerwca 2012, 08:43 / piątek
Najlepsze jest to, ze gruby Maciek dostal wszystko oficjalnie w ramach wynagrodzenia... Patrzac na to wszystko to Bagsiki,Gasiorowskie, Wieczerzaki i Rywiny sie chowaja...
1 czerwca 2012, 08:45 / piątek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.241