Gdańsk: środa, 14 listopada 2018
FORUM
Podstrony:


Bojkot Kuchara i jego świty

strona 4/5

1 czerwca 2012, 08:58 / piątek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
1 czerwca 2012, 09:57 / piątek
a ja to widzę tak, że przyjeżdża wtedy GW i TVN robią relację jak to kibice Lechii niszczą narodowe święto jakim "som miszczostwa"
1 czerwca 2012, 11:08 / piątek
możliwe Jordan, ale cel zostałby osiągnięty...

a dlaczego mi posta usuneli ? ktoś wie ?
1 czerwca 2012, 11:41 / piątek
Od początku to był ustawiony wałek turnoś i jenek się teraz śmieją bo każdy sobie dom postawił za tą kasę ( dziwnym cudem się teraz wybudowali w przypływie gotówki )
Jak kuchar za grosze wszedł do Lechii to ptaszki ćwierkały o układzie jenek,kuchar,turnoś pewna kasa u szefa huj z dobrem Lechii oby się nachapać siana.
Kasa za stadion od uefa to był cel kuchara !!! Szmata chciała zarobić na tym a teraz jest wkurwiony to chce odbić sobie tą kasę. Za ten numer turnoś i jenek nie powinni się w Gdańsku pokazywać ten stan na dziś to ich wina.
1 czerwca 2012, 12:05 / piątek
W normalnym świecie dług spółki zmniejsza jej całkowitą wartość. W świecie naszego "inwestora" jest inaczej.Wartość Lechii to zawyżona dziesięciokrotnie wartość akcji plus jej całkowite zadłużenie. Chyba to irracjonalne jest.
1 czerwca 2012, 12:09 / piątek
Prostuję ."Inwestor" - ma udziały, póki co jeszcze nie akcje.
1 czerwca 2012, 12:46 / piątek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
1 czerwca 2012, 12:46 / piątek
Akcje
1 czerwca 2012, 12:52 / piątek
A co z działaniem na szkode spółki ?
Może z tej strony by sło się dobrać temu sknerze do dupy
Adamowicz do roboty do sądu gołodupca
1 czerwca 2012, 12:55 / piątek
dlaczego mój post został usunięty? proszę o odpowiedź na forum
1 czerwca 2012, 13:02 / piątek
na szkodę spółki to działali akcjonariusze którzy głosowali za zwolnieniem Kuchara z 5 mln zł wpłat każdego roku; Lechia jest prywatną spółką i miasto (Adamowicz) nic nie ma do niej i nie może wnikać w to co się w Lechii działo, dzieje.
1 czerwca 2012, 13:20 / piątek
miasto nie, ale sad tak, to wynika z kodeksu handlowego (czy jak on tam sie dzisiaj zwie)
1 czerwca 2012, 17:52 / piątek
Żeby nie prowadzić zbędnej dyskusji w tym temacie
asas ,butthead i Twuj stary :

odnośnik
1 czerwca 2012, 18:39 / piątek
Trafna opinia z Wybiórczej:

Andrzej Kuchar sprzedaje Lechię. Ta oferta wygląda jak szantaż

Propozycja Andrzeja Kuchara skierowana do władz Gdańska to ostateczny dowód na to, że dobro klubu jest ostatnia rzeczą, na jakiej mu zależy - pisze Michał Jamroż z "Gazety".

Jeżeli ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości, czy Andrzej Kuchar chce jeszcze budować wielką Lechię, teraz już ich mieć nie może. Propozycja skierowana do władz miasta, w której oczekuje on zapłaty 10,7 mln zł za swoje udziały w klubie, to żenujący żart. I oficjalne potwierdzenie intencji, jakie przyświecały mu, gdy podejmował decyzję o zainwestowaniu w Lechię. "Inwestor" z Wrocławia postanowił szybko zarobić na klubie duże pieniądze. W 2009 roku zapłacił za 51 proc. udziałów w Lechii ponad milion zł. W tym czasie klub z drużyny walczącej do samego końca sezonu o utrzymanie stał się drużyną... walcząca do samego końca sezonu o utrzymanie. Aby osiągnąć taki sukces, czyli stabilną formę drużyny, Kuchar musiał pożyczyć klubowi "zaledwie" 11 mln zł. W międzyczasie klub przeprowadził się ze stadionu przy Traugutta na PGE Arenę Gdańsk. Przenosin dokonał w swoim stylu, czyli oczywiście profesjonalnie. W ciągu roku spółka córka Lechii, czyli Lechia Operator, wypracowała długi na poziomie 4,5 mln zł i z zarządzaniem stadionem się pożegnała.

Dziś, po paśmie tych sukcesów, "inwestor" przybywa do miasta ze szczodrą propozycją odsprzedaży swoich udziałów. Sprowadza się ona do tego, że miasto za jego przygodę z Lechią miałoby zapłacić w sumie blisko 25 mln zł. Trzeba przyznać, że podniesienie wartości jednego udziału w ciągu 3 lat aż dziesięciokrotnie, przy wpędzeniu klubu i jego spółki córki w 15 mln długu, i jednoczesne doprowadzenie go na skraj sportowej przepaści, to profesjonalizm rzadko spotykany.

Niestety, sytuacja, w jakiej znalazła się Lechia, nie jest tak śmieszna jak zachowanie "inwestora". Ma właściciela, który nie chce jej finansować, a jednocześnie próbuje sprzedać za nie do zaakceptowania przez nikogo rozsądnego cenę.

Z jednej strony wygląda to jak próba wymuszenia na władzach miasta zakupu klubu. Jak? Poprzez doprowadzenie do momentu, w którym dramatyczna sytuacja Lechii sprawi, ze kibice zaczną domagać się od prezydenta Adamowicza wykupienia zespołu. Można to nazwać szantażem w czystej postaci.

Z drugiej strony, może to być próba podbicia ceny przed szykowaną transakcją z kimś z zewnątrz. Wersja o tyle optymistyczna, że oznacza, że jest ktoś, kto w Lechię chce zainwestować. Pesymistyczna o tyle, że prowadzenie w ten sposób negocjacji przez Kuchara może oznaczać, że szybko skończą się one zerwaniem rozmów.

Jedno jest pewne. Miastu nie wolno się zgodzić na stawiane przez niego warunki. Musi ono wymusić na Kucharze wpuszczenie do klubu kontroli, która zbada dokładnie wartość spółki Lechia Gdańsk. Wtedy można pomyśleć, czy w ogóle miasto powinno stać się właścicielem klubu. Myślę jednak, że w sytuacji, gdy jego cena zostałaby urealniona, znalazłby się inwestor z zewnątrz.

Póki co ani Kuchar, ani firmowany przez niego zarząd klubu nie powininni być partnerem do jakichkolwiek rozmów. Nie można być zakładnikiem jednego człowieka. Jeżeli jedyną szansą na odejście Kuchara jest sportowa katastrofa klubu, trudno. Rok lub dwa bez ekstraklasy wytrzymają i stadion, i kibice. Jednak kolejnego roku lub dwóch z Kucharem może nie wytrzymać nikt.
1 czerwca 2012, 19:13 / piątek
Pamięta ktoś żeby kibice Lechii byli kiedyś w jakimś temacie tak zgodni jak w temacie kucharki i wyjebania go z Gdańska ? Patrząc na to co robi kuchar obecnie muszę stwierdzić że nie widzę nowego sezonu z nim u steru... kibice nie wytrzymają 1 rundy a co dopiero całego sezonu z tym elementem...

Optymistyczne jest to że o spadek w przyszłym sezonie będzie walczyć grodzisk oraz widzew, oba kluby rozbite finansowo ;-)
1 czerwca 2012, 23:27 / piątek
Andrzej Kuchar najwyraźniej doszedł do wniosku, że to był dla niego marny interes i chce się pozbyć udziałów - tłumaczy nam profesor Henryk Ćwikliński z Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego. Jest świadomy, że za taką cenę nie będzie chętnych na te akcje, to zwrócił się do miasta. Prezydentowi Adamowiczowi zależy na tym, żeby mieć klub w ekstraklasie, bo to promocja dla miasta.
Cena na pewno jest wygórowana i Kuchar prawdopodobnie będzie musiał mocno ją obniżyć, aby mieć szanse powodzenia. To dziwne, że za tak duże pieniądze chce sprzedać zadłużony towar. Jest jeszcze jeden problem, przez który prezydent Adamowicz wyklucza możliwość nabycia akcji od Kuchara. Miasto nie ma prawa do audytu, żeby przekonać się jak wygląda sytuacja finansowa Lechii i czy są jeszcze inne zadłużenia spółki. To świadczy, że Andrzej Kuchar ma coś do ukrycia i to tylko pogarsza jego wiarygodność - uważa Ćwikliński.
Zachowanie Kuchara jest tylko potwierdzeniem tezy, że w Lechii w tej chwili nie ma pieniędzy na dobrego trenera ani na wzmocnienia zespołu. Dlatego poszukiwania szkoleniowca odbywają się także w niższych ligach, gdzie można znaleźć osobę, która będzie chciała się dopiero pokazać i nie będzie miała dużych oczekiwań finansowych. Kibice nie powinni też liczyć na mocne nazwiska w ekipie Lechii. Pozostaną obecni gracze, dojdą zdolni wychowankowie i wolni zawodnicy, ale też raczej niezbyt drodzy.

więcej na: odnośnik
1 czerwca 2012, 23:55 / piątek
tutaj nie trzeba być profesorem aby wiedzięć, że ten zyd przyszedł oskubać klub i wyciągnąć na koszerną ziemie jak najwięcej
2 czerwca 2012, 09:31 / sobota
zlamana kur.a i tyle, wlozyl banke chce wyciagnac prawie 11 a drugie tyle jak dawal na transfery gdzie mialao to byc jego inwestycja w klub i lesze zarobki...co za szmata nieludzka to szok.
2 czerwca 2012, 10:17 / sobota
kupił akcje za milion to niech za tyle je sprzeda + ewentualnie na raty ten dług 11 mln JEDNAK dopiero jak pozwoli sprawdzić księgi tak żeby cbś, skarbówka itp mogły się dojebać do ludzi którzy nakradli..
2 czerwca 2012, 12:23 / sobota
trojmiasto.pl o tym jak Lechia wdepnęła w "kucharowe gówno"

Kalendarium piłkarskiego biznesu w Gdańsku
odnośnik
2 czerwca 2012, 12:39 / sobota
I wyszło na to, że z Kuchara jest mistrz cwaniactwa. Idealnie się ustawił: klubowi pożycza na procent a nie inwestuje, więc nowy właściciel musi go spłacić jeśli nie chce upadłości spólki. Procent ma zapewne lepszy niż gdyby inwestował te pieniądze gdzie indziej, więc jest to rewelacyjna lokata. Pojawia się oczywiście element ryzyka, bo co się stanie jak nikt Lechii nie kupi? Scenariusz mało prawdopodobny - coś się na stadionie przecież dziać musi i ostatecznie miasto może w końcu nie wytrzymać i przepłacić za klub. W zasadzie jedynym wyjściem z szantażu jest zagrożenie odcięciem się od obecnego klubu i zagrożenie zakupem licencji innej drużyny. W ten sposób przy wypowiedzianych umowach na korzystanie ze stadionu, Kuchar zostałby ze spółką, która jest skazana na upadłość a on na stratę kasy. Z drugiej strony zawsze może sprzedać licencję co zapewne i tak zapewniłoby mu zarobek. Sam nie wiem, ale pozbycie się tego "inwestora" jest strasznie upierdliwe. Facet gra szantażem i kompletnie go nie obchodzi moralności biznesu, czy dobre imię. Gdyby był uczciwy: zaproponował by odsprzedaż z 30% zyskiem (czyli 1,3 mln.) i spłatę zadłużenia - był by bardzo zarobiony a klub miałby szansę na wyjście z opresji.
2 czerwca 2012, 15:13 / sobota
jak ja tego kurwy nienawidze
kuchar-co-ty kurwo!
2 czerwca 2012, 16:34 / sobota
A CO BEDZIE JAK KUCHAR LECHII NIE SPRZEDA?BO WATPIE ZEBY KTOS KUPIL KLUB Z 11 MILIONOWYM DLUGIEM CO MOZE ZROBIC KUCHAR W TEJ SYTUACJI?
2 czerwca 2012, 16:41 / sobota
To kombinuj kase.
I wylacz capsa ;p
2 czerwca 2012, 19:18 / sobota
podkreslam to po raz kolejny.nikt nie kupi biznesu bez due dilligence.kuchar zabrania przeprowadzenia takiego audytu,wiec swiadczy to o nielegalnych transakcjach dokonywanych w Lechii.propozycja Kuchara jest po to by zamknac usta wszystkim ktorzy krzycza by sprzedal udzialy.on potem powie,przeciez chcialem sprzedac tylko nikt nie kupil.wyraxna zagrywka na odczepnego.
2 czerwca 2012, 19:25 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
2 czerwca 2012, 19:48 / sobota
Teraz to widać jak na dłoni. Za tajemniczymi plotkami dotyczącymi chętnych kupna Lechii stał od początku Kuchar i jego ludzie.
Na początku to była niezła zabawa i sondowanie regionu potem zaczęli robić to coraz agresywniej. A dzisiaj? A dzisiaj nie ma chętnych na kupno Lechii.
Takiego dupka frajera i mendy nie widziałem dawno....
2 czerwca 2012, 20:21 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
2 czerwca 2012, 20:40 / sobota
A prawda jest taka, ze idzie kryzys (a przynajmneij mocno niepewne czasy) i nikt rozsądny nie może sobie pozwolić na wyrzycanie pieniędzy na piłkę, o ile nie ma kieszeni jak Abramowicz. Wojciechowski wycofuje się z Polonii bo martwi się żeby jego budowlanka nie padła ofiarą kryzysu, który zmiecie z rynku z 50% firm budowlanych. Wyniki Polonii były tylko wygodnym alibi żeby wyjść z twarzą. Nas najprawdopodobniej czeka scenariusz wodzisławski niestety.
2 czerwca 2012, 21:38 / sobota
Ja pierdole!

wasy maja latwe zycie. Pol forum to swiadkowie koronni i oskarzyciele posilkowi.
2 czerwca 2012, 21:57 / sobota
asas
jak szukasz aprobaty dla swoich milicyjnych propozycji to pomyliłeś forum ,napisz tu : odnośnik
3 czerwca 2012, 13:22 / niedziela
jakich milicyjnych? Czy wy nie rozumiecie ze klub sie wali i zadne bojkoty tu nic nie zmienia. Kontrola w firmie to jedyna szansa dla klubu i przetrwanie Lechii. Miasto musi dzialac,choc na razie nic na to nie wskazuje. carpaccio ma racje, scenariusz wodzislawski jest obecnie najbardziej prawdopodobny.
3 czerwca 2012, 14:08 / niedziela
jest 3 czerwca ,a my nadal nic nie wiemy.
Nie ma trenera, nowy prezes milczy, właściciel ukrywa sie we Wrocku ,
szczury pouciekały ,a nasz okret tonie,....
3 czerwca 2012, 15:46 / niedziela
Oświadczenie Andrzeja Kuchara

odnośnik
3 czerwca 2012, 16:04 / niedziela
Znowu porównanie do (7)egii, że oni warci 200 mln zł, a my tylko 65 mln zł.
3 czerwca 2012, 16:15 / niedziela
1) zarząd ma pomysł... gdzie trener kurwa ? Czy magnowski odbył przyśpieszony kurs trenerski ?

2) Kto przyszedł w pkt 4 na miejsce sportfive ? Bo tak czytam te oświadczenie i się zastanawiam co jest większe 0 z braku sponsora wpływów do budżetu czy 5 mln które płaciłby kuchar ponownie... bo on tam sugeruje że Lechia mogła wyrwać znacznie więcej z dużo bardziej kasiastych sponsorów...
3 czerwca 2012, 16:18 / niedziela
Ktoś tu lze.Albo Kuchar ,albo stare kierownictwo klubu.
Za ile w koncu Kuchar kupil Lechijke?
3 czerwca 2012, 16:33 / niedziela
kuchar napisał oświadczenie, szkoda że nie pożegnalne :/
bełkot bełkotem pogania czyli "..jest super jest super więc o co wam chodzi??"

spraw finansowych nie komentuję, nie znam szczegółów umów, poza tym zapewne kreatywna księgowość umożliwia wykazanie wszystkiego na papierze.;.

"Dla porównania podam, że aktualna wycena Legii Warszawa - prawdopodobnie transakcyjna - wynosi ok. 200 mln zł."
i znowu porównanie do Legii; co za ignorant :/
dla porównania dodam tylko, że Legia co roku walczy o MP, regularnie gra w europejskich pucharach, dodatkowo iti zainwestiowało zapewne grubo ponad 100 mln w ten klub;
Lechia po nierządem kuchara to niespełnione obiecanki cacanki i kabaret transferowy.;.

"Nie jest prawdą, że nie zgodziłem sie na dokonanie audytu w Lechii Gdańsk SA. Przedstawiłem jedynie na piśmie warunki (m.in. umowa o zachowaniu poufności), na jakich ten audyt może nastąpić.."
aha czyli audyt ok ale nie pokażę wszystkich dokumentów...heh

"Uważam, że nowy Zarząd ma pomysł na rozwój Lechii, pomimo przejściowych trudności związanych ze stroną sportową i działalnością Lechii-Operator..."
to już zakrawa na kpinę i szydzenie z inteligencji Gdańszczan; cały ostatni sezon pokazał jakie są kompetencje ferajny kuchara, popisowe spierdolenie przejścia na nowy stadion zapewne to obraz profesjonalizmu zarządu..
Lechia operator i przejściowe trudności?? ha ha przecież po tym jak miasto dało kopniaka hjenkom i wywaliło ze stadionu ta spółka to czysta fikcja..

"Jestem dalej zainteresowany współuczestniczeniem w rozwoju klubu, który jest chlubą całego Pomorza.."
nikt już nie wierzy w te zapowiedzi co do rozwoju klubu, jesteś kuchar równią pochyłą dla Lechii, tak więc dziadek daj sobie spokój i spierdalaj
3 czerwca 2012, 17:25 / niedziela
Ktoś tu kręci i to bardzo. Kuchar ma swoje racje, ale to jego wina, że w klubie panuje taka polityka "informacyjna". Skąd kibice maja wiedzieć co dzieje się w klubie jak nikt z nimi nie rozmawia ??? Nowy zarząd ma pomysł ?? Taa.... taki, ze nawet zapomniał przedstawić się kibicom.
3 czerwca 2012, 17:37 / niedziela
oświadczenie oczywiście przeczytałem. Nie jest to bełkot. Są to dla m nie nowe rzeczy i na pewno przyjmuję je do wiadomości - oczywiście z pewnym marginesem na ich wiarygodność. Natomiast krytyka GW w sprawie urealnienia ceny jest niepoważna.
Cena zawsze jest realna. Byc może nierealne jest znalezienie kupca za taka cenę ale to nie oznacza , że ona jest nierealna. Jeżeli znajdzie się kupiec, będzie oznaczać, że była mna tyle odpowiednia, że doszło do transakcji.
Niestety i ja uważam, że na linii tworzenia SA doszło chyba do prsekrętu. Dla mnie niepojętym było, że miasto nie mogło zostać akcjonariuszem. Było to postawienie Adamowiczowi wała, na co za swoje zaangażowanie w Lechię na pewno nie zasłużył. To mi sie bardzo nie podobało i teraz z relacji portalu Trójmiasto widzę, jak doszło i dlaczego doszło do wyślizgania miasta z tego wspólnego dobra gdańszczan. I w tym kontekście tłumaczenie Kuchara nie przemawia do mnie. Oczywiście to, co napisał stawia go w lepszym świetle ( o ile jest prawdą a nie mam podstaw by teraz twierdzić, że jest inaczej) ale akcja odseparowania miasta miała dla mnie jednoznaczny wydźwięk.
Testem a dobre intencje będzie zgoda na odsprzedanie części akcji za cenę, którą zakceptują potencjalni nabywcy choćby tylko 30% akcji . Pozwoli to na nadanie innego kierunku rozwoju klubu, otworzy możłiwości na nowych akcjonariuszy jak i ewentualnego dofinansowania jego kapitału, gdy będzie tak niezbędna potrzeba czy ich wola.
3 czerwca 2012, 18:26 / niedziela
P.Kuchar .Jeśli prezes Magnowski ma pomysł na Lechię to niech wystąpi przedstawi się i powie co zamierza i jakie to ma plany bo albo się czegoś boi albo nie ma żadnego pomysłu.
Proszę to udowodnić że macie jakiś plan a jeśli nie to do widzenia.My jako główny sponsor Lechii możemy wam zaszkodzić albo pomóc.
P Kuchar albo albo i bez szantażu bo źle się to skończy .
3 czerwca 2012, 18:30 / niedziela
no to żeś mu dowalił teraz... się nie pozbiera...
3 czerwca 2012, 18:59 / niedziela
W komentarzach na trojmiescie.pl piszą że kuchar wymienił się z wojciechowskim na kluby...to byłoby ciekawe, ale wiadomo jakie to źródło rzetelne.
3 czerwca 2012, 19:39 / niedziela
Wojciechowski finansuje wydatki swego klubu ale sukcesu, o jakim marzył, nie osiągnął. Sam nie da rady a z ludźmi tak mu nie wyszło za bardzo. Jak nie masz wokół siebie , którzy poświęcął swoje życie ( przynajmniej jakis jego odcinek) na to, aby taki klub zbudować i maja ku temu kwalifikacje, to nic nie wyjdzie. Byc może sam Wojciechowski ma taki sposób bycia, że nie da się z nim współpracować , albo nie spotkał takich ludzi. Ja myślę, że on uważa, że ja daję kasę i ty masz dla mnie pracować. No i ma, co ma czyli ... srodek tabeli.
3 czerwca 2012, 19:53 / niedziela
Caly pic na tym polega,ze ludzi,ktorzy oddaliby zycie dla Lechii,jest bardzo duzo.Maja tez kwalifikacje do prowadzenia takiego klubu,ale nie,pedal woli brac swoich przydupasow i to nic,ze sie wogole nie znaja na pilce......
W takim razie,jego slowa,ze chce dobrze dla Lechii,sa o kant dupy rozbic.
3 czerwca 2012, 20:00 / niedziela
,,Aktualna wartość Spółki Akcyjnej Lechia Gdańsk wg niezależnych, światowej klasy audytorów (m.in. Ernst&Young), to kwota powyżej 15 mln euro, czyli ok. 65 mln zł.,,

SPORT 5 tez robiło prognozy u swiatowych firm i zajebiscie im to wychodziło do czasu wejscia na rynek trojmiejski.....
3 czerwca 2012, 21:32 / niedziela
Nie jestem zwolennikiem Budynia, ale wg mnie Lechię ma w sercu.

Woli przypomnienia P.A. pseudonim "Budyń" nie był za tym aby Lechię przejął A.K. pseudonim "cwaniak".
No ale dobrze znani nam panowie puścili Lechię za bańkę.
A.K."cwaniak" sprytnie wykręcił się z płacenia 5 baniek rocznie.
Utworzył spółkę córkę, która nie dość że spierd...liła przejęcie BURSZTYNKA, to jeszcze wygenerowała ogromny dług 4.5 bańki wobec A.K. "cwaniak" (a swej głównej spółce nie dał pieniążków na egzystencję on Jej pożyczył (pożyczki na procent hehe). No i z procentami spółka Lechia ma 11 jak i nie więcej baniek długu wobec A.K. "cwaniaka".

Teraz "cwaniak" chce sprzedać spółkę Lechia SA z długiem który sam wypracował za 11 baniek,
czyli kupił za bańkę sprzeda za 26 baniek,
ponieważ nowy nabywca kupuję spółkę z długiem (wartość spółki 11 baniek która ma dług (15 baniek) wobec A.K. ps "cwaniak").

Pan "cwaniak" nie chce wpuścić audytu do swojej spółki, która mogłaby wykazać pewne nieprawidłowości w Jej działaniu.
W dodatku Pan "cwaniak" chce sprzedać za 11 razy więcej niż kupił oraz odzyskać swoje POŻYCZONE NA 6% pieniążki.

Świat jest pełny takich cwaniaków ale że nasza Lechia musiała trafić na jednego z nich. Budyń nie da mu tej kasy i nie można mieć do niego pretensji, "cwaniak" chce dużo za dużo. Jedyna opcja to niestety upadek klubu i zwinięcie majdanu przez "cwaniaka". Chyba że znajdzie się narwany kupiec albo "cwaniak" zejdzie na ziemię i obniży swoją cenę.
3 czerwca 2012, 22:25 / niedziela
kucharka musi odejść co do tego nie ma wątpliwości, złamał podstawową zasadę nie gra uczciwie a jego oświadczenie tylko i wyłącznie ma pokazać, że taki zły nie jest jak go malują, pytanie co dalej, na klub potrzeba kasy i to nie małej całe szczęście że miasto przejęło stadion do utrzymania, jest to forma sponsorowania i to nie mała dla Lechii, utrzymać taki moloch nie jest łatwo ( w innych miastach Polski jak i w innych krajach się o tym przekonali), co do inwestora z zewnątrz, który by kupił od kucharaki akcje za śmieszne 22 bańki PLN(razem z oficjalnymi długami) tyle to ostatnio w llotka można było wygrać , kasa śmiech na sali Panie i Panowie tyle kosztuje jeden klasowy zawodnik w Ewropie, pytanie co dalej ile trzeba włożyć kasy by nadrobić zaniedbania w szkoleniu wychowanków (a na to trzeba lat), ile włożyć kasy by grać w LM no LE by mieć zyski ( znaczy mieć zwrot kosztów), kto zainwestuje w klub, gdy firmy tną koszty na potęgę, ciężkie czasy na zmiany radykalne w naszym klubie i trzeba zapalić niejedną świeczkę by taki zapaleniec się znalazł (a przy tym Lechię w sercu miał), by chciał zainwestować kasę obciążoną dużym ryzykiem w nasz klub....
4 czerwca 2012, 02:42 / poniedziałek
czegos nie rozumiem _ jesli wedlug sprzedawcy przedmiot transakcji (Lechia) ma wartosc 65, to dlaczego chce go sie wyzbyc (swoich 51% praw wlasnosci) za jedynie 1/3 ceny? Filantrop? Glupek?

Nie chodzilem na kursy ekonomii, ale nauczylem sie, ze wartosc rzeczy jest taka, jaka cene mozna za nia uzyskac.

Jesli ktos chce sprzedac rzecz za cene dlugu to znaczy ze jest dla niego gowno warta!
c.b.d.o -(co bylo do udowodnienia) ze dla kuchara Lechia byla i jest gowno warta!
4 czerwca 2012, 10:00 / poniedziałek
Ci wszelakiej maści finansiści to są rzeczywićie oderwani od rzeczywistości.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.270