Gdańsk: sobota, 7 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


Puchar Polski 2012/13

strona 8/9

3 października 2012, 22:26 / środa
Wiem że mecz został spierdolony nie przez tego karnego. Chodzi mi o to że może czas dać odpocząć Traore od strzelania karnych.
A co do dzisiejszego meczu - znów gramy chuja i tylko szczęście że wpadły te dwie bramki bo pewnie nawet dogrywki by nie było. Znów zespół który jest do ojebania nie zostaje ogolony. Patrząc tak na to w tv to wniosek jest jeden - kto w tej śmiesznej lidze wykaże więcej ambicji i woli walki wygrywa. Proste jak jebanie. Tylko komu się chce biegać 90 minut w tym kraju.
3 października 2012, 22:27 / środa
sens wprowadzenia Rasiaka jest zapewne bardzo zakamuflowany
Bobo zapewne by odpowiedział, że przecież strzelił karnego , tylko gdyby nie wprowadzenie Drewna to karnych mogłoby nie być.;.
heh
Traore ma niestety czasami (ew.często) nieznośną lekkość bytu ;/
3 października 2012, 22:30 / środa
Cygnus jakby Razak takie przewroty jak z Amika walił w co drugim czy co trzecim meczu to owszem byłby gwiazdą.Naprawdę uwazasz,ze jest najlepszy obecnie w naszej druzynie?Napisz konkretnie za co nazywasz go gwiazdą?
3 października 2012, 22:34 / środa
twój koszmar --to co pało ustawka czy tylko jesteś cwaniak w necie ???????
3 października 2012, 22:43 / środa
@edwin

Weź chłopie rozpęd i jebnij barana w ścianę. Nie chodzi o to, że Ci źle życzę, ale musisz trochę ochłonąć, bo chyba Ci się głowa zagotowała.

Twoja krytyka - ze wszech miar słuszna. Forma - nie do zaakceptowania.

Krytykuj, a nie obrażaj. Ludzie na poziomie widzą różnicę pomiędzy dwiema wymienionymi czynnościami. Wierzę, że Ty też.
3 października 2012, 22:43 / środa
trzeba jaja mieć żeby pisać i odpowiadać za swoje słowa w realu ale ten psycho fan twuj koszmar to zwykły baran co tylko pisać potrafi .pewno 12 do 15 lat ma i na wp jak kolega Edwin zasugerował siedzi co noc
3 października 2012, 22:49 / środa
bartoszgda, twój_koszmar

Panowie, trzeba być naprawdę prostakiem na potęgę, żeby się umawiać na młóckę, bo nie potraficie sobie słowami wyjaśnić wątpliwości.

Ja pierdolę, co się tu dzieje. Lechista Lechistę od lachociągów wyzywa? Kurwa trole nam się zalęgły, czy jak?
3 października 2012, 22:53 / środa
A Ty duchu rozumiem wdajesz się w polemikę jak ktoś cię wyzywa od spermopijców? No to graty
3 października 2012, 22:56 / środa
Nie. Ja wdaję się w polemikę z ludźmi, których poziom daje jakąś nadzieję na... polemikę:)

Tych od spermopijców zwyczajnie olewam, bo to trole. Internetowe byty.
3 października 2012, 22:56 / środa
jak ktoś kogoś obraża to nie ważne jakiemu klubowi kibicuje , jak jemu z chęcią mordeczkę skuje
Tylko że dziecko po prostu obawia się konsekwencji .pozdro
3 października 2012, 22:58 / środa
No właśnie i trol zamknął morde, chyba o to chodziło...
3 października 2012, 23:00 / środa
bartoszgda

O tym właśnie mówię. O "chętnie mordeczkę skuję". Po chuja tak ciągle dążyć do konfrontacji? Dodaje Ci to centymetrów w slipach, czy jak?
3 października 2012, 23:04 / środa
Ja pierdole, jeden mecz przegrany po karnych i kurwa lament jakbyśmy spadli z ligi. Ogarnijcie się do chuja pana. "Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce" to hasło coś dla Was znaczy?
3 października 2012, 23:05 / środa
@duchu

Pierdolisz jak potłuczony. Może jestem przewrażliwiony, bo z zasady to co piszę podpisuę imieniem i nazwiskiem i każdy wie jak mnie znalezc. Mimo tego często obrażają mnie anonimowe pizdy i tak uważam ,że jak obrażają dla obrażania to najlepiej obić im mordę, dlatego w pełni rozumiem Bartosza i wręcz cenię za odwagę do obrony swojego zdania i faktu ,że nie da się obrażac byle internetowemu śmieciowi
3 października 2012, 23:11 / środa
@edwin

Ale zrozum, że większość z nich to byty internetowe. Ich nie ma. Kogo tu bić? Jak Cię wyzwie na ulicy, to mu jebnij. Ale w necie? Przecież to ściek. I przykro to przyznać, ale nawet tu, na NASZYM FORUM zdarzają się tacy.

Może i pierdolę, jak potłuczony, ale po prostu nie widzę uzasadnienia dla napinania się na kogoś, kto jest tu tylko po to, byś się na niego napinał. W ten sposób on odnosi swój cel, a Tobie niepotrzebnie ciśnienie skacze.
3 października 2012, 23:12 / środa
Co tu sie kurwa dzieje? Gdzie szyk i elegancja? Wyzywac brata po szalu to jest najwieksze skurwysynstwo! Ja rozumiem frustracje po meczu bo sam jestem wkurwiony. A jak sie nie umiecie sie zachowac jak na Lechistów przystało to wypierdalac za sopot, tam mozecie sie bluzgac nawzajem w nieskończoność,
Czy wygrywasz czy nie...! Pozdro.
3 października 2012, 23:14 / środa
edwinsopot i reszta, to nie ja zacząłem personelne wycieczki, jak nie umiesz dokłądnie forum czytać to już nie mój problem.

Gdybym był w Gdańsku, a nie siedział na emigracji to po pierwszym poście zaprosiłbym gamonia na spotkanie, ale wtedy zapewne rura by mu zmiękła i nie kozakowałby tak, bo sobie wkręcił, że ma do czynienia z dzieciakiem. Zreszta ja mam w to wyjebane, muszę się zająć swoją dziewczyną a gamoń niech sobie teraz pisze posty co 15 minj jak to mnie rozjebał w interenetowej ustawce hehehe. Pozdro LECHISTOM
3 października 2012, 23:14 / środa
Już nie skacze, bo jedno ścierwo mniej , jakoś zamknął dupę , a sam bym chętnie mu...:)
3 października 2012, 23:16 / środa
Z emigracji wrócisz, a wrzuty które sypiesz zostaw dla siebie ,bo to ludzie się szanują
3 października 2012, 23:19 / środa
przepraszam że przeszkadzam ;)

lechia.pl
Szkoleniowiec Lechii Bogusław Kaczmarek żałował po meczu straconej szansy przejścia do ćwierćfinału Pucharu Polski.
- To był bardzo ciekawy mecz, oba zespoły wyszły z wolą przejścia do kolejnej rundy. W pierwszych 45 minutach Jagiellonia zdominowała grę, my mieliśmy więcej do powiedzenia po przerwie i powinniśmy byli wygrać ten mecz w regulaminowym czasie, bo okazji bramkowych nie brakowało. W dogrywce też przeważaliśmy, ale nie potrafiliśmy tego wykorzystać, a rzuty karne to już była loteria – podsumował trener Biało-Zielonych.
Mimo odpadnięcia z dalszych gier, Bogusław Kaczmarek doszukiwał się plusów w postawie swoich podopiecznych. - Dziękuję piłkarzom obu zespołów za grę w tym meczu. Moja drużyna pokazała dobre przygotowanie fizyczne do sezonu i cieszę się bardzo, że po raz kolejny poprawnie zagrał Łukasz Kacprzycki – dodał.
3 października 2012, 23:21 / środa
Powiedz to swojemu kumplowi, z którym sie zaprzyjaźniłeś.
3 października 2012, 23:25 / środa
Koszmar masz coś do mnie dawaj imie albo ksywkę , termin umów się przez LP i zamknij dupę, koniec polemiki
3 października 2012, 23:25 / środa
prawda jest taka, ze traore ostatnio slabo stryela karne i nie pierwszy raz mu sie to zdarza ... a surma powienien ogladac mecze przynajmniej od roku w tv a grac to powinnien na xboxie, no ewentualnie na ps
3 października 2012, 23:28 / środa
Fakt, że do niedawna mówiło się, że Razack ma 100% trafień w karnych. Teraz już nie ma... Co nie zmienia faktu, że nadal powinniśmy lobbować, by podpisano z nim nowy kontrakt. On ma dziwne rzeczy w głowie, ale grać w piłkę potrafi, jak cholera!
3 października 2012, 23:45 / środa
Ja obstawiałem że będzie 1:1 więc wynik mnie nie zaskoczył, a karne to loteria więc stało się, trudno. Przynajmniej teraz w pełni skupią się na lidze. W poniedziałek powinno być 2:0 dla nas.
Ale przegrana Lechii to nic w porównaniu z gównianymi wpisami jakie można tu wyczytać po meczu. Widać mleko do głowy uderza.
3 października 2012, 23:53 / środa
Ja bym prosił by rozwinąć myśl co znaczy "gówniane wpisy" itd. Są emocje, każdemu się głowa grzeje to jasne, ale są też granice i wyzywania kogoś nie zaakceptuje. Sam może przegiąłem pisząc ,że Bobik z Rasiakiem to pedały, ale to wynika z bezradności i zdenerwowania , bo szczerze jestem pewien ,że jestem obecnie kilka razy bardziej zawiedziony odpadnięciem niż Bobo z Rasiakiem
4 października 2012, 00:05 / czwartek
Ps. Bobo może i nie najgorszy wybór i w pewnych elemntach progres jest widoczny, tyle ,że pan R. powoduje ,że Bobo jest co najwyżej bobikiem , bardziej szkodzi niż pomaga. Po niedzieli byłem niemal pewien ,że po prostu wolno się uczy , teraz to dla mnie zwykły debil. To tylko moje prywatne zdanie , dobranoc
4 października 2012, 04:36 / czwartek
Grzesiu Rasiak aeaeao

Ja mam taką radę, odpierdolcie się od piłkarzy. Zostawili zdrowie, jeździli na dupach, a że Razack nie strzelił decydującego karnego - trudno. Po meczu podszedł załamany pod sektor, przecież nie zrobił tego specjalnie. Zdarza się nawet najlepszym.
4 października 2012, 07:44 / czwartek
Mecz wyrównany bardzo. Rozstrzygniecie w karnych to zawsze szczęśliwy traf. Cóż, stało się że Lechia odpadła, ale nie można powiedziec ze nie walczyli. Szczegolnie w dogrywce mialem wrazenie ze Jaga oddycha rekawami a Lechia jeszcze biegała. Wiec na pewno kondycyjnie Lechia wygladala lepiej. W lidze mysle ze Lechia wygra.
4 października 2012, 08:42 / czwartek
szkoda, ze przegrali, krycie w obronie katastrofalne - na radar, duże problemy z przekazywaniem, a karne to nie loteria - to umiejętność, odporność psychiczna, itp. Jak ktoś jest dobry, mocny, pewny to uderzy odpowiednio.
4 października 2012, 08:48 / czwartek
Edwin - z całego serca życzę bys spełnił swoje marzenie i został wreszcie trenerem Lechii. Same plusy nie sądzisz? Możesz np. wysłuchać głosów o swoich prefencjach seksualnych albo, że przegrałeś mecz i masz to w dupie....Ja rozumiem, że można się zagotować, ale trzymajmy poziom jakiś.

Pozdrawiam
4 października 2012, 08:50 / czwartek
Traore zbyt pewny siebie przy karnym, no ale mówi się trudno i trzeba się w 100% na lidze skupić.
4 października 2012, 09:33 / czwartek
Dobrze gdyby moderator posprzątał ten wątek, bo wstyd co tu się dzieje.

Karne to żadna loteria. Liczy się technika, olbrzymie znaczenie ma psychika, koncentracja, pewnie również trochę szczęście, ale to nie szczęście jest decydującym czynnikiem.

Traore przy karnym myślał. Ale pewnie już o tym, jaką prześwietną cieszynkę wykona i pewnie trochę też o wpływie strzelonego karnego na negocjacje w sprawie kontraktu. Surma – brak słów. Karnego można czasem nie strzelić, ale nie można strzelać w najłatwiejszy dla bramkarza punkt, do tego w sposób tak sygnalizowany, że równie dobrze mógł swój strzał omówić wcześniej z bramkarzem.

Rasiak gra beznadziejnie. Ale opinia, że przegraliśmy przez niego to absurd. Oczywiście, była to cegiełka do porażki. Ale sposób, w jaki Edwin swoją opinię wyrażasz… Tyle uwagi poświęcasz chujom w męskich dupach, wiesz co by o tym Freud powiedział? Ochłoń. Zdenerwowanie po porażce to jedno, ale albo się jakiś poziom ma, albo nie. Są słowa, których nie powinieneś używać, jeśli nie znasz ich znaczenia.

Straciliśmy 2 bardzo łatwe bramki, a swoje 2 strzeliliśmy dość szczęśliwie. Na pewno walczyli i to cieszy, ale wynik 2:2 był po prostu bardzo szczęśliwy i to w kontekście konfrontacji w lidze nie wygląda dobrze.
4 października 2012, 09:57 / czwartek
Jak można to wklejcie bramki i te nieszczęsne karne bo pracowałem.
4 października 2012, 10:41 / czwartek
Tak czy siak, wielki szacun i brawa dla chlopakow ktorzy wczoraj glosnym dopingiem wspierali naszych bialozielonych!
Pozdrowienia
C.
4 października 2012, 10:50 / czwartek
1-0 Smolarek
odnośnik
1-1 Kupisz sam
odnośnik
2-1 Kupisz
odnośnik
2-2 Traore
odnośnik
karne później będą
4 października 2012, 12:24 / czwartek
Pierwsza bramka dla Lechii -samoboj. Zdarza sie. A druga bramka-jaka szczesliwa. Obejrzyjcie sobie zagraniczne ligi jak wiele pada bramek po rykoszetach. I wlasnie chwala Janickiemu ze strzelal a nie zdecydowal sie kiwac lub bezsensownie dogrywac. Moim zdaniem mecz wyrownany i nie sadze by w lidze Lechia przegrala.
4 października 2012, 12:30 / czwartek
Macie rację , złych słów użyłem. Po prostu nie mam już sił oglądać tego człowieka na boisku i w żaden racjonalny sposób nie potrafię wyjasnić czym kieruje się trener. Poproszę moderatora o wykasowanie swoich postów , bo są napisane pod wpływem emocji i w niewłaściwy sposób, przepraszam i dziękuje ,pzdr
4 października 2012, 12:41 / czwartek
Merytoryczna krytyka jest zawsze na miejscu, co innego od razu zwyzywać piłkarzy. Można się wkurwiać jak przegrywają bez walki (jak w zeszłym sezonie), ale w tym przypadku, kiedy widać jak walczą, kolokwialnie mówiąc jeżdżą na dupach to nie można ich jebać nazwijmy to z zasady.

Jeśli coś mi się wczoraj nie podobało to gra Deleu, to co on robił na tej lewej obronie to był jakiś dramat. Na ligę koniecznie albo Brożek albo jakiś młody, bo drugi raz tylu błędów Deleu chyba nie przeżyję.
4 października 2012, 12:46 / czwartek
1945 -----> 1945% poparcia dla Ciebie:)
4 października 2012, 12:47 / czwartek
Nie mam do piłkarzy za wczoraj najmniejszych pretensji, grali ambitnie i walecznie, taką Lechię aż chce się oglądać. Jakbyś przeczytał uważnie byś wiedział ,że uważam wręcz ,że pokonaliby Jagielonie do rzutów karnych bo zwyczajnie byli lepsi , ale znów musieli grać w dziesiątkę. Myślisz ,że to przypadek ,że miejscowi kibice najbardziej ucieszyli się gdy wszedł Rasiak. Wstawianie go do składu to dawanie handicapu rywalowi i ja po prostu nie potrafię tego zaakceptować.
4 października 2012, 12:55 / czwartek
Słaba ta lewa strona Lechii w obronie .Mamy 3-obrońców i żaden nie jest na tyle dobry by grać.Może Brożek odzyska formę to za 3-4 kolejki będzie lepiej.W/g mnie defensywny pomocnik powinien mu póki co bardziej pomagać.Czyli Pietrek.Zimą koniecznie zakupić Lewego i prawego obrońcę , skrzydłowego +2-napastników.
O odejściach narazie nie będę pisał choć o 2-3 mogę napisać bo i tak każdy wie.
Rasiak Grzelczak i Andrius.Co zrobić z Bajiciem ,Nowakiem ,Ajrapetjanem to nie wiem trzeba to przemyśleć.Jeśli Razak odejdzie to będzie nie dobrze choć ostatnio poprawił się (nie mówie o karnym ) to jeszcze mu dużo brakuje do formy z przed 1,5 roku.
4 października 2012, 13:15 / czwartek
Grzesiu swoim wejściem zrobił prawdziwą furorę na trybunach:)
4 października 2012, 13:22 / czwartek
Asas, nie bardzo rozumiem, dlaczego ewentualne pojawianie się goli po rykoszetach w zachodnich ligach ma być wyznacznikiem tego czy taki gol to fart czy nie fart. Śmieszny argument. A czy są tam częściej niż u nas nie wiem, wybacz nie oglądam zachodnich lig bo i po co. Nie mam na to czasu, jestem kibicem Lechii, a nie fanem piłki nożnej.

Dla mnie taki gol to fart, bo nie wynika z celowości, nie zależy od umiejętności, nie ma kontroli nad piłką, nad tym gdzie trafi. Chociaż oczywiście, że brawa dla Janickiego, że się zdecydował na strzał w tej sytuacji. Drugą kwestią jest spalony przy tej bramce...

Lewa obrona – Brożek da radę, może potrzebuje czasu, ale da radę. Przestańcie go skreślać. Wcześniej wielu na tym forum skreśliło Zieńczuka, nazywało go emerytem, a później po nim płakało. Uważam, że Bobo powinien konsekwentnie na Brożka stawiać. Im więcej będzie grał tym szybciej wróci do tej formy, z jakiej go pamiętamy z Wisły.
4 października 2012, 13:43 / czwartek
A mnie rozwala takie myślenie "trzeba kupić 5 zawodników".
Ciśnie się na usta ale k.... za co? jak w klubie bieda aż piszczy!
Czemu "Bobo" został trenerem? Bo jako jedyny zgodził się na prowadzenie zespołu bez wzmocnień (brak kasy na transfery).
Teraz żeby kupić "tych 5" trzeba się pozbyć 5 darmozjadów którzy kopią się w czoło i zgarniają co miesiąc ładną wypłatę. A wiadomo jak jest z darmozjadami sami nie odejdą bo mają kontrakt i im się należy!

W Wielkiej Lechii nastały czasy czyszczenia, wyrywania chwastów i wprowadzania młodych piłkarzy (bo oni "nic" nie kosztują klub- wychowanek dostanie parę złotych i będzie git) mam nadzieję, że co rundę z Lechii odejdzie z 2 piłkarzy i w ten sposób uda się wrócić do normalnych przemyślanych transferów.
4 października 2012, 13:51 / czwartek
Naszego poczucia Humoru nikt inny nie zrozumie i to jest właśnie cudowne.

Klub walczy w dogrywce ,a u nas pamparapampam,wiemy na pewno -Grzesiu nie jesteś drewno i za każde przekleństwo gromkie przepraszamy ,już nie będziemy :)
Nie wspominając o spikerze który w specyficzny sposób nawiązywał kontakt z publicznością gości,a jego :"Panowie z Gdańska jesteście już nudni ,przestańcie przeklinać" przejdzie do Historii .
Naprawdę na stadionie w Białymstoku można poczuć się jak na rozgrywkach 5 ligi w jakieś wsi zabitej dechami.

Nie ma i nie będzie :)
4 października 2012, 14:03 / czwartek
4 października 2012, 14:12 / czwartek
I bardzo słusznie, do Grzesia już tylko na wesoło, a mnie po 10-tym spalonym wyprowadził z równowagi. Wstyd mi. To tak jakby się złoscić , że ślimak nie przegoni zająca czy coś takiego :)
4 października 2012, 14:20 / czwartek
Było coś jeszcze w stylu "strzelajcie gole, bo zimno dziś jest na dworze" poprawcie mnie, bo na pewno źle napisałem:)
4 października 2012, 15:16 / czwartek
"Kapitan Lechii ma jednak nadzieję, że gdańszczanie szybko się pozbierają po tym meczu. - Będziemy musieli się podnieść nie tylko fizycznie, ale również psychicznie, bo na przykład Abdou Razack Traore płakał w szatni po spotkaniu jak dziecko. Musimy wyciągnąć wnioski, bo w poniedziałek [Lechia zagra wtedy z Jagiellonią w lidze] nie może być tak, że zagramy dobry mecz dopiero od 46 minuty. Trzeba było w drugiej połowie strzelić jedną bramkę więcej, albo zagrać lepiej w pierwszej części, ale tego nie zrobiliśmy. Dlatego żegnamy się z rozgrywkami Pucharu Polski - przyznał Surma."
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.266