Gdańsk: sobota, 14 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


Nasze oczekiwania w sezonie 2012-2013

strona 1/2

28 lipca 2012, 16:15 / sobota
W zasadzie transfery na 99% zostały dokonane (cisza na temat kogos nowego), I zespoł zagrał trochę meczów sparingowych, wiec mozna powoli pokusic sie o jakies oczekiwania wobec tej druzyny i tego trenera.
Podczas transferów na tym forum pojawiały sie bardzo rozbieżne opinie co do nowych zawodników, odejscia starych i trenera, wiec spodziewam sie róznych opinii co do tego na co stac naszą Lechię w nowym sezonie.
Odmieniona obrona, na papierze lepsza od poprzedniej, jest dziurawa jak ser szwajcarski, napastnicy wyglądają jak z tej samej formy odlani, z drugiej strony wielka okazja dla młodych na pociągniecie tej druzyny, doswiadczony srodek pola, jednak grający ponizej oczekiwań.

Ja uznam za sukces, fakt ze bedziemy zajmować miejsce z dala od pozycji spadkowej, nie wierze w jakąś wybitna słabosc innych drużyn (jakos ci słabi graja potem przyzwoicie - Korona, Podbeskidzie tez rok temu kazdy spuszczał).
Pozycja 9-11 to bedzie sukces.

A jakie są wasze oczekiwania?

TYLKO LECHIA!
28 lipca 2012, 16:27 / sobota
Spodziewam się w tym sezonie wybitnie słabej ligi, nie jestem teraz nawet wstanie wskazać kto będzie bił a kto będzie do bicia. Niestety obawiam się, że gra naszej Lechii się nie zmieni, nie będzie widać jakiegoś pomysłu, zamysłu celowych zagrań, wszystko na hurra optymizm do tego kto dalej, jeżeli ktoś nie zrobi różnicy w sytuacji 1na1 to nasi kopacze będą ciągle cofać do bramkarza. Nasza obrona woła o pomstę do nieba, nie wiem jak Bobo to rozwiąże, ustawi żeby chłopaki stanowili jakiś kolektyw. Dziwi mnie, że Bobo jeszcze nie wykopał z I drużyny Pietrowskiego. Dużo zależy od tego czy Traore podpisze, bo narazie Andreu nie robi więcej od Nowaka. Jestem przekonany natomiast, ze Grzegorz R strzeli parę ważnych bramek, może w końcu dopracują jakieś dośrodkowania z głębi pola. Reasumując miejsce 8-9 po rundzie jesiennej uważam za możliwe aczkolwiek jest to wariant optymistyczny.
28 lipca 2012, 17:04 / sobota
Liga będzie wyglądała podobnie do dwóch ostatnich sezonów. Bez wyraźnego faworyta(ów), gdzie każdy będzie mógł wygrać/przegrać z każdym. Podejrzewam, że znowu na trzy kolejki przed końcem tak z 6 drużyn będzie miało szanse na MP, a kolejne 6 będzie walczyło o puchary. Dlatego mimo fatalnej postawy w sparingach oczekuje, że Lechia zajmie miejsca 1-6. Mamy ciekawy skład i jak Bobo tylko zrozumie, że dla Deleu, Janickiego, Pietrowskiego, Andriusa czy Grzelczaka nie ma miejsca w składzie Lechii, to nie powinno być z tym problemu.
28 lipca 2012, 17:23 / sobota
Ja osobiście liczę na miejsce w ósemce. Od dzisiaj mam wyjebane w jakiekolwiek sparingi. Zobaczymy co nasze "asy" pokażą w meczu o stawkę w Olsztynie lub Łęcznej.

Do tego bardzo ważna będzie kwestia bocznych obrońców. Jeśli te formacje zostaną wzmocnione (w co wątpię) to realne będzie miejsce w szóstce. Jeśli nie, 8-10, niestety.
28 lipca 2012, 17:54 / sobota
Ja oczekuje tego co obiecał na ten sezon Kuchar, a więc mistrzostwa Polski, a minimum miejsca w europejskich pucharach. W innym wypadku Kuchar won!
28 lipca 2012, 20:01 / sobota
Głównym celem jest wytransferowanie inwestora 60 baniek budzetu w pizdu!
Innych oczekiwań nie pamietam.....zreszta pozbycie sie tej mendy zrekompensuje wszystko inne.
28 lipca 2012, 20:05 / sobota
a wiadomo jaki jest cel sportowy postawiony przez nierząd wobec sztabu szkoleniowego oraz piłkarzy?
Czy w tym sezonie Lechia również będzie walczyć o puchary?
28 lipca 2012, 20:14 / sobota
Jeśli mówimy o oczekiwaniach, to ja zawsze oczekuję mistrzostwa. Po to się gra, aby wygrywać.
28 lipca 2012, 20:37 / sobota
Oceniając realnie szanse Lechii w tej lidze, patrząc na obrone, ktora wlasciwie nie istnieje, kazdy mecz bez straty gola bedzie ogromnym sukcesem. Poniewaz Lechia bedzie tracic sporo bramek, bedzie tym samym zajmowac dolne rejony tabeli. Czy spadnie czy nie, bedzie zalezec od tego jak slabe obrony beda mialy inne druzyny. Ale obrone Lechii trudno bedzie przebic indolencją, skoro gra tam tylko dwoch w miare sensownych obroncow (Bieniuk, Madera). Reszta to słabi pomocnicy lub obroncy nadajacy sie na rezerwe lub do nizszych lig.
28 lipca 2012, 21:50 / sobota
Szczerze przyznam, że dla mnie takie dywagowanie nad oczekiwaniami nie znając realnej siły zespołu w meczach o punkty jest troche na wyrost. Jedyne czego oczekuję to ujrzeć Lechię ambitną, walczącą o każdy punkt, o każdą piłkę, tak aby nawet mimo jakiegokolwiek niewygranego meczu (tak, tak, bo Lechia nigdy nie przegrywa!) nie trzeba było się ponownie wstydzić za to, że nasz klub reprezentują totalni nieudacznicy.
29 lipca 2012, 00:07 / niedziela
i o to panowie chodzi! abyscie pisali co tak naprawde chodzi wam po głowie, bo tak naprawde to wytworzy własciwe cisnienie i własciwe oczekiwania wobec ekipy Kaczmarka.

TYLKO LECHIA!
29 lipca 2012, 09:52 / niedziela
Trudno sie nie zgodzic z Simkiem , przede wszystkim chodzi o to by druzyna (czyli kazdy) walczyla zebysmy nie musieli sie wstydzic, zeby nie bylo zenady jak w zeszlym sezonie to chyba najwazniejsze, a miejsce w tabeli hmm no coz .... nie bedzie wesolo bo wyglada ze etap wzmocnien i transferow mamy juz za soba czli nadal mamy braki na skrzydlach obrony i to duze !!! a z tak dziurawa obrona to miejsca 8 - 11 powinnismy przyjac z pokora (oczywiscie jesli chlopaki beda walczyc i ich zaangazowanie bedzie o trzy poziomy wieksze niz w zeszlym sezonie), bo na wiecej przy tak dziurawej obronie bym nie liczyl , choc chcialbym na pewno :)

pozdr z Manchester
29 lipca 2012, 10:19 / niedziela
Pewnie każdy ma w pamięci jeszcze mecz przed sezonem z Villareal FC i późniejszą grę Lechii w rundzie jesiennej. Widzieliśmy wówczas Lechię walczącą prawie nie ustępującą "żółtej łodzi". Na dzień dzisiejszy przegrywa sparing z beniaminkiem i wykazuje braki praktycznie w każdej formacji. Nawet linia pomocy,która na papierze wydaje się mocna zawodzi.Surma już nie ten sprzed 2 lat to samo dotyczy Nowaka o Razacku nie wspominam a nabytki? Ricardinho ma zaległości treningowe - duże, Andreu gra na poziomie z czasów Polonii, Machaj nie może dojść do formy po kontuzji, Bajić poza techniką nadal jest niezwrotny i powolny i pewnie taki już będzie. Prawdziwa natomiast zmora to linia obrony. Po odejściu Wołąkiewicza praktycznie nie ma dobrego obrońcy. Każdy gra w kratkę a błędy, które popełniają dyskwalifikują ich jako graczy ekstraligi. Napastnicy nigdy nie byli mocną strona Lechii (może poza kilkoma piłkarzami - Puszkarz,Jastrzębowski,Kruszyński). Ot i cały obraz zespołu, który za 3 tygodnie ma walczyć o ... utrzymanie w ekstraklasie. Inny cel chyba sternikom i właścicielowi klubu nie przyświeca.A szkoda bo kibiców Lechia ma od lat wiernych i pamiętam czasy gdy na T29 na III ligę (wówczas międzywojewódzką) przychodziło po 10 - 15 tys. wiernych kibiców.
29 lipca 2012, 12:25 / niedziela
MaciejzGdańska:
Mówisz i masz! Obecna ekstraklasa to dawna międzywojewódzka (poziom), a i fekwencja podobna.

A wracając do tematu, to spokojne utrzymanie. Przecież p. Vegeta - woops - Kucharek musi mieć ligowy klub, by go sprzedać, bo taka jest jego "klasa"...
29 lipca 2012, 12:48 / niedziela
Mistrzostwa Polski i zdobycia Pucharu Polski. W przyszłym sezonie wygrania LM i Pucharu Zdobywców Pucharów. No i któryś z naszych napadziorów ma zdobyć koronę króla strzelców :). Ja wiem, że nie realne ale gra się zawsze o najwyższe cele.
29 lipca 2012, 13:38 / niedziela
praktycznie każdy mecz będzie zmieniał cel na ten sezon w zależności od wyniku, będzie narastał poziom frustracji u płaczków występujących na tym forum.Po wygranej z dyskopolo będziemy szli na mistrza a potem dostaniemy lekcję pokory od paprykarzy i już będziemy kandydatem do spadku. Aczkolwiek jak sięgam pamięcią to w Szczecinie zawsze się Lechia przełamywała ,oby teraz nie musiała . ja myślę że stać naszą drużynę na środek tabeli ale i tak pierwsze pięć ,sześć kolejek zweryfikuje te prognozy.
29 lipca 2012, 16:06 / niedziela
Podobają mi się stwierdzenia typu: jak Bobo zrozumie, że dla Deleu, Janickiego i Pietrowskiego nie mam miejsca w Lechii to będzie ok. Gówno będzie ok. bo wtedy zostajemy bez prawego obrońcy więc sorry Kiko ale to ty zrozum, że musimy grać tym co mamy bo innych prawych obrońców na ten sezon nie będziemy mieli.
29 lipca 2012, 16:32 / niedziela
cze1984: ciezko bedzie wygrac Puchar zdobywcow pucharow... Nie istnieje od 12 lat ;)
29 lipca 2012, 17:16 / niedziela
Oczekiwania na nowy sezon sa bardzo proste, zajecie miejsca gwarantujacego gre w kolejnym sezonie w ekstraklasie, bo chyba kazdy normalny kibic nie liczy na cos wiecej przy takim inwestorze. Pozdrawiam cala Biało Zielona Brać
29 lipca 2012, 18:12 / niedziela
Moje oczekiwanie... miec spokojny sezon :) bo tyle nerwow tak jak w ostatnim to juz dawno nie mialem ale co sie dziwic jezeli z Lechia przezywalem glownie same awanse... od IV ligi do Ekstraklasy :)

A nerwowka byla w ostatnim sezonie ale nie przez miejsce w tabeli bo bylem pewny ze sie utrzymamy a o styl gry jaki prezentowalismy.
29 lipca 2012, 18:33 / niedziela
Ja oczekuję potu, walki i krwi w każdym meczu.
I byśmy odbierając Legii mistrzostwo, sami przy tej okazji nie mieli noża na gardle.
I byśmy zakończyli etap kucharzenia i weszli w nowy (lepszy)...
29 lipca 2012, 19:08 / niedziela
kur..a bezpieczne utrzymanie..tylko o tyle prosze!
29 lipca 2012, 19:28 / niedziela
Cinek1977, pisząc swojego posta wykazałem najsłabsze ogniwa w Lechii. Piłkarzy, którzy nie tylko nic nie wnoszą do drużyny, ale swoją postawą wręcz jej szkodzą. Czy ktoś pamięta jakiekolwiek dobre zagranie Deleu ??? Jakąś spektakularną akcje, asystę, o bramce nie wspominając ??? Ten facet gra w Lechii 3 sezon i nic temu klubowi przez te lata nie dał, po za wieloma straconymi bramkami spowodowanymi jego nieudolnością. Zresztą podobnie można napisać o wszystkich przeze mnie wymienionych. Najsłabsze ogniwa trzeba wymieniać. Jeśli nie stać nas na lepszych piłkarzy z zewnątrz, posiłkujmy się wychowankami. Obojętnie jacy oni by nie byli, to efekt końcowy (wyniki drużyny) będą w najgorszym wypadku takie same. Lecz przynajmniej jest nadzieja, ze będą lepsze.

ZAWSZE LECHIA !!!
30 lipca 2012, 09:58 / poniedziałek
sruba jakie mistrzostwo Legii? Legia nie będzie walczyła o mistrzostwo zobaczysz, są w tym sezonie cieńcy jak Wisła, Amika. Pierwsza trójka na podium będzie bardzo zaskakująca i sie pewnie wszyscy zdziwią, że zabraknie tam tych "wielkich". A co najważniejsze trenerem Legii jest Urban czyli będzie wesoło z ich grą :)
30 lipca 2012, 11:24 / poniedziałek
Ja podobnie jak kilka postów wyżej - oczekuję ambitnej, walczącej Lechii, drużyny która będzie w każdym meczu próbować zgarnąć pełną pule.
A co do pozycji w tabeli... hmm.. jako urzędowy optymista napisałbym że będziemy grać o najwyższe lokaty, jednak trzeba przyznać ze każde miejsce lepsze niż 10 będzie... zaskoczeniem, pozytywną niespodzianką.
30 lipca 2012, 12:31 / poniedziałek
Kiko chciałem Ci przypomnieć ,że kamikaze Pietrowski to też wychowanek, więc jak się mają takimi wychowankami wzmacniać to ja pierdole :) wiem o co Ci chodziło ogólnie, ale prawda jest taka ,że nikt poza nami kibicami, wszyscy kolejni trenerzy wogle nie widzą problemu prawego obrońcy , mówi się o środkowych obrońcach a jakby zliczyć ilość zajebanych bramek przez graczy grających na prawej obronie to jest tego dużo. Deleau jest słaby, Pietrowski to pomocnik, a Janicki to słaby środkowy, który swoimi warunkami fizycznymi na prawej stronie już wogle furory nie robi bo jest wkręcany w ziemie przez każdego lepiej wyszkolonego technicznie skrzydłowego. I w tym sezonie dalej będziemy grać tą padaczką w obronie więc pozostaje nam się tylko modlić o jak najmniejszy wymiar kary. pozdrawiam Kiko i bez urazy chłopie , nie miałem nic złego na myśli.
30 lipca 2012, 12:35 / poniedziałek
I to jest właśnie to, że tylko kibice widzą problem z PO. Można była Baszczyńskiego wyciągnąć jak był burdel z groclinem, no ale po co...
30 lipca 2012, 14:05 / poniedziałek
moje oczekiwania ( rzecz jasna mistrzostwo i puchar) są mało ważne, istotne jest jakie cele stawia przed Sobą i Zespołem " Zarząd" - a tutaj cisza ,

a my swoje
30 lipca 2012, 14:07 / poniedziałek
Nie tylko jest problem z prawym obronca ale i z lewym, bo ani Andrus a tym bardziej pomocnik Levon nie moga byc nazwani obroncami. A gdzie jacys rezerwowi. Obrona Lechii to jedna wielka porażka. Zreszta sparingi to pokazaly, w wiekszosci meczow byly stracone bramki w tym porazka z II ligowcem.
30 lipca 2012, 14:41 / poniedziałek
Lewa obrona - Piotr Brożek wzmocnienie dobre, a zdaje się, że rozwiązał kontrakt w Turcji. Wiem, wiem pomarzyć można.
30 lipca 2012, 14:59 / poniedziałek
Cin Drallig, moje odniesienie do mistrzostwa Legii było tylko taką przenośnią i wspomnieniem wielkiej radochy w ubiegłym sezonie, w którym nasza drużyna zbyt wielu uniesień nam nie dostarczyła.
niemniej faworyta naszej słabej ligi, mimo wszystko należy upatrywać w Legii, Śląsku, Ruchu i chyba... Jagielloni.
obyśmy do samego końca sezonu nie musieli drżeć o utrzymanie. wszystko co więcej przyjmę z pokorą.
30 lipca 2012, 16:32 / poniedziałek
Jak przed każdym rozpoczynającym się sezonem oczekuję zawsze tego samego: samych zwycięstw i mistrzostwa oraz Pucharu Polski. Oczywiście czym innym są moje oczekiwania, a czym innym prognozy. Przy tak fatalnym oknie transferowym (które to już z kolei) szans na utrzymanie można upatrywać nie we własnej sile, ale raczej w słabości ligowych rywali. Niestety bez nowego inwestora (z kasą) nie będzie pozytywnego przełomu.
30 lipca 2012, 18:00 / poniedziałek
Podobają mi się wpisy tych, którzy oczekują zaangażwania naszych grajków: krwi i potu.
Złapałem się dzięki nim na tym, że oczekuję jakiejś przyzwoitości, spokojnego ligowego bytu... Jakiegoś profesjonalizmu... Zamiast adrenaliny której powinnienem od panów sportowców wymagać, godzę się na to, bym nie musiał liczyć na to, że będzie ktoś bardziej hujowo grał.

Po ostatnim sezonie trudno o optymizm, ale dajmy sobie czas.
Pozdrowienia
31 lipca 2012, 20:48 / wtorek
wszyscy oczekujemy pełnego zaangażowania od naszych "kopaczy". A jak do tego podchodzą oni sami? Przypomnę tylko niektóre gesty Razacka, pretensje wzajemne stoperów i tym podobne postawy. Zespół to musi być zespół, który ma przywódcę, który jak ryknie to wszyscy maja pełne gacie i zapier....Ostatni taki był chyba Pęczak,który swoja postawa pokazywał co znaczy walka. W Koronie mają Vukovica, który rządzi w Śląsku Milę,w Legi Vrdoljaka a my kogo?Surma chyba już się kończy i nowego przywódcy nie widać.Żaden z piłkarzy tez tak naprawdę nie wykazuje przywiązania do barw klubowych. Każdy z nas ma serce biało zielone a oni ...koloru pieniędzy.Właśnie tan brak pełnego zaangażowania w każdym meczu przez pełne 90 minut to największa bolączka Lechii. Jak się przyjrzeć to drużyna gra pierwsze 10-15 minut później jest snucie się po boisku i ponowna walka od 50 do 65 minuty i ostatnie 5 do 10 minut meczu. W sumie zbierze się około 40 minut gry (na więcej nie mają po przygotowaniach siły) z zaangażowaniem a to nie gwarantuje niestety lepszego miejsca jak walka o utrzymanie.
31 lipca 2012, 23:38 / wtorek
Czego oczekuje od naszych grajków ? Walki w każdym meczu o każdy centymetr boiska... chce widzieć bramki napastników, dobre mecze u siebie które sprawia ze rywale będą się bać naszego stadionu. Aby nasze grajki więcej myślały o sezonie i o tym żeby zaistnieć niż o tym ile czystej są wstanie sobie strzelić w klubie. Nie chce słyszeć pierdolenia które robi z kibiców debili. Przy takiej tabeli i transferach innych drużyn miejsce minimum 4-6.

Mistrz raczej Jagielonia
o vice walka legia, Wisła
my możemy być czarnym koniem tego wyścigu o intertoto!
2 sierpnia 2012, 14:28 / czwartek
Moje oczekiwania mogę już sobie w dupę wsadzić jak przeczytałem, że na lewej obronie będzie grał Pietrowski :) po weryfikacji proszę tylko o utrzymanie :) o ile to nie za wiele. Nie będę pisał , że oczekuje zaangażowania i walki bo to chyba powinna być norma u profesjonalnych zawodników.
2 sierpnia 2012, 17:37 / czwartek
kiko jeżeli mnie pamięć nie myli to Deleu zasadził bramkę w swoim debiucie w Lechii zza pola karnego. były zachwyty i achy.
2 sierpnia 2012, 19:58 / czwartek
vengo - przypomnij mi tego gola Deleu, bo ni cholery nie moge sobie przypomniec jego goli(a).

TYLKO LECHIA!
2 sierpnia 2012, 20:09 / czwartek
Trener, ktory wstawia Pietrowskiego do składu jest dla mnie niepoważny. Jeden Janas odsunął tego łamagę Pietrowskiego od składu i jakoś to szło. Janas chciał zbudować solidną obronę ale nierząd wolał znaleźć frajera który nie bedzie żądał wzmocnien tylko oprze skład o mlodzikow. I znalazł frajera Kaczmarka, ktory chwali sie że ma zdolną młodzież. Taką zdolną że w ME Lechia przegrywała mecz za meczem. To jest mydlenie oczu i kolejna ściema dla kibicow. Mam nadzieje ze pierwsze mecze zweryfikują te mega optymistyczne wypowiedzi Kaczmarka, że gosc zostanie sprowadzony na ziemie. A Polonia wzmacnia się prawym obroncą Fonfarą i mozliwe ze i Ukahem. Czemu nie do Lechii, przynajmniej bylyby jakies boki obrony to teraz nie mamy ich w ogole. Bede mial niezla beke jak Polonia ktora przez polowe przerwy letniej zbijala bąki, pokona zdolna mlodziez Lechii. Bedzie wstyd panie Kaczmarek.
2 sierpnia 2012, 21:04 / czwartek
czy ty zawsze musisz płakac ? co za gimbus
2 sierpnia 2012, 21:09 / czwartek
Trochę racji kolega ma..Nasze boki obrony to wyglądają dramatycznie.Deleu jakoś na obronie sobie nei radzi,lewa strona to tak naprawdę wolny wakat...Sypnęli by groszem na jakiegoś 1 dobrego obrońcę lewego.Wtedy człowiek miałby inne podejście.Wywali kilku graczy więc kasa na pensję jest tylko chyba komuś się nie chce postarać aby Lechia zajęła miejsca 1-8(wszystko zrobi się samo)...Z taką obroną to będziemy mieli problemy aby pkt. zdobywać na trudnych terenach..bo jak wiadomo bramek za dużo nie strzelamy;/
2 sierpnia 2012, 21:12 / czwartek
Moje oczekiwania na ten sezon to ograniczenie pijaństwa przez naszych kopaczy nieprofesjonalistów.Każdy wie o kogo chodzi.
Większe zaangażowanie w grę i strzelanie o jedna bramkę więcej niż przeciwnik.
2 sierpnia 2012, 22:12 / czwartek
Ja obstawiam, że będziemy w środku tabeli, a patrząc po poczynaniach naszych kopaczy w pucharach to można śmiało powiedzieć, że każdy wynik w tej lidze jest możliwy.
2 sierpnia 2012, 22:30 / czwartek
Cokolwiek wiecej niz 15 miejsce bedzie sukcesem na miare zakwalifikowania sie Slaska do fazy grupowej LM. Pisze 100% powaznie.
2 sierpnia 2012, 22:40 / czwartek
Jeśli piszesz poważnie to popatrz jeszcze raz na kadry pozostałych zespołów. Podpowiem. Najbardziej przyjrzyj się Podbeskidziu, Bełchatowowi, Pogoni czy rzuć okiem na Widzew..
2 sierpnia 2012, 22:47 / czwartek
Heh, widocznie to była poprzeczka ;), ale ładna. Optymistycznie patrząc to będzie spokojne utrzymanie, ale liga będzie tak nieprzewidywalna, że może być nawet majster.
2 sierpnia 2012, 22:57 / czwartek
Z zespolu ktory walczyl w poprzednim sezonie o utrzymanie ubylo pol skladu i do tego najwazniejsze oslabienie - Janasa zastapil Kaczmarek. Jedyne co mamy na poziomie ekstraklasy to srodek obrony (Madera i Bieniuk) poza tym tragedia. Trudno pocieszac sie ze inni sa rownie beznadziejni, faktycznie patrzac na gre i wyniki w pucharach to racjonalny czlowiek a nie kibic dawno dalby sobie spokoj z tym szajsem.
3 sierpnia 2012, 00:41 / piątek
Nie ma co się łudzić celem jest utrzymanie zatem oczekuję, że nasi będą po prostu walczyć w każdym meczu i nawet jeżeli nie starczy umiejętności to za walkę do końca zawsze im podziękuję, a marzeniem jest pewne utrzymanie na kilka kolejek przed końcem, na nic więcej nie ma co liczyć
3 sierpnia 2012, 08:35 / piątek
Carpcio nie popadaj w skrajności.Fakt trudno wyrokować na co stać naszą pełna gwiazd drużynę.Dwa lata temu drużyna zajęła 8-9 miejsce a miała realne szanse na 3-4.Skład -podobny.Rok temu -utrzymanie w 29 kolejce-skład podobny do poprzedniego (ale przenosiny na nowy stadion w/g mnie to była jedna z przyczyn słabej postawy)
W tym roku odeszło 8- zawodników nic nie wnoszących do gry zespołu (no może oprócz Pawłowskiego).Przyszło 4-nowych na których liczy Bobo .Czas pokaże czy miał racje.Niby sprawdzeni zawodnicy ale trudno coś wyrokować.W naszej lidze wystarczy zagrać kilka lepszych spotkań pod rząd i już sie jest w czubie.
3 sierpnia 2012, 09:43 / piątek
Bardzo chcialbym wierzyc że bedzie dobrze, ale nie znajduję żadnych powodów do optymizmu. Czy mam sie cieszyc z tego ze na lewej obronie bedzie gral Pietrowski? Czy mam sie cieszyc ze w przypadku kontuzji lub pauzy za kartki jakiegolwiek obroncy Lechia pozostaje z obrona na poziomie III ligi lub zupelnie bez obrony, a pomocnicy zaczynaja grac w defensywie?
Czy mam sie cieszyc ze w bramce Lechii stoi bramkarz tak niepewny, że kazdy strzal w swiatlo bramki to 50% gola dla przeciwnika?
Czy mam sie cieszyc, że Lechia w kazdym meczu traci bramki, a mecz na zero z tyłu powoli staje się nieosiągalnym marzeniem?
Czy mam się cieszyć, że wielu zawodników Lechii prowadzi niesportowy tryb życia i nie przykłada się do treningów?
Jesli ktos widzi jakies pozytywy, to bardzo chetnie sie o nich dowiem.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.058