Gdańsk: piątek, 17 kwietnia 2026

WĄTEK PATRIOTYCZNY.

strona 51/52

21 września 2025, 21:38 / niedziela
Dopóki ruscy okładają ukrów nie mają możliwości na żadne ruchy militarne w sensie agresji pełnoskalowej z użyciem wszystkich środków napadu. Jedynie mogą próbować eskalować hybrydowo, do tego zaliczam te akcje z dronami.

A'propos przesmyku suwalskiego: jeśli nie chcemy aby wróg o tym choćby myślał, trzeba przygotować w tym rejonie teren pod akcję ofensywną na okręg królewiecki przez nas i sojuszników, czyli ściągnąć do nas ze 30-50 tys. wojsk alianckich + nasze i Bałtów. Jeśli wydarzyła by się jakakolwiek eskalacja po prostu zajmujemy tą przestrzeń i nie ma mowy o żadnym korytarzu, bo nie było by dokąd ;) okręg królewiecki jest słabo obsadzony i zajęcie go byłoby prawdopodobnie łatwiejsze niż obrona od strony Białorusi. No i jednak ziemniaczany satrapa też zdaje sobie sprawę z wojny z bezpośrednio swojego terytorium, co niesie ryzyko zniszczeń, buntu społecznego i zakończenia jednak na stryczku!
21 września 2025, 22:04 / niedziela
to jest absurd, w Kaliningradzie są iskandery i atom, nie do ruszenia i tu powrót do sedna tematu
21 września 2025, 22:27 / niedziela
Nie wierzę w użycie broni jądrowej przez ruskich. Jeśli zaatakowali by kinetycznie od strony Białorusi to muszą kalkulować utratę okręgu królewieckiego w odwecie. Jeśli zaatakowali by bronią jądrową od razu, bez ostrzeżenia, to cały wątek kilka dni wstecz jest do usunięcia;)

Nikt nie każe im tam trzymać takiej broni, mogą ja wycofać stamtąd zawczasu, jeśli nie chcą abyśmy ten arsenał im przejęli zajmując ten obszar. A zajmując ten arsenał rozwiązujemy kłopot dotyczący braku tejże broni w naszych siłach. Można skonkludować, że najszybciej byłoby jednak ukraść, a jest w sumie dość blisko!
21 września 2025, 22:30 / niedziela
Dla mnie się kolego nakręcasz. Nie będzie żadnej wojny
21 września 2025, 22:43 / niedziela
Ruskie nie zaatakują, dopóki nie rozwiążą sprawy Ukrainy. Ewentualna próba przebicie korytarza łączącego Białoruś z obwodem królewieckim będzie szła przez Litwę południową, nie przesmyk suwalski. Każdy wojskowy to potwierdza. Obrona krajów bałtyckich jest z wojskowego punktu widzenia prawie niemożliwa. Ale taki otwarty atak dla Rosji oznacza pewność, że NATO podejmie próbę opanowania obwodu królewieckiego
Obwód to z jednej strony lądowy krążownik dla Rosji, z drugiej strony zakładnik NATO i pierwszy wielki kocioł o znaczeniu strategicznym. Moimi zadaniem w przypadku wojny z Rosją, WP nie powinno iść na pomoc Litwie, ale skoncentrować się na zdobyciu obwodu i zasobów, które są w nim alokowanie. To lepiej pomoże krajom bałtyckim, które dostaną wsparcie lotniczego.
22 września 2025, 11:30 / poniedziałek
Wy myślicie, że broń jądrową można sobie ot tak wyprodukować i posiadać?
Na system Patriot trzeba mieć pozwolenie...
Tajny program jądrowy w Polsce?
To nie PRL i bibuły.
W środku Europy, gdzie siatka szpiegowska działa sto razy lepiej niż nasze kontrsłużby, a w rządzie prawie połowie marzy się upadek Polski?
Jprdl, nawet nie wiem po co to tłumaczę.
22 września 2025, 16:15 / poniedziałek
Nie przesadzajmy z tą powszechnie paraliżującą nas niemożnością. Polak potrafi, jak mawiał Kadafi, gdy widział ciągnąca się przez libijską pustynię asfaltową wstęgę nowej autostrady do Tripolisu, którą rękoma polskiego robotnika i głową polskiego inżyniera udało się zmaterializować za libijskie petrodolary, pomimo licznych trudności, piekielnie upalnej pogody, ostrych jak żyletki wiatrów i pomimo braku w sprzedaży alkoholi u lokalnych handlowców (to najbardziej złości). Decyzji trzeba, śmiałości, nie o zgody pytać trzeba. W tym przypadku, kto pyta, ten błądzi, kto nie pyta, a robi, ten rządzi, jak mawiał pewien rabi, który hołdując tej zasadzie zasłynął z bardzo liczonego potomstwa. Nikt Polsce nie zabroni produkcji systemów takich jak Patrioty lub lepszych,ale ich skonstruowanie, choć całkowicie możliwe, byłby procesem długotrwałym i kosztownym. Zawsze taniej szybciej i łatwiej jest kupić mięso niż stworzyć krowę od zera, jak mawiała pewna chimera, która żywiła się głównie bydłem. Za które wprawdzie płacić nie chciała, bo je porywała gratisowo i bez pytania o zgodę z okolicznych pastwisk. Skala wymagań tech. i technolg. do produkcji prymitywnej bomby J z lat 40tych XXw w porównaniu do konstrukcji i produkcji arcyzaawansowanego technicznie, elektronicznego i satelitarnego systemu do zestrzeliwania rakiet manewrujących, jest diametralnie odmienna. Nie ma co porównywać trudności i ryzyka podgrzania parówek do przyrządzania ryby fugu. Co do uwarunkowań zewnętrznych odnośnie pozyskania J... Oczywiście przeszkodą dużą jest ustrój przebrzydle-demokratyczny (lewicowo-liberalny), powiązanie z UE i najważniejsze - mentalność, uwikłanie polskiej klasy politycznej. Niestety zabory, potem okupacja i komuna przetrącily ducha w narodzie, wprawdzie nie u wszystkich na szczęście, ale na nieszczęście w dużej mierze, stąd wszystkie te słabość, mentalne blokady, intelektualne defekty i wady, które niektórym się wydają plugawą skorupą nie do przebicia. Ale to nie jest całkiem niemożliwe, bo wewnętrznego ognia tysiąc lat nie wyziębi, w co wierzyć należy i o czym rzec można, parafrazując wieszcza, co się nad wadami Polaków nie streszcza, lecz je ukazuje szeroko jako morza brzegi. Potrzebne są szpiegi jeśli chcemy na skróty, jeśli nie, trzeba zmienić buty, by biec szybciej. Smród się może podnieść przy butów zmianie, prawda to, lecz to nie powód, by chodzić wolniej i cięgiem czuć dyskomfort. Muszą zajść zmiany i zajdą, członkostwo w UE nie jest wieczne i coraz mniej opłacalne, a naturalny i pokojowy skręt w stronę autorytaryzmu przy tym pęknięciu w społeczeństwie jest też niewykluczony. Tak więc może być powtórka z sytuacji międzywojennej i jakieś rządy neosanacji lub coś w ten deseń. Tak że się wszystko jakoś dobrze poukłada, tak przewiduję, uzdrowi, uszczelni, utajni, unormalni i ucywilizuje. I nie będzie już nikt sypał kilimkiem w oczy, transparentnościami mordy wycierał kiedy pokątnie pod stolem sam bierze w łapę. I będzie ład i cisza jak trusią zasiał. Będzie jak to jest, gdy przed spuszczeniem, spuszczasz pierwszej klapę. Prędzej czy później to może nastąpić, ale może dopiero w następnym pokolenii. Jeśli oczywiście będzie ono myślało nie jak się przykuć do bramki, ale jak ją na oścież otworzyć. Ale nawet i to być nie musi, nie musi być jak na Rusi, gdyż to nie są uwarunkowania absolutnie konieczne. Są państwa niegrzeczne, a nawet bezczelne, zamieszkałe przez nacje iście piekielne. Dajmy na to Izrael, kraj jeszcze bardziej wewnętrznie podzielony niż Polska, religijne i idelogicznej rozdarte na pół niczym Morze Czerwone przy dotknięciu jego brzegów laską przez Mojżesza (choć niektórzy bibliści mówią, że dotknął laską dopiero jak się do pasa zanurzył, więc nie brzegu, ale wody), infiltrowany przez wszystkie wywiady świata: arabskie , sowieckie, francuskie, brytyjskie i amerykański ,a jednak posiadający ten boski imperatyw, który przy woli, decyzji i odpowiedniej potem determinacji dało radę nie tylko ukryć temu krajowi, ale i doprowadzić do sukcesu jego program tajemny, ukryty. Czemuż nie wstąpić na tę drogę? Nie pozwólmy się mentalne skundlać, ograniczać, nie wymyślamy przeszkód i strachów, których nie ma realnie, a tylko w zastrachanej duszy się telepią jak mary nocne. A te przeszkody , które są, obejść zawsze można lub przejść przez nie jak Mojżesz mocząc się tylko do jaj. Jajom nie zaszkodzi jak się je trochę przechłodzi, jak mawiał pewien rolnik w skupie. Kto się boi ten dostaje po dupie, rzadziej ten co bryka. J...co powie na to Ameryka, a zwłaszcza co myślą Moskale. Zbroimy się po zęby na maksa i stale. Ryzyko nie podjęcia ryzyka jest mniejsze niż ryzyko zaniechania, ryzyko rezygnacji przed startem, ryzyko oddania walkowera.
22 września 2025, 16:22 / poniedziałek
Już sama realna próba Polski, pierwsze przymiarki na drodze do J, jeśli innym wydadzą się poważne, a nie tylko czczym blefem, doprowadzą do tego, że USA zaproponują w zamian za rezygnację albo nuclear sharing albo stacjonowanie swojej broni na terenie Polski w stałej formie (silosy w stałych bazach, chronionych OPL). Nierobienie niczego w tym względzie, to narażanie Polski na katastrofę. Historia nagradza śmiałych, a ci którzy niczego nie chcą i nie wierzą w swoją sprawność, nie wykorzystują szans i możliwości, nie wykazują inicjatywy, nie są uparci, kończą jako przystawki, kolonie, kondominia, państwa sezonowe lub groteskowe. Chyba nie trzeba nikomu tego tłumaczyć. Nie jedno plemię, nacja, państwo, nie jedna cywilizacja tego doświadczyły. Zaprawdę powiadam Wam, więcej wiary w Polskę, Polaków, więcej w siebie. Myślmy o bombie więcej, a nie tylko o samym chlebie.
22 września 2025, 17:57 / poniedziałek
Castorp Wam tu jakieś bajki funduje a tymczasem mamy nowego męczennika i "więźnia politycznego" czyli Złotego Sławomira. Właśnie zaczął proces jego uniewinnienia i rehabilitacji.
Otóż pewien niezawisły sąd (z tych uznawanych przez koalicje 13 grudnia) orzekł, że owszem 4 miliony znaleziono w skrytce mieszkania obywatela Nowaka Sławomira ale ten ich nie dotykał!
Jak widać cała jego historia zakończy się wesołym oberkiem i oczywiście odszkodowaniem dla Złotego Sławka o które już sam zapowiedział, że wystąpi. Najlepiej ze 4 bańki to razem z tamtymi będzie osiem.Na skromne życie na razie wystarczy a potem już po całkowitym oczyszczeniu z zarzutów znajdzie się robota u Donalda więc przyszłość jawi się całkiem świetlista.
Jeszcze nawiązując do tematu posiadania przez nas broni nuklearnej to chyba każdy rozgarnięty wie, że uprawianie poważnej polityki mamy surowo zabronione. Możemy się w naszym bantustanie żreć między sobą ale
już na inne samowole w postaci gracza międzynarodowego nie będzie zgody.
Tak więc posiadanie przez nas atomowej bombki należy między bajki włożyć...
25 września 2025, 16:19 / czwartek
@d.g. 1945 % poparcia.
W naszym kraju dozwolone jest to na co zezwolą starsi i mądrzejsi.
Co do ewentualnego konfliktu z Rosją to pytanie jest takie o co ta wojna i po co? Przypominają mi się czasy covida, cały czas jedna narracja lejąca się z telewizorni i nakręcanie spirali strachu. Najważniejsze to pozostać wolnym od tego pierdolnika.
25 września 2025, 19:45 / czwartek
O co wojna o to co Rosja ma od wieków w głowie .....„Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica”.....to jest aktualne i dzis...
26 września 2025, 06:45 / piątek
@misiu67 wszyscy wiemy jakie zapędy ma imperialna Rosja, ale czy zbiorowa mania i bzdury typu konferansjer z TVN wbijający Putina w ziemię, czy opowieść o zniszczonym przez rosyjski dron domu na forum ONZ to nie jest patologia?
Dziwnym trafem ta ewentualną wojna, a raczej nakręcanie wojennej psychozy najbardziej służy nie miłościwie nam panującym do przepychania kolejnych kneblujacych nam pysk i nie tylko ustaw.
17 października 2025, 22:35 / piątek
Z ukłonami dla ks. Jarka za całokształt - nasza kolejna patriotyczno-historyczna wyprawa na Kresy została zrealizowana ze stuprocentowym sukcesem:

odnośnik

Część tam obecnych już bukuje noclegi na Święto Niepodległości, żeby czym prędzej do Wilna powrócić...

"A to Polska właśnie..."

Z pozdrowieniami
P.
19 października 2025, 22:08 / niedziela
Bardzo smutna informacja, zmarł dziś człowiek, o nieocenionych zasługach dla kształtowania postaw patriotycznych. Pan Andrzej Kołakowski, jego utwory ukształtowały i mnie i zapewne wielu z Was w pewien sposób jako Polaka, jako patriotę. Miałem zaszczyt poznać. Głębokie wyrazy współczucia dla rodziny.

odnośnik
19 października 2025, 22:36 / niedziela
Geniusz, Panie Andrzeju Pan będzie żył wiecznie, chociaż mega mi smutno, bo to dzięki Panu nauczyłem się, że trzeba walczyć nawet gdy wydaje się że walka nie ma sensu." Na każdego przecież przyjdzie kiedyś pora" dlatego warto walczyć o to w co się wierzy

odnośnik
20 października 2025, 00:30 / poniedziałek
Dołączam się do kondolencji.Brdzo smutna wiadomość.Brak słow.
R.I.P[*]
20 października 2025, 05:50 / poniedziałek
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie
.....na każdego przyjdzie kiedyś pora - Epitafium dla Majora Ognia
20 października 2025, 08:57 / poniedziałek
Niech Pan odpoczywa w pokoju. Wielka strata.
20 października 2025, 18:15 / poniedziałek
Wielka strata, wychowaliśmy się na stogach. Genialny muzyk, wspaniały człowiek i patriota.
20 października 2025, 21:28 / poniedziałek
Pieśń z patriotycznym przesłaniem to oręż, którym ten muzyk zręcznie władał ku chwale Ojczyzny.
Cześć Jego pamięci !
Przy okazji: bohater tej ballady Józef Kuraś był najprawdopodobniej inspiracją dla scenarzysty filmu Płk. Kwiatkowski, który także wstąpił do MO czy UB.
22 października 2025, 07:55 / środa
Pan Andrzej Kołakowski był związany przez lata z "Naszym Dziennikiem" uwielbiałem jego artykuły i felietony.
Kondolencje dla rodziny.
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie!
22 października 2025, 21:50 / środa
Wieczna Pamięć i Opieka Boża dla Andrzeja Kołakowskiego...
Ogromny szacunek!
---
A życie wbrew wszystkim przeciwnościom toczy się dalej, i trzeba działać.

Tym razem akcja "Mikołajki dla Lwowskich Szkół" A.D. 2025.

Ks. Jarek oczywiście zna sprawę. Problemy jak co roku. Kto może, niechaj po prostu pomoże:

odnośnik
odnośnik

Z pozdrowieniami
P.
29 października 2025, 22:03 / środa
414 rocznica Hołdu Ruskiego.

Wyszło zacnie, jak zwykle:

odnośnik

Z pozdrowieniami
P.
30 października 2025, 00:06 / czwartek
Przelałem darowiznę na świąteczne prezenty dla polskich dzieci we Lwowie. Mam nadzieję, że
masz wiedzę n/t tego przedsięwzięcia. V
30 października 2025, 08:29 / czwartek
Lille-1 – Bóg zapłać! Pięknie dziękuję.
Oczywiście, mam pełną wiedzę w przedmiotowej sprawie. Jestem w stałym kontakcie z prezesem Pogoni Lwów Markiem Horbaniem.
Z uwagi na bezczynność państwa polskiego próbujemy to jakoś ogarnąć:

odnośnik

W chwili obecnej brakuje jeszcze około 13.000,00 zł (słownie: trzynaście tysięcy złotych).

Jeżeli chcielibyście włączyć się w to szerzej, rozważcie proszę możliwość ogłoszenia w Waszych mediach społecznościowych oficjalnego wsparcia "Mikołajek dla Lwowskich Szkół" poprzez dokonywanie wpłat na konto Pogoni Lwów o numerze:

80 1020 3017 0000 2802 0521 0846
tytuł przelewu: kibice Lechii Gdańsk na lwowskie Mikołajki.

Tak jak już wspomniałem tydzień temu, nasz Ks. Jarek zna sprawę, a czasu coraz mniej.

Stosunek oficjeli RP do spraw Polaków na Wschodzie i samych Polaków na Wschodzie to jest absolutny dramat. Doszło już do tego, że na polskich mszach w Wilnie, w trakcie „Ciebie prosimy”, słychać „Módlmy się za naszą ojczyznę, Litwę”. Tylko w tym roku doświadczyłem tego dwukrotnie u Św. Teresy na Ostrobramskiej. Kiedyś to było nie do pomyślenia. No, ale „jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubańczykom”.

A już we Lwowie, w roku bieżącym, mamy po prostu prawdziwą katastrofę.

Pozdrawiam serdecznie!
P.
30 października 2025, 11:25 / czwartek
Dzięki @Pawełek za wyjaśnienie. Uspokoiłeś mnie. Tytuł wpłaty podałem inny ( pod kątem ulg podatkowych) , ale ten sugerowany bardziej mi się podoba i zastosuję go następnym razem ( bliżej końca zbiórki). Co do stosunku rządu do Polaków z Wileńszczyzny, to nasłuchałem się od nich wielu gorzkich słów ( Mazowiecki, Skubiszewski potem Gieremek mieli zdecydowanie inne cele a tym samym priorytety). Wspomagałem kiedyś Fundację p. Karłowskiej "Serce Dzieciom Wilna i Grodna " , odwiedzałem polskie domy dziecka, głównie ten na Antokolu, no ale tamte dzieci dodatkowo dźwigają garb pozostawiony im w spadku po rodzicach. Trudno jest im skutecznie pomóc.
30 października 2025, 13:09 / czwartek
Dziękuję raz jeszcze.

Pogoń Lwów to nasze Dobro Wspólne, a te dzieciaki, jak się je widzi tam we Lwowie na żywo, to serce pęka.

odnośnik
odnośnik

Całkiem spontanicznie zrobiła się z tego akcja ogólno-kibolska.
Np. tu ze wsparciem w nagłośnieniu sprawy pospieszył nam zdeklarowany wiślak, autor „Buntu stadionów”:

odnośnik

Tutaj mamy zaprzyjaźnionego widzewiaka, poetę, dziennikarza i publicystę (Studio 37), a także naszego przyjaciela, rodowitego lwowiaka z Łyczakowa:

odnośnik

W Republice można liczyć na jednego lechitę:

odnośnik

W sprawę włączył się również Radomiak, słyszałem, że i Chrobry Głogów…

No, ale pomimo tego, zebraliśmy przez tydzień niewiele ponad 4.000,00 złotych.

Nic to, zobaczymy jak to się rozwinie za tydzień…

Ukłony!
P.
30 października 2025, 14:05 / czwartek
Świetna akcja, każdy kto może, powinien chociaż symbolicznie wesprzeć. Nawet z małych wpłacanych kwot robią się wielkie rzeczy. Fajnie, że ktoś się tym zajmuje, poświęca energię, wolny czas. Genialna sprawa. Nasze polskie dzieciaki na Kresach to nasz skarb narodowy i troska o nich jest naszym polskim obowiązkiem narodowymi. Jak mawiał śp.. jestem Polakiem i mam polskie obowiąki. To jeden z tych obowiązków, którego realizacja przynosi satysfakcję i radość. Gratulacje dla osób, które się w takie akcje angażują.
1 listopada 2025, 21:14 / sobota
Tymczasem tak, między innymi, wyglądał dziś 1 listopada we Lwowie
Nasi podopieczni nie zważając na drony, syreny, rakiety oraz niedostatki finansowe z radością i zapałem nadal robią swoje.

odnośnik

Polecamy ich bardzo Waszej pamięci. Doprawdy, zasługują na to.

Z pozdrowieniami
P.
9 listopada 2025, 21:09 / niedziela
Dobry wieczór. Nigdy o nic nie prosiłem, ale tu jest wojna z Facebookiem. Usuneli nam konto budowane 8lat za nic, sorry za użycie słowa jaccuzi. Jest hasło „cała Lechia zawsze razem” no to chyba potrzebna ta pomoc… .Zajebali nam wszystkie materiały z 8lat pracy. Ostało się to co w linku, prośba o udostępnianie
odnośnik
11 listopada 2025, 23:58 / wtorek
Na patriotyczną nutę
odnośnik
13 listopada 2025, 20:45 / czwartek
Cisza, jesteśmy w mniejszości.Patriotyzm jest beee.Czy to moderator nie pozwala nic dodać.WTF?
13 listopada 2025, 20:47 / czwartek
Witek nie żyje....odnośnik
14 listopada 2025, 18:48 / piątek
Coś pozytywnego. Kto nie widział niech koniecznie zobaczy, bo tych chłopaków trzeba budować, Mam na myśli mecz kadry u21 z Włochami, kto pamięta 1992 to się wzruszy, kto nie pamięta może mieć widząc taki mecz nadzieję że Polska będzie Mistrzem Świata
15 listopada 2025, 08:37 / sobota
@woolf: chodzi Ci o Witka Mikołajczuka co zmarł 4.01.2024?
15 listopada 2025, 14:33 / sobota
Tak wiem,że nie żyje od prawie dwóch lat.Chodzilo mi o ten utwór.Wyszło,jakby zmarł ostatnio, sorry.
15 listopada 2025, 20:32 / sobota
Aktualności:

Gdańskie Zaduszki 2025.

“Niestety niemal wszystko przemija oprócz wciąż tlącej się przyjaźni (...)”

odnośnik

---
Lwów.

Mikołajki w polskich, lwowskich szkołach odbędą się zgodnie z planem, w piątek 5.XII. Paczki już przygotowane, na razie zostały przewiezione do Przemyśla.

Chwilowo jesteśmy na minusie, do wyjścia „na zero” brakuje ok. 3.000,00 zł.

Wszystkim Darczyńcom – serdeczne Bóg zapłać!

Politycy z gębami pełnymi frazesów o „wspólnocie”, „dziedzictwie”, „konieczności niesienia pomocy”, jak dotąd, w przedmiotowej sprawie, pozostali bezczynni.

Z pozdrowieniami
P.

---
PS.
Przy okazji – Pogoń Lwów, najstarszy funkcjonujący polski klub sportowy, z braku środków finansowych właśnie zawiesiła działalność wszystkich swoich sekcji...
15 listopada 2025, 23:46 / sobota
Pawełek, to daj jakiś namiar, żeby można wpłacić jakiś grosik. Tylko, żeby było można kartą wpłacić. Pozdro.
16 listopada 2025, 11:01 / niedziela
@Woolf: spoko, tylko zgłupiałem, przez chwilę myślałem, że chodzi o Witka-gościa z Atlantydy :-)
19 listopada 2025, 20:44 / środa
Ryniu61 – wybacz zwłokę w odpowiedzi, ale naprawdę bardzo dużo się dzieje. Nie da się wpłacić kartą na Mikołajki we Lwowie, niemniej miło mi poinformować, że właśnie w tej zbiórce wyszliśmy na upragnione “zero”. Udało się 🙂

---

Natomiast mam dla Was następującą propozycję:

W sobotę, 22 listopada, mija 107 rocznica Obrony Lwowa. Z uwagi na fakt, że gramy mecz w Warszawie właśnie w sobotę, rozważcie proszę możliwość zapalenia na tą okoliczność zniczy pod lwowskim pomnikiem Sobieskiego na Targu Drzewnym w Gdańsku, w piątek 21 bm. wieczorem.
My zrobimy to samo pod Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie.

Upamiętnijmy to razem!

---

Chętni niechaj przypomną sobie “Purpurową Księgę” Kornela Makuszyńskiego. Jedna wielka niesamowitość:

odnośnik

Z pozdrowieniami
P.
24 listopada 2025, 18:41 / poniedziałek
Historia zatacza koło...komuch marszałkiem Sejmu RP a szefem jego kancelarii drugi komuch kanalia Siwiec. Do tego doprowadziły rządy Tuska i tęczowej koalicji. Kibice Lechii głosujący na nich jesteście chyba dumni? Teraz tylko czekać na rehabilitacje Bieruta...no i obrady Sejmu będą się zaczynały od zaśpiewania Międzynarodówki intonowane przez Gawkowskiego. Ale siuchta!
odnośnik
6 grudnia 2025, 13:52 / sobota
Mamy podziękowania ze Lwowa 🙂

odnośnik

Z pozdrowieniami
P.
6 grudnia 2025, 14:23 / sobota
To nie oni nam, a my im powinniśmy dziękować, że tak dzielnie trwają w Polskości, pomimo wszelkich trudności. Pozdrowienia dla wszystkich Polaków na obczyźnie.
6 grudnia 2025, 19:31 / sobota
Rynio61 – masz wiele racji, z jednym zastrzeżeniem. Lwów to nie obczyzna. To nasze miasto, nasza ziemia i groby.

Przy okazji zobaczcie jak pięknie w te Mikołajki wyglądają nasze Wilno I Lwów.

odnośnik

Raz jeszcze dziękuję za każdą Złotówkę. Serdeczności!
P.
12 grudnia 2025, 21:37 / piątek
Warszawa, 44 rocznica wprowadzenia stanu wojennego:

odnośnik
odnośnik

To słynne zdjęcie spod kina Moskwa na Mokotowie, to dla mnie czysta rzeczywistość. Wychowałem się na Placu Unii Lubelskiej. To te rejony. Widziałem to na własne oczy. Pamiętam, jak mój dziadek to skomentował. - Tak jest, to właśnie czas Apokalipsy...

Z patriotyczno-kibolskich tematów, nasz Widzewiak, Tomek Wybranowski, ze Studia 37 Dublin, obiecał się zająć przedmiotową rocznicą jutro (sobota, 13.XII) na antenie Radia Wnet pomiędzy 13.00, a 14.00.

player.wnet.fm/public/radio_wnet
odnośnik

Pamiętam przed laty, zanim zdechł “Spawacz”, jak gromadziliśmy się jeszcze o północy pod willą na Ikara 5 w Warszawie, zawłaszczoną przez rodzinę Jaruzelskich. Pojawiały się tam również delegacje Lechii Gdańsk, raz na pewno z flagą ULTRAS LECHIA – Precz z komuną.

Ech, były czasy...

Serdeczności!
P.
13 grudnia 2025, 16:16 / sobota
Ks.Jarek Wąsowicz w rocznicę stanu wojennego:" Dziś po 44 latach, ważne są nie ofiary a dostatnie życie ich katów..." Taka prawda! Lewacka koalicja z czerwonym knurem marszałkiem Sejmu to hańba dla Polski! I "autorytety" KO w postaci niejakiego Mazguły...
13 grudnia 2025, 16:34 / sobota
Najgorsze w tym wszystkim, że nasze miasto, zawsze prawicowe, nie wiadomo kiedy przekształciło się w bastion komuny. To jest dla mnie całkowicie nie zrozumiałe. Precz z komuną. Na zawsze. Niech raz zdechną, a konkretnie.
13 grudnia 2025, 20:51 / sobota
Panowie, to tematy na wielogodzinne rozmowy.
Jak to mawiał nasz Dufo - “ciężki film”...

A skoro jeszcze trwa dzień 13 grudnia, naprawdę polecam:
odnośnik

Z pozdrowieniami
P.
15 grudnia 2025, 16:23 / poniedziałek
rynio61,mam dokładnie takie samo odczucie.Zawsze byłem dumny z Gdańska.1970 rok,płonący dom partii,bójki z milicją,nadzieja na obalenie komuny.Gdansk,Patriotyzm.Polskość.A teraz?Co się stało,dlaczego?Wiem jestem starej daty,to jednak boli najbardziej.I tak już pewnie zostanie.
15 grudnia 2025, 22:43 / poniedziałek
Tak czasem sobie tego Pana lubię obejrzeć, bo... mądrego to i przyjemnie posłuchać.

odnośnik
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.019