Gdańsk: wtorek, 25 czerwca 2019
FORUM
Podstrony:


Podbeskidzie - Lechia. Pt. 26.10. 18:00

strona 5/5

27 października 2012, 13:27 / sobota
Przy bramce na 2:2 widać, że zawodnik Bielska (Adamek) bezczelnie fauluje Maderę. Dlatego Sebastian nie zastawił piłki. Ta bramka to kolejny efekt kiepskiego sędziowania. Nawet komentujący de facto mówią o faulu. Jak dla mnie zero winy Sebastiana i naszego bramkarza.
27 października 2012, 13:32 / sobota
a Kaniecki lepszy?
Nikt inny sie nie przyczynil do zlamania reki-byl caly czas niepewny i z tego sie wzielo starcie.
Pilka byla jak balon naczwarty metr-on stoi na lini !
Pindolem mozna bylo wepchnac pilke do bramki-balon na czternasty metr-on wychodzi.Gdzie logika?
Teraz trzeba wspierac Buchalika i koniec,a Kanieckiemu zyczyc szybkiego powrotu do zdrowia.
27 października 2012, 13:36 / sobota
my tu gadu gadu a co Bączek zrobil przy drugim golu komedia:)
27 października 2012, 13:39 / sobota
Nie tacy jak Bączek walili większe babole.
27 października 2012, 13:51 / sobota
Wystarczy przypomnieć sobie o Kuszczaku vel "puszczaku" ;)
27 października 2012, 13:52 / sobota
To nie był błąd Buchalika!!!! Madera wykopał mu tą piłkę z rąk. Popatrzcie na powtórki i przestańcie gadać na Buchalika. Trzeba mu powera teraz dać a nie marudzić. Po za tym dwie bramki obciążają tylko i wyłącznie Maderę.
27 października 2012, 14:26 / sobota
jar Człowieku chyba nie ten mecz oglądałeś . wykopał mu z rąk ??? czym wzrokiem ??

0:46 sekuda oglądnij sobie i patrz swoje wykopanie z rąk

odnośnik
27 października 2012, 15:34 / sobota
Do tych co narzekają i zawsze starają się znaleźć dziurę w całym, nie ma co płakać, z ostatnich 4 meczy wygraliśmy 3, przegraliśmy tylko z Mistrzem polski i to dość pechowo,w każdym z tych spotkań strzeliliśmy przynajmniej 2 bramki.W porównaniu z ubiegłym sezonem, w którym moglismy tylko pomarzyć o takich wynikach,każdy z nas pamięta tą indolencję strzelecką naszej drużyny,w ciemno zaczeliśmy typować wyniki 0:0 na naszym boisku :) Ja rozumię że apetyt rośnie w miarę jedzenia i po takim zwycięstwie z Lechem jakiego byliśmy światkami zaczeliśmy marzyć nawet o pudle.Musimy być świadomi naszych możliwości
27 października 2012, 15:38 / sobota
Bramka dość pechowa, ale warto zobaczyć jak zachowywał się Janicki. Madery bym nie winił, bo gdyby nie zauważył wychodzącego do piłki Buchalika to wybiłby ją.
27 października 2012, 16:51 / sobota
jar mistrzostwo :D
27 października 2012, 18:35 / sobota
No to Polonia pokazała jak należy grać ze słabiakami na wyjeździe.
27 października 2012, 21:11 / sobota
Ja bym wystawił tego Macholę - choćby za nazwisko.
27 października 2012, 22:58 / sobota
Janicki w tej akcji - cały on : ) kalectwo i łajzostwo w pełnej krasie,
tyle razy do niego pisałem : ) a ten dalej swoje, piłkę się atakuje, a nie nadstawia glacę i bryka jakieś żałosne koziołki czekając aż piła na nią spadnie,
po jakże stylowym i PODWÓRKOWO_WYMOWNYM bryknięciu było już tylko gorzej co widać na filmiku, statysta-obserwator,

co do wspierania Buchalika - to zwyczajnie nie bramkarz jest, po prostu: nie-bramkarz,
wspieramy nie-bramkarza czy dajemy szanse kolejnym młodym ? - oto jest pytanie,
optuję za drugim

ciupasem tą dwójkę do trzeciego muszkietiera parality - Vytautasa
27 października 2012, 23:31 / sobota
Za to zwycięstwo zapłaciliśmy wysoką cenę - 2 kontuzje, przy czym złamanie ręki to leczenie 6 miesięcy. Ciekawe jak ten drżący Buchalik wytrzyma ciężar odpowiedzialności za wyniki spotkań. Wielka szkoda bo Kaniecki zaczynał się bardzo dobrze komponować w zespole i miał coraz lepsze interwencje. Teraz, mówię Wam, będzie kurwa strach i zgrzytanie zębami. A strach będzie kurwa podwójny: że wpuści Buchalik gola oraz że złapie kontuzję. Wtedy do bramki wejdzie kto? Patryk Sobczak. Sory, ale mój optymizm chyba wyczerpał już swój limit. Jesteśmy w czarnej dupie.
28 października 2012, 00:16 / niedziela
Płakać chłopcy płakać!
28 października 2012, 00:34 / niedziela
Noo,przejebane... :)
28 października 2012, 08:21 / niedziela
trzyczy, z mistrza i pucharów nici. płaczemy z Tobą.
28 października 2012, 09:15 / niedziela
punkty cieszą, ale palpitacja serca gwarantowana. W meczu Lechii nie da się nudzić :)
28 października 2012, 09:32 / niedziela
po to się chyba chodzi na mecze nie? Dla emocji ;) Będzie dobrze, zobaczycie!
28 października 2012, 09:56 / niedziela
Niech Bobo Się dogada z Jurkiem Dudkiem ;)) Mimo wieku bardziej bym spokojniejszy gdyby był między słupkami niż Buchalik ;))
28 października 2012, 10:10 / niedziela
Kiedyś do bramki wszedł Pawłowski. Jakiś junior chuj wie skąd. Potem został w tej bramce. Więc bez marudzenia. W tej młodzieży pewnie większy potencjał, niż w takim Małkowskim.
28 października 2012, 11:33 / niedziela
Darek Gładyś miedzy słupki, postawmy na doświadczenie!
28 października 2012, 11:39 / niedziela
Tylko Ze z tym Buchalikiem jedna wielka niewiadoma skoro przegral rywalizacje z Kanieckim który wtedy był autsajderem w drużynie i jak sami widzieliśmy jest bardzo niepewnym bramkarzem może być kłopot bo On musi zacząć być bramkarzem a nie tylko stać miedzy słupkami bo potencjał niby ma
28 października 2012, 20:51 / niedziela
Zawsze jest tak, że strach ogarnia, gdy wchodzi bramkarz, który długo nie bronił w meczach o stawkę. Potem w 40 % okazuje się, że ten "nowy" jest lepszy niż ten, który czasem latami blokował te pozycję. Nie pękajmy przedwcześnie.A co do akcji z Podbeskidziem: to nie była jakaś kicha wielka. Madera zastawiał napastnika po to, aby dać czas na spokojne wyjście Buchalikowi i złapanie piłki w ręce. Zachował się BARDZO DOBRZE, tyle że zamiast przysiąść na dupsku spychał szarżującego górala na lewo a ten pchnął naszego obrońcę przez co Madera nie mając żadnego punktu podparcia poleciał niczym pocisk na Buchalika, koncentrujacego się na łapaniu piłki. Niestety zamiast piłki dostał w zestawie piłkę wraz 90 km Madery . Takiego balastu nie złapie zaden bramkarz świata.
Sędzia chuj nie zagwizdał i bramka stała się faktem . Buchalik spoko nie narobi nam syfu. Na przedpolu gra według mnie niepewnie i często zdarza mu sie źle ocenić sytuację ale nie jest zły i nie musi być wskazywany na największe zagrożenie w meczu z Ległą ( przepraszam przed Świętem Niepodległości zwracam honor poprzedników) . Nie pękajmy przedwcześnie. Piast strzelił 2 gole , może i my strzelimy 3.
28 października 2012, 20:54 / niedziela
2,2,2,3. To nasze zdobycze bramkowe w ostatnich czterech kolejkach. Ofensywa wygląda na prawdę bardzo dobrze.

0,0,3,2. To z kolei stracone gole w tych czterech meczach.. Lekki niepokój na pewno..
29 października 2012, 09:36 / poniedziałek
Ja sie jednak boje o bramke , Buchalik jest niepewny i tak jak juz pisalem w innym temacie taki Ljuboja moze to bez problemu wykorzystac
29 października 2012, 17:36 / poniedziałek
Czy ktoś wie może, czy we wtorek 30.10 jest trening 1-szej drużyny na traugutta i o której. Z góry dzięki.
29 października 2012, 17:50 / poniedziałek
10:30
29 października 2012, 22:03 / poniedziałek
W bramkach 14-11 czyli 4-atak i 6-obrona w miarę dobrze o wiele lepiej z ofensywą niż w zeszłym sezonie.Poprawić grę w domu to cel Lechii na najbliższe tygodnie.Utrzymać grę na wyjazdach .Gdyby nie porażki ze Śląskiem i Piastem mielibyśmy 21 pkt-ów.Nawet remisy z tymi drużynami dało by to 17 punktów.Nie jest źle i tym bardziej szkoda mi meczu szczególnie ze Śląskiem.Wymiana 2-3 ogniw zimą i gramy dalej.Co będzie w maju zobaczymy.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.232