Gdańsk: piątek, 18 października 2019
FORUM
Podstrony:


Lechia - Legia 4.11.2012r godz. 14:30

strona 1/4

28 października 2012, 21:03 / niedziela
Tak moze powtorka z poprzedniej rundy. Mam nadzieje ze Bobo cos wymysli na brak Surmy.
28 października 2012, 21:04 / niedziela
A dlaczego Surma miałby nie zagrać?
28 października 2012, 21:08 / niedziela
moj blad policzylem kartki z pucharow sory
28 października 2012, 21:16 / niedziela
boje się o obsadę bramki. wiem, że trzeba dodać otuchy Buchalikowi ale niestety pewnością to on nie emanuje. oby zagrał w niedzielę mecz życia
28 października 2012, 21:29 / niedziela
W tym meczu każdy z piłkarzy musi zagrać jak to się mówi "mecz życia".

Dodatkowo niech oglądają kilka razy super mecz z zeszłego roku lub ten co wygrali z (7)egią na łazienkowsiej 0:3 i niech wejdzie w ich głowy że ta "(7)egia" to jest do pokonania tylko trzeba ostro biegać na boisku i wykorzystać to co się nadarzy w meczu.
A dla nas nie pozostaje nic innego jak dopingować cały mecz i ich wspierać.
28 października 2012, 21:34 / niedziela
dokładnie. to, że z nimi da się wygrać najwybitniej pokazuje mecz z zeszłego sezonu.
28 października 2012, 21:40 / niedziela
Legia ma zakaz? bo jak tak to zostaje w domu bo mecz w tvp jest za darmo
28 października 2012, 21:56 / niedziela
legia nie zamawia biletow dla swoich kibicow...
28 października 2012, 22:32 / niedziela
Jak maja zamawiać skoro Legia ma zakaz wyjazdowy?!
Menda nie kompromituj się takimi wpisami!
Myślałem, że na mecze przychodzi się dopingować SWOJĄ drużynę, a nie dla kibiców gości...
28 października 2012, 22:42 / niedziela
he he
zmiana czasu chyba spowodowała u niektórych czarnowidztwo (z racji zdaje się szybciej zapadających ciemności): brak Surmy, brak bramkarza, brak zamówień na bilety Legii..
armagedon ;)
niektórzy jedyny plus widzą w tym, że mecz jest za darmo w tvp...;)
ja pomimo tych kataklizmów wybieram się na mecz i mam nadzieję, że zrobi to ponad 20 tys. rzesza kibiców;
Lechia gra nieprzewidywalnie - emocje gwarantowane, limit pecha już wyczerpaliśmy, pora na zwycięstwo (trzecie z rzędu z Legią u siebie)~~

szydercze pzdr
28 października 2012, 22:45 / niedziela
W obliczu totalnej wojny z Systemem tylko ogromny wysiłek kibiców gospodarzy mógłby owocować naszą obecnością na wyjazdowym meczu.

Niestety wiadomo jak obecnie jest.

No cóz, w tą meczową niedzielę minie po prostu kolejny dzień pod rządami Platformy Obywatelskiej...
29 października 2012, 00:14 / poniedziałek
Gianni i Tomas nie kojarze obecnego zakazu dla Legii, przypomnijcie za co jest, z tego co kojarze to po derbach z groclinem zostala zerwana wspolpraca klubu z sklw i iti nie zamawia biletow
29 października 2012, 00:32 / poniedziałek
no i dobrze kojarzysz, bo nie mają zakazu.;.
otwarto nowy front wojny kibice ver. ITI-oci, klub zerwał współpracę ze stowarzyszeniem i nie zamawia biletów na mecze wyjazdowe, a wiadomo, że to jedyna droga aby wejść na stadion,
alternatywne możliwości dobrze zresztą opisał Pawełek, w aktualnych układach raczej nierealne
29 października 2012, 09:28 / poniedziałek
Pawełek za przeproszeniem nie pierdol głupot. Wasza nieobecność na tym meczu jest tylko i wyłącznie spowodowana brakiem jaj z waszej strony. Doskonale wiesz o czym piszę.
29 października 2012, 09:55 / poniedziałek
Układy układami jednak mecz bez kibiców Legii to ch.. nie mecz:/ Mam jedynie nadzieje że tak jak ostatnio spotkam kilka znajomych twarzy które weszły incognito:)
29 października 2012, 12:06 / poniedziałek
Ciekawe kiedy pojawi się pierwszy " sensacyjny artykuł", że Legia chce Traore?
Stawiam na środowy poranek, względnie z poślizgiem - czwartek wieczorem.
Pewnie popełni go dyżurny redaktor z Warszawy donoszący o tym średnio co pół roku - dziwnym zbiegiem okoliczności: zawsze przed meczem Lechii z Legią :-)
29 października 2012, 13:03 / poniedziałek
haha dokładnie. Będzie medialna burza wokół Razowego. Jak Razowy chce do Legły, to w najbliższym meczu ma szansę przegonić Ljuboję w tabeli najlepszych strzelców. Musi strzelić o 3 gole więcej niż on. Wtedy to nas już nie będzie stać na zawodnika z Burkina Faso. I sam nie wiem, co bym wolał.
29 października 2012, 13:35 / poniedziałek
Zacznijmy od tego, że Traore nie strzeli z Legią trzech bramek. Powód jest jeden. Nie pamiętam kiedy ostatnio jakiś nasz piłkarz strzelił hattricka w meczu ligowym..
29 października 2012, 14:31 / poniedziałek
Sezon 03/04, Lechia 6:0 Pomezania i 4 gole Wasickiego? :D
29 października 2012, 14:41 / poniedziałek
Dobra, ale mówimy o poważnym futbolu:)
29 października 2012, 15:20 / poniedziałek
1945_, nie chcę być niemiły ale jeśli mamy rozmawiać tylko o poważnym futbolu to należało by zacząć rozmawiać o innych ligach bo u nas nie ma poważnej piłki.
29 października 2012, 15:45 / poniedziałek
Nie szkodzi, nie czepiaj się słówek. Wiadomo o co chodzi.
29 października 2012, 17:57 / poniedziałek
Czy tego chcemy czy nie kontekst Traore na pewno się pojawi z okazji meczu z Legią. Nie piszę "Ległą" (chociaż tej współczesnej drużynie tego życzę, aby poległa i to nie tylko z Lechią ) bo szczególnie teraz przed Świętem Niepodległości pamiętajmy, że Legia to jednak drużyna legionów, a
"Legiony to żołnierska nuta,
Legiony to straceńców los..."
a ich godło - literka L o tym nam przypomina.
To że Kosa wrócił do swoich, to normalka . Jego wybór, jego klub.
ale gdyby nam podebrali Traore o tak na klaśnięcie w dłonie i np. 70 tausenów na m-c, czułbym się fatalnie...
29 października 2012, 18:11 / poniedziałek
Niby drużyna legionów a w nazwie dalej ma po sowieckie CSKA.
29 października 2012, 18:17 / poniedziałek
"incognito", to co piszesz jest nieprawdą. Od 11 lipca 2012 roku pełna nazwa klubu z Warszawy to "Legia Warszawa Spółka Akcyjna". Nie ma tam żadnego CWKS.
29 października 2012, 18:25 / poniedziałek
A widziałeś chociaż jeden gadżet,flagę czy cokolwiek innego związanego z kibicami Legii mającego litery S.A. lub KP?
29 października 2012, 18:53 / poniedziałek
A widziałeś chociaz jedna ich oprawe meczową?Choćby tę z transem o Szechterze.
Kosa jest kosą ale szacunek jest za postawę patriotyczną.Tego chyba nie negujesz?
Chyba ze jakies kompleksy...?Czy to sie komus podoba czy nie to kibicowsko sa w elicie.Porównasz ich np do bezdomnych z Gdyni?Szkoda że mecz bez ich udziału...przynajmniej oficjalnie;-)
29 października 2012, 19:09 / poniedziałek
"incognito", kibice Legii podczas każdego meczu swojej drużyny śpiewają "Mistrzem Polski jest Legia..." Czy to oznacza, że rzeczywiście Mistrzem Polski jest Legia?

Poza tym liczy się rzeczywisty stan prawny.
29 października 2012, 19:28 / poniedziałek
animag:
"Pewnie popełni go dyżurny redaktor z Warszawy donoszący o tym średnio co pół roku"

A który to?
pozdro
el
29 października 2012, 23:35 / poniedziałek
Gdybyśmy wygrali ze Śląskiem bylibyśmy samodzielnymi wiceliderami... Ale nic to, jest jeszcze dużo meczy i punktów do zdobycia. Przed nami ten najtrudniejszy, ale mam przeczucie, że będzie dobrze. Mr Razack zagra zajebisty mecz i wjebie 2 bramy, trzecią dołoży Machaj albo Ricky i będzie po Legii. Jutro u buka obstawiam zwycięstwo Lechii.
30 października 2012, 00:40 / wtorek
d.g. żebyś czasami nie był zdziwiony kiedy twoi nieoficjalni goście wyłapią na pipe ,a ty kontrolnego liścia na otrzeźwienie umysłu by nie wyłamywać się na przyszłość z podjętych decyzji .

Tak dla przestrogi Legiolubnych fanów ...
Szacunek - szacunkiem ale jebać kalkulatorów .
30 października 2012, 07:16 / wtorek
d.g. nic Legii nie odbieram w temacie krzewienia patriotyzmu,chociaż wolę mniej medialne akcje choćby takie jakie organizuje LGFCE.
Wkurwia mnie tylko że tuż przed ważnym dla nas meczem pojawiają się teksty o zacnych poczatkach owego klubu.Owszem początki mieli słuszne i godne pamięci ale co w związku z tym?
Może mamy przygotować oprawę poświęconą Legii?
I nie mam żadnych kompleksów wobec Warszawskiej Legii,to oni powinni je mieć względem naszej Lechii.
A do kolegi Bystrego,piszesz że śpiewają "Legia jest mistrzem... "owszem o niczym to nie świadczy poza tym że zaklamuja prawdę ale w przypadku gdy śpiewają "Warszawa Warszawa CWKS" przypominają prawdę historyczną której nie pamiętają a tak chętnie wypominaja ją innym.
Tyle o Legii CWKS.
Lechia- Legia 3:0!
30 października 2012, 08:38 / wtorek
eljot

"A który to?" Np. Adam D....k z PS - entuzjasta tego tematu (Traore w Legii).

Również pozdr
30 października 2012, 09:55 / wtorek
Bystry. Już dawno zauważyłem, że to nick nie związany z rzeczywistością. Nigdy nie pojmiesz, że to kibice reprezentują swój klub i jego historię. Pierdolisz jakieś frazesy o oficjalnych nazwach idioto. Dla fanatyków Legia będzie zawsze CWKS, tak samo jak Lechia zawsze będzie BKS. Na naszych flagach jest herb BKS, w piosenkach jest BKS. Chyba, że gamoniu śpiewasz, że wierzysz tylko w KS. Jak ja kurwa nie cierpie pedałów, którzy chodzą bądź interesują się od krótkiego czasu, a wpierdalają swoje teorie i chcą zmieniać świat na internecie. Tacy jak ty płaczą, że grają tak czy srak w środku tabeli, o minimaliźmie. Moje pokolenie było z Lechią na dobre i na złe w czasach kiedy X lat jechało się na wyjazd w drugiej lidze i rok w rok walka o utrzymanie. Ja jestem szczęśliwy, że gramamy w ekstraklasie i jak czytam was czasem to mi wity opadają.

PS. LEGIA TO STARA KURWA.
30 października 2012, 13:11 / wtorek
Żal dupę ściska jak widzę wpisy typu " kibice przyjezdni będą ? , bo jak nie to zostaję w domu " . Ty kurwa chodzisz na Lechię, czy na drużyny które tu przyjeżdżają ?
30 października 2012, 13:15 / wtorek
Nie sugerowałbym się wpisem kolegi "mendy". To taki forumowy debil, polecam go ignorować.
30 października 2012, 13:30 / wtorek
Haha na tym forum jest kilka postaci które należałoby ignorować albo zablokować dostęp poprosić mamę żeby odlaczyla im neta czy cokolwiek btw nie ważne czy przyjadą kibice gosci nie ważna jest pogoda dzień tygodnia kursy walut samopoczucie budynia czy innego Tuska bo idziesz na mecz Lechii i tylko o tym powinieneś myśleć.

BTW Jebac Legie CWKS!
30 października 2012, 15:19 / wtorek
Stojąc w kolejkach po bilet przy wyspie Lechii, często można usłyszeć, że ludzie idą np. na Koronę czy Legię a nie na LECHIĘ. Żenada.
30 października 2012, 16:52 / wtorek
"prawda", Twoja wypowiedź jest typowa dla ludzi z nizin społecznych. Jednakowoż w myśl zasady "nie dyskutuj z kretynem, bo najprzód sprowadzi Cię do swojego poziomu, a następnie pobije doświadczeniem", pozostwię Twój powyższy wpis bez komentarza.

Prócz tego nie będę tolerować faktu, że ktoś pisze nieprawdę. Jeżeli pragniesz poznać pełną i oficjalną nazwę klubu ze stolicy, to polecam witrynę Krajowego Rejstru Sądowego.
30 października 2012, 17:14 / wtorek
Dżihad nikogo nie zapraszałem- naucz sie czytac ze zrozumieniem.
Tekstu z lisciem nawet nie skomentuje....pojebały Ci sie adresy chyba.
Wyluzuj i zastanów sie czasami co piszesz.
30 października 2012, 18:11 / wtorek
trojmiasto.pl
Zaledwie piętnastu piłkarzy wzięło we wtorek udział w treningu Lechii! A wszystko przez kontuzje, które jesienią niemiłosiernie trzebią szeregi biało-zielonych. Po operacji jest już bramkarz Bartosz Kaniecki, czyli piąty gdański zawodnik, który przedwcześnie zakończył w tym roku grę w piłkę nożną. Natomiast urazów stawów skokowych nabawili się Grzegorz Rasiak i Hiszpan Andreu. Zwłaszcza napastnikowi będzie trudno wykurować się do niedzielnego meczu z Legią Warszawa. Jarosław Bieniuk ćwiczy już w masce, chroniącej złamany nos.
-Nie wykluczam, że jeden nastolatek zagra w wyjściowej "11", a trzech kolejnych usiądzie w najbliższej kolejce ekstraklasy na ławce rezerwowych - przyznaje Bogusław Kaczmarek, którego strategię już wielokrotnie w tej rundzie była modyfikowana pod wpływem kolejnych kontuzji podopiecznych.
(...)
W bramce pozostali: Michał Buchalik i 19-letni Patryk Sobczak. Po kontuzji Kanieckiego do treningów z pierwszą drużyną został włączony 18-letni Kacper Rosa.
(...)
Grono piłkarzy kontuzjowanych powiększyli: Grzegorz Rasiak i Andreu. Obaj mają dolegliwości stawu skokowego. Napastnik urazu nabawił się w meczu z Podbeskidziem, w której zdobył pierwszego gola dla Lechii w ekstraklasie, a hiszpański pomocnik został kontuzjowany w spotkaniu rezerw w III lidze w pojedynku z Arką II. Poważniej wygląda uszkodzenie Rasiaka. Piłkarz może nie zagrać w niedzielę przeciwko Legii.
Na pewno z tego meczu, poza piłkarzami wykluczonymi z gry do końca roku, wyłączeni są również: Piotr Wiśniewski i Christopher Oualembo. Skrzydłowy z powodu stłuczenia stawu skokowego może pauzować jeszcze około 10 dni, a pozyskany niedawno obrońca z Konga, po wyleczeniu dolegliwości mięśniowych, do treningów powinien wrócić w przyszłym tygodniu.
~~~~
Rasiak i Andreu to i tak bez znaczenia; szkoda Wiśni
a ten "Colombo" ? już ma jakieś bóle, przecież miał być gotowy na ten mecz..

Oby Bieniuk mógł zagrać!
30 października 2012, 20:13 / wtorek
Masz doświadczenie w lataniu po sądach???? Nikogo nie obchodza oficjalne nazwy klubów. odpowiedz Bystrzaku na pytanie. Dla Ciebie Lechia jest KS czy BKS?
30 października 2012, 20:18 / wtorek
Brać Szamotulskiego, skoro takie problemy z obsadą bramki (żart)
odnośnik
30 października 2012, 20:55 / wtorek
@Bystry gdy tylko ujrzałem twój post padł na mnie blady strach,w pierwszym zdaniu wyskakujesz ze stwierdzeniem iż nie będziesz tolerował nieprawdy a w następnym dodajesz coś o sądzie,brr aż mnie zmroziło.
Albo udajesz że nie wiesz o co chodzi albo jesteś zupełnie kimś innym niż można by wnioskawać po Twoim nicku.
Większości kibiców nie obchodzi jaki aktualnie jest status prawny danego klubu(w tym przypadku Legii),liczy się nazwa historyczna oraz potocznie używana przez samych zainteresowanych,którzy nie odżegnują się od niej a wręcz żądają od swoich klubowych władz kontynuowania tradycji i działania na rzecz klubu aby nawiązać do historycznego znaczenia w Polskiej piłce.
Zastanawia mnie czy ci patriotyczni kibice za jakich w ostatnim czasie mają ochotę uchodzić pamiętają jakimi środkami ich klub osiągał największe sukcesy w swojej historii.
Kolega wyżej zapytał Ciebie czy w czasie dopingu naszej Lechii skandujesz BKS czy może KS,ja posunę się jeszcze dalej.
Czy w czasach kiedy tułaliśmy się po niższych ligach ktokolwiek z nas określał się mianem kibica OSP czy może czuł się prawowitym kontynuatorem tradycji i historii BKS Lechii Gdańsk?
Zapamiętaj to co jest w papierach nie koniecznie jest odzwierciedleniem tego co płynie w naszych żyłach.
Czy Ci się podoba czy nie my zawsze będziemy BKSem a Legia CWKSem bo zarówno my jak i oni tego chcemy.
30 października 2012, 21:22 / wtorek
Tak jak my mamy przeczucie że wygramy z (7)egią tak warszawiacy się modlą chociaż o remis z Lechią.

odnośnik

Będzie dobrze, tylko trzeba od pierwszego do ostatniego gwizdka zapierdzielać na boisku. A my swoje !
31 października 2012, 13:11 / środa
Temat Legi wraca jak bumerang (nie chodzi o mecze)
31 października 2012, 13:33 / środa
Fragment wywiadu z Bieniukiem na jednym z portali.

"Najważniejszym zadaniem dla biało-zielonych będzie w meczu z Legią utrzymanie koncentracji przez pełne 90 minut. Ostatnio zdarzyły się im aż trzy spotkania - z Piastem Gliwice, Śląskiem Wrocław i Podbeskidziem - w których kontrolowali przebieg meczu i wydawałoby się bezpiecznie prowadzili, ale dokładnie po godzinie gry z niczego tracili bramkę i niemal przestawali grać. Dwa z tych meczów (z Piastem i Śląskiem) kończyły się porażką Lechii.

- Oczywiście dużo rozmawialiśmy o tych sytuacjach - przyznaje Bieniuk. - Śmiejemy się nawet, że w kolejnych meczach ok. 60 minuty ktoś z ławki musi odpalić racę ostrzegawczą albo włączyć syrenę alarmową, aby przypomnieć nam, że zbliża się ten newralgiczny moment. Wynika to z braku koncentracji. W pewnym momencie przychodzi samouspokojenie, wydaje nam się, że mecz jest już pod naszą kontrolą i możemy sobie dopisywać trzy punkty. A tak nie jest, zawsze trzeba walczyć do końca. Mam nadzieję, że podobna sytuacja już nigdy nie będzie miał miejsca - podsumowuje Bieniuk."

Ja trąbie o tym od kilku tygodni, ze załamanie gry Lechii nastepuje ok 60 minuty meczu, do wyzej wymienionych meczów dodałbym jeszcze ten z Lechem i Jagą (choc te obeszły sie bez konsekwencji bramkowych).

TYLKO LECHIA!
31 października 2012, 14:33 / środa
Dobre: "Śmiejemy się nawet, że w kolejnych meczach ok. 60 minuty ktoś z ławki musi odpalić racę ostrzegawczą.." To może ultrasi w 60' odpalą symboliczną racę żeby Bieniuk i reszta wiedzieli, że teraz trzeba być zmotywowanym jeszcze bardziej:)
Tak poważnie to ten mecz jest do wygrania tylko muszą zagrać tak jak z Amicą, lub podczas ostatniego meczu z Legią a powinno być "do przodu".
31 października 2012, 14:44 / środa
Oni w meczu z piastem tez nie zachwycili .Piast ich zaskoczył jak my 2-lata temu -ale i tak dali radę.Wydaje się że nie mamy szans (duże kłopoty kadrowe) ale ja jestem dobrej myśli zresztą jak zawsze.Kurde to miał być mecz Lidera z wiceliderem ale niestety nie wyszło.
Remis biorę w ciemno taki np 4-4 lub nasze zwycięstwo 4-3.
31 października 2012, 15:28 / środa
Mnie żaden remis nie satysfakcjonuje. Oni mają wyjść na boisko i walczyć przez pełne 90 minut. Liczy się tylko wygrana. To jest nasza liga, a nie europejskie salony, by się bać kogokolwiek.

To, że strzelimy jakąś bramkę jest niemal pewne. Kwestia tylko, by nie stracić żadnej..
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.021