Gdańsk: piątek, 18 października 2019
FORUM
Podstrony:


Ruch - Lechia 9.11.2012r godz 18:00

strona 3/3

9 listopada 2012, 20:53 / piątek
Stara Szkola,daj spokoj,szkoda pradu :-)
9 listopada 2012, 20:53 / piątek
mecz ogólnie nie stał na jakimś dobrym poziomie. Cieszą 3 pkt. gdybyśmy mieli takie wyniki u siebie to byśmy mogli rozwalić tą śmieszną ligę. No ale trzeba się cieszyć z tego co jest, bo jest całkiem dobrze. Colombo zagrał nieźle ale poczekajmy jeszcze z oceną. Na pewno coś może z niego być. Buchalik drugi dobry mecz. Co miał wybronić to wybronił. Był pewny. Ricardinho potrafi grać, ale przeplata dobrą grę, fatalnymi zagraniami. Fajnie, że próbowali strzelać z dystansu, kilka razy z niezłym skutkiem. Deleu do przodu całkiem dobrze, ale co mi się rzuciło w oczy to to, że 3-4 razy złamał linię spalonego w naszym polu karnym przez co gracz Ruchu dostawał piłkę w "16".
9 listopada 2012, 20:56 / piątek
Za Rasiaka i Grzelczaka mlodzi naszej szkółki Łazaj(nie dlatego ze strzeli dzis, ale poprostu bardziej szuka pilki i jest bardziej elastyczny kurwa mlody chlopak i chce mu sie grac) Kacprzycki przypomina mi Buziego duzo walczy bez pilki i robi zamieszanie a On dopiero zaczyna grac w pierwszej Lechii wiec tylko patrzec jak bedzie grała mloda Lechia!!! Bobo obiecal mlodziez i jest chociaz niemiał wyjscia przez kontuzje ale jest !!!

Pozdro ze Skandynawii .
9 listopada 2012, 20:58 / piątek
Twój koszmar naprawdę rozpierdalasz wątek. Co cię interesuje kto ma jakie poglądy??? Co to wnosi do dyskusji? Ktoś napisał ba,bus i się srasz. Po co? Czy ktoś się do Ciebie sra?? Teraz już kurwa nie ma ma murzynów, czarnuchów, bambusów, kolorowych tylko są ..... afroamerykanie ??? Nikt tu Ciebie nie zaczepia czlowieku, ale musisz rozmydlić. Gdybyś się nie odezwał wątek szedłby dalej bez uniesień. Powiedz jako młody co chcesz zmieniać? KONKRETNIE CO. Prawdopodobnie to, że jak ktoś nie lubi (boję się użyć nazwy, określenia) to jest be i fe. Pomiędzy wami kibicami internetowymi i nic ale to absolutnie nic nie robiącymi dla Lechii, a kibolami aktywnymi jest jedna zasadnicza różnica. My coś, cokolwiek robimy. I uwierz mi, że nie jeden nie lubi......ale dal Lechii i dla kolegów zrobi wszystko. Stanie jeden za drugim. Założę się, że podczas wyjazdu, czegokolwiek Stara Szkoła stanie za Tobą i będzie walczył. Twoje pokolenie spierdoli za monitor , a kolegę za poglądy wskaże policji.
I jeszcze jedno bo wkurwiłem się, że oceniłeś LECHISTĘ za pogląd, pozwól, że i ja się przypierdolę do Ciebie. Ostatnio 7 (słownie SIEDEM) goli strzelił NAM Widzew i Juventus, a kto strzelił dla NAS policz po swojemu.
9 listopada 2012, 21:08 / piątek
Panowie WYGRALISMY i to sie liczy! Teraz nas czeka ciezki mecz z zydkami ( a propo pogladow) moim zdaniem Bobo powinien wystawic podobny sklad chyba ze Traore wroci, ale Wisnia pokazal ze trzeba na niego stawiac. Chyba kazdemu sie podobalo ze strzelal z daleko tak dalej. Wiec nie piszcie juz kto ma jakie poglady tylko do przodu trzeba patrzec!

TYLKO LECHIA!
9 listopada 2012, 21:16 / piątek
twój koszmar i Stara Szkoła - możecie się przenieść z randkowaniem na jakiś czat? Ładnie proszę.

Co do meczu - była walka. Najważniejsze jest to, że Lechia starała się wygrać i wygrała. Ruch poległ u siebie po raz pierwszy od roku. Brawo.

Buchalik - bardzo dobrze. Nie grał dużo, ale wyjął dwie trudne piłki, z czego jedną w końcówce. Nie musimy się martwić o obsadę bramki jak a tę chwilę.

Brożek - bez większego błędu w obronie i aktywny z przodu. Ale to wciąż nie ten Brożek.

Deleu - kurwa nie wiem. Dwie fatalne, bardzo niebezpieczne straty, ale też dużo udanych interwencji. W ataku zaskakująco dobrze. Nie tylko zaliczył asystę, ale w ogóle był bardzo aktywny. Widać, że dobrze się rozumie z Ryśkiem. We dwóch naprawdę nieźle sobie poczynają.

Bieniuk - strasznie koślawy przez tę maskę, ale twardo bronił dostępu do bramki. Jest chyba w życiowej formie.

Bąk - wszedł po dłuższej przerwie i nic nie spierdolił. Zaliczył za to kilka świetnych interwencji.

Pietrowski - ależ się nam rozegrał. Skała w defensywie, dynamo w ofensywie. Szok. Nie widzę innego rozwiązania, jak tylko to, że mu Bobo przemówił do rozumu. Tak dobrze jak obecnie, Jedi nie grał jeszcze nigdy.

Surma - gorzej od Pietrowskiego, ale stabilnie. To taki gość, którego zasługi widać dopiero, jak go nie ma.

Wiśnia - no nie wiem. Dwa strzały i to w sumie wszystko. Ja tam oczekuję więcej od niego. Ma świetne momenty, a potem nagle gdzieś znika.

Rysiek - w pierwszej połowie super. Po przerwie gorzej, ale to on wypracował nam gola. Zaliczył kluczowe podanie do Deleu. Przede wszystkim widać, że w końcu nabrał pewności siebie. Trochę mu brakuje siły. Niektórych jego zwodów nie powstydziłby się Razack, ale Razack ma siłę, by się po nich utrzymać przy piłce.

Grzelczak - hm... Na pewno lepiej, niż przedtem. Na pewno walczy. Jednak widać też jego frustrację, że mu nie wychodzi. Chyba powinien odejść, choć uważam, że on ma umiejętności. Po prostu mu u nas nie wyszło.

Łazaj - bardzo fajnie. Nie tylko dlatego, że strzelił gola. Gol padł na pustą bramkę, ale Kacper wiedział, gdzie się ustawić. A ileż my zmarnowaliśmy takich sytuacji, kiedy zabrakło dołożenia nogi? No ale prócz gola Kacper miał też udany strzał w okienko i wywalczył rzut rożny. Powoli zatraca swoją boiskową nieśmiałość, która raziła w poprzednich meczach.

Oualembe - wow. Zero strat. Jak dostawał piłkę, to zawsze ją utrzymał i oddał. Naprawdę dobrze to wygląda. Wydaje się być trochę wolny, ale cholernie silny. Zastawia rewelacyjnie. Cóż, możemy mieć z niego pociechę. Jestem dobrej myśli.

Zyska - zadebiutował, czego mu gratuluję. Po dzisiejszym meczu więcej napisać się nie da, ale spokojnie. Co się odwlecze...
9 listopada 2012, 21:19 / piątek
I jeszcze jedno. Z przyjemnością się ogląda, jak pracują sędzia Musiał i jego asystenci. To się rzadko zdarza, ale dziś asystenci wykonali kapitalną robotę wyłapując dwa minimalne, ale jednak spalone. Mogli się pomylić - wtedy byśmy nie wygrali.

A sam Musiał wprowadza spokój. Rozmawia z zawodnikami, śmieją się do wiebie. Atmosfera jest dobra. Ale jak który podskoczy, to Musiał go zaraz temperuje - tak, jak to było z Piechem.

Pozwala grać, nie nabiera się na symulki - ogólnie klasa. Nie to, co ten chuj Stefański.

Ogólnie - chyba najlepszy obecnie arbiter w Ekstraklasie.
9 listopada 2012, 21:41 / piątek
o tak sędziom należy się uznanie za dobrze prowadzone zawody. Co do skutków ewentualnego nieodgwizdania spalonych: zawsze wprowadza to nerwówki ale w jednym konkretnym przypadku padł strzał a Buchalik go i tak sparował za aut. byłby co najwyżej rzut rożny. Natomiast Kusiak ewidentnie był na spalonym . Sędzia boczny był z metr za akcją ale i tak dobrze ocenił sytuację.
9 listopada 2012, 21:51 / piątek
LP - nie będę odpisywał na inne posty, odniosę się do twojego. Czy ja napisałem pierwszy post, czy Stara Szkoła? Więc kto się do kogo spruł? Mam swoje poglądy i pierdolę obrażanie piłkarzy Lechii, dzięki którym wygrywamy mecze tylko za to, że są czarni, a zdaje się o bambusach napisał ktoś inny, a SS poczuł się obrażony. Co do mojego rzekomego kibicowania w internecie - owszem, obecnie siedzę na emigracji, ale byłem np. na dość pamiętnym wyjeździe lub niedojeździe jak wolisz do Wodzisławia. Stanąłem wtedy w pierwszym szeregu. Czy był tam SS? Wątpie. Czy to nie ty czasem pisałeś, cytuję: "chwała tym, co wyszli"? Gdyby "ktoś" się nie sprół do tego co napisałem - wątek szedłby swoim torem. Zacytuję Twoje ulubione zdanie - nie nadużywaj słowa Lechiści, bo o ile wiem, nikt Ci nie dał prawa do dzielenia ich na takich i owakich.

A młodzi... W dzisiejszych czasach na zagajenie spikera o strzelcu bramki, cały stadion odpowiada: "TRAORE". W niesmak dziadkom co twierdzą, że kiedyś po radości z gola teteha było sie przekopanym na saharze. peace
9 listopada 2012, 22:05 / piątek
taki Grzelczak nie dorasta nawet Cetnarowiczowi do piet gralismy w 10 prawie przez caly mecz niech ta falitlapa wychrzania do rezerw
9 listopada 2012, 22:37 / piątek
Cetnar dobrze utrzymywal sie na nogach,przepychal sie,wygrywal pojedynki glowkowe,a ten paralityk sie o wlasny cien przewraca.
9 listopada 2012, 22:49 / piątek
''koszmarze" po bramkach Teteha było zawsze ok. Ale wówczas to byla egzotyka , i tylko nieliczni mieli w swoim zespole czarnego . Od tego czasu b. się zmienilo i u nas i świecie , chcą nam odebrać tożsamość , idą w global a historię i pamięć mają za nic . Sprzedaje się odrębność narodową więc naturalym odruchem jest obrona , obrona Narodowej Tożsamosci , jak Naród zostanie odcięty od korzenii - ginie ( cel gw) . Więc nie dziw się że obcy dla Polaka . Irlandczyka , Serba , Czecha ,Węgra, Słowaka, Gruzina , Szkota itd. to efekt cyfilizacji masowej bez Wiary i Narodowości . Więć swoje idee głoś i manifestuj na marszach w Berlinie lub z komorem .
Pozdrawiam Lechia - to POLSKA
9 listopada 2012, 22:49 / piątek
Cały czas twierdze ze Cetnar był naszym ostatnim prawdziwym napadziorem ze słuszną posturą, potem byli juz tylko symulanci.

TYLKO LECHIA!
9 listopada 2012, 22:56 / piątek
napadziorem to był Kruszczyński. kiedy pomyslę o Buzim, jakims Kolankowie, Budvalu,maestro Dawidowskim,Rasiaku, Grzelczaku to ogarnia mnie afroamerykańska rozpacz
9 listopada 2012, 23:06 / piątek
Mimo obaw typowałem (vide wyżej) 2:0 dla Lechii. Cieszę się niezmiernie, że nie zawiodłem się.Było też kilka akcji,gdzie szczęka opadała (zagrania z pierwszej piłki) a "niebiescy" nie wiedzieli o co chodzi i z kim grają.Pamiętacie mecz z Górnikiem w Gdańsku i Craksą w Sosnowcu?Były momenty gdy przypominali tamtą Lechię.Nie wpadam w zachwyt ale jakby coś drgnęło i idzie ku lepszemu. Utarli też trochę nosa Traore.Okazuje się po raz któryś, że nie ma ludzi niezastąpionych.Nie chcę oceniać zawodników ale podoba mi się Wasze nastawienie do ....Pietrowskiego.W ubiegłym roku twierdziłem,że to potrzebny zawodnik i na pewno odpali i odpalił, i któryś mecz z rzędu należy do najlepszych graczy Lechii. Brawo Marcinek (sorki Panie magistrze) tak dalej a będziemy mieli z Cibie naprawdę pociechę na miarę Surmy. Ucz się od niego a wyjdzie Ci to na dobre.Za tydzień w piątek należy ograć Widzew, który już jest za nami po porażce z Lechem
9 listopada 2012, 23:20 / piątek
Jak pójdzie w kolejce wiosennej "czekam na wiatr co rozgoni" normalnie mecz pucharowy................który to był rok....
9 listopada 2012, 23:30 / piątek
BeKSa59 - Ja piszę o piłkarzach, a Ty wyjeżdżasz z całą ideologią. Zluzuj, bo kiedyś się zapętlisz. Nie będę wchodził w polemikę.
9 listopada 2012, 23:34 / piątek
Bobo -zbawca jednak coś kuma. Nowy murzyn wypadł bardzo pozytywnie. Bardzo cieszy bramka Łazaja -graty. Pietrowski z leszcza i imprezowicza zrobił się piłkarzem. Bardzo dobrze wypadł Bąk i Buchalik. Rysiek ewidentnie transfer na plus.
Grzelczak z Rasiakiem...
9 listopada 2012, 23:36 / piątek
Lepiej nie używać takich epitetów jak "rasiści" itp. bo to jakoś gównem wyborczym zajeżdża. Nie chcę się czepiać, ale moim zdaniem trzeba mieć więcej wyczucia. Lechia to Styl i Elegancja.
9 listopada 2012, 23:39 / piątek
Chyba Szyk i Elegancja ?! :) , styl to dopiero zajeżdza
9 listopada 2012, 23:39 / piątek
oops ;-)
9 listopada 2012, 23:50 / piątek
Po wygranym meczu łątwo się chwali każdego zawodnika. Gratki zbiera Pietrowski , Deleu, krytykowany niedawno Wiśnia itd. Ja bym pochwalił Ricardinho. Lubię kolesia za zadziorność, wolę walki, granie do przodu. Niby zepsuł parę akcji, ale to jest walczak i jestem pewien, że parę bramek jeszcze strzeli w tym sezonie. No i jest jeszcze parę fajnych akcentów z tego meczu: wygrana bez Razacka, Buchalik, postawa Bąka i Deleu. Za waleczność jednak pochwaliłbym Machaja, Ryśka i Wiśnię. Cieszą też Colombo i Łazaj. Sorka sle oryginalnego nazwiska tego Czarnego nie rozkminiam na razie.
10 listopada 2012, 09:20 / sobota
eh jaaakże przyjemne są te zwycięskie kace ;-)
10 listopada 2012, 10:00 / sobota
Colombo może być, łatwe to do zapamiętania ;) Ale dał nadzieje, że może być z niego pożytek.
10 listopada 2012, 10:22 / sobota
Było takie powiedzenie, że każdy szanujący się człowiek powinien mieć swojego "mudzina".
A do tego powinien dobrze pracować.
Czyli wszystko się zgadza.
Jak wyjdziemy z takiego założenia to może przestaniecie się w końcu kurwa kłócić,zamiast cieszyć się z wygranego meczu z "czarnymi paznokciami".
P.S. Jak już to afroeuropejczyk,co to że niby oni wszyscy z Ameryki?
10 listopada 2012, 11:52 / sobota
Chociaż "tylko" 0:1, to trzeba powiedzieć, że to najlepszy mecz Lechii od dwóch lat.

Rzadkie wykopy rozpaczy. Ale nawet po wykopie, gdy piłka od obrony Ruchu wracała na środek boiska, tam już była nasza pomoc.

Granie piłką, po ziemi, z pierwszej. Pierwszorzędne klepki. Uczestniczyli w tym wszyscy, nawet krytykowany Grzelczak. Już z ległą było dobrze, ale tego, co pokazali teraz... to aż przyjemność patrzeć. Nawet, jeśli nie wychodziło za każdym razem, to brawo już za same próby.

Sam gol bardzo podobny do gola Arka Mysony w meczu z dyskopolo w Warszawie sprzed paru lat (także 0:1 dla nas). Samo już to porównanie o czymś świadczy, bo tamta Lechia, jeszcze z Bajiciem w środku pola, była najlepsza jaką pamiętam. Znakomite rozegranie piłki po prostopadłym podaniu no i oczywiście brawo Kacper!

Dobre sędziowanie, ale powinno też być kilka więcej żółtek dla Ruchu, m.in. za faul na Mateuszu, oraz za zatrzymanie ręką akcji Ł. Surmy.

Naszym nieszczęściem jest, że o ile bramki, jakie strzelamy, nie są przypadkowe - ciężko na nie pracujemy, umiejętnościami indywidualnymi R. Traore albo drużynowo - o tyle 9/10 tych, które nam wbijają przeciwnicy w ogóle nie powinno paść. Rykoszety nie do obrony albo nie odgwizdane spalone. Kiedy ten niefart się skończy, może zrobić się naprawdę ciekawie.

Jestem przekonany, że gdybyśmy grali przeciwko legle albo Wiśle, taki spalony jak Kuświka nie zostałby odgwizdany, w końcu co to jest tylko pół metra spalonego...
10 listopada 2012, 13:15 / sobota
"legle"

:)))
10 listopada 2012, 13:26 / sobota
Inna sprawa, że w końcu grali na znakomitej murawie to i można było grać z klepki, szybko i miło dla oka. Z Widzewem będzie nowiutka trawa położona więc poziom powinien być wyższy.
10 listopada 2012, 23:17 / sobota
odnośnik

Autor tego tekstu niejaki Adrian Tkaczyk...
odnośnik
To zapewne jego profil na facebooku...mysle, ze nie pozostaniecie mu dluzni jak frajer sra we wlasne gniazdo...
11 listopada 2012, 00:01 / niedziela
Chyba za dużo Malanowskiego, czy innych W11 się naoglądałeś. Jakim trzeba być Szerlokiem, aby założyć, że ojciec kolesia z Koszalina, ma coś wspólnego z FC w Starogardzie Gdańskim. Poza tym to takie słabe, no się znalazł nethools, kyrie elejson...
11 listopada 2012, 05:48 / niedziela
"Zdecydowanie nie mógł doprowadzić do zwodu jak ostatnie spotkania w LM"
Wracając do odnośnika z weszło,koleś nawet nie zna dobrze polskiego.
Czego tu się spodziewać po takiej mendzie?
Czyli wychodzi że mecze LM doprowadzają go do zwodu(wzwodu lub zawodu)a to już trochę chore.
11 listopada 2012, 08:41 / niedziela
Pierwsza polowa w naszym wykonaniu niezla, druga mocno przecietna. Akurat tak jak wygladala dyspozycja Ricardinho w tym spotkaniu. Na plus Deleu i Surma. Bieniukowi troche chyba ta maska przeszkadza, Bak wygladal bardziej pewnie - tez uznanie dla niego za solidny mecz po dluzszej przerwie. Pozostali przecietnie, ciezko jeszcze kogos wyrozniac, po prostu zagrali normalny mecz ani dobry ani slaby. Grzelczak w 1 polowie nawet przyzwoicie, w drugiej nadawal sie do zmiany. Problem z napastnikiem (zwlaszcza jak nie ma Razacka) caly czas aktualny.
11 listopada 2012, 08:44 / niedziela
Lechia1982 to nie ten.
11 listopada 2012, 11:53 / niedziela
Dziwię sie ze takie "żenujące płacze" publikuje weszlo.com. Niedosc ze nie zawiera żadnych wartosci merytorycznych, to jeszcze chłopiec płacze ze mu klub nie odpisał. Jak tak tate kocha to mogł sie pofatygować na trening Lechii i załatwić sobie podpis, na pewno ojciec bardziej by to docenił niz emailowe starania. Ze Starogardu jest całe 50 km.

TYLKO LECHIA!
11 listopada 2012, 12:01 / niedziela
Incognito, ale oboje wiemy, że jegomość ma tyle wspólnego z FC STAROGARD tyle co Ty z Nowym Targiem:). Nie jest żadnym współzałożycielem oficjalnego FC. Ba. Na wyjazdy nie jeździ wcale co sprawdziłem na listach wyjazdowych. Dodatkowo, ani razu nie napisał, ze jest kibicem Lechii, natomiast podkreślił, że Realu. Dodatkowo wymaga od Lechii pamiątek, porównując klub do wielkiej firmy lotniczej oraz do Realu, który ma cały sztab ludzi od reklamy Realu na CAŁYM ŚWIECIE.

Jegomościu jeżeli czytasz to co piszę. Gdyby stary był współzałożycielem oficjalnego FC to bez problemu poprzez koordynatora FC w Twoim mieście zdobyłbyś praktycznie wszystko (pamiątki) z klubu. A tak pozostanie Ci zapierdalanie do sklepu i kupno tatusiowi prezentu. Domniemuje, że klub tatusiowi nie zafundował pamiątki i tatuś od kochanego synka nie dostanie prezentu:(. Skoro klub "nie wywiązał" z obowiązku podarunku dla taty, to zapraszam do naszego sklepu i my się wywiążemy. Piszę to całkowicie poważnie.
Roszczeniowość ludzi naprawe wbija w glebę.
11 listopada 2012, 22:45 / niedziela
Tekst merytorycznie śmieszny a do łez doprowadził mnie kawałek: " Wyjazdowy mecz przeciwko Juventusowi w pucharze zdobywców pucharów, gdzie Lechia przegrała 7:0 nasłuchiwał w szkole poprzez odbiornik radiowy".

Czemu?

Mecz rozgrywano po godz. 20.00 - ponadto leciał live w tv.
Jeżeli jako 11 latek (w tym roku RZEKOMO obchodzi urodziny) po godz. 20-tej przebywał w szkole to...albo nie miał gdzie mieszkać, albo...był woźnym/stróżem nocnym w tej szkole.
W 1983 r. dostępność do telewizji była w Polsce już powszechna.

Dlatego... tekst na kolanie nasmarował jakiś niewyżyty emocjonalnie kolega Krzysztofa Stanowskiego, albo...tatuś nabajdurzył coś synkowi.
11 listopada 2012, 22:48 / niedziela
Jedna korekta: powinno być "Jeżeli jako 11 latek (w tym roku RZEKOMO obchodzi 40 urodziny)...".
11 listopada 2012, 23:04 / niedziela
dajcie spokój , przecież to brednie typowe dla poziomu portalu weszlo,
kiedyś ich szyderstwo było nawet zabawne, teraz coraz częściej jest załosne

w ogóle mają jakiś problem z Lechią ; o meczu napisali m.in:
"Lechii przyfarciło i wygrała w najbardziej żenującym spotkaniu sezonu...
Jak słusznie zauważył jeden z naszych czytelników, ta drużyna zaliczyła sześć zwycięstw, a żadne z nich nie zapadło w pamięć.
Jeden wielki przerost formy nad treścią, którą od dawna pisze jedynie Traore. A na ławce prawie sami juniorzy."
szkoda czasu na ten bełkot
12 listopada 2012, 08:03 / poniedziałek
12 listopada 2012, 22:39 / poniedziałek
Ale się napocił nonie ma co robić normalnie.No tak poziom iście brukowy -nie ma się co dziwić w końcu to tylko taki dziwny Pan mądry inaczej jak pewien prezes partii.Dlatego pisze do weszło anie do bardziej ambitnego portalu.Chce się pokazać i tyle.Ale dobrze zaczynają o Lechii pisać więc idzie ku lepszemu tylko te domowe mecze -masakra po prostu -nie wiem jakaś presja syndrom nie wiem co jeszcze jak im pomóc by wygrywali kurde coś trzeba z tym zrobić.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.257