Gdańsk: poniedziałek, 21 września 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia - "Diskopolo" Polonia Warszawa 22.02.2013

strona 4/4

23 lutego 2013, 07:12 / sobota
Cała Lechia, zawsze razem!

Piękny wyjazd .
23 lutego 2013, 07:43 / sobota
Jestem trochę rozczarowany i nie chodzi tu o poziom gry, w koncu to T-ME (coniektórzy tu powinni odstawić Bundesligę czy ligę angielską, bo mają zbyt duże oczekiwania).
Chodzi o wynik, mimo ze obstawiałem remis, mecz potoczył sie tak ze mozna było miec trzy punkty. Naszej drużynie stwierdzenie ze Polonia jest dzis słaba zajęło ok 70 minut, po tym zobaczylismy oblęzenie bramki warszawian. A moze ta przwaga to efekt zmian (wejscie Kacprzyckiego i Wisni). Piekna akcja i gol, a potem głupi jeden bład w obronie i.... Szkoda bo akcja Polonii dosc fartowna i pewnie na 10 prób takiej akcji moze 2 razy wpadłaby piłka do siatki.
Lechia dobrze zagrała w defensywie (jeden bład Janickiego za to bardzo kosztowny), w ofensywie dalej mizeria, ale akcja bramkowa to mistrzostwo świata.
Nie bede oceniał indywidualnie graczy, bo nikt specjalnie sie nie wyróżnił ani nie podpadł.
Oby z Pogonią Lechia zagrała bardziej odważnie to bedą 3 punkty.

TYLKO LECHIA!
23 lutego 2013, 08:26 / sobota
Po wczorajszym meczu jestem zadowolony. Świetna współpraca naszych najlepszych grajków w ofensywie zakończona bramką. Tak należy grać, z klepki i z wychodzeniem na wolne pole. Gry z pierwszej piłki próbowali już parę razy w czasie tego meczu, ale zawsze kończyło się kiksem. Próbowali, próbowali, do skutku. Jestem pewien, że ten schemat, czyli Rysiek, Brożek, Buzi, Wiśnia, będą starali się powtarzać w następnych meczach. A remis? Takie bramki jak dla polo to meczowa normalka. Obrona jest jaka jest.
23 lutego 2013, 08:57 / sobota
oo, widzę chyba niektórzy za dużo meczów naoglądali się w tv w przerwie zimowej albo za dużo grali w fifę, poziom jest jaki jest w ekstraklasie, na chuj drążyć temat?
23 lutego 2013, 10:17 / sobota
faktycznie po co zajmować się poziomem extra zawodowca wieczne rezerwy 5 liga posiadającego natomiast plecy w Bobie ale jak przychodzi do kopnięcia kuli stojącej w miejscu ładuje oczywiście swoją cudowną lewą nogą w ... ziemie

tfu

ps Bobo będzie wychwalał teraz prawą jego nóżkę no bo tą nogę jeszcze nie skompromitował [nie gra prawą bo sam się jej boi]
23 lutego 2013, 11:26 / sobota
Mnie osobiście po tym meczu zasatnawia jedno. Dlaczego uparcie Bobo pieprzy androny o stawianiu na młodych a jak przychodzi do meczu to wystawia takiego araba co to się kopie po głowie? Śmiem twierdzić że jedyną rozsądną drogą do zbudowania czegoklwiek w przypadku polskich klubów w tym i naszej Lechii jest szkolenie młodych graczy i ich ogrywanie w lidze. Tak robią kraje których nie stać na sprowadzanie graczy za grube miliony euro (Czechy, Słowacja, kraje bałkańskie czy nawet bogata skandynawia). Polska liga raczej nie prędko dojdzie do poziomu choćby ligi ukraińskiej czy rosyjskiej więc po kiego diabła sprowadzać odpad piątoligowy z Francji? Ten zawodnik nas nie zbawi. Jak to mówili w C+ on ma napewno jakąś piłkarską wadę o której przekonamy się zapewne po kilku jego występach. Wprowadzenie Kasprzyckiego nie odmieniło jakoś znacząco obrazu meczu ale ja osobiście wolę ogrywać naszego wychownka niż bezsensownie tracić czas na dawanie kolejnych szans ludziom którzy w swoich krajach robili za tło tła. Sam mecz niczego nowego nam nie odkrył, stare grzechy o których wszyscy wiemy doskonale wróciły. Taka gadka że Traore stanowił 50% wartości drużyny też nie ma sensu, życie toczy się dalej. Dla mnie dobrym przykładem działania w polskiej piłce jest jedynie Legia W-wa która nie dość że robi sensowne zakupy to jeszcze szkoli młodzież. Wiem że nasz pseudo właściciel nigdy już nie sypnie groszem na Lechię dlatego wszelkie moje dobre rady można sobie w d..ę wsadzić ale mam jednak nadzieję iż sytuacja się kiedyś zmieni bowiem nie widzę innej drogi.
23 lutego 2013, 11:32 / sobota
A mi sie tam wyjazd podobal, kwit esencja kibiicowania czyli solidarnosc.

Biedna Polonia w dupe jakies pare tysiecy za organizacje ochrony itd.

PS. Pozdrawiam cala ekipe ogladajaca mecz na starowce w kilku pubach :)
23 lutego 2013, 11:50 / sobota
Czytajac to forum mozna szybko zauwazyc, ze stacza sie w dol. Po jednym meczu juz kazdy wie, ze Rahoui to kaleka itd pelno tu trenerow, managerow i innych...w sparingach gosc zachwycal to szczaliscie na forum jaki to on dobry a tu, ze juz kopie sie po czole. Wyjdzie w nastepnym meczu pierdolnie brame to znowu bedziecie szczac. Kibice sukcesu...Nikt nie pisze, ze Rysiek caly mecz kopal sie po czole i mial dwa razy Buzale jak na talerzu gdzie ten by byl sam na sam . t\To juz nie jest forum o Lechii tlyko forum hejterow, ktorzy czaja sie zeby skrytykowac. Od czasu do czasu trafia sie jakis obiektywny wpis ale zaraz po nim jechana na calego. Zastanowcie sie w koncu kurwa czy ogladacie La Lige czy Polska ekstraklase i wyciagnijcie wnioski. Ta liga jest jaka jest, poziom jest zanujacy ale kurwa mac czy wy nie potraficie zrozumiec jaka bida tutaj panuje ? 80% klubow robi wyprzedaz, dlugi za dlugami a wy oczekujecie, ze przyjdzie do nas koles z Premiership czy Bundesligi. Nie stac nas kurwa na to dlatego przychodzi gosc z 5 ligi Francuskiej i mimo, ze wczoraj gral bardzo slabo to nie mozna kurwa mac po jednym meczu go wyzywac i napierdalac jaki to on jest a jaki nie jest. To jest jak mecz z Polonia, padaka padaka a nagle akcja jak z ligi mistrzow i bramka Wisni. Taki Solorz, jeden z najbogatszych Polakow zaluje kilka baniek na Slask to czego wy sie spodziewacie po Kucharze ? nie ma pieniedzy to trzeba robic tak zeby nie skonczyc jak szpara, ktora szastala a teraz gnoi sie w 1 lidze i gnoic bedzie. Wczorajszego meczu nie dalo sie ogladac bo byla to padaka ale punkt jest punktem i chuj, bylo minelo, mogly byc 3 punkty ale nie mozna od razu obarczac obrony bo akurat ta formacja zagrala caly mecz bardzo poprawnie. Tak samo obrona Polonii. Jedziemy dalej i nie jest az tak zle. Nie musimy martwic sie o walke przed spadkiem tylko probujmy utrzymac pozycje. Bobo ma sklad jaki ma i trzeba ich wspomoc dopingiem na najblizszym meczu.
23 lutego 2013, 12:06 / sobota
Obejrzałem właśnie ten mecz, i nie mam za bardzo pretensji do tego Rahoui. PAdł ofiarą tego, czego padają wszyscy napastnicy w Lechii. Samotności z przodu.

Co do wyjazdu, decyzja jak najbardziej słuszna - i bardzo dobrze, że Polonia dostanie po kieszeni za wynajęcie ochrony dla Naszego sektora, a Nas nie było hehe.
23 lutego 2013, 12:38 / sobota
zarzadlg - zgadzam się . Mi tez spodobała się twarda decyzja Lwów . Poza tym nie po to jeździ się na wyjazdy , żeby oglądać mecze ;)
23 lutego 2013, 13:07 / sobota
wit75 o jakim Kasprzyckim piszesz?

Widać było wczoraj, że te 2 gole w 4 sparingach w Turcji to nie kwestia przypadku/braku szczęścia. To efekt fatalnej ultradefensywnej taktyki oraz braku kreatywnego zawodnika. Machaj, którzy miał być naturalnym następcą Razacka jest kompletnie bez formy. Szczerze to nie przypominam sobie jakiegoś jego podania na odległość większą niż 5 metrów... Oglądając wczorajszą Lechię widziałem Lechię Kafarskiego, a to raczej nie jest komplement w stronę "Złotoustego". 9 zawodników broni dostępu do własnej bramki, a tylko dwóch stara się atakować. Czy tak powinna wyglądać taktyka na taki zespół jakim jest groclin?

Mam nadzieję, że na resztę meczów "Złotousty" wystawi ofensywniejszy skład z kilkoma wychowankami.
23 lutego 2013, 13:48 / sobota
Dobrze ten Kacprzycki zagrał? Bo słyszałem różne opinie.
23 lutego 2013, 13:49 / sobota
ja tą akce moge ogladac bez konca...
23 lutego 2013, 13:56 / sobota
Taktyka, ustawienie itp., nie w tym rzecz.
Zabrakło jakości i powtarzalności w pomocy i ataku. Akcja bramkowa pokazała, że jak jest jakość, dokładność i szybkość to w tej lidze można rozklepać każdego (no prawie).

W mojej ocenie, nie wiem czy Buchalik mógl wyciągnąć bramkę, czy nie, koleś z Polonii zrobił to precyzyjne, poza tym grał pewnie i dobrze.

Środek obrony Bieniuk i Janicki cały mecz grali bardzo dobrze, jedyny błąd Janickiego kosztował nas bramkę, asysta goscia z Poloni bardzo fajna, trzeba to docenić.

Brożek zagrał bardzo dobrze, praktycznie nie przegrywał pojedynków, jeszcze wiecej powinien się podłączać do przodu, jak w akcji bramkowej.

Deleu, z tyłu poprawnie, w pierwszej polowie coś z Ryskiem z przodu próbowali, ale za duzo mniejszych bądz wiekszych niedokładności, w nastepnych meczach musi grać dokładniej i aktywniej z przodu.

Surma, tragedii nie było, ale szału nie zrobił, kluczową przebitkę z Kiełbem też przegrał.

Pietrowski, jakby się cofnął w rozwoju o 2 lata, mnostwo strat, samych niedokladnych podań itd., to jest pierwszy z zawodników przez którego ten mecz tak słabo z naszej strony wyglądał.
Kolejni to:
Machaj, słabo, bez rytmu, duzo strat i nieporozumień, na nim też ta nasza gra siadała,
Rysiek, kolejny, który zawiódł, straty, nieudane dryblingi, nieporozumienia, złę wybory.
Buzi- na lewej niewidoczny, później trochę lepiej, w akcji bramkowej super, trochę mu brakowało, ale ta liga to nie są za wysokie progi dla niego.
Rahoui, nie mi oceniać, czy coś z niego będzie, wczoraj wyglądało to fatalnie, same złe wybory, jak miał podawać to strzelał, jak mial strzelać to się przewracał, do tego wolny i zupełnie nie czujący gry, chyba w najblizszych meczach go nie zobaczymy.
Wisnia, bardzo dobra zmiania, przez niego byśmy wygrali ten mecz, gdyby nie ten jeden błąd obrony.
Kacprzycki, tak sobie, cos wygrał, coś przegrał.
Podsumowując obrona solidnie, a nasza gra wygladał tak słabo dzieki srodkowi pola napastnikowi tj. Pietrowskiemu, Machajowi, Ryskowi i Rahoui w szczegolności, którzy nie potrafili nadać nadać żadnego rytmu grze. Oprócz akcji meczowej nie było współpracy, wychodzenia na pozycje i dokładności. Mimo to w tej kopaninie byliśmy lepsi, szczegolnie w drugiej połowie, chociaż poziom meczu tragiczny (oprócz ostatnich 10 minut).
Wiem, że Pietrowski, Machaj i Rysiek są w stanie sie ogarnąć i z solidną obroną trochę w tej rundzie jestesmy w stanie popunktować. Zresztą jak sie ustabilizuje sytuacja w Polonii to oni trochę punktów też zdobędą.

Wymarzony cel na tą rundę dla mnie to ... sprzedaż Lechii przez Kuchara komuś z kapitałem i pomysłem na Lechię. Może po 2 latach prób w końcu mu się to uda.
23 lutego 2013, 13:56 / sobota
Pisanie głupot że wszędzie jest bieda i każdy polski klub ledwo wiąże koniec z końcem jest tak samo uprawnnione jak krytyka graczy branych z łapanki i kreowanych na zbawców polskiej piłki. Będę powtarzać to do znudzenia nawet jak gościowi Lechia 1982 to się niepodooba, wprowadzania własnych graczy (wychowanków i graczy z niższych lig) jest bardziej rozsądne niż zbieranie szrotu z lig okręgowych Francji czy innych krajów. To że gość strzelał bramki w sparingach to już się nawet nie chce tego komentować (dobrze że nie są podawane bramki z gierek wewnętrznych czy spotkań typu starzy na młodych). Tak jak pisałem wcześniej jak się nie ma kasy na porządne wzmocnienia to trzeba stawiać na młodych. Jak ktoś płaci zawodnikom pienądze których nie ma to popada w długi, prosta sprawa (było to dobrze widać na wczorajszym meczu). Trzeba płacić realne stawki to problemu nie będzie. I na koniec kolego Lechia1982 nie wyzywaj innych od kibiców sukcesu bo nie wiesz ile lat chodzę na Lechię a obecnie to nawet dojeżdżam na mecze blisko 190 km w jedną stronę. Zapewniam Ciebie że nie szczam na widok bramki kogokolwiek i to obojętnie w jakim meczu. Przeczytaj dokładnie jeszcze raz mój poprzedni wpis a może zrozumiesz o co mi dokładnie chodziło.
23 lutego 2013, 14:02 / sobota
do BioShock
Za błąd w nazwisku Kacprzyckiego przepraszam, literówka z pośpiechu.
23 lutego 2013, 14:02 / sobota
12 sekund z tego meczu urywa,
własnie sobie jeszcze raz (kilka) na spokojnie obejrzałem akcję bramkową, mega
bez Razaka też można.
23 lutego 2013, 14:35 / sobota
A ja sobie obejrzałem na spokojnie bramke w dupę i stwierdzam, że Buchalik nie miał prawa tego wpuścić.
23 lutego 2013, 15:01 / sobota
dokładnie, źle się ustawił...albo się wychodzi do piłki całkowicie, albo się zostaje
23 lutego 2013, 15:44 / sobota
Jasiu biegnij do Buchalika i przekaz mu swoje cenne uwagi.Az dziw bierze ze tego do tej pory nie wiedział.Na pewno Ci podziekuje za fachowe porady.
23 lutego 2013, 16:10 / sobota
Lechia nie ma w sobie tzw. genu zwycięzcy. Jak ktoś wcześniej napisał wystarczyło się nie bać, od początku ruszyć na przestraszoną Dyskoopolonie, a bramki byłyby tylko kwestią czasu. Klasowa, przekonana o własnej wartości drużyna na pewno by tak zrobiła. Niestety u nas panuje minimalizm i kunktatorstwo, a to już wina Boba i jego ferajny. Jestem przekonany, że te przedmeczowe wypowiedzi, że Dysko to ciągle dobra drużyna, że nie jesteśmy faworytem i tego typu komunały, to nie zwykła kurtuazja tylko autentyczny obraz naszej myśli trenerskiej. Wczorajszy mecz to potwierdził. Przez 90% meczu 3-4 piłkarzy wychodziło do kontry, a reszta zostawała na własnej połowie kompletnie nie będąc zainteresowana akcją. Tak się nie gra jeśli chce się wygrać.

Przy stracie bramki błąd popełnił Janicki na spółkę z Buchalikiem. Pierwszy niepotrzebnie skrócił pole gry, drugi zamiast zrobić krok w bok to niepotrzebnie się rzucił.

Janicki, Bąk i Deleu to piłkarze dysponujący niezwykła cechą. Nawet jak zagrają ileś tam przyzwoitych meczów, to prędzej czy później zawsze jakiś mecz spierdolą, przez który Lechia straci punkty. To wada fabryczna, której nie da się wyeliminować.
23 lutego 2013, 16:31 / sobota
Wit75 ja tez wole zeby mlodzi sie ogrywali niz zeby sprowadzac kogos z 5 ligi Francuskiej...i tez nie podniecam sie jego gra w sparingach ale nie mozna po 1 meczu typa wyzywac i pisac jaki to owaki i nijaki. Jaka masz pewnosc, ze w kolejnych meczach nie zagra dobrze ? jak bedzie gral biede jak Rasiak to nie ma prawa wychodzic w pierwszej 11. Jak dla mnie ten typ byl wczoraj osamotniony w ataku i sie koszmarnie gubil przez to jego wystep wygladal jak wygladal. Dajmy mu szanse, jak jej nie wykorzysta mozna po nim jechac.
Duzo wiecej na pewno wczoraj od niego zrobili czy to Wisnia czy Kacprzycki ale tez odnosze wrazenie, ze napastnik to nie jest pozycja dla Rahoui tak jak i skrzydlowy dla Buzaly. W kolejnym meczu pewnie Wisnia juz wyjdzie w pierwszym skladzie a Rahoui kto wie czy nie za Machaja, ktory od jakiegos czasu pokazuje, ze zapomnial jak sie w pilke kopie i biega po boisku tak jakby go na nim nie bylo.
23 lutego 2013, 16:37 / sobota
Rachuj wyglądał jakby przyszedł z piątej ligi :D
23 lutego 2013, 16:45 / sobota
Ktoś chciał obronić grę naszych kopaczy i napisał, że za długa przerwa od ekstraklasy i za dużo ligi angielskiej, hiszpańskiej, niemieckiej. I otóż to kompletna bzdura! Wystarczyło obejrzeć dwa inne mecze i połowę Śląska żeby stwierdzić, że to jednak nie słaba Polska liga! Tam potrafia! To tylko nasi kopacze, bez siły, bez pomysłu, bez ambicji. Może się mylę ale taki własnie przekaz zafundowali wczoraj telewidzą.

Pozdrawiam
23 lutego 2013, 17:32 / sobota
Ja myślałem, ze graja dla kibiców, a nie dla telewidzów:)
23 lutego 2013, 17:52 / sobota
chyba dla kasy
23 lutego 2013, 17:59 / sobota
TECJLG - A WIDZIAŁEŚ JAK ICH SKURCZE ŁAPAŁY OD 60 MIN?
Oni są zmeczeni przygotowaniami do sezonu i musimy dać im odpocząć, jeszcze zobaczycie jak odpali nasz nowy zapalnik ,,Hulk" z 5 ligi
23 lutego 2013, 18:05 / sobota
Ja też Go nie skreślam, tym bardziej, że widziałem Go w dwóch sparingach - a w jednym grał rewelacyjnie
23 lutego 2013, 19:01 / sobota
Jedno jest pewne są b.dobrze przygotowani do sezonu na tym blocie wyglądali git, a zachowawcza gra wynikała z braku umiejętności i jakości niestety.....
23 lutego 2013, 20:03 / sobota
Wyjazd udany :) ważne tylko żeby nowe osoby które pierwszy raz były na wyjezdzie się nie zraziły... a co do meczu to chyba wyszła jedna akcja... Lechia!
23 lutego 2013, 20:17 / sobota
Wczoraj w związku z tym , że ktoś tam z Polonii miał pomóc w wpuszczaniu nas na stadion , mieliśmy nie bluzgać na KSP , a teraz sobie oglądam filmik z wczorajszego meczu i słychać jak Polonia śpiewa " Lechia Gdańsk k**** szajs"
23 lutego 2013, 20:33 / sobota
Niech sobie śpiewają co chcą. To tylko o nich świadczy, bluzganie na gości mimo ich nieobecności.
23 lutego 2013, 22:44 / sobota
Postaram się krótko i zwięźle, bo żona w ciąży i cały czas jestem potrzebny :)

Mecz oglądało się strasznie, pierwszej połowy w ogóle można nie oglądać, mimo iż parę ciekawych przejęć mieliśmy. W tej części meczu podobał mi się Deleu i Rysiek, ale tylko za nie odpuszczanie.

Sprawa druga. Parę miesięcy temu ktoś na forum napisał żeby dać czas Brożkowi bo jeszcze będą z niego ludzie. Wczoraj zagrał chyba najlepszy mecz w Lechii, a przy bramce rozegrali to wspaniale. Nie zauważyłem, aby przegrał jakiś pojedynek. Takiego Brożka i całą Lechię chciałbym oglądać.

Sprawa trzecia. Nasz nowy zawodnik sam nic nie zdziała, przekonał się o tym i Benson i Buval i Tadić itd. Fakt, mecz wczoraj mu nie wyszedł, trema, debiut itd. nie wiadomo jaka przyczyna, jednakże nie dostał żadnej, powtarzam żadnej dobrej piłki do przodu a wręcz sam po nią wracał. Dlatego wyzywanie go od debili i frajerów.... poczekajmy jak zagra w piątek, bo że zagra to jestem przekonany. Przy okazji boisko powinno u nas być dużo lepsze więc technika użytkowa również powinna być na wyższym poziomie.

Sprawa czwarta, ostatnia i najkrótsza. Pietrowski zagrał taki piach, że aż oczy bolały. Tak jakby cofnął się w rozwoju o jakies 2-3 lata. Tragedia, a ta jego główka w polu karnym w 1 połowie..... co zagrał barkiem ze szczupaka... amatorka. Nie mamy już Andreu, ale moze Colombo za niego choć na jeden mecz. Zdecydowanie Pietrowski najsłabszy w drużynie.

W piątek widzimy się na stadionie.
Pozdrawiam
23 lutego 2013, 23:25 / sobota
>>>Wczoraj w związku z tym , że ktoś tam z Polonii miał pomóc w wpuszczaniu nas na stadion , mieliśmy nie bluzgać na KSP , a teraz sobie oglądam filmik z wczorajszego meczu i słychać jak Polonia śpiewa " Lechia Gdańsk k**** szajs"<<<

A co mieli krzyczeć? To nasza zgoda, czy co? Nie lubimy się, to bluzgamy na siebie - to normalne. Ale przyznać trzeba, że krzyczeli też "hej k... wpuśćcie kibiców" i za to szacun. Co oczywiście nie zmienia mojego negatywnego zdania o nich.

A wyjazd na + i decyzja o nie wchodzeniu słuszna.
23 lutego 2013, 23:49 / sobota
to przyśpiewka sledzi. Wielu z nich nawet nie wie, co znaczy szajs. Czemu muszą równać do ŚmiećArki ? To nasze wewnetrzne sprawki a my nie zaśpiewamy , że Polonia to ..., ( chyba że Groclin to szajs ) bo Polonia to nie tylko jakis tam 100letni klubik z Warszawki a znaczy cos więcej . I oni też mogliby mieć więcej szacunku do naszej nazwy , jeśli nie maja go do klubu i jego kibiców. Ale pies ich jebał.
Co do meczu: mi sie podobał. Jak na początek i temperaturę zagrali calkiem znośnie. Owszem mozna było na oczątku zaryzykować i zaatakowac frontalnie od pierwszej minuty - Poloniści pamietali mimo woli kleske ze sparingu i mieli obawy o ten mecz. to można było próbować wykorzystać ale wiadomo z tyłu luźno, to kontry miękko wchodzą. Jesienią mielismy my siłacze bez problemu wygrać z okrojonym, oszukanym, wystawionym na pastwe losu Groclinem . Co było ? Zapomnieliście może?
Uczyć trzeba się choćby na błędach.
Co do Buziego, to danie mu 3-ki za występ, to woła o pomste do nieba. Kurwa Rasiaka z Grzelczakiem im brakuje. Szlag mnie trafiał. Chłopak naprawdę robił dużo szumu z przodu, walczył o każdą piłkę, by jednym z 11-stu i to wcale nie takim złym. Ja dałbym mu nawet 6-tkę/ 10 !
24 lutego 2013, 00:11 / niedziela
Z trybun to wygladalo tak, ze do 88 minuty Janicki i Brozek grali swietny mecz.. Rysiek za huja nie potrafi grac w defensywie.. Jedi masakra, pod koniec juz chyba od wszystkich dostawal zjebki, zdziwie sie jak wyjdzie na Pogon.. Po strzeleniu bramki Bobo ewidentnie kazal siasc presingiem na Polonie ale jak to sie skonczylo to wszyscy wiemy.. A najgorsze jest to, ze nie potrafilismy wykorzystac kilku prezentow, szczegolnie po wybiciach Przyrowskiego.. Dobrze, ze chociaz bramka na takim poziomie, jakiego dawno w Polsce nie widzielismy :p
25 lutego 2013, 09:00 / poniedziałek
Chyba za mało zauważamy powrót Pawła Buzały, jak dla mnie to była postać meczu. Aktywny z przodu, aktywny w odbiorach. Nie zrobił nic więcej, niż zrobił, ponieważ nasza pomoc, a szczególnie Surma z Pietrowskim pamięta tylko o tym, że należy bronić, ale już nie atakować... prostopadłe podania, a takich Buzała potrzebuje to dla tej dwójki abstrakt.

Czego nie rozumiał głupi Bełchatów oddając nam Buzałę, i Kafarski oddając go Bełchatowowi to to, że Paweł jest groźny ZAWSZE, choćby miał zły dzień i choćby tylko stał i patrzył, a gracze typu Grzelczak, czy Rasiak nie są groźni nawet gdy biegną do akcji.

W kontekście bramki: przecież to jest właśnie nasza piłka, w którą ostatnio gramy tak rzadko. Krótkie wymiany z pierwszej po ziemi. Ta bramka to dowód, że mają znakomite umiejętności i są świetnie ułożeni jako drużyna. Rozklepać przeciwnika tak, że bramkarz nie wychodzi nawet do napastnika stojącego na piątym metrze, tylko siada na linii bramkowej z piłką już za plecami.... to potrafi tylko Lechia, tak nie gra nikt w lidze. Tylko, że trzeba tak rozgrywać częściej.
Mecz do podsumowania: oni mogliby zajść naprawdę daleko - gdyby im się tylko chciało.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.277