Gdańsk: czwartek, 27 lutego 2020
FORUM
Podstrony:


Piast Gliwice - LECHIA GDAŃSK 18.03.2013 18.30

strona 4/4

18 marca 2013, 20:47 / poniedziałek
Okulele, nie zrozumiałeś mnie :)
Odpisałem Ci na Twoje pytanie dotyczące tego co będzie robił trener Kaczmarek na konferencji prasowej ;)
Nie miał zamiaru Ciebie w żaden sposób obrazić :)
18 marca 2013, 20:49 / poniedziałek
Cieniasy i tyle. Może z 10 pkt do końca sezonu jeszcze uzbierają.
18 marca 2013, 20:50 / poniedziałek
Gianni! nie zauważyłem przecinka . OK
18 marca 2013, 20:52 / poniedziałek
Najgorsze jest to, że w ich zachowaniu nie widać zespołu. Każdy sobie gra, nikt nikogo nie motywuje, nie podrywa do walki. Oni wychodzą z tego tunelu czy przed meczem, czy po przerwie jak za karę... W tym zespole w ogóle nie ma ducha walki.

Buchalik - chyba czas już na zmianę. Zupełnie nie daje spokoju z tyłu i jest nie pewny.

Palmer - faktycznie dał dziś ciała.

Wiśnia - totalnie bezbarwny, chyba czas go zastąpić

Duda - mógł być bohaterem, a zawalił mecz. Nie strzelił 100% sytuacji i zapomniał wyskoczyć będąc w murze

Rickardinho - to jest gość, który lansuje się na Razacka, czy inną gwiazdę. Jest totalnie nonszalancki, traci piłki i nie wraca, a to jak z zamkniętymi oczami strzelił będąc sam na sam to już majstersztyk

Buzała - nie myślałem, że kiedyś to powiem, ale faktycznie dobrze, że wrocił

Brożek - mam wrażenie, że gość jest z jakiegoś odległego kraju i nie zna żadnego języka. Z nikim się nie komunikuje, po każdej akcji ( dobrej czy złej ) głowa w dół i wraca. Mam wrażenie, że gra za karę

W tym sezonie już tak będzie, wygramy coś u siebie, na wyjeździe możliwe wszystkie wyniki i tanim kosztem 6-8 miejsce. Ważne jest to, żeby tak było tylko w tym roku... Latem zmiana Kuchara, wzmocnienia i walka o mistrza :) Takie marzenia...
18 marca 2013, 20:58 / poniedziałek
Rombis zgadzam się w 100% - ta drużyna nie ma charakteru.I to sie ciagnie od czasu póżnego Kafarskiego,tu po prostu trzeba zaorać wszystko i siac od nowa.Owszem zagraja jeszcze moze jeden lub dwa fajne mecze ale nie ma co nastawiać sie na jakieś super granie.
18 marca 2013, 21:00 / poniedziałek
edwinsopot - jesteś dumny z przejebanego meczu? Sorry, ale to ja się wolę za nich wstydzić i zdobywać punkty, jak do tej pory na wiosnę, niż być dumnym i przepierdalać mecze. Dali dupy i tyle, ten Piast nic nie grał, ale na nas wystarczyło. Liczy się to, co w sieci.

Mimo, że zawsze byłem za Bobem, to dziś mnie jego pomysł z Wiśnią w ataku zdziwił. Przed meczem jeszcze liczyłem, że może sie wybroni z tej decyzji jak wygramy, Wiśnia zagra dobrze, ale nie... Umówmy się, że to nie jest i nigdy już nie będzie lis pola karnego, wykorzystujący sytuacje z zimną krwią.

Naprawdę kurwa wierzyłem i liczyłem, że powalczymy w tym sezonie o coś, ale Lechia w ekstraklasie to jest taka drużyna, która zawsze gdy nadzieje rosną i rozbudza się wyobraźnia kibiców, musi dać dupy po całości.
18 marca 2013, 21:01 / poniedziałek
Porażkowy wysyp płaczków i internetowych napinaczy. Proponuję, by nie szli na mecz z Wisłą, tylko zapodali transmisję na Sopcaście.

Dla mnie (i jak widzę, nie tylko dla mnie) zagraliśmy najlepszy mecz na wiosnę. Przede wszystkim nie było takich momentów jak z Pogonią czy Koroną, gdzie zęby bolały jak patrzyło się na sytuacje, gdy byliśmy przy piłce. Potrafiliśmy stworzyć klarowne sytuacje, a że ich nie wykorzystaliśmy, to inna sprawa.

Co do Buziego, to od początku uważałem że to dobry pomysł ze sprowadzeniem go z powrotem.
18 marca 2013, 21:02 / poniedziałek
Jesteśmy "piłkarskimi frajerami" ekstraklasy.
18 marca 2013, 21:02 / poniedziałek
Dobrze grali samopoczucie lepsze niz po meczu z pogonia do boju Lechijko jestem dobrej mysli bedzie dobrze jeszcze chyba 30 pkt do zdobycia a roznicy do trzeciej druzyny tylko 4 pkt .Pech jest tez wtedy kiedy bramkarz przypadkowo odbija nogami i sam nie wie jak to zrobil ,po strzale naszego zawodnika
18 marca 2013, 21:05 / poniedziałek
Prawda jest taka jak napisał ktoryś z kolegow .Oni tak naprawdę już o nic nie grają.Nie specjalnie im zależy na pudle.Spadek im nie grozi.Ja rozumiem, że czasami brakuje umiejętności , ale ambicje powinni mieć wszyscy.Faktycznie tylko Buzala się starał i mlody Kacprzycki. Klub placi minimalne pensje ( chociaż wszyscy się na nie godzili) to tak to wygląda.Brak konkretnych transferów a przede wszystkim solidnej organizacyjnej podstawy finansowej.
18 marca 2013, 21:06 / poniedziałek
Oczywiście, że ta drużyna nie ma charakteru, bo kto miałby jej go nadać? Bobo, którego olewa już nawet Kacprzycki? Nikt go w klubie poważnie nie traktuje. Dziadek potrafi tylko gadać na konferencjach, a o taktyce i treningu widać, że nie ma zielonego pojęcia. Gdzie jest Gdańska tożsamość, gdzie jest atrakcyjna piłka mająca przyciągnąć kibiców na stadion, gdzie jest walka do 90 minuty?!

Jedynym trenerem, który potrafił wycisnąć z drużyny 150% był Dariusz Kubicki...
18 marca 2013, 21:07 / poniedziałek
No widzisz Twój Koszmar tu się różnimy , bo ja wolę przegrać z podniesioną głową niż dawać dupy i zwyciężyć.
Co do boba to z tej drużyny nikt by więcej nie wycisnął. Mam do niego żal ,że zamiast powiedzieć wprost ,że potrzebuje piłkarzy tu , tu i tu to struga z siebie jakiegoś pseudocudotwórcę, łowcę Rachujów
18 marca 2013, 21:08 / poniedziałek
Przykro mi to stwierdzić ale większość piszących tu osób to fantaści oderwani od rzeczywistości. Nie wiem jak ktokolwiek może twierdzić że nawet na papierze mamy lepszy skład od takiego Piasta Gliwice, czy też od większości innych drużyn. Po odejściu Razacka jesteśmy zwyklą przeciętną drużyną, niczym nie różniącą się np. od Pogoni czy Ruchu i ciężko oczekiwać cudów. Sam mecz był przyzwoity, najlepsi to Deleu i Brożek. NAjsłabsi Bieniuk, Wiśnia i Ricardinho. Proponuję wszystkim przyjąć do wiadomości, że od obecnego składu wiele więcej niż poziom zaprezentowany z Piastem wymagać nie możemy.
18 marca 2013, 21:08 / poniedziałek
Dziś przegralismy bo zabrakło umiejętnosci, takich zwykłych piłkarskich. Gdyby Pietrowski umiał sie złożyć do strzału, Wiśnia z Buzim nie musieli wymienić 10 podań za nim zdecydują sie na strzał, Riki i Duda zachowają zimną krew i pomyslą przed strzałem to wygralibysmy z 3:0. No pewnie byłoby z 3:2 bo obrona gra do dupy, a bramka jest wybitnie przeciętny. Wystarczy porównać go z Trelą. Gol na 2:0 to popis nieudolnosci naszych środkowych obrońców. Niestety Bieniuk równa sie do Janickiego a nie odwrotnie. Znowu stałe fragmenty gry u przeciwnika pachną golem.
Lechia nie zagrała wcale gorzej niż poprzednich meczach, dzis ewidetnie zabakło tych kilku centymetrów, tego błysku, czyli szczescia lub umiejetnosci (jak kto woli).
Ci co tak je... Wiśnie niech otrzeźwieją, to ze zmarnował jest na minus, ale to ze je miał nalezy zaliczyc na plus. Są tacy co biegają jak idioci i nie mają nawet pół okazji.
Wnioski po meczu:
-Buchalik powinien odpocząć, przy wolnym mógł sie lepiej ustawić, widział to Podgórski i strzelił lekko w przeciwny róg.
-obrona do generalnego remontu (nawet nie chodzi o nazwiska, ale o poziom gry)
-ofensywe należy nauczyc ze są inne mozliwosci strzelenia bramki, oprócz wjazdu do bramki z fikołkiem przed liną bramkową .
- nie należy płakać tylko działać.

TYLKO LECHIA!
18 marca 2013, 21:11 / poniedziałek
Bobo:
- Zagraliśmy w Gliwicach naprawdę dobry mecz. Od początku było widać, że przyjechaliśmy tu po zwycięstwo i dążyliśmy do zdobycia gola - podkreślał po spotkaniu trener Kaczmarek. - Stworzyliśmy sobie 5-6 dogodnych sytuacji do zdobycia gola, z czego powinny paść przynajmniej trzy bramki. Niestety nie padła żadna, a ponieważ piłka nożna to największa kurtyzana świata i od razu się na tobie mści, to szybko dostaliśmy dwie bombki i przegraliśmy mecz - obrazowo tłumaczył szkoleniowiec Lechii, który dodał, że pierwszy gol dla Piasta ewidentnie podłamał jego zespół.
- Podgórski słynie z dobrze wykonywanych stałych fragmentów gry, no i nas również skaleczył. Po tym golu zeszło z nas powietrze. Walcząc o wyrównującą bramkę odkryliśmy się i dlatego straciliśmy druga bramkę. Cóż, zwycięstwo w tym meczu dawało nam szansę żeby powalczyć w tym sezonie o wysokie cele, ale to chyba byłoby za dużo dla tego zespołu. Moje główne zadanie to przemodelowanie, odmłodzenie zespołu i to konsekwentnie staram się robić. Ale oczywiście nie składamy broni i walczymy dalej o jak najwyższe miejsce na koniec sezonu - podsumował trener Kaczmarek.
18 marca 2013, 21:15 / poniedziałek
Jednym slowem bylo świetnie !
18 marca 2013, 21:17 / poniedziałek
Edwinsopot - ale co to znaczy "dawać dupy i zwyciężyć"? Czy Lechia z Koroną dała dupy? Czy w innych zwycięskich meczach? Dali dupy to oni właśnie dzisiaj.
18 marca 2013, 21:17 / poniedziałek
Podlamali się?No tak powinni zaczynac mecz z 2 zaliczonymi bramkami a konto.
Kurwa jak sie nie ma jaj to na stróżówkę albo na taśme do fabryki.
Widac że złotousty powoli sie łamie i przyznaje,ze z tym składem węgla i papy wiele nie ugra.
18 marca 2013, 21:20 / poniedziałek
Nie lubię analizować meczów "na gorąco" ale jak przy stałym fragmencie, gdzie wszyscy wiedzą, że Podgórski dobrze strzela, czemu na 2 słupku nikt nie stał skoro wiadomo było, że Buchalik nie zdąży? A druga sprawa chyba Duda bał się o swoją facjatę i otworzył piłce drogę do bramki... później to już wszyscy widzieli. O niewykorzystanych sytuacjach nie chce mi się pisać.
Aha, jeszcze jedno po 70 min. trzeba wprowadzać dodatkowo 2 obrońców :)

pz,
Okon
18 marca 2013, 21:21 / poniedziałek
Bobo chyba sie trochę zagalopował w gadaniu frazesów "odkryliśmy sie i stracilismy drugą bramkę" haha! Druga bramka padła po rzucie rożnym do egzekucji którego Piast wystosował ....3 zawodników. I to mnie bolało, nieudolnosc przy stałych fragmentach gry przeciwnika, równie bolało jak nieumiejetnosci wykończenia choćby 1 akcji ofensywnej.
Panie BOBO, jest nad czym pracować w przerwie, bo inaczej Wisła nas rozklepie jak chłopców.

TYLKO LECHIA!
18 marca 2013, 21:23 / poniedziałek
Tzn, że z Koroną (poza 15min) i z Pogonią bylo wstyd za nich, a dziś nie. Byli , nieskuteczni, słabi (brak umiejętności) ,ale nie grali bez pomysłu i chęci. Dziś zabrakło umiejętności , skuteczności i wyrachowania , na pewno nie ambicji. I dlatego trochę się zastanówcie...
18 marca 2013, 21:27 / poniedziałek
Bobo ma 100% racji w momencie gdy twierdził że walka o jakiekolwiek wyższe cele niż środek tabeli to zbyt wiele dla tego zespołu. Zespół nie ma napastnika, skrzydłowych, ofensywnych pomocników, środkowi obrońcy są niepewni, defensywni pomocnicy to dziadek Surma i przeciętny Pietrowski. Jedyny mocne punkty w ostatnich meczach to boki obrony Brożek i Deleu. Ciężko w takim stanie cokolwiek zawojować.
18 marca 2013, 21:27 / poniedziałek
Spokojnie placzki przed nami jeszcze nie jeden frajersko przegrany mecz i nie jeden szczesliwie wygrany. Moze pozyczkodawca sie zmieni na sponsora to bedzie lepiej. Lepiej przegrywac po walce niz wygrywac z pomoca sedziow. Wazne zeby walczyli a dzis walczyli. Nie wszyscy maja swoj dzien a nie mamy zmiennikow. Frajerskimi wpisami im nie pomagacie wrecz przeciwnie, rozumiem zeby przeszli kolo meczu ale po meczu walki w ktorym zabraklo szczescia i umiejetnosci. Brak slow
18 marca 2013, 21:27 / poniedziałek
edwin ma racje, niewiele brakowało a wszyscy by piali z zachwytu, jak to Lechia rozklepała Piasta. A tak szczescie niedopisało i sprawdziła sie stara piłkarska prawda (wiadomo jaka). Dzis do 70 minuty zagrali najbardziej ładną piłkę w tej rundzie, przynajmniej jesli chodzi o ofensywę. Niestety zabrakło umiejetnosci, szczescia...

TYLKO LECHIA!
18 marca 2013, 21:36 / poniedziałek
Wiecie co Panowie i Panie. Piłkarze czytają to forum i za dziś to Wasza postawa jest żenująca , nie ich. Mamy słabą drużyne , ale to czego od nich należy oczekiwać (walki o zwycięstwo i ambicji) pokazali dziś. Czy wygrywasz czy nie...! Pamiętacie?
Dziś , można było to zaśpiewać akurat.

Ps. Piłkarzom , nie działaczom czy kucharowi , którzy tej ambicji nie mają za grosz
18 marca 2013, 21:39 / poniedziałek
18 marca 2013, 22:11 / poniedziałek
Mam nadzieje, ze tego nie sprzedaż. Normalni kibice takie rzeczy przekazują na aukcje charytatywne a nie dla zarobku.
18 marca 2013, 22:14 / poniedziałek
carpaccio @ "Bobo ma 100% racji w momencie gdy twierdził że walka o jakiekolwiek wyższe cele niż środek tabeli to zbyt wiele dla tego zespołu. Zespół nie ma napastnika, skrzydłowych, ofensywnych pomocników, środkowi obrońcy są niepewni, defensywni pomocnicy to dziadek Surma i przeciętny Pietrowski"

A w przyszłym sezonie będziemy mieli napastnika, skrzydłowych czy ofensywnych pomocników. Czym następny sezon będzie się różnił od obecnego? NICZYM! Nadal będą testy gówna z 5 ligi czarnogóry, czy amatorów z Ugandy. Tłumaczenie, że walka o puchary to dla tego zespołu za dużo wcale do mnie nie trafia. Bo taka sama sytuacja będzie za rok, dwa, trzy. "Inwestor" nie ma kasy, trener nie ma pomysłu na drużynę, a my to oglądamy i wmawiamy sobie, że jest dobrze, a w przyszłości będzie jeszcze lepiej. Popadliśmy w przeciętność z której ciężko będzie się wygrzebać.
18 marca 2013, 22:14 / poniedziałek
Kurwa Edwin weż daj se na luz bo jeśli ty dziś widziałeś jakeieś ambicje a jeszcze kilka miesięcy temu chciałeś być trenerem to chyba masz jakiś problem z głową!

Przejebali ten mecz bo im się nie chciało!. Wiśnia niech robi wypad, BioShock ma rację, drugi mecz przejebał, reszcie się nie chce biegać. Stoją kurwa jak te debile jak rozgrywamy piłkę. To że wyszło kilka akcji to huj! Mecz nie wyszedł i to jest ważne. I to kolejny mecz!.
Pierdoleni minimaliści! Spadek nie grozi i huj!
18 marca 2013, 22:22 / poniedziałek
Ludzie,po co ten placz?
Te wykrzykniki,te wypierdalanie z Lechii,te wszystkie kurwy.
Myslicie,ze czym wiecej tego wszyskiego napiszecie,to zmieni to cos?

LECHIA PONAD WSZYSTKO ! ! !
18 marca 2013, 22:25 / poniedziałek
Bioshock, powiedz skąd mamy wziąć pieniądze na kupno 5-6 zawodników którzy załataliby istniejące dziury, nie mówiąc o ich pensjach. Jedyny dobry zawodnik którego mieliśmy odszedł od nas zimą, kilku zawodników (Ricardinho, Bieniuk, Machaj) znacznie obniżyło formę w tej rundzie więc gra i wyniki są jedynie logiczną konsekwencją, a moim zdaniem i tak nie jest najgorzej.
18 marca 2013, 22:27 / poniedziałek
@NAZWA

Żartujesz? Z Koroną im się chciało, a dziś nie ? :D
Winą Kaczmarka jest obecny skład , a nie dzisiejsza gra. To akurat jego zasługa. Wątpie by ktoś z tych piłkarzy wykrzesał więcej.
18 marca 2013, 22:29 / poniedziałek
"Przejebali ten mecz bo im się nie chciało!. "

To jak im się dziś nie chciało , to kiedy im się chciało według Ciebie? Oj , chłopie...
18 marca 2013, 22:37 / poniedziałek
Pieniędzy na transfery nie było, nie ma i nie będzie. Dlatego gadka Boba, że dla tej drużyny walka o puchary to za wysoki cel jest śmieszna, bo niemal identyczna drużyna będzie w przyszłym sezonie, za dwa lata i za pięć lat. To kiedy będziemy mieli walczyć o te puchary? Jak przyjdzie ten niemiec, rusek czy inny arab i zacznie sypać petrodolarami? Taka sytuacja niestety nie będzie miała miejsca i nadal będziemy skazani na wychowanków (którzy grzeją ławę) oraz kelnerów zza granicy. Więc albo walczymy w tym sezonie o puchary, albo olejmy ligę i w każdym następnym sezonie starajmy się utrzymać w ekstraklasie...

Poza tym o ile wiem to w chorzowie czy białymstoku też nie ma pieniędzy na nic, a jakoś drużyny z tych miast mogły grać w pucharach...
18 marca 2013, 22:38 / poniedziałek
Dzisiaj to im sie chcialo jak nigdy chyba nawet Bieniuk sobie prawie zeby wybil zeby wybronic przy bledzie Janickiego .Bylo dobrze optymistycznie to wyglada Edwin masz racje w 100%
18 marca 2013, 23:00 / poniedziałek
Jedynym pozytywem jaki dzisiaj zaobserwowałem to był kolejny dobry występ Pietrowskiego, szczególnie pierwsze 45 minut. A dalej już tylko gorzej. Po pierwsze nasi drewniani stoperzy! Janicki i Bieniuk - im myśleć nie kazano tylko laga do przodu jak to się mówiło na podwórku. Wiśniewski po raz kolejny udowodnił, że nie dość, że jest hamulcem tej drużyny to jeszcze z myśleniem ma nie po drodze. Mam żal do Boba o wystawienie Kacprzyckiego od 1 minut. Przez to, że grał przeciwko "świeżym" obrońcą nie mógł kompletnie wykorzystać swojej szybkości. Boli strasznie brak jakości i woli walki... ja bynajmniej tego nie widzę, nie ma nawet pola manewru żeby zrobić jakieś sensowne zmiany. A i jeszcze jedno, dośrodkowania! Naliczyłem jedną piłkę która doleciała dalej niż pierwszy obrońca Piasta. To jest jakaś pomyłka.

Zaczynam uważać, że drużyna w której głośno i otwarcie mówi się rzeczy w stylu "O nic nie gramy, szkolimy młodzież" lub "stać nas tylko na piłkarzy z recyklingu" Jak drużyna ma chcieć wygrywać skoro nie mają celu, sensu żeby piąć się w górę? Trochę pobiegają kasę wezmą, paru kibiców ich wygwiżdżę i są z siebie zadowoleni. Paranoja.

Pozdrawiam
18 marca 2013, 23:04 / poniedziałek
Bez sensu się produkować , bo jak widać i tak nie dotrze. "Wyżej siebie nie podskoczysz." Skumaj to jeden z drugim i nie po przegranych meczach miej pretensje, zwłaszcza takich!

pozdrawiam!
18 marca 2013, 23:21 / poniedziałek
Wiśni należy się szacunek za to czego dokonał na przestrzeni lat, co prawda w chwili obecnej nie jest to zawodnik od pierwszej minuty i powinien co najwyżej wejść na 20 ostatnich minut, ale żeby zaraz wyzywać go i wyrzucać na zbity pysk? nie halo

Czy zauważył ktoś jak Buzi często w dzisiejszym meczu wracał do obrony? Biegał cały mecz w jedną i drugą stronę, no i chyba zabrakło sił aby coś strzelić:)

Lechia to MY
18 marca 2013, 23:34 / poniedziałek
Zagrali - jak umieli. Umiejetności nie starczyło a i szczęścia zabraklo. Tym nie mniej rozegrali przyzwoity mecz. Ja cieszę się z tego, co jest , bo wiem, że może być gorzej. Schlebia mi, jako kibicowi, że moja druzyna miewała szanse wskoczyć ( chwilowo) na pudlo. W takim momencie zawsze przegrywali - niestety- ale doprawdy nigdzie nie zostało zapisane, że ci piłkarze nie będą grać lepiej. Wierzmy w to i nie dawajmy podstaw do tego, aby piłkarze w to zwątpili.
Czego mi brakuje ? Optymizmu, woli walki o sukces, budowy zespołu w oparciu o ambitne cele. Trenera, który wypowiada sie o tym, że z takim zespołem nic nie zwojujemy, wypierdoliłbym na zbity pysk juz następnego dnia. Sorry Bobo, to ja "lobbowałem" na rzecz twego zatrudnienia ale takie jest moje podejście. Jak mozna uwierzyć w sens swego wysiłku i podejmowanej pracy, jeżeli trener wygaduje takie bzdety ? Chcoćby był niezły i posiadał dobry warsztat trenerski przestałby u mnie pracować ze skutkiem natychmiastowym i to bez odszkodowania a to za złamanie dyscypliny pracy,ba za s a b o t a ż !
18 marca 2013, 23:40 / poniedziałek
Zgadzam się z Tobą. Najpierw sam twierdzi ,że ma drużynę kompletną (buhaha), a potem sam podkopuje jej morale. W każdym razie brawo dla piłkarzy za dziś. Po trzech meczach zęby bolały , dziś zrobię wszystko by Wam pomóc w kolejnym . tak trzymac, tylko strzelać:)
19 marca 2013, 00:20 / wtorek
Tak jest Lille1 - walczymy o mistrzostwo! Do końca trzeba wierzyć, że rozjebiemy tą ligę! Sorry chłopie, całe życie jestem optymistą, ale nie nienormalnym, a jak Ty na "optymiźmie" chcesz budować profesjonalny klub, to życzę powodzenia. Już było tego optymizmu tyle: euro, stadion, kuchar, 60 milionów budżetu, mistrzostwo w 2013, że już mi się żygać od tego chce. Tu nie trzeba optymizmu, tylko sensownych działań.

W jednym poście piszesz, że "umiejętności nie starczyło" i że "nie ma podstaw by nie wierzyć, że oni będą grać lepiej" - to się wyklucza, nie uważasz? Krytyka potrafi bardziej zmotywować niż klepanie po dupci, więc piłkarze mają teraz moment by udowodnić, że porażka z Piastem Gliwice to tylko przypadek. Muszą przecież tylko pojechać odrodzoną Wisłę i Amicę w Poznaniu...

A do Boba bym się nie przypierdalał... Mówi to, co wszyscy wiedzą. Mają wszystko: Turcję, trenera, kasę na czas, warunki, stadion... I w czapę od Piasta.
19 marca 2013, 01:56 / wtorek
ja nie twierdzę, że będzie lepiej . Chcę tylko podkreślić, że jeżeli chcemy się dobrze bawić, to musimy wierzyć w to, co robimy. Inaczej nie będzie NIGDY żadnego postępu. Wiadomo, że gadaniem i samym optymizmem daleko nie ujedziesz ale bez tej motywacji próżny jest trud tych ludzi. Wierz mi, że gdyby jakis amerykański trener tłumaczył, że kicha nie ma c liczyć na wielki sukces, bo kasy nie ma na transfery , to z robotą żegna się natychmiast, mało tego nikt by go już nigdzie nie przyjął . Po co nam taki gość ? A co do mej wiary, że mogą ci sami piłkarze grać lepiej : Tak , wierzę w to i tego im życzę z calego sera. Nie załamujcie się chlopaki, dzisiaj nie wyszło a le w następnym meczu sprężycie się i dacie radę. Tego od was oczekujemy i na to liczymy . My kibice gdańskiej Lechii, ktorą macie zaszczyt obecnie reprezentować.
19 marca 2013, 05:09 / wtorek
Jeżeli jakiś wasz znajomy pojechał do Gliwic, zadzwońcie do niego.
19 marca 2013, 06:40 / wtorek
Kontakt do Powiatowego Sztabu Kryzysowego :533-609-701

Pod tym numerm moza uzyskac informacje.
19 marca 2013, 09:26 / wtorek
Szczere kondolencje dla rodzin i bliskich ludzi, którzy wracając od Nas ponieśli śmierć.
20 marca 2013, 14:07 / środa
Powracając do meczu w Gliwicach:
Nasza (para)ekstraklasa wyróznia się wlaśnie nieprzewidywalnością co juz wielokrotnie było zaznaczane na tym forum. Nie jechaliśmy tam jako faworyt ani też jako zespół, który zdominuje przeciwnika i wywiezie komplet punktów. Nawet drużyny ze szczytu tabeli nie są pewne, że grając z tymi co plasują sie w dolnej jej częsci łatwo te trzy punkty przespacerują... co więcej pewnie zdają sobie z tego sprawę, że w większości zdobyte bramki na wagę zwycięstwa padają wlaśnie tak jak te w Gliwicach:) Pocieszające jest to, że mimo przyzwoitego wystepu jak na nasze warunki kopacze zaprezentowali się nieżle co niestety nie mialo wplywu na wynik. Bywało i tak że nam to szczęście dopisywalo w postaci szcześliwie strzelonej bramki a co za tym idzie to komplet punktów.

Wiekszość wpisów dotyczących naszych formacji z tego meczu i nie tylko krytykuje obronę. Z jednej strony racja ale przede wszystkim myślę ze to pomoc i nie tylko w tym meczu ale wielu poprzednich nie popisuje się. Brak choć tych dwóch prostopadlych pilłek do napastników, brak koncepcji jej rozegrania co ciągnie za sobą niecelne podanie tudzież natychmiastową stratę.... Brakuje nam w tej chwili prawdziwego lidera drużyny kogoś kto zmotywuje tych grajków do nieustannej koncentracji na boisku. Surma który jest kreowany na takowego lidera nie spelnia tych oczekiwań na boisku... SZkoda, że Mateusz nie może powrócić do formy, którą większosć nas zachwycił. Mo on w moim przekonaniu predyspozycje na silny i stały punkt naszej drużyny.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011