Gdańsk: piątek, 16 kwietnia 2021
FORUM
Podstrony:


LECHIA - ŚLĄSK 03.11 g.15.30

strona 2/2

3 listopada 2013, 20:12 / niedziela
KURWA TO JEST SABOTAŻ PRZY RZUTACH ROŻNYCH KIEDY ONI SIĘ OBUDZĄ W MAJU JAK BĘDZIE ZA PUZNO KURWA PRZEPRASZAM ALE MNIE PONOSI JAK NIEKTÓRYCH Z NAS
3 listopada 2013, 20:12 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
3 listopada 2013, 20:12 / niedziela
przeszkadza dzisiejsze "precz z komuną" na trybunach to wprowadzę komunę na forum ;)

Nie komentujemy pseudo minuty ciszy w żaden sposób!
Zapraszam niezadowolonych do komentowania na stronie trójmiasto.pl.
3 listopada 2013, 20:19 / niedziela
Piłkarsko jesteśmy na poziomie dawnej Odry Wodzisław, Polonii Bytom, GKSu Bełchatów czy ŁKSu Łódź. Ot taka zapchajdziura.. Drużyna, która nie wnosi żadnej jakości do Ekstraklasy, oraz nie ma ambicji na coś więcej niż spokojny ligowy byt na miejscach 10-14. Jak będziemy grali tak nadal, jeżeli wciąż będziemy budować "potęgę" na takich gwiazdach jak Tuszyński, Machaj czy Wiśniewski to w końcu podzielimy los w/w klubów. Osobiście liczę na to, bo może wtedy niektórym otworzą się oczy...

Kto nie strzeli Lechii gola ten frajer... Nie rozumiem tego jak w tak kretyński sposób można tracić gole. Żadnego wyciągania wniosków z poprzednich meczów. Pierwszy gol ewidentnie leci na konto Grzelczaka. Drugi zaś na konto Bąka, który boi się wyjść na trzeci metr od bramki. Ta piłka była jego i tylko jego.

Osobny akapit wypada poświęcić Probierzowi. W grze Lechii w ogóle nie widać jego ręki. Gramy identycznie jak za Zielińskiego, Ulatowskiego, Janasa i Kaczmarka. Ta sama taktyka, te same błędy. Fatalne zmiany i brak reagowania na boiskowe wydarzenia. No i jeszcze te wypowiedzi pomeczowe... "Mamy młody zespół", "Brakuje nam cwaniactwa", "Nie potrafimy dobić przeciwnika". Bla bla bla. Nie takiego Probierza oczekiwałem...
3 listopada 2013, 20:20 / niedziela
SPECJAL 84
-mnie też ponosi...
i wiesz co jest kurwa najgorsze?
-że już odliczam dni i nie mogę się doczekać następnego meczu-i tak co tydzień-wierzę że te kaleki wygrają

to jest taki masochizm jakbyś np był fanem przedstawień teatralnych i chodził byś co tydzień oglądać spektakl w którym napruci aktorzy słaniali by się na nogach pijani w sztok i coś majaczyli na scenie albo zapominali swojej roli narażając się na pośmiewisko

życie
3 listopada 2013, 20:24 / niedziela
Banuj Klimek tych popaprancow wszystkich.

Pozdro
3 listopada 2013, 20:32 / niedziela
Nieźle prl-owskie metody stosowane na forum Lechii. W związku z powyższym proszę admina o usunięcie mojego konta w tym serwisie.
3 listopada 2013, 20:37 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
3 listopada 2013, 20:42 / niedziela
panowie następnym razem może być lepiej tylko kiedy z bielskiem bogą być bęcki odpukać ojrzyński magik
3 listopada 2013, 20:44 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
3 listopada 2013, 20:50 / niedziela
Ps. zanim ktokolwiek ruszy spocony do klawiatury."Gruba kreska".
3 listopada 2013, 21:04 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
3 listopada 2013, 21:11 / niedziela
O nie nie nie NIE, Duchu. Ja podczas ciszy nie robiłem NIC. Nie wstałem, nie śpiewałem-NIC. Siedziałem na dupie.
3 listopada 2013, 21:12 / niedziela
Ja też bym tak zrobił. Bo ani mi nie smutno, ani się nie cieszę.
3 listopada 2013, 21:18 / niedziela
odnośnik coś o mazowieckim
3 listopada 2013, 21:21 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
3 listopada 2013, 21:27 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
3 listopada 2013, 21:28 / niedziela
mecz jak mecz, strzelamy, prowadzimy, euforia, dwie dzidy, przegrana. klasyka ostatnimi czasy. niestety.
3 listopada 2013, 21:30 / niedziela
a do kolegów powyżej - polityka w innym wątku, tu o meczu przez duże M ;)
3 listopada 2013, 21:31 / niedziela
11thCommandment

Co do tej ręki to fakt. Zapomniałem o tym. Zapamiętałem po prostu kilka naprawdę dobrych interwencji w obronie.
3 listopada 2013, 21:34 / niedziela
piecki

Gdyby grali jak biało-zieloni ludzie, to by nie trzeba było o bzdurkach rozmawiać:)
3 listopada 2013, 22:14 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
3 listopada 2013, 22:15 / niedziela
Dalej się upieram, że ten gówno warty zespół nie będzie w pierwszej ósemce!
Ile jeszcze Probierz będzie pierdolił o nauce młodego zespołu?!
Popieram Barniego. To co grają to jest dno i dwa metry mułu!
3 listopada 2013, 22:27 / niedziela
Dla historyków: odnośnik

Sorry 11thCommandment za usunięcie twojego wpisu ,przyklejam:

100% racji. Można tylko zaciskać pięści. Pytam, po co wprowadza się takiego "gracza" jak Zyska? Czy on choć raz dotknął piłki? Nie mówię już o zagraniu czegokolwiek konstruktywnego...

"Po tym meczu jeden wniosek. Tuszyński nie jest piłkarzem na ekstraklasę."

30% racji, jest, ale znowu zgubił gdzieś formę, może dlatego, że nie grał od początku?

"Ale nie tylko on grał słabo. Buzała po wejściu nie zrobił nic."

30% racji. Buzała chyba nie dostał ani jednej piłki, albo miał ją raz, kiedy DOSZEDŁ NIE DO PODANIA, TYLKO DO STRZAŁU KTÓREGOŚ Z NASZYCH PIERDOŁÓW!!! Strzał był taki, że Buzała go dogonił i jeszcze usiłował rozegrać piłkę... Masakra.

"Pazio i Oualembo absolutne minimum w ofensywie i mało pewnie w defensywie. Deleu w ogóle nie było. A on umie grać na skrzydle."

100% racji... nic dodać, nic ująć.

"Grzelczak coś usiłował pociągnąć i strzelił fajnego gola."

Moim zdaniem, ten gość na nieszczęście Lechii strzela gole. Dziś wyszedł mu strzał życia. Z Koroną też. Szmata z Pogonią w długi róg - w bramce. Szok, ogólnie rzecz biorąc. Mówię "na nieszczęście", ponieważ nic ponad tą jedną bramką w meczu nic nigdy nie strzeli, a za to koncertowo spierdoli 15 innych dobrych sytuacji w meczu, nie odegra, straci, sfauluje... Rozegranie piłki to dla Grzelczaka kompletny abstrakt. Jebnąć na bramę i niech się dzieje co chce - w tym jest świetny, i to mu na razie wychodzi, kosztem naszych wyników.

"Bąk w obu sytuacjach mógł się zachować lepiej. Nawet nie mówię, że obronić. Ale przy pierwszym gol piłka przeleciała metr od niego, a on się nawet nie ruszył."

100% racji i dodam: Lechia nie ma bramkarza. Owszem, Bąk czasem obroni, gdy w niego strzelą. Nie wpuszcza bobków. Ale jego asekuranctwo, albo mówiąc wprost - tchórzostwo, najgrzeczniej rzecz ujmując WKURWIA. CHŁOPIE!!! Jeśli na Twoją bramkę leci balon - a druga bramka padła z jebanego BALONA - to nie cofaj się do bramki, tylko te same dwa kroki, które robisz w tył, ZRÓB DO PRZODU. WYBIJ TĄ PIŁĘ, wyskocz, zderz się z kimś, niech Ci nie wyjdzie, ale CHOCIAŻ PRÓBUJ. Zamiast stać i patrzeć, co będzie i czy piła nie wychodzi w aut. Zamieniłbym go na Małkowskiego, ale ten jest jeszcze gorszy i jeszcze bardziej wystraszony. Nie mamy bramkarza, a co najwyżej szczęściarza. Szczęściarz a bramkarz to dwie różne sprawy.
No i te jego fenomenalne wybicia z trójki prosto w aut... Ten wykop rozpaczy, gdy zamiast łapać piłkę, albo oddać komukolwiek z stojących blisko niego naszych obrońców wypierdala piłkę w aut, prokurując sytuację dla przeciwnika...

"Pietrowski i Dawidowicz nic."

OBAJ BYLI DO ZMIANY PO 15 MINUTACH. Panowie! Jeśli nie chce się wam grać ani rozgrywać, tylko wypierdalacie do przodu piłki które dwie sekundy później wracają dokładnie w to samo miejsce, skąd przyleciały przed momentem, to powiedzcie to trenerowi. To chyba Pietrowski cudownie podał zawodnikowi Śląska w akcji, po której był dla tamtych róg i gol.

"Matsui na poziomie, ale on nie ma z kim grać."

90% racji. Te 10% to to, że za dużo kiwa. Za dużo kiwał w Lubinie, za dużo i dziś. Ale gdy już poda, to tak, że coś z tego się dzieje.

"Dobrze zagrał Janicki. Madera nienajgorzej, ale Janicki lepiej."

10% racji, po ręce Janickiego powinien być karny dla Wrocławia!!!! Poza tym, ta piękna główka z trzech metrów prosto w bramkarza przeciwnika......nie mam słów. Co ci ludzie robią na treningach, po 8 godzin dziennie???

"Nie wiem dlaczego nie wszedł Machaj. Pod koniec meczu trzeba było walczyć do końca. Ostatnie kilka minut to przewkurwiająca bierność w narożnikach. Nie było zrywu, nic nie było."

1000000% racji. Ostatnie 3 minuty doliczonego czasu - Śląsk nas po prostu ośmieszył, skompromitował, pokazał nam nasze miejsce, którym jest aktualny poziom Arki Gdynia - środek I ligi. Zamiast ataku Lechii i próby wyrównania oglądamy scenę, gdzie dwóch zawodników Śląska przez dwie minuty pajacowało w naszym narożniku, jak nie w jednym, to w drugim, a my nic nie byliśmy w stanie zrobić.

Ogólnie mecz mega masakra...

W meczu z drużyną niżej sytuowaną w tabeli Lechia odnotowuje słabsze posiadanie piłki i prawie całą pierwszą połowę gra (????) z kontry. GOSPODARZ SPOTKANIA!

PIERWSZĄ AKCJĘ, GDZIE WYPROWADZAJĄC PIŁKĘ Z OBRONY ROZEGRALIŚMY JĄ MIĘDZY SOBĄ PRZEPROWADZILIŚMY W 41 MINUCIE MECZU!!! Przedtem tylko wyjebki na wirtualnych napastników i non stop straty. Grzelczak usiłuje atakować rozgrywających obrońców przeciwnika, a jego kolega, zamiast pomóc w pressingu, odwołuje go do tyłu...

Także nie wierzę w ósme miejsce. Nie ma żadnego wytłumaczenia dlaczego drużyna grając u siebie broni się prawie przez pół meczu i nie rozgrywa piłki, pozoruje grę. Poza jednym Matsuim, jesteśmy przeraźliwie słabi albo świetnie takich udajemy. Do tego bezsensowne zmiany... Ściąganie Frankowskiego zamiast Pietrowskiego...Zyska na boisku zamiast Machaja...
3 listopada 2013, 23:14 / niedziela
Jako ,że forum wraca do odpowiedniego kształtu i nie ma miejsca na szczekanie ubeków i innych anonimowych funkcjonariuszy to dwa słowa o meczu.

Dramat. Patrząc na stadion i na potencjał ,a potem na tą drużynę... Dramat. Włodarze Lechii powinni być włodarzami GKS Bełchatów, chociaż i tam budowano momentami drużynę z większym rozmachem. Doszło do tego ,że tęsknie za Lechią z drugiej ligi , słabą alę idącą krok po kroku do przodu. Coraz trudniej na to patrzeć i o ile Ci dla których ważny jest tylko doping (szacunek) mają to gdzieś to cała reszta zaczyna mieć dość. Frekwencja na kolejnym meczu poniżej 9k.
3 listopada 2013, 23:21 / niedziela
Edwin, jak wygramy w BB (mocno wątpliwe) to będzie 10k.
A pomogą w tym kibice Widzewa i Ruchu ;)
3 listopada 2013, 23:24 / niedziela
No to wtedy Gianni z tymi łapsami dychę przekroczymy. Tylko czy na tym ma polegać budowanie WIELKIEJ LECHII NASZYCH MARZEŃ ? Retoryczne oczywiście , chociaż Tobie o tym mówić nie muszę :)
3 listopada 2013, 23:37 / niedziela
Grzelczak zrobił swoje. Wykorzystał swoje walory a do nich na pewno należy strzał z woleja. Trener chyba zrobił błąd wstawiając Zyskę. Tuszyński niby nieźle gra ale ja widzę, żę jego możliwości nie są należycie wykorzystywane ( chyba powinno się grać blisko niego skrzydłem, aby rozprowadzić akcję ) . W obronie przy rzutach rożnych zabrakło naszej "wieży' - ( ach gdyby tak mógł wchodzić na minute jak w siatkówce albo piłce ręcznej ) Bączek wiadomo, że wyjścia z bramki ma bardzo niewyważone albo w ogóle przyspawa go do linii - . Ogólnie moja diagnoza jest podobna : brak jakości na wielu pozycjach a do tego zawiodła ławka trenerska. Matsui nie ma z kim grać, no ale jak nas nie stać nie tylko na ARTa a i pomniejszych kopaczy , to musimy starać się o każdy punkcik,tak jak to dzisiaj wyglądalo - niestety bez powodzenia. Jesteśmy za to gościnni.
4 listopada 2013, 10:01 / poniedziałek
Trudno napisac cokolwiek dobrego o tym meczu skoro po raz kolejny zawodnicy nie wyciagają wnioskow z poprzednich meczow gdy strzelaja pierwsi bramke a przegrywaja. Ale to jest wlasnie brak inteligencji. Probierz nazywa to cwaniactwem. Sam Probierz w wywiadzie powiedzial że brak wyciagania wnioskow to bolączka Lechii. Niestety zawodnikom w glowach sie juz nie pouklada. Wlasciwie wiekszosc nadaje sie do wymiany bo zupelnie nie umieja ustawiac sie na boisku. To co robili wczoraj Pazio i Oulembo to jakas tragedia. Pazio co podanie to ląduje ono pod nogami przeciwnika. Pietrowski sztywny na maksa i podajacy na dwa metry lub wszerz. Zreszta naprawde trudno tutaj indywidualnie chwalić lub ganic bo cala druzyna jest bardzo slaba. Nie tylko pilkarsko patrzac na czysto techniczne umiejetnosci ale i taktycznie poniewaz nie potrafia myslec na boisku. I to jest wlasnie najbardziej niepokojace, bo braki techniczne mozna nadrobic ambicją, wolą walki, zaangażowaniem, ale myślenia na boisku trudno się nauczyć. Mysle ze Probierz zrezygnuje niedlugo bo on sam widzi ze myslec ich nie nauczy a to zawodnicy graja a nie trenerzy.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.457