Gdańsk: czwartek, 20 lutego 2020
FORUM
Podstrony:


Jagiellonia Białystok-Lechia Gdańsk 28.11.2013 godz 16

strona 1/2

27 listopada 2013, 15:30 / środa
Panowie co sie z wami dzieje?jutro mecz a Wy tylko jakies wpisy o kucharze i kucharzowej.Lechia !! co?? 3-0 !
27 listopada 2013, 15:35 / środa
Wolna Lechia bez pantoflarza!
27 listopada 2013, 15:48 / środa
Do Białegostoku nie jadą Bieniuk, Buzała, Pietrowski, którzy leczą urazy oraz pauzujący za kartki Matsui. W ich miejsce wskoczą inni zawodnicy, jak chociażby Kugiel, który ostatnio dobrze trenuje, doszedł także Duda. Jeśli dostaną szansę, to powinni zrobić wszystko, aby ją wykorzystać - uważa szkoleniowiec Lechii Michał Probierz.
27 listopada 2013, 17:34 / środa
Probierz obawa się śniegu, ale skoro będzie padał deszcz to powinno być dobrze !? :P
Wg mnie będzie tak jak w ostatnim meczu,
z tym, że niekoniecznie na zero z tyłu...
27 listopada 2013, 20:11 / środa
Probierz obawia się śniegu ? Każda anomalia pogodowa wpływa na naszą korzyść. Każdy deszcz, śnieg, nierówna murawa jest na korzyść słabszej drużyny, słabszych zawodników technicznie, a takich my niewątpliwie aktualnie mamy o obecnej formie naszych kopaczy nie wspominając.
Remis będzie sensacją i na to możemy liczyć co najwyżej.
28 listopada 2013, 13:30 / czwartek
Apropos meczu...
Skoro Probierz wypowiada się w prasie, że Lechii nie są potrzebni nowi zawodnicy, bo możemy spokojnie "utrzymać się" na tym, co mamy to Panie i Panowie, już wiadomo dlaczego piłkarze mają nas w dupie i nie zapierdalają jak trzeba. Skoro mają grać 8-16 miejsca, a w rundzie spadkowej ma być zerowanie punktów, to po co mają teraz zapierdalać? Stała pensja się zgadza, co również potwierdzają zawodnicy w wywiadach, np. Wiśniewski, w klubie wg niego "wszystko wygląda, że jest ok" a w polityke się nie mieszają, więc dla wkładów wszystko idzie w dobrej drodze. Standardowo w końcówce sezonu się zepną i się utrzymamy zajmując miejsca 10-12 i będzie "LUZ".
28 listopada 2013, 13:39 / czwartek
Punkty nie będą zerowane, a dzielone na pół.
28 listopada 2013, 13:39 / czwartek
Zaluje,ze nie mozna edytować postów na tym forum. Oczywiście nie chodziło mi o zerowanie punktów, a o ich podział na pół.
28 listopada 2013, 16:06 / czwartek
Bączek kapitanem w dzisiejszym meczu.
28 listopada 2013, 16:56 / czwartek
Dobrze ich Probierz poustawiał. Silniejsza Baba Jaga poza sytuacją Balaja jest bezradna. O dziwo mogą być dziś punkty
28 listopada 2013, 17:37 / czwartek
GOOOOLLL!!!! Nareszcie :)
28 listopada 2013, 17:38 / czwartek
O Boże...Tuszyński na boisku...;/ A Machaj zagrał niezły mecz.

Wiśnia !!! :)
28 listopada 2013, 17:38 / czwartek
Piekna finezyjna akcja i bramka na 1-0 w Naszym stylu brawo !

:)
28 listopada 2013, 17:39 / czwartek
mam nadzieje ze nie zagrają ultra defensywy przez te 10 minut...a jak wiadomo nadzieja matką
28 listopada 2013, 17:42 / czwartek
Ja pierdole... Strzelili fuksiarska bramę i zaraz się cofnęli. Powinno byc 1:1 po tym pośrednim. Mamy dziś dużo szczęścia.
28 listopada 2013, 17:54 / czwartek
Nie oszukujmy się, ale zasłużyliśmy na zwycięstwo. Jaga nic nie grała dopiero po stracie bramki coś tam próbowała.
28 listopada 2013, 17:56 / czwartek
kurwa nie wierze
Nie ma Kuchara i nagle nasi umieja grac!!!!!!
28 listopada 2013, 17:57 / czwartek
gdzie go nie ma kiełbasko?
28 listopada 2013, 18:00 / czwartek
Panowie nie krytykujmy. Cieszmy się z wyniku. Widać że chłopakom też dzisiaj zależało.
Fajny widok jak się wszyscy cieszą z Deleu na plecach. Prawie się poryczałem ze szczęścia:)
28 listopada 2013, 18:00 / czwartek
Pani Kuchar teraz rządzi w klubie, może dziewczyny się boją, że ich okrzyczy i zaczęły coś biegać. Druga wersja- tak jak komentator mówi, że zimno było, więc troche potruchtali przy mega słabej babce jadzi.

Gol stadiony świata. Idziemy na majstra.!
28 listopada 2013, 18:00 / czwartek
Oj tam oj tam
Dzisiaj me serce sie raduje i mam wszystko inne w dupie
Tylko mnie dziwi ,że z Ruchem nie mogli wymienić 2-3 celnych podań
A kilka dni potem kilka kapitalnych akcji z 5podaniami
Ao co tu kurwa chodzi?
28 listopada 2013, 18:02 / czwartek
I co płaczki, przegraliśmy? Zasłużona wygrana, gospodarze poza kilkoma przypadkowymi sytuacjami nie istnieli. Widać było próby gry kombinacyjnej, brawo.
28 listopada 2013, 18:02 / czwartek
CO tam placzki u Was slychac ? Pozdrawiam TYLKO LECHIA
28 listopada 2013, 18:03 / czwartek
Twierdzisz,że masz wszystko w dupie? W ustach nic nie zostało?:)
28 listopada 2013, 18:04 / czwartek
Mecz bardzo podobny do tego z Ruchem. Kopanina bez sytuacji i składnych akcji. Mimo to uważam ,że podobnie jak wtedy nasi zagrali na 100% swoich umiejętności i nic więcej nie mamy prawa wymagać od tych piłkarzy. Brawo za zwycięstwo , bo w tym składzie to naprawdę wyczyn.
Dużym plusem jest gra z tyłu, wyklarował się też "styl" gry: przeszkadzanie całą drużyną , a z przodu może coś wpadnie. Dziś wpadło

Kuchar out
28 listopada 2013, 18:05 / czwartek
W ustach co najwyżej kilka procentów hehe
Ale kurde ta nasza liga jest niestabilna, i chyba o to tu chodzi.
Jaga też miała kilka dni temu kapitalny mecz ze Śląskiem, a dzisiaj grała piach.
28 listopada 2013, 18:05 / czwartek
Dokładnie, byłem dziś w szoku! Z ruchem max 2-3 podania celne w jednej akcji. Dziś nawet 4-6! Może jakiś progres nastąpił? A i warto dodać, że Grzelczak coś nabrał szybkości, bo przy jednej z sytuacji po prawej flance leciał niczym Ronaldo. Full Speed.

Ale ta jaga była dziś cienka. Jak Polsilver.
28 listopada 2013, 18:13 / czwartek
Edwin a ja widzę znaczna różnicę w stosunku do meczu z Ruchem.
Przede wszystkim probowali grać z pierwszej piłki,piłka pare razy ładnie pochodzila,naprawdę kilka fajnych wrzutek i podań Machaja.Moze chłop w koncu zacznie wykorzystywać swoj potencjał.No i zwyciestwo na wyjeżdzie po niezłych meczach Jagielloni ma swoja wartość.

ps.Nie wiem na chuj ta szydera niektórych....lepiej Wam sie robi?
28 listopada 2013, 18:18 / czwartek
d.g

Tak Machaj na plus względem tamtego meczu zdecydowanie. Pozostałe różnice wynikały z tego ,że dziś było trochę więcej wolnego miejsca, Jaga grała u siebie ,więc sama próbowała coś tworzyć Ruch nie.
Mi daleko do płakania po jednym meczu ,a do zachwytu po kolejnym. Staram sie spojrzeć obiektywnie i uważam ,że Probierz robi to co może i dziś potencjał drużyny wykorzystany w 100%. Dlatego brawa dla trenera i dla piłkarzy

Kuchar out
28 listopada 2013, 18:27 / czwartek
Uffff są trzy punkty! I to najważniejsze. Nie zgadzam sie ze Jaga była super słaba, technicznie byli lepsi od naszych gwiazd (znowu brak umiejetnosci przyjecia piłki raził w oczy), ale nasi w koncu mieli wiecej determinacji od przeciwników, no i ręka boska chroniła dziś bramkę Bączka. W sumie nie ma kogo wyróżnić, cały zespół zagrał na równym poziomie, cieszy natomiast to ze przy stałych fragmentach gry był spokój i ...głowa Madery. Finezyjnej gry nie oczekujmy ale moze jeszcze cos przywiozą z wyjazdów na południe Polski.

TYLKO LECHIA!
28 listopada 2013, 18:53 / czwartek
brawo za wygraną! a ja chciałbym zwrócić uwagę na Oualembo. Dzisiaj pewny w obronie, nie popełniał błędów a i w ofensywie zapierdalał, po ostatnich słabszych meczach forma wraca
28 listopada 2013, 18:54 / czwartek
Jak nie ma M. Pietrowskiego to bardzo dobrze gramy w odbiorze pilki i agresywnie w środku, potem za szybkie straty ale to można zniwelowac. Frankowski to nie jest skrzydlowy niestety... mial pare razy wolną strone i zamiast "jechać" to on probowal pilek do srodka. Grzelczak dostaje za malo pilek do nogi przed polem karnym. Colombo dzis b. dobry mecz ogolnie bylismy lepsi :) Teraz czas na sraxe
28 listopada 2013, 19:01 / czwartek
Można rzec, że im gorzej (zamieszanie wokół klubu) tym lepiej (wynik i poprawa gry). Szczerze mówiąc, to przed tym meczem liczyłem na trzy pkt, ale... we wszystkich meczach pozostałych d rozegrania w tym roku. A tu miła niespodzianka. Pełna pula zgarnięta w Białymstoku i można z trochę większym luzem psychicznym jechać do Krakowa.

Oczywiście, jedna jaskółka wiosny nie czyni, sama gra mocno porywająca też nie była, ale liczą się 3 pkt i potwierdzenie tego, że da się wygrać z teoretycznie silniejszym przeciwnikiem na jego boisku.

Jak będzie z cracovią? Zobaczymy. Ich ostatni wynik nie oddaje przebiegu meczu. Mają potencjał w ataku, ale ich obrona to śmiech na sali. My musimy podtrzymać, skromną póki co, serię bez straty gola i spróbować coś ukłuć. Remis nie będzie najgorszym wynikiem, aczkolwiek grajki mają coś do udowodnienia i dlatego liczę, że znowu powalczą o 3 pkt.
28 listopada 2013, 19:04 / czwartek
wreszcie
w polskiej lidze wystarczy zagrać z zębem i pełną koncentracją przez 90 minut i to wystarczy aby pokonać taką jagę przez cały tydzień chwaloną przez fachowców w telewizji i prasie

ktoś napisał o braku magistra i lepszej grze naszych zawodników-jak dla mnie Lechia bez japończyka też lepiej gra-ostatnio swoją techniką on bardziej jest hamulcowym niż daje jakąś jakość naszej drużynie,zrobi 2-3 dryblingi i w tym momencie przeciwnicy ustawiają się na swoich pozycjach
28 listopada 2013, 19:07 / czwartek
Miły obrazek po meczu. Deleu notabene Brazylijczyk z chyba najbardziej biało-zielonym sercem, obok Bąka oczywiście. Nie ważny styl, ważny efekt. Punktów potrzebujemy jak tlenu. Machaj dzisiaj ganiał i próbował ciekawych podań, oby tak dalej. Ktoś dobrze zauważył, brak Pietrowskiego wychodzi na dobre, coś się dzieje na środku boiska, są odbiory. Dawidowicz się nabiegał. W kolejnym meczu myślę, że Kostrzewa powinien zagrać zamiast Zyski! Dla Qualembo był to chyba najlepszy występ w barwach Lechii.
28 listopada 2013, 19:10 / czwartek
Machaj OK, chciałbym zobaczyć jak im się będzie układało z Matsui bo chyba nie mieli okazji razem dłużej pograć od kiedy jest u nas Japończyk. Wiśni przydała się chyba przygoda z drużyną rezerw :) Madera w formie z początku sezonu. Czekam na mecz z Cracovią z Buzałą na ostatnie 15 minut na podmęczonego przeciwnika :)

Amen
28 listopada 2013, 19:14 / czwartek
Deleu na barkach Bąka po meczu.
I nagle ten artykuł nabiera innego znaczenia:
odnośnik
28 listopada 2013, 19:40 / czwartek
wynik korzystny i w zasadzie tyle reszty lepiej nie komentować
28 listopada 2013, 20:20 / czwartek
Tak czytam te pomeczowe wpisy i sie zastanawiam czy to ja jestem jakis dziwny czy czasy i ludzie sie zmienili. Kocham ten Klub dwadziescia kilka lat i od zawsze (i na zawsze) po zwyciestwie przychodzi wielka radosc, duma i cos w srodku czego opisac sie nie da, cos jakbym odlatywal. I nie wyobrazam sobie zeby stekac, narzekac albo macic ta radosc wyszukujac slabe punkty w dzisiejszej grze, jakby to co niedawno skonczylem ogladac to nie byl mecz milosci mojego zycia tylko film za ktorego ogladanie zaplacilem bilet w kinie i teraz przyszedl czas na ocene gry aktorskiej.

"...Lechie pokochalem, serce Jej oddalem"
28 listopada 2013, 20:34 / czwartek
Einherjer.
100Procent.
A nareszcie bawmy się!!
28 listopada 2013, 21:09 / czwartek
Einherjer.

Dokładnie trzeba zrobić wszystko ,żeby to wróciło! Zaczęło się mazać odkąd Pan Kuchar oddał puchar nomen omen Jadze i Probierzowi:) Wróci jak Lechia będzie wolna. Wtedy znów zwycięstwo będzie bezwarunkowym powodem do radości, nie obarczonym strachem o przyszłość.
28 listopada 2013, 21:17 / czwartek
WOLNA LECHIA BEZ PANTOFLARZA!
28 listopada 2013, 21:18 / czwartek
Kuchar wypad, Lechia zwycięstwo - kolejne 3 pkt. do ligi betonów :)
28 listopada 2013, 21:21 / czwartek
Po zwyciestwie w skowronkach cały tydzień chodzę :) I może to nienormalne ale zawsze patrze w górę tabeli i liczę ile nam brakuje punktów do podium :)
28 listopada 2013, 21:36 / czwartek
Baba z wozu - koniom lżej.
Nie wierzę w to, że deklaracja wycofania się tez nie ulżyła samym piłkarzom.
Różne są sposoby motywowania . Te kobiety mają swoje sposoby :)
Wiadomo też , że Probierzowi bardzo zależało na zwycięstwie w Białymstoku. Jeżeli udzieliło się to piłkarzom, to znaczy, że nie grają przeciw niemu. Wówczas bez wysiłku, a przychodzi im to wyjątkowo łatwo, przerżnęliby tam gładko.
28 listopada 2013, 22:46 / czwartek
Strzeliliśmy podobnego gola jak nam Zawisza w Gdańsku, po próbie wybicia pilki na pałę przez przeciwnika. Mecz wygrał nam Mateusz Bąk, który grał jak nie on!!! Bramkarz wychodzący do dośrodkowań to w Lechii nowa jakość. Przeciął co najmniej dwa dośrodkowania, do których jeszcze dwa tygodnie temu by nie wyszedł. Gdyby nie on, gol Wiśniewskiego byłby honorowy, a nie zwycięski. I to nieprawda, że z Ruchem nie grali podaniami, bo grali. Niestety atak dalej gra tylko na aferę, Grzelczak nigdy nie rozegra z nikim żadnej pilki. Grać można tylko na niego, a nie z nim.
28 listopada 2013, 23:14 / czwartek
Grzelczak potrafi dwie rzeczy. Zagrać NIEPRAWDOPODOBNĄ piłkę, i strzelić NIEPRAWDOPODOBNĄ bramkę. I to jedyne rzeczy, które potrafi. Dziś powalczył, dzięki czemu został nastrzelony i ta fartowna piła fartownie spadła do Wiśni, który idealnie to wykorzystał.

Dziś bardzo się podobał Machaj, Oualembo, i momentami Wiśnia. No i Madera. Od pewnego czasu na poziom wyżej wskoczył też Janicki. Ktoś wyżej wspomniał o Bąku, może i wyszedł do dwóch piłek ( Pawłowski i Kaniecki też wychodzili ), ale miał BEZNADZIEJNE wybicia nogami. Na 40 metr pod nogi przeciwników.. I to się mogło zemścić.

Ja w tym meczu widziałem pozytywną grę, i już po 20 minutach twierdziłem, że dziś nie przegramy. Trochę zimnej głowy i mogła być wcześniej sprawa załatwiona, choć trzeba przyznać, że tragiczna jaga też miała 2 szanse.
Lechia była dużo lepsza w organizacji gry, i było to widać na boisku.
29 listopada 2013, 00:00 / piątek
plus dla Wiśni za zimną krew przy bramce, wpisy o opasce kapitanskiej chyba przyniosły skutek ... sic! ( Bączek tak trzymaj)

a my swoje
29 listopada 2013, 00:13 / piątek
Jedna rzecz z pewnością warta jest odnotowania. Dziś świetnei zagrali zawodnicy, których ostatnio bardzo krytykowaliśmy.

Janicki z Maderą bardzo dobrze. Każdy z nich po jednym błędzie, ale raczej bez konsekwencji.

Machaj był dziś najlepszy. Nie tylko według C+, ale chyba i według nas.

Wiśnia robił dużo szumu i zawsze coś z tego wynikało.

Zyska bardzo poprawnie.

Ale co powiedzieć o Oualembo? No po prostu profesor. Zero przegranych pojedynków.

Styl wciąż daleki od idealnego. Ale drugi mecz na zero z tyłu, trochę szczęśliwy gol i mamy w końcu trzy punkty. Teraz trzeba podtrzymać passę przeciwko garbatym.
29 listopada 2013, 00:42 / piątek
Jest wygrana, są trzy punkty. Więcej pozytywów nie dostrzegłem.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.026