Gdańsk: poniedziałek, 24 lutego 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk- Legia Warszawa 2013-12-08, 18.00

strona 1/2

5 grudnia 2013, 13:55 / czwartek
To ostatnia niedziela na PGE w tym roku i ostatnia z Kucharem jako "inwestorem" (tak przynajmniej dziś zadeklarował- jego przyrzeczenie publiczne słyszały tym razem rzesze słuchaczy). Wygramy oczywiście.

Czy zakończenie współpracy z LP przez Panią Kucharową wpływa na zorganizowany doping ? Tak czy inaczej można na zakończenie pomachać im chustkami w 60 minucie (każda minuta 1 obiecany milion).

Amen
5 grudnia 2013, 14:11 / czwartek
Czy zakończenie współpracy z LP przez Panią Kucharową wpływa na zorganizowany doping ?

hahaha

chodz chodz chodz bo juz dawno nasze mozgi wypelnione sa maria jeszcze jedna chwila i sie rozwala i wyleje sie to co tak dlugo w nich wzbieralo
5 grudnia 2013, 18:31 / czwartek
cwe7e przyjezdzaja w koncu? czy jak co roku na zakazie
6 grudnia 2013, 15:20 / piątek
odnośnik

90minut

czyli Deleu nie zagra ...
6 grudnia 2013, 15:23 / piątek
No i git , jeszcze tylko Oulembo poza składem i nareszcie obejrzę Białą Lechię.
6 grudnia 2013, 15:38 / piątek
To jakiś żart chyba. Przecież tam nawet faulu nie było, a oni jeszcze odrzucili odwołanie od koloru kartki. No, ale gramy z Legią, więc nie mogło być inaczej.
6 grudnia 2013, 16:19 / piątek
Oualembo teraz ma dobrą forme więc mam nadzieje że godnie zastąpi w meczu z Legią Deleu.
6 grudnia 2013, 16:51 / piątek
Jak ciemne okulary trzeba nosić by nie widzieć jak ten zawodnik jest słaby. Chyba, że rzeczywiście patrzymy przez pryzmat formy kolegów.
6 grudnia 2013, 18:21 / piątek
Monar a Matsui ci nie przeszkadza?
Lechia jest zawsze BIAŁO-ZIELONA
6 grudnia 2013, 19:59 / piątek
Skośnookich jeszcze w miarę akceptuję. Nie są tacy źli. Japonia jest spoko.
7 grudnia 2013, 10:56 / sobota
Legia gra ostatnio straszną padaczkę ale czy jest w tej lidze drużyna lepsza na przełamanie od nas?
raczej nie
7 grudnia 2013, 12:59 / sobota
Chciałbym żeby Lechia grała taką padake jak Legia ....
7 grudnia 2013, 13:26 / sobota
Padaka Legii to szczyt możliwości Lechii. Inny wynik niż porażka Lechii będzie niespodzianką. Poza tym bez Deleu w obronie cienko to widzę.
7 grudnia 2013, 14:42 / sobota
BĄK-QUALEMBO,JANICKI,MADERA,PAZIO-DAWIDOWICZ,PIETR OWSKI-TUSZYŃSKI,MATSUI,WIŚNIA-GRZELCZAK remis będzie sukcesem
7 grudnia 2013, 17:03 / sobota
Wow. Jaśnie pan Monar łaskawie akceptuje żółtków. Skąd ten niewiarygodnie szlachetny gest kolego?
7 grudnia 2013, 17:22 / sobota
od flagi Tora Tora Tora ktorej nigdy nie widziales bo jestes piknikiem chodzacym od PGE Areny w dodatku strasznie rozpuszczonym
7 grudnia 2013, 18:13 / sobota
Kiedy ja chodziłem na Lechię w A-Klasie, to ty miałeś 10 lat i jeszcze na stojaka wchodziłeś pod szafę pajacu. A flaga pojawiła się na trybunach dobre 3 lata później.

Twoja logika, wedle której można lubić Japończyków, bo mamy japońską flagę to tak głęboki absurd, że ciśnienie na samym dole mogłoby zgnieść nawet argumenty z ciężkiej stali, więc daruję sobie rzeczową dyskusję.
7 grudnia 2013, 22:43 / sobota
Ty chodziłeś na serie A? Hmm, byłem na większości tych meczów, a byliśmy na nich w liczbie od kilkudziesięciu osób na pierwszych wyjazdach przez 200-300 osób na meczach u siebie, ale jak śledzę (tfu! przepraszam) obserwuję niektóre Twoje wypowiedzi na tym forum, to ciężko mi uwierzyć, że mogłeś być jedną z tych osób. W sumie, to sami dobrzy znajomi byli, Rodzina wręcz, więc mam pewne wątpliwości co do tego o czym tu prawisz...
7 grudnia 2013, 22:51 / sobota
A tak btw jakbyś naprawdę chodził i się interesował, to pewnie być wiedział, ze flagi Tora Tora Tora nie mamy, bo bezdomni po wygranej, ostrej walce z kłódką, Yeti i Gerdą skopali ją ponoć mocno ( nie oddała, chociaż chciała), po czy zakończyła swój żywot..
7 grudnia 2013, 23:11 / sobota
Duch też mi się wydaje, że Ciebie wtedy nie było. W tamtym czasie chodzili tylko ludzie, ktorym nie tyle co na Lechii zależało, ale coś dla niej aktywnie robili. Może i chodziłeś, ale aktywny nie byłeś, a jak nie byłeś aktywny to........co wtedy robiłeś?:).
7 grudnia 2013, 23:26 / sobota
dUCH tak dla przypomnienia odnośnik taka jest nasza tradycja!!!
8 grudnia 2013, 00:18 / niedziela
Kolego Novi. Kogo masz na myśli mówiąc "nasza" ? Klubu Lechia ?

Amen
8 grudnia 2013, 01:03 / niedziela
Panowie, dajmy luz z tymi podziałami, nie wszyscy wtedy (A-klasa) byli aktywni, a mimo wszystko chodzili dla Lechii (właśnie te 200-300-400 osób). Mimo, że nie mieszkałem już w Gdańsku, a 350km dalej, kiedy przyjeżdżałem co dwa-trzy tygodnie, chodziłem sam na mecze, bo innym nie było po drodze (teraz oczywiście im jest, jak Lechia jest w I lidze). Śmiałem, się że każdy mecz wtedy dla mnie to jak wyjazd (kawał drogi). I co? Też pewnie powiecie, że mnie nie widzieliście ;)
8 grudnia 2013, 10:33 / niedziela
Albo to czas tak zapierdala, albo glowa juz nie ta sama, ale ja bym sie klocil, ze Tora Tora Tora powstala w latach 90-tych gdzies krotko po Ultras Lechia uszytej z przescieradel z Paryza. A tu taka niespodzianka :).

Jazda z Nimi... Centralne wojskowe kurwisko sportowe.
8 grudnia 2013, 11:50 / niedziela
Dzis na boisku i na trybunach wojna! ;)
8 grudnia 2013, 12:14 / niedziela
Mogę się o rok walnąć, ale wg. mojej pamięci TORA TORA TORA zadebiutowała na meczu noworocznym na "Saharze" w 2002 roku. Lechia Old Boys - LG A klasowa.
8 grudnia 2013, 13:03 / niedziela
Hej mam pilne pytanie, zakupiłem bilety parę dni temu i teraz nagle jeden z kumpli zachorował. Da się tak zrobić by ktoś wszedł na jego kartę kibica? Sprawdzają przy wejściu to jakoś, bo do tej pory nie rzuciło mi się to w oczy...
8 grudnia 2013, 13:09 / niedziela
Bez problemu wchodzisz na czyjąś KK.
8 grudnia 2013, 14:55 / niedziela
Wejdziesz bez problemu ale wyrywkowo sprawdzają czy to Twoja karta.

pz,
Okon
8 grudnia 2013, 15:00 / niedziela
Dziwicie się, że Kuchar wszystkich nas roluje. Sami tego chcemy, ubliżając sobie nawzajem i skacząc do oczu. Przekrzykując si, kto, kiedy z kim i dlaczego. Właśnie teraz jak nigdy potrzebny jest nasz wspólny front żeby ratować klub jego barwy i Szlachetny Rycerski Proporzec. Naprawdę na dziś nie jest istotne kto jeździł na mecze Lechii w B klasie. Ważniejsze jest ilu z nas stanie murem przed Walnym Zgromadzeniem i pokaże temu Pinokio gdzie go mamy, i co o nim, i jego szanownej małżonce myślimy. Ona nie pozwoli na "szarganie" swojego nazwiska. To nazwisko KUCHAR jest już tak zszargane i znane z krętactwa, kłamstwa, że to Oni Ewa i Andrzej Kucharowie najbardziej się do tego przyczynili i przyczyniają. Ale muszą zrozumieć jedno wara im od naszej LECHII. Bo Lechia jest nas wszystkich, którzy maja serca biało zielone. A co do dzisiejszego meczu wygramy 2:1
8 grudnia 2013, 17:04 / niedziela
M.Bąk - Oualembo, Janicki, Madera, Pazio - Frankowski, Kostrzewa, Zyska, Matsui, Wiśniewski - Grzelczak.
8 grudnia 2013, 17:45 / niedziela
W temacie flagi Słovika --> odnośnik
8 grudnia 2013, 18:43 / niedziela
na razie walka jest si
8 grudnia 2013, 19:03 / niedziela
Grzelczak do zmiany, jest napakowany jak kabanos co sie moze zle skonczyc
8 grudnia 2013, 19:49 / niedziela
Ha ha co nam pzpn zabrał z sraxsa , to oddał z Legia,....
8 grudnia 2013, 20:23 / niedziela
L P i reszto.

Chodziłem na mecze Lechii w A-klasie. Mecze domowe. Pierwszy niezapomniany. Z Tęczą Siwiałka i o ile dobrze pamiętam, wygraliśmy 5:1 albo 6:1. Kibiców było na pewno więcej niż dwustu. Powiedziałbym, że raczej pięciuset. Byłem z kilkoma kolegami ze szkoły. Potem w A-klasie widziałem jeszcze mecz z Bałtykiem Sztutowo, ale wyniku już nie pamiętam. Też wysokie zwycięstwo. Potem już była okręgówka i znacznie więcej meczów. Miałem 20 lat. Nie byłem aktywny. W 2004 wyjechałem z Gdańska i od tego czasu chodziłem na mecze już tylko wtedy, kiedy wracałem do domu. I tyle:)

Co do samego meczu: dziś było naprawdę dobrze. Tylko środkowi obrońcy trochę słabiej.

I jedna istotna rzecz. Tylko sędzia Musiał jest na tyle odważny, by tak gwizdać. Żaden Wałek czy inny Jarzębiak w życiu by się nie odważył.
8 grudnia 2013, 20:48 / niedziela
Ciężko dzisiaj rozliczać piłkarzy ze względu na trudne warunki na murawie. W każdym razie Nasi zdecydowanie lepiej się dostosowali do warunków atmosferycznych! W pierwszej połowie powinniśmy ich rozstrzelać! Irytował tylko Wiśniewski który jak zwykle próbował dryblować zamiast strzelać/podawać w dogodnych sytuacjach. Kostrzewa napracował się na potęge! Qualembo dzisiaj bardzo poprawnie. Matsui słabo rozpoczął ale z minuty na minutę się rozkręcał. Gratulacje za walkę i zaangażowanie! Najwyraźniej intensywne opady śniegu to klucz do naszego sukcesu :)

Pozdrawiam
8 grudnia 2013, 21:04 / niedziela
Kiełbasa: zgadza się, nie było faulu Wawrzyniaka a Bereszyński ciął przed polem karnym. Ale i tak już nie ma to teraz żadnego znaczenia.
8 grudnia 2013, 21:08 / niedziela
Niezły fart z karnymi. Cieszą 3 pkt, martwi brak skuteczności. Po 1 połowie powinno byc 3:0. Dobry mecz Matsui.
8 grudnia 2013, 21:15 / niedziela
Czekałem na to... :D

Czyli pisząc "Kiedy ja chodziłem na Lechię w A-Klasie, to ty miałeś 10 lat(...)" masz na myśli trollu dwa mecze na które przyszedłeś z kolegami ze szkoły.

A i potem "nie byłeś aktywny".

Czyli kurwa standard... wozisz się jak prezes taczką, a jak przyjdzie co do czego to zaczynasz wchodzić pod szafę pajacu internetowy.

Zostań lepiej przy opierdalaniu czarnej kiełby przez pejsbuka, bo na forum kibicowskim to wyuczonymi formułkami nikomu nie "zaimponisz"... tu się docenia czyny nie słowa.
8 grudnia 2013, 21:17 / niedziela
odkąd nasz właściciel A. Kuchar pseudonim pożyczka ogłosił że odchodzi Lechia zaczęła wygrywać
8 grudnia 2013, 21:21 / niedziela
czy nie za szybko zaczęła wygrywać bo jeszcze pantoflarz się rozmysli? :D
mogli by poczekać 4-8 tygodni :D
sknera pierdolił że w tym czasie opierdoli udziały w klubie
8 grudnia 2013, 21:38 / niedziela
Stara Szkoła - możesz dać mi przykład Twojego "czynu" z ostatniej pięciolatki bo chcę wiedzieć, co się liczy. Chyba ze już jesteś na emeryturze w tym zakresie.

Amen
8 grudnia 2013, 21:44 / niedziela
Pierwszy karny był, Wiśniewski został przewrócony inna sprawa że szukał tego kontaktu. Czerwona dyskusyjna. Drugi według mnie też był ponieważ na powtórce widać było że podcięcie nastąpiło dokładnie na linii. Brawo chłopaki za wynik i walkę w tych warunkach Widać że Legła widać że wykończona po ciężkiej rundzie. Mieliśmy farta że najpierw graliśmy z nimi przed meczem ze steauą a teraz na sam koniec rundy kiedy od sierpnia grają co trzy dni. Najlepsi dziś stranieri Oualembo i Matsui.
8 grudnia 2013, 21:44 / niedziela
Białozielony też to zauważyłem
Odkąd kucharka zrezygnowała, nas da sie oglądać
Dziwna sprawa Dawidowicza niema ,a nasz środek pomocy dawał radę
8 grudnia 2013, 21:46 / niedziela
Stara Szkoła do mnie pijesz?
8 grudnia 2013, 21:54 / niedziela
Faul Wawrzyniaka ewidentny ale placzki wiedza lepiej.Czekamy na dalsze "fachowe" komentarze.Taka gnida musi ryć nawet jak lejemy mistrza Polski i lidera tabeli.
Brawa dla piłkarzy za walke i zwycięstwo.Bylismy bezapelacyjnie lepsi i żadne "obiektywne płacze" tego nie zmienią.
8 grudnia 2013, 21:56 / niedziela
Wiśnia z Matsui w 11 kolejki C+..Brawo Piotr!na pohybel płaczkom!
8 grudnia 2013, 21:59 / niedziela
Oczywiście ze karny ewidentny.
drugi tez , bo na powtórce widać ze to była jednak linia
8 grudnia 2013, 22:03 / niedziela
L P - nie. On do mnie pije. Więc odpowiem.

Stara Szkoła.

Trochę szkoda mi czasu na dyskusje z takimi oszołomami. Wszak egzystujesz na tym portalu po to li jedynie, żeby obrażać innych. W dodatku robisz to tak ostentacyjnie i tak bardzo w sprzeczności z elementarną logiką, że praktycznie kompromitujesz się z każdym postem. Nie bardzo wiem, co takiego Ci zrobiłem, żeś się tak do mnie przypierdolił, ale po prawdzie jebie mnie to.

Napisałem wyraźnie, że chodzę Na Lechię od A-Klasy. Te dwa mecze, o których mówiłem, były bodaj dwoma ostatnimi meczami w sezonie. Więc kurwa wybacz, ale nie dysponując wehikułem czasu nie mogłem się wybrać na wcześniejsze. Każdy kiedyś zaczyna. Ja napisałem to jedynie po to, by kolegę o wielce stosownym i akuratnym nicku poinformować, iż jest idiotą i mimo iż mu się zdaje, że coś o mnie wie, to w gruncie rzeczy się myli. Bo akurat na PGE to ja przychodzę raczej rzadko. Zaledwie sześć do siedmiu razy na sezon. Po prostu daleko mieszkam.

To dość popularne tutaj, że jak jeden z drugim kogoś nie lubi, to mu zarzuca piknikowość. To - jak rozumiem - miało mnie zaboleć, tak? Wydaje mi się, że gdybym nawet kurwa chodził na Lechię we wczesnym Paleozoiku, to dla Ciebie i tak by to było niewystarczające. Nie znam Cię, nie wiem kim jesteś, ani jak długo tym kimś jesteś, ale jak by nie było, to w niczym nie jesteś lepszy ode mnie i nie posiadasz dla mnie choćby cienia autorytetu. Zatem - zgodnie z kluczem logicznym - nie mogę się doczekać kolejnych Twoich obelg i przycinków. Żeby mieć je w dupie.

A że przychodziłem na mecze z kolegami? Ty zapewne urodziłeś się na T29. Ja niestety nie. Mnie musiał ktoś przyprowadzić, bo wtedy nie było wszechobecnego marketingu. Przyprowadzili mnie koledzy. Dla potrzeb tej jakże żałosnej dyskusji policzyłem sobie dokładnie. I wyszło mi, że jak już mnie przyprowadzili, to obejrzałem na naszym stadionie, a potem również na PGE około stu meczów. Mimo iż od 2005 roku nie mieszkam w Gdańsku. Dla Ciebie to na pewno za mało, by zasłużyć na cokolwiek więcej, niż bycie piknikiem. Ty na pewno widziałeś ich miliony, byłeś na wszystkich wyjazdach i w ogóle jesteś najfajniejszy na świecie. Zdobywałeś górkę, zdobywałeś Szczecin i wszystko co było do zdobycia. Taki z Ciebie najprawdziwszy z prawdziwych.

A dlaczego nie byłem aktywny? To również odpowiedź do L P. Nikogo nie znałem. Przychodziłem, żeby obejrzeć mecz i podrzeć japę z kibicami. Taka aktywność mi wystarczała. Nie miałem potrzeby się do nikogo pucować. Siadałem sobie koło Green Animals i to mi stykało.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.247