Gdańsk: wtorek, 20 października 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk - Wisła Kraków 28.02 20:30

strona 2/3

27 lutego 2014, 17:24 / czwartek
To nie klamstwo Smudy tylko pseudodziennikarzyny z interii. Smuda dzisiaj na konferencji prasowej powiedzial:

„Sądzimy, że Paweł Brożek zagra w Gdańsku. Jutro zapadanie ostateczna decyzja, co do jego osoby. Co będzie, jeśli Paweł jednak nie zagra? Wyjdziemy bez napastnika, tak jak już to robiliśmy we wcześniejszych meczach i dawaliśmy radę. Reszta drużyny jest zdrowa”

zrodlo: odnośnik
27 lutego 2014, 18:03 / czwartek
To nie jest przypadek bo zawsze w meczu z Wisłą jest jakiś wałek. Swego czasu robił je Małek, teraz Pskit. Zawsze mówiłem że Wisła ma mocne lobby w PZPN w przeciwieństwie do Lechii, którą zawsze można przekręcić.
27 lutego 2014, 19:58 / czwartek
AMEN.
27 lutego 2014, 20:53 / czwartek
Nie pamietam w którym roku, trzech zawodników Wisły na 1,5 m spalonym i strzelili nam gola . Sedzia oczywiście uznał.
27 lutego 2014, 21:25 / czwartek
Okulele, o to chodzi, przy 3:55?
odnośnik
1:54 powinien być karny dla Lechii.
4:15 karny dla Wisły po – de facto - faulu na Kapsie.
27 lutego 2014, 21:36 / czwartek
Najbardziej przekręcony z przekręconych meczów z Wisłą. Na 5 bramek 3 nieprawidłowe i jeszcze brak karnego dla Lechii, a sędziował Marciniak.
27 lutego 2014, 22:08 / czwartek
chyba najlepszy mecz Ljukanovsa w Lechii
27 lutego 2014, 22:13 / czwartek
To moglby byc ten mecz, lecz ja niestety nie mogę odtworzyć zapisu video. Sprzęt mi się zbiesił lub oprogramowanie. Intensywnie nad tym pracuję.
27 lutego 2014, 23:34 / czwartek
O kurwa!..Lele...czy nadal intensywnie pracujesz nad szczegolowo opracowanym projektem odpalenia jednego linka z zawieszonym na koncu procesu odtwarzania cyfrowego filmem? Ilu Was tam siedzi od poludnia nad odtworzeniem tego linka? Jak klikasz, to w ktorym miejscu zawiesza Ci sie klik? Potrzebujesz duchowego wsparcia przez internet przy klikaniu na pelnej kurwie w srednio dzialajace linki? Masz na myszce narysowane z lewej i z prawej fortepianowe klawisze, czy jedziesz na wersji z dolnej polki bez przyciskow i krecisz tylko szczerbatym kolem?

Co do meczu, proponuje nam w koncu wygrac z 2:1. Ile kurwa mozna...
27 lutego 2014, 23:56 / czwartek
Ha ha ;)

Ten Lukjanovs to jednak był dobry, fajnie się wspomina te czasy... Traore, Buval (!), Kozans, Wania...Była ekipa ;)
28 lutego 2014, 01:16 / piątek
Wielki szacunek za aktywnego nicka thomas,pozdrawiam.
28 lutego 2014, 01:23 / piątek
Sorki :-) pomyliło mi się coś,ale i tak pozdro i.Pączki z ... zaszkodziły
28 lutego 2014, 13:26 / piątek
Wygrajmy to chociaż minimalnie ale wygrajmy... Na boisku i trybunach walka
HEJ LECHIA GOOOOOOOOOOOOOL
28 lutego 2014, 15:07 / piątek
Rati - ze tak zapytam niesmialo. Z kim Ty chcesz walczyc na trybunach?
28 lutego 2014, 15:14 / piątek
on juz walczy....z flachą, a moze mysli ze przjeżdza Wisła....Płock :-p

TYLKO LECHIA!
28 lutego 2014, 16:32 / piątek
Nie zrozumieliśmy się ;) miałem na myśli o ostry doping dla naszych (nie dla Wisły).
28 lutego 2014, 17:34 / piątek
Raczej nie zrozumieliśmy Cię!

I marne na to szanse.
28 lutego 2014, 20:27 / piątek
Kaniecki – Deleu, Janicki, Madera, Leković – Pietrowski, Dawidowicz - Frankowski, Vranjes, Makuszewski – Tuszyński
28 lutego 2014, 20:32 / piątek
no niespodziewalem sie, ze Vranjes po 2-3 treningach bedzie na boisku, musi byc dobry :)
28 lutego 2014, 22:13 / piątek
czy naprawde nikt nie potrafi porzadnie wykonac rzutu wolnego ? chyba tylko u nas rzut wolny to zamiast okazji do strzelnia bramki okazja do kontry dla przeciwnika ...
28 lutego 2014, 22:24 / piątek
Pietrowski mial pilke meczowa na nodze, ale od takiego drewna trudno oczekiwac strzelania bramek.
28 lutego 2014, 22:30 / piątek
Czarny diabeł na lewej obronie bardzo dobrze, Makuszewski na + tak samo nowy nabytek na ofensywnym pomocniku, Dawid szarpał jak trzeba, Deleu, Madera Janicki ok, na drewno dzis zasługuje Pietrasio & Pazio :D
28 lutego 2014, 23:16 / piątek
Z całym szacunkiem dla dokonań Deleu w Lechii ale dzisiaj miał niestety bardzo dużo nieudanych zagrań, żeby nie powiedzieć czasem farfocli, słabszy dzień miał jednak...
28 lutego 2014, 23:20 / piątek
Ile razy jeszcze będziemy mieli okazje rozstrzelać Wisłę i tego nie wykorzystamy? Vranjes solidny nabytek! Ogromny walczak, inteligentnie bez fauli. Lekovic kolejny solidny występ. Niech Pietrowski uczy się walki od Vranjesa! Nie wytrzymam już dłużej występów Marcinka. Tego się nie da oglądać, ile strat! Chłopak już tyle czasu gra w ekstraklasie a dalej jest nie pewny, dalej na miękkich nogach. Ile jeszcze będzie osłabiał drużynę? Makuszewski dzisiaj o niebo lepiej niż do tej pory! oby tak dalej! Frankowski powinien zaczynać z ławki i wchodzić na ostatni kwadrans na zmęczonych rywali. Deleu solidnie chociaż rzucało się w oczy pchanie na siłę swoim skrzydłem kiedy można było uspokoić i przerzucić piłkę na drugą stronę. Reasumując pierwsza połowa była po prostu słaba, mało naszych brało udział w akcjach ofensywnych, piłki na wiwat. W drugiej się ruszyło i to porządnie, długo będę rozpamiętywał tą drugą połowę bo naprawdę Wisłę zamkneliśmy na pare dobrych minut i graliśmy w piłkę! Oby tak dalej!

Zapomniał bym, nie porozumienie dla mnie wprowadzenie Pazio. Dlaczego nie przesunąć Tuszyńskiego na skrzydło a Sadajew na środek tylko Pazio?
28 lutego 2014, 23:26 / piątek
Deleu i tak lepszy niż Kolombo także w następnym meczu też powinien grać.Leković to dobry nabytek co widać po 2 dobrych meczach.Vranjes dajmy mu jeszcze czas ale widać że może być dobrym nabytkiem.Szkoda setki Pietrowskiego chyba czas na ławkę.Co do meczu to może ze względu na murawę dogramy resztę sezonu na T29.Tak wiem pomarzyć można...
28 lutego 2014, 23:41 / piątek
I połowy nie dało się oglądać.
Reszta sezonu na T29.
Na tym kartoflisku stracimy jeszcze punkty do końca sezonu i może być ciężko załapać się do 8-ki.
28 lutego 2014, 23:51 / piątek
Vranjes to absolutnie piłkarz z krwi i kości, żaden przypadek... początek słaby, z czasem coraz lepiej, wielkie wzmocnienie środka.

Patryk Tuszyński - dawno nie widziałem, żeby zawodnika Lechii kryło trzech przeciwników, a i tak miał dwie świetne sytuacje, no i tę z faulem na nim... kiedy obiegł Głowackiego jak małe dziecko. Mimo to nie może już grać tylko czekając na piłkę, musi próbować biegać i bez niej.

No, ale... Mr. Leković, jestem w Panu głęboko zakochany :DD Biedna Garguła nie pograła sobie dziś na naszym lewym skrzydle. Te śmieszne próby rozegrania klepki z obiegiem, na które może nabierają się juniorzy Wisły, tu nie działały zupełnie... Garguła myślała, że już, już po obiegu wejdzie w pole karne, a tam niespodzianka - Lekovic. Brawo, co za przytomny gość.

Lekovic w Lechii to nowa jakość w obronie. Facet odbiera i rozgrywa, bardzo podobny piłkarz do Wołąkiewicza, ale o klasę lepszy. W porównaniu z takim Maderą, który KAŻDĄ piłkę wypierdala dzidą do przodu a pojęcie rozegrania jest mu nieznane, albo z Deleu, który robi to samo, ale z co drugą piłką, to po prostu król.

Pietrowski, jak napisali przedmówcy - 12 zawodnik przeciwnika, coś tam czasem podał, oddał, ale generalnie niepewny, bezproduktywny i schrzaniona świetna okazja na zwycięstwo. Absolutnie do zmiany już po pierwszej połowie.

Po raz pierwszy od dawna w tym meczu podobał mi się Grzelczak, który wszedł tylko na chwilę. Po pierwsze, zrobił Tuszyńskiemu świetną sytuację. Po drugie, odebrał i zatrzymał atak Sarkiego. Po trzecie i najważniejsze - facet po wejściu na boisko stanął przy lewym końcu linii środkowej, czyli SZEROKO. Nie wiem, co się dzieje z Lechią, ale były takie momenty, że obie drużyny stały w kupie na przestrzeni około 30 metrów kwadratowych a reszta boiska była kompletnie pusta. W tej kupie trwała kopanina i antyfutbol. Grzelczak był pierwszym, który złamał schemat obowiązujący od początku meczu stając przy linii autowej, daleko od zgromadzenia.
Generalnie byliśmy drużyną lepszą. Z początku Wisła coś usiłowała grać piłką, ale szybko chyba zrozumieli, że w Lechii zaszły zmiany i zaczęli bronić remisu. Bydgoszcz to nie był przypadek. Powinniśmy byli strzelić choć jedną z sytuacji, jakie mieliśmy, byłyby trzy punkty.
28 lutego 2014, 23:52 / piątek
murawa woła o pomste do nieba.
Gdyby była taka jak na T29 to nawet Pietrowski by to strzelił , piłka skacze jak na kartoflisku skandal !!!! :)

Lekovic Vranjes i Makuszewski oraz Tuszynski ( mimo ze powinen przelobowac Miskowiaka na początku 2 poł) raczej na plus.

Srodek obrony tez na plus.

Zabrakło bramki bo bylismy lepsi.
28 lutego 2014, 23:55 / piątek
Jak nie wykorzystuje się tak zwanych setek, to nie wygrywa się meczu... szkoda, bo okazje były.

btw

Wielki K***** wiadomo gdzie frajerom okradającym samochody w okolicach stadionu w czasie meczu... Psy spod stadionu potrafią tylko lepić mandaty za byle co, poza tym niewidomi i niepełnosprytni...
28 lutego 2014, 23:56 / piątek
i jeszcze rzuty wolne ... nie wiem czy to wina murawy czy jaki chuj ale takie wrzuty to dramat 1 na 10 przechodzi pierwszego gracza na linii dosrodkowania. Probierz musi cos z tym zrobic!
1 marca 2014, 00:11 / sobota
To fakt wolne w naszym wykonaniu to dramat wszystkie bite płasko w sumie to samo wykonanie bez względu kto podchodzi do piłki mam wrażenie że to zaplanowane działanie tyle że nie wychodzi za huja i nie stwarzamy żadnego zagrożenia
1 marca 2014, 00:33 / sobota
Na początku chyba się zbytnio spięli ale w drugiej połowie akcje zaczęły trybić Podobała mi się wielka ochota do gry Makuszewskiego. Lekovic staje się solidnym fundamentem obrony - szkoda tylko , że Deleu stracił formę . Ponoć zależało mu na pozostaniu w Gdańsku - więc chyba powinien starać się o lepszy kontrakt. Grzelczak chyba wszedł za późno a wiadomo, że jest nieobliczalny . Musi jednak swój czas dostać, bo w kilka minut ile razy jest w stanie huknąć z woleja w bramkę ? Pazio na murowanie - o.k. w ofensywie kiepski wariant. Chyba Probierz doszedł jednak do wniosku, że lepszy wróbel w garści i chciał dowieść punkt, czego nie udało się wykonać z Pogonią. Nowy pokazał się podobnie jak na filmiku, czyli tak ... średnio +. Sądzę jednak, że jego angaż to było dobre posunięcie ze strony klubu ( poza długością kontraktu ale tego, jak raz, to dzisiaj nikt nie wie).
Co do kartofliska: wiadomo słońce świeci teraz nisko i tam mało co dochodzi. Nie wiem, czy dren jest kiepski ale na pewno przydałoby się zapewnić na murawie lepszy przewiew i chyba jakieś nabłyszczane płachty wywieszane pod odpowiednim kątem na górnych trybunach, aby odbijały promienie słoneczne i kierowały je na płytę . TEgo typu stadiony zawsze generują problem z trawą.
1 marca 2014, 01:02 / sobota
Ta murawa a raczej kartoflisko to jest jawny sabotaż aż wstyd,że na tym czymś musimy grać.Pietrowskiego nie bronię ,ale w powtórkach w tv faktycznie piłka mu odskoczyła tylko że spokojnie mógł piłkę skleić i puścić szczurka po długim a nie napierdalać z pierwszej.A tak znowu szkoda 2 punktów.Pozdro.
1 marca 2014, 08:32 / sobota
Nie oceniając ogólnie występu Pietrowskiego, to w kwestii jego kiksa w 85 min chcę tylko nadmienić, że piłka tuż przed strzałem rzeczywiście podskoczyła kilka centymetrów do góry, przez co Marcin uderzył ją praktycznie nie butem, a kostką...

Widać to wyraźnie na powtórkach, zwłaszcza jak się zatrzyma stopklatkę dokładnie w chwili strzału.

Za tą sytuację nie można mieć do niego pretensji.
1 marca 2014, 08:42 / sobota
yaku a chodzi ci może o srebrną skode fabie?
1 marca 2014, 08:43 / sobota
Zbigniew Boniek @BoniekZibi 12 godz.
Dzwonią do mnie z całej Europy i pytają o nazwisko i tel.specjalisty od trawy na Baltik Arena! Cos niebywalego!

to jest komentarz do stanu boiska i apewne nie pomaga nikomu.....
1 marca 2014, 09:24 / sobota
W/g mnie Deleu zagrał dobre spotkanie.Czyścił wszystko co się dało również w środku obrony asekurował. Może kilka podań było nie najlepszych ale wszyscy wczoraj mieli nie celne podania nawet Vranjes Stilic i Garguła.
Pietrowski i Pazio jak ktoś wyżej napisał mieli dzień drewna.
Vranies-jak na pierwszy mecz poprawnie ale będzie to wzmocnienie naszej drużny. Leković po raz drugi nie do przejścia na plus włączanie się do przodu. Makuszewski powinien zostawać po treningach i wykonywać rzuty wolne po 3-godziny dziennie kto mu dał to wczoraj robić na 6-7 wolnych -jeden doszedł w pole karne reszta po ziemi nawet nie doleciała do pola karnego.Czy w śród jedenastu zawodników na murawie nie ma takiego kto wykona rzut wolny prawidłowo.
1 marca 2014, 10:02 / sobota
Duży chaos , nadal leży rozegranie ( nowy Vranjes na razie nie odpalił), sam Tuszyński w ataku raczej nie miał szans - czytaj zła taktyka , czemu panie Probierz zagraliśmy aż tak zachowawczo?
1 marca 2014, 10:13 / sobota
Corney, gdyby Pietrowski zamiast dokładać nogę jak baba przypierdolił z podbicia to by była bramka murowana bo idealnie podskoczyła właśnie do strzału z podbicia tak jak uderzył Makuszewski. Nasze klepisko to nie dywan żeby ta piła szła jak po sznurku po ziemi. Zresztą widać to było już na rozgrzewce jak ona skacze nawet przy 10-cio metrowych podaniach. Takich rzeczy powinien się spodziewać i adekwatnie do tego zareagować.

Z tak przygotowanym boiskiem możemy zapomnieć o pierwszej 8. Na Traugutta nigdy tak dużych problemów z nią nie było.
1 marca 2014, 10:16 / sobota
Warto przypomnieć po co Probierz przychodził do Lechii , głownym zadaniem byla poprawa gry u siebie....
1 marca 2014, 10:28 / sobota
Na takim boisku to i Bayern grałby fatalnie... Widać było, że zawodnicy często unikali gry po ziemi, bo piłka zwyczajnie się nie turlała, tylko skakała. Być może to boisko pozbawiło nas 3 punktów (sytuacja Pietrowskiego), ktoś powinien za to odpowiedzieć.

Jedno, co mi się mocno rzuciło w oczy - 28-letni Madera powinien się uczyć spokoju w grze od 18-letniego Dawidowicza, wstyd. Ten pierwszy za każdym razem posyłał dzidę do przodu, nawet gdy nie było zagrożenia, drugi natomiast za każdym razem starał się rozegrać, nawet pod mocnym pressingiem wiślaków.
1 marca 2014, 10:57 / sobota
Wy tak na serio ? wina boiska? bo trawa była nie równa? Brakuje tylko wpisu o tym, że było za zimno żeby grać w piłkę... no ręce opadają.

@ Vend

Otóż nasi piłkarze nie unikają gry po ziemi, oni nawet jak by grali na dywanie to wybierali by takie dziwne i nie zrozumiałe zagrania, rzucanie górnej piłki na walkę! znamy to nie od dziś. Zawsze tak grali na Buzałę jak miał na przeciwko dwumetrowych stoperów. Wtedy na stan murawy nie zwalałeś.
1 marca 2014, 12:10 / sobota
Wiadomo, że nasze wkłady żadnymi wirtuozami techniki nie są, jednak jeśli murawa jest dobra to momentami ta gra potrafi wyglądać przyzwoicie, niestety przy takim boisku nawet na te momenty nie ma szans. Szczerze mówiąc nie widzę sensu w sprowadzaniu dobrych technicznie zawodników jak Vranjes, skoro swoje umiejętności mogą oni pokazać tylko w meczach wyjazdowych.

Oczywiście nie można wszystkie zwalać na boisko, bo mecz w wykonaniu obu zespołów był żenujący. Wydaje mi się jednak, że przy lepszym stanie murawy wyglądałoby to nieco lepiej, przynajmniej w wykonaniu niektórych zawodników (bo Madera pewnie dalej wywalałby każdą piłkę w kosmos).
1 marca 2014, 12:49 / sobota
Mecz słaby, zwłaszcza I połowa. Szkoda wyniku, bo Wisła była do ogrania... Na plus na pewno Leković, który gra jak profesor, Deleu też nieźle. Jeśli wciąż będziemy pozbywać się najlepszych zawodników to Lechia będzie dreptać w miejscu. Gdyby teraz w pomocy obok Vranjesa grał Matsui i/lub Traore, Ricky to gralibyśmy przy pełnym stadionie o majstra.
1 marca 2014, 13:35 / sobota
Chciałbym zwrócić uwagę na jeden istotny fakt, o którym reszta zapomniała, że Madera uratował nas przed utratą bramki w pierwszej połowie, i tak po za tym to środkowy obrońca raczej mistrzem kreowania gry nie jest (przynajmniej w polskiej lidze) tak więc ja dałbym mu spokój. Jak na naszą ekstraklasę to jest bardzo solidny zawodnik.
1 marca 2014, 14:30 / sobota
Jak zwykle prawda leży po środku. Piłkarze do zaawansowanych technicznie nie należą (przynajmniej większość) a stan kartofliska w opakowaniu za 800 baniek pozwala grać tylko górą. Nie dziwię się tez Maderze że każdą piłkę walił w tym meczu na dzidę. On jest od obrony i nie może sobie pozwolić na żadne kiksy a że wirtuozem nie jest to wybrał te metodę. Stan murawy to woda na młyn dla gości bo to dodatkowy atut taktyczny (coś jak zasieki i rowy przeciw czołgowe z terminologii militarnej), znamienna sytuacja z drugiej połowy gdzie Brożek - ten co grał u nas poprawia łatę wielkości 1mx1m która oderwała się od tego cudownego dywanu. Nie usprawiedliwiam zawodników za grę i trenera za taktykę w drugiej połowie gdzie Wisła jak nigdy leżała i prosiła się o dobicie a on wprowadza na plac Papilio machaon (czyli Paź królowej) zamiast Czeczena.
1 marca 2014, 14:40 / sobota
Nie obrażając nikogo u mnie z TV ciekło z pampersów Wiślaków a i wielu z naszych biegaczy było spiętych . Stąd takie widowisko . Nie ma co narzekać na warunki bo podstawą wszelkiego działania jest opanowanie i adaptacja do warunków.
Poziom gry Lechijki to wstępne szlify tylko szlifierza dobrego nam brak .
Jednak porównując z resztą szarzyzny to nie jest najgorzej a wierzę , że będzie tylko lepiej .
Do pełni szczęścia brakuje nam kogoś takiego jak Puszkarz czy Kruszczyński. Jest nadzieja w Tuszyńskim . Myślę , że to następca Lewego .
1 marca 2014, 16:14 / sobota
Przepraszam Leszek ale Ty coś ćpałeś? Patryk od Lewandowskiego jest rok młodszy. Jaki następca?!
1 marca 2014, 16:26 / sobota
tak leszek cpał budapren
1 marca 2014, 16:29 / sobota
Co sadzicie o tym nowym bosniaku?
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.296