Gdańsk: wtorek, 31 marca 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk - Widzew Łódź 15.03.2014 15.30

strona 1/2

13 marca 2014, 12:42 / czwartek
4:0 , co najmniej raz strzeli celnie Czeczen. Reszta wg uznania :)

do zobaczenia w Świątyni Futbolu

Amen
13 marca 2014, 12:49 / czwartek
Po dwóch porażkach z rzędu, w sobotę czeka nas bardzo ważny mecz, zarówno dla podtrzymania szans na pierwszą "8", jak i w kontekscie ewentualnej walki o utrzymanie.
Nieważny styl, nieważne jak padnie zwycięski gol, moze byc i samobój, 2metrowy spalony czy karny, ważne bedą tylko 3 punkty.
Takie zwycięstwo moze być istotne zarówno dla pozycji w tabeli jak i psychologicznie, bo jakoś brakuje naszym grajkom pewności siebie a po każdym meczu tylko "wyciągają" wnioski.

TYLKO LECHIA!

ps. Jako ze mój wątek był założony kilka mint po tym, proszę o usuniecie go z listy.
13 marca 2014, 13:12 / czwartek
w kontekście czołowej 8?
Ona już odjechała. Musielibyśmy wygrać 3 z 5 meczy hehe
już ja to widzę :)
Może jakimś psim swędem uda się ten Widzew ograć, ale z tym 4:0 to kolego popłynełeś. W ostatnich dwóch ligowych spotkaniach nie strzeliliśmy bramki.

Widzew w ostatnich meczach zanotował lepszą grę, w zeszłym powinien klepnąć u siebie poznaniaków pomimo przegrywania już 0:2.
Mają jednak napastnika z prawdziwego zdarzenia, a My nie mamy obrony.
Może być różnie. Czeka Nas zwykła ligowa kopanina przy pewnie pustych praktycznie trybunach.
13 marca 2014, 13:36 / czwartek
Boldi, okres masz? Idź na zakupy!
13 marca 2014, 13:44 / czwartek
a co, kupić Ci coś?
Zobaczymy po meczu, kto miał rację.
13 marca 2014, 14:14 / czwartek
A co się dzieje z naszym Tsubasą? Moze on by do pomocy wskoczyl? No i sprobowac Jagiello zamiast Wisniewskiego bo gorzej rzutow wolnych i roznych już wykonywac sie nie da.
13 marca 2014, 14:38 / czwartek
Widzew w dotychczasowych 12 meczach na wyjeździe zdobył 0 punktów ( SŁOWNIE ZERO PUNKTÓW !!!) . Więc ja sobie nie wyobrażam żebyśmy z nimi nie wygrali .

A co się dzieje z Tsubasą , tego nawet Cesarz Japoni nie wie .
13 marca 2014, 14:56 / czwartek
Boldi - obojetnie jaki przyjmiesz nick, zawsze bedzie mozna poznać Cię po tym ze czytasz po łepkach i wygłaszasz wyrok. Napisane jest w "kontekscie podtrzymania szans na pierwszą "8". Czy uwazasz ze ewentualne zwyciestwo nie podtrzymuje szans? Wiem ze szanse na gorną czesc tabeli jest nie za duża, ale cały czas jest i to zarówno realna jak i teoretyczna. Inna sprawa jak postawa drużyny ma się do tej szansy.
Skup sie czasem i zastanów zanim coś napiszesz.

TYLKO LECHIA!
13 marca 2014, 15:48 / czwartek
"Chłopcy gryzli trawę, niestety futbol czasem bywa niesprawiedliwy. Musimy wyciągnąć wnioski i szukać punktów w innych meczach. Drużyna odczuwała skutki meczu pucharowego. Szkoda, że Widzewiacy przełamali niechlubną passę na naszym stadionie."
13 marca 2014, 16:47 / czwartek
"W końcu zagraliśmy tak jak tego chcieliśmy, od początku narzuciliśmy swój styl gry. Szybko strzelone bramki przez Makuszewskiego i Wiśniewskiego ustawiły mecz. Widzew starał sie odrobić straty w drugiej połowie ale na szczęście dla nas grał nieskutecznie, co spowodowało że mieliśmy kilka kontr z czego jedną wykorzystał Tuszyński ustalając wynik meczu. Przy wiekszej skuteczności mogliśmy strzelić jeszcze ze 2-3 bramki... Za tydzień jedziemy na trudny teren do Poznania i bedziemy starali się zagrać tak samo jak z Widzewem"
13 marca 2014, 19:13 / czwartek
"Od początku byłem spokojny o wynik gdyż ze statystyk wynika, że na nowej murawie Lechia nigdy nie przegrywa. Przy okazji chciałbym podziękować panu Henrykowi, który jest niewyczerpaną kopalnią wiedzy na temat tego co się zdarzyło, dzieje i zdarzy w Lechii a jednocześnie doskonale sprawdza się jako taksówkarz i który poinformował mnie o tym fakcie.

Jestem również przekonany, że wpływ na zdarzenia boiskowe miał fakt rytualnego pogrzebania śledzia w warstwie wegetacyjnej w okolicach sektora kibiców przyjezdnych przy okazji wymiany nawierzchni. Miały być dwa śledzie po obu stronach bramki ale Tsubasa zjadł jednego w formie sushi. Po dzisiejszym meczu mogę jednakże powiedzieć, że czar z PGE Areny został zdjęty - a było to potężne juju zaprawdę. Christopher - dziękuję za kontakt do czarownika.

No i sprawa najważniejsza - dzisiejszy sukces byłby niemożliwy bez wsparcia kibiców, szczególnie tych pisujących na forum lechia.gda.pl - dziękuję wszystkim za wsparcie i słowa otuchy jakie były ostatnio kierowane pod adresem moim jak i piłkarzy. Dzięki Waszym bezcennym uwagom zdałem sobie sprawę jak mało wiem na temat piłki nożnej i jakimi jesteście specjalistami w dziedzinie taktyki, techniki i przygotowania kondycyjnego. Nigdy nie spotkałem się z taką ilością fachowych wpisów i porad przekazywanych w tak elegancki i obiektywny sposób. Jeszcze raz dziękuję. Jestem spokojny o wyniki od kiedy czytam forum (tzn od wczoraj) bo wiem, że stoi za mną rzesza anonimowych doradców którzy wiedzą wszytko na każdy temat. Wystarczy włączyć komputer

Aha, zdecydowanie zaprzeczam, że ci osobnicy w kominiarkach żywiołowo kibicujący z miejsc VIP to wojewoda pomorski i komendant wojewódzki - ruszyła I liga i oni chodzą na mecze w Gdyni - to byli nowi właścicieli, którzy wolą pozostać anonimowi"

Amen
13 marca 2014, 20:08 / czwartek
"Zapomniałem też dodać, że kilka nicków z forum zwróciło moją szczególną uwagę. Rozważam możliwość zatrudnienia asystenta i nie wykluczam, że zaproponuje tę posadę panu ACAB-owi, od którego profesjonalnych komentarzy rozpoczynam każdą przedmeczową odprawę. Zaproponuje także tajemniczym właścicielom by zatrudnili pana Xionca jako rzecznika prasowego, gdyż jako jeden z nielicznych potrafi przygotować skrót pomeczowej konferencji na godzinę przed rozpoczęciem meczu"
13 marca 2014, 20:33 / czwartek
Woooooooooooow !
13 marca 2014, 21:35 / czwartek
"Po wysokim, trzybramkowym zwycięstwie na PGE Arenie z Widzewem i wyeliminowaniu w PP Jagielloni Białystok, Lechia Gdańsk zmierzyła się w Poznaniu z Lechem, a właściwie Amiką. Ku zdziwieniu miejscowych kibiców znakomicie grająca obrona Lechii w składzie Madera, Jancki, Lekovic i Oualembo nie pozwoliła oddać Lechowi ani jednego celnego strzału. Ku uciesze dwóch tysięcy biało-zielonych kibiców na stadionie w Poznaniu, w doliczonym już czasie gry gola na wagę trzech punktów zdobył strzałem z woleja z ponad 30 m Piotr Grzelczak. Tym samym Lechia wskoczyła do pierwszej ósemki, mając realne szanse na zajecie miejsca, dającego prawo gry w Europejskich Pucharach, o szansach na Puchar Polski nie wspominając. "
13 marca 2014, 21:51 / czwartek
Przed sobotnim meczem Lechii Gdańsk z Widzewem Łódź odbędzie się uroczyste odsłonięcie tablicy ku pamięci dwóch fanów Biało-Zielonych, którzy zginęli 19.03.2013, wracając z wyjazdu do Gliwic.

Zostanie ona uroczyście odsłonięta i poświęcona o godzinie 15:00 przy wejściu na sektor "W".

Tablica została ufundowana przez Stowarzyszenie Kibiców Lechii Gdańsk "Lwy Północy", a jej wykonawcą jest kibic Biało-Zielonych z FC Kościerzyna.

Stowarzyszenie składa szczególne podziękowania dla Arena Gdańsk Operator za umożliwienie zamontowania tablicy na PGE Arenie oraz klubowi Lechia Gdańsk, za wsparcie inicjatywy.
13 marca 2014, 21:53 / czwartek
science fiction półkę wyżej
13 marca 2014, 22:25 / czwartek
Kolego z Lublewa, dobra bajka ;)
Raczej się nie sprawdzi...
14 marca 2014, 01:54 / piątek
Wy mówicie SF a ja mówię, że wspomnicie jego słowa. No może nie w całości, poza tym wolejem z 30 metrów, ilością strzałów i wynikami bo ja się ucieszę z remisu w Poznaniu mimo iż liczę na pełną pulę a w sobotę pewną wygraną 2 bramkami.
14 marca 2014, 02:40 / piątek
"Pierwsza połowe przespaliśmy, znowu tracimy gola po stałym fragmencie gry chociaż ćwiczyliśmy to ostatnio bardzo często. W drugiej połowie postawilśmy wszystko na jedną karte grając nawet 3 napastnikami czego skutkiem byl wyrównujący gol. Do konca chcielismy przechylic szale zwyciestwa na swoja strne ale zabrakło skuteczności. Czy nasza sytuacja w tabeli jest skomplikowana ? Mamy jeszcz 4 mecze to jest 12 ptk do zdobycia napewno jesli wyciagniemy wnioski stac nas na zwyciestwo w Poznaniu." - Michał Probierz
14 marca 2014, 06:37 / piątek
diakomo- nie wiem czemu,ale mam wrażenie,że przełamanie Widzewa przyjdzie na PGE właśnie.
My w ciągu paru dniu stylu gry nie zmienimy,w czarnej dupie i mecze o wszystko to gra Widzew,nie My.
Zresztą- z zapowiedzi grajków jasno wynikało,że spinają pośladki na mecz z babą jagą,bo puchar to szanse ble ble ble.
Każdy kto widział mecz,wie,że Jaga była do pyknięcia,wystarczyło grać.
Umówmy się- w gazie nie jesteśmy,gramy piach a co najgorsze: w dwóch ostatnich meczach wkurwia Nas,że Korona + Jaga kosiły Naszych pupili po nogach jak służący trawę u Rysia Krauze a dlaczego? Bo oni qrwa gonią wynik,zależy im a nie uprawiają jazdę figurową na lodzie jak pewien "owoc" w Naszej Lesi.
Z Widzewem- jak ktoś gra u buka- niech śmiało stawia na over 3,5 kartek w meczu.Bo przynajmniej oni będą zapierdala.ć
14 marca 2014, 11:54 / piątek
W sobotę o godz. 15.30 na PGE Arenie w Gdańsku Lechia zmierzy się z łódzkim Widzewem. Rozjemcą obu drużyn będzie arbiter z Warszawy Paweł Raczkowski. Niestety dla biało-zielonych bilans spotkań prowadzonych przez tego sędziego jest niekorzystny.

Sędzia Raczkowski w tym sezonie prowadził już dwa spotkania Lechii. Przegrany przez gdańszczan mecz z Podbeskidziem w Bielsku 1:3 oraz zremisowany z Ruchem Chorzów 1:1. Także dwa spotkania Widzewa gwizdane były przez arbitra z Warszawy. Najpierw łodzianie pokonali u siebie Koronę Kielce 2:1, później zremisowali z Piastem Gliwice 1:1.

W poprzednim sezonie Raczkowski również nie był szczęśliwym arbitrem dla biało-zielonych. Prowadził dwa mecze z ich udziałem i w obu Lechia nie wygrała - 1:2 z Piastem Gliwice na PGE Arenie i 1:1 z GKS w Bełchatowie. Także w rozgrywkach 2011/2012 gdańszczanie nie zwyciężyli w spotkaniu prowadzonym przez Raczkowskiego (2:2 z Górnikiem w Zabrzu). Po raz ostatni Lechia w spotkaniu, gdzie arbitrem był Raczkowski, wygrała w sezonie 2010/2011 - u siebie z Górnikiem 5:1.

Łącznie Raczkowski w obecnym sezonie był sędzią w 22 meczach. Pokazał w sumie 105 żółtych kartek i siedem czerwonych.

Amen
14 marca 2014, 12:41 / piątek
Menda - masz idealnego sedzięgo dla podniesienia zysków z kartek.

Co do meczu - 2:0. Mają wyjść na boisko i wygrać, bez pierdolenia o wymagającym przeciwniku, walczącym o utrzymanie, czy podobnym ble, ble, ble.
14 marca 2014, 13:33 / piątek
Widzew sie przelamie na wyjezdzie. PGE Arena to idealne miejsce, przekonalismy sie juz o tym wielokrotnie.
Z taką formą jaką ma teraz Lechia trudno o optymizm. Ciągłe zwalnianie akcje, kółeczka do tyłu. To styl III ligowy.
14 marca 2014, 13:48 / piątek
A może zagrac dwoma napastnikami: Tuszyński i Sadajew?
14 marca 2014, 13:51 / piątek
Musimy to wygrać, nie ma innej opcji. Ale takie mecze w których "musimy" zawsze kończą się niekorzystnie :( Obstawiam remis.
14 marca 2014, 13:55 / piątek
" Niestety nie potrafiliśmy narzucić swojego stylu gry Widzewowi, który po jednej z nielicznych akcji strzelił bramkę. Zabrakło cwaniactwa tym młodym chłopcom by skarcić rywala. Musimy wyciągnąć wnioski na przyszłość by takie sytuacje już więcej się nie zdarzały. Ciągle walczymy i mamy szansę na pierwszą ósemkę. Jedziemy do Poznania po 3 punkty".
14 marca 2014, 14:24 / piątek
Jęczycie jak stare baby. Pewnie, że wygramy!
14 marca 2014, 20:33 / piątek
W tej rundzie przegraliśmy już trzy wygrane mecze (Pogoń, Korona, Jaga). Z Widzewem zakłada że też mecz będzie wygrany, kwestia żeby się nie sfrajerować jak to robimy ostatnio, uważać na stałe fragmenty i na końcówkę meczu. Dałbym pograc od początku Czeczenowi, choć sił na 90 minut raczej nie ma. Na defensywnym pomocniku tradycyjna dupa, Dawidowicz ostatnio gra słabiej, czy te 100 tys euro za Stolarskiego to była jakaś lewizna że gościa nie ma??? Albo Probierz robi na złość menadżerom albo jego transfer to jakiś szwindel, skora przy konkurencji w postaci Zyski, Dawidowicza i Pietrowskiego gościa nie ma nigdy nawet w 18.
14 marca 2014, 20:55 / piątek
nigdy nie zapomne meczu z Widzewem po awansie do 2 ligi, pelen stadion i pelna trubuna lesna, ogolnie pelna kurwa na trybunach i zwyciestwo 2;1 jutro minimum to samo

PS:
tylko wtedy bylo slonce i cieplo a jutro pizdziawa, zimny wiatr i powrot zimy dla mniej odpornych na warunki atmosferyczne proponuje canal+
15 marca 2014, 09:07 / sobota
odnośnik To może nie jest melodyjne jak inna pewna śpiewka ( naszym klubem RTS ) ale też fajna jest.
15 marca 2014, 10:30 / sobota
Na czas meczu przerwa w opadach i piękne słońce. Potwierdzone info z samej góry :-)

Amen
15 marca 2014, 11:15 / sobota
Beda goscie ?
15 marca 2014, 11:30 / sobota
A co? Od tego uzależniasz swoje przyjście na stadion?
15 marca 2014, 11:39 / sobota
nie . już nie można zapytać?
15 marca 2014, 11:40 / sobota
przedostatni mecz michała probierza na ławce Lechii...
15 marca 2014, 11:47 / sobota
@up
Mógłbyś rozwinąć myśl? Dlaczego akurat przedostatni? :)
15 marca 2014, 11:49 / sobota
sorry-faktycznie-przed przedostatni
nie spojrzałem dobrze na terminarz
15 marca 2014, 12:47 / sobota
Kluczem jest słowo: Puchar Polski.
Strasznie dziś piździ ale i tak spodziewam się ok. 10 tys.
15 marca 2014, 16:11 / sobota
No i premierowe trafienie Bośniaka:)
15 marca 2014, 17:20 / sobota
a nawet dwa ;)
15 marca 2014, 17:55 / sobota
Brawo! Liczą się punkty! Drażni mnie to, że nasi piłkarze patrzą wyłącznie pod swoje nogi, zrobiliśmy tyle sytuacji a decyzje w kluczowych momentach były wręcz katastrofalne. Jest 2:0 wybrzydzać nie będę ale wspomnę, ze powinno być 5! Nie rozumiem kompletnie sciągnięcia Sadajewa i wpuszczenie Pietrowskiego przy stanie 1:0 ! Vranjes i Wiśniewski bardzo dobre zawody. Tuszyński był do zmiany! nie Sadajew! Cieniutki i egoistyczny występ! Makuszewski do 77 minuty nie zrobił nic pożytecznego. Lekovic! Oby więcej pchał się do przodu, sprawną ma tą nogę łatwo nawija rywali! Widać było, że nasi chcieli dzisiaj rozstrzelać Widzew! szkoda tylko, że wielu w pojedynkę. Gratulacje!
15 marca 2014, 18:17 / sobota
Tuszyński według mnie przyzwoicie. Zmiana Sadajewa na Pietrowskiego pewnie była spowodowana tym że mecz był zbyt otwarty i trzeba było trochę zwolnić. Na największy plus obaj Jugole, reszta generalnie bez tragedii ale przeciwnik był bardzo slaby i ciężko oceniać.
15 marca 2014, 18:28 / sobota
Spełnili swój zasrany obowiązek - pokonali Widzew.
15 marca 2014, 19:18 / sobota
Wreszcie planowane zwycięstwo. Bez zbędnych, niepotrzebnych emocji. W mojej ocenie Sadajew lepszy dziś od Tuszyńskiego. Ten ostatni bez błysku, kolejny już mecz.Nie wiem dlaczego Sadajev zostal zdjęty tak szybko. Vranjes, z tego co było wiadomo wcześniej , na swoim normalnym poziomie.Wreszcie dobra gra w obronie, z wyjątkiem dwóch trzy trzech momentów. Pamiętać trzeba jedynie, że graliśmy z najsłabszym zespolem w lidze.
15 marca 2014, 19:56 / sobota
no właśnie.. Nie zapominajmy o tym , że to był WIDZEW. Samo to, że przed tym meczem były obawy, o czymś świadczy.

Co do meczu.
Powiem tyle, że Sadajev Vranjes i Lekovic to trzy osoby, które powinny zostać w projekcie "Nowa Lechia".

Sadajev.. Ponoć Komorowski w rozmowie z Rzeźniczakiem nazwał go kozakiem, i.. taki właśnie jest. Wreszcie w tej drużynie jest ktoś, kogo fizycznie boją się przeciwnicy. Na dodatek ma BARDZO dobry przegląd pola! wygląda to momentami, jakby o krok wyprzedzał myśli pozostałych zawodników. Mam nadzieje, że zostanie w Gdańsku - nawet jeśli nie będzie strzelał bramek.

Vranjes - co tu dużo mówić. Od początku wyglądał solidnie, teraz to potwierdził. Już nikt chyba nie pamięta o Matsuim. Bardzo dobrze, że ma tak długi kontakt.

Lekovic - jak dla mnie, z miejsca stał się najlepszym lewym defensorem ligi. Nie ma tu lepszego. Czyta gre niesamowicie. Kiedy przeciwnik myśli, że ma już otwartą autostradę do pola karnego - tam się nagle znajduje Lekovic.
BARDZO DOBRY zawodnik.

Makuszewski.. no cóż. Miał dziś nareszcie błyski, może jakby go wypożyczyć jeszcze na pół roku to by się ograł - bo zadatki na bank ma.

Deleu niestety strasznie obniżył loty. I ciekawostkę właśnie znalazłem na weszlo.
"Sprawa wciąż jest w toku, ale coraz częściej wróbelki ćwierkają, że Deleu następny sezon spędzi gdzie indziej. "
I chyba wyjdzie to na dobre. Deleu już swoje apogeum możliwości pokazał, czasami wróci na ten poziom - ale ogólnie to wygląda tak jak dziś.
Jeśli mają go zastąpić kimś pokroju Lekovica - to zero żalu.

Fajnie, że wpadły te 3 punkty - ale to był zasrany OBOWIĄZEK.
15 marca 2014, 20:01 / sobota
Boldi,szkoda mi Ciebie chlopie.
15 marca 2014, 20:36 / sobota
TECHLG - Wiśnia dobre zawody? Powinien 2 bramki strzelić!
15 marca 2014, 20:44 / sobota
od meczu z Wisłą przynajmniej jedna poprzeczka w bramce przeciwnika utrafiona :-)
15 marca 2014, 21:02 / sobota
Niby zasrany obowiązek a jednak jest radość!

Powiedzmy po łyżwiarsku, ze dobrze zaprezentowali sie w programie obowiązkowym.

W końcu zagrali fajnie, nasi nowi, czy Zaur, Maki i najwazniejsze Stojan. Lekovic juz nas przyzwyczai do dobrej gry.

Wiem ze to Widzew, ale chłopaki zagrali dosc fajnie, nie licząc przestojów, g... do powiedzenia miał Rts.

Krótka punktacja 1-10
Wszyscy 7
oprócz:
Sadajew 7,5 bo jednak w duecie z Tuszyńskim jest bardziej pożyteczny
Makuszewski - 7,5 - za tą asystę przy drugiej bramce
Stojan Vrajens 10 - tak, za dwie bramki przy wyniku 2:0 nie można inaczej punktować! Brawo, oby był tym o którym wszyscy myślą :)
Ja tam mam w d.. wszystkich sceptyków, zawsze bedę sie radował ze zwycięstw LECHII!!!

TYLKO LECHIA!
15 marca 2014, 21:14 / sobota
Lekovic jak dla mnie to cichy bohater tego meczu. Totalnie nie do wyjęcia, czyści wszystko, walczy, gryzie, drapie, nie wiem co jeszcze dopisać, aby zobrazować efektywność jego gry. Pazio może rozwiązać kontrakt za porozumieniem stron. Dziękujemy za przebywanie w kadrze Lechii. Tylko jeszcze trzeba ściągnąć Lekovicowi w razie niemca jakiegos dublera, najlepiej jakiegos młodziana do przyuczenia i spokoj na lata na tej od lat newralgicznej dla nas pozycji.

Co do gry Vranjesa to pare strat, ciekawe podania, na dłuższą metę ciężko mi ocenić na jakiej on właściwie gra pozycji, jest z tyłu, jest z przodu, jest na boku, potem nagle znika jakby zszedł z boiska i nagle się pojawia i znowu coś tam rzeźbi ciekawego. Bardzo interesujący zawodnik.

Sadajew może się w końcu rozkręci, choć w moim odczuciu nigdy nie będzie to bramkostrzelny zawodnik, ale taki mogący grać jako odgrywający, ma siłę lwa, posturę niedźwiedzia, wygląd terrorysty i dobre podanie, choć też widać potrafi wykonać akcję gdzie po przyjęciu tyłem do bramki odwracając się kiwa przeciwnika i strzela na bramkę i co ważniejsze celnie (akcja z początku meczu jakby ktoś nie zanotował kiedy to było). Choć nadal mimo wszystko mam wrażenie, że chłop jeszcze nie wszedł dobrze w rytm meczowy.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011