Gdańsk: czwartek, 18 lipca 2019
FORUM
Podstrony:


Ruch - LECHIA 27.04. g.18.00

strona 1/1

 
1
 
24 kwietnia 2014, 22:40 / czwartek
Dobra, czas najwyższy na wątek meczowy, transferowe plotki na bok.
Moniz twierdzi ze rozpoczynamy serię 7 finałowych spotkań. Jesli nastepne mamy nazywac finałowymi, to w Chorzowie grajki muszą zdobyć jakies punkt(y).
Nie mają nic do stracenia, do zdobycia wiele (zachowanie miejsca w składzie, wiecej kasy, no i szacunek kibiców).
Jesli powtórzą chałę z Wrocławia, potwierdzą podejrzenia ze jaja mieli, ale na talerzu w Wielkanoc.
Także do boju!

TYLKO LECHIA!
25 kwietnia 2014, 10:55 / piątek
Skoro jest już wątek, to mała prośba do ogarniętych w temacie programów tv (ja z weeba korzystam tylko wtedy kiedy mam zamiar obejrzeć jakiś mecz Ekstraklapy)...

Jako że w czasie meczu w Chorzowie będę najpierw w powietrzu a potem przyziemiał w Londku, proszę o info gdzie i kiedy będę miał do obejrzenia powtórkę pierwszego z 'Monizowych' finałów?

Za info z góry biało-zielone Bóg zapłać!
25 kwietnia 2014, 14:47 / piątek
Czy ktoś wie kto nie zagra ze strony Ruchu poza Konczkowskim (kontuzja)?
25 kwietnia 2014, 15:08 / piątek
Dziwniel
25 kwietnia 2014, 16:37 / piątek
Zdziesiątkowana obrona Ruchu Chorzów

Bez pięciu zawodników linii defensywnych będą musieli sobie radzić w niedzielnym meczu z Lechią Gdańsk piłkarze Ruchu Chorzów. Z gry graczy Niebieskich eliminują kartki i kontuzje.

O urazie coraz lepiej radzącego sobie na boku obrony Martina Konczkowskiego informowaliśmy w czwartek. To jednak nie jedyny problem Jana Kociana przed niedzielnym spotkaniem z Lechią Gdańsk.

Trener Ruchu Chorzów nie będzie mógł także skorzystać z usług pauzującego za cztery żółte kartki Daniela Dziwniela. Do tego kontuzje eliminują z występu Artura Gieragę, Bartosza Brodzińskiego i Michała Helika.

Szkoleniowiec Niebieskich przyznał, że jeszcze kilka dni temu sytuacja kadrowa zespołu wyglądała dużo gorzej. - Po meczu w Bydgoszczy i spotkaniu drugiej drużyny z urazami było dziewięciu piłkarzy. Były jednak 2 tygodnie przerwy i część doszła do siebie - stwierdził Kocian.

Szansę gry na boku obrony w niedzielnym pojedynku otrzyma zapewne doświadczony Marek Szyndrowski. Z kolei na lewej stronie wystąpi Maciej Sadlok lub też Roland Gigołajew.
27 kwietnia 2014, 01:27 / niedziela
Na żywo: odnośnik
27 kwietnia 2014, 17:09 / niedziela
Trenerzy Lechii Gdańsk i Ruchu Chorzów podali wyjściowe jedenastki na niedzielny mecz. Początek spotkania na stadionie w Chorzowie o godz. 18:00.
RUCH: 22. Michał Buchalik – 20. Marek Szyndrowski, 32. Marcin Malinowski, 2. Piotr Stawarczyk, 21. Maciej Sadlok - 87. Jakub Kowalski, 4. Łukasz Surma, 7. Filip Starzyński, 16. Bartłomiej Babiarz, 5. Marek Zieńczuk - 9. Grzegorz Kuświk.

W rezerwie pozostają: 12. Krzysztof Kamiński, 8. Jakub Smektała, 34. Maciej Jankowski, 99. Roland Gigolaev, 14. Sebastian Janik, 36. Adrian Mrowiec.

LECHIA: 24. Mateusz Bąk - 17. Marcin Pietrowski, 2. Rafał Janicki, 5. Krzysztof Bąk, 3. Nikola Leković - 11. Maciej Makuszewski, 30. Maciej Kostrzewa, 21. Stojan Vranjes, 95. Zaur Sadajew, 9. Piotr Grzelczak - 8. Patryk Tuszyński.

W rezerwie pozostają: 40. Kacper Rosa, 27. Paweł Dawidowicz, 4. Paweł Stolarski, 16. Tsubasa Nishi, 20. Paweł Buzała, 10. Przemysław Frankowski, 14. Piotr Wiśniewski.

Pietro już w spotkaniu z Zagłębiem pokazał że potrafi grać na prawej obronie, bardziej stresuje mnie fakt , iż Bąk jest w podstawowym składzie.Nie twierdzę że to słaby kopacz ale po prostu nie za często grywa, bardzo ważna będzie postawa Maćka Kostrzewy który nie jednokrotnie będzie zmuszony cofać się miedzy stoperów z asekuracją.
Czuję zwycięstwo 1:2 :)
27 kwietnia 2014, 18:06 / niedziela
siemka czy ma ktos odnosnik meczu na żywo jakas transmisja
27 kwietnia 2014, 18:10 / niedziela
kiepska jakość ale zawsze

odnośnik
27 kwietnia 2014, 18:11 / niedziela
27 kwietnia 2014, 18:19 / niedziela
dzięki za linki zawsze to coś
27 kwietnia 2014, 18:21 / niedziela
Ajjj Makuszewski :( Szkoda tej okazji!
27 kwietnia 2014, 18:29 / niedziela
Moniz ciągle trenuje autograf w kajecie
27 kwietnia 2014, 18:40 / niedziela
chaos i chaos i dalej chaos
27 kwietnia 2014, 18:40 / niedziela
Chłopaki się rozkręcają. Będzie dobrze.
27 kwietnia 2014, 18:41 / niedziela
Daj spokój. Teraz mają przewagę ale co z niej wynika?
27 kwietnia 2014, 18:52 / niedziela
Tuszynski nie przyjął ani jednej piłki porządnie...
27 kwietnia 2014, 18:53 / niedziela
Na razie nic nie wynika, ale na lewym skrzydle zaczęło się coś dziać. Któreś dośrodkowanie w końcu wejdzie.
27 kwietnia 2014, 18:55 / niedziela
pytanie z innej bajki,czy jest jakiś stadion w extraklasie bardziej "szpinawy" (to po czesku) niż w Hiiożowie (szacuny dla Bytovi i Chojniczanki)
27 kwietnia 2014, 18:56 / niedziela
Niektórzy czepiają się Moniza. Dajmy mu spokój. Takich "cudów piłkarskich" w wykonaniu zawodników jeszcze nie widział i po prostu sobie zapisuje wszystko dokładnie. Kiedyś spotka się ze swoimi kumplami trenerami z Holandii, czy Niemiec pokaże im mówiąc - tak tak, naprawdę tak zagrana piłka może sprawiać trudności ; )
27 kwietnia 2014, 18:56 / niedziela
Mam nadzieję, że Tuszyński już nie wyjdzie na drugą część. Przykro patrzeć jak on się męczy.
27 kwietnia 2014, 19:04 / niedziela
Nosz kurwa Tuszyński!!!
27 kwietnia 2014, 19:08 / niedziela
ale chociaż jedna składna akcja
27 kwietnia 2014, 19:12 / niedziela
U Tuszyńskiego śladów strzeleckiej formy już nie ma się co doszukiwać. Przed chwilą sytuacja, Sadajew na lewym skrzydle, a Tuszyński z pozycji do podania od czeczena ucieka teoretycznie w stronę bramki chowając się za 3 obrońcami. I teraz pytanie, co autor miał na myśli chowając się przed akcją?
27 kwietnia 2014, 19:17 / niedziela
I znowu Tuszyński - tym razem spierdolił kluczowe podanie! Niech go w końcu Moniz zdejmie. Tylko kto w zamian?
27 kwietnia 2014, 19:18 / niedziela
Brakuje... wykończenia
27 kwietnia 2014, 19:20 / niedziela
Akcji Sadajewa chwilę później też szkoda. No cóż, jest takie powiedzenie dotyczące niewykorzystanych okazji ale nie będę przytaczał, żeby nie wykrakać :)
27 kwietnia 2014, 19:23 / niedziela
hehehe MM to samo mi przyszło na myśl.
27 kwietnia 2014, 19:23 / niedziela
z Sadajewa też snajper to raczej nie jest
27 kwietnia 2014, 19:26 / niedziela
ku...rwa ile można tak dupczyć
27 kwietnia 2014, 19:26 / niedziela
Nie mam siły - znowu Tuszyński spierdolił! Zamiast z pierwszej podać to holuje do skrzydła. Ehh brak słów...
27 kwietnia 2014, 19:28 / niedziela
wrzucic Buzałe może on strzeli
27 kwietnia 2014, 19:43 / niedziela
ja pierdole co my mamy dziś za mecz jak tego nie wygramy to podziękowania dla 2 Sadajew-Tuszyński popis jak strzelac by nie strzelic
27 kwietnia 2014, 19:45 / niedziela
Szkoda kurwa bo momentami ładnie grali
27 kwietnia 2014, 19:50 / niedziela
Jakim cudem ten Ruch jest na 3 miejscu w tabeli? Przecież oni grają przesłabo!
27 kwietnia 2014, 19:52 / niedziela
beznadzieja.taki słaby Ruch a my nic .
Dla głosujących na Sadajewa przypominam że to jest napastnik i ma strzelac bramki ,setki miał i spierdolił tak samo efektownie jak Tuszyński.
27 kwietnia 2014, 19:52 / niedziela
w 2. połowie Ruch walczył o remis
27 kwietnia 2014, 19:55 / niedziela
tak na gorąco .szału to na tym meczu nie było.LECHIA dużo lepsza w drugiej połowie .powinni to wygrać!!! zaangażowanie chyba było raczej brak im iskry Bożej hehehe.ważny i 1 punkt.
27 kwietnia 2014, 19:55 / niedziela
Jak się wystawia dwójkę Tuszyński-Sadajew to nie ma co myśleć o wygraniu meczu...
27 kwietnia 2014, 19:59 / niedziela
Tuszyński i Sadajew grali nieźle i aktywnie ale niestety nieskutecznie. Nie wiem co się dzieje z Sadajewem w polu karnym jak ma sytuację to zachowuje się gorzej niż kiedyś Grzesiu Pawłuszek. Najlepsi Lekovic i Makuszewski. Na plus też obrona, poza kilkoma przypadkowymi sytuacjami (i jednym błędem Kostrzewy po wrzucie z autu) Ruch nic nie miał.
27 kwietnia 2014, 20:05 / niedziela
panowie spokojnie -ta dodatkowa runda jest po to aby dograć ją do końca w spokoju

nie liczmy na jakieś puchary-nie tym składem

niech trener przez te następne 6 meczów zobaczy jacy zawodnicy są mu potrzebni i ich zostawi-reszta zupełnie nie nadaje się na grę o puchary-niektórzy pokazywali już to i za Kafarskiego i za Janasa i za Boba

no chyba że co roku chcemy grać o miejsca 8-12-to zostawić wszystkich
ale chyba nowy właściciel inne ma ambicje
27 kwietnia 2014, 20:58 / niedziela
gramy w górnej połówce, walczymy o punkty i jak najwyższe miejsce. Nie zawsze się wygrywa, zwłaszcza, gdy czasem brakuje umiejętności. Uważam jednak, żę coś dobrego zaczyna się dziać. Więcej walki, siadania na rywala ,nieodpuszczanie aby przeciwnik swobodnie mógł konstruować swoje akcje. Jak już ktoś przepowiedział Buchalik wzniesie się na wyżyny swoich umiejętności i faktycznie wybronił niebieskim kilka dobrych sytuacji . W ataku to my jednak prezentujemy się nędznie, bo nasz dzielny czeczeński wojownik jest takim napastnikiem tylko z nazwy a inni jak widać są jeszcze gorsi ale w końcu FCB potrafiła wygrywać seryjnie mecze z najlepszymi drużynami właściwie grając też bez napastnika. Zatem będzie więcej akcji kreowanych , to i znajdzie się ktoś , kto tę bramkę strzeli. Podsumowując mecz : wstydu nie przynieśli, zdobyli jeden punkt a ja optymistycznie patrzę w przyszłość naszego Klubu jak i tego zespołu, który widać , że budzi się do życia.
27 kwietnia 2014, 21:45 / niedziela
No wiec za nami pierwszy mecz rundy finalowej...moim zdaniem mimo ze tylko jeden punkt to na +. Teraz nie ma lekkich meczy. Gramy z najlepszymi i na to tez trzeba spojrzec. Teraz byl Chorzow, Ruch 3 miejsce, ciezki teren ale slabsi nie bylismy...wrecz przeciwnie remis ze wzkazaniem na Lechie bez dwoch zdan. Przy lepszej skutecznosci wygralibysmy no ale jest jeden punkt i mysle ze jest ok. Ktos tu wspomnial ze Ruch gra bardzo slabo. Ja mysle ze dzis akurat zagrali tak jak Lechia pozwolila bo generalnie u siebie powinni grac jak faworyt a tego im wlasnie brakowalo. Teraz kolejne mecze, miejmy nadzieje ze z lepsza skutecznoscia tym bardziej mam nadzieje ze wygramy w Szczecinie. Trzeba koniecznie sie kurwom zrewaznowac za ostatnie wyniki ! jest kurwa okazja i trzeba ja wykorzystac. Oby sie udalo :)
27 kwietnia 2014, 22:12 / niedziela
- Niestety, w ostatnich dwóch tygodniach nie mogliśmy pracować tak, jak bym chciał, bo z powodu urazów wypadło nam aż pięciu obrońców - podkreślał na pomeczowej konferencji szkoleniowiec Lechii. - Dlatego muszę pochwalić zespół, że udało się to poskładać. Ruch to świetna drużyna z wieloma doświadczonymi graczami. Punkt zdobyty w Chorzowie to dobry początek walki o nasze cele, ale z drugiej strony jestem rozczarowany. W pierwszej połowie mieliśmy jedną doskonałą sytuację do zdobycia gola, a z czasem coraz bardziej kontrolowaliśmy mecz i w drugiej połowie mieliśmy pięć stuprocentowych szans. Jeśli chcemy grać jak faworyci w takich meczach, musimy wygrywać. Mam nadzieję, że kontuzjowani szybko dojdą do zdrowia. Nadal chcemy walczyć o podium - zaznaczył Moniz.
27 kwietnia 2014, 22:14 / niedziela
Mecz nienajgorszy,jednak brak nam cały czas napastnika z prawdziwego zdarzenia. W zasadzie od kilku sezonów gramy bez napastnika, mam nadzieje , że się to w końcu zmieni.
27 kwietnia 2014, 22:17 / niedziela
No ale niby juz mamy tak jakby zakontraktowanych kilku zawodnikow na lato...pewnie od 1 lipca sie ruszy. Moze i w tym gronie jest napastnik ? Najwazniejsze ze dogramy ten sezon w spokoju a w lecie... Big changes ? oby.
27 kwietnia 2014, 22:51 / niedziela
(gregory) ,, ...reszta zupełnie nie nadaje się na grę o puchary-niektórzy pokazywali już to i za Kafarskiego i za Janasa i za Boba .." .
Chyba że los będzie łaskawy i trafimy na ,,Dumę Katalonii" ;-) już raz daliśmy (Prawie)im rade ,kto wie może i damy drugi raz ;-)
28 kwietnia 2014, 01:20 / poniedziałek
Zieniu kilkakrotnie mógł nas dzisiaj skarcić i wygrać mecz dla Ruchu, wyglądało jakby nie chciał trafić do siatki... nota bene szkoda, że tak łatwo się go pozbyliśmy. Kilka razy nas objechali w defensywie, ale na plus Janicki (w jego przypadku procentuje już doświadczenie, ale szału nie ma - umówmy się) i jednak Pietrowski. Dobrze wszedł w mecz Frankowski, a jak już ktoś tu wpisywał wcześniej - Tuszyński chyba ani razu czysto nie przyjął piły. Zobaczymy jaki jutrzejszy wynik Pogoni, a potem Legia i prawdziwy sprawdzian umiejętności tej grupy...
28 kwietnia 2014, 07:50 / poniedziałek
Mecz nie najgorszy, na pewno lepszy niż we Wrocławiu. Buchalik bronil bardzo dobrze i mysle ze wybronil remis dla Ruchu. Ruch też mial swoje sytuacje ale moim zdaniem mniej klarowne.
Z Legią będzie ciezko ale trzeba nastawic sie na kontre a nie chciec zdominowac Legie bo to sie nie uda.
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.010