Gdańsk: sobota, 16 grudnia 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


TRANSFERY II

strona 152/161

6 lipca 2017, 10:26 / czwartek
Gerson w Gangwon FC na pół roku.
odnośnik
6 lipca 2017, 13:08 / czwartek
Nie moge sobie wyobrazic jaka druzyne zrobilby z dzisiejsza ekipa Marcin Kaczmarek.
No ale mozna sobie tylko pomarzyc....
6 lipca 2017, 15:01 / czwartek
@shd
M: Amica
D: Amiki nie Amici
6 lipca 2017, 15:30 / czwartek
Tu nawet nie chodzi o osobę trenera tylko o patologiczne układy biznesowo- personalne naszych prezesów .Co z tego że jest może i dobry trener który jednak ma gówno do gadania.Taki Probierz choć nie jest z mojej bajki potrafił wypierdolić Cetnara , Polczaka czy Budzińskiego który był pupilem Filipiaka dając tym sygnał drużynie ja tu rządzę i nie ma opierdalania czy gwiazdorzenia. A wyobraźcie sobie Nowaka który idzie do Mandziary z mordą i mówi że sadza Milosa ,Flavio czy Kazka na ławę bo człapią i są bez formy a wprowadza np.Kovacevica Wiśnie czy Maka.
6 lipca 2017, 16:53 / czwartek
odnośnie transferów (wybiórcza)

Gdańszczanie na razie są dość bierni na rynku transferowym. Poza umowami podpisanymi jeszcze w trakcie ubiegłego sezonu do zespołu dołączył jedynie młody Florian Schikowski.

Tomasz Galiński: Rozmawiacie z zawodnikami, którzy mogą wzmocnić drużynę? Zdradzi pan jakieś nazwiska?

Janusz Melaniuk: W tym momencie nie chciałbym mówić o konkretnych nazwiskach. Myślę, że wszystko powinno się wyjaśnić w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Jest opcja, że kadra jest już zamknięta i żaden piłkarz ani nie dojdzie do klubu, ani z niego nie odejdzie?
– Formacja ofensywna wymaga wzmocnień. Szukamy napastnika, ewentualnie skrzydłowego. Niemniej jednak nasza obecna kadra jest na tyle silna, że nie mam wątpliwości, że osiągniemy w lidze dobry wynik. Już w sparingach widać było, że gra jest poukładana. Niektórzy zapominają, że kilku transferów już dokonaliśmy. Przyszli Michał Nalepa, Mateusz Matras, Mateusz Lewandowski...

...Mówimy jednak o zawodnikach defensywnych.
– Jest jeszcze młody Florian Schikowski. O kolejnych wzmocnieniach będziemy informować na bieżąco.

Na ile prawdziwe są informacje, że interesujecie się dwoma ofensywnymi zawodnikami Benfiki?
– Mogę potwierdzić, że na naszej liście życzeń są również piłkarze Benfiki. Współpracujemy z tym klubem od paru lat. I działa to w obie strony. Do nas przyszli m.in. Joao Nunes czy Steven Vitoria, z kolei do Lizbony sprzedany został Paweł Dawidowicz. Myślę, że ta współpraca będzie owocowała w przyszłości.

Legia kontaktowała się z wami odnośnie do Rafała Wolskiego?
– Wolałbym tego nie komentować. Negocjacje z Legią Warszawa są przeprowadzane bezpośrednio przez zarząd.

Piłkarze Lechii są łakomym kąskiem dla innych klubów? Są jakieś zapytania?
– Jest kilka zapytań, natomiast są to oferty, na które klub nie może przystać.

Michał Mak był bliski przenosin do Wisły Płock, ale po zmianie trenera temat upadł. Jak wygląda jego sytuacja?
– Rzeczywiście, Michał był w środę w Płocku. Od rana przechodził testy medyczne. Byliśmy zdecydowani na wypożyczenie. Zresztą sam zawodnik po rozmowie z trenerem Marcinem Kaczmarkiem również był zdecydowany przejść do Wisły. Jednak – jak dobrze wiemy – w ciągu dnia klub postanowił się z Kaczmarkiem rozstać i musieliśmy transfer anulować. Dlatego też Michał wrócił do Gniewina i trenuje razem z pozostałymi zawodnikami.
6 lipca 2017, 16:56 / czwartek
cd

Nie jest wam żal pozbywać się takiego skrzydłowego? Szczególnie że boki pomocy w Lechii nie są jakoś mocno obsadzone. Na początku zabraknie zdyskwalifikowanego Sławomira Peszki, nie wiadomo, czy Lukas Haraslin będzie gotowy na pierwszy mecz.
– O Lukasa bym się nie martwił. Myślę, że będzie gotowy. Ściągnęliśmy go trochę wcześniej z urlopu. Tak naprawdę miał zaledwie kilka dni wolnego. Wcześniej był cały czas w treningu, w dodatku uczestniczył w mistrzostwach Europy. Półtora tygodnia treningów z drużyną powinno w zupełności wystarczyć, by być odpowiednio przygotowanym do spotkania z Wisłą Płock. A co do Maka... taką podjęliśmy decyzję razem z prezesem i trenerem. Sam zawodnik też chciał zmienić klub na taki, w którym miałby okazję do regularnej gry.

Piłkarz tego pokroju na brak ofert raczej narzekał nie będzie.
– Już w tym momencie są dwa kluby z ekstraklasy poważnie zainteresowane wypożyczeniem Michała [ustaliliśmy, że chodzi o Śląsk Wrocław i Pogoń Szczecin – red.]. Usiądziemy na spokojnie i zastanowimy się nad tym. Mamy jeszcze trochę czasu, okno transferowe jest otwarte do końca sierpnia.

Temat Patryka Lipskiego w dalszym ciągu istnieje?
– Składaliśmy mu oferty kilka razy, nawet w poprzednim oknie transferowym. W ostatnim czasie nic się jednak nie zmieniło.

A – poza Lipskim – możemy powiedzieć, że złożyliście jakiemuś piłkarzowi konkretną propozycję?
– Jest paru zawodników, których chcielibyśmy pozyskać, natomiast w tym momencie wszystko jest w trakcie negocjacji. Trudno mi powiedzieć, czy dojdzie to do skutku w najbliższych dniach, pod koniec okna transferowego czy w ogóle. Myślę, że wiele może się wyjaśnić po powrocie drużyny z obozu w Gniewinie.

Czy ktoś musi najpierw z klubu odejść, by niejako zrobić miejsce nowemu?
– Naturalnie, że tak. Żeby kogoś pozyskać, najpierw musimy się z kimś rozstać. Jesteśmy po rozmowach z trenerem i założenie jest takie, że chcemy trochę uszczuplić kadrę. W poprzednim sezonie mieliśmy o czterech, może pięciu zawodników za dużo. Przede wszystkim chcemy zobaczyć, jak drużyna będzie wyglądać w pierwszych meczach nowego sezonu.

Kibiców mocno interesuje kwestia dwóch piłkarzy: Ariela Borysiuka i Simeona Sławczewa. Czy jest szansa, że zobaczymy ich w barwach Lechii w najbliższym sezonie?
– Przyznam szczerze, że jest bardzo daleko do tego, by Simeon grał dalej w Lechii. Nie chcę mówić, że całkowicie odpuściliśmy ten temat, ale będzie ciężko. Jest problem zarówno ze Sportingiem, jak i samym piłkarzem. Wiem, że Simeon trenuje teraz z drużyną rezerw Sportingu. W tym momencie nie ma jego tematu w Lechii.

A Borysiuk?
– Musimy poczekać. Myślę, że wszystko wyjaśni się nie wcześniej niż pod koniec sierpnia.

Ale chcecie go cały czas?
– Myślę, że każdy klub w ekstraklasie chciałby mieć u siebie takiego zawodnika.

Adam Chrzanowski wraca z Fiorentiny.
– Rzeczywiście, wrócił do nas. Fiorentina była zainteresowana wykupieniem go, ale finalnie się na to nie zdecydowała. Adam ma drobny uraz, dlatego nie jest na obozie w Gniewinie, jednak w sobotę weźmie udział w prezentacji drużyny. Spodziewam się, że za 3–4 tygodnie powinien wrócić do treningów.

Dusan Kuciak jest na sprzedaż? No i jak poważna była oferta z PAOK-?
– Była na tyle poważna, że nie zdecydowaliśmy się z niej skorzystać (śmiech). Czy Kuciak jest na sprzedaż? Wszyscy znamy realia, w jakich znajduje się nasza piłka. Myślę, że w każdym polskim klubie każdy zawodnik jest na sprzedaż. Akurat Dusan jest bardzo ważnym punktem naszego zespołu. Bardzo trudno byłoby nam pozyskać równie klasowego bramkarza w jego miejsce. Nie ukrywamy jednak, że jeśli do klubu wpłynie atrakcyjna oferta, na pewno się nad nią mocno zastanowimy.
6 lipca 2017, 16:59 / czwartek
cd

Były oferty z Lecha Poznań za Marco Paixao i Mario Malocę. Jesteście skłonni sprzedawać piłkarzy do innych polskich klubów, czyli – jakby nie spojrzeć – konkurencji?
– Najlepszą odpowiedzią jest to, co się już dokonało. Maciek Makuszewski przeszedł do Lecha, wcześniej sprzedaliśmy Ariela Borysiuka do Legii. Nie kierujemy się nazwami klubów. Jeśli wpłynie do nas atrakcyjna oferta z polskich albo zagranicznych drużyn, nad każdą zawsze warto się zastanowić. Mogę jednak uspokoić, że ani Marco Paixao, ani Mario Maloca nigdzie się w tym momencie nie wybierają.

A czy któryś z piłkarzy zgłosił chęć odejścia?
– Przed rozpoczęciem każdego okresu przygotowawczego zdarzają się zawodnicy, którzy przychodzą do nas i mówią, że mają oferty i chcieliby odejść. Kończy się to jednak na tym, że albo do klubu żadne oferty nie spływają, albo są mało atrakcyjne dla klubu i na nie nie możemy przystać. Tak to wygląda i tym razem.

Przed startem sezonu 2017/18 może się coś wydarzyć w kwestii transferów?
– Cóż, zaczynamy już w przyszły piątek. Myślę, że nawet jeśli jakiś zawodnik by do nas doszedł, to raczej w pierwszym meczu nie wystąpi. Nie spodziewam się jednak, że w najbliższym tygodniu coś się wydarzy. Powtórzę, mamy na tyle mocny zespół, że nawet z obecną kadrą bez problemu dalibyśmy sobie radę.
6 lipca 2017, 19:19 / czwartek
Co do młodzieży to teraz jest koniunktura jak nigdy. Polska jest w czołówce europejskiej, jest Lewandowski i kilku innych, Legła zagrała w CL i wyszła z trudnej grupy na 3 miejscu. Taki Bednarek runde trochę pokopał piłkę i sprzedali go za połowę rocznego budżetu. Za kilka lat jak Lewy i jego pokolenie skończy grać to wrócimy pewnie na swoje miejsce i za takie pieniądze nie uda się nikogo opchnąć. Mandziara niestety przespał ten moment.
6 lipca 2017, 20:48 / czwartek
A co myślicie o Kucharczyku-Legła chce się go pozbyć a ja uważam że to niewykorzystany do końca piłkarz.Wiele razy pokazywał swoją wartość.Ja bym się nad Nim zastanowił.
6 lipca 2017, 21:37 / czwartek
Stary. Jak piłeś, to nie pisz...
6 lipca 2017, 23:15 / czwartek
Przymorze - jeżeli chodzi o typ zawodnika (ambicja, walka, zaangażowanie) to akurat tak - fakt, Kucharczyk to Legia, ale obserwując zawodnika jako takiego, trzeba mu oddać, że zostawia zdrowie na boisku. Jak kiedyś czytałem, gdyby Kucharczyk miał talent Wolskiego, albo Wolski ambicję i podejście do treningu Kucharczyka, to już dawno grałby za granicą w mocnym klubie.
6 lipca 2017, 23:16 / czwartek
Mnie jako starego kibica Lechii przeraża wywiad, który udostępnił Tomas.
Oczywiście on wpisuje się w inne znaki, objawiane nam w ostatnim okresie: „walka” o mistrzostwo, wyoutowanie Wiśni , szczególnie bolesne podczas derbów, kombinacje ze składem w tym pomijanie piłkarzy będących w gazie jak np Haraslina, zawalenie zobowiązań skutkujące decyzją ligi o ujemnych punktach, etc. ale i tak przykre jest zdanie sobie sprawy z tego, że ci ludzie to myślą tylko o tym, jak kasę, tu i teraz, wykręcić. Te hieny opierdoliliby nawet Dzidka, „gdyby tylko była odpowiednia oferta”. A zapewniam was, że by była. ChIWD !
7 lipca 2017, 08:10 / piątek
Stano, chwalisz się stażem, ja też mam spory. I to wszystko nie jest takie proste jak piszesz. Hieny opierdoliłyby Dzidka? Otóż wyobraź sobie, że tylko w tym oknie były mocne oferty za Malocę, Marco, Kuśwę, Kuciaka, Peszkina, Chrzanowskiego w poprzednim za Krasicia. Wszyscy są wciąż tu, a można by ich opylić i zainkasować gotówkę. Dodatkowo na wypożyczenie idą dwaj na których można zarobić czyli Chrapek i Mak. Także życzę obiektywizmu więcej.
Oczywiście Wiśnia na trybunach to kurewstwo, ale to bardziej sprawa Pana z Pabianic.
7 lipca 2017, 09:19 / piątek
^^
Chrapek nie został wypożyczony do Śląska; to transfer definitywny
7 lipca 2017, 09:27 / piątek
Przecież czarno na białym jest napisane..gdyby była odpowiednia oferta to nawet Kuciaka sprzedadzą to obiektywnie można chyba stwierdzić, że chodzi im tylko o kasę?
A przykład Maka pokazuje, że ten piłkarz dla Lechii jest stracony- skoro sam chce odejść, widzi , że kolejny sezon nie zamierzają na niego stawiać, ba, że nawet nie będzie miał szansy się wykazac, więc nie będzie na siłę tu siedział.
7 lipca 2017, 12:06 / piątek
Biznes ów jest transparentny jak łza. Tu się niczego nie zataja, mówi wprost o sprawach, jakimi są. O co te pretensje do niego. On niczego nie ukrywa. Po prostu to nie jest taki arabski szejk, który z nudów lub pasji kolekcjonuje luksusowe samochody. Kupuje rarytasy, topowe unikaty, trzyma w swoich przepastnych pałacowych garażach wszystko co najlepsze: royce-rollsy, bentleye, lomborgini czy ferrari. Nie jest on też właścicielem ekipy F1 posiadającym i inwestującym kupę forsy w supernowoczesne i superszybkie bolidy, cuda techniki, technologie przyszłości. Ba, to nie jest nawet dealer nowych samochodów popularnych marek, jak skoda, fiat, dacia czy peugeot. Biznes ten polega na wyszukiwaniu i skupowaniu z kraju i za granicy rozbitych, niesprawnych pojazdów, mniej lub bardziej przechodzonych, z uszkodzonymi silnikami do generalnego remontu, zdezelowaną karoserią. Jedne przyjeżdżają na lawecie, inne same dają radę dopyrkać na warsztaty. Robi się im blacharkę, pryska lakierem, podpicowuje tu i ówdzie, cofa licznik, nakłada nowe opony, czyści tapicerkę i odsprzedaje z zyskiem dalej jako prawie nowe. Choć faktycznie są po regeneracji, ale przecież zdatne do dalszej eksploatacji. Spod ręki dobrego mechanika po naprawie naprawdę wygladają jak nówki. Klient zwykle zadowolony i często wraca. To co widzimy na cotygodniowych pokazach (oknie wystawowym pod chmurką) to nie zawartość garażu szejka czy stajni F1, to nawet nie towar z salonu dealera, ale „okazje” ze zwykłej giełdy samochodowej lub co najwyżej autohandelu. Niemiec płakał jak sprzedawał, Włoch darł włosy, a Portugalczyk łacha. Wszystkie okazy po refurbishingu są na sprzedaż, nawet te najrzadsze i w najlepszym stanie technicznym. Na nich bowiem handlarz może zarobić najwięcej. O co więc te pretensje do handlarza albo do zatrudnionego przez niego kierownika autohandlu. Robią biznes, który się kręci i tak miało być.
7 lipca 2017, 12:38 / piątek
Ciekawe jak taki skrzydłowy jak Mak "zapomniał" jak sie gra w piłkę?Przed kontuzją chłopak wymiatał i był siła napędową Lechii.Czy zadaniem trenera nie jest między innymi pomoc w odbudowaniu sie piłkarza?No chyba ze Maczek opierdala się na treningach, nie wykonuje polecen itp.wtedy nie mam pytan.Tak na marginesie jakiego pilkarza Nowak odbudował po slabszym okresie lub przerwie, jakiego mlodego zawodnika wprowadził lub wypromował?Na razie to lubuje sie w piłkarzach 30+...nie lubi mlodziezy czy jak?
7 lipca 2017, 13:38 / piątek
poszukaj wywiadu z Nowakiem z przed roku chyba w którym mówi ze najlepiej to mu się pracuje z piłkarzami 30+ ..lub coś w tym stylu...
7 lipca 2017, 13:48 / piątek
Nowak ma dwa podstawowe kryteria im starszy tym lepszy i im wolniejszy tym lepszy. Połowa pierwszego składu idealnie się w te kryteria wpisuje.
7 lipca 2017, 15:52 / piątek
Jak stare porzekadło piłkarskie powiada młody to utrapienie dla trenera nie lada. Stary kiedy zdrów i jary lepszy zawsze od młodego, choćby najbardziej uzdolnionego. Nowak o tym wie, szanowny kolego. Jako trener dobry i doświadczony stawia na ikony. Nie na palcem pisane na piasku obrazki. Stary nie zrobi Nowakowi łaski. Gra jak potrzeba, gotów Nowakowi przychylić nieba. A kiedy gra młody? Cóż bywa, że koncepcja Nowaka napotyka przeszkody. Stary zaś jest przewidywalny, na taktykę Nowaka wprost idealny. A znów młody… gdy sodówka uderzy do głowy za pewny siebie, za narowisty bywa, zwłaszcza gdy na boisku za często przebywa. Taki o laurach marzy, na laurach nie spoczywa. Nawet kiedy drużyna mistrzostwo wygrywa. U młodego wtedy fiubździu w głowie. Dla starego dość po jednym trenera słowie. Młody?… Głowa pełna marzeń adepta w zawodzie. Może lepszy klubik w kraju, saksy na Zachodzie. Stary, aby dograć, zarobić na emeryturę. Nie zajdzie taki nigdy Nowakowi za skórę. Młody, kiedy grzeje ławę, wkurzony i gniewny. Stary? Łyknie niełaski strawę jak chleb powszedni. Ktoś powie dość tych bredni… Ale czyż nieprawdą jest, że … głowa spuszczona łatwiej urazę chowa, nie wypuszcza z siebie niepokornych myśli. Tak więc nie podskoczy stary i nie ponarzeka. Cierpliwie posiedzi, na swą szansę poczeka. Młoda zaś głowa zadarta do góry, spogląda w gwiazdy, na niebo, na chmury. Chmurzy się młode oblicze i myśl gniewną zdradza. Nie dziwię się Nowakowi, że go to do pasji szewskiej doprowadza. Czekaj młody na swą kolej cierpliwie! Jak długo? Aż się zestarzejesz szlachetnie, nobliwie. Młody krętymi ścieżkami jak kot chadza. Czasami na murawie szarżuje, przesadza. I co wtedy… kontra gotowa. Nie dziwię się Nowakowi, że go boli głowa, nieswojo się czuje, gdy młodego posyła, gdy tak ryzykuje.. A przy rzucie rożnym, przy centrze… stary zawsze młodego bić będzie na głowę. Lepsza bowiem łysina, bo celniej lecącą piłeczkę przecina niż młoda głowa z włosami zmierzwionymi marzeniami.
8 lipca 2017, 11:41 / sobota
Mak do Śląska. Gdzie wybiera się też Pawłowski. Genialne miejsce, rywalizacja na skrzydłach tam już jest duża, a teraz będzie jeszcze większa. To nie jest ogrywanie zawodnika tylko upychanie gdzie się da.
8 lipca 2017, 12:06 / sobota
Lechia musi gdzieś 'poupychać" swoich piłkarzy, bo duża kadra to dużo pieniędzy, fochy siedzących na ławce i brak drużyny rezerw. Zresztą te rezerwy też nie były dobrym rozwiązaniem, bo ci z pierwszej drużyny grali tam podobno jak "za karę".
Nowak gustuje faktycznie w starszych piłkarzach, zapewne dlatego, że "sami potrafią reagować na wydarzenia na boisku" i męczyć się nie trzeba. Z młodymi trzeba ćwiczyć, powtarzać schematy itd. A u nas schematów jak na lekarstwo. Jak widziałęm wolne Moulina w finale PP to widać, że to wszystko jest wyćwiczone. U nas wolne to dramat.....
8 lipca 2017, 12:46 / sobota
Polityka transferowa powinna być rozważna, ale z drugiej strony w sporcie nie działa metoda dream teamu. Nie gra drużyna na papierze. Paru trenerów pokazuje, że można zrobić coś z niczego, inni z powodzeniem remontują szrot. Gdzieś ktoś się nie nadaje, a w innej drużynie gra każdy mecz. To nie sztuka wydać pieniądze. Wreszcie się sezon zaczyna. Jak mi tego kurwa brakowało.
8 lipca 2017, 12:57 / sobota
Brać Furmana na nasza ekstraklasę grajek konkretny.
8 lipca 2017, 13:12 / sobota
Brać Furmana to zwolni trenera (zgodnie z życzeniem niektórych) :)
8 lipca 2017, 13:14 / sobota
Dokladnie. Furman idealnie by uzupelnil luke w skladzie w przypadku coraz to starszego Krasica i kontuzjowanego Wolaka...no i w koncu bysmy mieli goscia, ktory rewelacyjnie bije rzuty rozne i wolne. Wolak mialby sie od kogos uczyc :) watpie jednak, ze do takiego transferu by doszlo...predzej trafi do nas Lipski, ktory bedzie grzal lawe tak jak Mak. Samo pozbycie sie Maka to kpina tym bardziej, ze mamy tylko dwoch skrzydlowych z czego jeden bedzie pauzowal 4 kolejki. Zamiast pozbywac sie gosci typu Lukasik i Podlesny to bedziemy im finansowac pobyt nad morzem a prezes z trenerem beda gadac jaka to mamy dluga i wyrownana kadre z czego gra 13 czy 14 pilkarzy. Mak odchodzac z Lechii byl jej najlepszym pilkarzem. Wiadomo, jest to koles podatny na kontuzje ale Mak z kontuzja bedzie na skrzydle i tak szybciej biegal niz zdrowy Flavio, ktory skrzydlowym jest tylko wedlug Nowaka...i skoro szukamy tylko napastnika i skrzydlowego to zostajemy na sezon z Kovacevicem i Matrasem majac wczesniej Slawczewa i Borysiuka...a zapomnialem..jest jeszcze Gattuso Lukasik. Bez komentarza.
8 lipca 2017, 13:37 / sobota
zgadzam się ,dla mnie MACZEK jest najbardziej wartościowym zawodnikiem z pola ,ale widocznie za dobry dla naszej drużyny , nic tylko kupić balkoniki dla naszych gwiazd ,może poprawiły wtedy sprint
8 lipca 2017, 18:54 / sobota
Sławczew był po prostu dla nas za drogi. Jak dla mnie najlepszy piłkarz z pola w poprzednim sezonie. Było widać to jak gra do przodu i po powrotach w 85 min na pełnym gazie, gdzie Krasic zawsze odprowadzał piłkę wzrokiem (mecz w Poznaniu i strzał Gajos w gołębie - co mu zrobiły?:)).
Mam wrażenie, że Krasić będzie ustawiony właśnie wyżej, w miejsce naszego dynamita Flavio, w tym ustawieniu przestaliśmy tracić bramki, o czym wiedziałem chyba jeszcze przed Nowakiem, że Krasic nie może grać na defensywnym.
Tak czy siak gość jest do ściągnięcia za 2 mln euro, jak wiemy nikt w ekstraklasie nie jest w stanie tyle wyłożyć nawet najbogatsza Legia.
Borysiuk? - też dużo nie zależy od nas, więc nie narzekać na naszego prezia.

Jest Matras i Kovacevic, Łukasika odesłać na mazury, skąd pochodzi. Patrząc na środek nie wyglądamy źle na tle innych drużyn.
Legia bez Odzidzi jak gra było widać wczoraj.

Również jestem zdania, że Mak powinien zostać.
8 lipca 2017, 23:33 / sobota
Kuciak to nasze oparcie i spokuj ,chodząc na mecze modlilem się żeby Vania złapał piłkę .... Podlesny niestety ale brak tego czegoś ... nasz Zelenik może się nadać ... obrona to Maloca mimo kilku poważnych błędów to filar i oparcie ,Janicki może i musi być lepszy ,a nasz Kanadyjczyk ardzo mi się ostatnio podobał ...stolarski niestety mnie nie przekonał ale go nie skreślam, bardziej liczą na stabilizację ze strony Wojtkowiaka i naszego niezastompionego Kubę ... lewy i Nalepa narazie bez szału . chociaż ten pierwszy bardziej mnie zaskoczył. ... co wy na to dalej opiszemy pozostałych
9 lipca 2017, 22:11 / niedziela
Janekx89‏ @janekx89 1 min.1 minutę temu

🔜Lechia Gdańsk dostała transferową ofertę (1.25mln €) z francuskiego FCO Dijon za Słowaka Lukáša Haraslína.
9 lipca 2017, 22:44 / niedziela
Kurwa o ile dobrze pamiętam po tym sezonie kończą się kontrakty chyba dziesięciu zawodnikom w tym Malocy i Haraslinowi...to zamiast jeszcze przed sezonem spokojnie ich podpisać na kolejne lata i mieć spokój przy takich ofertach, to Mandziara woli w Portugalii leżeć jajami do góry i teraz stawiamy siebie pod ścianą, bo za dużo już z tej oferty nie wynegocjujemy bo od stycznia Lukas może rozmawiać z innymi klubami i w czerwcu odejść za darmo.
10 lipca 2017, 11:33 / poniedziałek
Lechia = Weber Group ... i wszystko jasne
odnośnik
10 lipca 2017, 12:28 / poniedziałek
Zaraz nie będziemy mieli skrzydłowych.
10 lipca 2017, 12:49 / poniedziałek
Transfer roku w Lechii
Bartłomiej Pawłowski
kupiony 2014 (Kwota odstępnego) 600 tyś
Rozegranych meczy (6)
Oddany za darmo do Zagłębia Lubin
Wartość rynkowa 250 tyś

Jesteśmy w plecy 600 tys + pensja
10 lipca 2017, 13:18 / poniedziałek
Po co nam skrzydłowi jak bedziemy grać środkiem prostopadłą piłką?
A jakby co to Jasiu Melaniuk zastapi Haraslina...taki fajny dyrektor
10 lipca 2017, 14:14 / poniedziałek
Haraslin ma kontrakt tylko przez rok, za 6 miesięcy może podpisać za darmo... ostatni dzwonek, zeby go sprzedać... no chyba, że jakimś cudem będzie chciał podpisać nowy kontrakt.
10 lipca 2017, 14:31 / poniedziałek
Podpiszą tylko po to,zeby sprzedać.Tym kurwom nie chodzi o wyniki,puchary,tylko o kase.Ktos powie,ze z pucharow tez jest kasa,jest,ale z niej sie trzeba rzetelnie rozliczac...
10 lipca 2017, 15:22 / poniedziałek
Jeżeli Haraslin ma odejść, Maka na siłę wypożyczają a Peszko nie zagra przez 4 mecze to na skrzydło proponuję Łukasika z Gamakowem. W środku mamy nadmiar bogactwa więc spokojnie możemy dwóch zawodników przemianować na skrzydłowych. Przynajmniej będzie wesoło.
10 lipca 2017, 18:08 / poniedziałek
Wesoło to będzie niedługo ale z innego powodu a mianowicie wieku drużyny :

Wawrzyniak 34
Krasic 33
Flavio 33
Marco 33
Wojtkowiak 33
Kuciak 32
Peszko 32
Kuświk 30
Vitoria 30
Mila 35

10 zawodników po 30 (no Kuciak to akurat nie problem)..i trzeba będzie ich kimś zastąpić..i to szybko
10 lipca 2017, 18:21 / poniedziałek
A potem znowu w jednym okienku będą ściągali sześciu zawodników na chybił trafił
10 lipca 2017, 22:26 / poniedziałek
Dobra, dobra. A teraz pytanie techniczne. Gdzie jest Macierzyński? Nie wybierał się jedynie na wypożyczenie jak Chrzanowski?
10 lipca 2017, 22:32 / poniedziałek
Skonczyl mu sie kontrakt. Poza tym gosc sie nie lapal nawet w juniorach SLB.
11 lipca 2017, 00:05 / wtorek
To młode wilki są. Nie patrzeć na metryki.
11 lipca 2017, 00:57 / wtorek
Proste castrop! Dobrze że ich tylu to może łącznie dwucyfrową liczbe bramek ukąszą!!
11 lipca 2017, 08:18 / wtorek
Tutaj nie było i nie ma żadnego castropa
Przecież na prezentacji pokazali nasze młode wilczki...teraz czekamy nawet nie na wilka a na młodego tigera ;)
11 lipca 2017, 14:25 / wtorek
..gratuluję.. naszej kochanej Lechii polityki transferowe!najlepiej oddajcie wszystkich😠
11 lipca 2017, 15:32 / wtorek
Legła coraz bardzięj chce Wolskiego.Myślę że z nim też możemy się powoli żegnać!!!
11 lipca 2017, 16:02 / wtorek
Wolski - pożegnam bez żalu. Myślę, że poza Nowakiem to niewielu z tutaj piszących będzie za nim płakać. Im mniejsza warszafka w Gdańsku tym lepiej.
11 lipca 2017, 16:03 / wtorek
myślę że przynajmniej czterech naszych pozegnamy, jak oni kurwa chcą ludzi zachęcić żeby przychodzili na stadion ,osobiście karnety narazie nie kupię ,albo robią to dlugi albo brak ludzi z odpowiednimi kompetencjami
11 lipca 2017, 16:21 / wtorek
Niedługo to i Mandziara korki przywdzieje jak tak dalej będą wyprzedawać, nie mówiąc o tym, że zostajemy z samymi emerytami. Jasny gwint....
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.029