Gdańsk: niedziela, 28 maja 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


TRANSFERY II

strona 28/148

3 lipca 2014, 22:38 / czwartek
Podoba mi się ten transfer. Regularny gracz młodzieżówki greckiej a każdy wie, że obrońcy z Grecji potrafią grać w piłę:) Ciekawe jak go wyhaczyli.
3 lipca 2014, 22:42 / czwartek
Szczerze to liczyłem na kogoś bardziej doświadczonego. Jednak facet jak na swój wiek wygląda na ogranego, więc powinno być dobrze.
3 lipca 2014, 22:55 / czwartek
Roberto Carlos to lewy obrońca, nie prawy. Jeżeli ma być Brazylia to wtedy ktoś w stylu Cafu.
3 lipca 2014, 23:00 / czwartek
jak widać serwis lechia-gdańsk.pl miał rację, więc zostaje Portugalczyk na prawą obronę.. pewnie jutro będzie info =)!
3 lipca 2014, 23:05 / czwartek
Dawać tego Cancelo z Benfici i jedziemy z naszą szmaciankową ligą.
3 lipca 2014, 23:10 / czwartek
Widzieliście że Abwo ląduje w 4 lidze polskiej ? Aż tak z formą chyba nie poleciał żeby w 4 lidze ganiać...
3 lipca 2014, 23:11 / czwartek
Zaczynam sie realnie obawiac, jak tak nieznani sobie ludzie ogarna temat..
kurwa wyglada na to, ze tylko Janicki sie zalapie do gry. Czy ten trener to ogarnie?
Na poczatku cieszylo, teraz juz martwi :)
3 lipca 2014, 23:16 / czwartek
dokladnie martwi , martwi jak w tak krotkim czasie maja sie zgrac, cos czuje ze 3-4 pierwsze kolejki moze byc ciezko.
ale jak sie zgraja to nic ich nie zatrzyma.
nic tylko czekac na rozpoczecie ligi.
transfery jak managerze:D
3 lipca 2014, 23:17 / czwartek
Grunt żeby strategia klubu nie zakładała wyjebania trenera po kilku gorszych meczach.
3 lipca 2014, 23:24 / czwartek
Jeśli każdy z tych grajków potrafi grać w piłkę, a wygląda na to, że tak...to czasu względnie jest sporo. Trenują ze sobą codziennie i będą trenować jeszcze długo, zagrają kilka sparingów. Wierzę, że będzie dobrze. Na I kolejkę jeszcze szczytu formy nie będzie, ale z drużynami pokroju Jagi czy Podbeskidzia powinno wystarczyć. Choć będzie ciężko.
Na pewno będzie dużo lepiej niż na dzisiaj. Trzeba pamiętać, że oni są w na razie w trakcie budowania kondycji. Poza tym nie ma takiej tragedii, bo jakiś trzon się utrzymał (Janicki, Leković, Vranjes, Makuszewski, Sadajew, +ew. Pietrowski)
Zmian dużo, ale jest to do ogarnięcia. Jak chce się dojść przynajmniej do półfinału PP i walczyć dobrze w lidze to liczna kadra jest wskazana.
3 lipca 2014, 23:49 / czwartek
Trzeba zdać sobie sprawę ze bedziemy mieli zupełnie nowy zespół złozony z zupełnie nowych klocków. Zgrywanie moze trwać długo, pewnie wielu pamięta Zawiszę z poprzedniego sezonu, oni mieli mniejszy remont i zatrybili w połowie rundy jesiennej. Ważne aby nasi wogóle zaskoczyli w tej rundzie im szybciej tym lepiej.
Nie byłem i nie jestem zwolennikiem aż takich dużych zmian w zespole, który wywalczył 4 miesce, no ale decyzje już zapadły więc sciskam kciuki za to aby Machado pokazał ze nie jest tylko trenerem z nazwy.

TYLKO LECHIA!
4 lipca 2014, 00:30 / piątek
Zaraz zaraz w zeszłym sezonie grał w podstawowym składzie Grzelczak,Janicki, Leković, Vranjes, Makuszewski, Sadajew, Pietrowski, Bąk oraz Wisnia TO JEST 9 GRACZY to o jakiej k..urwa rewolucji my mówimy wymiana największa na obronie to zgoda ale reszta powinna się tylko dopasować i walczyć o pierwsza 11
4 lipca 2014, 00:37 / piątek
Grzelczak jakieś małe szanse na pierwszą jedenastkę ma(większe jednak jako wchodzący z ławki), ale z tym Wiśnią to bym się nie rozpędzał. Wymieniłem tylko graczy, którzy mają REALNE szanse na plac od pierwszej minuty.
4 lipca 2014, 00:40 / piątek
a i jeszcze Bąk, ale tutaj jakieś 50/50, że będzie grał często.
4 lipca 2014, 00:42 / piątek
przepraszam ze tak post za postem ale jeszcze Frankowski do podstawowego składu z poprzedniego sezonu a to już 10 . tak po prawdzie z zeszłego sezonu to odpaleni zostali Dawidowicz i Tuszynski no i Bieniuk i Madera ale oni w końcówce się wymieniali albo wcale nie grali i wszyscy którzy przyszli to wzmocnienia i to niezłe i trzeba dać dużo z siebie aby załapać się na pierwszy skład co oczywiście powoduje duża rywalizacje I DOBRZE !!!!!!!!!!!!! a zgranie to już głowa trenejro portugalo mam nadzieje ze to umie.
4 lipca 2014, 00:51 / piątek
Mylisz się panie Cyganus, trzon zespołu który zdobywał 4 miejsce jest niezmieniony, a to dlatego ze z graczy których można uznać za trzon zespołu z rundy "mistrzowskiej" ubyli jedynie Deleu i Dawidowicz. Reszta ubytków to(na dziś dzień):
Madera - Odsunięty dyscyplinarnie od zespołu
Bieniuk - Grający słabo i głównie z musu(gdy już nie było kogo wstawić na środek obrony)
Buzała - Ostatni występ w Lechii w grudniu 2013
Tuszyński - Zagubiony i nieprzydatny dla drużyny od kiedy pozbyto się Probierza
K.Bąk - 8 meczów w poprzednim sezonie
Jagiełło - Koniec wypożyczenia, grał ogony
Oualembo - Ostatni mecz w Lechii 28 kolejka, grał bo Deleu był kontuzjowany
Pazio - Gracz głębokich rezerw

W związku z powyższym(ubytek zaledwie dwóch, a jeśli liczyć Maderę I Bieniuka 4) ciężko mówić o zupełnie nowym zespole. Kwestią do rozstrzygnięcia jest to czy gracze którzy tworzyli trzon tego zespołu- Bąk, Janicki, Leković, Pietrowski, Vranjes, Makuszewski, Grzelczak, Sadajew, Wiśniewski -są w stanie powalczyć o miejsce w składzie z nowymi nabytkami. Jeśli tak to trener* musiałby być samobójcą na siłę wstawiając kogoś innego "właśnie sprowadzonego". Jeśli nie to znaczy że nowi gracze są bardziej przydatni dla zespołu.

*podobnie rzecz ma się z Juskowiakiem/Mandziarą tylko Lechia grająca co najmniej w fazie grupowej Ligi Europy pozwoli im zarabiać prawdziwe pieniądze na promocji zawodników

Jeśli chodzi o moje przewidywania, okres dochodzenia do formy indywidualnej i wypracowanie automatyzmu zachowań zespołowych zajmie nam cały lipiec i sierpień(krócej jeśli zaczniemy od zwycięstw, dłużej jeśli zaczniemy od przegranych). Jeśli w pierwszych 10 kolejkach Lechia zdobędzie 15 i więcej punktów będzie można patrzeć na przyszłość z optymizmem.
4 lipca 2014, 01:04 / piątek
BUZIEK 100%/100% nic dodać nic ująć TAK JAK piszesz
p.s zapomniałem wcześniej o naszym Deleu
p.s 2 dla tropicieli teorii spiskowych żeby piekaro i mandziara i reszta zarobili kasę TO MUSZĄ BYĆ WYNIKI jak już wcześniej pisałem to takie naczynia połączone...BRAWO BUZIEK
4 lipca 2014, 08:05 / piątek
Panie Buziek nie wiem kim jest Cyganus, ale być może zwracasz sie do mnie :-)
Tak, może sie mylę, ale sam doszedłeś do wniosku ze z podstawowego składu ubyło 4 graczy, a ja doliczyłbym jeszcze Tuszyńskiego, którego Sadajew wygryzł dopiero na samym koncu rozgrywek (na szczescie). Poza tym zimowe nabytki, nie nazywałbym trzonem zespołu, bo nie licząc Lekovcia, reszta potrzebowała dosc dużo czasu aby zatrybić w zespole (a dalej uważam ze Vranjes jeszcze nie do konca pokazał co potrafi i nie zgrał sie do konca z resztą byłego składu). Dla mnie Stojan, Leković, Maki i Zaur to świeżo wkomponowane klocki, a teraz wrzucone do nowego otoczenia.

Nie wiem jaki trzon zespołu widzicie w pierwszym meczu, dla mnie na dziś widzę tylko Janikiego + 4 zimowe wzmocnienia. Szanse na grę ma też Pietrowski, jesli nie sciagną na czas prawego obrońcy. Byc moze odpadnie Zaur, który na razie nie gra w sparingach. Na ławce usiadzie Bączek (po kontuzji) i moze Grzelczak.
Tak czy siak połowa składu bedzie debiutować w Lechii, 3-4 ma zaliczoną 1 rundę, wiec nazywam to nowym zespołem, szczególnie ze na bardzo ważnej pozycji, trenera mamy kolejnego debiutanta i to on bedzie ustalał skład i na dzień dzisiejszy każdy ma u niego czyste konto.

TYLKO LECHIA!
4 lipca 2014, 08:30 / piątek
robi wrażenie ilość ruchów transferowych w naszej Lechijce
teraz treneiro ze sztabem musi to wszystko ogarnąć
treningi to jedno, sparingi - drugie,trzecie, jak będzie wyglądało to w meczach o stawkę, choć i to nie wszystko
ale są podstawy, żeby wierzyć, że będzie to trybić

każdy kto grał, sam wie, jak to jest - nawet gdy przyjdzie nieznajomy koleś grać, to od razu nie ma przecież zaufania wszystkich; trzeba się poznać, zgrać, nawet polubić - a tutaj jest przecież wielu nowych
4 lipca 2014, 10:31 / piątek
Janicki Janickim, a ranne wróbelki ćwierkają o wzmocnieniu zawodnikiem z Granady ;)
4 lipca 2014, 10:32 / piątek
Panowie, oto skład meczu Górnik-Lechia, zakończonego wynikiem 0:0. 14 grudnia 2013, 21 kolejka.

Bąk- Deleu, Janicki, Madera, Kolombo - Frankowski (54'Buzała), Kostrzewa (68'K.Bąk), Zyska( 80'Bieniuk), Matsui, Pazio - Wiśniewski.

Bączek może zostanie, Deleu, Madera,Bieniuk, Buzała, Kolombo, Kostrzewa, Pazio, Matsui i prawdopodobnie Zyska - out. A ten mecz był ledwie PÓŁ roku temu. Jeżeli do zespołu przychodzi 13 zawodników, a szanse na występ w pierwszej 11 ma może dwóch zawodników z tamtego składu (Bąk i Janicki), to znaczy, że żadnego trzonu drużyny w ogóle NIE MA. Cały zespół jest zupełnie nowy, uzupełniony zawodnikami z poprzedniego zespołu, których szanse na grę są marne(nie licząc ww. 2). Nie uwierzę w to, że Frankowski wygra rywalizację z Makuszewskim, Grzelczak z Pawłowskim, Pietrowski nie wygryzie Borysiuka, Łukasika czy Vranjesa, a Wiśnia nie będzie grał zamiast Kacajewa. W dodatku jest zupełnie nowy trener, który buduję wszystko od totalnego zera. Na pierwsze mecze tak naprawdę możemy liczyć na zrywy indywidualne Sadajewa, Makiego, Pawłowskiego czy kogoś innego, ale na pewno nie zobaczymy prędko normalnego zespołu.
4 lipca 2014, 10:37 / piątek
Forza_KM Wcześnie chodzisz spać? ;)

Oficjalne info było wczoraj tuż po 22. ;)
4 lipca 2014, 10:49 / piątek
POranny falstart ;) % wczorajsze % robią swoje, jednak info z wczoraj o 20...
4 lipca 2014, 10:57 / piątek
Matsui toż to już prehistoria czas leci bardzo ale to bardzo szybko po tym meczu już nigdy nie zagrali takim składem oni nie mieli wtedy ławki grali ci co mogli pamiętam tez taki mecz za monitza kiedy robił zmiany z pozoru bez sensu ale nie miał na kogo wymienić z tych co siedzieli na ławce. na pewno muszą się zgrać to nie ulega wątpliwości ale to jest tylko kwestia czasu (mam nadzieje krótkiego) to nie są grajki z dupy wyciągnięci każdy ma już jakieś doświadczenie i jest tylko pytanie kiedy odpalą.szeroka ława daje duże możliwości zastępstwa i wystawienia optymalnego składu jak i trzymania w odwodzie wartościowych zmienników( o wewnetrznej rywalizacji nie wspomnę )a tak a propo przyjrzyjcie się asystentowi naszego trenejro temu analitykowi ciekawa postać w sensie pozytywnym
4 lipca 2014, 11:03 / piątek
"a tak a propo przyjrzyjcie się asystentowi naszego trenejro temu analitykowi ciekawa postać w sensie pozytywnym"

A możesz rozwinąć swoją myśl? Bo wygląda na to, że o czymś nie wiem. ;)
4 lipca 2014, 11:12 / piątek
hehe nie mam jakiejś tajemnej wiedzy ani nie było w tym żadnych podtekstów chodzi mi tylko ze gościu dość mocno się angażuje i wnikliwie obserwuje treningi rozgrzewki itp. taki 2 trenejro oglądałem go podczas rozgrzewki przed sparingiem z olimpia to cały czas coś obserwował i notował podczas całej rozgrzewki..podchodził do poszczególnych grajków i coś im tam dodawał
4 lipca 2014, 12:20 / piątek
@Cygnus, Buziek

Dwa różne spojrzenia na tę samą sytuacje. Co najśmieszniejsze oba prawdziwe. O tym kto z Was ma rację zadecyduje trener (oby). I najsensowniejsze wydaje się gdyby oparł na starcie przynajmniej drużynę na sprawdzonych mechanizmach z wiosny. Jest w kadrze spora ilość piłkarzy którzy juz trochę ze sobą pograli i to oni powinni stanowić początkowy trzon drużyny. Drugie zadanie to wypracowanie schematów gry obronnej ,bo tu personalia będą mocno zmienione. W każdym razie w tej chwili najwięcej zależy od Portugalczyka. Pole do popisu ma szerokie
4 lipca 2014, 12:31 / piątek
Chętnie przyznam racje koledze, ze jesli po kilku meczach zaczniemy systematycznie gromadzić zwycięstwa (nie mówię o serii zwyciestw).
Jesli na koniec rundy bedziemy mieli srednią 2pkt/mecz przyznam sie do zbytniej ostrożności(pesymizmu). Trzymam za to kciuki.

TYLKO LEHUA!
4 lipca 2014, 12:50 / piątek
@Eivander - masz 100% rację z RC , jego odpowiednik z prawej flanki -ostro grający do przodu to Cafu . Tak czy inaczej prawa obrona pilnie do obsadzenia i to mamy przede wszystkim na myśli
@edwinsopot - ta opcja wygląda obecnie na najbezpieczniejszą. Skleić na nowo obronę i zacząć od tzw "trzonu" późnowiosennego, wymieniając systematycznie słabsze ogniwa. Jedynym jej mankamentem jest to, że zmienił się trener a tym samym zmieni się pewnie koncepcja gry i w zasadzie wszyscy zawodnicy czują się obecnie jak zagubieni we mgle. Przepustką do pierwszego składu może być, kto szybciej podłapie filozofię gry trenera i dostosuje się do preferowanego stylu. Wówczas naszym "asom" rzeczywiście może być trudniej już na samym starcie .
Mi osobiście w rundzie Monizowej bardzo podobał się wysoki pressing, zredukowanie liczby podań do tyłu, ustawienie Zaura przodem do bramki i spora liczba szybkich akcji z podaniami " z klepki " włącznie. Gdyby byłą ciągłośc w osobie trenera - nie martwiłbym się niemal w ogóle o zgranie zespołu. A teraz ? Czas pokaże. Trener wygląda mi trochę na sennego.
4 lipca 2014, 13:01 / piątek
Ja juz pisalem , ze ten trener w przypadku takiego projektu to największe zagrożenie. Opowieści Juskowiaka ze jest na fali wznoszącej to groteska grubego kalibru. Facet w debiucie w ekstraklasie został wyrzucony zajmując ostatnie miejsce i będąc outsiderem rozgrywek. Niezła fala wznosząca. No i z wiekiem cos się Juskowiakowi pomylili, bo 47lat to ma być młody , przy zestawieniu z Gmochem czy Strejlaulem chyba.
Poczekamy ,zobaczymy. Kadrę ma na podium i tu nikt nie zaprzeczy.
4 lipca 2014, 15:00 / piątek
Edwin, mam nadzieję, że mylisz się tak samo jak w ocenie Probierza. Czyli, że jest dokładnie odwrotnie niż myślisz (chodzi mi o tezy dotyczące trenera a nie kadry).
4 lipca 2014, 15:41 / piątek
Prawda jest taka, że nowy trener jest na bardzo niskim poziomie, nie jest to tylko moje zdanie ale również "kilku" osób z klubu. Oby jednak zawodnicy swym poziomem "zrobili" wynik.
Pozdrawiam
4 lipca 2014, 15:48 / piątek
Trenera tak naprawdę nie znamy i generalnie wszystko co o nim jest tu pisane, to wróżenie z fusów. Trzeba zaufać tym, którzy mają jako takie rozeznanie w portugalskiej piłce. W Portugalii Machado prowadził słabe kluby ze słabymi, jak na portugalskie realia, zawodnikami i cudów tam nie dokonał. Zresztą kto ze słabymi piłkarzami jest w stanie coś ugrać, mało kto. A Muniz jak przychodził do Lechii też jakiegoś spektakularnego dorobku trenerskiego nie miał. W Polsce na tle konkurencji dostaje Machado drużynę nienajgorszą kadrowo, z dość dużym potencjałem. Więc zobaczymy jak temat ogarnie, jak odnajdzie się w nowej roli, czyli jako trener przyblakłych co nie co "gwiazdorów", a nie etatowych "szrociarzy". Dopiero po 4-5 kolejkach będzie można wyciągnąć jakieś konstruktywne wnioski z jego pracy.
Edwin ma takie, a nie inne zdanie, ale sądzę, że przez niego przemawia ukrywane rozgoryczenie, w końcu kolejny raz został pominięty w nominacji.
Reasumując, nie wiadomo, czy Machado się sprawdzi. W dużej mierze jego ocena i jego możliwości będą uwarunkowane postawą (nastawieniem) nowych nabytków Lechii, a zgryz z tym Machado będzie miał nie mały. Wielu z nich uważa się za nie lada jakie gwiazdy. A tu trzeba będzie wyjść i pokazać na boisku swój potencjał i co równie ważne charakter, trzeba będzie biegać, walczyć, gryźć trawę (Suarez by się przydał do tej trawy). A tak na marginesie swoja drogą Barcelona robi dobry interes kupujac w jednej osobie dobrego napastnika i darmowy serwis murawy. Same nazwiska w składzie Lechii nikogo z rywali nie przestraszą, nie powala na kolana. Czasu do rozpoczęcia rozgrywek jest bardzo mało, co nie ułatwia zadania Machado. W ostatnich latach Lechia nie miała szczęścia do trenera, z wyjątkiem może Janasa i Muniza, którzy wypełnili swoje zadania. Oby Machado dał redę, bo na jego miejsce pewnie będą kombinować jakiegoś nieudacznika Polaka w rodzaju Ulatowskiego. Tak sobie mysle, że skoro nie możne być Edwin, to niech na razie już zostanie ten Machado.
Ze wszystkich tych naszych transferów najbardziej mi się podoba ściągnięcie portugalskiego obrońcy. Do pozostałych transferów podchodzę z dystansem, a nawet sceptycznie. Martwi mnie brak pewnego punktu w ataku, zawodnika gwarantującego kilkanaście bramek w sezonie. Zobaczymy, kogo jeszcze ściągną na obronę. Na razie moje odczucia charakteryzuje pewna ambiwalencja: w pełni uświadomionego nieuzasadnianego optymizmu w przemieszaniu z umiarkowanym podświadomym sceptycyzmem.
4 lipca 2014, 16:12 / piątek
Proponuję kolegom oceniającym dorobek naszego trenera analizę kariery oraz osiągnięć przed 2014 obecnych trenerów aktualnego mistrza i wicemistrza Polski a potem wnioskować.
4 lipca 2014, 16:24 / piątek
He,he mnie bolała tylko porażka z Ulatowskim bo tu od razu wiedziałem, ze bije jego kandydaturę na głowe. Tego Portugalczyka nie znam, wiec jest to wróżenie z fusów jak piszesz. Tylke te fusy jakies mierne się wydają, ale oby to był zły dobrego prognostyk
4 lipca 2014, 17:08 / piątek
Witam
Edwin wybacz pytanie ale jakie ty masz cv trenerskie ?

z Biało Zielonym pozdrowieniem
4 lipca 2014, 17:11 / piątek
Ja proponuje poczekać, pierwsze 4 mecze zweryfikują zgranie naszych grajków, a mecz z amicą w zupełności(mam nadzieję że stadion się prawie zapełni na ten mecz):-)))
4 lipca 2014, 17:13 / piątek
Cv Edwina nie jest może imponujące ale kilka drużyn już trenował.
Najważniejsze jednak jest to że nigdy nie był szkoleniowcem klubu z Gdyni.
Ave Lechia
4 lipca 2014, 17:23 / piątek
hehehe i tu CV trenerskie Edwina jest takie samo jak portugalskiego treneiro i można powiedzieć ze Edwin to prawie Machado
4 lipca 2014, 17:26 / piątek
Swego czasu chyba kandydatura wspomnianego wyżej trenera była brana na poważnie pod uwagę przez ówczesnych włodarzy klubu, więc ja bym tak nie dowcipkował.
4 lipca 2014, 17:59 / piątek
Moje CV trenerskie ?
Hmmm. Skończona socjologia, fakultety z psychologii, wiedza o polskiej piłce ligowej większa niż 16 trenerów ekstraklasy zebranych razem, sukcesy w FL (dwa razy 1/32 w pucharze ligi :D, pewność siebie, przekonanie o sukcesie, to ze na stadionie masz pewny komplet,to ,ze za Lechie dałbym się pokroić. Tylko tyle

Ps.możecie sobie darować ocenę moich wypowiedzi przez pryzmat tekstu którego celem z reszta osiągniętym było pozbycie się Kafara w momencie gdy odpłynął. Nie jest moja ambicja bycie trenerem i Realowi Madryt bym podziękował, tylko Lechia i tylko gdy mialbym przekonanie , ze wyjdzie to Lechii na dobre:)

Pozdrawiam
4 lipca 2014, 18:21 / piątek
misiu67 "prawie" robi wielką różnicę...
Edwin jest Biało-Zielony, a Machado ciapaty...
4 lipca 2014, 18:50 / piątek
A czy ciapaty to nie jest przypadkiem biało-zielony, tylko że wymieszany.?
4 lipca 2014, 19:01 / piątek
Pierwszy mecz sezonu 2012/2013 (po lewej skład Lechii)
(1) Michał Buchalik (31) Mariusz Pawełek
(17) Marcin Pietrowski ŻK (26) Aleksandar Todorovski
(13) Sebastian Madera (4) Marcin Baszczyński ŻK
(5) Krzysztof Bąk (13) Adam Kokoszka
(4) Piotr Brożek ŻK
72 (20) Lewon Hajrapetjan (32) Adam Pazio
(7) Abdou Razack Traoré ŻK (7) Paweł Wszołek
(16) Andreu (28) Łukasz Piątek
(8) Łukasz Surma (20) Tomasz Hołota
39 (17) Diemé Yahiya
(22) Paweł Nowak
46 (9) Piotr Grzelczak (19) Daniel Gołębiewski ŻK
(14) Piotr Wiśniewski
66 (21) Mateusz Machaj (22) Tomasz Brzyski
68 (11) Jacek Kiełb
(11) Grzegorz Rasiak ŻK (10) Łukasz Teodorczyk
55 (21) Wladimer Dwaliszwili

pierwszy mecz sezonu 2013/2014 (po lewej Lechia)
(24) Mateusz Bąk (12) Ladislav Rybánsky
(26) Deleu ŻK (21) Tomasz Górkiewicz
40 (3) Wojciech Szymanek
(6) Jarosław Bieniuk (17) Dariusz Pietrasiak
(7) Sebastian Madera (26) Bartłomiej Konieczny
(28) Christopher Oualembo (6) Błażej Telichowski ŻK
(14) Piotr Wiśniewski
87 (8) Patryk Tuszyński (22) Marcin Wodecki
72 (13) Piotr Malinowski
(27) Paweł Dawidowicz (28) Dariusz Łatka
(17) Marcin Pietrowski (11) Anton Sloboda
(21) Mateusz Machaj
56 (10) Przemysław Frankowski (9) Dariusz Kołodziej
63 (7) Rudolf Urban
(22) Daisuke Matsui (19) Aleksander Jagiełło
(15) Adam Duda
51 (9) Piotr Grzelczak (20) Fabian Pawela

Różnice są tak samo będzie w tym sezonie
4 lipca 2014, 19:38 / piątek
Jeśli Machado jest ciapaty, to Polska gra na mundialu...
4 lipca 2014, 19:42 / piątek
mrmac po prostu wymieszany ;)

Nie pójdzie w ogień za swoje pomieszane barwy....
4 lipca 2014, 20:11 / piątek
Różnica między Edwinem a tymi , których zwą trenerami jest bardzo prosta , o czym sam zainteresowany napisał. On dałby się za Lechię pokroić , oni napewno nie . Przychodzą z jednego powodu - dla kasiory ( może jedynie Ulatowskiemu zależało na powrocie na karuzelę trenerską , ale jemu jak meczu nie kupią to nie wygra ) . Myślę, jak niektórzy na forum że obecny treneiro może być najsłabszym ogniwem i nie ogarnie sytuacji z tyloma nowymi grajkami . Jak początek będzie słaby to może ktoś popuścić nerwowo i chłop popłynie . Ale jak się uda zrobić wynik to będzie to na pierwszym miejscu w jego Cv.
4 lipca 2014, 22:12 / piątek
Dziękuje za dobre słowo. Szanuję też przeciwne opinie (o ile wynikają z uczciwych pobudek) mimo ,że się z nimi nie zgadzam.
Rzecz w tym ,że ja nie jestem kontrkandydatem. Trener już jest i trzeba mu kibicować. Niech się zaczyna ten sezon, bo te Brazylie i inne Kolumbie to jednak nie to :)
4 lipca 2014, 22:57 / piątek
Robakiewicz w wywiadzie dla PS stwierdził, że więcej transferów nie będzie, chyba że trafi się jakaś okazja.
5 lipca 2014, 00:37 / sobota
Skoro nikogo nie chcą wiecej kupować, to wiadomo ze mamy goło i wesoło na prawej obronie.
Stąd moje pytanie, po kiego chuja wywalali Deleu? Agent Stolarskiego coś wpłacił na konto czy co?
Dobrze ze Jedi może grać na prawej obronie, bo jakoś Stolarski wzbudza u mnie niepokój jesli chodzi o obronę (życzę mu postępu a'la Dawidowicz), ale na dziś to wielka niewiadoma.

TYLKO LECHIA!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.028