Gdańsk: sobota, 27 maja 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


TRANSFERY II

strona 39/148

19 sierpnia 2014, 17:58 / wtorek
Kacper nie chciał sie uczyć niemieckiego......
19 sierpnia 2014, 18:00 / wtorek
Akurat dobrze, że został wypożyczony, bo to ciekawy piłkarz, może kiedyś będziemy mieli z niego pożytek.
19 sierpnia 2014, 18:11 / wtorek
Faktem jest ze włodarze nasze Lechii nakupywali zawodników na potegę, nie oznacza to jednak że brali na ilość. Transfery Lukasika,Możdżenia,Borysiuka,Pawłowskiego uważam za sukcesy, ktore w niedługim czasie zrobią różnice. Mam mimo wszystko nadzieje że zaskoczą bardziej Trela, Aleksic, dużo obiecuję sobie po Greku, to wszystko nie jest piłkarski szrot, kwestia poukładania zespołu. Dwa najbliższe mecze mogą byc decydujące i mogą pokazać w jakim kierunku zmierza zespół.
19 sierpnia 2014, 18:51 / wtorek
Jarku to nie jest szrot-to jest promocja w enerdowskim lidlu-kupujesz piłkę dostajesz paraolimpijczyka gratis
19 sierpnia 2014, 18:51 / wtorek
Jarek wg. mnie tych zawodników jest zdecydowanie za dużo!
Wywalenie Ribeiro jeszcze bardziej mnie utwierdza w tym przekonaniu.
Na dobra sprawę w klubie od ręki przydałby się dobry napastnik i środkowy obrońca.
Nie neguje w tym miejscu umiejętności Aleksicia czy Sadajewa, ale zarówno jeden ( odesłanie do rezerw i gra ostatnio gdzieś na peryferiach francuskiej ligi) oraz drugi (ewidentne kłopoty z psychiką) pokazują, że nie jest łatwo w wieży Babel jaką obecnie jest budowana przez nowego właściciela gdańska Lechia.
Balonik po dwóch porażkach szybko pękł i jestem bardzo ciekaw czy w dwóch najbliższych meczach piłkarze udowodnią, że walka o puchary to nie tylko puste słowa i obietnice...
19 sierpnia 2014, 19:05 / wtorek
12 pomocnik w Lechii a obrońców zaledwie 6.
Straconych bramek 8 -trzeba wyciągać wnioski.
Środek obrony i prawy obrońca niezbędny.Może jeszcze napastnik-Colac -ok ale bez porządnej obrony nie wygrają.
19 sierpnia 2014, 19:13 / wtorek
Mając tylu pomocników aż prosi się..

3
5
2
19 sierpnia 2014, 19:15 / wtorek
chyba 3-7-0...
19 sierpnia 2014, 19:17 / wtorek
Znając Maczetę będzie grał

4-2-3-1

a najlepiej 5-4-1 ta taktyka do niego pasuje
19 sierpnia 2014, 19:18 / wtorek
koala=ulatowski=machado
koszmar jakiś ...
19 sierpnia 2014, 19:18 / wtorek
Powiem tyle.
Jarmark Europa.
Chciałbym żeby coś z tego wyszło,ale coraz bardziej groteskowo to wygląda.
19 sierpnia 2014, 19:18 / wtorek
Trela
Możdżeń Janicki Lekovic
Makuszewski Kacajew Borysiuk Łukasik Pawłowski
Aleksic ( Sadajev jak wróci ) Colak
19 sierpnia 2014, 19:20 / wtorek
zapomniałem o Vranjesie :P
19 sierpnia 2014, 19:21 / wtorek
kolego oni w 4 nie potrafią zagrać w obronie a ty chcesz wychodzić trójką?
19 sierpnia 2014, 19:22 / wtorek
I od razu widać, że nie masz pojęcia o ustawieniu z trzema z tyłu.
19 sierpnia 2014, 19:24 / wtorek
widać bo gra się na 3 stoperów a Lekovic to mógłby jedynie jako wahadłowy robić
19 sierpnia 2014, 19:29 / wtorek
Wiem, że gra się na 3 stoperów - ale MY ICH NIE MAMY. Więc wolę takich, którzy na zmiane z pomocnikami będą się zapuszczać do przodu. A takimi właśnie są Możdżeń i Leković.
19 sierpnia 2014, 19:30 / wtorek
Święta racja.

PS.i jak się zapewne domyśliłeś, wcześniejszy post nie do Ciebie ;)
19 sierpnia 2014, 19:32 / wtorek
Z tymi postami ani razu się nie wstrzeliłem...

ACAB-błagam Cię, już wystarczy ;)
19 sierpnia 2014, 19:39 / wtorek
Miało być ofensywnie? JEST.
To, że Ty wolisz jak Machado defensywe - Twój problem.
19 sierpnia 2014, 19:45 / wtorek
To już są jaja, ruch jak na Centralnym, nie przekonuje mnie to, co się latem dzieje w Lechii.
19 sierpnia 2014, 19:51 / wtorek
Ciekawi mnie czemu uroiłeś sobie, że wolę defensywne ustawienie Maczety?Dlatego, że skrytykowałem, Twoje iście idiotyczne ustawienie?

Grać ustawieniem ofensywnym to nie znaczy żeby wprowadzać sabotaż.Trójką w obronie z czego jednym nominalnym stoperem, no chłopie!?
19 sierpnia 2014, 19:58 / wtorek
Co za różnica, czy nominalnie jest się prawym obrońcą - czy stoperem?
Stosujesz się do taktyki i tyle. MY NIE MAMY STOPERÓW, a Ty chcesz ich aż trzech w składzie.

Prosta podwórkowa zasada - Możdżeń poszedł do przodu? Asekurację i robotę w obronie robi Makuszewski. I tyle.
19 sierpnia 2014, 20:08 / wtorek
@A.C.A.B bez urazy ale Lekovic i Możdżeń to sobie mogą pograć na treningu jako stoperzy. Mamy trzech stoperów w kadrze ale aby taka taktyka zadziałała trzeba mieć tzw. full backs z płucami jak u Peszki, którzy w chodzą do obrony tworząc piątkę w defensywie a w ataku robią za skrzydłowych...Nie widzę takich pracusiów w Lechii.
19 sierpnia 2014, 20:11 / wtorek
Kolego, ja nie chce trzech stoperów w obronie, bo zwyczajnie nie chce żeby Lechia grała trzema obrońcami, i przypominam Ci, że w całej naszej polemice z nas dwóch to Ty zaproponowałeś grę trójką w obronie, nie ja.

Nie wiem, może jestem za mało obyty w świecie piłkarskim żeby dostrzec jakąkolwiek drużynę z najwyższej półki, która gra z Twoją myślą szkoleniową, nie z przymusu lecz z własnej woli, ale Ty pewnie zaraz wyprowadzisz mnie z błędu?

Niestety, albo stety, to ustawienie wymyślił ktoś mądrzejszy niż ja czy Ty, więc z pełną świadomością mogę powiedzieć...jeżeli się chce grać trzema obrońcami muszą to być stoperzy i ch*j!! :)
19 sierpnia 2014, 20:16 / wtorek
Ciekawe czy ten Colan z 4 ligi niemieckiej zaskoczy (w tych rezerwach gra też bodajże Stepinski z Widzewa ).Oby zaskoczył ale uczucia mam mieszane bo kupujemy dużo ale tak trochę bez składu i ładu.
19 sierpnia 2014, 20:35 / wtorek
Zielony no co ty? przecież...zacytuje Jusko:
" Kiedy robi się tak dużo transferów do zespołu i jednocześnie wielu piłkarzy odchodzi, wszystko się kumuluje i tak naprawdę nie byłbym w stanie wszystkiego sam ogarnąć. Dlatego jest to rozłożone na kilka osób. Każdy transfer poprzedzony jest olbrzymią liczbą godzin pracy i to różnych ludzi - menedżerów, skautów - bo przy każdym nazwisku trzeba ocenić przydatność konkretnego piłkarza do naszego pomysłu na budowanie zespołu."

Tylko my, durna masa z trybun nie potrafimy zrozumieć tej całej filozofii.

TYLKO LECHIA!
20 sierpnia 2014, 08:42 / środa
Ten Colak to kolejny odstrzelony makulatorowy piłkarzyk rodem z Bałkanów, który się nie sprawdził, odstrzelony z Niemiec. Gdyby był cokolwiek wart poszedłby na wypożyczenie do klubu II Bundesligi. Kolejny Tadiciopodobny wynalazek upchnięty do Polski, bo na grę w zachodnim klubie za słaby. Cóż, chciałoby się zawołać, dość tego kuglarstwa i eksperymentów, dawać z powrotem Traore. On tworzył jakość, sprawdził się w 100%. Ma gwarancję Poxipolu.
A co do Niemca to sprawa jasna jak słońce. Skoro nie chcą go nawet w drugiej Bundeslidze, to co on sobą musi prezentować. Upadł już tak nisko, że w Polsce szuka kontraktu, całkowite załamanie kariery. Chyba jakiś inwalida musi być . To będą znowu transfery z dupy wzięte coś a la trupy z szafy wyciągnięte, i Lechii nic a nic nie dadzą. Spowodują kolejne perturbacje w składzie, brak stabilności. Trzeba było ściągnąć 3-4 Traorowców niż 15 bylejakowców. Znowu idą w stronę rahujowatości zamiast budować step by step wyższą kulturę bankowości. Radzieckie myślenie, że ilość przejdzie w jakość. Jeszcze ten Rudnievs dawał promyczek nadziei na lepsze, a tu znowu trafiły się odpady do recyclingu.
20 sierpnia 2014, 09:31 / środa
Słaby początek sezonu może spowodować, że w przebudowanej Lechii Gdańsk dojdzie do zmiany trenera. Niewykluczone, że Lechia powalczy o trenera z Lechem Poznań.

odnośnik
20 sierpnia 2014, 09:47 / środa
Jesli to prawda to mam nadzieje ze tak sie stanie.Choc Skorzy w Lechii nir chce
20 sierpnia 2014, 10:01 / środa
Boldi zobacz, że 3-5-2 próbuje grać Cracovia i w meczu ze Śląskiem PO Deleu grał na prawej pomocy. Za mało mamy obrońców (środkowych) do tego systemu. Twoje ofensywne zestawienie gwarantowaloby dużo bramek... dla przeciwnika.
20 sierpnia 2014, 10:51 / środa
Castorp, a na jakiej zasadzie Traore trafił do Lechii weź mi przypomnij ? Taki słaby był że nawet w Norwegii go nie chcieli i dopiero jakiś klub z Polski go wypożyczył ?
20 sierpnia 2014, 11:04 / środa
Traore miał za sobą występy w LM, bramki w LE - odszedł z Rosenboorga przez bójkę z kolegą. Porównujesz to do jakiegoś no name z niemiec?
20 sierpnia 2014, 11:17 / środa
a kolega z niemiec klocil sie z sasiadem i malo mu nie przylozyl.....
takiei k...a gadanie
na oczy nie widzili pilkarza jak gra, jak sie porusza na boisku
a juz mowia, ze co to jest? co to za pilkarz?
nam potrzeba kogos lepszego
typowo polskie narzekanie...
20 sierpnia 2014, 11:23 / środa
Nikogo nie porównuję, tylko mnie zastanawia, że Traore nie chcieli nawet w Norwegii. No i nie oszukujmy się, parę krajów piłkarsko bardziej interesujących od Polski też jest więc czemu wylądował u nas - wniosek : Nikt inny go nie chciał. U nas odpalił i OK ale też chyba nie od razu. Nie ma co marudzić, jeszcze nie spadamy a podobno Skorża czeka jakby co :).
20 sierpnia 2014, 11:51 / środa
Lechia nie daje spokoju Visniakovsowi. Podobno wydzwaniają do niego cały czas. Mogą łatwo przebić Ruch Chorzów.........
20 sierpnia 2014, 12:04 / środa
Razack Traore grał wcześniej dobrze ( i teraz ponoć też sobie dobrze radzi ) i nie odnalazł się w Lechii piłkarsko tylko psychicznie. Jego transfer last minute był typową "okazejszyn", gdyż było już mało czasu, aby konkurencja mogła go nam zwinąć. Piłkarz , który jest "trudny" w obyciu ( jak np. Sadajew) na zachodzie nie jest w cenie, chyba że jest się Suarezem Gryziuchem. Gdy czasu było więcej a kucharek sknerusek nie chciał tworzyć kominów płacowych zwinął nam go jakiś stepowy klub z Azji . Takie sytuacje zdarzają się jednak rzadziej. Po prostu ludzie, którzy zarządzają naszym klubem wiedzą to , że piłkarz sprawdza się dopiero jak żołnierz w boju , na konkretnym polu bitwy. Ribero się nie sprawdził i dobrze, że dogadali się jeszcze przed końcem okienka. Takich piłkarzy było i jest u nas więcej. Na pewno to rozstanie kosztowało budżet ale może odkują się na np. Aleksiczu . Jestem pewien, że trener, który ma "złotą rękę " jak np. miał u nas Moniz, potrafi odmienić losy nawet niczym nie wybijającego się piłkarza i to niekiedy w krótkim czasie. Jak on odmienił Magistra, Grzelczaka, Janickiego a i pewnie w Wiśnie tchnął jakiś nowy powiew, który po dojściu do siebie po kontuzji też teraz pokazuje odmienione oblicze, po prostu lepiej gra. Tak na oko to na pewno Borysiuk i Pawłowski to są dobrzy piłkarze, papiery na granie ma według mnie Stolarski a pozostałe nasze nabytki to w większości już teraz bardzo solidni piłkarze. Ja bym na nich psów nie wieszał a tym bardziej ganił nasz pion sportowy, z Juskowiakiem na czele ,za nietrafione transfery. Wiadomo pojawiają się niewypały ale to jest wkalkulowane w cenę . Inna kwestia, to sprawa biznesików i interesików, których ofiarą padł Deleu ( mający jeszcze doła po kontuzji ), co ponoć skłoniło do odejścia Moniza. I to jest k... nasza tragedia.
20 sierpnia 2014, 12:05 / środa
nastepny bramkostrzelny zawodnik.
niech sobie jaj nie robia , mam nadzieje ze to plotka
20 sierpnia 2014, 16:11 / środa
Niestety koncepcja budowy składu w oparciu o totalna podmiankę nie odpaliła. Łudzę się jeszcze, że tylko na razie. Ale tak sobie myślę, czy nie lepiej było zostawić szkielet składu z ubiegłego sezonu. Owszem wywalić kilku 3-4 irytujących i nierokujących niedołęgów w rodzaju Pietrowskiego. Kupić tak maksymalnie ze 3-4 Traorowców (zamiast 17 bylejakowców) plus ewentualnie 2-3 ligowych wypełniaczy typu Borysiuk i Pawłowski. Kosztowałoby to pewnie tyle samo co tych 17 nowych, co są teraz. Ale pożytku byłoby więcej i skład nie byłby tak rozp…Oczywiście tylko 5 nowych, ale wszystkich z gwarancją na podniesienie jakości zespołu. Mówiąc o Traorowcach ma na myśli piłkarzy na poziomie bynajmniej nie światowym (bo na to nas nie stać), ale np. z klubów Championship, czołówki II Bundesligi lub Secunda Division, ewentualnie z klubów ekstraklasy Ukrainy, Turcji, Belgii, ze średniaków ligi holenderskiej, ale bez wyjątku gości grających regularnie, ewentualnie często wchodzących zmienników, sprawdzonych, z papierami na granie. Na pewni kilku gości tego pokroju można byłoby stamtąd wyłuskać, zachęcić, przekonać. Takich niezadowolonych i grymaszących gwizdek, skłóconych z trenerem w zachodnioeuropejskich klubach jest niemało, a niektórzy z nich chętnie za odpowiednią gażę (choćby za utrzymanie dotychczasowego wynagrodzenia) zmieniliby klimat, byleby tylko regularnie grać. Po co nam odstrzelone odpady, gdzie indziej niechciane. Lepsza jest inna koncepcja, mianowicie lepsi byliby "tacy gdzie indziej niedowartościowani/niezadowoleni" niż "tacy gdzie indziej odstrzeleni/zbędni". Takie przesunięcie kierunku zainteresowań w polityce transferowej byłoby interesujące i może przyniosłoby w końcu pożądany efekt. Polityka tworzenia przytułku dla niespełnionych nadziei, upadły i wypalonych gwiazdeczek średniego formatu, wątpliwych niegdysiejszych nadziei lub powracających z podkulonym ogonem z zagranicy nie sprawdziła się dotąd i pewnie nigdy nie sprawdzi. Jak ktoś nie nadaje się na poziom II ligi w Niemczech, nie łapie się nawet na ławkę w niemieckim średniaku, to co on szuka w Lechii - przystani na przeczekanie czy odskoczni na przyszłość. Raczej tego drugiego. Zwłaszcza gdy nawet nie jest on graczem bazującym na odcinaniu kuponów od dawnej sławy (jak np.w przypadku Ljuboli w Legii), bo nigdy jej nie posmakował.

Zobaczymy jak do gry wejdzie Kacajew, może się jeszcze ogarnie Sadajev, może odpali Aleksić i nie powinno być najgorzej (byleby już Buksy nie oglądać, co mnie się marzy). Niestety najbardziej niepokojącą sprawą jest to, że formacja obrony nie rokuje dużych nadziei na poprawę w aktualnym składzie personalnym. I to nie tylko kwestia braku dostatecznego zgrania, ale przede wszystkim niskiego poziomu sportowego graczy jest przyczyna słabości obrony. Valente, Możdżeń, Janicki to nie są żadne tuzy nawet jak na polską ligę. Słabaki. Taki Deleu od nich nie odstaje, a przynajmniej ma doświadczenie. Szkoda go, wielka szkoda. Skoro Munsiz widział go w składzie na kolejny sezon, daje to do myślenia. Co by nie mówić Muniz potrafił świetnie w krótkim czasie dokonać selekcji i ustawić zespół z właściwych pionków, czego o Machado powiedzieć nie można niestety. Minął okres przygotowawczy i 5 kolejek, a obrona gra... coraz mniej pewnie, coraz gorzej.
20 sierpnia 2014, 16:30 / środa
Castorp, a czyBorysiuk czy Pawłowski to nie zawodnicy na poziomie podobnym do Traore? Nie oszukujmy się - Machado ma do dyspozycji naprawdę solidny zespół. Ma dwóch dobrych bramkarzy, jednego z najlepszych prawych obrońców w tej lidze(który jest o wiele lepszy od Deleu, według mnie), dobrego lewego obrońcę, świetnie rokującego młodego stopera, przed nim ma Borysiuka, Łukasika czy Vranjesa, tak mogę wymieniać pozycja po pozycji. Tego młodego Chorwata też bym zbyt szybko nie skreślał, a ten Weis może być naprawdę wzmocnieniem. Machado ma z czego rzeźbić, dostał zawodników jakich nie dostaje żaden trener w Polsce, oprócz tych z Lecha i Legii. I nie ma co się oszukiwać, Machado należy się czas, ale jeżeli Lechia w tej rundzie będzie dalej niż w pierwszej piątce, to znaczy że coś jest solidnie nie tak.
20 sierpnia 2014, 19:11 / środa
A.C.A.B - Traore jak do nas przychodził też był no name.
20 sierpnia 2014, 19:17 / środa
Nie, nie był no name. Był podstawowym graczem Rosenboorga, miał za sobą grę w Lidze Mistrzów i Lidze Europejskiej.
20 sierpnia 2014, 19:48 / środa
Borysiuk - występy w europejskich pucharach w reprze i bundeslidze; Łukasik - jak wyżej; Pawłowski - ekstraklasa, Primera Division; Valente - europejskie puchary, liga portugalska; Możdżeń - europejskie puchary , b. solidny ligowiec; Bougaidis - caly sezon w lidze greckiej, młody zawodnik; Aleksic - kiedys 3 mln euro, nadal młody może się ogarnie. Wg mnie to nie są przypadkowe transfery, jedyny który tu nie pasuje to Machado - 2 liga portugalska, bez sukcesów ( z wyjatkiem awansu Fairense).
20 sierpnia 2014, 20:05 / środa
Tak to może być prawda że nasz treneiro tu nie pasuje lub potrzebują jeszcze trochę czasu.Zbyt wiele zmian .
20 sierpnia 2014, 20:07 / środa
lufate
"Pawłowski - ekstraklasa, Primera Division"

Przypomnij mi co on tam zagrał w tym widzewie i maladze?

Tak z innej beczki wcześniej przeczytałem że już Lekovic nie jest najlepszym lewym obrońcą ligi-wystarczyło 5 meczów aby stał się solidnym.
Jeszcze 5 kolejek a z 3 siły ligi zrobimy się ekipą górnej części gorszej ósemki.
20 sierpnia 2014, 20:23 / środa
Antonio Mirko klepnięty :) odnośnik
20 sierpnia 2014, 22:07 / środa
gregory

W Widzewie Pawłowski grał b. dobrze skoro wypożyczyła go Malaga (17 meczów 4 bramki 3 asysty), w Hiszpanii zagrał w 8 meczach 1 gol - to i tak lepiej niż Traore zanim do nas przyszedł. Uważam, że Bartłomiej się super u nas sprawdzi :)
Jeżeli chodzi o przypominanie, to często na tym forum mówi się, że "Sazankow też dobrze wyglądał na youtube". Proszę o jakiś filmik promo z Alieksandrem bo nie mogę znaleźć.
20 sierpnia 2014, 23:03 / środa
lufate
Tak jak szybko pojechał do Hiszpanii tak szybko wrócił.W Widzewie wystarczyło by kilka razy prosto podać lub strzelić czasami jakiegoś gola jakiemuś Piastowi Gliwice aby połowa dziennikarzy w naszym kraju dostawała orgazmu.
W Hiszpanii selekcja i weryfikacja umiejętności to już nie przelewki.
I nie łykam tego że był dla Malagi za drogi skoro dla nas nie jest a łapiemy głównie darmowych lub wypożyczenia.
Jedynym jego atutem jest młody wiek.
Porównywać go do Traore?Może od razu do Stilica?
pozdrawiam
20 sierpnia 2014, 23:04 / środa
nie spodziewałem się ze tak szybko wyjebiemy tego kalekę Ribeiro ze składu.. a tu proszę pełen profesjonalizm przy podpisywaniu umowy! BRAWO!
21 sierpnia 2014, 09:21 / czwartek
Pawłowski i Borysiuk do kolan nie dorastają Traore. Troere to był jak na polskie realia piłkarz znakomity, a jak na realia Lechii – piłkarz nie do zastąpienia. Wyborne wyszkolenie techniczne, świetny przegląd pola, boiskowe myślenie, wyobraźnia i zdolność przewidywania kilku ruchów na przód, świetna gra 1 na 1, skuteczność, umiejętność precyzyjnego zagrania partnerowi, gracz nieszablonowy i nietuzinkowy, przebojowy. Gdy Traore był w formie, potrafi sam wygrać mecz Lechii, jak choćby w pamiętnym meczy z Legią. Gdy nawet był bez formy, nie tylko nie odstawał od kolegów z drużyny, ale nadal nad nimi górował w każdym elemencie gry. Gdzie Borysiukowi czy Pawłowskiemu do Traore. Oni nigdy nie będą w stanie zbliżyć się do poziomu Traore. Każdy z nich ma określone walory i atuty (jak na polskie realia), ale w przeciwieństwie do Traore to piłkarze niekompletni. Traore od czasów Puszkarza, Kupcewicza czy Mirka Girucia był pierwszym piłkarzem w składzie Lechii z prawdziwego zdarzenia. Nawet młody Wojciechowski czy młody Mila będąc w najwyższej firmie w czasach gry dla Lechii nie dorównywali poziomowi Traore.
A ten kolejny chorwacki szrot z rezerw słabej drugoligowej Norymbergi to kolejny żart działaczy. Gość odstrzelony z rezerw drugoligowca, skreślony jako nie rokujący nadziei w tak słabym klubie, w jego rezerwach. Gdyby to był czołowy piłkarz Norymbergi, gość z pierwszego składu, też nie byłoby to żadne wielkie halo, żadne wielkie wzmocnienie. Bo Norymberga to wielkie zadupie piłkarskie. Ale to gość z rezerw, nawet nie zmiennik z pierwszego składu, ale piłkarz słabiusieńkich rezerw słabego drugoligowego klubu niemieckiego. Żenada, którą szkoda dalej rozwijać.

Były zapowiedzi parę tygodni temu, że ma być ściągnięty do Lechii jakiś topowy piłkarz z nazwiskiem i dorobkiem, że ma być jakiś hit transferowy. A jest shit.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.275