Gdańsk: wtorek, 13 kwietnia 2021
FORUM
Podstrony:


Ekstraklasa sezon 2014-2015

strona 8/27

8 sierpnia 2014, 14:22 / piątek
W 2010 roku w meczu Litex Łowecz z VSC Debreczyn wystąpił nieuprawniony zawodnik Peter Mate, który pojawił się na boisku w doliczonym czasie gry 2 połowy. Węgierski klub został za to ukarany grzywną w wysokości 15 tys. euro - UEFA odstąpiła od karania klubu z Debreczyna m.in. ze względu na przesądzone losy rywalizacji.
8 sierpnia 2014, 14:24 / piątek
Zapewne po tej sytuacji gdzie jest 6:1 a zawodnik wchodzi na 4min ten przepis tez zmienia. Wszystko w zgodzie z regulaminem ,tylko sportu w tym mało.
Zielone stoliki są niesmaczne w każdym wypadku.
Ciekaw jestem jak ta sytuacja wpłynie na Legie w lidze, bo wydaje mi się ze jest duże prawdopodobienstwo ,ze szybko się nie pozbierają.
8 sierpnia 2014, 14:24 / piątek
Teoretycznie. Jak wiadomo jednak UEFA własne przepisy ma często w dupie i w podobnym przypadku 4 lata temu Węgrzy dostali tylko 15k euro kary. Uzasadnienie w tamtym przypadku - "Debrecen had no interest in fielding this player for the three last minutes of additional time, when the score was so clearly in its favour". W dodatku to była 4. runda eliminacji, Debreczyn po tym dwumeczu awansował do LM.
8 sierpnia 2014, 14:24 / piątek
Tylko że on nie był zawieszony, inny paragraf.

Zaś co do walkoweru, a co według was by było gdyby Legia wygrała u siebie 3-0? Mieliby za chwil kilka dogrywkę czy raczej nie?
8 sierpnia 2014, 14:26 / piątek
ad Eivander et consortes, odnośnie szkody dla polskiej piłkji (bo z kolejnym absurdalnym "duchem i literą prawa" szkoda dyskutować, zwłaszcza że zgodnie z literą prawa Selltic przechodzi dalej bramką na wyjeździe [na co już tradycyjnie stolicocentryczne media płakały w zeszłym roku, bo to przecież też "z duchem niezgodne" :)], a żaden duch prawa nie kazał Vrdldldldjojajkowi trenować do turbokozaka i strzelać karnych na ślepo) - kto tak właściwie zrównał poziom polskiej piłki do Gwinei Równikowej, mafijne politruki z UEFA czy może kierownictwo mistrza Polski (sic!!!), które nie potrafi rzetelnie sprawdzić KOGO wystawia na mecz? :)

no tak, "Polakom" zawsze wiatr w oczy, tylko problem w tym że "gdyby to nastąpilo w drugą stronę" (ale NIE nastąpiło), i werdykt byłby inny - byłoby to skurwysyństwo i mafiostwo, ale tak? no cóż, cytując klasyka - "amba fatima, było i nima" (prawie jak "mistrzostwo '93"), inna sprawa że cieszyć się nie ma z czego bo to właśnie pokazuje "moc" tej ligi... inna sprawa że gdybym był kibicem Sellticu szczerze mówiąc zwyczajnie wkurwiłbym się na taki awans, niemniej jednak - przypominam, ilu życzyło sobie tutaj by Ruch nie dostał licencji na puchary :) I założę się, że nikt nie miałby nic przeciwko np. "zweryfikowaniu" meczu z 3.05 i spalonego Rado, gdyby była taka możliwość, nie mówiąc o zakładaniu analogicznej sytuacji do powyższej w np. Pucharze Polski (już nie mówiąc o wystąpieniu takiej w Europucharach, i koło "optyki" się zamyka)...

szalom
8 sierpnia 2014, 14:27 / piątek
Jakby było 3-0 w pierwszym meczu to dwie drużyny by awansowały. Proste.
8 sierpnia 2014, 14:28 / piątek
Prawda taka jest, że mogli odstąpić dziś od ukarania ze względu na przesądzony wynik rywalizacji. Nie odstąpili i ChwdU. Poza tym ciekawe kto nakablował na Legię. Jak nie Celtic (bo oni się wypierają) to stawiam na kogoś z Poznania co nie mógł odżałować odpadnięcia i uprzejmie doniósł :)
8 sierpnia 2014, 14:29 / piątek
Delegat UEFA.
8 sierpnia 2014, 14:31 / piątek
i jeszcze co do kazusu Debreceni VSC - raz że nie wiem, czy aby napewno UEFA respektuje coś takiego jak precendens, a dwa... precedensu tutaj NIE MA, bo w tym przypadku nie mówimy o zawodniku ZDYSKWALIFIKOWANYM - można się co najwyżej zastanawiać, na ile kara wymierzona DVSC była odpowiednio surowa

szalom
8 sierpnia 2014, 15:26 / piątek
Jednak buziek nie masz racji...

Piotr Żelazny @ZelaznyPiotr ˇ 2 godz.

Dzwoniłem do UEFA do Media Desku. Gdyby Legia wygrała 5:1 w Warszawie to by awansowała. Celtic przeszedł dzięki wyjazdowym golom. #Official
8 sierpnia 2014, 15:29 / piątek
odnośnik - a tutaj oficjalny komunikat UEFA, że Celtic awansował dzięki bramce zdobytej na wyjeździe.
8 sierpnia 2014, 15:31 / piątek
Jaka bzdura z tą bramką na wyjeździe. Ciekawe gdzie graliby dogrywkę, gdyby w pierwszym meczu było 3-0 dla Legii. Może rzuciliby monetą??
8 sierpnia 2014, 15:37 / piątek
W przypadku idealnego remisu (0:3 i 3:0) rozegrany byłby trzeci mecz (prawdopodobnie na neutralnym stadionie). Tak było w sezonie 1992/1993 w rywalizacji Leeds United - VFB Stuttgart.
8 sierpnia 2014, 16:08 / piątek
To mimo wszystko nielogiczne, bo jesli pierwszy mecz zakonczyłby sie 4:0 to nie powinno sie rozgrywać drugiego meczu, gdyż w przypadku wyrównania rywalizacji w reważu (0:4), pierwsza drużyna wprowadza "Bereszyńskiego" i po ptakach. Wiem ze fair play i itd, ale powinien byc walkower w całej rywalizacji.

TYLKO LECHIA!
8 sierpnia 2014, 16:23 / piątek
Prawdopodobnie w przypadkach, gdy drużyna na rzecz której orzeczono walkower wygrywa mecz więcej niż 3:0, to w mocy pozostaje wynik wyższy. Z tą modyfikacją, że jeśli drużyna "obdarowana" wygra np. 5:2, to wynik weryfikuje się na 5:0, itd.

Z kolei nie przystąpienie do meczu skutkuje dyskwalifikacją z rozgrywek i karą finansową.
8 sierpnia 2014, 17:00 / piątek
Jest na pewno jakiś przepis ogólny odnoszący się do wielu sytuacji, ze strona łamiąca przepisy nie może odnieść z tego tytułu żadnych korzyści - tu nie może awansować do kolejnej rundy. Podejrzewam ze w przypadku gdyby pierwszy mecz zakończył się wygraną Ległej 3-0 lub większą to zarządzony byłby dodatkowy mecz lub też awansowałby Celtic tak jak teraz.
8 sierpnia 2014, 17:15 / piątek
Szczerze to jest to do tego stopnia groteskowe ,ze w pewnym stopniu wesołe. Warszawa chciała być innowacyjna i nowoczesna wiec na kierownika jako jedyni w Europie wzięli babe. No to masz babo placek teraz:D. Smacznego
Ps.najlepsze ,ze ta baba jak typowa baba oczywiście winna sie nie czuje :D
8 sierpnia 2014, 17:35 / piątek
Panowie, niedojechanie na rewanż, a wystawienie niezgłoszonego zawodnika, to dwie różne rzeczy. Chociaż wyobraźmy sobie teraz taką sytuację - drużyna X wygrywa u siebie 4:0, na wyjeździe dostaje w czapkę 0:5 od drużyny Y i gdy X już wie, że nie odrobi - wtedy wpuszcza zawodnika, który nie może w tym meczu wystąpić, bo ma kare za czerwoną kartkę. Ciekawe czy wtedy utrzymałby się wynik 5:0 dla drużyny Y czy walkower 3:0 i awans X? :)
8 sierpnia 2014, 17:35 / piątek
Identyczna sytuacja była w 2010 r. w dwumeczu Debrecen - Litex o prawo występu w LM! Debrecen wygrał dwumecz i awansował do LM, ale Bułgarzy złożyli protest, bo dopatrzyli się występu nieuprawnionego do gry piłkarza mistrza Węgier - pod koniec meczu tj. w 88 min. na boisku pojawił się niejaki Peter Mate! UEFA odrzuciła protest Bułgarów, uznając, że występ Mate nie wnosił niczego do tego meczu, bo wynik był już rozstrzygnięty wcześniej (Uzasadnienie UEFA: "Debrecen had no interest in fielding this player for the three last minutes of additional time, when the score was so clearly in its favour")!
8 sierpnia 2014, 17:39 / piątek
Tak sie zastanawiam skoro w meczu Litex vs Debrecen miała miejsce Identyczna sytuacja i tamta sprawa zakończyła się zgoła inaczej to czy nie mamy do czynienia z precedensem??
8 sierpnia 2014, 17:41 / piątek
Nie była taka sama.
8 sierpnia 2014, 17:45 / piątek
Była identyczna. Jeden nieuprawniony drugi zawieszony, co za różnica i ten i tamten nie mial prawa zagrać. Tyle, ze Celtic to nie Bulgarzy
8 sierpnia 2014, 17:46 / piątek
Tzn?
8 sierpnia 2014, 17:52 / piątek
Z tym DVSC to jak widać "ktoś coś słyszał ale nie wie co" - Debreceni wtedy nie awansowało do żadnej LM tylko po odpadnięciu w III rundzie z Basel grali z Liteksem w IV rundzie elLE... a i powyżej macie wyraźnie, że to nawet gdyby mógłby być precendens, to zwyczajnie nie mógłby nim być - to są 2 różne sytuacje, bo - parafrazując Eivandera - "wystawienie niezgłoszonego zawodnika, a zawodnika zdyskwalifikowanego to dwie różne sprawy"... widać wystarczy puścić bzdurę w świat by się sama niosła

szalom
8 sierpnia 2014, 17:52 / piątek
Tzn uefa robi co robi bo na Celticu ma większa kasę niż z Polakow
8 sierpnia 2014, 17:54 / piątek
Dlaczego rożne? Jeden i drugi nie ma prawa zagrać, konsekwencje powinny być identyczne
8 sierpnia 2014, 18:09 / piątek
Legia będzie miała prawo odwołać się do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie.

Podobny przypadek miał miejsce w 2010 roku. Nieuprawniony do gry zawodnik węgierskiego klubu Debreczyn wszedł na boisko pod koniec spotkania z bułgarskim Liteksem Łowecz. W tamtej sytuacji, mimo wniosku Bułgarów o walkower, Węgrzy zostali ukarani karą finansową. Jak stwierdziła wówczas UEFA – kwestia awansu była już rozstrzygnięta i występ nieuprawnionego zawodnika nie był w stanie wpłynąć na ostateczny rezultat.
Komentarz eksperta

Art. 18 ust. 1 Regulaminu Ligi Mistrzów UEFA (wersja na sezon 2014/2015) wyraźnie stanowi, że tylko właściwie zarejestrowany na dany mecz zawodnik może wypełnić nałożoną na niego karę dyscyplinarną. Art. 18 w dalszej części ustanawia procedurę zgłoszenia zawodnika – wymagane jest wpisanie go na specjalną listę, która następnie jest przesyłana UEFA. - wyjaśnia Jan Kieszczyński, prawnik w kancelarii Woźniak Kocur.

Art. 21 ust. 2 Regulaminu dyscyplinarnego UEFA (wersja na 2014 rok) stanowi, że jeśli zawodnik, na którego nałożona została kara dyscyplinarna, wystąpi w meczu (po angielsku „participates in the match”), to jest bezwarunkowo orzekany walkower. Art. 21 ust. 4 lit a. stanowi, że walkower wynosi 3-0 na niekorzyść drużyny, która dopuściła się przewinienia.

Rozumiem z doniesień medialnych, że Bartosz Bereszyński nie był w ogóle zgłoszony, zgodnie z art. 18, w II rundzie kwalifikacyjnej. Niestety, ktoś założył, że był i myślał, że odsłużył 3 mecze: dwa mecze II rundy + pierwszy mecz III rundy. I dlatego zagrał przedwczoraj. Niestety, grał w sytuacji, w której obciążała go ciągle czerwona kartka.

Różnica w historii z Debreczenem polega prawdopodobnie na tym, że tam zawodnik po prostu zagrał, mimo że nie był zgłoszony, natomiast nie obciążała go żadna kara dyscyplinarna.

Przypadek kiedy gra zawodnik niezgłoszony jest trochę inna – obecnie reguluje ją art. 21 ust. 3 Regulaminu dyscyplinarnego UEFA. Zgodnie z nim walkower może zostać orzeczony, (ale nie musi – tu jest różnica) o ile drużyna przeciwna zgłosi protest.

Serce się kraje, ale wygląda na to, że komitet dyscyplinarny na podstawie obowiązujących przepisów nie mógł orzec innej kary. Co prawda w części ogólnej Regulaminu dyscyplinarnego (art. 17 zatytułowany „Ogólne zasady”, po angielsku „General principles”) jest mowa o tym, że przy wymierzaniu kar bierze się pod uwagę okoliczności zaostrzające i łagodzące odpowiedzialność. Z Ogólnych zasad zdaje się nawet wynikać, że komitet dyscyplinarny mógłby odstąpić od kary. Trudno jest mi jednak ocenić, nie widząc całej korespondencji w sprawie, komunikatów itd., czy jakiekolwiek okoliczności łagodzące istnieją. Niestety, zagrał zawodnik pauzujący za kartki.

Takie sytuacje praktycznie nie zdarzają się w sezonie zasadniczym ligowym w Polsce, czy gdziekolwiek, czy też w pucharach krajowych z tej prostej przyczyny, że zawodnicy są zgłaszani raz (względnie dwa razy do roku) i grają. Z kolei tutaj (art. 18 ust. 13 Regulaminu Ligi Mistrzów) jest pięć terminów zgłaszania zawodników (do każdej rundy kwalifikacyjnej osobno i osobno na fazę grupową), więc pole do popełnienia błędu jest znacznie większe
8 sierpnia 2014, 18:25 / piątek
Nie była identyczna, bo na nieuprawnionego i zawieszonego są inne paragrafy.
Ten po zawieszeniu oznacza walkowera.
8 sierpnia 2014, 18:33 / piątek
Ten nieuprawniony tez oznacza walkowera. Chyba ze zastosuje się okoliczności łagodzące jak np przesadzony wynik meczu czy brak korzyści . Decyzja ma ch. wspólnego ze sportem, chodzi tylko o kase
8 sierpnia 2014, 18:41 / piątek
Tymczasem Rafał Majka wygrał kolejny etap Tour de Pologne, mam jedynie obawy czy Międzynarodowa Federacja Kolarska (czy jak jej tam) nie zdyskwalifikuje naszego kolarza za nieuprawniony.. kolor kasku ;D
8 sierpnia 2014, 18:46 / piątek
edwin oczywiście ze chodzi o kasę.. legla złożyła odwołanie do Lozany czy gdzieś tam.. a tam sprawdzają każdy jeden przypis z regulaminu.. wiesz jakie odszkodowanie musieliby zapłacić Celticowi gdyby dali awans ległej ?? Racja jest po stronie Celticu a opcja z regulaminu przy grze zdyskwalifikowanego jest jedna.. WALKOWER.. niema opcji kary finansowej!
8 sierpnia 2014, 19:02 / piątek
W adwokata Legii nie mam zamiaru się bawić ale... Edwin ma rację. Weźmy ten Debreczyn, ok, inny paragraf. Ale na LOGIKE - w przypadku zawieszenia czy nieuprawnienia zawodnika skutek jest ten sam - brak możliwości gry. Skoro w obu sytuacjach jest ten sam skutek (brak możliwości gry) to dlaczego różni się to w konsekwencjach? Absolutny brak logiki. Mieli okazje to wykorzystali ją. Niestety taką mamy siłę przebicia na arenie międzynarodowej. Co nie zmienia faktu że Legia wystawiła się jak małe dziecko. A niby najbardziej "profesjonalny klub" w tym kraju...
8 sierpnia 2014, 19:15 / piątek
Logika nigdy nie ma nic wspólnego z regulaminami.
8 sierpnia 2014, 19:19 / piątek
A więc tak na przykładach:

1. dajesz kolesiowi z liścia - jak poskarży dostajesz karę za naruszenie nietykalności cielesnej

2. dajesz temu samemu kolesiowi z liścia z tym, że ma na sobie nie za bardzo lubiany mundur - dostajesz większą karę z innego paragrafu :)

Koleś ten sam, liść ten sam, tylko ubranie inne.

Proste ?
8 sierpnia 2014, 19:19 / piątek
Myślenie nie boli (wiem z doświadczenia), jego brak natomiast, a i owszem (również z własnego doświadczenia:)
8 sierpnia 2014, 19:20 / piątek
UEFA wbrew pozorom szukała możliwości przepuszczenia Legii, niestety regulamin jak widać posiada lukę i uwzględnia tylko taką karę. Jak to napisali na weszło - kara 25 lat pozbawienia wolności za kradzież lizaka.
8 sierpnia 2014, 19:41 / piątek
hehehe a srakowia znowu pkt traci :)
8 sierpnia 2014, 19:43 / piątek
Nie szukała żadnej możliwości tylko zwyczajnie skalkulowala. Wyjść z twarzą ale płacić Celticowi odszkodowanie czy ... W odwrotnej sytuacji Legia by walkowera nie dostała, za to Real czy inna Barcelona nigdy by nim ukarana nie została. Inne myślenie jest naiwnością.
8 sierpnia 2014, 19:50 / piątek
Tylko, że w przypadku nieuprawnionego są takie widełki, że można tak zrobić..
Ludzie w Polsce od 7 ligi jest ZAWSZE walkower za grę zawieszonego zawodnika..

Różnicę między przepisami zawieszonego, a nie zgłoszonego wytłumaczył już wam Buziek, więc nie będe powtarzał jego słów.
8 sierpnia 2014, 20:09 / piątek
jak tam ciasteczko ? Jakiś koment do swojego komentu ? Gra się do końca co już wczoraj pokazał Ruch:)
8 sierpnia 2014, 20:14 / piątek
@Bystry
Pan który to pisał zwyczajnie kłamie. Nie ma możliwości dania walkoweru na drugie spotkanie w dwumeczu i uznania wyniku meczu pierwszego. Powoduje to bowiem możliwość w której drużyna wygrywająca pierwsze spotkanie nie musiałaby grać dwumeczu, jeśli bardzo pragniesz to poszukam tego zapisu w regulaminie LM

@Edwin
A wyobrażasz sobie taką sytuację w Barcelonie, PSG czy Bayernie? Albo ktoś umie się zorganizować i gra albo niech ma twardą dupę i nie płacze.
8 sierpnia 2014, 20:18 / piątek
No właśnie to też są dobre słowa.. Albo jest się profesjonalną drużyną, albo się nie jest.

W "Barcelonach i Realach" nie ma takich walkowerów, bo tam są poważni ludzie, którzy znają podstawy
8 sierpnia 2014, 20:19 / piątek
919191 weź spierdalaj , wkurwiłem się , wtopiłem kasę :(
8 sierpnia 2014, 20:26 / piątek
Tego, ze Legła się skompromitowała nie neguje w żaden sposób, skompromitowała to malo powiedziane, ale UEFA to instytucja skrajnie zlodziejska i tego też nie sposób zanegowac
8 sierpnia 2014, 20:59 / piątek
buziek, a niby dlaczego ta sytuacja powoduje możliwość nie rozgrywania drugiego meczu? Tak jak pisałem wcześniej, nie przystąpienie do meczu powoduje automatycznie wykluczenie z rozgrywek + karę finansową.

Z kolei jeśli chodzi o sytuację, w której jest idealny remis w dwumeczu (3:0 i 0:3) po przyznaniu walkoweru dla jednej z drużyn w drugim meczu, to rozgrywany jest trzeci mecz na neutralnym stadionie. Jeśli zaś mowa o sytuacji, gdy drużyna na rzecz której orzeczono walkower wygrywa w rewanżu mecz więcej niż 3:0, to w mocy pozostaje wynik wyższy. Z tą modyfikacją, że jeśli drużyna "obdarowana" wygra np. 5:2, to wynik weryfikuje się na 5:0, itd.

Zatem, ażeby rozwiać wszelkie wątpliwości, proszę Ciebie o zacytowanie konkretnego przepisu.
8 sierpnia 2014, 21:02 / piątek
kurwa zajebiste sędziowanie mamy:) najpierw Cracovia ze spalonego a teraz Górnik dostał karnego za free
8 sierpnia 2014, 21:05 / piątek
koleś zrobił ruch w stronę piłki ewidentdnie moim zdaniem. Gadanie komentatorów bullshit.
8 sierpnia 2014, 21:15 / piątek
Ruch to chyba twoja stara zrobiła. ;-) ślepy jesteś?
8 sierpnia 2014, 21:18 / piątek
używam najnowszych zdobyczy technologii do analizy sytuacji meczowych :), ruchy robi Twoja stara i prosi, żeby Ci powiedzieć, żebyś nie czekał z kolacją bo wróci później :)
8 sierpnia 2014, 21:20 / piątek
919191 długo cicho siedziałem, ale zaczynasz pierdolić jak polityk. Karny z kapelusza i tyle w temacie.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.275