Gdańsk: czwartek, 4 marca 2021
FORUM
Podstrony:


Quim Machado musi odejść!!!

strona 2/15

17 czerwca 2014, 11:50 / wtorek
Jaka lipa Edwin ? Jaka lipa ? A z "polskie" to nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. Akurat w tym kontekście koledze chodziło o narzekanie. Bo klasyczne jest , że większość Polaków jak widzi u sąsiada lepszą krowę, to mu życzy , żeby zdechła niż samemu na taką zarobić. Albo że u sąsiada trawa zieleńsza zawsze.

Na pewno najlepsze są polskie dziewczyny i polska wódka (w tej kolejności:) :) Polska piłka nożna raczej nie. Tyle apropos tematu. Możemy go kontynuować na innym forum.
17 czerwca 2014, 11:50 / wtorek
Gdyby było to prawdą, że Niemiec zrezygnował po rozmowie z Monize - to dopiero byłaby zła wiadomość !!! To potwierdziłoby jednak , że gość mimo sukcesu wolał odejść z klubu, gdzie nie ma za wiele do powiedzenia w kwestii polityki transferowej a być może i innej jeszcze.
Co do NOWEGO, to jego obrońcy niepotrzebnie się wzburzają, bo wiadomo , że nasze odczucia wynikają jedynie z cv i niczego więcej , więc stanowią pewien skrót myślowy. Trudno jest zdobyc się na optymizm przeglądając listę jego sukcesów. Można jedynie mieć nadzieję że miał do dyspozycji samych paralityków.
Zatem naszą NADZIEJĄ może być to, że sam trener niewiele znaczy. Musi zajść koincydencja z piłkarzami ( oczywiście dobrymi piłkarzami, bo z g... ) . JAkie sukcesy odnosił przed prowadzeniem reprezentacji Kaziu Górski ? Ale trafił na bardzo dobre pokolenie piłkarzy i poprzez pierwszy sukces ( olimpiada w Monachium) zyskał ich zaufanie. A potem poszło już w górę . Wygrane z Anglią, Argentyną, Włochami, Brazylią i to nie ze składem C a w meczach, których stawką ( poza tą ostatnią drużyną ) było mistrzostwo świata.
A tak przy okazji : ja dlatego tak zachęcałem po tym 4-tym miejscu do fetowania sukcesu, bo wiedziałem, że on wcale nie oznaczać musiał , że za rok wchodzimy do trójki. A stało się to bardzo szybko, jak dotarło do wszystkich, że do poprawy tego wyniku wiele spraw będzie musiało być perfekcyjnie wykonanych . Czy zatrudnienie tego trenera przybliża nas do tego celu według mnie NIE
17 czerwca 2014, 11:57 / wtorek
@919. Nie Polakow, tylko debili. Tacy sa na całym świecie i co to ma z negatywna ocena CV trenera?

@Lille
Dokładnie tak.
17 czerwca 2014, 12:30 / wtorek
Edwin, tu masz fragment bio Guardioli. Powiedz mi jakie on miał CV trenerskie zanim został trenerem Barcelony ?

W lipcu 2006 roku ukończył kurs trenerski, a od czerwca 2007 roku został szkoleniowcem FC Barcelona B, zastępując Quique Costasa – człowieka, który udzielił mnóstwo rad młodemu pomocnikowi Pepowi oraz rozpędził jego karierę w klubie FC Barcelona. W tamtym czasie wokół klubu panowała okropna atmosfera do tego stopnia, iż zaprezentowanie Guardioli w roli trenera FC Barcelona B umknęło nawet katalońskim mediom. Podczas prezentacji w roli trenera Barcelona B powiedział: Nie liczy się to, kim byłem jako piłkarz. Jako trener jestem nikim i zaczynam od zera. Tylko zwycięstwa dadzą, mi wiarygodność. To jedyny sposób żebym mógł się rozwinąć jako szkoleniowiec. Naszym priorytetem jest dalsza produkcja piłkarzy pierwszej klasy, ale jeśli nie będę wygrywał i nie awansujemy do drugiej ligi, to nie będę mógł tu dalej pracować. Tak to działa. Pierwszy mecz, który rozegrał w roli trenera odbył się przeciwko Balaguer, który zakończył się zwycięstwem Blaugrany B 4 : 2. Pep za sterami Barçy B stał do czerwca 2008 r. Przez ten okres Guardiola wraz ze swoimi podopiecznymi awansował do Segunda División. Miejsce Pepa na stanowisku trenera FC Barcelona B w 2008 roku zajął Luis Enrique. 5 maja 2008 katalońskie media podały, że po zakończeniu sezonu 2007/2008 Pep zostanie trenerem pierwszej drużyny Blaugrany[11][12], zastępując Holendra Franka Rijkaarda, co 3 dni później potwierdził prezydent klubu Joan Laporta. Guardiola nie był faworytem do funkcji trenera FC Barcelona. Kandydatami do stanowiska trenera byli również: Laurent Blanc, Michael Laudrup, Arsene Wenger oraz Ernesto Valverde. Jednak zarząd wybrał Guardiolę, wcześniej jeszcze uzgadniając decyzję z Cruijffem.

Oficjalnie podpisał kontrakt 5 czerwca 2008, a 12 dni później został oficjalnie zaprezentowany jako trener pierwszej drużyny.

Czyli w 2 lata po ukończeniu kursu został trenerem Barcy. CV nie grają :-)
17 czerwca 2014, 12:32 / wtorek
z tym "typowo polskim narzekaniem" co się utarło, to jest nic innego jak stary szmonces, i to przekręcony bo to - jak na szmonces przystało - o Polakach nie było... antysemici :)))

no ale przynajmniej wychodzi, jak kto siebie portretuje i co komu w głowie siedzi :))

szalom
17 czerwca 2014, 12:34 / wtorek
919191

Barcelone to nawet rozrzucacz kompostu na Camp Nou poprowadzilby do sukcesow.
17 czerwca 2014, 12:40 / wtorek
zapomniałbym dodać, że ten przekręcony szmonces jest w ogóle dziwny, bo z dowcipu zrobił się "argumentem dla nie mających argumentów", ajwaj - te różnice kulturowe!

i jeszcze ad 919191 - Guardiola i jego golf Guardiolą i tiki-taka tiki-sraką, niemniej ja rozumiem że euforia z tytułu że Skorża, Ulatowski, Hajto, czy inny Michniewicz nie został trenerem ma swoje prawa, ale... wypadało by miała też swoje granice, jednak porównywanie jakiegoś śniadego taboru CD Rom-Ciawus do wybitnej trupy teatralnej Farselona jest już chyba jej przekroczeniem :)))

szalom
17 czerwca 2014, 12:48 / wtorek
Generalnie mą intencją było wykazanie, że nie trzeba mieć imponującego CV żeby odnosić sukcesy jako trener. I jestem przekonany, że znalazłbym kilku trenerów, którzy rzuceni na głęboką wodę dawali radę płynąć. Mówię o głębokiej wodzie a nie o naszej ekstraklasowej sadzawce. A Ty Żydu pejsaty co się czepiasz tak apropos ?
17 czerwca 2014, 16:08 / wtorek
No ale ja tez uważam , ze większe szansa ze sprawdzi się taki bez CV niż taki z CV do dupy. Jedno niepewne, drugie raczej pewne. Dobra koniec tematu, niech nam szczeny opadną i ten Portugalczyk pierwszy raz w życiu niech odpali. Znając życie w innym wypadku pierwsi będą płakać Ci co go teraz najbardziej bronią.
17 czerwca 2014, 16:25 / wtorek
"Znając życie w innym wypadku pierwsi będą płakać Ci co go teraz najbardziej bronią." - życiowa prawda.
Nie wiem o co ta dyskusja, przecież każdy tu pragnie sukcesu Lechii.
Machado nie powala osiągnięciami, a juz trochę pracuje jako trener (w przeciwienstwie do przykładu ówczesnego Guardioli) i nie nalezy sie dziwić ze niektórzy sceptycznie podchodzą do jego osoby, jako tego który ogarnie te całe zamieszanie.
Trzeba dać mu czas przynajmniej do końca rundy jesiennej, bo jakos nie wierze ze zaczniemy od razu z wysokiego C.

TYLKO LECHIA!
19 lipca 2014, 20:53 / sobota
jak narazie przekombinował z taktyką, przez co Vrajens nie miał z kim grać, do tego na koniec meczu wprowadza defensywnych zawodników
10 sierpnia 2014, 18:07 / niedziela
Dzisiejsza porażka to w 95% wina Machado. Po pierwsze, charakter Sadajewa to temat dyskutowany od dawna. Machado nie potrafi go zdyscyplinować. Jestem prawie pewien, że taki Moniz by sprawę załatwił.

Po drugie, taktykę na drugą połowę można określić dwoma słowami: dziecinna naiwność. Do czego doprowadziła "obrona Częstochowy"? Do tego, że cały ciężar gry przeniósł się na obronę, która nie miała szans zachować wystarczająco sił do końca. W takiej sytuacji świeży i w miarę sprawny napastnik zawsze strzeli gola. Jak profesjonalny trener może tego nie wiedzieć?

I to nie jest pierwszy raz, kiedy Machado kompletnie nie potrafi reagować na wydarzenia boiskowe.

Ponad to jeszcze jedna rzecz mnie martwi. Za rządów Machado bardzo obniżyli loty zawodnicy, który w zeszłym sezonie stanowili o sile Lechii. Makuszewski, Vranjes, Lekovic to najjaskrawsze przypadki. Ale również solidny Pietrowski i solidny Sadajew. Martwi mnie to. Myślę, że jeśli właściciel jest naprawdę ogarnięty, to szybko się zorientuje, że na naszej ławce siedzi kompletny amator, bez krztyny talentu.
10 sierpnia 2014, 18:54 / niedziela
Niestety ale Duch ma rację.Facet nie czyta gry i fatalne decyzje.Grzelu juz po 1 polowie oddychał rekawami i powinien wejść Pawłowski.Wejscie Buksy to juz kuriozum.Trener z łapanki niestety nie wypala.
10 sierpnia 2014, 20:10 / niedziela
Do tej pory wyniki go broniły, choć gra był słaba. Teraz przy słabym przeciwniku pokazał że nie potrafi bronić korzystnego wyniku. Tak jak wyżej napisano - trener do zmiany, ale obawiam się, że to nastąpi dopiero po tej rundzie.
10 sierpnia 2014, 20:32 / niedziela
jasne wina trenera że nowi właściciele zesrali się żeby w składzie mieć jakiegoś czeczeńskiego niedorozwoja
10 sierpnia 2014, 20:50 / niedziela
Portugalski niedorozwój jest zwierzchnikiem tego czeczeńskiego, wiec albo powinien do niego dotrzeć albo wyjebac do rezerw. Do dziś za debila numer jeden uwazalem w tej lidze rumaka. Ma mocnego konkurenta
10 sierpnia 2014, 21:00 / niedziela
Szkoda dajmy trenerowi kilka spotkań więcej-nie będziemy wszystkiego wygrywać.
Po najlepszej połowie(w tym sezonie) przyszłą czerwona kartka i się posypało.Najgorsze jest to,że nei mamy napastnika.
Co do trenera to wkurza jego minimalizm i od 46min obrona Częstochowy.Trzeba było chociaż kontr próbować(może 2 były),a Nasi staneli na 25-30metrze i koniec.
Było pewne,że w końcu Nam wcisną,ile się można bronić??Trzeba było zagrac jak PBB u Nas:)

Reasumując dajmy Machado trochę czasu -10-12 kolejka i wtedy ocena.
10 sierpnia 2014, 21:35 / niedziela
To jakaś słabość. Ja w football managerze to już po 4 meczach mialem mistrza
11 sierpnia 2014, 09:29 / poniedziałek
tak patrzę na te mecze Machado i powoli klaruje się jasny obraz..

z jagą przegrywaliśmy 2:0 zrobiło się 2:2 i zamiast dobić rywali to graliśmy na utrzymanie wyniku..

z Podbeskidziem drużyna grająca w 10 długimi częściami meczu dominowała na boisku i robiła co chciała z naszymi zawodnikami

z amicą drużyna wyszła na drugą połowę z wbitą w głowę myślą byle utrzymać tą jednobramkową przewagę co sprawiło że byliśmy chłopcami do bicia

Nie wiem czy to presja wyniku zmusza Machado do takich decyzji a moze poprostu jest wyuczony takich zachowań.. póki co nie ryzykuje, gra jego zespołu jest można powiedzieć podręcznikowa.. bezpieczna (niby)
11 sierpnia 2014, 11:23 / poniedziałek
Mogę Was uspokoić, że już przed meczem z Amica chodziły głosy, że w klubie są niezadowoleni z pracy Maczety i powoli rozglądają się za kimś nowym ;)
11 sierpnia 2014, 11:28 / poniedziałek
Fajnie, że Lechią rządzą tacy ludzie jak Juskowiak czy Hessen. Gdyby rządzili niektórzy z tego forum, mielibyśmy już dawno nowego trenera, który właśnie pakowałby walizki.
11 sierpnia 2014, 12:11 / poniedziałek
Jeśli nie będzie wynikow i dobrej gry to Machado poleci dość szybko bo Juskowiak na to nie pozwoli. Cele są ambitne a z taka asekurancką taktyką nie wygrywa się meczy. To nie jest już Lechia Moniza która atakowala niezależnie od wynikow. To jest Lechia która kalkuluje czy oplaca się atakować i za mocno się nie zmeczyc. Smutne ale prawdziwe.
11 sierpnia 2014, 12:40 / poniedziałek
Juskowiak to będzie ostatnia osoba, która bedzie chciała zwolnić Machado.
11 sierpnia 2014, 12:45 / poniedziałek
Faktem jest, że Machado nie jest trenerem wybieranym w długotrwałym procesie selekcji. Wiadomo jak wyglądało odejście Moniza. Trochę taka łapanka była na to stanowisko więc nie wiem czy ktoś specjalnie go popiera w klubie bo jest tu trochę awaryjnie.
11 sierpnia 2014, 12:49 / poniedziałek
Ja uważam, że na razie trzeba dać mu czas, a zwalnianie trenera po kilku meczach byłoby trochę zbyt w stylu takiego Zagłębia Lubin, a u nas podobno ma liczyć się stabilizacja. Na razie dajmy mu jeszcze trochę meczów. Tak po 10 kolejce można będzie oceniać. Jeśli już zmieniać trenera to najlepiej w przerwie zimowej, żeby miał okres przygotowawczy i w ogóle, a nie tak w trakcie. No chyba, że jakoś przy 12-14 kolejce byłoby słabo z pozycją w tabeli to ew. wtedy można by się rozglądać za nowym. Jeśli już miałby być wtedy jakiś nowy to ja byłbym za opcją niemiecką, albo holenderską, a nie portugalską. Ale na razie poczekajmy, Machado może jeszcze nas zaskoczyć w pozytywnym sensie. Trochę zaufania ; )
11 sierpnia 2014, 13:04 / poniedziałek
Zwolnić trenera po czterech kolejkach w których zrobyło się 7 punktów -> mieć drużynę na poziomie Polonii/Groclinu
11 sierpnia 2014, 13:56 / poniedziałek
Ja nie mówie o zwalnianiu go już teraz. Skoro tu jest to niech na razie będzie. Ja tylko mówie, że samym błędem był jednak taki wybór.
11 sierpnia 2014, 13:57 / poniedziałek
Ale przecież nikt nie mówi o zwalnianiu trenera teraz. Każdy tylko podkresla że trener nie reaguje odpowiednio na wydarzenia na boisku. Jak ostatnio napisałem że nie mam komentarza do kwalifikacji trenera to zostałem napadnięty przez wielu. Teraz wielu to potwierdza. Oczywiście ze wyniki wystawia trenerowi swiadectwo. On jednak nie widzi podstaw które powinien widzieć i reagowac, ale ma doradcow którzy byli tez za Moniza wiec może nie będzie tak źle.
Ja osobiście tez bylbym za opcją niemiecką lub holenderską ale pewnie strasznie ciężko znaleźć dobrego trenera ktroy zechciałby pracować na polskiej pensji ligowej.
11 sierpnia 2014, 14:52 / poniedziałek
Ja jestem zdania, że nasz trener się nie sprawdzi. Moniz mimo, że był obcokrajowcem miał charyzmę potrafił zdobyć respekt u zawodników, a Machado to taki portugalski koala, który może i kontynuuje treningi Moniza, ale nie ma charakteru, posłuchu wśród zawodników co nawet widać po Sadajewie. Teraz tylko pytanie co zrobić. Z jednej strony nasza drużyna to zlepek nowych piłkarzy i w tym momencie zmiana trenera jest bez sensu bo przepracowali ze sobą miesiąc, już zaczęła się tworzyć jakaś koncepcja, z drugiej strony na dłuższą metę i tak czy inaczej pewnie zmienimy trenera,a Tych potraconych punkcików może zabraknąć na koniec. Nasi działacze będą mieli ból główy, moim zdaniem jednak nie ma sensu zmieniać trenera szybciej niż w perzerwie zimowej
11 sierpnia 2014, 14:57 / poniedziałek
A moim zdaniem nie ma sensu z tym czekać. Teraz nie gramy męczy o jakaś wielka stawkę, nowy ,docelowy trener powinien mieć jak najwięcej czasu. Nie mam zludzen ,ze będzie nim Machado. Portugalski Koala? 10/10
11 sierpnia 2014, 15:02 / poniedziałek
nie no. bez jaj. poczekajmy z tym zwalnianiem jeszcze parę kolejek.
11 sierpnia 2014, 15:04 / poniedziałek
Edwin jest uprzedzony po prostu. Tylko tyle i aż tyle.

Zaś do "zwalniaczy" cofnijcie się pamięcią kilka lat/miesięcy i sprawdźcie jak tak drastyczny ruch jakim jest zmiana trenera poskutkował na kilka innych klubów. Polecam historię:
Zagłębia i Polonii/Groclinu
11 sierpnia 2014, 15:13 / poniedziałek
Edek jęczysz jak stara baba. Zjedz snickersa. Wróci Wiśnia, wejdzie Bączek do bramki i będzie dobrze. Więcej wiary.
11 sierpnia 2014, 15:15 / poniedziałek
He,he. Zobaczymy, twierdze , ze jednak raczej szybciej niż później przyznacie mi racje :)
11 sierpnia 2014, 15:35 / poniedziałek
Mam przeczucie, że za 2-3 kolejki będziemy mieli nowego trenera. Wydaje mi się, że te 7 pkt co mamy wynika tylko i wyłącznie z faktu, że mamy dobrych piłkarzy. Gdybyśmy mieli jeszcze dobrego trenera to punktów byłoby teraz 9-12.
11 sierpnia 2014, 15:36 / poniedziałek
Gdybym Ci przyznał rację to musiałbym chyba też przyznać, że Probierz jest najlepszym polskim trenerem :)
W ogóle fajnie tak pozwalniać i pozatrudniać trenerów i zawodników za cudze pieniądze. Chyba dopiero niedawno spadł z listy płac Kaczmarek - może za jego pensję kogoś zatrudnić?
11 sierpnia 2014, 15:46 / poniedziałek
Ja nikogo zwolnić nie mogę. Gdyby pieniądze były moje to bym go po prostu nie zatrudnił. Z resztą w części są , podobnie jak Twoje czy kogokolwiek innego, bo to kibice nakrecają sens istnienia klubu. To raz ,a dwa błędy się naprawia ,a nie w nich tkwi.
Trzy to Probierz jest jaki jest ale byl znacznie lepszym trenerem niż Machado i to potwierdzi zdecydowana większość piłkarzy.
Cztery i tu się zgadzam z przedmowcami.Nie ma sensu go wyrzucać nie mając pewnej i lepszej alternatywy. Widać jednak juz teraz ,ze z takim krokiem trzeba się liczyć i to raczej szybko.
11 sierpnia 2014, 15:57 / poniedziałek
Większość piłkarzy której drużyny ? Jagiellonii ? Mi się wydaje że niewielu aktualnych piłkarzy Lechii pracowało z Probierzem :) Jeżeli zespół nie będzie grał dobrze, on na to nie będzie reagował (a jakieś pole manewru ma) to jestem przekonany, że ktoś poza kibicami w końcu to zauważy, a myślę, że w klubie jest parę osób znających się na piłce i mających nad nami tę przewagę, że wiedzą co się dzieje w środku. I tyle. Na razie nie ma tragedii (jeszcze:), nie wiem jak będzie za dwa tygodnie :))
11 sierpnia 2014, 17:08 / poniedziałek
Wszystkim krytykującym Machado polecam pod rozważenie następujące fakty:
1) Dobry trener na poziomie moniza ale bez furtek w kontrakcie to wydatek 50 tys euro miesiecznie. Odpowiedzcie sobie czy nas na to stać i jak to wpłynie na atmosferę w drużynie jezeli trener będzie miał taki komin płacowy.
2) Czy do Polskiej ligi trafiają dobrzy piłkarze z lig zagranicznych? Tylko pojedyncze przypadki jak Ljuboja, Matsui. Dlaczego mają więc tu przyjść dobrzy trenerzy? Przychodza tacy co się chcą wypromować - Bakero, Berg, Petrescu i efekty pracy też mają różne
3) Kto trafia do Lechii? Rezerwowi z Tereka, zawodnicy którym nie wyszło za granicą, lub zawodnicy wypożyczeni. Trenera wypożyczyć się nie da. Jaki jest "trenerski odpowiednik" naszych transferów?
4) Czy mamy mieć trenera polskiego czy zagranicznego? Nadmienię że jednego "topowego" polskiego trenera już mieliśmy i delikatnie mówiąc gra ani wyniki nie były takie jak oczekujemy.
5) Czy dla zagranicznego trenera lepszą okazją do promocji jest prowadzenie drużyny w lidze zachodniej (nawet niższej) czy też zespołu z ligi która od kilkunastu lat nie grała w lidze mistrzów a czołowy zespół dostaje w dupę od amatorów?
6) Kwestia wspólpracy z właścicielami i decyzyjności trenera, nie znam dokładnie kulisów ale podejrzewam że wiele decyzji jest podejmowanych "z tylnego siedzenia", dla którego trenera będzie to atrakcyjne?
Podsumowując - mamy na lawce człowieka, który jest dokładną wypadkowa odpowiedzi na powyższe pytania.
11 sierpnia 2014, 17:50 / poniedziałek
Na plus dla trenera jego wypowiedź na temat Sadajewa. Tak powinno to wyglądać że przed prasą broni się swoich piłkarzy a sprawy się załatwia w szatni. Oczywiście zakładam tu, że Machado ostro z nim pogadal, inaczej sobie nie wyobrażam. Nie podoba mi się natomiast zachowanie Borysiuka i Makuszewskiego krytykujące Sadajewa, to bardzo źle wpływa na atmosferę w drużynie. Jeden piłkarz pod żadnym pozorem nie powinien się wypowiadać publicznie w sposób krytyczny o koledze z drużyny.
11 sierpnia 2014, 17:51 / poniedziałek
Ja też jestem daleki od zwalniania trenera w tym momencie ale z drugiej strony skoro mamy trenera z za granicy to powinien być lepszy niż nasi trenerzy, tak samo jak z zawodnikami zagranicznymi którzy powinni mieć lepsze umiejętności niż nasi. Do Moniza też nie byłem przekonany, ale gościu szybko zdobył sobię szatnie, już samymi sztuczkami i umiejętnościami technicznymi potrafił pokazać naszym piłkarzom takie rzeczy jakie oglądają tylko na youtube. Nawet po tych aferach z rumakiem czy szatnią górnika widać było, że facet ma charyzmę. Machado za to wydaje mi się jakis taki nijaki, bezbarwny i nie potrafi temperamentu Sadajeva wykorzystać na naszą korzyść (Komorowski keidyś się wypowiadał, że nad Zaurem trzeba z batem stać, bo jak ma troche luzu to mu odpierdala), także zauważcie wypowiedź Makuszewskiego "To trener musi z nim porozmawiać i wyjaśnić pewne rzeczy - zaznaczył piłkarz Lechii." - to Machado po ostatnich meczach/kartkach nie rozmawiał z nim? Czy po prostu nie ma posłuchu w szatni? Probierz za bardzo wrzeszczał, za to Machado jest za spokojny. Ja jestem zdania, by dać Quimowi czas do zimy bo też nie ma łatwego zadania z drugiej ligi portugalskiej został rzucony do Polski, do drużyny która dopiero się buduje, ale przeczucie mi mówi, że to nie jest odpowiednia osoba dla klubu który ma zamiar grać o mistrzostwo i puchary.

Co do kominów płacowych. Są nowi właściciele, nowi lepsi piłkarze i wątpie, że oni grają za "wikt i opierunek", jak za czasów kuchara. Jeżeli mamy zamiar grać w pucharach, walczyć o mistrza to nie możemy sobie pozwolić na przeciętność ani zawodników ani na ławce trenerskiej.
11 sierpnia 2014, 17:56 / poniedziałek
teski, Makuszewskiemu to za przeproszeniem gówno do tego jak Machado i inni członkowie sztabu załatwią sprawę z Sadajewem. Powinien skupić się na swoim występie ponieważ również za jego sprawa nie wygraliśmy tego meczu.
11 sierpnia 2014, 18:12 / poniedziałek
Oczywiście zgadza się i to powiedział w wywiadzie, że to rola trenera takie rozmowy przeprowadzać. Tylko sama ta wypowiedź mnie zastanawia. Bo rozmowa Machado z Sadajewem powinna się odbyć po ostatnich meczach a skoro Maki mówi, że to trener powinen z Zaurem rozmawiać to albo znaczy, że nie rozmawiał z nim jeszcze, albo rozmawiał ale nie przyniosło to skutku.
11 sierpnia 2014, 18:21 / poniedziałek
A skąd wiecie, że Moniz teraz dawałby radę? Może Moniz to taki trener, który przychodzi ratować drużyny? Wydaje wam się, że Rysiu nie wiadomo co zrobił bo przed nim była łysa pierdoła, która potrafiła przegrał z POdbeskidziem, Korona, czy Widzewem, a Monizowi udał sie pierwszy mecz z Piastem, potem z Zagłębiem było trochę słabiej, przegrana ze Śląskiem, byle jakie mecze z Ruchem i Zawiszą
11 sierpnia 2014, 18:31 / poniedziałek
Dokładnie, niektórym obraz pracy Moniza nieco rozmył fakt odniesienia końcowego sukcesu, który jednak był w dużej mierze efektem pomyślnego splotu okoliczności. Jedyny mecz, który był naprawdę pod ciśnieniem to koncertowo zawalone spotkanie we Wrocławiu, kiedy to w pierwszej ósemce skończyliśmy megafartem. Te przywoływane ultraofensywne mecze graliśmy natomiast z Piastem i Zagłębiem.
Oczywiście nie zmienia to faktu, że Machado to póki co dupa wołowa :)
11 sierpnia 2014, 18:52 / poniedziałek
Wiadomo, że za Moniza nie było wszystko super, ale też trzeba zwrócić uwage na to, że przyszedł z dnia na dzień do drużyny podłamanej odpadnięciem z PP nie miał odrazu wpływu na grę ale widać było różnicę, za probierza nasza gra to było wykopywanie górą piłki byle by do napastnika doszła, a za moniza zaczęliśmy grać po ziemi od bramkarza do obrońców, tak samo w ataku zaczeliśmy oddawać strzały z każdej pozycji, a wcześniej jak kilka strzałów na mecz oddaliśmy to było święto. Wiadomo, że nie sciągniemy do Polski jakiegoś znanego trenera zagranicznego tylko takiego na dorobku ale taki Moniz jako trener młodzieży czy skili w bundeslidzie i w anglii, czy nawet Berg jako zawodnik Manchesteru zobaczyli jak wygląda piłka na profesjonalnym poziomie, a Machado nie wyjrzał chyba nawet poza portugalie. Nie mówie, że to zły trener wyniki to zweryfikują, w Zawiszy, Koronie czy Piaście też są mało znani obcokrajowcy trenerami a my chyba mamy grać o coś więcej
12 sierpnia 2014, 13:43 / wtorek
Nasz trener powinien naprawdę myśleć co mówi, i robi.Po meczu niedzielnym twerdził cytując :W pierwszej połowie dominowaliśmy nad przeciwnikiem. Mieliśmy 5 szans, po których powinniśmy strzelić bramkę. Potem Sadajew dostał czerwoną kartkę. Moim zdaniem niesłuszną, bo w całej Europie twardo walczy się o piłkę, a tak było w tym przypadku – stwierdził po meczu Joaquim Machado. za Lechia.pl. Teraz piszą ,że Zaur dostał karę finansową i rezerwy do odwołania.Co ma sobie myśleć zawodnik o takim postępowaniu wobec niego przez trenera który za bardzo chyba nie ogarnia tego wszystkiego.
12 sierpnia 2014, 14:59 / wtorek
Pisalem juz wyzej ze tak wlasnie powinno sie zalatwiac tego typu sprawy. Na zewnatrz trener musi zawsze bronic swoich zawodnikow a konsekwencje wyciagac osobno. Poza tym jedna rzecz to sam faul i czerwona kartka a druga to pozniejsze zachowanie Sadajewa.
17 sierpnia 2014, 19:28 / niedziela
Podbijam. Z wiadomych względów. Totalny minimalizm. Nie taką Lechię chcę oglądać. Trener cipa.
17 sierpnia 2014, 19:39 / niedziela
Kolejny raz nie gramy nic w drugiej połowie, kolejny raz brak reakcji na zmieniającą się sytuację na boisku, kolejny raz brak zmian zmieniających obraz gry. Naprawdę nie wiem jakie kwalifikacje ma MAchado, ale wg mnie to nie jest trener nawet na środek ekstraklasy.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.400