Gdańsk: czwartek, 4 marca 2021
FORUM
Podstrony:


Quim Machado musi odejść!!!

strona 9/15

10 września 2014, 11:08 / środa
Jechać po Holendrze, i zaraz zaproponować... Fornalika. Masakra.

To juz lepiej Katarski.
10 września 2014, 11:09 / środa
Rzadko sie zgadzam z BioShockiem ale tym razem ma racje, ze SmutnyWaldemar vel Waldek King ma szanse na ogarnięcie tego bajzlu. Nie trzeba choleryka, który głową rozpierdoli ławkę rezerwowych, aby zbudować zespół z charyzmą. Fornalik nie sprawdził sie na stołku reprezentacji, ale to dlatego ze to trener klubowy, podobnie jak Nawałka. A CV nowego kandydata jest jeszcze gorsze niż Machado, o Monizie nie wspomne.

TYLKO LECHIA!
10 września 2014, 11:49 / środa
Tylko, że Nawałka to trener co w klubie się sprawdza jeśli dostanie czas + stabilizację, układa zespół pod ligową rąbankę i ciuła spokojnie punkty, a u nas będzie miał duże rotacje w składzie a zespół ma być oknem wystawowym, więc chłop tego nie ogarnie... Wbrew pozorom trudno znaleźć trenera, który zgodzi się na fakt bycia marionetką, bez stabilnego składu - zapewne z podpowiadaniem kogo ma wystawiać itp. O ile Polski trener na takie coś się zgodzi, bo to i tak lepsze niż mają trenerzy w połowie naszej ligi to porządny zagraniczniak już nie. Wydaje mi się że udziałowcy nie tyle szukają trenera z porządnym warsztatem co szukają trenera, który w ogóle zgodzi się na taki model pracy i jest z zagranicy, i chyba mają z tym problem...
10 września 2014, 12:02 / środa
to i tak wszystko pobożne życzenia, więc i ja takowe moge napisać - ciekawy jestem, jak Lechia grałaby pod trener, który był kiedyś nawet asystentem Fornalika, a ostatnimi laty z mocno przeciętnych grajków potrafi stworzyć druzynę - a nazywa się Leszek Ojrzyński
10 września 2014, 12:08 / środa
Waldek ma najładniejszą fryzurę ze wszystkich.
10 września 2014, 12:09 / środa
zgadzam sie Ojrzyński i w Koronie i w Podbeskidziu potrafi stworzyć drużynę z przeciętnych graczy, a i widać, że zawodnicy skoczą za nim w ogień, ciekawym trenerem także jest Podoliński który póki co ze słabym skutkiem próbuje w cracovii wprowadzić 3-5-2, ale myślę, że przy naszym potencjale ofensywnym mogło by to u nas wypalić, swoją drogą Podoliński nie kryje się z prawicowymi poglądami za co też ma plusa
10 września 2014, 13:04 / środa
Na szczęście w tym klubie są ludzie, którzy nie pomyślą nawet o Nawałce.
10 września 2014, 13:23 / środa
z tym Holendrem,Colak pracował już w Nurenberg.Tak podają na Twitterze.
10 września 2014, 13:25 / środa
1.Balshoy: przeciez wiadomo jak graja druzyny prowadzone przez Ojrzynskiego. A my tutaj chcemy stworzyc cos wiecej niz ligowa młócke. Prawda?
2. Nooo musze powiedziec ze z wszystkich trenejrów najlepszy dres ma Nawalka!
10 września 2014, 13:27 / środa
Nawałka zrobił też ajs buket czelendż.
10 września 2014, 13:39 / środa
A Joaquim Machado na takiego nie wygląda. Zresztą jego posada wisi na włosku, a właściciele szukają nowego szkoleniowca.

- Nie chcę oceniać warsztatu trenera Machado, bo go nie znam. Ale dla mnie to jest trochę smutne, że ściąga się do polskiej ligi szkoleniowca bez większego dorobku, żadnych sukcesów i bez charyzmy, który na dodatek - nie oszukujmy się - nie ma wielkiego wpływu na to, co robią właściciele i menedżerowie. Piłkarze nie są głupi, jeśli widzą, że trener jest podatny na wpływy, pozwala sobą manipulować, to raczej nie skoczą za nim w ogień. Nie przypuszczam na przykład, żeby Machado miał wpływ na wszystkie przeprowadzone transfery, bo to przy takiej ilości niemożliwe. Na dodatek nie zna polskich realiów, dopiero uczy się tej ligi, a chyba nie jest na tyle dobry, żeby mógł być gwarantem postępu Lechii. Od razu powiem, że nieprzekonująca postawa zespołu to nie do końca wina tylko trenera, a najłatwiejsze, co można w tej chwili zrobić, to rzecz jasna jego zwolnienie. Ale nawet jeśli przyjdzie tzw. trener z nazwiskiem, to niech ludzie zarządzający klubem nie spodziewają się, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zespół zacznie grać jak z nut i wygrywać mecz za meczem. Chyba że cofnęliby się o kilkanaście lat i poprosili o pomoc pana Forbricha.
10 września 2014, 14:21 / środa
Mecz za parę dni więc się pojawiają zajawki dot. zmian w Lechii, błędów, braków itp. Wywiady z fachowcami i ekspertami. Taka mała gra psychologiczna na osłabienie Lechii. Ale dobrze bo to znaczy, że się nas boją.
10 września 2014, 16:08 / środa
Huub Stevens to byłby strzał w 10! W Schalke robił kozacką robotę ale chyba do Polski mu się palić nie będzie ;)
10 września 2014, 16:14 / środa
nie ma co liczyć na takie nazwiska, raz, że nasza liga nie jest prestiżowa (np. puchary), dwa, że finansowo też nie mamy nic do zaoferowania, co widać po przykładzie Moniza który przy pierwszej okazji czmychnął to 2 bundesligi
10 września 2014, 16:16 / środa
Pisząc o Nawałce miałem na mysli to, ze jest to typowy trener ligowy, a nie mój kandydat na trenera. Boldi nie oduczył sie i dalej czyta hasłowo...

TYLKO LECHIA!
10 września 2014, 17:12 / środa
A.C.A.B , ten komentarz to jakiś cytat czy to twoje słowa? Bo w każdym razie wzmianka o Forbrichu w tym kontekście paskudna, a wręcz obrzydliwa.

A co do reszty zmian, to ten klub dla mnie staje się coraz bardziej niepoważny. Nie wiem jaki Juskowiak miał pomysł, że wziął takiego trenera, a teraz go chce się pozbyć. Ja osobiście widzę z polskich trenerów trzech ludzi - Nawałka (trener kadry, nie odejdzie na bank), Wdowczyk (dobrze mu w Pogonii, zresztą zaraz podniósłby się alarm o jego przewinienia z przeszłości ) i Fornalik ( do wzięcia). I ja bym się nie decydował na żadne wynalazki z Holandii i gościa, którego gonią z każdego klubu, tylko wziął Fornalika. I poważnie zastanowiłbym się nad sensem pozostawienia w tym klubie Juskowiaka, bo facet ma u mnie ogromny minus za wybór trenera i chęć wyrzucenia go po 7 kolejkach.

Jeżeli już naprawdę chcemy wyrzucać Machado ( bo moim zdaniem również jednak zasłużył na to, nie widać po nim żadnego pomysłu ) to trzeba było to zrobić przed przerwą reprezentacyjną. I wziąć Fornalika, a nie brzydzić się tak tej polskiej myśli szkoleniowej, bo Von Hessen naoglądał się polskiej kadry za jego czasów i jest uprzedzony.
10 września 2014, 17:15 / środa
Ewentualnie zostaje wspomniany Huub Stevens. To byłby zajebisty trener, ale jego przyjście tutaj jest praktycznie nierealne.
10 września 2014, 17:16 / środa
a to odnośnik do tego treneiro:odnośnik
10 września 2014, 17:27 / środa
To był wywiad Gilewicza dla GW.

Co do ostatniego linka.. Stevens? hehehe ładnie tu ludzie odpływają, a widzę też, że niektóre blogi to podłapują i robią z tego newsa :)
10 września 2014, 17:52 / środa
hehe

to forum naprawdę jest opiniotwórcze :)
10 września 2014, 18:07 / środa
Ale wam się klawiatury rozgrzały... Machado zostaje jeszcze co najmniej 5 kolejek, chyba że przegra trzy pierwsze mecze
10 września 2014, 18:11 / środa
Boldi weź sie ogarnij chłopie, piszesz jak rozrzutnik gnoju. Widzisz hasło i przerabiasz na swoje (Nawałka)
Powyższy cytat jest fragmentem wywiadu z Maciejem Murawski a nie z Gilewiczem.

TYLKO LECHIA!
10 września 2014, 20:10 / środa
Mateusz Borek ‏@BorekMati

Do niedzielnego meczu z Belchatowem na pewno nie bedzie zmiany na stanowisku trenera Lechii.
10 września 2014, 22:07 / środa
Mógłby sobie ten Holender wziąć na asystenta Pękiego... z takimi dwoma lewymi łapskami nie byłoby problemów z motywacją... ;-)
10 września 2014, 23:57 / środa
Fornalik , Nawałka pseudotrenerzy , którzy grali słabym składem o wyższe miejsca w lidze, czasem nawet prezentując niezły, jak na nasze warunki, futbol. Jednak swiadectwo swego nieudacznictwa wyryli na reprezentacji Polski az nadto wyraźnie, pokazując swa kompletna miałkość i brak jakiegokolwiek pomysłu na wytłumaczenie swoim podopiecznym, jak należy skutecznie grać w piłke nożną.
100 razy bardziej wolałbym Kafara. Mourinho miał sporo pomysłów na zaskoczenie przeciwnika, on tym zył . Jak jego zespół został rozpracowany przez przeciwników, to ci właczyli zapory antylechijne i nasi piłkarze już g... mogli zdziałać , bo byli zwyczajnie za słabi a trener nie zmienił szablonów. Trzeba było coś pozmieniać, aby zagrać bez tych rozpracowanych schematów. Pewnie Cygnus patrzy na to, że jest u nas wieża Babel, która musi wiedzieć, że gra w Polsce i że trzeba dostosować się do pewnej linii a tego nikt lepiej nie zrobi jak polski trener. Ale w Anglii druzyn nawet bez jednego Anglika było całkiem sporo i wcale nie grały źle, do tego miały zagranicznych trenerów. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że grały nawet lepiej od Lechii. U nas też nie ma Anglika, więc ... jesteśmy na dobrej drodze :) Ale żarty na bok: nigdy na gdańskiej ławce dupków pokroju w/w !!!
Huub to gość, który miałby posłuch i uznanie u wszystkich naszych piłkarzy. A tak przy okazji: niemiecki Transfermarkt pośród według nich 12 najdroższych piłkarzy TME nie umieścił ani jednego lechisty.
11 września 2014, 01:30 / czwartek
Huub Stevens... Już widzę jak taki trener przychodzi do zaściankowej ligi, do ligowego średniaka i jeszcze pewnie pracuje za psi grosz. Na dodatek czerpie z tego radość!

Fornalik pseudotrenerem, bo nie poradził sobie z kadrą narodową? Mam nadzieję, że to tylko słaby żart, bo jak pokazuje historia nie każdy dobry trener klubowy radzi sobie z reprezentacją. Najlepszym tego przykładem jest obśmiewany przez wszystkich Smuda. Gość kompromitował się prowadząc kadrę, a obecnie z Wisłą, która ma praktycznie tylko 11 zawodników do grania robi lidera i to w stylu, którego można zazdrościć.
11 września 2014, 07:30 / czwartek
Lille - owszem i to miałem na mysli. Jednak nie traktowałbym Fornalika jako nieudacznika. BioShock dobrze to skomentował. Fornalik umiał zrobić wynik z Ruchem mimo ze nie miał dużego wpływu na skład (ciągle kogoś mu sprzedawali). U niego odrodził sie Zieńczuk (u nas takich do odrodzenia jest cały pęczek), u niego rodziły sie młode gwiazdy ligi (wiem ze to brzmi śmiesznie, ale kilku młodych sie wybiło), a u nas drugi pęczek to potencjalne młode talenty. Dlatego piszę o Fornaliku, bo na polskim rynku nie widzę nikogo innego. A zagraniczny NO Name to jak kot w worku, raz wyciągniesz Moniza a raz Machado
Powiem szczerze kandydaturę Huuba S. traktuje jako fantazje dziennikarskie, przyjscie takie trenera do polskiej ligi otworzyłoby nowy rozdział nie tylko w Lechii ale i w całej naszej lidze. Nie bardzo w to wierzę.

TYLKO LECHIA!
11 września 2014, 10:58 / czwartek
Fornalik "odrodził" Obraniaka, ślizgał się po "farbowanych lisach" , aby być trendy, tyłek lizał komu trzeba, aby utrzymać się na dobrze płatnym stanowisku a wyniki repry miał w d... albo co najwyżej na dalekim miejscu. To mydłek, na którego widok lub tylko głos mi osobiście robi się niedobrze. Owszem nie po wyglądzie oceniamy ludzi, tym bardziej , że wysoko ceniony przeze mnie Moniz też miał jakiś taki pedałkowaty fizys. No dobra może psyche miał kiepską i podobnie jak Smuda, został przez nich zaszczuty. To trenerowi każdej reprezentacji szkodzi w spokojnej pracy. Ale Żieniu odżył pewnie nie dzięki Fornalikowi tylko dzięki temu, że zaleczył kontuzję i odbudował się fizycznie, na co trzeba czasu a w Lechii nie dostał go dostatecznie dużo. Huugo S. to zapewnie fantazje dziennikarskie a ten No NAME, jak go nazwał Cygnus, to jednak hazard. Przyznaję: wybór trudny, ja bym jednak wolał zagrać va banque i panu Waldkowi nie przerywał udanego urlopu. Ma z czego zyć.
11 września 2014, 13:19 / czwartek
odnośnik

hmm moze taki autorytet bylby ok ...
11 września 2014, 13:27 / czwartek
No i proszę: idealny podgląd dziennikarstwa w Polsce. Kolega Ser23 wrzucił tu krótką notkę/plotkę "Huub Stevens", podłapał to bliżej mi nie znany portal odnośnik a potem już poszła lawina: sport.pl, a za nimi cała reszta portali... Ot i kreacja informacji
11 września 2014, 13:34 / czwartek
hehe dokładnie buziek! - Jakies 20 lat temu usłyszałem teorie ze niedługo najważniejszym towarem bedzie "informacja". Nie przypuszczałem ze tak szybko i w taki sposób to sie rozwinie. Prawda, fakt sie zdewaluowały teraz żadzi informacja a w zasadzie NEWS!

TYLKO LECHIA!
11 września 2014, 13:36 / czwartek
nie wiem skąd mi przyszło do głowy napisać rządzi przez Ż. Przepraszam!
11 września 2014, 14:03 / czwartek
Pewnie stąd, że "żąda" pisze się przez "ż". Pociesz się, że ja żyję z pisania, a i tak zawsze mi się "rządzić", "żądać" pierdoli:)
11 września 2014, 15:18 / czwartek
Dobra, to kontynuujmy dalej eksperyment społeczny :)

Jak się dobrze przyłoży ucho, to można się dowiedzieć, że Solskjer ma odejść z Cardiff i trafić do Lechii. Podobno nie może się dogadać z kontrowersyjnym właścicielem i potrzebuję nowych wyzwań. "baby-face killer" miałby trafić do Gdańska na zasadzie kontaktów menadżerskich jednego z akcjonariuszy Lechii.
11 września 2014, 15:29 / czwartek
Yannick Obenauer przyznał w nieoficjalnej rozmowie, ze są dwie kandydatury na polskego asystenta przy zagranicznym trenerze. Sa to Tomasz Wałdoch oraz Tomasz Hajto, ktorzy są dobrze obeznani z niemieckim jezykiem i rynkiem. Oboje znaja tez Huuba Stevensa u ktorego grali w Schalke 04 Gelsenkirchen.
11 września 2014, 15:31 / czwartek
Hannu Lepistö - nikt nam w lidze nie podskoczy
11 września 2014, 15:33 / czwartek
Z tym Solskjerem to może być prawda. Na tamtejszym forum już o tym piszą Poniżej wklejam linki. Kto kumaty to znajdzie.

odnośnik
odnośnik
11 września 2014, 16:07 / czwartek
Kto najtańsze fajki ma ? Tomasz Hajto z Górnika / Każdy byle nie ten pseudo trener.
11 września 2014, 16:20 / czwartek
Tylko Grzegorz Polakow :)
11 września 2014, 17:03 / czwartek
Solskjaer był niedawno w Gdańsku na weselu swojej siostry, może to była wizyta połączona ;)
11 września 2014, 17:52 / czwartek
Waldek w/g mnie jest dobry tylko na Ruch.Podobny do Jacka Zielińskiego -misia koali zero aktywności przy linii.
11 września 2014, 21:53 / czwartek
z GW:

Piłka nożna jest jednokierunkowa. Liczą się tylko zwycięstwa. A ja znam się na swojej robocie, pochodzę z dobrej portugalskiej szkoły trenerskiej i będę wygrywał z Lechią - zapewnia trener gdańskiej drużyny Joaquim Machado.

Konrad Marciński: Za panem i drużyną tydzień intensywnej pracy podczas zgrupowania w Gniewinie. Na poprawę jakich elementów położył pan największy nacisk?

Joaquim Machado: Czas spędzony w Gniewinie wykorzystaliśmy na dobrą pracę na różnych polach. Przede wszystkim z Yannickiem Obenauerem, który po odejściu Marka Szutowicza odpowiada za przygotowanie motoryczne, zajęliśmy się poprawą kondycji poszczególnych zawodników. Poza tym chcieliśmy, by nowi piłkarze, którzy dołączyli do zespołu, poznali się lepiej ze sobą, co ma przełożyć się na ich lepszą współpracę na boisku.

Czy otrzymał pan dokładne wytyczne od władz klubu, nad czym powinien pan pracować na obozie w Gniewinie? Andrzej Juskowiak podkreślał ostatnio, że oczekuje poprawy organizacji gry w defensywie.

- Trener w swoich działaniach musi być niezależny i tak jest w Lechii. Nikt z zarządu klubu nie mówi mi, jak mam pracować. A o tym, że musimy poprawić pewne aspekty w naszej grze, doskonale zdaję sobie sprawę. Po ostatnim meczu z Ruchem Chorzów, w którym nie udało nam się wygrać, dokonaliśmy analizy pod kątem odnalezienia słabych punktów. I je odnaleźliśmy, zarówno jeśli chodzi o kondycję, jak i taktykę. Wszystkie błędy zostały omówione i teraz krok po kroku będziemy je korygować.

Jest pan szczęśliwy, że okno transferowe jest już zamknięte i w końcu ma pan ustabilizowaną sytuację w kadrze zespołu? Wiceprezes Juskowiak wspominał o tym, że niewykluczone, iż do Lechii dojdzie jeszcze jeden środkowy obrońca.

- Sprawa pozyskania nowego stopera była dyskutowana jeszcze przed zamknięciem okienka transferowego. Nie ukrywam, że cieszę się, że czas przeprowadzania transferów już się skończył i że nie będzie dochodziło do takich sytuacji, kiedy tydzień po tygodniu przychodzili do nas nowi zawodnicy, a inni od nas odchodzili. Zbyt duża liczba nowych zawodników, którzy trafili do klubu w tak krótkim czasie, była dla nas jednym z największych problemów.

Pracy nie ułatwiają też panu ciągłe spekulacje dotyczące pańskiej dymisji. W mediach pojawiają się już nazwiska pana potencjalnych następców. Mówi się, że mogliby pana zastąpić Tomasz Hajto, Rene van Eck, a nawet Huub Stevens. Da się normalnie pracować pod taką presją?

- Piłka nożna jest jednokierunkowa. W futbolu liczą się tylko zwycięstwa. A kiedy się nie wygrywa, jak jest w moim i Lechii przypadku, wtedy od razu rodzą się tego typu pytania i zaczyna wytwarzać się presja. Ale taki jest już urok pracy trenerskiej i trzeba się do tego przyzwyczaić. Ja wierzę w swoją pracę i swój warsztat. Pochodzę z dobrej portugalskiej szkoły trenerów, która jest uznana na świecie, czego dowodem jest choćby fakt, że sześciu moich rodaków jest trenerami drużyn, które grają w Lidze Mistrzów [Jorge Jesus - Benfica Lizbona, Andre Villas-Boas - Zenit Sankt Petersburg, Leonardo Jardim - AS Monaco, Paulo Sergio - APOEL Nikozja, Marco Silva - Sporting Lizbona, Jose Mourinho - Chelsea Londyn]. Jak wspomniałem, w piłce do celu można dojść tylko drogą wygrywania. Ja chcę nią podążać i będę zwyciężał.

Okazja do wygranej nadarzy się w niedzielę w spotkaniu wyjazdowym z GKS Bełchatów [początek o godz. 18]. I znowu rysuje się przed panem kolejny problem. Na zgrupowaniu nie było pana dwóch podstawowych piłkarzy - Rafała Janickiego i Bartłomieja Pawłowskiego, którzy grali w kadrze narodowej do lat 21. Nie żałuje pan, że nie mógł pan pracować z tymi zawodnikami w Gniewinie?

- Na pewno szkoda, że w tym ważnym czasie nie było ich z nami. Z drugiej strony każdy z piłkarzy dąży do tego, by grać w reprezentacji i jest dla niego zaszczytem, gdy może ubrać koszulkę w narodowych barwach. Poza tym na zgrupowaniu kadry Rafał i Bartek mogą się sporo nauczyć i taki wyjazd to dla nich szansa na dalszy rozwój.
11 września 2014, 22:02 / czwartek
Dwudziestu paru zawodników musi mieć czas do zgrania, nawet José Mário dos Santos Félix Mourinho nie dałby rady, a tutaj już na korytarzu czeka nowy trener czy nawet trzech naraz (w tym gwiazda, nestor trenerów Tomasz Hajto). Brak zgrania + nerwówka zarządu czy to może się udać?
13 września 2014, 08:18 / sobota
"Podczas przedsezonowego zgrupowania w Grodzisku byliśmy nawet lekko zdziwieni. Zajęcia były lżejsze, trener preferował południową szkołę opartą na gierkach. Teraz próbujemy to nadrobić, mam nadzieję, że to wypali."
- Wisnia o WF-scie..... i wszystko jasne.
Jeszcze to: " Być może przyczyną mojej kontuzji były właśnie lżejsze treningi, bo po tych pierwszych meczach nie czułem się dobrze. "
Na plus ze zarzad reaguje i tu widze pozytyw.
13 września 2014, 10:26 / sobota
Hammarby to jest typowe pieprzenie półprofesjonalnych zawodników którym wszystko przeszkadza i raczej źle świadczy o Wiśni niż o Wuefiście, przeczytaj sobie ten wywiad: odnośnik

Jak trzeba znależć wymówkę to jednym brakuje świeżości a dla innych treningi za lekkie.
13 września 2014, 11:01 / sobota
Hammarby, po przyjściu Berga akurat był okres przerwy zimowej i zawodnicy Legii mówili, że tak lekkiego obozu w życiu nie mieli. A potem przez całą wiosnę przegrali chyba jeden mecz (nie jestem pewny) i wygrali na dużym spokoju Mistrzostwo Polski. Ot, taki przykład.
13 września 2014, 14:49 / sobota
Zien dobry kochane kibica Lechii.

Quim Maczado musik odejsc!

Ja kocham Polanda.
13 września 2014, 16:37 / sobota
No tak słowo Lechisty przeciw słowu "byłego zawodnika Malagi" jest dla carpaccio niczym.A kto to kurwa jest Pawlowski zeby go cytować?I co zrobił dla Lechii?To co dla Piotra bylo leciutkim treningiem dla tego mlokosa bylo nadludzkim wysiłkiem.I dlatego gra jak gra czyli wielki chuj.No ale grał w...itd.Przypomnij mi ile strzelił goli Pawłowski a ile Wisniewski?Jak na razie jest nikim więc niech nie pierdoli tylko zacznie biegac i grac.
13 września 2014, 17:59 / sobota
Stevens wczoraj widziany w Gdańsku
13 września 2014, 18:13 / sobota
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.434