Gdańsk: wtorek, 7 kwietnia 2020
FORUM
Podstrony:


LECHIA - Jagiellonia (23.11.2014) godz. 15:30

strona 2/3

23 listopada 2014, 13:46 / niedziela
a ja myślę, że będzie tak:
Bąk- Możdżeń, Janicki, Dźwigała, Leković-Łukasik-Makuszewski, Wiśnia, Vranjes, Pawłowski-Colak
Raczej nie będzie piłkarzy, którzy nie chcą mówić po polsku
23 listopada 2014, 14:35 / niedziela
SKŁAD LECHII NA jage:

LECHIA: 24. Mateusz Bąk – 32. Mateusz Możdżeń, 2. Rafał Janicki, 15. Adam Dźwigała, 33. Nikola Leković – 11. Maciej Makuszewski, 8. Daniel Łukasik, 16. Ariel Borysiuk, 21. Stojan Vranjes, 10. Bruno Nazario – 20. Antonio Colak.
23 listopada 2014, 14:38 / niedziela
W rezerwie pozostają: 12. Dariusz Trela, 17. Marcin Pietrowski, 14. Piotr Wiśniewski, 9. Piotr Grzelczak, 19. Bartłomiej Pawłowski, 6. Tiago Valente, 13. Mavroudis Bougaidis.
23 listopada 2014, 14:41 / niedziela
Ja wam powiem tak od siebie.

Wygramy roznica 2 bramek.

3:1 badz 2:0
23 listopada 2014, 14:48 / niedziela
Nieważne może być 1-0 po bramce ze spalonego albo po wydrukowanym karnym. Mają być trzy punkty. Skład poza obsadą bramki chyba na dziś optymalny.
23 listopada 2014, 15:09 / niedziela
Niemozliwe stalo sie mozliwym ,dzisiaj wygramy Marcin jest na lawce rezerwowych tego nie bylo juz bardzo dawno .Obstawiam 4-1 Lechia
23 listopada 2014, 15:28 / niedziela
Transmisja meczu na żywo w Internecie jak zwykle na :
www.meczenazywo.org
23 listopada 2014, 16:07 / niedziela
Kurwa juz sie zaczyna! Powinno byc 1:2
23 listopada 2014, 16:10 / niedziela
Dzięki Baczek za te piastkowanie. :) stare demony wracają
23 listopada 2014, 16:21 / niedziela
Skuteczność słabiutka!
Tyle sytuacji m.in. Colak,Vranjes, że powinniśmy prowadzić (nawet jak nie było spalonego przy strzale Strausa) różnicą 2 goli!
Strasznie cienki Lekovic, który notuje sporo strat :(
23 listopada 2014, 16:21 / niedziela
Obiektywnie, bez sentymentów - o ile linia ataku i pomocy daje rade, o tyle Lechia nie ma obrony i obsady bramki. Bez tego nie ruszymy z miejsca, bo to co ugramy w ofensywie idzie w gwizdek.
23 listopada 2014, 16:23 / niedziela
Lewy obrońca potrzebny od zaraz!. Kurwa ile jeszcze będę oglądać Lekovica? W pierwszej minucie meczu (!!!) miał dwa babole. Przy golu zaliczył siatę, auty wyrzuca do nikogo. No i super statystyki: od przyjścia do Lechii 0 asyst (o golach nie wspominam). Lewy kurwa obrońca. Śmiech na sali.

Ciekawostka z anal+. Żelisław Żyżyński widzi trzech Makuszewskich na boisku. Nazario to Makuszewski, Vranjes to Makuszewski i Makuszewski to Makuszewski.
23 listopada 2014, 16:27 / niedziela
Gol Tyminskiego nie powinien sie liczyb. Bak byl faulowany. Wiec, biorac pod uwage nieslusznie nie uznana bramke, w bledach Musiala mamy remis.
23 listopada 2014, 16:27 / niedziela
Może za dużo żelków się nawpierdalał? ;)
23 listopada 2014, 16:32 / niedziela
Obrona fatalna, a Bąk na ławkę.
23 listopada 2014, 16:33 / niedziela
Łukasik i Nazario na duży + narazie
23 listopada 2014, 16:49 / niedziela
Ajjj Colak minimalnie nad poprzeczką! Gdyby to weszło to byłby gol kolejki albo nawet sezonu.
23 listopada 2014, 17:02 / niedziela
Po przerwie Lechia została w szatni a to co wyprawia obrna to już nawet słów nie ma na to .
23 listopada 2014, 17:24 / niedziela
Co za bryndza..
23 listopada 2014, 17:30 / niedziela
W tej drużynie nic nie funkcjonuje. Gramy taką brzydką i słaba piłkę że aż nie da się tego oglądać. Po raz pierwszy w tym sezonie zostałem w domu mimo posiadania karnetu i w szklanym okienku wygląda to jak transmisja z 1 ligi coś na kształt Tychy - Wigry Suwałki . Jesteśmy tragiczni i przed "Papieżem" dużo pracy i raczej walka o utrzymanie. Takie są fakty na dziś.
23 listopada 2014, 17:42 / niedziela
za drugą połowę powinni płacić za stracony czas.
23 listopada 2014, 17:42 / niedziela
Fatalny wynik, słaba gra , emocji dużo

Tragiczni na tle słabizny : Lekovic, Dzwigała , Borysiuk , Makuszewski

Przeciętni : Bąk , Janicki, Łukasik ,Colak, Vranies

Plusy : Możdzen i Nazario -będzie radocha z tego małolata- piłkarz meczu

Brzęczek- na minus kolejny raz ustawienie z dwoma defensywnymi , które gówno daje. Vranies był do zmiany koło 60 min(Wisnia) . Na plus dostrzegł tragedie Makuszewskiego i wszedł waleczny wreszcie Pawłowski. Ogólnie ciężko o optymizm
23 listopada 2014, 18:03 / niedziela
Plusy tego meczu były dwa - że wreszcie nie zagrał Pietrowski tylko Możdżeń, z Pietrowskim byśmy pewnie przegrali drugi że jak nas sędziowie oszukiwali od początku sezonu to wreszcie coś od nich dostaliśmy.
Poza tym czarna rozpacz. Bąk w swoim stylu zawala kolejną bramkę. Dźwigała zagubiony jak dziecko we mgle. Lekovic król chaosu. Borysiuk chyba się duplikują z Łukasikiem, może warto zagrać z Danielem jak jedynym DM? Nazario, pierwsza połowa ok w drugiej jak mecz się zrobił fizyczny był bezuzyteczny. Makuszewski dramatyczny zjazd formy, co się dzieje z tym zawodnikiem??? Vranjes kilka zagań niezłych ale ogólnie bardzo słaby mecz. Colak walczył ale w kilku sytuacjach bramkowych musi się zachować lepiej. Pawłowski katastrofa wychodzą z kontrą 3 na 1 a on ją pierdoli wzorowo.
W następnym meczu Trela/Podleśny na bramkę a obrona Możdżeń-Janicki-Valente-Bougaidis. Grek wyglądał na lewej obronie przyzwoicie a Lekovic ostatni dobry mecz to miał za Moniza. Mając z tyłu Bąka, Dźwigałę i Lekovica to będziemy tracić po kilka głupich bramek w każdym meczu.
23 listopada 2014, 18:18 / niedziela
Rzeczywiście obrona cieniutka.jedynie Mozdzen cos gral z obrońców. Jak można nie wykorzystać kontry 3 na 1 pokazala dzis Lechia. Gra slaba szczególnie w drugiej połowie. Bąk kolejna bramka na jego konto.
23 listopada 2014, 18:18 / niedziela
Przeciętni Łukasik i Janicki? Chyba oglądałem inny mecz. A co do samego meczu - dramat. Nie wiem czy to nadal wynika z przygotowania fizycznego, że Nazario przy wyprowadzeniu kontry podaje ciągle za mocno, że Leković wybija piłkę pod nogi przeciwnika, a Vranjes ma problem z przyjęciem prostej piłki. Jak się okazuję, najbardziej Lechii zaszkodziło to, co wszyscy uznali za dobrą wiadomość, czyli zwolnienie Marka Szutowicza. Na plus wspomniany przeze mnie Łukasik, który grał dzisiaj za dwóch i Janicki, który łata dziurawą obronę jak może. Szacunek dla Bączka, bo dziś też nam wybronił ten remis, a przy golu nie miał żadnych szans. Wydaje mi się, że Lekovicowi i Vranjesowi przydałby się zimny prysznic w postaci ławki rezerwowych. Zwłaszcza ten pierwszy przypomina katastrofę.
23 listopada 2014, 18:23 / niedziela
Eivander, Bąk nie miał szans przy samym strzale natomiast cała sytuacja wzięła się z jego spóźnionego wyjścia do pilki i nieudanego piąstkowania. Jego późniejsze obrony to nie było nic wielkiego, ja pamiętam zaledwie jeden grożny strzał który obronił. Co do janickiego zgoda że grał nieźle i miał dużo pracy bo Dźwigała był tragiczny.
23 listopada 2014, 18:26 / niedziela
Janicki zgadzam się ,że przy Dzwigale wyglądał jak profesor , tyle ,że Dzwigała był jednym z najlepszych graczy Baby Jagi i to zakłamuje obraz. Łukasik dużo lepszy od Borysiuka ,ale na ch... oni grają obok siebie! To się nie sprawdzało i nie sprawdzi i nawet trener ,którego największym sukcesem jest spuszczenie Rakowa do 4ligi powinien to dostrzec
23 listopada 2014, 18:28 / niedziela
Eivander - przy ocenie winy Bączka przy straconej bramce, w pierwszej kolejności spójrz na "piąstkowanie" - klucz do dalszego ciągu tej akcji. Bo jeśli oceniasz już sam bramkowy strzal to faktycznie nie był do obrony. Fakt że również Lekovic, przy bramce dla Jagi zachował się jak junior.
23 listopada 2014, 18:31 / niedziela
Eivander
Zgodzę się, że Bączek wybronił kilka sytuacji jednak przy bramce jego błąd z wyjściem a potem ze strzałem, gdyby skrócił dojście do piłki a nie kurczowo trzymał słupka wybiłby piłkę
23 listopada 2014, 18:31 / niedziela
Jak dla mnie mlynarze powinni oglądać me przodem do boiska, bo tmw ogóle nie reagują na wydarzenia na boisku... Przykład ok 70 min... Jaga atakuje a młyn Lechia gol... Hmmm wg mnie powinno być Lechia grać kur...mac....
23 listopada 2014, 18:33 / niedziela
Miało być przodem do boiska bo inaczej nie reagują na wydarzenia na boisku
23 listopada 2014, 18:41 / niedziela
Cóż na gorąco. Bąk jak na swój poziom przyzwoicie ale na treningach dodatkowe zajęcia z wznowień i grę nogą...jest słabiutki. Janicki dobre zawody. Dżwigała tragedia i to było do przewidzenia ale i tak będzie grał podobnie jak Łukasik i Borysiuk bo tak ustalił Mandziara:) Wystarczy jeden defensywny ale muszą grac obaj. Vranjes miał naprawdę przeblyski. Colak w swoim stylu. Gol a później marnowanie szans. Pawłowski, jezdziec bez głowy ale dałbym mu szansę od początku. Widać, że potrzebuje ogrania. Bougaidis całkiem dobrze w porównaniu do Leko ale to stoper i dziwię się, że Dźwigała nie gra na lewej skoro to taki uniwersalny gracz a Buga na środek z Kazkiem. Grzelu za krótko grał aby oceniać. Możdzeń bardzo udany mecz. Z Podbeskidziem z Dźwigałą na stoperze lanie zapewnione.
23 listopada 2014, 18:41 / niedziela
Jozin- podchodzisz do Nich i to mówisz, proste?! Ani nikt Cię nie zbije ani nie wyśmieje,a jeśli się mylisz zostanie naprostowane.Teraz pytanie czy nie masz odwagi czy mecz oglądasz w ciepłym domku...
23 listopada 2014, 18:53 / niedziela
Oj zabory... Z całym szacunkiem za stary jestem aby się bać a podchodzić nie musze bo nie:) ale przyznasz chyba ze czasami doping nie idzie w parze z wydarzeniami na boisku, ale i tak nie zrobił bym lepiej dopingu niż Francuz i za to szacunek
23 listopada 2014, 19:00 / niedziela
nie,nie przyznam
23 listopada 2014, 19:06 / niedziela
Nie no, dobrze zagrali. Agresywnie, blisko przeciwnika, z pressingiem w okolicach 40m od bramki Jagiellonii. Ogólnie z werwą. Tylko problem jest taki, że trwało to raptem... pierwsze 15 minut.
23 listopada 2014, 19:14 / niedziela
Tak jak pisałem przed meczem, zaczniemy grać na 0 z tyłu, zaczniemy wygrywać. Jednak z taką obroną to chyba niemożliwe. Zawodnicy "podnoszący jakość" na tle jagi wyglądali bardzo blado. jedyne co nie można im odmówić to woli walki, niestety umiejetnosci mizerne, schematów gry -brak, niedokładność i trzęsące sie nogi raziły w oczy (np kontra 3na1 czy wybicia Bąka).
Dalej najgorszą rzeczą były stałe fragmenty gry przeciwnika, do tego nerwowość w wyjsciach z własnego pola (co skonczyło sie tylko jedną bramką).
Bąk - bardzo niepewny, kilka dobrych interwencji na linii, poza tym tragicznie w polu
Leković - chyba grał jego sobowtór, który na co dzień zajmuje sie rozdawaniem gazet
Janicki, Dźwigała - niepewnie, moze bez wielBładów, ale wyprowadzanie piłki...
Możdżeń - najlepsze lata chyba spędził w Poznaniu, ale bez wpadek
Borysiuk - mizernie
Łukasik - grał nierówno, irytował mnie wolnym rozgrywaniem do przodu
Makuszewski - bez formy, średnio
Nazario - dobrze, ale do zmiany w 60 minucie, mógł tez czasem próbować strzelać zamiast kombinowac z podaniami
Vranjes - szkoda ze nie wykorzystał tych sytuacji które miał wykorzystać
Colak - dobrze ale mógłby trafiać w bramkę
Pawłowski - spiepszył kontre 3na1, poza tym walczył, ale bez błysku
Grek - trochę lepiej niz Lekovic, ale nie wiem czy w 90 minut zagra bez baboli.

Generalnie w odróżnieniu od poprzednich meczów, to przeciwnik dominował w srodku pola, Lechia przeważała tylko momentami, w końcówce przydusili, ale to dla tego ze Probierz zawsze w końcówkach ustawia drużynę na utrzymanie wyniku.
Obiektywnie - mimo dużej ilości szans na strzelenie gola, to remis niestety jest sprawiedliwym wynikiem.
Na razie nie widać światełka w tunelu

TYLKO LECHIA!
23 listopada 2014, 19:16 / niedziela
Mam wrażenie, ze każdy oglądał inny mecz. Obrona zagrała fatalnie, za wyjątkiem Janickiego. Grek na lewej obronie to kiepski pomysł bo chłop jest za wysoki i za mało zwrotny. Wyprowadzanie piłki przez obroncow to ciągłe miekkie nabijanie pilki na afere. Nazario przy fizycznym footbalu odbija sie od przeciwnikow jak balon. Colak zagrał swoje aczkolwiek przy akcji z 7 minuty zachował się jak junior. Co się stalo z dalekimi przerzutami Ariela?? Swoje zagrał łukasik, z kolei Vranjes gra trochę jak taki balecista co chwilę podłączany do prądu. Szarpie, miota się i niewiele z tego wychodzi. Co się stało z Makim?? Jest a jakby go nie było. Z mojej perspektywy swoje zagrali Janicki, Łukasik i Colak. Reszta po kreska.
23 listopada 2014, 19:21 / niedziela
To co dzisiaj biegało po boisku to nie jest Lechia.Moze poza Nazario.
Facet w rajtuzach od 5 minuty gra na czas celebrujac wybicie piłki.Oczywiscie kolejna zajebana bramka.Musimy strzelać przynajmniej dwie bramki wiecej od rywali, zeby marzyc o wygranej.Efektu nowej miotły nie było i raczej cięzko ustawić nasze "nazwiska" do pionu....
23 listopada 2014, 19:29 / niedziela
Obraz nędzy i rozpaczy. Oglądając Lechię Untona i teraz Brzęczka cały czas mam wrażenie, że ogladam Lechię Machado... Ta sama taktyka, ten sam skład i taka sama gówniana gra. Zero ładu, zero składu. Wszystko robione jest chaotycznie, niechlujnie. Piłkarze grają bojaźliwie i nieskutecznie. Ta drużyna jest tak słaba, że nawet rywale muszą strzelać sobie bramki, żeby było ciekawiej na boisku. Ba, nawet sędziowie się nad nami litują i nie uznają prawidłowych goli dla przeciwników.

Na dobrą sprawę nie mamy żadnego bramkarza. Trela i Bąk to jest poziom 1 ligi. Boczni obrońcy? Nie ma. No niby jest jakiś Lekovic i Możdżeń, ale to też jest poziom zaplecza ekstraklasy. To może są jacyś wybitny środkowi obrońcy? Nie ma... Dziś Dźwigała zaliczył katastrofalny występ i teraz powinien pokopać sobie piłkę w rezerwach. Janicki to też jest as... Cały sezon gra do dupy, a i tak cały czas utrzymuje miejsce w pierwszej "11"... To tylko pokazuje jak ja mocną konkurencję. W pomocy dzieli i rządzi Łukasik i to on powinien grać jako jedyny defensywny pomocnik. Borysiuk nadal zagubiony i nie zasługuje na pierwszy skład. Jedziemy dalej. Makuszewski... KATASTROFA! Ten gościu jest tragiczny. Nie wiem co on robi na treningach, że jak jest tylko zdrowy i nie pauzuje za kartki to gra od pierwszej minuty. Wiem natomiast, że podczas meczu jest zerowy. Zero dryblingu, zero przyśpieszenia i żadnych celnych dośrodkowań. Kompletne zero. Podobnie sprawa ma się z Vranjesem, który sezon ma gówniany, a i tak cały czas gra. Chociaż jego w porównaniu do Makuszewskiego to ratują gole (z karnych........). Dalej nie rozumiem, dlaczego Nazario gra na skrzydle skoro to typowy środkowy pomocnik, który ma za zadanie kreować grę, a nie ścigać się na boku pomocy. Jedyny pozytyw tej drużyny to Colak, ale niestety on nie ma żadnego wsparcia. Chłop dostaje piłkę na 30 metrze i nie ma co z nią zrobić, bo najbliższy kolega z drużyny dopiero zaczyna człapać w jego kierunku. Unton miał rację mówiąc, że w Lechii nie ma zmienników. Z dzisiejszego składu, który wyszedł od pierwszej minuty w formie jest tylko Colak, Łukasik i Nazario (który cały czas się męczy na skrzydle). Reszta piłkarzy w ogóle nie zasługuje na miejsce w meczowej "18".

Z tymi piłkarzami Lechia jest skazana na spadek. I nie pomoże tutaj żaden Brzęczek czy inny Moniz. Czas pozbyć się gówna/szrotu i zastąpić ich PIŁKARZAMI z prawdziwego zdarzenia.
23 listopada 2014, 19:32 / niedziela
Nie wiem jak wy ale jedyny plus tego meczu ,to prawie dziewięć tysięcy wiernych kibiców którzy przyszli na dzisiejszy mecz,mimo zimna i słabej gry swoich ukochanych. Lechia TO MY!!!
23 listopada 2014, 19:37 / niedziela
Masz Bio shock wiele racji. Tyle,że niech naraz zagra Nazario , Vranies, Wiśnia i Pawłowski , a za nimi Łukasik.Niech zagrają jednym defensywnym , niech w bramce stanie Trela , za Dzwigałę niech gra Valente , za Lekovica Grek. I jak przegrają to powiem ,że nie pomoże żaden trener i módlmy się o punkt z potęgą z Bielska- Białej...
23 listopada 2014, 19:51 / niedziela
czyli co? "Miałeś chamie złoty róg, teraz ostał ci sie jeno sznur" - pisał kiedyś Stanisław Wyspiański , panie Mandziara....

TYLKO LECHIA!
23 listopada 2014, 21:22 / niedziela
To nie jest tak ze mamy słabych grajkow. Czegoś brakuje, może to przygotowanie fizyczne, może kwestia psychiki, może klimat w zespole, nawet jeśli sezon stracony to trzeba wierzyc ze zespol w koncu zaskoczy. Maki i Lekovic brylowali w zeszlym sezonie wiec to nie jest tak, ze to slabi gracze. Nie ma wyjscia, trzeba dograc runde, dac popracowac brzęczkowi i zobaczyc co przerwa zimowa zmieni w przygotowaniu głownie fizycznym naszej Lechii.
23 listopada 2014, 21:23 / niedziela
nie czytałem wpisów innych żeby się nie denerwować więc tylko wyrażę swoją opinię:
Bączek - jeśli masz wykopywać piłkę 20 minut to chociaż wybijaj celnie, jeśli masz walić na oślep to nie celebruj wybicia piłki bo to mega wkurwia i jak chcesz opieprzać obrońców, żeby się rozstawili szeroko to ich później wykorzystuj w rozegraniu
Możdżeń - raczej poprawnie
Lekovic - co oni Tobie chłopie zrobili w tej rundzie ... cień zawodnika
Janicki - chłopie chcesz reprezentacji to walcz na boisku ...
Dźwigała - raczej poprawnie ale słabiej od Janickiego
Borysiuk - doceniam jego zagrania - ale nie wal z miejsca w bramkę bo brak Tobie młotka w nodze
Łukasik - walczył z przodu, walczył z tyłu - solidnie
Makuszewski i Nazario - wydaje mi się że graliśmy bez skrzydeł mało rajdów, akcji 1na1 - trochę lepiej Nazario
Vranjes - kurcze - potrafi zagrać super piłkę ale spieprzy podanie na 3 metry, raz ma klej w nodze a raz przyjmuje na 5 metrów ...
Colak - wkurwia mnie to, że kolejny raz po 60 minucie, gdy brak mu pary jego ataki kończą się na próbie kiwaniu 23 przeciwników i upadku, po którym wstaje 29 minut ... umie znaleźć się w odpowiednim miejscu ale nad wykończeniem musi pracować ...
Bougaḯdis - stoper na skrzydle ...- za nic go nie winie, nawet wtedy gdy opieprzali koledzy z zespołu - on się sam nie wystawił na tą pozycję ...
Pawłowski - gdyby raz dobrze podał w jednej kontrze byłby bohaterem ... ale chłopie zapieprzaj w obronie a nie pozoruj
Grzelczak - jeden wolej ale nie ta noga ...
Zarządzie Lechii- za to widowisko i odmrożenie palców u rąk - bilet na kolejny mecz, 5 hotdogów i 10 pseudopiw powinniście mi przynieść do domu ...
pozdrawiam pozostałych 8804 kibiców, którzy wycierpieli swoje na stadionie :)
23 listopada 2014, 22:34 / niedziela
Moim zdaniem zaangażowania nie brakowało, brakuje natomiast i będzie brakować przygotowania fizycznego, szkoda, bo zostały jeszcze bardzo ważne 3 mecze z drużynami, które są naszymi bezpośrednimi rywalami o ósemkę (Podbeskidzie, Piast, Lech).

Kilka bardzo celnych spostrzeżeń powyżej (np. celebrowanie wykopów Bączka - tylko, że on to robi od kiedy pamiętam....), dodam od siebie:
- Vranjes gra często jak drugi napastnik więc jest za duża luka między Borysiukiem/Łukasikiem a Vranjesem. Tam jest dużo terenu do zagospodarowania aby grą kombinacyjną jednocześnie uruchomić skrzydła.
- za dużo prób strzałów w sytuacji gdy były lepsze rozwiązania (dotyczy zwłaszcza Boryskiuka z 40 metrów czy Vranjesa...)
- bez formy: Vranjes, Makuszewski, Leković, Bąk, słabo: Dźwigała, Borysiuk. reszta co najwyżej poprawnie efekt taki, że ten remis to sukces, mecz był jak najbardziej do przegrania, choć przy odrobinie szczęścia można go też było wygrac.
- ten Grek jest prawonożny a dostawał od Pawłowskiego piłkę na dośrodkowania na lewą nogę, nie mogą pogadać wcześniej w szatni i ustalić takich prostych spraw?
23 listopada 2014, 23:08 / niedziela
Czytam to wszystko i nie wierzę. Chyba naprawdę nadto się przyzwyczailiśmy do płaczu i narzekania. TA DRUŻYNA MA KRYZYS. Więc rzucanie truizmami, że tu źle, tam źle i w ogóle wszystko źle, do niczego nie prowadzi. Tu trzeba z sercem. Zauważać to, co dobre. Pochwała/nagana. Marchewka/kij. Bez kitu. Czytając Wasze komentarze mam niekiedy wrażenie, że wy nienawidzicie tej drużyny.

Bąk - zagrał dziś dobrze. Ci, co zarzucają mu zawalenie bramki, niech lepiej zobaczą, dlaczego Bąk kiepsko piąstkował. Przecież on sytuacyjnie reagował na indolencję Dźwigały. Dźwigała i Lekovic zrobili wszystko, by ta piłka wpadła do bramki. Trzeba mieć dużo złej woli, by przypisać tego gola Bąkowi. Tym bardziej, że akurat w tym meczu wyciągnął trzy piłki, które spokojnie mógł wpuścić. No kurwa mać. Przypierdalacie się do celebrowania wykopów? Naprawdę? To już nie macie do czego? Co to, kurwa, jazda figurowa? Oceny za styl będziecie przyznawać? Niech wypierdala tę piłkę, jak chce. Byle celnie. A dziś kilka razy było dobre, kilka razy słabiej. Tyle.

Dźwigała i Lekovic - do dupy. Leko musi odpocząć. A nie może. I w tym problem. Nie ma zmiennika. Brak konkurencji i zmęczenie powoduje, że Leko jest słaby. Można na niego jęczeć i buczeć. A można usiłować zrozumieć, w jakiej się znalazł sytuacji. A Dźwigała musi odejść, bo on nie jest obrońcą. To defensywny pomocnik, a tych mamy wielu.

Janicki - ok, ale on nie ma jaj. Powinien dowodzić linią obrony. A tylko coś tam krzyknie czasem. Jak w końcu nieco zmężnieje, to będzie grywać w reprezentacji. Póki co wydaje się przepraszać, że jest.

Możdżeń - kurwa co? Który to napisał, że Możdżeń był słaby? On zagrał najlepszy mecz w Lechii. W obronie wszystko czyścił i bardzo dużo grał przodu. Jeśli utrzyma taką dyspozycję, to będzie z niego pociecha na tej jebanej prawej obronie.

Borysiuk - przeciętnie, ale szwankuje głównie rozegranie, bo w odbiorze może być.

Łukasik - od kilku gier wyróżniająca się postać. Dziś robił bardzo dużo i do przodu i do tyłu. Nie zawsze wychodziło, ale było dobrze. I oby on utrzymał tę dyspozycję, bo w chuj mocno go potrzebujemy.

Vranjes - Gdyby był bardziej skuteczny, byłoby dobrze. W tym dziwnym systemie z dwoma defensywnymi pomocnikami, Vranjes jest nieco osamotniony. Tym bardziej, że na jego pozycje często wchodzi Łukasik. Vranjes zmienia się wtedy w napastnika. Wychodzi mu to nieźle, ale musi strzelać gole.

Maku - bez formy i tyle. Jak widzę te lżenia pod jego adresem, to mam ochotę iść w miasto i napierdalać. Maku też nie ma konkurencji. Nie będzie wiecznie grać świetnie.Takich jak on i tak nie mamy zbyt wielu.

Nazario - zdawało się, że szrot. Tymczasem on może być najlepszym ofensywnym pomocnikiem w lidze. Problmem są warunki fizyczne. Walkę siłową przegrywa zawsze. Ale szybki, dynamiczny i technicznie cymes. Niech nieco okrzepnie, będzie super. Musi z nami zostać na dłużej.

Colak - jak to Colak. Fajna gra i wiele serca. Ale powinien popracować nad skutecznością, bo gdyby trafiał nieco większy odsetek strzałów, to mógłby nawet podwoić swoje statystyki.

Pawłowski - bardzo mi się dziś podobał ten piłkarz. Poza tym, że zjebal kontrę. Widać, że brakuje mu gry i pewne rzeczy po prostu nie działają. Ale walczył i był dziś znacznie lepszy, niż Maku, którego zmienił.

Bougaidis - i znów to pierdolenie, ze za wysoki, że mało zwrotny, bla bla bla. Zagrał dużo lepiej, niż Leko. Tylko raz dał się obiec, ale asekurował potem i zagrożenia nie było. Trzy razy fantastycznie wyprowadził piłkę do ataku, a raz mógł nawet strzelić gola.

Grzelczak - trudno powiedzieć.

Zasadniczo Brzęczek dużo krzyczy, a piłkarze jakoś reagują. Ale ile on miał czasu? Tydzień? Jakoś - nie wiem czemu - wierzę w charyzmę tego faceta. Zobaczymy, jak będzie. Ale zaryzykuję stwierdzenie, że dziś zabrakło jednej rzeczy. Skuteczności. Oddaliśmy 14 strzałów. I tylko 2 celne. I to trzeba poprawić.

Panowie. Naprawdę... Przestańcie powtarzać do znudzenia te same frazesy. Jeśli my przestaniemy wierzyć, to kto zostanie?
23 listopada 2014, 23:32 / niedziela
duch...91 - taka uwaga - przypierdalanie się do Bączka o celebrację wykopów idzie nie o to że to jazda figurowa tylko o to, że 5 minut trwa zanim wykopie piłkę, która i tak idzie do rywala ... on patrzy, czeka, poprawi murawę a i tak kopie "na przełaj" ... jak zespół walczy o zwycięstwo to wykop może trwać 20 sekund a nie 2 minuty ... zresztą z trybun już dało się słyszeć gwizdy na takie zachowanie -to po prostu denerwuje ...
23 listopada 2014, 23:36 / niedziela
żeby nie było - Bąk obronił kilka ciężkich sytuacji to fakt - ale to nie żubr, który jest pod ochroną - i jego też czasem trzeba zmotywować konstruktywną krytyką - więc prosimy niech wybicie piątki nie trwa 5 minut ...
24 listopada 2014, 00:41 / poniedziałek
No cóż, to cenna lekcja dla tych chłopców, mamy młody zespół... Wróć.
W jakiś 90% podpisuję się pod tym, co napisał Duch. Dziś nawet nieszczególnie wkurwiony wyszedłem ze stadionu. Pawłowskiego chciałbym zobaczyć w Bielsku od pierwszej minuty.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.234